Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Katyń pamiętamy! Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 219 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:03, 23 Sie 2012 Powrót do góry

USA opublikują dowody zbrodni katyńskiej

Ponad tysiąc dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej z amerykańskich archiwów zostanie opublikowanych i udostępnionych w internecie 10 września. Wśród nich znajdą się dokumenty do tej pory utajnione.

Na stronie amerykańskiego archiwum mają się znaleźć kopie akt Departamentu Stanu, Departamentu Obrony i armii Stanów Zjednoczonych dotyczące zbrodni katyńskiej, archiwa prezydentów Franklina Delano Roosevelta, Harry'ego Trumana i Dwighta Eisenhowera, amerykańskich komórek wywiadowczych, materiałów z procesu norymberskiego, korespondencji dyplomatycznej Ambasady Polski w Waszyngtonie i Ambasad Stanów Zjednoczonych w Moskwie i Warszawie - poinformował wiceminister Bogusław Winid.

10 września na stronie [link widoczny dla zalogowanych] udostępnione zostaną również niemieckie materiały przejęte przez armię amerykańską w 1945 r., m.in. filmy i zdjęcia lotnicze Lasu Katyńskiego.

Wiceminister podkreślił, że część dokumentów z archiwów amerykańskich, które dotyczą mordu NKWD na Polakach z 1940 r., zostanie udostępniona po raz pierwszy. Decyzję o odtajnieniu akt podjął szef National Archives and Records Administration David Ferriero. Cyfrowe kopie ponad tysiąca dokumentów znajdą się na stronie internetowej amerykańskich archiwów, linki do zbioru zostaną umieszczone na stronach ambasady polskiej w Waszyngtonie i MSZ.

- Idea była taka, aby pokazać wszystko to, co Amerykanie mają na temat zbrodni katyńskiej - powiedział wiceminister. Nie wie jednak, jaka część dokumentów, które zostaną udostępnione, będzie odtajniona.

Winid spodziewa się, że w opublikowanych archiwach znajdą się materiały pokazujące, co władze amerykańskie wiedziały na temat zbrodni katyńskiej, w szczególności jaką wiedzę o mordzie na polskich oficerach miał prezydent Roosevelt na konferencji jałtańskiej w lutym 1945 r. Wiceminister ma też nadzieję, że opublikowanie przez Stany Zjednoczone dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej będzie stanowić przykład dla innych państw, "czy to na Wschodzie, czy na Zachodzie".

Projekt został zrealizowany z inicjatywy kongresmanki Marcy Kaptur. Pomysł zgromadzenia dokumentów dotyczących mordu NKWD na polskich oficerach podjęto na konferencji w Kongresie Stanów Zjednoczonych w maju 2010 r.

Na stronie mogą się też znaleźć - zdaniem Winida - materiały ze Specjalnej Komisji Śledczej Kongresu Stanów Zjednoczonych do Zbadania Zbrodni Katyńskiej, powołanej w 1951 r. Podczas prac, które trwały ponad dziewięć miesięcy, komisja przeanalizowała materiały zgromadzone w archiwach rządu Stanów Zjednoczonych, armii amerykańskiej i dokumenty dotyczące procesu norymberskiego. Przesłuchano 81 świadków związanych ze sprawą zbrodni katyńskiej i zebrano ok. 130 dowodów rzeczowych. W tzw. raporcie Maddena (nazwisko kongresmana przewodniczącego komisji śledczej) wskazano, że odpowiedzialność za zbrodnię katyńską ponosi ZSRR.

4 kwietnia 2003 r. władze polskie otrzymały od Kongresu USA kopię pełnej dokumentacji działań Komisji, liczącą 7 tys. stron, w tym ponad 2 tys. stron protokołów przesłuchań świadków. Tzw. raport Maddena był pierwszym na Zachodzie publicznym ujawnieniem zbrodni dokonanej przez NKWD na polskich oficerach w Katyniu.

Komentarz wideo Piotra Skwiecińskiego:
(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 219 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:03, 23 Sie 2012 Powrót do góry

Rząd USA opublikuje tajne dokumenty. Mogą potwierdzić, że Roosevelt był kłamcą katyńskim. W 1943 r. Niemcy ujawnili zbrodnię w Katyniu. Za prezydenta Roosevelta w USA obowiązywała wersja, że Sowieci nie przyłożyli do niej ręki.

