Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Papież na audiencji jubileuszowej: o prawdziwej pobożności Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:52, 14 Maj 2016 Powrót do góry

Papież na audiencji jubileuszowej: o prawdziwej pobożności

Image

Często wyrażamy współczucie wobec zwierząt, a pozostajemy obojętni na cierpienie braci; porusza nas los psów i kotów, a nie interesuje sytuacja sąsiadów. Papież Franciszek przywołał ten przykład, mówiąc o prawdziwej pobożności. Ojciec Święty spotkał się z pielgrzymami na kolejnej z jubileuszowych audiencji, które odbywają się w soboty Roku Miłosierdzia. Z powodu ulewnego deszczu jej miejscem był nie tylko plac św. Piotra, ale też aula Pawła VI, gdzie zgromadzili się chorzy i niepełnosprawni. To właśnie od spotkania z nimi Franciszek zaczął jubileuszową audiencję.

W głównej katechezie Papież przypomniał, że pietas, czyli pobożność, była już obecna w świecie grecko-rzymskim. Wskazał jednak, że odbiegała ona od pobożności chrześcijańskiej. Przestrzegł też, by nie utożsamiać pobożności z rozpowszechnionym pietyzmem ani ze współczuciem wobec zwierząt. Podkreślił, że prawdziwa pobożność jest przejawem miłosierdzia Bożego; jest jednym z darów Ducha Świętego.

„Wiele razy w Ewangeliach mowa o spontanicznym krzyku, jakie osoby chore, opętane, ubogie czy też uciśnione kierowały do Jezusa: «Ulituj się nade mną». Jezus odpowiadał wszystkim spojrzeniem miłosierdzia i pociechą swojej obecności – mówił Papież. - W tych wołaniach o pomoc czy prośbach o litość każdy wyrażał także swoją wiarę w Jezusa, nazywając go «Mistrzem», «Synem Dawida» i «Panem». Wyczuwali oni, że było w Nim coś niezwykłego, co mogło im pomóc w wyrwaniu się ze stanu smutku, w jakim się znaleźli. Dostrzegali w Nim miłość samego Boga”.

Franciszek podkreślił, że chociaż wokół Jezusa gromadził się tłum, to zdawał On sobie sprawę z próśb i litował się, zwłaszcza gdy widział ludzi cierpiących i zranionych w swej godności. Wzywał ich, aby zaufali Bogu i Jego Słowu.

„Dla Jezusa doświadczanie litości oznaczało podzielanie smutku tych, których spotykał, ale jednocześnie osobiste działanie, aby przemienić go w radość – mówił Ojciec Święty. - Również my jesteśmy wezwani, aby pielęgnować w sobie postawy pobożności w obliczu wielu sytuacji życiowych, strząsając z siebie obojętność, która uniemożliwia nam rozpoznawanie potrzeb otaczających nas braci, i uwalniając się z niewoli dobrobytu materialnego”.

Polaków Papież zachęcił, by otworzyli się na działanie Ducha Świętego.

„Jutro przypada Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Prośmy, by Boży Duch napełnił nasze serca – mówił Franciszek. - Otwórzmy je na Jego działanie. Święty Paweł przypomina nam, że Duch Święty wstawia się za nami w błaganiach, gdy nie umiemy się modlić tak, jak trzeba. Prośmy Go, by wspierał naszą modlitwę i nasze działania, by opromieniał je swoim światłem i uczynił je zgodnymi z wolą Bożą. Wam wszystkim tu obecnym i waszym bliskim z serca błogosławię”.

W spotkaniu z Papieżem wzięło udział kilka tysięcy włoskich przedsiębiorców przeżywających właśnie swój Jubileusz. Po audiencji przeszli oni przez Drzwi Święte bazyliki watykańskiej.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:23, 18 Cze 2016 Powrót do góry

Papież na audiencji jubileuszowej o miłosierdziu i nawróceniu

Image

Papież w czasie audiencji ogólnej

Nawrócenie i odpuszczenie grzechów – to dwa aspekty określające miłosierdzie Boga, o których mówił dziś Franciszek na comiesięcznej audiencji jubileuszowej. Swoje rozważanie oparł na urywku Ewangelii św. Łukasza opisującym, jak Jezus ukazał się po zmartwychwstaniu uczniom i przypomniał im wcześniejszą zapowiedź swojej męki, śmierci i powstania z martwych. Uczniowie zaś są tego świadkami.

