Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Prof. Rémie Brague apeluje o realistyczne podejście do islam Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29147 Przeczytał: 327 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:08, 21 Sty 2015 Powrót do góry

Kolejna osoba - prof. Rémie Brague, francuski filozof religii, w tym znawca islamu, który mówi: "... mówienie o islamie umiarkowanym jest obraźliwe dla muzułmanów. Jeśli islam jest dobry, to nigdy nie jest go za dużo. Zamiast więc mówić o muzułmanach umiarkowanych, prof. Brague woli posługiwać się terminem muzułmanie poczciwi..."

Prof. Rémie Brague apeluje o realistyczne podejście do islamu: terroryści mogą, niestety, brać przykład z Mahometa

Image

Mówiąc o islamie powinniśmy się wystrzegać nakładania nań chrześcijańskich kategorii, postrzegania go przez pryzmat chrześcijaństwa – uważa prof. Rémie Brague, francuski filozof religii, w tym znawca islamu, laureat Nagrody Ratzingera. Wywiadem dla dziennika Le Figaro włączył się on w publiczną debatę, jaka wybuchła we Francji po zamachach w Paryżu.

Prof. Brague zauważa, że chrześcijanie usiłują skłonić obecnie muzułmanów, by wyrzekli się prawa szariatu, a skupili się wyłącznie na ściśle duchowym aspekcie islamu. Dla muzułmanów jest to nie do przyjęcia, bo u nich właśnie przestrzeganie prawa jest najważniejsze, a duchowość czymś opcjonalnym. Również mówienie o islamie umiarkowanym jest obraźliwe dla muzułmanów. Jeśli islam jest dobry, to nigdy nie jest go za dużo. Zamiast więc mówić o muzułmanach umiarkowanych, prof. Brague woli posługiwać się terminem muzułmanie poczciwi.

Francuski filozof mierzy się również z pytaniem, czy przemoc jest integralną częścią islamu. Na wstępie przypomina, że wyznawcy wszystkich religii dopuszczali się przemocy. To jest bezsporne. Inną jednak kwestią jest pytanie, czy założyciele religii dopuszczali się przemocy i jej nauczali. O ile nie da się tego powiedzieć o Jezusie czy Buddzie, o tyle, niestety, czyny Mahometa i jego towarzyszy nie różnią się od tego, co robią dżihadyści w Państwie Islamskim czy w Nigerii. Założyciel islamu kazał na przykład obciąć głowy kilkuset więźniom, torturował skarbnika wspólnoty żydowskiej, a także zlecił morderstwo naśmiewających się z niego pieśniarzy, co przypomina niedawne zamachy w Paryżu.

Prof. Brague’a oburza jednak masowe utożsamianie się Francuzów z twórcami tygodnika Charlie Hebdo. Jego zdaniem Francuzi powinni się posługiwać inną wizytówką, zwłaszcza wobec muzułmanów. Wykładowca paryskiej Sorbony przyznaje też, że we Francji istnieje dziś oczywista sprzeczność między rzekomą wolnością słowa, a obowiązującą powszechnie polityczną poprawnością. Wyrastają wręcz nowi bogowie. Można ich poznać po tym, że w odróżnieniu od świętości chrześcijan czy muzułmanów, z nich na prawdę nie można szydzić.


[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1376 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:03, 23 Lut 2015
PRZENIESIONY
Wto 10:29, 24 Lut 2015
Powrót do góry

Tematy przeniesione stąd:

Magdi Cristiano Allam - Dlaczego odchodzę z Kościoła ...
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/magdi-cristiano-allam-dlaczego-odchodze-z-kosciola,9428.html


-------------------------***------------------------

Religia pokoju

Jak muzułmanin zdemaskował umiarkowany islam ...


https://www.youtube.com/watch?v=-2-CgngOri4


DRASTYCZNA PRAWDA: Umiarkowany islam

https://www.youtube.com/watch?v=sCjrb_Wfl1Y
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29147 Przeczytał: 327 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:11, 17 Lis 2015 Powrót do góry

Pisarz, publicysta i członek Middle East Forum Raymond Ibrahim twierdzi, że stworzenie umiarkowanego, pokojowego islamu jest wynikającą z politycznej poprawności mrzonką. Jego zdaniem jest ono niemożliwe, gdyż wymagałoby odejścia od literalnej interpretacji Koranu i życia Mahometa.
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/magdi-cristiano-allam-dlaczego-odchodze-z-kosciola,9428.html#52958
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29147 Przeczytał: 327 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:25, 04 Sie 2016 Powrót do góry

Prof. Brague: Państwo Islamskie to islam, nie jedyny, ale islam

Image

Prof. Rémi Brague i Benedykt XVI

Choć Państwa Islamskiego nie można utożsamiać z całym islamem, a zatem nie można stawiać znaku równości między ISIS i islamem, to jednak jest prawdą, że jest to jeden z islamów – uważa prof. Rémi Brague. Ten francuski filozof i znawca myśli arabskiej, laureat Nagrody Ratzingera, aktywnie włączył się do debaty po niedawnych zamachach w Europie Zachodniej. W wywiadach, których udzielił w tych dniach różnym mediom pokazuje, że sytuowanie islamistów poza islamem jest nieuprawnione.

