Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Czego oni tak się boją??? Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 325 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:37, 12 Paź 2009 Powrót do góry

Temat wydzielony stąd:
http://www.traditia.fora.pl/szatan-nie-umarl-ezoteryka-okultyzm-balwochwalstwo,44/glosy-z-otchlani-f-brune-kaplan-zwiedziony-spirytyzmem,1121-30.html

Dziwne i niepojęte to wszystko. Przecież Bractwo św. Piusa ma tylko 4 biskupów, kilkuset księży. W porównaniu z resztą Kościoła jest ono raczej b.małe, a krzyk na Tradycje jest olbrzymi jakby posiadało 100 kardynałów, 200 biskupów i tysiące księży. Czego oni tak się boją???
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29279 Przeczytał: 360 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:47, 12 Paź 2009 Powrót do góry

Angelight napisał:
Dziwne i niepojęte to wszystko. Przecież Bractwo św. Piusa ma tylko 4 biskupów, kilkuset księży. W porównaniu z resztą Kościoła jest ono raczej b.małe, a krzyk na Tradycje jest olbrzymi jakby posiadało 100 kardynałów, 200 biskupów i tysiące księży. Czego oni tak się boją???

Fajne pytanie. Małego Dawida. Porównanie Goliat i Dawid i wiadomo kto tu Goliat, a kto Dawid. Smile
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29279 Przeczytał: 360 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:36, 17 Paź 2009 Powrót do góry

Angelight napisał:
Dziwne i niepojęte to wszystko. Przecież Bractwo św. Piusa ma tylko 4 biskupów, kilkuset księży. W porównaniu z resztą Kościoła jest ono raczej b.małe, a krzyk na Tradycje jest olbrzymi jakby posiadało 100 kardynałów, 200 biskupów i tysiące księży. Czego oni tak się boją???


Jeszcze wracam do tej twojej wypowiedzi, tak przeglądałam dziś strony, aktualizowałam linki i trafiłam na takie pytanie jakie ty postawiłeś, a mianowicie: "Pytanie prostego księdza, kapelana szpitalnego – czego oni się boją?" Fajny tekst, warto przeczytać:

Oto ci, wobec których przez dwadzieścia lat formułowano zarzuty nieposłuszeństwa, schizmy, nie słuchania woli papieskiej stają się w roku pańskim 2009 papierkiem lakmusowym wierności pozostałej części zwanej „dziećmi soboru”

Stała się rzecz niebywała. Po dwudziestu latach świat przypomina sobie o lefebrystach. Poruszeni na wieść o papieskiej łasce bez wejścia w najgłębsze intencje decyzji Ojca Świętego rzucają w Niego kamieniami obmowy, nieżyczliwości i nieposłuszeństwa. Jak wielki dokonał się zwrot. Oto ci, wobec których przez dwadzieścia lat formułowano zarzuty nieposłuszeństwa, schizmy, nie słuchania woli papieskiej stają się w roku pańskim 2009 papierkiem lakmusowym wierności pozostałej części zwanej „dziećmi soboru”. Bo toż właśnie znaczna część ideologów i teologów „kościoła posoborowego” dokonuje aktu nieposłuszeństwa, kontestacji i krytyki aktu prawnego Ojca Świętego Benedykta XVI dokonanego zgodnie z literą prawa przez najwyższego i suwerennego w Kościele katolikiem Trybunału jakim jest Następca Świętego Piotra. Roma locuta causa finita rozmywa się w ZMODERNIZOWANYM schemacie postrzegania Kościoła. „Rzym powiedział, ale my to przedyskutujemy, ale my to poddamy krytyce”.

