Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Abp Michalik, bp Jezierski o Bractwie św. Piusa X Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Peccator
Użytkownik


Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 7 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:57, 18 Gru 2011 Powrót do góry

Cytat z wywiadu udzielonego portalowi "Idziemy" (tekst "Tron dla Chrystusa") przez arcybiskupa Michalika:

Cytat:
Czym ryzykują wierni, którzy korzystają w posługi duszpasterskiej
suspendowanych księży, szczególnie zaś ks. Piotra Natanka?


Zaznaczę na początek, że ksiądz suspendowany to nie to samo, co ekskomunikowany. Czyli on sam może i powinien podtrzymywać związek z Kościołem, chodzić do spowiedzi, korzystać z łaski. Nie wolno mu jednak spełniać żadnej z funkcji kapłańskich, ponieważ jest niebezpieczeństwem dla wiary, nie wykazał na tej drodze należytej jedności z Kościołem nauczającym i szafującym sakramenty. Ci wierni, którzy korzystają z jego posługi duszpasterskiej, promują rozłam w Kościele i utwierdzają tego biednego kapłana w błędzie. Przez to grzeszą. Bo akceptacja zła czy udział w złu pociąga za sobą odpowiedzialność w sumieniu. W jakim stopniu? To już wyznacza władza kościelna, a konkretni ludzie powinni to rozstrzygać ze swoim spowiednikiem.

Jeśli zatem ktoś korzysta z posługi ks. Natanka, to powinien się z tego spowiadać?

Oczywiście, natychmiast należy to wyjaśnić i zachęcić do wierności Kościołowi.

Czy podobne zasady dotyczą tych wiernych, którzy korzystają z posługi duszpasterskiej u lefebrystów?

Niektórzy, choćby w podwarszawskim Józefowie, usprawiedliwiają się, że przecież lefebryści niedługo będą w pełnej jedności z Kościołem. Ale jeszcze nie są. I dopóki nie są, obowiązują te same zasady. Czyli ktoś, kto chodzi na Mszę Świętą do lefebrystów czy posyła tam dzieci do sakramentu bierzmowania, ten obciąża swoje sumienie, bo łamie jedność Kościoła. A do tego podtrzymuje tych biednych, zagubionych ludzi na drodze odłączenia. Rola świeckich jest tu bardzo ważna, bo żaden to Kościół i wspólnota wiary, która nie ma wierzących świeckich. Jeśli ksiądz zostaje w błędzie sam, to jest nadzieja, że obudzi się w nim jakaś refleksja. Ale jeśli znajdzie wyznawców i zwolenników, to sprawa się komplikuje. Dlatego potrzeba lepszej formacji religijnej świeckich. Księdzu, który się sprzeniewierzył, nie należy okazywać niechęci, nienawiści czy agresji. Trzeba jednak wyraźnie mu powiedzieć, że sumienie nie pozwala mi uczestniczyć w jego praktykach.

Otwarcie Kościoła na tradycję potrydencką, czyli tę sprzed Soboru Watykańskiego II, nie jest sprawą dopiero ostatnich lat. Od dawna istnieje przecież możliwość odprawiania Mszy Świętej „trydenckiej” przez księży, którzy nie byli w stanie przyjąć nowej liturgii w języku polskim. Istnieje też Bractwo św. Piotra, które zachowuje stary ryt w liturgii, ale utrzymuje pełną jedność z Kościołem i przyjmuje całość jego nauczania. Natomiast sprowadzanie problemu z lefebrystami do samego tylko rytu liturgicznego jest albo jego spłyceniem, albo świadomym wprowadzaniem ludzi w błąd. U lefebrystów chodzi bowiem o nieprzyjęcie (w wielu kwestiach, choć nie we wszystkich), nauki Soboru Watykańskiego II. Oni w praktyce nie uznają ciągłości w tradycji i nauczania Kościoła. Weźmy choćby dialog międzyreligijny. Skąd się wzięła dzisiejsza otwartość na współczesnego człowieka? Nie wymyślił tego Paweł VI, bo już św. Paweł pisał, że niewierzący, który zachowuje prawo Boże „wpisane w jego członki” (por. Rz 2, 14n), będzie zbawiony. Zawsze i dla każdego jedynym pośrednikiem i zbawicielem jest Chrystus. Ale dojście do Chrystusa może się odbywać różnymi drogami.

Co o jego stanowisku sądzicie?
Konserwatywnie usposobiony i przychylnie ustosunkowany wobec tradycji pasterz mówi, że uczestnictwo w Mszach odprawianych przez kapłanów z Bractwa jest grzechem. Stawia Bractwo na jednej płaszczyźnie z ks. Natankiem.
Ja osobiście czuję się w tym wszystkim zagubiony.

