Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Ostatni taki król - dot. filmu ''Bitwa pod Wiedniem'' Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29576 Przeczytał: 273 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:51, 18 Kwi 2013 Powrót do góry

Poniższy cytat stąd:
http://www.traditia.fora.pl/swobodna-dyskusja,11/swiatowa-premiera-cristiady-w-rzymie-i-tajemniczy-bojkot,7678.html#43847

Teresa napisał:
Powyżej jest o filmie "Cristiada" i jak napisał p. Jacek Bartyzel; "Cristiada" wzruszająca, piękna i… prawie prawdziwa". W podobnym tonie o innym filmie, gdzie też nie jest ukazana historia tak jak należy, pisała kiedyś Pani Ewa Polak-Pałkiewicz, w artykule "Ostatni taki król", a artykuł dotyczy filmu „Bitwa pod Wiedniem”.

Ostatni taki król

Jeśli ktoś chce się zorientować w postępach w dziedzinie manipulacji powinien oglądać współczesne filmy. Zwłaszcza te okrzyczane. W szczególności historyczne. Historia jest dziedziną ulubioną przez „inżynierów dusz ludzkich” (tak się mówiło o licencjonowanych manipulo w komunizmie), bo prawda historyczna jest zarazem prawdą o działaniu Boga w ludzkich dziejach. Zniekształcić „artystycznie” historię to zniekształcić prawdę i pozbawić człowieka nadziei. Wersja filmowa wydarzeń historycznych to w ostatnich latach prawie zawsze wersja zafałszowana. Na różne sposoby i w różnym stopniu.

(...)

http://www.traditia.fora.pl/historia,41/z-blogu-pani-ewy-polak-palkiewicz,8892.html#43845


Poniżej film:

Bitwa pod Wiedniem

"Latem 1683 roku trzysta tysięcy wojowników Imperium Osmańskiego pod wodzą Wielkiego Wezyra Kary Mustafy rozpoczyna oblężenie Wiednia Po ucieczce Cesarza Leopolda los miasta staje się coraz bardziej niepewny Jeśli Wiedeń upadnie, armia Wielkiego Wezyra bez trudu dotrze aż do Morza Północnego, a potem ..."
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 19:01, 08 Wrz 2015, w całości zmieniany 4 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29576 Przeczytał: 273 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:13, 18 Kwi 2013 Powrót do góry

Poniżej polski film:

Na odsiecz Wiedniowi - Bitwa pod Wiedniem - Odsiecz Wiedeńska rok 1683
(...)
http://www.youtube.com/watch?v=KbPD0nAlkb4


Bitwa pod Wiedniem
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29576 Przeczytał: 273 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:07, 19 Kwi 2013 Powrót do góry

Recenzja filmu "Bitwa pod Wiedniem"
Maciej Walaszczyk

Martinelli poległ pod Wiedniem

Image

Motyw polskiej wyprawy idącej na odsiecz oblężonemu Wiedniowi to zaledwie 20-minutowy epizod w filmie włoskiego reżysera.

Jest szarża husarii, ale nie taka, jaką znamy z filmów Jerzego Hoffmana. Jest oblężenie Wiednia, ale to zaledwie blady cień widowiska, jakie pamiętamy z "Pana Wołodyjowskiego". Czy obraz wdzierających się na mury kamienieckiej twierdzy tureckich janczarów, wysadzenie jednej z baszt i walka na murach zamku jest nie do zastąpienia? Chyba tak. W "Bitwie pod Wiedniem" w reżyserii Renzo Martinellego brakuje widowiska i dramaturgii znanej choćby z wizji obleganej w czasie szwedzkiego potopu Jasnej Góry. Brak jej nawet części tego, co udało się Jerzemu Hoffmanowi pokazać w obronie Zbaraża, w tak krytykowanym "Ogniem i mieczem". "Czas przeprosić się z Hoffmanem" - słychać było po zakończeniu pokazu dla prasy. Trudno się z tym nie zgodzić. Piotr Adamczyk, Jerzy Skolimowski czy Daniel Olbrychski musieli czuć się nieswojo, gdy widzowie reagowali niekiedy śmiechem na sali. Przede wszystkim dotyczy to realizacji - komputerowe animacje to katastrofa, wręcz infantylnie przypominając produkcje filmów fantasy klasy "B", ale z pewnością nie pasując do dbającego o detale kina historycznego. Tym bardziej że zgodnie z informacjami producenta film kosztował 50 mln zł, zajął 120 dni zdjęciowych, a przy jego kręceniu wykorzystano 10 tys. statystów, 3 tys. koni oraz 3,5 tys. profesjonalnych jeźdźców. Pytanie - gdzie oni się zgubili? Bo w filmie ich po prostu nie widać.