Ameryka odsłania Katyń

Wielki sukces polskiego lobby w USA. Deputowana Izby Reprezentantów Marcy Kaptur, Kongres Polonii Amerykańskiej i polscy dyplomaci doprowadzili do odtajnienia i opublikowania amerykańskich dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej. To tysiące stron pochodzące z archiwów Departamentu Stanu, armii, wywiadu oraz papierów prezydentów Roosevelta, Trumana i Eisenhowera.

Japonia była dla nich ważniejsza

- To bardzo ważna inicjatywa. Dowiemy się teraz wszystkiego, co Amerykanie wiedzieli o sowieckim mordzie na naszych oficerach - powiedział „Rz" wiceminister spraw zagranicznych Bogusław Winid. Podkreślił, że dokumenty będą dostępne publicznie. Już 10 września trafią na specjalną stronę internetową, do której dostęp będzie miał każdy.

Czego można się spodziewać po tych papierach? - Potwierdzenia tego, o czym wszyscy mówią od lat. Że Franklin Delano Roosevelt kłamał w sprawie Katynia - powiedział „Rz" prof. Wojciech Materski, historyk, badacz zbrodni z 1940 roku.

Według apologetów amerykańskiego prezydenta był on po prostu naiwny i dał się nabrać Stalinowi. Dlatego, gdy powtarzał, że polskich oficerów zamordowali Niemcy, miał mówić szczerze.

Tezie tej przeczy jednak zaciekłość, z jaką Roosevelt zwalczał ludzi starających się wyjaśnić zbrodnię katyńską. Kilku amerykańskich dyplomatów i oficerów, którzy zajmowali się tą sprawą, zostało zdymisjonowanych i kazano im milczeć. Bliski współpracownik prezydenta George Earle, który przeprowadził śledztwo w sprawie Katynia i nie miał żadnych wątpliwości, że sprawcami byli bolszewicy, został zesłany na wyspy Samoa.

Na polecenie Roosevelta wydano również amerykańskiej prasie surowy zakaz pisania, że w Katyniu mordowali oprawcy z czerwoną gwiazdą na czapkach.

Poszlaki wskazują więc, że amerykański prezydent doskonale wiedział o prawdziwym przebiegu zbrodni. Ujawnione właśnie dokumenty - na przykład stenogramy z jego ówczesnych rozmów czy raporty, które trafiały na jego biurko - mogą to ostatecznie potwierdzić.

- Oczywiście, Roosevelt bał się, że Stalin może się zezłościć i opuścić antyniemiecką koalicję. Ale chodziło nie tylko o to. Amerykanie sporządzili analizę, według której wojna z Japonią może przeciągnąć się do lat 50. i kosztować życie 1,5 miliona obywateli USA. Jedynym ratunkiem wydawało się przystąpienie do konfliktu Sowietów. Sprawa 20 tys. zamordowanych Polaków została złożona na ołtarzu tej wielkiej gry - podkreśla prof. Materski.

Jest jeszcze jeden wątek, o którym od lat mówi się wśród historyków. Nieżyjący już prof. Marian Wojciechowski opowiadał, że widział list pisany przez Winstona Churchilla, w którym brytyjski premier pisał o zamordowaniu przez Sowietów polskich oficerów pod Smoleńskiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że list został napisany przed kwietniem 1943 roku, gdy Niemcy ogłosili światu o odnalezieniu katyńskich grobów.

Brytyjska tajemnica

Czy to możliwe, że Anglosasi wcześniej wiedzieli o Katyniu (do zbrodni doszło wiosną 1940 r.), ale nie powiedzieli nic o tym Polakom? - To rzeczywiście byłaby olbrzymia sensacja. Brytyjskie służby mogły się dowiedzieć o masakrze z niemieckich przecieków. Niemcy przecież już w 1941 roku znaleźli groby katyńskie. Wówczas jednak nie zdecydowali się jeszcze na ujawnienie sprawy - powiedział prof. Materski.

I podkreślił, że wspomniany Marian Wojciechowski opowiadał niegdyś, jak wybrał się do pubu z szefem brytyjskich archiwów. W przypływie szczerości powiedział mu on, że londyńskie dokumenty dotyczące zbrodni katyńskiej na pewno nie zostaną ujawnione do końca XXI wieku.