Pozdrawiam
Peccator
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:20, 18 Gru 2011 Powrót do góry

Peccator napisał:
Cytat z wywiadu udzielonego portalowi "Idziemy" (tekst "Tron dla Chrystusa") przez arcybiskupa Michalika:

Znam ten wywiad, też o tym pisałam:

[link widoczny dla zalogowanych]

Peccator napisał:
Co o jego stanowisku sądzicie?

Tak w kwestii formalnej, na tym forum zwracamy się do siebie Pani/Pan. Myślę, że ten wywiad to nic nowego, bo wcześniej były nie lepsze, a wręcz przeciwnie jeszcze gorsze i jest o tym tu w temacie:
"Co pali abp Michalik i nasz episkopat?"
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-polsce,1/co-pali-abp-michalik-i-nasz-episkopat,5509.html

... proszę prześledzić ten wątek

Peccator napisał:
Konserwatywnie usposobiony i przychylnie ustosunkowany wobec tradycji pasterz ...

Konserwatywnie usposobiony? Rolling Eyes a gdzie pan widzi w działaniu abp tę przychylność do Tradycji? Ja nie dostrzegam. W [link widoczny dla zalogowanych] był artykuł z pytaniem w tytule: "Czy abp Michalik powstrzyma pochód modernizmu?", to było pytanie, ale ... może i nadzieje były, ale okazały się złudne, dziś wiemy jeszcze więcej, dlatego nie tyle nie powstrzyma on modernizmu, ale jak widać to go umocni, co zresztą czyni jako niedawny gospodarz Dnia Judaizmu w Przemyślu - (3 i 4 wpis od dołu dotyczy Przemyśla) - i choćby wydając ten karygodny list do którego podałam link powyżej, oraz też inne artykuły późniejsze i ten ostatni, to wszystko w tym samym tonie pisane.

Ale ... nie jest to odosobniony przypadek. Wcześniej było tak samo z abp Gocłowskim, można poczytać tu:
http://www.traditia.fora.pl/archiwum,30/absurdalne-oswiadczenie-abp-tadeusza-goclowskiego,299.html

... i jest tam zamieszczona piękna wypowiedź młodego kapłana do tego listu abp Gocłowskiego: "Z całym szacunkiem ks. abpie Gocłowski ale to nie tak... " - kapłana nie z Bractwa, proszę przeczytać. Pewien fragment, to napisałam wielkimi literami.

Ostatnio podobnie było z bp Jezierskim, Wikariuszem Generalnym Archidiecezji Warmińskiej, w "Posłańcu Warmińskim" - dodatek do "Gościa Niedzielnego", w którym opublikowano następujący fragment odezwy "O dystans wobec bractwa kapłańskiego".

"W ostatnich miesiącach w Olsztynie i sąsiednich miastach za pomocą ulotek i plakatów dokonuje się promocja kapłańskiego Bractwa św. Piusa X. Stowarzyszeniu początek dał arcybiskup Marcel Lefebvre(1905-1991). Jest ono w konflikcie ze Stolicą Apostolską i okazuje nieposłuszeństwo w sprawach ważnych wobec prawa Kościoła. Bractwo odrzuca nauczanie Soboru Watykańskiego II. Nie uznaje ostatnich papieży: bł. Jana XXIII, Pawła VI, bł. Jana Pawła II oraz Benedykta XVI. Uważa, że sprowadzili oni Kościół na błędne drogi. Lefebryści negują dialog ekumeniczny Kościoła i są przeciwni otwarciu się Kościoła na współczesny świat i szukaniu w nim dobra. Mimo to papież Benedykt XVI wykazuje daleko idącą cierpliwość wobec Bractwa i szuka możliwości porozumienia z nim. Zwolennicy M. Lefebvra są sprawcami nowego, współczesnego podziału (schizmy) w Kościele. Dlatego też katolicy nie powinny ich wspierać, promować i uczestniczyć w kulcie z nimi. Trzeba jednak modlić się za członków i zwolenników Bractwa, aby odkryli nauczycielski i pasterski autorytet ostatniego Soboru i Biskupów Rzymu".

Image

Bojaźń wikariusza Archidiecezji warmińskiej przed Tradycją, prawdą
[link widoczny dla zalogowanych]

Także widzi pan jaka to tradycja, jeden nie lepszy od drugiego, a może nawzajem sobie przesyłają te paszkwile? Ignorancja niesamowita w tym temacie. Ks. Stehlin w tym ostatnim wywiadzie (link poniżej) mówi:

"...coraz więcej kapłanów, zwłaszcza młodych, obdarza Bractwo sympatią, natomiast duchowieństwo starsze, czyli ci, którzy wprowadzili wszystkie zmiany soborowe do wnętrza Kościoła, są bardzo niechętni wobec nas. I to przeważnie dlatego, że ruch katolickiej Tradycji jest dla nich oskarżeniem sumienia. ..."

Peccator napisał:
... mówi, że uczestnictwo w Mszach odprawianych przez kapłanów z Bractwa jest grzechem. Stawia Bractwo na jednej płaszczyźnie z ks. Natankiem.

