Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Bractwo Świętego Piusa X, coraz bliżej porozumienia Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:37, 31 Sty 2017 Powrót do góry

Temat wydzielony stąd:

Abp Guido Pozzo: FSSPX nie musi uznawać Soboru Watykańskiego II
(...)
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/abp-guido-pozzo-fsspx-nie-musi-uznawac-soboru-wat-ii,14424.html


-----------------------------------------***--------------------------------------

Bractwo Świętego Piusa X, coraz bliżej porozumienia

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

Bliskie jest już porozumienie między Stolicą Apostolską, a Bractwem Kapłańskim św. Piusa X (lefebrystami) - powiedział portalowi vaticaninsider abp Guido Pozzo.

Sekretarz Papieskiej Komisji Ecclesia Dei zaznaczył, że pracuje ona obecnie nad szczegółami formy prawnej przygarnięcia tej grupy tradycjonalistów.

Abp Pozzo stwierdził, że Bractwo Kapłańskie św. Piusa X będzie miało w Kościele status prałatury personalnej, który został wprowadzony na mocy Kodeksu Prawa Kanonicznego w 1983 r. i dotychczas ma zastosowanie jedynie do Opus Dei.

Wypowiadając się wczoraj w programie "Terres de Mission" TV Libertés przełożony Bractwa, bp Bernard Fellay potwierdził, że trwają prace nad porozumieniem ze Stolicą Apostolską, które "potrzebuje obecnie jedynie pieczęci Ojca Świętego". Zaznaczył, że księża należący do tej grupy stale wymawiają imię obecnego papieża w kanonie Mszy św. Jego zdaniem, starania Papieża Franciszka o przyjęcie lefebrystów do pełnej jedności trzeba umieścić w kontekście jego troski duszpasterskiej i wychodzenia na peryferie.

KAI

[link widoczny dla zalogowanych] l


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 17:50, 07 Lut 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:43, 03 Lut 2017 Powrót do góry

Bp. Fellay: Potrzebna przejrzystość, aby pójść naprzód.

Image

Jego Ekscelencja wyjaśnia, że FSSPX akceptuje status prałatury, ale konieczna jest przejrzystość z Rzymu dotycząca błędów Vaticanum II.

... [Walczymy] z tym modernistycznym sposobem myślenia, w stosunku do którego, lub z powodu którego, byliśmy nazywani schizmatykami i wszystko inne oraz, że jesteśmy poza Kościołem ....

Błąd pozostaje błędem. Więc pozostaje też dziś, podobnie jak poprzednio, podobnie jak przekonanie, że są błędy, które zostały rozmieszczone w Kościele i że zabijają Kościół. "

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]


-----------------------------------------------***--------------------------------------

Tłumaczenie i informacja za KAI:



Przywódca lefebrystów potwierdza: będziemy mieli prałaturę personalną

Image

- Nie ma już żadnej nieprzezwyciężalnej przeszkody do uznania kanonicznego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X - potwierdził jego przełożony generalny bp Bernard Fellay. Dodał, że „bardziej niż prawdopodobnie” będzie to prałatura personalna, jaką dotychczas posiada w Kościele tylko Opus Dei.

W wywiadzie dla hiszpańskiego czasopisma „Vida Nueva” przywódca lefebrystów ujawnił, że to Franciszek dał decydujący impuls procesowi pojednania. Przyznał też, że papież jest „wyrozumiały i dobrotliwy”. Jednocześnie oświadczył, że są „czerwone linie”, z których Bractwo nie ustąpi.

Za główną przeszkodę uznał pełną akceptację nauczania Soboru Watykańskiego II. Wymienił zwłaszcza „sposób, w jaki praktykowany jest ekumenizm, w tym stwierdzenia bardzo groźne dla wiary, które skłaniają do myślenia, że wszyscy wyznają tę samą wiarę”, a także „kwestie liturgiczne” i „relacje między Kościołem i państwem”.

- We wszystkich tych tematach nie ustąpimy. Nie chodzi o stanowisko czy punkt widzenia osobiste albo tylko naszego Bractwa. Po prostu podtrzymujemy to, czego Kościół nauczał i co zdefiniował w tych kwestiach. Moglibyśmy podsumować mówiąc, że conditio sine qua non [warunkiem koniecznym - KAI] jest to, by Rzym przyjął nas takimi, jakimi jesteśmy - powiedział bp Fellay.