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że Pan wskazuje tu zasadniczą treść przepowiadania, jakie apostołowie mieli zanieść światu. Jednym z jego aspektów jest nawrócenie.

„Czym jest nawrócenie? Jest ono obecne w całej Biblii, a zwłaszcza w przepowiadaniu proroków, którzy nieustannie zachęcają lud, by «powrócił do Pana», prosząc Go o przebaczenie i zmieniając styl życia. Nawrócić się znaczy według proroków zmienić kierunek drogi i ponownie zwrócić się do Pana w oparciu o pewność, że On nas kocha, a Jego miłość jest zawsze wierna. Wrócić do Pana” – mówił Papież.

W przepowiadaniu Jezusa nawrócenie było pierwszym słowem: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1, 15). Z tym właśnie orędziem staje On przed ludem wzywając, by przyjął Jego słowa jako ostateczne i definitywne przesłanie, jakie Bóg Ojciec kieruje do ludzkości. W porównaniu z nauczaniem proroków – podkreślił Franciszek – „Jezus kładzie jeszcze większy nacisk na wewnętrzny wymiar nawrócenia. Jest w nie bowiem zaangażowany cały człowiek, serce i umysł, aby stać się nowym stworzeniem, nową osobą. Zmienia się serce i człowiek się odnawia”.

„Kiedy Jezus wzywa do nawrócenia, nie staje jako sędzia ludzi, ale czyni to wychodząc od bliskości, od współuczestnictwa w ludzkim położeniu, a więc w sytuacji na ulicy, w domu, przy stole. Miłosierdzie wobec tych, którzy potrzebowali przemiany życia, urzeczywistniało się przez Jego pełną dobroci obecność, aby włączyć wszystkich w Jego historię zbawienia. Jezus tłumaczy to ludziom uprzejmie, z miłością. I taką swoją postawą Jezus dotykał dogłębnie serc ludzi, a oni czuli się pociągnięci miłością Boga i pobudzeni do przemiany życia. Na przykład nawrócenia Mateusza (por. Mt 9, 9-13) i Zacheusza (por. Łk 19, 1-10) dokonały się właśnie w ten sposób, ponieważ odczuli oni, że są kochani przez Jezusa, a poprzez Niego przez Ojca. Do prawdziwego nawrócenia dochodzi wówczas, gdy przyjmujemy dar łaski. A wyraźnym znakiem jego autentyczności jest to, że zauważamy potrzeby braci i jesteśmy gotowi wyjść im na spotkanie” – powiedział Papież.

Franciszek wskazał także, że i my sami bardzo często odczuwamy potrzebę przemiany. Zachęcił zatem, by pójść za tym wezwaniem Pana i nie stawiać mu oporu. Podkreślił, że jedynie wtedy, gdy otworzymy się na Jego miłosierdzie, znajdziemy prawdziwe życie i prawdziwą radość.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:56, 01 Lip 2016 Powrót do góry

Audiencja jubileuszowa: miłosierdzie jako styl życia

Image

Miłosierdzie to nie puste słowo, lecz konkretny styl życia, nasza wrażliwość na potrzebujących, których napotykamy na co dzień – mówił Papież na nadzwyczajnej audiencji jubileuszowej. Polaków poprosił o modlitwę za Światowe Dni Młodzieży.

Miłosierdzie nie jest pustym słowem, ale stylem życia. Mogę być miłosierny albo niemiłosierny, wybór należy do mnie – mówił Papież podczas nadzwyczajnej audiencji jubileuszowej. Jest to ostatnia audiencja dla ogółu wiernych przed okresem wakacyjnym. Swą katechezę Franciszek poświęcił dziełom miłosierdzia. W jego zamyśle miała to być okazja do poważnego rachunku sumienia.