Proszę zobaczyć do wywiadu z ks. Karolem Stehlinem, i w jego tekście są odnośniki do innych artykułów, jeden do "kultu człowieka" i drugi na końcu do prawa uczestnictwa w mszach św. kapłanów Bractwa, o tu:
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/wywiad-z-ks-stehlinem-z-gazetki-patos,7184.html

Peccator napisał:
Ja osobiście czuję się w tym wszystkim zagubiony

Można się czuć zagubionym i zdezorientowanym tym wszystkim, na co patrzymy i co obserwujemy. To jest to, co siostra Łucja z Fatimy mówiła, o tej strasznej dezorientacji szatańskiej!

A “diaboliczna dezorientacja” - jak określa to siostra Łucja - zakreśla coraz większe kręgi wśród wiernych i pasterzy, którzy nie potrafią odróżnić już pszenicy od plew.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 17:51, 10 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 3:09, 19 Gru 2011 Powrót do góry

Doprawdy to już nie jest nawet śmieszne:

bp Jacek Jezierski napisał:
... przeciwni otwarciu się Kościoła na współczesny świat i szukaniu w nim dobra ...

Załóżmy hipotetycznie, że jestem miłośnikiem zmian posoboprowych i ktoś informuje mnie w pewnej ważniej sprawie, bo dla autora tych słów jest to ważna sprawa - w powyżych sformuowaniach typu szukaniu w nim dobra- to przecież takie traktowanie potencjalnego odbiorcy jest obraźliwe.

Co to za mowa, styl, argumenty?, do jakiej marginalnej grupy społecznej lub religijnej taki bełkot może być kierowany?- jaki poziom wiedzy, świadomości musi ta grupa prezentować? - aby swobodnie móc w stosunku do niej posługiwać się takimi sformułowaniami.
Mi już nie chodzi o to, czy autor pisze prawdę, czy nie, ale tu zaszliśmy w rejony jakiegoś wstydliwego zażenowania jako po prostu czytelnicy takich agitacji.


Ostatnio zmieniony przez Wakeford dnia Pon 11:42, 19 Gru 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 324 Przeczytał: 10 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:48, 23 Gru 2011 Powrót do góry

Przeczytałem wypowiedź abp Michalika i muszę stwierdzić, że niczego nowego się nie dowiedziałem. Abp powtarza stare frazesy i straszy wiernych złymi "lefebrystami", którzy czychają na każdą duszę. Jak przystało na prawdziwego pasterza, abp stoi na straży, aby wierni nie zostali przez nich zakuci w okowy ciemnogrodu i "lefebrystowskich przesądów". Oczywiście nie liczy się już to, że wyznawcami takich "przesądów" byli papieże do SV II. Nieodparcie nasuwa się mysl, że poruszenie sprawy ks. Natanka było tylko pretekstem do wywołania dyskusji o Bractwie.


Cytat:
Niektórzy, choćby w podwarszawskim Józefowie, usprawiedliwiają się, że przecież lefebryści niedługo będą w pełnej jedności z Kościołem. Ale jeszcze nie są. I dopóki nie są, obowiązują te same zasady. Czyli ktoś, kto chodzi na Mszę Świętą do lefebrystów czy posyła tam dzieci do sakramentu bierzmowania, ten obciąża swoje sumienie, bo łamie jedność Kościoła.


Ciekawe jest to, że abp nie przstrzega wiernych przed uczestnictwem w obrządkach prawosławnych czy też protestantów lub w ekumenicznych harcach.

Cytat:
A do tego podtrzymuje tych biednych, zagubionych ludzi na drodze odłączenia.


Czy nie uznawanie niektórych fragmentów SV II jest traktowanie na równi z odrzuceniem dogmatów katolickich przez protestantów? Widać dla abp grzechem jest to pierwsze.

Cytat:
Rola świeckich jest tu bardzo ważna, bo żaden to Kościół i wspólnota wiary, która nie ma wierzących świeckich. Jeśli ksiądz zostaje w błędzie sam, to jest nadzieja, że obudzi się w nim jakaś refleksja.


Księże abp, także żaden to Kościół, który nie ma wierzących kapłanów. Bez wierzących kapłanów nie będzie wierzących wiernych.

Cytat:
Ale jeśli znajdzie wyznawców i zwolenników, to sprawa się komplikuje. Dlatego potrzeba lepszej formacji religijnej świeckich.


Widac wierni z Józefowa są lepiej wyszkoleni od abp skoro wiedzą, że 24 I 2009 zostaął zniesiona ekskomunika wobec FSSPX, o czym zdaje się zapomniał abp.

Cytat:
Księdzu, który się sprzeniewierzył, nie należy okazywać niechęci, nienawiści czy agresji. Trzeba jednak wyraźnie mu powiedzieć, że sumienie nie pozwala mi uczestniczyć w jego praktykach.