Pytany o określenia „ultrakonserwatyści” i „sekciarze”, jakimi obdarza się lefebrystów, przełożony Bractwa powtórzył, że jedynie kieruje się ono tym, czym kierował się Kościół przez wieki. Tymczasem w latach 50. XX w. i w czasie Soboru Watykańskiego II chciano zmienić Kościół. - Ale my nie porzucamy bogatego dziedzictwa naszej Świętej Matki Kościoła i ten prosty fakt wystarczy, by przydać nam konserwatywną twarz - zauważył bp Fellay.

W tym samym numerze „Vida Nueva” abp Guido Pozzo, sekretarz Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei”, która prowadzi dialog z lefebrystami, także mówi o możliwości utworzenia dla Bractwa prałatury personalnej. Dodaje jednak, że „dobry katolik” nie może odrzucać nauczania Soboru Watykańskiego II, gdyż było to zgromadzenie biskupów z całego świata wokół papieża.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 21:16, 15 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:57, 07 Lut 2017 Powrót do góry

Bp Fellay: Bez wyraźnej gwarancji nie możemy posunąć się dalej

Image

Bp Bernard Fellay w telewizji TV Libertés

[link widoczny dla zalogowanych]

29 stycznia br. bp Bernard Fellay, przełożony generalny Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, udzielił wywiadu francuskiej prawicowej stacji telewizji internetowej TV Libertés w programie Terres de mission (‘Tereny misyjne’). Jego odpowiedź na pytanie o kanoniczną strukturę prałatury personalnej, oferowanej Bractwu, była krótka: „Oświadczyliśmy Rzymowi, bardzo wyraźnie, tak jak abp Lefebvre zwykł był mawiać w swoim czasie, że jest warunek sine qua non, bez spełnienia którego nie będzie postępu [w naszych stosunkach]. Ten warunek to gwarancja, że będziemy mogli zachować naszą tożsamość, zachować nasze zasady, dzięki którym przeżyliśmy, dzięki którym pozostaliśmy katolikami.”

Na pytanie prowadzącego wywiad Jana Piotra Maugendre’a „A dziś, konkretnie, czego jeszcze brakuje?”, bp Fellay odpowiedział: „Przyłożenia pieczęci. A także jasnego, dobitnego oświadczenia, że te gwarancje zostaną dotrzymane.”

Bliskie rozwiązanie?

Natychmiast niektórzy wyciągnęli z tego wyniosek, że kanoniczne uznanie FSSPX jest nieodległe. Nazajutrz Andrzej Tornielli napisał w „La Stampa”, że abp Pozzo przyznał tej informacji pewną wiarygodność… jak gdyby wszystko zależało od prostego oświadczenia.

Po stronie Bractwa sprawy nie są takie proste. 26 stycznia, w godzinnym wywiadzie udzielonym ks. Alanowi Loransowi FSSPX na falach Radio Courtoisie, bp Fellay wyjaśnił, co rozumie przez gwarancję i warunek „możliwości pozostania takimi, jakimi jesteśmy”. Problem nie sprowadza się do nieakceptowalnej formuły kanonicznej. Wprost przeciwnie, nawet jeśli „są szczegóły, które wymagają dopracowania […] [i] sprawy, które trzeba przedyskutować”, to prałatura personalna „jest adekwatna i zaspokaja nasze potrzeby” – powiedział bp Fellay.

Walka idei

„Problemem jest ciągle to samo – niezgodność idei”, dodał przełożony Bractwa. Te idee to np. ekumenizm, wolność religijna, stosunki między Kościołem a państwem, a także nowa liturgia. Jak wyjaśnił bp Fellay, „[walczymy przeciwko] modernistycznemu sposobowi myślenia […] przez co nazywano nas schizmatykami itp., mówiono, że nie jesteśmy w Kościele […] Błąd zawsze pozostanie błędem. Tak więc dziś, tak jak wcześniej, pozostajemy przekonani, że pewne błędy rozpowszechniły się w Kościele i że zabijają one Kościół”.

