Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Bractwo podobno wzywa do niepłacenia podatku kościelenego Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 323 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:38, 07 Mar 2012 Powrót do góry

Jak radośnie donosi Fronda, Bractwo św. Piusa X w Niemczech wzywa „wiernych tradycji“ katolików, aby nie płacili podatku kościelnego. W zamian za to proponują, aby przeznaczone na ten cel kwoty wpłacali na „każde dzieło, które pozostaje wierne tradycji Kościoła“. Specjalny formularz z deklaracją „formalnego“ wystąpienia z Kościoła organizacja zamieściła w marcowym numerze swojego pisma „Mitteilungsblatts”.

W oświadczeniu załączonym do formularza lefebryści podkreślają, że „wystąpienie” ogranicza się „wyłącznie do Kościoła rozumianego jako stowarzyszenie prawa publicznego”. Powodem takiej decyzji mają być „nadużycia związane z pieniędzmi pochodzącymi z podatku kościelnego“, które miałby być „używane do niszczenia wiary Kościoła”.

”Większość pieniędzy używa się do opłacania wszystkich tych organizacji świeckich, rad i funkcjonariuszy”, którzy „niszczą Kościół u jego podstaw” – piszą w oświadczeniu i proponują, aby pieniądze przekazywać na każde dzieło, które pozostaje wierne tradycji Kościoła i przyczynia się do jego odbudowy”.

Bractwo powołuje się przy tym na specjalny komunikat Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych z marca 2006 r., w którym jednoznacznie określa ona zarówno warunki, jak i procedurę postępowania w przypadku wystąpień z Kościoła. Papieski dokument podkreśla m. in., że "akt wystąpienia z Kościoła jest skuteczny tylko wówczas, gdy deklaracji zewnętrznej towarzyszy wewnętrzne przekonanie i pragnienie zerwania kościelnej wspólnoty wiary, sakramentów i władzy pasterskiej". Oznacza to, że rezygnacja wynikająca z chęci niepłacenia podatków nie zawsze musi oznaczać wystąpienia z Kościoła w sensie kanonicznym”.
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 323 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:40, 07 Mar 2012 Powrót do góry

Zaczyna się szukanie haków na Bractwo. Ja osobiście już dawno porzuciłem Frondę i jej religijne rewelacje. Dla mnie to portal pseudo-katolicki i mało wiarygodny.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 198 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:38, 08 Mar 2012 Powrót do góry

Angelight napisał:
Zaczyna się szukanie haków na Bractwo. Ja osobiście już dawno porzuciłem Frondę i jej religijne rewelacje. Dla mnie to portal pseudo-katolicki i mało wiarygodny.

Podzielam zdanie odnośnie tekstów zamieszczanych na Frondzie i tak to zdanie, które na wstępie napisali:
Cytat:
Specjalny formularz z deklaracją „formalnego“ wystąpienia z Kościoła organizacja zamieściła w marcowym numerze swojego pisma „Mitteilungsblatts”.

... dalej napisane jest tak:
Cytat:
Bractwo powołuje się przy tym na specjalny komunikat Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych z marca 2006 r., w którym jednoznacznie określa ona zarówno warunki, jak i procedurę postępowania w przypadku wystąpień z Kościoła. Papieski dokument podkreśla m. in., że "akt wystąpienia z Kościoła jest skuteczny tylko wówczas, gdy deklaracji zewnętrznej towarzyszy wewnętrzne przekonanie i pragnienie zerwania kościelnej wspólnoty wiary, sakramentów i władzy pasterskiej".