Idąc tokiem myslenia arcybiskupa należało by odmówić Mszy św. u wielu księży znanych z tego, że się sprzeniewierzyli. Wielu takich znalazło by się nawet i w Episkopacie.

Cytat:
Otwarcie Kościoła na tradycję potrydencką, czyli tę sprzed Soboru Watykańskiego II, nie jest sprawą dopiero ostatnich lat. Od dawna istnieje przecież możliwość odprawiania Mszy Świętej „trydenckiej” przez księży, którzy nie byli w stanie przyjąć nowej liturgii w języku polskim.


Skoro była taka możliwość to czemu miejscowi biskupi odmawiali odprawiania Mszy Trydenckiej usprawiedliwiając to brakiem na nią chętnych?


Cytat:
Istnieje też Bractwo św. Piotra, które zachowuje stary ryt w liturgii, ale utrzymuje pełną jedność z Kościołem i przyjmuje całość jego nauczania.


Tradycyjnie już jako za wzór stawia się uległe Bractwo św. Piotra.

Cytat:
Natomiast sprowadzanie problemu z lefebrystami do samego tylko rytu liturgicznego jest albo jego spłyceniem, albo świadomym wprowadzaniem ludzi w błąd.


Ileż to ludzi wprowadzili w błąd kapłani odprawiający na odwal Mszę na kajaku lub na pustakach, posiadający też luzacki styl bycia, czyli wygłupiając się i chodząc w cywilnych łachach.

Cytat:
U lefebrystów chodzi bowiem o nieprzyjęcie (w wielu kwestiach, choć nie we wszystkich), nauki Soboru Watykańskiego II. Oni w praktyce nie uznają ciągłości w tradycji i nauczania Kościoła.


A czy SV II uznał w swoich dokumentach ciągłość tradycji i nauczania Kościoła? Wspomnę tutaj też o encyklice Jana Pawła II "Ut unum sint" i Piusa XI "Mortalium animos", które to poruszały ten sam problem lecz ich treści zupełnie się różniły.

Cytat:
Weźmy choćby dialog międzyreligijny. Skąd się wzięła dzisiejsza otwartość na współczesnego człowieka? Nie wymyślił tego Paweł VI, bo już św. Paweł pisał, że niewierzący, który zachowuje prawo Boże „wpisane w jego członki” (por. Rz 2, 14n), będzie zbawiony.


Tak arcybiskupie, ale św. Paweł miał na myśli osoby, które nigdy nie poznały nauki Chrystusa. Robienie ze św. Pawła prekursora posoborowego dialogu międzyreligijnego może budzić tylko politowanie, gdyż ten sam św. Paweł pisał: "Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za udział ma wierzący z niewierzącym? Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami?"

Cytat:
Zawsze i dla każdego jedynym pośrednikiem i zbawicielem jest Chrystus. Ale dojście do Chrystusa może się odbywać różnymi drogami.


Jak przystało na posoborowego hierarchę nie mogło zabraknąć formułki, że do Chrystusa można dojść roznymi drogami. Wedłu abp może to być zapewne droga katolicka, protestancka, prawosławna, może voo doo lub buddyjska. Jedyną drogą nie może być ta o której mówili Ojcowie Kościoła i wszyscy święci na przstrzeni wieków, a która jest drogą Bractwa.


Ostatnio zmieniony przez Angelight dnia Pią 20:51, 23 Gru 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:11, 24 Gru 2011 Powrót do góry

Angelight napisał:
(...)
Cytat:
Istnieje też Bractwo św. Piotra, które zachowuje stary ryt w liturgii, ale utrzymuje pełną jedność z Kościołem i przyjmuje całość jego nauczania.


Tradycyjnie już jako za wzór stawia się uległe Bractwo św. Piotra.


Do pierwszego Asyżu, Bractwo św. Piotra też nie miało zastrzeżeń:
Bractwo Św. Piotra broni Asyżu

Poniżej prezentujemy tłumaczenie listu ks. Ksawerego Garbana, Przełożonego Bractwa Świętego Piotra we Francji, opublikowanego w oficjalnym biuletynie „Do Przyjaciół Bractwa Świętego Piotra” (nr 81, kwiecień 2002).
(…)
[link widoczny dla zalogowanych]

Z prywatnego blogu ks. Wojciecha Grygiela FSSP

WTOREK, 20 GRUDNIA 2011

MAM GARAŻ, ALE SIĘ W NIM NIE MODLĘ

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]

Czytając ten wpis, czuję Confused zresztą nie tylko ta wypowiedź.

Link który jest tam podany to do wywiadu z ks. Wojciechem Grygielem z Bractwa św. Piotra:

Przeciąganie liny

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:03, 19 Mar 2012 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)

Z prywatnego blogu ks. Wojciecha Grygiela FSSP

WTOREK, 20 GRUDNIA 2011

MAM GARAŻ, ALE SIĘ W NIM NIE MODLĘ

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]

Czytając ten wpis, czuję Confused zresztą nie tylko ta wypowiedź.