Nowe nastawienie Rzymu

Bp Fellay wyjaśnił, że w trakcie rozmów doktrynalnych z Rzymem pojawiło się nowe nastawienie wobec tych błędów, stanowiących doktrynalny fundament dzisiejszych problemów moralnych. Akceptacja tych błędów, tych kluczowych zasad narzucanych [wiernym] od czasu II Soboru Watykańskiego, nie będzie już dłużej stanowiła „kryterium uznania za katolików”. W obliczu tego nowego podejścia bp Fellay się waha: „Czy to tylko drzwi, czy też prawdziwa droga? Czy to bezpieczna droga?”. Tu potrzebna jest gwarancja, aby Bractwo mogło pozostać takie, jak dotychczas. „Czy naprawdę pozwolą nam pozostać takimi, jakimi jesteśmy?”.

Przełożony generalny Bractwa, rozważając wszystkie za i przeciw przyjęcia [proponowanej] struktury kanonicznej, nie spodziewa się całkowitej, nieodległej zmiany w Kościele ani magicznego powrotu do Tradycji: „Rozumiemy, że rozprawienie się z tymi błędami będzie wymagało czasu; rozumiemy to. Ludzie nie zmieniają się ot, tak; przez ten czas zdołali nabrać najróżniejszych złych nawyków…”

Wolność w prowadzeniu dalszej walki

Czego zatem spodziewa się Bractwo? Wyraźnej gwarancji, że błędy soboru nie będą mu narzucane; przeciwnie, że będzie mogło cieszyć się swobodą w dalszej walce z nimi. Biskup zadaje pytanie na dziś: „Czy można mówić o intencji odrzucenia tego sposobu myślenia, który został narzucony na II Soborze Watykańskim?”. Dla przełożonego generalnego jest jasne, że jeszcze nie dotarliśmy do tego punktu. „Słyszymy, przynajmniej od osób kierujących Kościołem, od, że tak powiem, jego liderów, ciągle to samo: Nie, nie! Nie będziemy zmieniać tych idei!”.

Zatem postawa bp. Fellaya jest logiczna: „Dopóki nie dostaniemy wyraźnej odpowiedzi, nie możemy posunąć się dalej”.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:31, 15 Maj 2017 Powrót do góry

Abp Pozzo: lefebryści chcą pojednania z Watykanem

Image

Abp Guido Pozzo

Data pojednania lefebrystów ze Stolicą Apostolską nie została jeszcze ustalona, atmosfera dialogu jest jednak bardzo dobra – oświadczył abp Guido Pozzo, który z ramienia Watykanu jest odpowiedzialny za relacje z Bractwem św. Piusa X. W wywiadzie dla agencji Rome Reports zaznaczył, że kolejny krok należy teraz do samych lefebrystów. „Pojednanie nastąpi, kiedy bp Fellay formalnie uzna deklarację doktrynalną zaprezentowaną mu przez Stolicę Apostolską. Jest to też niezbędny warunek ich instytucjonalnej regulacji w postaci prefektury personalnej” – powiedział sekretarz Papieskiej Komisji Ecclesia Dei.

Abp Pozzo dodał, że istniejące nadal różnice opinii nie koniecznie muszą prowadzić do podziałów, lecz do wzajemnego ubogacenia. „Przekonałem się, że dla nich przezwyciężenie tego rozbicia z pomocą Ducha Świętego jest priorytetem. Ten priorytet jest dla nich ważniejszy niż inne troski” – zapewnił sekretarz watykańskiej dykasterii. Wskazał, że przed ustanowieniem prałatury personalnej przeprowadzone zostaną konsultacje z episkopatami krajów, gdzie Bractwo prowadzi działalność duszpasterską.

Zdaniem abp. Pozzo kluczowym elementem pojednania jest rozumienie Soboru Watykańskiego II. Przypomina on, że do zerwania relacji z lefebrystami doszło na skutek błędnej interpretacji nauczania soborowego, promowanej przez niektórych teologów, intelektualistów i media. Sugerowały one, że zerwano z dotychczasowym nauczaniem Kościoła. Powstała atmosfera konfliktu, zamętu i niepewności. I stąd właśnie wyrasta krytyczna postawa Bractwa św. Piusa X – zauważa abp Guido Pozzo.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)