Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Franciszek o przebaczaniu: codziennie mamy do tego okazję Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29193 Przeczytał: 284 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:05, 26 Gru 2015 Powrót do góry

Franciszek o przebaczaniu: codziennie mamy do tego okazję

Image

W drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia Kościół wspomina męczeństwo św. Szczepana. Do tej postaci nawiązał Papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę Anioł Pański. Zwrócił uwagę, że wczoraj obchodziliśmy narodzenie Zbawiciela na ziemi, dziś natomiast narodził się dla nieba jego wierny świadek. „Tak wczoraj, jak i dziś, objawiły się ciemności odrzucające życie, jednak jeszcze mocniejsze jest światło miłości, która zwycięża nienawiść i rozpoczyna nowy świat” – mówił Ojciec Święty.

Papież podkreślił w tym kontekście to, co szczególnie łączy św. Szczepana z Jezusem. Jest to przebaczenie wrogom tuż przed śmiercią. Uczynił on bowiem to samo, co przybity do krzyża Jezus, który powiedział: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23, 34). Szczepan jest zatem męczennikiem, to znaczy świadkiem, bo robi to, co Jezus: modli się, kocha, oddaje się w pełni, ale przede wszystkim przebacza. Przebaczenie zaś jest największym darem.

„Ale – możemy zapytać – czemu służy wybaczanie? Czy to jest po prostu dobry uczynek czy też przynosi to jakieś skutki? Znajdujemy właściwą odpowiedź w męczeństwie Szczepana. Wśród tych, którym przebaczył, był młody człowiek o imieniu Szaweł. Prześladował on Kościół i próbował go zniszczyć (por. Dz 8, 3). Szaweł stał się niedługo po tym Pawłem, wielkim świętym, apostołem pogan. Otrzymał przebaczenie od Szczepana. Możemy powiedzieć, że Paweł narodził się dzięki łasce Boga i przebaczeniu Szczepana” – powiedział Papież.

W tym kontekście Franciszek nawiązał do przebaczenia Boga, które ofiarowane jest każdemu człowiekowi.

„Również i my rodzimy się z przebaczenia Boga. Nie tylko przez Chrzest Święty, ale za każdym razem, gdy otrzymujemy przebaczenie, nasze serce rodzi się na nowo, zostaje odnowione. Każdy postęp w życiu wiary ma odciśnięty na początku znak miłosierdzia Bożego. Ponieważ tylko wtedy gdy jesteśmy kochani, sami możemy kochać. Pamiętajmy o tym, to będzie dla nas dobre: jeżeli chcemy postępować w wierze, przede wszystkim musimy przyjmować przebaczenie Boga; spotkać Ojca, który jest gotowy przebaczać wszystko i zawsze, i który właśnie przebaczając uzdrawia serce i ożywia miłość. Nie wolno nam zmęczyć się proszeniem o Boże przebaczenie, bo tylko wtedy, kiedy doświadczymy przebaczenia, kiedy czujemy, że nam wybaczono, uczymy się przebaczać” – mówił Franciszek.

Przebaczenie jest jednak czasem bardzo trudne. Jak zatem możemy naśladować Jezusa? Od czego zacząć, aby wybaczyć zarówno małe, jak i wielkie krzywdy, których codziennie doznajemy? Papież sugeruje, by przede wszystkim zacząć od modlitwy, tak jak uczynił to św. Szczepan.

„Zaczyna się od własnego serca. Na modlitwie możemy skonfrontować uczucia jakich doświadczamy, powierzając tego, który nas skrzywdził, miłosierdziu Bożemu. «Panie, proszę Cię za niego, proszę Cię za nią». Potem odkrywa się, że ta wewnętrzna walka o przebaczanie oczyszcza od zła, oraz że modlitwa i miłość uwalniają nas od wewnętrznych łańcuchów pretensji. To bardzo brzydkie żyć pretensjami! Codziennie mamy okazję aby ćwiczyć się w przebaczaniu, przeżywać ten tak wzniosły gest, który przybliża człowieka do Boga. Tak jak nasz Ojciec niebieski, sami stajemy się miłosierni, ponieważ przez przebaczenie zwyciężamy zło dobrem, przemieniamy nienawiść w miłość i w ten sposób czynimy świat czystszym” – powiedział Papież.

Po modlitwie Anioł Pański Franciszek pozdrowił przybyłych na Plac św. Piotra pielgrzymów. Podziękował także za liczne życzenia bożonarodzeniowe, które otrzymał z tak wielu miejsc na świecie.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29193 Przeczytał: 284 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:08, 26 Gru 2015 Powrót do góry

Franciszek: codziennie ćwiczmy się w przebaczaniu!

Image

"Codziennie mamy okazję, aby ćwiczyć się w przebaczaniu, przeżywać ten gest tak wzniosły, że przybliża człowieka do Boga" - powiedział Franciszek podczas modlitwy Anioł Pański 26 grudnia w święto św. Szczepana.