Proponuję wirtualną wycieczkę po "garażach" Bractwa św. Piusa X w Niemczech:
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/niemcy-wirtualna-podroz-po-garazach-tamtejszego-dystryktu,7575.html

Kenia: Safari księdza Pazata FSSPX
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/kenia-safari-ksiedza-pazata-fsspx,7607.html

Kanada: Nowa siedziba dystryktu FSSPX w Saint Césaire w Quebeku
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/kanada-nowa-siedziba-dystryktu-fsspx-w-saint-c-saire-w-queb,7625.html

... a najlepiej zaglądać tu:
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/nowy-serwis-newsowy-fsspx-wiadomosci-tradycji-katolickiej,7080.html

... gdzie jest podany link do nowego, serwisu newsowego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:45, 19 Mar 2012 Powrót do góry

Cytat:
Ostatnio podobnie było z bp Jezierskim, Wikariuszem Generalnym Archidiecezji Warmińskiej, w "Posłańcu Warmińskim" - dodatek do "Gościa Niedzielnego", w którym opublikowano następujący fragment odezwy "O dystans wobec bractwa kapłańskiego".

Ostatnio bp Jezierski znów przemówił, ręce opadają, cóż chce takim pismem osiągnąć? Po co się sam tak kompromituje?

Schizma w Kościele po Soborze Watykańskim II i próby jej przezwyciężenia

Pięćdziesiąt lat temu rozpoczął się Sobór Watykański II (1962-65). Jego owocem jest szesnaście dokumentów (konstytucje, dekrety, deklaracje). Dotyczą one Kościoła, liturgii, misji, wolności religijnej, ekumenizmu, środków masowego przekazu, świeckich, życia zakonnego, kapłaństwa, biskupów). Sobór zwołał papież Jan XXIII, a dokończył Paweł VI.
W Soborze Watykańskim II wzięli udział jako zaproszeni goście-obserwatorzy, przedstawiciele Kościołów i wspólnot chrześcijańskich oddzielonych od Rzymu. Sobór dał impuls do podjęcia dialogu Kościoła katolickiego z chrześcijanami niekatolikami, z judaizmem, z religiami niechrześcijańskimi, z ateistami, ze światem współczesnym. Sobór cechowała afirmacja dla rzeczywistości stworzonej.
Sobór Watykański II był XXI synodem powszechnym. Postanowienia soborów zaaprobowane przez Biskupa Rzymu rozstrzygają najważniejsze sprawy doktryny i życia Kościoła.

1. Założyciel Bractwa św. Piusa X

Jednym z uczestników ostatniego Soboru był arcybiskup Marcel Lefebvre (1905-1991)1. Pochodził z Francji. Studiował w ojczyźnie i w Rzymie. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1929 roku. Później wstąpił do Zgromadzenia Misjonarzy Ducha Świętego. Wyjechał do Afryki. Został wykładowcą i rektorem seminarium. W 1947 roku papież Pius XII ustanowił go biskupem i delegatem apostolskim. Lefebvre reprezentował papieża w osiemnastu krajach Czarnego Lądu. W 1955 roku dostąpił godności pierwszego arcybiskupa Dakaru, w Senegalu. W 1962 roku został biskupem diecezjalnym we Francji (Tulle) i generałem swego zgromadzenia. Przeszedł na emeryturę w 1968 roku. Wówczas utworzył kapłańskie Bractwo św. Piusa X (1970 r.). Założył Seminarium w Ecõne (w Szwajcarii), propagował liturgię tzw. trydencką wbrew przepisom wykonawczym Soboru Watykańskiego II. Jako biskup emeryt, nieprawnie udzielał święceń kapłańskich. Z tego tytułu, papież Paweł VI wymierzył mu karę suspensy (wiąże się ona z zakazem wykonywania czynności biskupich).
Abp Lefebvre, chociaż uczestniczył w Soborze, podpisał jego dokumenty, to jednak był przeciwny jego ustaleniom. Nie godził się na zmiany wprowadzone w liturgii, a przede wszystkim na języki narodowe używane w miejsce łaciny. Zarzucał zreformowanej liturgii uleganie wpływom protestanckim. Abp Lefebvre był też przeciwny deklaracji o wolności religijnej i Konstytucji o Kościele w świecie współczesnym. Uważał je za błędne i heretyckie. Widział tu ustępstwa na rzecz modernizmu i liberalizmu. Odrzucał tym samym ekumenizm i dialog międzyreligijny. Był przekonany, że papieże: Jan XXIII, Paweł VI i Jan Paweł II, zbłądzili w wierze. Stąd Kościół jest „bez Głowy” (w stanie bezkrólewia), sede vacante. Dlatego też on – Lefebvre posiada większe kompetencje, gdyż mamy do czynienia ze stanem wyższej konieczności. Był też przekonany, że musi sam podejmować działania niestandardowe, aby dochować wierności Tradycji Kościoła. Zachowania abpa Lefebvre`a mogą po części tłumaczyć choć nie usprawiedliwiać nadużycia, które wystąpiły w realizacji Soboru, zwłaszcza w sferze liturgii.

