Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Akt oskarżenia przeciwko biskupowi Williamsonowi. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29518 Przeczytał: 211 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:08, 02 Mar 2012 Powrót do góry

Teresa napisał:
Nieoczekiwana decyzja sądu w Norymberdze: Unieważnienie wyroku skazującego biskupa R.Williamsona za “negowanie Holokaustu”

Sąd w Norymbergii wydał 22 lutego br. decyzję unieważniającą wcześniejszy wyrok sądu apelacyjnego w Ratyzbonie, skazującego biskupa Richarda Williamsona, FSSPX, na karę 6500 euro za “negowanie Holokaustu”.
(...)

A może to będzie już koniec z tym negowaniem? Dziś w ND możemy przeczytać, że Sędziowie z Karlsruhe uznali, że prywatne wyrażanie poglądów w wąskim gronie, nawet tych negujących zbrodnie niemieckie na Żydach, nie stanowi podżegania do nienawiści i nie jest tzw. kłamstwem oświęcimskim. Oczywiście organizacjom żydowskim się to nie podoba.

Prywatyzacja negacjonizmu

Federalny Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe uchylił wyrok neonaziście, który w dwóch instancjach został skazany za negowanie holokaustu. Światowy Kongres Żydów domaga się natychmiastowej rewizji wyroku.

Sędziowie z Karlsruhe uznali, że prywatne wyrażanie poglądów w wąskim gronie, nawet tych negujących zbrodnie niemieckie na Żydach, nie stanowi podżegania do nienawiści i nie jest tzw. kłamstwem oświęcimskim. W 2005 r. pewien neonazista, dyskutując z właścicielem gospody, próbował mu udowodnić, że nie było żadnych zbrodni na Żydach, nie było holokaustu, nie było komór gazowych, a przekazy na ten temat to jedno wielkie kłamstwo. Już po tej rozmowie posłał do gospody różne ulotki i materiały propagandowe, które zaprzeczały mordom hitlerowskim. Gospodarz przekazał te publikacje policji, a ta zawiadomiła prokuraturę o przestępstwie. Sądy w obu instancjach uznały mężczyznę za winnego. Sprawa trafiła jednak do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. Skazany argumentował, że złamana została w tym przypadku zasada wolności słowa.

Ku zaskoczeniu obserwatorów sędziowie z Karlsruhe w ubiegłym tygodniu przyznali mu rację. Orzekli mianowicie, że nie ma tu zastosowania przepis o kłamstwie oświęcimskim, ponieważ w ocenie Trybunału nie doszło do przestępstwa podżegania do nienawiści. Gdyby oskarżony (i skazany w dwóch instancjach) w dalszym ciągu kolportował nieprawdziwe treści negujące holokaust, wtedy można by zastosować ten paragraf.

Sędziowie argumentowali ponadto, że także właściciel gospody nie rozprowadzał tych treści osobom trzecim, lecz od razu przekazał je policji - a więc była to tylko zwykła wymiana poglądów, nie zaś podżeganie do nienawiści połączone z kłamstwem oświęcimskim. Zdaniem FTK nie każdą wypowiedź negującą zbrodnie holokaustu można uznać za kłamstwo oświęcimskie. Co prawda Judith Blohm, rzecznik prasowy Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, zapewniała, że wyrok w tej sprawie nie może być traktowany jako podstawa do zmiany prawa w tym obszarze, ale eksperci natychmiast dostrzegli w tym furtkę dla bezkarności negacjonizmu.

Oburzenia takim orzeczeniem nie kryją Centralna Rada Żydów w Niemczech oraz Światowy Kongres Żydów. - Decyzja najwyższego niemieckiego sądu jest podręcznikiem dla neonazistów, w jaki sposób można negować holokaust - powiedział szef ŚKŻ Ronald S. Lauder, żądając natychmiastowej rewizji wyroku. Z kolei Charlotte Knobloch, wiceprzewodnicząca tej organizacji, która jest jednocześnie szefową gminy żydowskiej w Monachium, oceniła, że ferując wyrok, sędziowie mieli świadomość, iż oskarżony jednak dopuścił się negowania holokaustu. A jednak uznali, że w tym wypadku ważniejsza jest wolność słowa. - Usuwanie tylnymi drzwiami dotychczasowej interpretacji przestępstwa kłamstwa oświęcimskiego jest sprzeczne z naszymi zasadami konstytucyjnymi - stwierdziła Knobloch. Za negowanie holokaustu grozi w Niemczech kara więzienia od 6 miesięcy do 5 lat.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29518 Przeczytał: 211 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:07, 28 Mar 2012 Powrót do góry

Niemcy: Proces bp. Williamsona unieważniony

Image

Bp Ryszard Williamson FSSPX

Z powodu błędu proceduralnego 22 lutego br. sąd apelacyjny w Norymberdze uchylił wyrok, na mocy którego bp Ryszard Williamson został skazany za negowanie Holokaustu.