Serialowa konwencja

Widzowie liczący na dobry obraz historyczny będą zawiedzeni. Wielkie oblężenie Wiednia to zaledwie bitwa garstki obrońców z nielicznymi oddziałami janczarów i tureckich minerów. Słynna scena obrony twierdzy w Kamieńcu Podolskim, tureckie szturmy na mury to mistrzostwo świata, przy którym włoski film przypomina raczej fabularyzowane historyczne rekonstrukcje znane z popularnych seriali. To samo, niestety, dotyczy też wątków z polską jazdą, której szarża na obóz Kara Mustafy wygląda równie nieprzekonująco jak rycerskie proporce z białym orłem z 1927 roku.

Batalistyka dla filmu z "Bitwą" w tytule to jednak sprawa wtórna. To film szczególnie w swej fabule pokazujący dramat walki o chrześcijańską tożsamość Europy w XVII w. w obliczu grożącego jej jarzma osmańskiego. Zagrożona przez muzułmańską Turcję, osłabiona przez rebelię protestancką została uratowana w czasie wielkiej bitwy, w której tak wspaniale po raz ostatni w dziejach zasłynęła polska ciężkozbrojna kawaleria. Profetyczne sny, wizje, znaki na niebie mają uprzedzać o fatalistycznym starciu dwóch światów i dwóch religii, a proporce z Czarną Madonną niesione przez husarskie chorągwie zwiastują szczęśliwy finał. Symbolika religijna obecna jest głównie za sprawą postaci błogosławionego Marka z Aviano - kapucyna, kaznodziei, cesarskiego spowiednika i doradcy. Można rzec - krzyżowca, który jako wysłannik Ojca Świętego Innocentego XI zmobilizował katolickie państwa do obrony przed muzułmańskim najazdem. Na słynnym obrazie Jana Matejki mnich stoi po prawej ręce króla Sobieskiego. To przecież kilkanaście lat po wyprawie wiedeńskiej pojawili się w Polsce bracia kapucyni ściągnięci przez niego do Polski. Niestety, postać i historia mnicha, człowieka z krwi i kości, apostoła chrześcijańskiej Europy, za pośrednictwem którego Bóg uzdrawiał chorych, a Papież zbudował wielką koalicję antyislamską, stała się obiektem dosyć luźnych fantazji reżysera. Ze szkodą dla filmu, głównego bohatera i religijnej wymowy całego obrazu. A to - jak wynika z deklaracji składanych przez Martinellego - miało być głównym przesłaniem filmu.