Papież zaapelował: "Niech Dziewica Maryja, której powierzamy tych - a jest ich bardzo wielu - którzy jak święty Szczepan doświadczają prześladowań w imię wiary, skieruje naszą modlitwę tak, abyśmy mogli otrzymywać przebaczenie i mogli nim innych obdarowywać".


Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dziś obchodzimy święto świętego Szczepana. Wspomnienie pierwszego męczennika następuje bezpośrednio po uroczystości Bożego Narodzenia. Wczoraj rozważaliśmy miłosierną miłość Boga, który dla nas stał się ciałem; Dzisiaj widzimy konsekwentną odpowiedź ucznia Jezusa, który daje życie. Wczoraj na ziemi narodził się Zbawiciel. Dziś rodzi się dla nieba Jego wierny świadek. Wczoraj podobnie jak dziś, pojawiają się ciemności odrzucenia życia, ale jaśnieje jeszcze mocniejsze światło miłości, która zwycięża nienawiść i inauguruje nowy świat.

Istnieje pewien szczególny aspekt, w dzisiejszej opowieści z Dziejów Apostolskich, który zbliża świętego Szczepana do Pana. Jest to jego przebaczenie, zanim zmarł ukamienowany. Jezus przybity do krzyża powiedział: "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią" (Łk 23,34); podobnie Szczepan "osunął się na kolana, zawołał głośno: Panie, nie poczytaj im tego grzechu!"(Dz 7,60). Szczepan jest więc męczennikiem, co oznacza, świadkiem, bo czyni podobnie jak Jezus. Rzeczywiście prawdziwym świadkiem jest ten, kto zachowuje się tak jak Jezus: ten kto się modli, miłuje, kto daje, ale przede wszystkim ten, kto przebacza, ponieważ przebaczenie, jak sama nazwa wskazuje, jest najwznioślejszym wyrazem daru.

Ale - możemy zapytać - czemu służy przebaczenie? Czy jest to tylko dobry uczynek, czy też przynosi jakieś rezultaty? Odpowiedź znajdujemy właśnie w męczeństwie Szczepana. Wśród tych, dla których błagał o przebaczenie był młody człowiek imieniem Szaweł. Prześladował Kościół i próbował go zniszczyć (Dz 8,3). Szaweł stał się wkrótce Pawłem, wielkim świętym, apostołem pogan. Otrzymał przebaczenie Szczepana. Można powiedzieć, że Paweł narodził się przez łaskę Boga i przebaczenie Szczepana.

Również i my rodzimy się z przebaczenia Boga. Nie tylko w Chrzcie Świętym, ale za każdym razem, gdy otrzymujemy przebaczenie, nasze serce zostaje odrodzone. Każdy postęp w życiu wiary nosi wyciśnięty na początku znak miłosierdzia Bożego. Ponieważ tylko wtedy, gdy jesteśmy kochani, sami możemy kochać. Pamiętajmy o tym, będzie to dla nas dobre: jeżeli chcemy postępować w wierze, przede wszystkim musimy otrzymać przebaczenie Boga; spotkać Ojca, który jest gotowy przebaczać wszystko i zawsze, i który właśnie przebaczając uzdrawia serce i ożywia miłość. Musimy niestrudzenie prosić o Boże przebaczenie, ponieważ tylko kiedy doświadczymy przebaczenia, uczymy się przebaczać.

Jednak przebaczenie zawsze jest bardzo trudne. Jak możemy naśladować Jezusa? Od czego zacząć, aby wybaczyć małe czy duże krzywdy, których doznajemy każdego dnia? Przede wszystkim zacząć od modlitwy, tak jak uczynił św. Szczepan. Trzeba zaczynać od własnego serca: możemy na modlitwie stawić czoła uczuciom, jakich doświadczamy, powierzając tego, który nas skrzywdził miłosierdziu Bożemu. "Panie proszę Cię za niego, proszę za nią". Potem odkrywam, że ta wewnętrzna walka aby przebaczyć, oczyszcza od zła i że modlitwa i miłość uwalniają nas od wewnętrznego zniewolenia urazami. Codziennie mamy okazję, by ćwiczyć się w przebaczaniu, przeżywać ten gest tak wzniosły, że przybliża człowieka do Boga. Tak jak nasz Ojciec niebieski, sami stajemy się miłosierni, ponieważ poprzez przebaczenie zwyciężamy zło dobrem, przemieniamy nienawiść w miłość i sprawiamy w ten sposób, że świat staje się bardziej czysty.

Niech Dziewica Maryja, której powierzamy tych - a jest ich bardzo wielu - którzy jak święty Szczepan doświadczają prześladowań w imię wiary - wielu naszych męczenników dnia dzisiejszego - skieruje naszą modlitwę tak, abyśmy mogli otrzymywać przebaczenie i obdarowywać nim.

Po modlitwie "Anioł Pański" Ojciec Święty podziękował za wiele życzeń świątecznych, jakie do niego napłynęły z wielu stron świata, a nade wszystko za dar modlitwy.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)