2. Formalne zerwanie jedności kościelnej

Jan Paweł II szukał porozumienia z tradycjonalistami. Dlatego spotkał się z arcybiskupem Lefebvre`m 16 listopada 1978 r. Papież zlecił prowadzenie dialogu z abp. Lefebvre`m kard. Józefowi Ratzingerowi. Doszło do porozumienia, z którego Arcybiskup się wycofał (maj 1988). Ogłosił wtedy zamiar konsekrowania biskupów bez zgody Stolicy Apostolskiej. Kard. Ratzinger upoważniony przez Jana Pawła II prosił go o odstąpienie tego zamiaru, sprzecznego z wyraźnymi postanowieniami prawa kanonicznego. Jednak 30 czerwca 1988 doszło do nieprawnej konsekracji czterech biskupów. Lefebvre ściągnął na siebie ekskomunikę ipso facto, czyli karę stwierdzającą zerwanie przez niego więzi wspólnoty z Kościołem2.
Poprzez udzielenie święceń czterem biskupom abp Lefebvre doprowadził do schizmy (rozłamu) w Kościele. Jego zwolennicy mieszkają przede wszystkim w Szwajcarii, Francji, Niemczech. Jan Paweł II, potwierdził schizmatyckość aktu abpa Lefebvre`a i równocześnie ustanowił specjalną watykańską komisję do kontaktów z Bractwem św. Piusa X. Komisja ta nosi nazwę Eccelsia Dei.

3. Starania o przezwyciężenie schizmy

Następca Jana Pawła II papież Benedykt XVI podjął intensywne starania, aby doprowadzić do jedności z Bractwem Kapłańskim. W 2007 roku przywrócił ryt mszy trydenckiej w Kościele równolegle do rytu Pawła VI3. Podjął też rozmowy z Bractwem św. Piusa X, na którego czele, po śmierci abpa Lefebvre`a, stanął bp Bernard Fellay. Wyrazem dobrej woli Papieża było zdjęcie ekskomuniki z czterech biskupów wyświęconych przez abpa Lefebvre`a w 2009 roku, Benedykt XVI zaznaczył przy tej okazji, że Bractwo nie posiada statusu kanonicznego w Kościele. Jego duchowni nie mogą wypełniać żadnej posługi, dopóki nie zostaną wyjaśnione kwestie doktrynalne a Bractwo nie otrzyma kościelnej legalizacji.
Zdjęcie ekskomuniki z czterech biskupów lefebrystów było aktem dobrej woli papieża Benedykta (tak jak przywrócenie rytu trydenckiego). Spotkało się jednak z krytyką w Kościele, np. ze strony biskupów niemieckich i francuskich. Wśród czterech biskupów lefebrystów znalazł się Richard Willamson – Anglik, który – jak się okazało – zanegował istnienie niemieckiego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Zdjęcie ekskomuniki z bpa Willamsona spowodowało olbrzymią falę krytyki Stolicy Apostolskiej, której zarzucano brak rozeznania i wiedzy na temat Biskupa.
Z woli Benedykta XVI watykańska komisja Ecclesia Dei, została podporządkowana bezpośrednio Kongregacji Doktryny Wiary. Na jej czele stoi prefekt tejże Kongregacji, kard. Joseph Levada. Stolica Apostolska prowadzi rozmowy z Bractwem. Mają one charakter poufny i dyskretny4. 14 września 2011 roku, Bractwo otrzymało tzw. preambułę porozumienia, która posiada charakter doktrynalny i od jej przyjęcia uzależniono dalsze kroki. Nie wiadomo, czy Bractwo ostatecznie zaakceptuje watykańską preambułę, czy będzie żądać nieustannie jej modyfikacji, czy też ją wprost i ostatecznie odrzuci. Obserwatorzy są raczej sceptyczni5.
Bractwo św. Piusa X ma zwolenników także w Polsce. Wydają oni czasopismo „Zawsze Wierni” i publikacje książkowe6. Od Bractwa św. Piusa X należy odróżnić kapłańskie Bractwo św. Piotra. Jest to wspólnota dla byłych zwolenników M. Lefebvre`a aprobowana przez Kościół. Księża należący do tego Stowarzyszenia specjalizują się w sprawowaniu liturgii trydenckiej, zgodnie z postanowieniami Benedykta XVI7.
Formalnie rzecz ujmując, Bractwo od stycznia 2009 r. nie znajduje się już w stanie schizmy. Jednak kontakt tej Wspólnoty z Kościołem jest nikły i trudny. Nie można przewidzieć jak potoczą się jej losy. Dlatego też ze strony rzymskokatolickiej potrzebna jest modlitwa o odnalezienie przez Bractwo jedności z Kościołem, a także pewna ostrożność i dystans wobec lefebrystów. Wędrują oni od 1988 roku własną drogą i tworzą własne struktury kościelne. Są nastawieni nie tylko krytycznie, ale i misyjnie wobec katolików.
Katolicy nie powinni uczestniczyć w liturgii sprawowanej przez duchownych Bractwa św. Piusa X, gdyż ci nie posiadają mandatu pasterzowania oraz jurysdykcji do sprawowania Sakramentu Pokuty (który sprawują nieważnie). Msza św. odprawiana przez księży lefebrystów jest ważna, ale sprawowana niegodziwie. Komunia Święta przyjmowana u lefebrystów nie jest dziś znakiem jedności kościelnej, ale jej łamaniem. W obecnej sytuacji eklezjalnej Bractwo św. Piusa X jest wspólnotą alternatywną wobec wspólnot rzymskokatolickich.