Brytyjczyk stwierdził, że władze w Londynie będą konsekwentnie przedłużać okres utajnienia papierów. Jakie kryją tajemnice, nie chciał jednak ujawnić.

(wypowiedź redaktora na video)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 219 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:00, 11 Wrz 2012 Powrót do góry

Tysiąc nowych stron o Katyniu

(...)

Dokumenty odtajnione przez Archiwa Państwowe USA dotyczące Katynia dostępne są na stronie:
[link widoczny dla zalogowanych]

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 219 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:22, 11 Wrz 2012 Powrót do góry

Co kryje się za decyzją Amerykanów wobec Polski?

Image

Poseł PiS Artur Górski twierdzi, że opublikowanie przez Amerykanów dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej dopiero teraz, to przyznanie się USA do prorosyjskiej polityki w czasie II wojny światowej i "przehandlowania" niektórych swoich sojuszników podczas konferencji w Jałcie w 1945 roku. Zdaniem posła PiS, data publikacji również nie jest przypadkowa – To próba zatarcia złego wrażenia, jakie powstało po wypowiedzi prezydenta Baracka Obamy o "polskich obozach śmierci" – mówi Górski w rozmowie z Onetem.

Zarząd amerykańskich Archiwów Narodowych opublikował wczoraj kilka tysięcy stron dokumentów na temat mordu polskich oficerów przez NKWD w Katyniu w kwietniu 1940 r. Zdaniem Artura Górskiego, w działaniach Amerykanów nie ma nic nadzwyczajnego, a w samych materiałach nie ma nic sensacyjnego. Dokumenty te przeważnie były wcześniej znane, choć dostęp do nich był utrudniony ze względu na znaczne ich rozproszenie w amerykańskich archiwach i różnych agendach rządowych.

- Z punktu widzenia człowieka nauki jest to wielka pomoc dla badaczy zbrodni katyńskiej, ale przede wszystkim polityki USA w kontekście tej zbrodni. Oczywiście najciekawsze są dokumenty pochodzące ze służb wywiadu, ale i ich wartość jest bardzo różna – ocenia poseł PiS w rozmowie z Onetem.

Artur Górski twierdzi, że udostępnienie tych dokumentów właśnie teraz nie jest przypadkowe. - Jest to przede wszystkim próba zatarcia złego wrażenia, jakie powstało po wypowiedzi prezydenta Baracka Obamy o "polskich obozach śmierci". To taka swoista moralna rekompensata nie tylko wobec Polaków, którzy walczyli i ginęli w II wojnie światowej u boku Amerykanów, ale przede wszystkim wobec obecnej Polonii amerykańskiej, która po wspomnianym incydencie jest bardzo rozżalona – mówi poseł PiS. Jak dodaje, wydarzenie to ma wymiar polityczny, ponieważ zbliżają się wybory prezydenckie w USA.

Poseł ocenia jednocześnie, że kwestie najważniejsze z punktu widzenia znaczenia prawnego pozostają "ukryte w archiwach rosyjskich i białoruskich". - Niemniej jesteśmy przed dokładną analizą ujawnionych dokumentów, co z racji ich ogromu musi jeszcze potrwać. I może się okazać, że znajdziemy wśród nich jakieś niespodzianki. Właściwie każdy badacz natrafia na jakąś ciekawostkę, ale żadna z nich nie zapowiada przełomu w badaniach naukowych na temat zbrodni katyńskiej – zastrzega Górski.

Dlaczego Amerykanie zwlekali tak długo z publikacją tych dokumentów? Według posła PiS, Amerykanie nie chcieli drażnić Moskwy. - W trakcie wojny kwestia zbrodni katyńskiej była marginalizowana – zarówno przez władze USA jak i Wielkiej Brytanii – gdyż aliantom zachodnim zależało na sojuszu antyhitlerowskim z ZSRR. A później, nawet w trakcie tzw. zimnej wojny, rząd USA nie chciał się oficjalnie przyznać, że w Jałcie "przehandlował" niektórych swoich mniejszych sojuszników, w tym prawdę o zbrodni katyńskiej – podkreśla Górski.

