Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Anioł Pański - bez oczyszczonego serca, nie można mieć ... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 336 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:05, 30 Sie 2015 Powrót do góry

Franciszek: bez oczyszczonego serca, nie można mieć naprawdę czystych rąk i ust

Image

Anioł Pański z Papieżem

Przed pokusą uważania się za lepszych od innych, czy wręcz bardziej świętych tylko dlatego, że wypełniamy przykazania przestrzegł Papież Franciszek. Przypomniał zarazem, że by być dobrym chrześcijaninem nie wystarczy tylko dokładne przestrzeganie zasad prawa. Przemianie musi ulec nasze serce. Ojciec Święty mówił o tym w czasie południowego spotkania na Anioł Pański. Punktem wyjścia papieskiej refleksji była niedzielna ewangelia, w której Jezus nazwał obłudnikami faryzeuszy, którzy Boże przykazania zastąpili zasadami podanymi przez ludzi.

„Jezus chce przestrzec również nas dzisiaj, byśmy nie sądzili, że wystarcza zewnętrzne przestrzegania prawa, aby być dobrymi chrześcijanami. Tak więc, podobnie jak w przypadku faryzeuszy, również nam grozi niebezpieczeństwo, by uważać, że jesteśmy w porządku, albo wręcz lepsi od innych tylko dlatego, że przestrzegamy zasad, obyczajów, nawet jeśli nie kochamy bliźniego, jesteśmy zatwardziałego serca, dumni i pyszni – mówił Papież. - Dosłowne przestrzeganie przykazań jest czymś bezowocnym, jeśli nie przemienia serca i nie przekłada się na konkretne postawy: otwarcie na spotkania z Bogiem i Jego Słowem na modlitwie, poszukiwanie sprawiedliwości i pokoju, pomoc ubogim, słabym, uciśnionym”.

Papież przypomniał o złu jakie wyrządzają Kościołowi i zgorszeniu jakie wywołują ludzie uważający się za dobrych katolików i często chodzący do kościoła, jednak w codziennym życiu zaniedbujący rodzinę i mówiący źle o innych. Taką postawę Franciszek nazwał chrześcijańskim antyświadectwem.

„To nie rzeczy zewnętrzne czynią nas świętymi albo nie świętymi, ale serce, które wyraża nasze intencje, nasze wybory i pragnienia czynienia wszystkiego z miłości do Boga – mówił Franciszek. - Zewnętrzne zachowania są konsekwencją tego co postanowiliśmy w sercu. A nie na odwrót. Zewnętrzne czyny bez przemiany serca nie czynią nas prawdziwymi chrześcijanami. Granica między dobrem a złem nie przechodzi poza nami, ale raczej w nas. Możemy się spytać: gdzie jest moje serce? Jezus mówi: „gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje”. Co jest moim skarbem? Jezus i Jego nauczanie, czy też moim skarbem jest coś innego. Dlatego to serce musi być oczyszczone i nawrócić się. Bez oczyszczonego serca, nie można mieć naprawdę czystych rąk i ust, które wymawiają szczere słowa miłości, miłosierdzia, przebaczenia”.

Na zakończenie Papież modlił się do Boga za wstawiennictwem Najświętszej Dziewicy, aby dał nam serce czyste, wolne od wszelkiej obłudy.

[link widoczny dla zalogowanych]!/1168450
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)