I to co dałam na czerwono jest bardzo ważne, że akt taki jest skuteczny jak jest to wewnętrzne przekonanie i pragnienie zerwania kościelnej wspólnoty wiary, sakramentów i władzy pasterskiej, a w Niemczech są bardzo liczne te wystąpienia, żeby nie płacić podatków i nie zawsze jest to zgodne z wewnętrznym przekonaniem danego wiernego, że odchodzi z kościoła. A te podatki faktycznie różnie są tam wydatkowane, jak rady parafialne, organizacje świeckie, etc ... A jak wyglądają tam msze św. to wystarczy się tu rozejrzeć i sobie odpowiedzieć, czy służą pogłębianiu wiary czy raczej jej niszczeniu. To na co tam płacić? i co utrzymywać? Sama bym z takiej wspólnoty wystąpiła a przeszła tu, gdzie jest zdrowa katolicka nauka przekazywana, msza święta trydencka. Poczytać też o tym jak to Niemieccy politycy i postępowi teologowie chcą ''reformy'' Kościoła, to pytam, na co tam płacić pieniądze? na destrukcję mojego Kościoła i utratę wiary?

A o występowaniu z Kościoła, o dokumentach, różne wypowiedzi jest tu:
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-polska,63/polscy-biskupi-okreslili-jak-wystepowac-z-kosciola,817-15.html

Myślę, że może w tym temacie będzie jakieś dobre tłumaczenie i dobry artykuł na stronie Forum PiusaX.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 198 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:04, 08 Mar 2012 Powrót do góry

A póki co, to zamieszczę jeszcze informację za stroną źródłową i to co napisał inny polski portal.

W marcowym biuletynie "Mitteilungsblatts" głównym tematem jest podatek kościelny. Jakie mam zapewnienie, że moje pieniądze nie są wykorzystywane do niszczenia Kościoła?

[link widoczny dla zalogowanych]

02. marzec 2012.
[link widoczny dla zalogowanych]

Na jednej ze stron czytamy:

Lefebryści: Nie płaćcie podatku kościelnego

Bractwo św. Piusa X w Niemczech wzywa "wiernych tradycji“ katolików, aby nie płacili podatku kościelnego. W zamian za to proponują, aby przeznaczone na ten cel kwoty wpłacali na "każde dzieło, które pozostaje wierne tradycji Kościoła“. Specjalny formularz z deklaracją "formalnego“ wystąpienia z Kościoła organizacja zamieściła w marcowym numerze swojego pisma "Mitteilungsblatts".

W oświadczeniu załączonym do formularza lefebryści podkreślają, że "wystąpienie" ogranicza się "wyłącznie do Kościoła rozumianego jako stowarzyszenie prawa publicznego". Powodem takiej decyzji mają być "nadużycia związane z pieniędzmi pochodzącymi z podatku kościelnego“, które miałby być "używane do niszczenia wiary Kościoła".

"Większość pieniędzy używa się do opłacania wszystkich tych organizacji świeckich, rad i funkcjonariuszy", którzy "niszczą Kościół u jego podstaw" - piszą w oświadczeniu i proponują, aby pieniądze przekazywać na każde dzieło, które pozostaje wierne tradycji Kościoła i przyczynia się do jego odbudowy".

Bractwo powołuje się przy tym na specjalny komunikat Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych z marca 2006 r., w którym jednoznacznie określa ona zarówno warunki, jak i procedurę postępowania w przypadku wystąpień z Kościoła. Papieski dokument podkreśla m. in., że "akt wystąpienia z Kościoła jest skuteczny tylko wówczas, gdy deklaracji zewnętrznej towarzyszy wewnętrzne przekonanie i pragnienie zerwania kościelnej wspólnoty wiary, sakramentów i władzy pasterskiej". Oznacza to, że rezygnacja wynikająca z chęci niepłacenia podatków nie zawsze musi oznaczać wystąpienia z Kościoła w sensie kanonicznym".

[link widoczny dla zalogowanych]

Inne strony w temacie wezwania do zaprzestania płacenia podatku kościelnego:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 198 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:46, 03 Kwi 2012 Powrót do góry

Teresa napisał:
Myślę, że może w tym temacie będzie jakieś dobre tłumaczenie i dobry artykuł na stronie Forum PiusaX.

I jest tłumaczenie.

Niemcy: Pozostać katolikiem, nie płacąc „podatku kościelnego”

Marcowy numer „Mitteilungs­blatt”, biuletynu informacyjnego niemieckiego dystryktu Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X, został w całości poświęcony zagadnieniu tzw. podatku kościelnego.