To była dość wstydliwa sprawa. Ale widać uznano, że obecnie to już jest odległa historia – dodaje. W jego opinii, teraz swoje archiwa powinni otworzyć Brytyjczycy i zaprezentować zawarte w nich dokumenty.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 219 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:47, 11 Wrz 2012 Powrót do góry

Sowieci zabili, USA milczały

Image

Widoczny na przedwojennej fotografii ojciec Franiszka Herzoga został zamordowany przez NKWD w Charkowie. Mieszkający w USA Herzog, który wziął udział w uroczystości ujawnienia amerykańskich akt, nie kryje oburzenia, że Ameryka ani Wielka Brytania nie przeprosiły dotąd za ukrywanie prawdy o Katyniu

Anglia i Ameryka były sojusznikami Polski. Tuszowanie Katynia to zdrada - mówią krewni ofiar

Z opublikowanych przez USA akt jednoznacznie wynika, że Amerykanie już w 1943 r. znali prawdę o Katyniu. Rodziny pomordowanych oficerów po ujawnieniu dokumentów czują gorycz z powodu zatajania przez Amerykanów faktów.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]

Zdrada! to za mało powiedziane!
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 219 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:26, 12 Wrz 2012 Powrót do góry

W temacie odtajnienia dokumentów przez Amerykanów, ciekawe wypowiedzi:

Czysty machiawelizm
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 219 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:45, 11 Lut 2013 Powrót do góry

Zbrodnia katyńska ponownie w Strasburgu

W najbliższą środę, tj. 13 lutego br., Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ponownie zbada rosyjskie śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej. O jego nierzetelność oskarża władze Rosji 15 krewnych ofiar NKWD z 1940 roku. Sprawę rozpatrzy 17 sędziów Wielkiej Izby Trybunału.

Rozprawa Trybunału rozpocznie się tuż po godz. 9. Każda ze stron - skarżący i rosyjski rząd - przedstawi swoje stanowiska. Głos zabierze także przedstawiciel polskiego MSZ ponieważ rząd wspiera skarżących jako tzw. trzecia strona. Po prezentacji wszystkich stanowisk sędziowie Trybunału będą mogli zadawać pytania, na które, po krótkiej przerwie, uczestnicy rozprawy będą mogli odpowiedzieć.

Na publicznej rozprawie Trybunał w Strasburgu ma ocenić, czy władze Rosji prowadząc śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej naruszyły art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Zakazuje on "umyślnego pozbawiania życia", ale także nakazuje przeprowadzenie - co wynika z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału - skutecznego postępowania wyjaśniającego w przypadku morderstwa. O brak takiego skutecznego śledztwa oskarżają Rosję krewni ofiar Katynia.

Trybunał nie będzie się zajmował oceną, czy Rosja ponosi winę za zbrodnię katyńską, bo to w świetle faktów historycznych jest oczywiste. Skargę katyńską zbada Wielka Izba Trybunału, czyli 17 sędziów orzekających tylko w najważniejszych dla europejskiego porządku prawnego sprawach.

Wyrok Wielkiej Izby, który najprawdopodobniej zapadnie pod koniec bieżącego roku, będzie ostateczny. Ewentualne korzystne dla polskiej strony orzeczenie może spowodować ponowne wszczęcie w Rosji śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej i tym razem skuteczne jego przeprowadzenie, a także wypłatę odszkodowań dla skarżących.

Krewni ofiar NKWD uważają, że władze Rosji nie dokonały należytej kwalifikacji prawnej zbrodni katyńskiej, nie ustaliły jej sprawców i nie wyciągnęły wobec nich konsekwencji.

Rozprawa Wielkiej Izby Trybunału jest efektem odwołania się skarżących od pierwszego wyroku strasburskich sędziów z 16 kwietnia 2012 r. Trybunał uznał wtedy, w składzie siedmioosobowym, że "masowy mord dokonany na polskich więźniach można traktować jako zbrodnię wojenną". Według sędziów, obowiązek humanitarnego traktowania jeńców wojennych i zakaz ich zabijania należał do międzynarodowego prawa zwyczajowego, a jego poszanowanie było obowiązkiem władz sowieckich.