J. E Ś.P, ks. Arcybiskup Marcel Lefebvre, wraz z biskupem Antonim de Castro de Mayerem dokonał aktu konsekracji mając na celu dobro Tradycji, będąc święcie przekonanym, że dzieło Bractwa nie może zaniknąć w Kościele. To był cel „nieposłuszeństwa” Arcybiskupa Lefebvra i czterech konsekrowanych przez niego biskupów. Było, przeminęło, ekskomuniki nie ma. Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X trwa dla dobra katolicyzmu. Pozostaje teraz pytanie otwarte - jaki cel przyświeca nieposłuszeństwu wobec decyzji Ojca Świętego ściągającej karę ekskomuniki. Jak widać nieposłuszeństwo i krytyka po 21 stycznia gromadzi różne opcje. Są biskupi, są liberalni teologowie, kapłani, są innowiercy, są i Żydzi usiłujący manipulować i wywierać wpływ na suwerenność decyzji papieskich. Jaki cel przyświeca tak zróżnicowanej grupie, co ich łączy. Dlaczego grupa tradycjonalistów katolickich staje się takim zagrożeniem? Może jednak nie idzie w tej grze o samych lefebrystów ale o Benedyktowe układanie katolickości w Kościele - na powrót tej mocnej i klarownej. Być może kreowany kościół posoborowy to zła droga. Wcale nie podważając autorytetu Soboru Watykańskiego II ale interpretując go, nie w duchu synkretycznym ale katolickim, nie czyniąc z jego nauki JEDYNEGO odniesienia doktryny Kościoła.

Aby nie podać czyhającym Żydom kija by uderzyć psa, posłużę się językiem stonowanym i spokojnym (chociaż ostatnie wybryki i ideologiczny imperializm Narodu niegdyś wybranego doprowadza mnie do szału). Szantaż, wywieranie nacisku, medialne zniewolenie to metody którymi posługują się Żydzi. Nie będę rozwijał kwestii holokaustu i bp. Williamsona. Wiem jedno ginęli Żydzi ale ginęli także Polacy, Rosjanie, Niemcy, Romowie, ginęła inteligencja i duchowieństwo katolickie – to jest cała prawda holokaustu!!! Czyż pomijanie innych nacji, chociaż jednego zamordowanego nie jest przestępstwem negacjonizmu? Wystarczy już szantażu o zerwaniu dialogu z Watykanem, wystarczy już faryzejskiego powoływania się na Sobór Watykański II, przecież im jest wsio rawno jaki Sobór, jaki dokument, jaki Papież i tak „Fundament”, „Kamień Węgielny został odrzucony”. To tylko medialna zagrywka.

Pytanie prostego księdza, kapelana szpitalnego pozostaje na razie bez stuprocentowej odpowiedzi - czego oni się boją, do czego oni dążą.

Jego Świątobliwości papieżowi Benedyktowi XVI dziękuję za umacnianie mnie w wierze przez swe pasterzowanie.

Dominus conservet eum, et vivificet eum, et beatum faciat eum in terra, et non tradat eum in animam inimicorum eius. [Ps 40:3]

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 325 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:20, 18 Paź 2009 Powrót do góry

-Żydzi boją się, że wraz z powrotem Rzymu do prawdziwego katolicyzmu skończą się naciski na papieża i zuchwalstwo. Skończy się ingerowanie w decyzje papieskie m.in. za kogo i jak się modlić w Wielki Piątek.
-Moderniści (od teologów do purpuratów) boją się, że wraz z wyborem papieża wiernego Tradycji skończy się "totalny odlot i spontan w imię ułudnej miłości." Boją się powrotu przysięgi Antymodernistycznej, na którą będą musieli przysięgać pod karą ekskomuniki w razie odmowy. Skończy się neokatechumenat, oazy, i pielgrzymki w stylu "Kocham Jezusa bo czuję blusa." Skończą się cywilne łachy duchownych i rozluźnienie w zakonach. Skończy się dominacja masonerii w Kościele i ich ekumenizmy, wolności religijne. Skończą się puste dialogi i modlitwy w innowierczych "świątyniach". Skończy się luterańska teologia w Kościele. Skończy się Msza tyłem do Boga. Skończy się obrzydliwa "architektura sakralna."
A co będzie, gdy to wszystko się skończy? Będzie potężny wiarą JEDYNY, POWSZECHNY I APOSTOLSKI KOŚCIÓŁ!!!
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)