11 lipca 2011 r. sąd w Ratyzbonie w postępowaniu apelacyjnym podtrzymał wyrok nakładający na bp. Williamsona grzywnę za zaprzeczanie, iż podczas II wojny światowej komory gazowe w niemieckich obozach koncentracyjnych były używane do mordowania więźniów.

Słowa biskupa na ten temat padły pod koniec 2008 r. na terenie Republiki Federalnej Niemiec podczas wywiadu udzielonego dziennikarzom jednej ze skandynawskich stacji telewizyjnych i wyemitowanego w Szwecji 21 stycznia 2009 r. Sąd w Norymberdze stwierdził teraz, że wyrażanie tego typu opinii jest karalne w Niemczech, ale nie na terytorium Królestwa Szwecji, gdzie wywiad został upubliczniony. Sąd podjął taką decyzję, ponieważ w akcie oskarżenia stwierdzono, że „treść wywiadu była emitowana w Niemczech, nie precyzując jednak gdzie dokładnie i jaki był sposób jego emisji”, pomimo tego, że zarówno miejsce jak i sposób emisji wywiadu w tym kraju „miał dla sprawy kluczowe znaczenie”.

Biskup Williamson na swoim blogu pisze o tym następująco:

„Sąd apelacyjny zdecydował również, że rząd Bawarii ma obowiązek pokryć dotychczasowe koszty mego procesu. Wielkie podziękowania należą się reprezentującemu mnie adwokatowi, profesorowi dr. Edgarowi Weilerowi, którego argumenty podzielili sędziowie, ks. Franciszkowi Schmidbergerowi [przełożonemu niemieckiego dystryktu FSSPX], który przedstawił mu moją sprawę, i bp. Bernardowi Fellayowi, który zaakceptował wybór dr. Weilera na mego obrońcę.

Nie zostałem jednak jeszcze oczyszczony z zarzutów, ponieważ sędziowie sądu apelacyjnego podjęli decyzję ze względu na to, że podczas procesu naruszono procedury. Oto ich konkluzja: «Jeśli akt oskarżenia opisuje zachowanie oskarżonego jako (dotąd) niepodlegające karze, pozostawiając otwartą kwestię tego, jakie konkretne okoliczności sprawiają, iż rzekomo podlega on karze, wówczas niewymienienie wewnętrznych i zewnętrznych okoliczności sprawia, że akt oskarżenia jest wadliwy gdy idzie o wskazanie działań, za które oskarżony jest postawiony przed sądem. Proces unieważniono»”.

Według Agence France Presse niemieccy prokuratorzy powinni wkrótce przedstawić bp. Williamsonowi nowy akt oskarżenia z tego samego paragrafu. Jednak biskup dodaje:

„Tak więc teoretycznie ratyzbońska prokuratura może poprawić akt oskarżenia i rozpocząć postępowanie od nowa. W praktyce jednak prokuratorzy mogą się wahać, ponieważ sędziowie apelacyjni wezwali ich, by określili, kto dokładnie zapoznał się z moimi wypowiedziami, jaką drogą do nich dotarły, w jaki dokładnie sposób opinie te mogły przyczynić się do zakłócenia porządku publicznego w Niemczech i wreszcie w jaki sposób rzekomo zaakceptowałem to, iż moje opinie staną się tam znane. (…) Prokurator miałby spore trudności w udowodnieniu, że chciałem, by moje opinie zostały podane do wiadomości publicznej w Niemczech, gdyż w ostatnich minutach wywiadu (dostępnego do odsłuchania na YouTube) wyraźnie życzyłem sobie czegoś przeciwnego. W rękach Bożych pozostaje więc, czy prokuratorzy zechcą kontynuować sprawę, czy tego zaniechają”

(źródła: AFP/KE – [link widoczny dla zalogowanych]).
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29518 Przeczytał: 211 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:12, 05 Paź 2012 Powrót do góry

Nowy wyrok na biskupa Richarda Williamsona

Image

Zapłaci za zaprzeczanie Szoah

Sąd w Ratyzbonie ogłosił 4 października nowy wyrok na biskupa Richarda Williamsona FSSPX, który w jednym z wywiadów 4 lata temu podawał w wątpliwość zagładę Żydów w latach II wojny światowej.