Bp Jacek Jezierski

1. Z. Zieliński, Lefebvre Marcel, w: Encyklopedia Katolicka, t. X, Lublin 2004, kol. 642-643.
2. List Ojca Świętego Jana Pawła II do prefekta Kongregacji Nauki Wiary w sprawie arcybiskupa Marcela Lefebvre`a, w: Listy Pasterskie Ojca Świętego Jana Pawła II, Wyd. Znak Kraków 1997, s. 411-415.
3. Benedykt XVI, List do Biskupów z okazji publikacji Motu proprio summorum pontificum, „Anamnesis” 52, 4(2007), s. 12nn.
4. Jakub Holnicki-Szulc, Rozmowy doktrynalne z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X, „Ateneum Kapłańskie” nr 158(2012), s. 1(617), s. 89-94.
5. J. Majewski, Powrót do przeszłości, „Tygodnik Powszechny” nr 51, 18 grudnia 2011, s. 16 i 17.
6. M. Rusecki, Tradycjonalizm, w: Leksykon Teologii Fundamentalnej, Lublin-Kraków 2002, s. 1271-1272.
7. Benedykt XVI, List Apostolski Motu proprio summorum pontificum, „Anamnesis” 51, 4(2007), s. 9 i 12; Benedykt XVI, List do Biskupów, jw., s. 12nn; Wskazania Konferencji Episkopatu dla diecezji polskich, 3 X 2007, Akta KEP, nr 13, 2007, s. 67-68.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
nauta
Użytkownik


Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 519 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zza Oceanu
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:55, 20 Mar 2012 Powrót do góry

Najwyraźniej grunt się pali pod nogami JE biskupa Jezierskiego, w Olsztynie od jakiegoś czasu księża FSSPX regularnie celebrują Mszę Św.
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 324 Przeczytał: 10 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:05, 20 Mar 2012 Powrót do góry

Najwyraźniej umiłowany biskup Jezierski stwierdził, że ks. Stehlin wygryzie go ze stanowiska
Zobacz profil autora
tomas331
Użytkownik


Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 28 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:50, 22 Mar 2012 Powrót do góry

nauta napisał:
Najwyraźniej grunt się pali pod nogami JE biskupa Jezierskiego, w Olsztynie od jakiegoś czasu księża FSSPX regularnie celebrują Mszę Św.

myślę że tego typu list powinien wywołać konkretne działanie - szczególnie to dotyczy tych którzy należą do wspomnianej Archidiecezji Warmińskiej - powiedzmy sobie szczerze to co jest napisane w tym liście delikatnie rzecz ujmując mija się z prawdą - więc należy wysłać list do redakcji -może także do innych redakcji które to opublikują ( oparty tylko na faktach) z prośbą o sprostowanie, do informacji bp Jezierskiego i jego przełożonego - hierarchowie powinni w końcu zacząć słyszeć głosy tradycjonalistów - i mieć to na uwadze że wygadywanie (wypisywanie) bzdur nie pozostanie nigdy więcej bez echa - nawet jeśli teraz wydaje się że nic w ten sposób się nie osiągnie
co Państwo o tym sądzicie - to forum mogłoby koordynować tego typu protest ( oczywiście tu w szczególności myślę o Pani Teresie) - nam łatwiej coś takiego przeprowadzić niż księżom z Bractwa
pozdrawiam serdecznie
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:17, 14 Lip 2012 Powrót do góry

tomas331 napisał:
nauta napisał:
Najwyraźniej grunt się pali pod nogami JE biskupa Jezierskiego, w Olsztynie od jakiegoś czasu księża FSSPX regularnie celebrują Mszę Św.

myślę że tego typu list powinien wywołać konkretne działanie - szczególnie to dotyczy tych którzy należą do wspomnianej Archidiecezji Warmińskiej - powiedzmy sobie szczerze to co jest napisane w tym liście delikatnie rzecz ujmując mija się z prawdą (...)