Image

"Mitteilungs­blatt der Priesterbruderschaft St. Pius X" - biuletyn niemieckiego dystryktu FSSPX

W krajach niemieckojęzycznych pierwsze tego typu podatki pojawiły się w 1827 r., w 1919 r. instytucję tę wpisano do konstytucji Republiki Weimarskiej, a następnie do ustawy zasadniczej Republiki Federalnej Niemiec, na której terenie Kościoły i związki wyznaniowe funkcjonują na zasadach stowarzyszeń publicznych. Prawo wymaga, aby każdy obywatel zadeklarował przynależność religijną bądź jej brak i na tej podstawie niemiecki fiskus przekazuje związkom wyznaniowym 8–9% (w zależności od kraju związkowego) podatku płaconego przez danego podatnika. 90% wszystkich środków gromadzonych przez Kościół katolicki i gminy protestanckie pochodzi z tego źródła; zgodnie z danymi z 2009 r. Kościół katolicki otrzymał w ten sposób około 5,06 mld euro (dla porównania ewangelicy otrzymali 4,36 mld euro).

Taki system poboru podatku kościelnego jest bardzo wydajny, ale sprawia, że podatnik jest pozbawiony możliwości decydowania, na co konkretnie — na którą kościelną instytucję — zostaną przeznaczone pochodzące od niego pieniądze.

Na łamach wspomnianego numeru „Mitteilungsblatt” ks. Franciszek Schmidberger, przełożony niemieckiego dystryktu Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X, wzywa tradycyjnych katolików, by powstrzymali się od opłacania podatku kościelnego, w zamian przekazując jego równowartość na „dzieła apostolskie, które pozostały wierne Tradycji Kościoła” i — aby wszystko odbyło się zgodnie z literą prawa — nawołuje do zadeklarowania formalnego „wystąpienia z Kościoła”, ale „jedynie jako stowarzyszenia prawa publicznego”. W gotowym formularzu zamieszczonym na łamach biuletynu uzasadnia się ten krok „nadużywaniem wpływów z podatku kościelnego i wykorzystywaniem ich do niszczenia wiary”. Spora część tych pieniędzy — jak pisze ks. Schmidberger — jest bowiem wypłacana organizacjom świeckim, radom i ich funkcjonariuszom, którzy niszczą Kościół u samych jego podstaw, gdy tymczasem pieniądze te powinny zostać przeznaczone na dzieła apostolskie, które pozostały wierne Tradycji Kościoła i pracują nad jego wzrostem.

Autor tekstu powołuje się przy tym na orzeczenie Papieskiej Rady ds. Interpretacji Tekstów Prawnych z 13 marca 2006 r., według którego wystąpienie z Kościoła zadeklarowane jedynie przed organami państwowymi nie wystarcza do zaciągnięcia ekskomuniki, a zatem pozbawienia praw kościelnych.

Trzeba zauważyć, że członkowie Konferencji Episkopatu Niemiec odmówili uznania tego watykańskiego orzeczenia. Przewodniczący Konferencji abp Robert Zollitsch oświadczył niedawno, że niemiec­ki Kościół katolicki jest „w trakcie rozmów z Rzymem na ten temat” i wyraził nadzieję, że „uda się odnaleźć sposób postępowania, nie godzący w żadną ze stron”

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 198 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:15, 21 Wrz 2012 Powrót do góry

Dziś możemy przeczytać za KAI o nowych regulacjach prawnych ws. wystąpień z Kościoła w Niemczech:

Nowe regulacje prawne ws. wystąpień z Kościoła

Stolica Apostolska i Konferencja Biskupów Niemieckich uzgodniły nowe regulacje dotyczące konsekwencji wystąpienia z Kościoła katolickiego.

Stolica Apostolska zaaprobowała kościelne prawo zgodnie z którym osoba, która złożyła wobec władz państwowych deklarację o wystąpieniu z Kościoła traci prawo do bycia jego członkiem.