Kim był brat Marek z Aviano? Naprawdę nazywał się Karol Dominik Cristofori. Pochodził z bogatej, patrycjuszowskiej rodziny włoskiej. W młodości chciał zostać żołnierzem. Jako chłopiec mocno przeżył zmagania Republiki Weneckiej z Imperium Otomańskim i miały one ogromny wpływ na życie młodego Carla. W czasie wyczerpującej wędrówki trafił do Capodistrii, kapucyńskiego klasztoru. Rok później przyjechał tam już na stałe, przywdziewając brązowy habit. Tymczasem w wizji reżysera, nie wiedzieć czemu, dziadek Carla - mściciel ruszający w głąb osmańskiego imperium w poszukiwaniu wziętej w jasyr żony, ukazuje mu się pod postacią wilka. Mnich często słyszy jego wycie. Wizja tego zwierzęcia za sprawą fatalnej i kompletnie infantylnej animacji komputerowej irytuje (to zdecydowanie najsłabsza, by nie rzec - kompromitująca producentów strona filmu). Ale co gorsza, w historii błogosławionego okazuje się zupełnie bezsensowna. I wypiera przesłanie o Bożym powołaniu zakonnika. Pomysł mściciela można było z pewnością lepiej wykorzystać do wyeksponowania słabo obecnego w filmie wątku polskiego. Pojawiająca się ni stąd, ni zowąd postać króla Jana III Sobieskiego mogłaby być dzięki temu zabiegowi bardziej czytelna dla zachodniego widza. W końcu ten, o którym w filmie mówi się, że będzie potrafił pokonać Turków, a więc zwycięzca spod Chocimia, stał się w rzeczywistości godnym miana hetmana Stanisława Żółkiewskiego, którego nagrobna inskrypcja wywoływała z dziejów. Najdziwaczniejszą fantazją reżysera jest upchanie w fabule historyjki, w której Kara Mustafa jako młodzieniec ratuje od śmierci chłopca, którym okazuje się właśnie przyszły brat Marek.

Epizodyczny Sobieski

Twórcy filmu zupełnie pominęli postać Papieża Innocentego XI, a to jego misję apostolską i dyplomatyczną Marek z Aviano wypełniał przez kilka lat, zanim doszło do decydującego starcia pod Wiedniem. O ile w pierwszej połowie filmu mnich rzeczywiście wydaje się interesującą postacią graną przez F. Murraya Abrahama, o tyle finałowe bitewne sceny zupełnie ją ośmieszyły. W rzeczywistości tuż przed bitwą Marek z Aviano odprawił na Kahlenbergu, górze, z której ruszyła decydująca szarża husarii na obóz turecki, Mszę Świętą. Wedle tradycji miał do niej służyć sam król, a po jej zakończeniu pasować na rycerza swego syna Jakuba. Tymczasem brat stoi na wzgórzu i rzuca obelgi pod adresem Kara Mustafy i jego wojska. Krzyczy coś po niemiecku, wykrzywiając się w spazmach. W dłoniach trzyma krzyż używany przez bł. Jana Pawła II. Według wizji reżysera to hołd złożony polskiemu Papieżowi. Jednak obraz mnicha niczym tolkienowskiego Gandalfa rzucającego gromy na armię Mordoru to kompletne nieporozumienie odzierające z powagi tę naprawdę interesującą postać.

Nieco więcej dramatyzmu niesie postać Turka o imieniu Abu´l. Uchroniony przez brata Marka i kochającą kobietę przed linczem miejscowych chłopów okazuje się muzułmańskim szpiegiem, który w obliczu najazdu na Europę opuszcza Włochy i staje się zausznikiem Kara Mustafy. Jego skomplikowana historia, w której głos serca miał być silniejszy od lojalności i swojej wiary, a tak zakładał reżyser, okazuje się dziwaczna. W końcu on sam ze sztandarem proroka ginie w samotnej szarży na szyki husarii.

Film jest włosko-polską produkcją. Głównie za sprawą aktorów, z których na pierwszy plan wybija się Piotr Adamczyk wcielający się w rolę cesarza Leopolda I Habsburga. To naprawdę świetna rola. W posągową postać króla Jana III Sobieskiego wcielił się natomiast Jerzy Skolimowski. Ale co z tego, skoro twórca filmu postać wzorcowego króla sarmaty skroił do epizodu. Wielką wadą produkcji są angielskie dialogi. A wydawać by się mogło, że niemiecki, arabski, łacina i polski z epoki mogłyby nadać mu wspaniałego kolorytu. Dotyczy to również muzyki, bo fragment utworu Monteverdiego to za mało, by oddać klimat epoki - kontrreformacyjnej ofensywy Kościoła. W porównaniu z "Potopem", "Ogniem i mieczem" czy "Panem Wołodyjowskim" ścieżka dźwiękowa "Bitwy pod Wiedniem" wpisuje się bardziej w konwencję baśni niż filmu historycznego. Odwołuję się do ekranizacji "Trylogii´´ po raz kolejny, bo siedząc w kinie, miałem przed oczami Małego Rycerza, Zagłobę i Kmicica. Martinelli spowodował, że jeszcze bardziej za nimi zatęskniłem.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29576 Przeczytał: 273 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:22, 19 Cze 2013 Powrót do góry

Odsiecz wiedeńska – tabu w austriackiej szkole?