Proszę sobie poczytać, co się zmieniło na Warmii tu:

http://www.traditia.fora.pl/msza-swieta-ryt-trydencki,5/bojazn-wikariusza-archidiecezji-warminskiej-przed-tradycja,8236.html#36516
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 0:03, 18 Lis 2012 Powrót do góry

Ostatnio bp Jezierski znów przemówił, bo Wierni Tradycji w Olsztynie cieszą się swoją Kaplicą:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

... a bp Jacek Jezierski informuje:


Komunikat dot. otwarcia kaplicy Bractwa św. Piusa X w Olsztynie

Image

W Olsztynie otwiera kaplicę Bractwo św. Piusa X, które proponuje Mszę św. w języku łacińskim i XVI – wieczny sposób jej odprawiania ( tzw. ryt trydencki).

Bractwo zerwało więź jedności ze Stolicą Apostolską za czasów, gdy Kościołem kierował papież Jan Paweł II. Przestało bowiem respektować autorytet papieża i przepisy Kościoła. Chodziło między innymi, o niezgodne z prawem kościelnym udzielanie święceń biskupich. Decyzja w tej sprawie jest w wyłącznej kompetencji Biskupa Rzymu.

Papież Benedykt XVI prowadzi cierpliwie dialog z Bractwem, aby przezwyciężyć rozłam, który zaistniał w Kościele. Warunkiem jest jednak przyjęcie przez członków Bractwa nauczania Soboru Watykańskiego II w kwestiach najbardziej istotnych, a także respektowanie władzy zwierzchniej papieża.

Wobec „dzikiej” aktywności Bractwa św. Piusa X, również w Olsztynie, informujemy o jego sytuacji w Kościele i prosimy o modlitwę, aby udało się odbudować jedność i przezwyciężyć podział.

Olsztyn, dnia 16 listopada 2012 r.

Bp Jacek Jezierski
wikariusz generalny

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


To zdjęcie ładne dali Smile


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 15:27, 09 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 324 Przeczytał: 10 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:54, 01 Gru 2012 Powrót do góry

Oj boi się biskup Jezierski czegoś ewidentnie
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:19, 09 Cze 2015 Powrót do góry

W nowym numerze tygodnika "Idziemy":

Co wolno w liturgii?

... jest wywiad z abp. Górzyńskim na temat liturgii.

(10 lutego 2015 r. został mianowany arcybiskupem koadiutorem archidiecezji warmińskiej – bp. Józef Górzyński.

[link widoczny dla zalogowanych] )

Mówi tam między innymi, że jeśli Komunia święta jest udzielana na stojąco albo na rękę to należy tak ją przyjmować, a próba przyjęcia Komunii na klęcząco lub do ust jest "wyłamywaniem się ze wspólnoty". W internecie jest tylko fragment:

"Dosłowne cytowanie przepisów z encykliki Mediator Dei nie ma sensu, ponieważ Sobór Watykański II w Konstytucji o Liturgii na nowo ukonstytuował rzeczywistość liturgiczną. Wszystkie kolejne dokumenty na temat liturgii muszą być zgodne z jej zapisami, bo konstytucja soborowa to najwyższy rangą dokument kościelny."

[link widoczny dla zalogowanych]


No i w Olsztynie na Katedrze maja taki plakat, sa na nowo konstytuowani:



Niedziela Dniem Człowieka

W Olsztynie. Pod katedrą.

Image

zdjęcie nadesłane przez Czytelnika

[link widoczny dla zalogowanych]

Pomysł niesamowity! Confused
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:39, 09 Cze 2015 Powrót do góry

Cytat:
Mówi tam między innymi, że jeśli Komunia święta jest udzielana na stojąco albo na rękę to należy tak ją przyjmować, a próba przyjęcia Komunii na klęcząco lub do ust jest "wyłamywaniem się ze wspólnoty". W internecie jest tylko fragment:

"Dosłowne cytowanie przepisów z encykliki Mediator Dei nie ma sensu, ponieważ Sobór Watykański II w Konstytucji o Liturgii na nowo ukonstytuował rzeczywistość liturgiczną. Wszystkie kolejne dokumenty na temat liturgii muszą być zgodne z jej zapisami, bo konstytucja soborowa to najwyższy rangą dokument kościelny."

[link widoczny dla zalogowanych]

Sam sobie abp przeczy. W pierwszej odpowiedzi mówi: "Obowiązujące dla całego Kościoła są zasady, które ustanawia Stolica Apostolska." A wiadomo, jakie są te zasady w odniesieniu do sposobu przyjmowania Komunii (Redemptionis sacramentum, 91).

"91. Przy udzielaniu Komunii świętej należy pamiętać, że „święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie zabrania im ich przyjmowania”177. Stąd każdy ochrzczony katolik, któremu prawo tego nie zabrania, powinien być dopuszczony do Komunii świętej. W związku z tym nie wolno odmawiać Komunii świętej nikomu z wiernych, tylko dlatego, że na przykład chce ją przyjąć na klęcząco lub na stojąco."

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)