W rzeczywistości ich działania są próbą naśladowania zachowań, które najstarsze biografie przypisują Mahometowi. To też stanowi największy problem w postulowanej reformie islamu. Prof. Brague zauważa, że dla muzułmanów wzorem nie może być posoborowa odnowa Kościoła, bo Sobór miał być powrotem do idealnych początków chrześcijaństwa. W islamie natomiast najgorszy jest właśnie początek, do którego odwołują się dziś islamiści. W Ewangeliach nie ma nawoływania do przemocy, a w Koranie i Hadisie tak, jeśli czyta się je dosłownie – zauważa w wywiadzie dla Le Figaro prof. Brague.

Francuskiego filozofa nie dziwi też tak szybka radykalizacja młodych muzułmanów. Bardzo często noszą oni w sobie poczucie winy, bo za bardzo ulegli mentalności zachodniej. W takiej sytuacji terroryzm jawi się im jako szybka droga oczyszczenia poprzez ofiarę z własnego życia. Zdaniem prof. Brague’a niedawny zamach na kapłana w Rouen nie był przypadkowy. Islamiści mają świadomość, że podstawą cywilizacji zachodniej jest chrześcijaństwo, dlatego ich celem stał się ksiądz, bo chcą nas ugodzić w samo serce.

Prof. Brague przypuszcza, że celem islamistów jest wywołanie wojny domowej we Francji. Liczą, że po kolejnych zamachach nasilą się represje, które zmobilizują i scalą wszystkich żyjących tam muzułmanów. Z drugiej strony francuski filozof zauważa, że najgorszym dla Europy rozwiązaniem byłaby bezczynność i brak reakcji. W rzeczywistości bowiem „Państwo Islamskie i umiarkowani muzułmanie mają ten sam cel: podporządkowanie świata prawu szariatu. Przemoc nie jest jedynym środkiem i przynosi efekty odwrotne od zamierzonych, bo może doprowadzić do przebudzenia zaatakowanych narodów. Środki miękkie, dyskretne, cierpliwe, takie jak presja społeczna, propaganda, są chyba najbardziej niebezpieczne, bo są najskuteczniejsze” – zauważa w wywiadzie [link widoczny dla zalogowanych] laureat Nagrody Ratzingera.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29147 Przeczytał: 327 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:43, 12 Paź 2016 Powrót do góry

Prof. Brague: myślimy o islamie jakby był chrześcijaństwem

Image

Prof. Rémi Brague. Jest on chrześcijańskim filozofem religii (laureatem Nagrody Ratzingera), a przy tym wybitnym znawcą islamu.

Nie utożsamiajmy Boga Koranu z Bogiem chrześcijan – apeluje prof. Remi Brague, francuski filozof i religioznawca, laureat Nagrody Ratzingera. W obszernym wywiadzie dla dziennika Le Figaro zwraca on między innymi uwagę na trudności, jakie mogą mieć muzułmanie ze zrozumieniem postawy chrześcijan po zamordowaniu ks. Jacques’a Hamela w Rouen. Odniósł się on zwłaszcza do niedawnego rytu ponownego oddania do kultu kościoła św. Szczepana, w którym islamiści obcięli głowę sędziwemu kapłanowi. Padły przy tej okazji słowa przebaczenia, a także modlitwa za zabójców.

Przebaczenie i miłosierdzie to akurat pojęcia, które za tymi samymi słowami, kryją całkiem inne znaczenia w chrześcijaństwie i islamie – zauważa prof. Brague. Bóg chrześcijan nienawidzi grzechu, który wynaturza Jego stworzenie, ale kocha grzesznika, którego chce wyzwolić z jego grzechów. Natomiast Bóg Koranu kocha tych, którzy są Mu poddani, a nienawidzi wszystkich, którzy w Niego nie wierzą.

Prof. Brague przypomina, że na Zachodzie wszyscy posługują się terminologią chrześcijańską, nawet jeśli są niewierzący. Dlatego bardzo trudno jest nam myśleć o islamie bez nakładania na tę religię kategorii chrześcijańskich. To samo z resztą czynią muzułmanie, dla których chrześcijaństwo jest wybrakowanym islamem.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)