Informując o tym rzecznik sądu zaznaczył, że jeśli obrońcy hierarchy zaskarżą ten wyrok w ciągu najbliższych 14 dni, odbędzie się trzeci proces, tym razem na koszt oskarżonego. Obecna grzywna, orzeczona w jego sprawie, wynosi 6,5 tys. euro, co odpowiada wartości stu dni pensji biskupa.

Postępowanie sądowe przeciw Williamsonowi ciągnie się już od 2 lat. 72-letni obecnie biskup został skazany po raz pierwszy na zapłacenie grzywny w wysokości 10 tys. euro w 2010 r. Wyrok ten potwierdzono w kwietniu następnego roku, ale wysokość została zmniejszona, gdyż w międzyczasie zmalały dochody skazanego.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29518 Przeczytał: 211 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:44, 05 Paź 2012 Powrót do góry

Niesamowite Rolling Eyes nowy wyrok, grzywna ta sama. Być może, kogoś zadowolą tym wyrokiem. Sam bp Williamson po całej nagonce powiedział: "W szwedzkiej telewizji wyraziłem jedynie amatorską opinię (słowami: sądzę, uważam) uformowaną 20 lat temu na podstawie dostępnych wówczas dowodów i rzadko wyrażaną od tego czasu publicznie." Wywiad był przeprowadzony w seminarium w Zaitzkofen w Bawarii, pytanie zostało zadane niespodziewanie po 50 minutach rozmowy na inny temat, a biskup prosił dziennikarzy, żeby nie rozpowszechniali jego komentarza. Szwedzi nie spełnili tej prośby, gdyż - jak wiele na to wskazuje - była to z góry zaplanowana prowokacja.

I jak możemy przeczytać, jeszcze w 2009 roku, watykanista Paolo Rodari napisał 3 lutego w "Il Reformista" o raporcie wręczonym papieżowi i ujawniającym sekretny spisek: "U podłoża publikacji wywiadu z bp. Williamsonem przez szwedzką telewizję państwową SVT leży ukryty zamiar skompromitowania papieża Benedykta XVI. Pracowały nad tym osoby spoza Watykanu, ale przy pomocy kogoś z wewnątrz".

[link widoczny dla zalogowanych]


To nie jest dogmatem! Wiem jedno, że ginęli Żydzi ale ginęli także Polacy, Rosjanie, Niemcy, Romowie, ginęła inteligencja i duchowieństwo katolickie, (np. św.Maksymilian Maria Kolbe ) – to jest cała prawda Szoah czy zamiennie Holokaustu!!! Czyż pomijanie innych nacji, chociaż jednego zamordowanego nie jest przestępstwem negacjonizmu? Nie należy sobie robić z holokaustu, "religii Holocaustu".
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29518 Przeczytał: 211 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:53, 07 Paź 2012 Powrót do góry

Jak możemy przeczytać na [link widoczny dla zalogowanych] adwokat bp Williamsona ogłosił że; do sądu zostanie wniesiony protest przeciwko karze. A zatem proces 72-letniego biskupa będzie musiał być wznowiony. Ponieważ śledztwo nie wniosło nic nowego do sprawy, obrona złoży wniosek o uniewinnienie. Poza tym, nic nowego na stronie tam nie pisze.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29518 Przeczytał: 211 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:31, 17 Kwi 2014 Powrót do góry

Fronda.pl o bp. Williamsonie czyli kłamstwa i półanalfabetyzm

14 kwietnia br. w portalu Fronda.pl opublikowany został tekst, w którym znalazły się niezgodne z prawdą i niepełne informacje dotyczące m.in. przyczyny, dla której bp Richard Williamson został usunięty z szeregów Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Tekst ten jest jednym z wielu kolejnych dowodów na zupełny upadek portalu Fronda.pl, który – niegdyś godny polecenia – dziś może służyć za przykład braku dziennikarskiej rzetelności i półanalfabetyzmu (w krótkim tekście dot. bp. Williamsona jego nazwisko pada siedmiokrotnie i zawsze jest błędnie zapisane!). Upadkowi Frondy, która powoli, za sprawą niedouczonych wierszówkowych wyrobników staje się karykaturą katolickiego portalu, pewnie poświęcę osobny tekst, a dziś skupię się na kwestii wspomnianego biskupa.