„Czym innym jest mówić o miłosierdziu, a czym innym żyć miłosierdziem. Parafrazując słowa św. Jakuba Apostoła (por. 2, 14-17) moglibyśmy powiedzieć: miłosierdzie bez uczynków jest martwe. Tak właśnie się dzieje! To, co sprawia, że miłosierdzie jest żywe, to jego stała dynamika, by wychodzić naprzeciw potrzebom i niedostatkom tych, którzy są w trudnej sytuacji duchowej i materialnej. Miłosierdzie ma oczy, żeby widzieć, uszy, żeby słyszeć, ręce, żeby stawiać na nogi...” – powiedział Franciszek.

Papież podkreślił, że w naszym codziennym życiu nie brakuje sytuacji, kiedy namacalnie możemy się przekonać o potrzebach ludzi ubogich i doświadczanych. Musimy mieć jednak w sobie dość wrażliwości, aby zdać sobie sprawę z cierpienia i niedostatków, jakich doświadczają nasi bracia i siostry.

„Czasem mijamy sytuacje dramatycznego ubóstwa i wydaje się, że nas one nie dotyczą. Życie toczy się dalej, jakby nic się nie stało, w obojętności, która na koniec czyni z nas obłudników i nie zdając sobie z tego sprawy popadamy w swoisty duchowy letarg, który sprawia, że nasz umysł staje się nieczuły, a życie jałowe. Ci, którzy przechodzą, idą przez życie nie zauważając potrzeb innych, nie dostrzegając tak wielu potrzeb duchowych i materialnych, to ludzie, którzy przemijają, wcale nie żyjąc; to ludzie, z których inni nic nie mają. Zapamiętajcie to sobie dobrze. Kto nie żyje po to, by służyć innym, jest bezużyteczny dla życia” – powiedział Papież.

Franciszek przypomniał, że każdy z nas, i to na różne sposoby, doświadczył miłosierdzia Boga. Podobnie też i my z naszej strony nie możemy być obojętni na potrzeby innych, na tych, którzy od nas oczekują miłosierdzia.

Papież podkreślił, że nauczanie Jezusa jest co do tego jednoznaczne, tak iż nie możemy się przed nim uchylić. On sam mówi o sobie: byłem głodny, spragniony, nagi, byłem więźniem i uchodźcą. Trzeba więc zakasać rękawy i dać świadectwo, ulżyć braciom w cierpieniu. Jest to tym pilniejsze, że w naszym zglobalizowanym świecie przybywa biedy zarówno materialnej, jak i duchowej. Niezbędna jest zatem fantazja miłosierdzia, która wypracuje nowe sposoby działania – mówił Papież.

„W ten sposób droga miłosierdzia stanie się coraz bardziej konkretna. Konieczne jest zatem, abyśmy byli czujni jak strażnicy, żeby w obliczu ubóstwa wytworzonego przez kulturę dobrobytu spojrzenie chrześcijan nie ulegało osłabieniu i nie zatraciło umiejętności dążenia ku temu, co istotne. Co to znaczy dążyć ku temu, co istotne? Dążyć do Jezusa, widzieć Jezusa w głodnym, uwięzionym, chorym, ogołoconym, w tym, który jest bezrobotny, a musi utrzymać rodzinę. Widzieć Jezusa w tych naszych braciach i siostrach. Widzieć Jezusa w tym, który jest osamotniony, smutny, w tym, który błądzi i potrzebuje rady, w tym, któremu trzeba towarzyszyć w ciszy, aby nie czuł się osamotniony. Oto dzieła, których Jezus od nas oczekuje” – powiedział Ojciec Święty.

Na zakończenie audiencji Franciszek wspomniał o swej niedawnej podróży do Armenii. Podziękował Ormianom za okazaną mu gościnność i przypomniał, że za trzy miesiące udaje się w podróż do dwóch innych krajów kaukaskich: do Gruzji i Azerbejdżanu. Jedzie tam ze względu na starożytne korzenie chrześcijańskie tych ziem, a także by zachęcić do wytrwania na drodze pokoju.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)