Image

Być może niebawem uczniowie wiedeńskiej szkoły na pytanie o oblężenie Wiednia w 1683 roku będą tylko bezradnie rozkładać ręce.

Przez wzgląd na tureckich imigrantów dyrektor jednej z wiedeńskich szkół zaproponował, aby nie poruszać tego tematu w klasach. Tym, którzy się nie zastosują, grozi przeniesienie. Jak informuje gazeta „Krone”, dyrektor uznał, że Turcy mogą się obrazić, jeżeli będzie przypominało się im o ich porażkach. Nie jest już dla niego istotne, że jest to ważne wydarzenie z austriackiej historii, kiedy to Wiedeń dwukrotnie odparł oblężenie. Rodzice uczniów są oburzeni decyzją dyrektora. „Krone” pisze o fałszowaniu historii.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29576 Przeczytał: 273 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:28, 19 Cze 2013 Powrót do góry

Lepanto - bitwa, która uratowała Europę. W 1965 papież Paweł VI zwrócił zdobyte pod Lepanto chorągwie Turkom (muzułmanom).
(...)
http://www.traditia.fora.pl/swieta-maryjne,40/lepanto-triumf-mestwa-i-modlitwy,9797.html
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29576 Przeczytał: 273 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:00, 12 Wrz 2014 Powrót do góry

We wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi obchodzimy rocznicę bitwy pod Wiedniem (12 IX 1683).
(...)
http://www.traditia.fora.pl/swieta-maryjne,40/wspomnienie-najswietszego-imienia-maryi-12-wrzesnia,165.html#56426


Oblężenie Wiednia (1529) - trwające od 27 września do 14 października 1529 r. przez armię Turków osmańskich, zakończone jej odstąpieniem od miasta. Bitwa pod Wiedniem – stoczona 11 września[2] i 12 września 1683 roku między wojskami polsko-austriacko-niemieckimi, pod dowództwem Jana III Sobieskiego, a armią Imperium osmańskiego pod wodzą wezyra Kara Mustafy pod Wiedniem. Zakończyła się przegraną Turcji, która nie podniosła się już po tym uderzeniu i przestała stanowić zagrożenie dla chrześcijańskiej Europy, a teraz Arabia Saudyjska buduje Centrum międzyreligijne i na to się zezwala, a tam Biblii ze sobą nie można mieć, czy obrazka. Kiedyś broniono , a teraz samemu się wprowadza do Wiednia.

Inwazja islamu - Cud pod Lepanto
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


A dzisiaj co mamy? jak bronimy chrześcijaństwa? Dziś mamy to, co powyżej napisałam i podkreśliłam kolorem. Polecam poczytać tu:

http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/austria-saudyjskie-centrum-dialogu-miedzyreligijnego,6898.html#29534
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29576 Przeczytał: 273 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:32, 12 Wrz 2015 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)
Poniżej film:

Bitwa pod Wiedniem

"Latem 1683 roku trzysta tysięcy wojowników Imperium Osmańskiego pod wodzą Wielkiego Wezyra Kary Mustafy rozpoczyna oblężenie Wiednia Po ucieczce Cesarza Leopolda los miasta staje się coraz bardziej niepewny Jeśli Wiedeń upadnie, armia Wielkiego Wezyra bez trudu dotrze aż do Morza Północnego, a potem ..."
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Fragment filmu p.t. "Bitwa pod Wiedniem" w reżyserii Renzo Martinelliego.

Posłuchajmy ojca Marka - sa to pierwsze minuty z filmu.

Jakże dziś i zawsze aktualne słowa.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)