Trybunał jednak uznał przy tym, że nie może badać, czy Rosjanie po 5 maja 1998 r., gdy przyjęli konwencję praw człowieka, przeprowadzili skuteczne śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej. W wyroku sędziowie byli w tej sprawie podzieleni. Trzech sędziów uznało w zdaniu odrębnym, że już sam fakt, iż Katyń był zbrodnią wojenną, wystarcza, by Trybunał mógł oceniać, czy rosyjska prokuratura rzetelnie prowadziła śledztwo katyńskie. Ci sami sędziowie stwierdzili, że gdyby Trybunał poddał ocenie rosyjskie śledztwo ws. Katynia, to powinien uznać je za nieskutecznie i przeprowadzone z naruszeniem przez Rosję art. 2 konwencji.

Przewodniczącym składu orzekającego będzie wiceprezes Trybunału Josep Casadevall, który pochodzi z Andory. Jednym z członków będzie też sędzia rosyjski, ponieważ w składzie zawsze jest sędzia z oskarżanego kraju. Tym razem nie będzie to sędzia Anatolij Kowler, który orzekał wcześniej w sprawie Katynia, zasiadając w składzie siedmioosobowym. W składzie orzekającym ma być również polski sędzia prof. Krzysztof Wojtyczek.

Poza polskim rządem do postępowania przeciwko Rosji przystąpiły organizacje broniące praw człowieka, co dodatkowo podnosi rangę sprawy. Wśród nich są Amnesty International i rosyjski Memoriał. Do skargi przyłączyły się również: European Human Rights Advocacy Centre, The Essex Transitional Justice Network, Open Society Justice Initiative i Public International Law and Policy Group. Organizacje te dołączyły do postępowania własne opinie prawne.

Trybunał rozpatruje skargę łącznie 15 krewnych ofiar NKWD z 1940 r. Są to: skarga złożona w 2009 r. przez Witomiłę Wołk-Jezierską, córkę zamordowanego w Katyniu oficera artylerii Wincentego Wołka wraz z 12 innymi osobami oraz skarga z 2007 r. złożona przez Jerzego Janowca i Antoniego Trybowskiego, syna i wnuka oficerów, jeńców obozu w Starobielsku, rozstrzelanych w Charkowie.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Avensis
Użytkownik


Dołączył: 20 Sie 2012
Posty: 40 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:00, 17 Kwi 2013 Powrót do góry

Katyń – polski film wojenny (dramat wojenny) z 2007 roku w reżyserii Andrzeja Wajdy, który przedstawia zbrodnię katyńską, jest dostępny tutaj:

(...)

https://www.youtube.com/watch?v=e4BH9UFJnkk


... i inny film dokumentalny:

Katyn-.ludobojstwo.i.propaganda.
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=NMzlN5Prxhs
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 219 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:43, 21 Paź 2013 Powrót do góry

Trybunał ogłosił wyrok w sprawie katyńskiej

Image

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że nie może ocenić rosyjskiego śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej. Wyrok jest ostateczny.

Trybunał uzasadnił swój wyrok podpisaniem przez władze Rosji Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w 1998 r., a więc osiem lat po rozpoczęciu przez prokuraturę postępowania wyjaśniającego zbrodnię katyńską. Trybunał zatem zgodził się z argumentacją strony rosyjskiej. ETPC uznał też, że Rosja nie dopuściła się poniżającego i nieludzkiego traktowania krewnych ofiar zbrodni katyńskiej.

- Wyrok ten wpisuje się w ogólnoeuropejski kontekst unijnej polityki nie drażnienia Rosji. Nie od dziś wiadomo jak trudno wymusić na różnych instytucjach europejskich potępienie komunizmu, co można tłumaczyć fascynacją nowego modelu tego systemu propagowanego przez Nową Lewicę. Wszelkie „utrudnianie” stosunków na linii Rosja –UE jest bardzo źle widziane w europejskich gremiach - uważa prof. Mieczysław Ryba.

Wyrok zapadł 5 września br., w poniedziałek nastąpiło jego ogłoszenie. Zarzuty krewnych ofiar zbrodni katyńskiej dotyczą postępowania władz Rosji w związku ze śledztwem, które było prowadzone przez rosyjską prokuraturę wojskową po przyjęciu przez Rosję konwencji praw człowieka 5 maja 1998 r.