Traci tym samym dostęp do sakramentu spowiedzi i Eucharystii, nie może być ojcem chrzestnym i sprawować kościelnych urzędów. Wystąpienie z Kościoła nie łączy się jednak automatycznie z ekskomuniką.

Nowe regulacje wprowadza ogłoszony dzisiaj w Bonn dekret Konferencji Biskupów Niemieckich, który został zaaprobowany przez odpowiednie dykasterie Stolicy Apostolskiej i dotyczą całego Kościoła katolickiego w Niemczech. Wchodzą w życie od najbliższego poniedziałku 24 września.

Zmianie uległy pewne szczegółowe regulacje dotyczące wystąpień z Kościoła. Dotychczas oświadczenie przed urzędem państwowym o wystąpieniu z Kościoła łączyło się automatycznie z kościelną karą ekskomuniki. Obecna regulacja odróżnia zagrożenie utraty praw członka Kościoła od praktycznych następstw, jak ekskomunika i akt ten uzyskuje nowe znaczenie teologiczne.

Watykan zobowiązuje Kościół w Niemczech do tego, aby zaproponował każdemu, kto wystąpił, rozmowę, której celem będzie doprowadzenie do powrotu na łono Kościoła. Proboszcz musi zaprosić każdą taką osobę, możliwie jak najszybciej, po otrzymaniu informacji z urzędu o jej wystąpieniu. Po odbyciu rozmowy przewidziane są trzy możliwości. W przypadku, gdy po jej odbyciu osoba występująca trwa tylko przy swojej decyzji o wystąpieniu, wtedy traci prawa członka Kościoła. Jeśli jednak wierna lub wierny wyrazi wolę powrotu, wtedy dochodzi do pojednania i przywrócenia pełnych praw członka Kościoła. W przypadku, gdy jednak dana osoba wyzna oficjalnie, że nie wierzy w Boga lub odrzuca nauczanie Kościoła w innych ważnych punktach, wtedy biskup miejsca może rozpocząć formalną procedurę prowadzącą do ekskomuniki. W nowym prawie zastrzega się, że może ona zostać cofnięta, gdy osoba, na którą została ona nałożona, wyrazi żal i oznajmi o swoim powrocie do wiary Kościoła katolickiego.

W ostatnich latach toczyła się w Niemczech burzliwa debata na temat wystąpień z Kościoła - czy deklarowane przed urzędem państwowym wystąpienie z instytucji Kościoła oznacza równocześnie wystąpienie ze wspólnoty wiernych. Przytaczano przypadek wykładowcy prawa kanonicznego z Fryburga Bryzgowijskiego, Hartmuta Zappa. W lipcu 2007 roku wystąpił na mocy formalnej deklaracji złożonej w urzędzie stanu cywilnego z Kościoła katolickiego, aby nie płacić obowiązkowego podatku kościelnego. Później poprosił o dopisanie, że występuje on wyłącznie z Kościoła jako instytucji prawa publicznego, a nie z katolickiej wspólnoty religijnej. Przypadek Hartmuta Zappa wywołał oburzenie we fryburskiej kurii archidiecezjalnej, która złożyła pozew do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Będzie on rozpatrywany 26 września br.

Po tym przypadku w Watykanie pojawiło się wiele głosów, że deklaracja o wystąpieniu przed państwowym urzędem nie może być podstawą do zastosowania najwyższej kościelnej kary - ekskomuniki. Biskupi niemieccy wyrażali opinię przeciwną. Uważa się, że obecne rozwiązanie jest na gruncie prawa kanonicznego kompromisowym.