Autor notatki zatytułowanej [link widoczny dla zalogowanych], który podpisuje się pseudonimem ‘pac’, stwierdził, że bp Williamson „po ujawnieniu wywiadu, w którym dopuścił się tzw. kłamstwa oświęcimskiego, został wykluczony z szeregów Bractwa”. Tymczasem, wbrew wyraźnej sugestii autora, opinie biskupa wyrażone w wywiadzie udzielonym w listopadzie 2008 r. szwedzkiej telewizji SVT i upublicznionym dwa miesiące później, nie miały żadnego związku z faktem jego wykluczenia z Bractwa św. Piusa X, do czego doszło po czterech latach od tamtego wydarzenia – w październiku 2012 r. Zgodnie z oświadczeniem wydanym wówczas przez Dom Generalny FSSPX, bp. Williamson został wykluczony z Bractwa, bo „dystansował się od linii oraz władz FSSPX i odmawiał okazania szacunku i posłuszeństwa swoim prawowitym przełożonym”. Uzasadnienie to nie mogło dotyczyć kwestii jego poglądów dotyczących holocaustu, bowiem już 26 lutego 2009 r. biskup opublikował następujące oświadczenie (które wobec wciąż powtarzanych zarzutów wobec niego, Bractwa Św. Piusa X i samego papieża-emeryta Benedykta XVI warto przytoczyć w całości):

„Ojciec Święty i bp Bernard Fellay – mój przełożony, wyrazili oczekiwanie, że na nowo, ze względu na bardzo poważne konsekwencje, rozważę uwagi wypowiedziane cztery miesiące temu w wywiadzie dla szwedzkiej telewizji.

Zważywszy na te konsekwencje mogę z całą szczerością stwierdzić, iż ubolewam z powodu wyrażenia tych uwag i że gdybym przewidział jakie szkody i ból wyrządzą one przede wszystkim Kościołowi, ale także tym, którzy przeżyli oraz rodzinom ofiar, które zaznały niesprawiedliwości w czasach Trzeciej Rzeszy, to bym ich nie wypowiadał.

W wywiadzie udzielonym szwedzkiej telewizji wyraziłem jedynie opinię osoby niebędącej historykiem (używałem zwrotów: „Wierzę…”, „Wydaje mi się…”), opinię wyrobioną 20 lat temu na podstawie dowodów wówczas dostępnych i od tamtego czasu rzadko wyrażaną publicznie. Jednak wydarzenia ostatnich tygodni oraz rada udzielona przez członków władz Bractwa św. Piusa X przekonały mnie o mojej odpowiedzialności za powstałe zamieszanie. Zatem wobec Boga proszę o przebaczenie wszystkich, którzy prawdziwie poczuli się zgorszeni tym, co powiedziałem.

Jak stwierdził Ojciec Święty, każdy akt niesprawiedliwej przemocy wobec jednego człowieka rani całą ludzkość”.

Autor wspomnianego tekstu napisał również, że bp Williamson „w 2013 roku próbował kilkukrotnie odwoływać się od wyroku. Wszystkie sądy podtrzymały jednak pierwotną decyzję” – te słowa również są niezgodne z prawdą. W 2013 r. bp. Williamson odwołał się tylko jeden raz od wyroku Sądu Okręgowego w Regensburgu, który skazał go na 1600 euro grzywny. Należy dodać, że sprawa przeciwko niemu toczyła się przed niemieckimi sądami od 2010 r. z różnym skutkiem – np. 22 lutego 2012 r. Sąd Apelacyjny w Norymberdze unieważnił wcześniejsze postępowania; sędziowie uznali, że akt oskarżenia posiada dyskwalifikującą wadę – choć wywiad został udzielony na terenie RFN, to biskup wyraźnie zastrzegł, że nie życzy sobie jego upubliczniania na terenie tego kraju, a w Szwecji, gdzie wywiad wyemitowano, tzw. kłamstwo oświęcimskie nie podlega ściganiu.

Jakub Pytel vel Jacques Blutoir

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)