Według skarżących, władze Rosji nie dokonały należytej kwalifikacji prawnej zbrodni katyńskiej, nie ustaliły jej sprawców i nie wyciągnęły wobec nich konsekwencji. Moskwa udzielała skarżącym np. sprzecznych informacji o losie ich krewnych, początkowo potwierdzając śmierć z rąk NKWD, a następnie uznając ich za osoby zaginione.

- Tak jak nie za bardzo przejmowano się losem zbrodni katyńskiej w czasie wojny, tak widać nie ma wielkich szans by sytuacja mogła wrócić na właściwe tory także współcześnie. „Nie drażnijmy Rosji” – takie wydaje się być główne przesłanie tego wyroku - uważa prof. Ryba

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 219 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:31, 04 Kwi 2015 Powrót do góry

Brytyjczycy przez lata robili wszystko, by ukryć prawdę o Katyniu

Image

Z opublikowanych przez MSZ brytyjskich dokumentów dotyczących mordu w Katyniu, wynika, że Brytyjczycy przez 30 lat zamiatali sprawę mordu w Katyniu pod dywan. Chodziło o to, by nie drażnić Związku Radzieckiego.

Opublikowane w czwartek dokumenty nie pozostawiają wątpliwości co do niechlubnej roli Brytyjczyków w kwestii ujawniania prawdy o zbrodni katyńskiej. Londyn nie chciał, by prawda o sowieckich zbrodniarzach ujrzała światło dzienne.

Dokumentem wskazującym, że Brytyjczycy niemal od samego początku znali prawdę o Katyniu, jest raport Owena O’Malleya, brytyjskiego przedstawiciela przy polskim rządzie na emigracji. Powstał on w 1943 roku, a jego autor nie ma wątpliwości, że to sowieci są odpowiedzialni za bestialski mord na ponad 20 tysiącach przedstawicieli polskiej inteligencji.

O tym, jak ów temat był wówczas niechętnie poruszany przez aliantów, świadczy list do kadry dowódczej ministra obrony narodowej gen. Mariana Kukiela z 28 stycznia 1944 r. „Wobec wznowienia przez propagandę sowiecką oskarżeń przeciwko nam, że obwiniając o ten mord Sowiety, szliśmy na rękę propagandzie Goebbelsa, należy wyjaśniać w rozmowach z Anglosasami, co następuje (...). Rząd Polski nigdy nie oświadczył, że nasi jeńcy zostali w Katyniu wymordowani przez Rosjan. Natomiast rząd Polski twierdził zgodnie z prawdą, że ponad 10 000 jeńców polskich, głównie oficerów, zaginęło w niewoli sowieckiej bez śladu”.

Władze brytyjskie także po wojnie rzucały kłody pod nogi chcącym ustalić, co dokładnie stało się z polskimi jeńcami. Mimo trwania zimnej wojny, Londyn robił wszystko, by przeszkodzić w pracach powołanej w 1952 roku przez amerykański Kongres tzw. komisji Maddena, badającej zbrodnie katyńską.

Jeszcze w latach 70. Brytyjczycy niechętnie spoglądali na temat Katynia. Władze mnożyły problemy w związku z budową w Londynie pomnika ofiar zbrodni, choć wsparcia dla budowy udzielił m.in. wnuk Winstona Churchilla. Próby powstrzymania budowy pomnika to efekty nacisków z Moskwy i Warszawy.

Dopiero dojście do władzy Margaret Thatcher zmieniło podejście brytyjskiego rządu do sprawy Katynia. Premier zdecydowała m.in. o rządowym przedstawicielstwie podczas uroczystości upamiętniających ofiary zbrodni, odbywających się pod pomnikiem w Gunnersbury, na przedmieściach Londynu.

Resort spraw zagranicznych opublikował na swojej stronie internetowej 62 dokumenty pokazujące politykę Wielkiej Brytanii w sprawie wymordowania w 1940 r. na rozkaz Stalina 22 tys. polskich obywateli. – Powstawały od 1942 do 1980 roku i zostały odtajnione przez brytyjskie Archiwum Narodowe – mówi Piotr Długołęcki, historyk z MSZ.

Źródło: rp.pl

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)