W dekrecie podkreślono, że osoby które wystąpiły z Kościoła nie mogą być dopuszczane do sakramentów i sprawować kościelnych funkcji i stanowisk. Gdy jednak osoba występująca sprawuje jakieś funkcje to podlega postępowaniu przewidzianemu przez prawo o służbie w instytucjach kościelnych. Dokument w kwestii dotyczącej pochówku osób, które wystąpiły, używa łagodnego sformułowania, że "można" odmówić takiej osobie pogrzebu katolickiego.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 198 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:52, 21 Wrz 2012 Powrót do góry

Niemcy: Dekret konferencji episkopatu ws. „podatkowych apostatów”

Image

13 marca 2006 r. Papieska Rada ds. Interpretacji Tekstów Prawnych orzekła, iż zadeklarowanie przed organami państwowymi odmowy płacenia tzw. podatku kościelnego nie może być traktowane na równi z apostazją i nie wystarcza do zaciągnięcia ekskomuniki i pozbawienia praw w Kościele. Orzeczenie zostało wydane w związku ze sprawą emerytowanego niemieckiego prawnika kanonisty, Hartmuta Zappa, który zadeklarował wystąpienie z niemieckiego Kościoła katolickiego „tylko jako stowarzyszenia na prawie publicznym”, jednocześnie oświadczając, że pozostaje wierzącym i praktykującym rzymskim katolikiem — za co biskup Fryburga obłożył go karą ekskomuniki. Członkowie Konferencji Episkopatu Niemiec (Deutsche Bischofskonferenz, DBK) odmówili wówczas uznania i stosowania tego watykańskiego orzeczenia.

W marcu br. ks. Franciszek Schmidberger, przełożony niemieckiego dystryktu Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X, na łamach na łamach biuletynu informacyjnego „Mitteilungsblatt” wezwał tradycyjnych katolików, by powstrzymali się od opłacania podatku kościelnego, w zamian przekazując jego równowartość na „dzieła apostolskie, które pozostały wierne Tradycji Kościoła” i — aby wszystko odbyło się zgodnie z literą prawa — nawoływał do zadeklarowania formalnego „wystąpienia z Kościoła”, ale „jedynie jako stowarzyszenia prawa publicznego”. Ksiądz Schmidberger uzasadnił ten krok „nadużywaniem wpływów z podatku kościelnego i wykorzystywaniem ich do niszczenia wiary”.

W odpowiedzi na ten apel i w związku z rosnącymi kontrowersjami wokół sprawy „podatkowych apostatów” abp Robert Zollitsch oświadczył, że niemiecki Kościół jest „w trakcie rozmów z Rzymem na ten temat” i wyraził nadzieję, że „uda się odnaleźć sposób postępowania, niegodzący w żadną ze stron”.

Jednak to, co znalazło się w opublikowanym 20 września br. i zatwierdzonym przez Watykan dekrecie Konferencji Episkopatu Niemiec dotyczącym konsekwencji tzw. państwowej apostazji, czyli zadeklarowania przed organami państwowymi odmowy płacenia podatku i jednoczesnego złożenia w parafii oświadczenia o tym, że pozostaje się członkiem Kościoła katolickiego, trudno nazwać jakimkolwiek kompromisem, a to ze względu na konsekwencje, które są takie same jak w przypadku zadekretowanej ekskomuniki.

„Państwowy” czy też „podatkowy apostata”, choć kary ekskomuniki nie zaciągnie, nie będzie mógł przystępować do sakramentów bierzmowania, spowiedzi ani Komunii św., a ostatnie namaszczenie zostanie mu udzielone tylko w przypadku zagrożeniu życia. Utraci w Kościele czynne i bierne prawo wyborcze i nie będzie mógł w nim pełnić żadnych posług ani piastować urzędów, tzn. nie będzie mógł zasiadać w radach parafialnych czy diecezjalnych, nie będzie mógł być rodzicem chrzestnym, świadkiem bierzmowania ani nawet członkiem jakichkolwiek katolickich stowarzyszeń publicznych. Powtórzmy: formalnie nie jest to ekskomunika, ale niesie ze sobą wszystkie jej skutki.

Zatwierdzenie dekretu w takim brzemieniu przez Kongregację ds. Biskupów wydaje się absolutną i upokarzającą klęską Papieskiej Rady ds. Interpretacji Tekstów Prawnych. Oznacza również kapitulację papieża Benedykta XVI przed jego niedawnymi kolegami z DBK, którym jeszcze w ubiegłym roku, podczas wizyty w Niemczech, wygłaszając przemówienie we Fryburgu – mieście, z którego pochodzi wspomniany Hartmut Zapp – zwracał uwagę, że „Kościół powinien być coraz mniej światowy”, co jest możliwe „tylko w pewnym oderwaniu i emancypacji od światowych zależności strukturalnych”
(źródła: pius.info, Süddeutsche.de, kath.net, 20 września 2012).

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 198 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:02, 27 Wrz 2012 Powrót do góry

Oficjalne stanowisko w kwestii podatku kościelnego w Niemczech - ks. F. Schmidberger

Komentarz przełożonego niemieckiego Dystryktu FSSPX w kwestii podatku kościelnego.

W odniesieniu do obecnie obowiązującej umowy, dwie krytyczne uwagi:
- przymus podatkowy, czy nie jesteśmy bardzo blisko symonii?
- religijne podatki nadużywane na duża skalę.

Czy jest moralny obowiązek wspierać to udzielając pomocy finansowej?

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 198 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:05, 27 Wrz 2012 Powrót do góry

Niemiecka prasa: podatek kościelny, czyli módl się i płać!

(...)

"Przy pomocy gróźb nie zatrzyma się owieczek w stadzie"

"Dziś członkostwo w jednej ze wspólnot religijnych jest sprawą prywatną. Jest to jedna ze zdobyczy Oświecenia plus Rewolucji Francuskiej. Kościół i Państwo też powinny je uznać za sprawę prywatną. To byłoby uczciwe".

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 198 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:54, 28 Wrz 2012 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Tłumaczenie całego tekstu:

Niemcy: Komunikat FSSPX ws. „podatku kościelnego“

Image

27 września br. w serwisie internetowym pius.info został opublikowany komunikat władz niemieckiego dystryktu FSSPX ws. podatku kościelnego. Zamieszczamy jego przekład in extenso:

Nie trzeba się długo się zastanawiać, by zrozumieć, że katolik jest wobec Boga zobowiązany do tego, by wspomagać finansowo instytucje i działalność Kościoła, do którego należy. Jednak w odniesieniu do obecnie obowiązujących regulacji [prawnych] można sformułować dwie krytyczne uwagi:

1. Sytuacja, w której to zobowiązanie jest egzekwowane pod przymusem, sprawia wrażenie, jakby zbawienie duszy zależało od określonych opłat. Czy nie znaleźliśmy się w sytuacji, która jest bliska symonii?

2. W sytuacji, w jakiej znajduje się dzisiejszy Kościół, pieniądze pochodzące z podatków są w ogromnej mierze nadużywane – są mianowicie w znacznym stopniu wykorzystywane na drogie przebudowy desakralizujące nasze historyczne świątynie, do organizowania niekatolickich nabożeństw, do finansowania gremiów, organizacji i publikacji, które nie tylko nie służą krzewieniu wiary, ale raczej ją rozrzedzają, rozwadniają i niszczą.

Czy finansowe wspieranie tego dzieła zniszczenia może być moralnym obowiązkiem? Bardzo dobrze rozumiemy tych wiernych, którzy z tego powodu opuszczają ten system, ale nie Kościół jako Mistyczne Ciało Chrystusa, w które zostali włączeni przez chrzest św. i do którego należą nie tylko poprzez finansową składkę, ale swym sercem, duszą i ciałem.

Ks. Franciszek Schmidberger, przełożony dystryktu niemieckiego FSSPX

Stuttgart, 27 września 2012


[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 198 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:35, 29 Paź 2013 Powrót do góry

Federalny Sąd Administracyjny orzekł, że każdy Niemiec chcący należeć do wspólnoty wyznaniowej musi płacić podatek. Pozew w tej sprawie wniósł Hartmut Zapp, emerytowany profesor prawa twierdzący, że pozostaje to w sprzeczności z katolicką wiarą.
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/niemiecki-katolik-nie-placi-na-kosciol,2439.html#48731
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)