Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Uganda, Kenia ... - afrykańska podróż Franciszka Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:20, 03 Sie 2015 Powrót do góry

Przygotowania do pierwszej afrykańskiej podróży Franciszka

Image

Abp Nzapalainga wśród uchodźców

Trwają przygotowania do papieskiej wizyty w Afryce. W ubiegłym tygodniu watykańska delegacja gościła w Bangi. Republika Środkowoafrykańska będzie jednym z trzech krajów Czarnego Lądu, które znajdą się na trasie pierwszej afrykańskiej podróży Papieża Franciszka. Dwa pozostałe to Uganda i Kenia.

„Dla nas ta pielgrzymka jest prawdziwym błogosławieństwem” – mówi arcybiskup stołecznego Bangi. Wskazuje, że Środkowoafrykańczycy liczą, iż Papież przywiezie temu krajowi, wychodzącemu z trudem z wojny domowej, tak bardzo potrzebny dar pokoju i pojednania. Franciszek odwiedzi m.in. jeden z obozów dla uchodźców. Spotka się także z młodzieżą. W nocy, którą Ojciec Święty spędzi w nuncjaturze w Bangi, odbędzie się bowiem czuwanie młodych. Abp Dieudonné Nzapalainga podkreśla, że w przygotowania do wizyty angażują się nie tylko katolicy, ale również protestanci i muzułmanie, którzy także spotkają się z Franciszkiem. Wyraża zarazem nadzieję, że w spotkaniu z Papieżem weźmie udział nowy demokratycznie wybrany prezydent kraju. Wybory odbędą się tuż przed papieską podróżą. Wizyta planowana jest na 29 i 30 listopada.

Przewiduje się, że wezmą w niej udział także przedstawiciele krajów ościennych, ogarniętych wewnętrznymi konfliktami i walczących z islamskich terroryzmem, takich jak: Czad, Kamerun, Sudan Południowy i Demokratyczna Republika Konga.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 10:48, 18 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:44, 10 Wrz 2015 Powrót do góry

Watykan: potwierdzono listopadową podróż Papieża do Afryki

Image

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej potwierdziło w specjalnym komunikacie, że Papież Franciszek uda się wkrótce w podróż apostolską do Afryki. Pielgrzymka potrwa od 25 do 30 listopada i obejmie trzy kraje: Kenię (25 – 27 listopada), Ugandę (27 – 29 listopada) i Republikę Środkowoafrykańską (29 – 30 listopada). Watykański komunikat podkreśla, że jest to odpowiedź na skierowane do Papieża zaproszenia zarówno przez głowy tych państw jak i tamtejsze episkopaty. Szczegółowy program wizyty zostanie opublikowany w późniejszym czasie.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 10:47, 18 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:46, 18 Paź 2015 Powrót do góry

Program afrykańskiej podróży Franciszka

Image

Sześć dni będzie trwała pierwsza afrykańska pielgrzymka Papieża Franciszka. Obejmie ona trzy kraje Czarnego Lądu – Kenię, Ugandę i Republikę Środkowoafrykańską. Watykan opublikował dziś szczegółowy program wizyty, która odbędzie się w dniach 25-30 listopada.

Gest miłosierdzia będzie jednym z elementów łączących papieski pobyt w tych trzech krajach. Franciszek odwiedzi bowiem slumsy w Nairobi, dom pomocy dla najuboższych w Kampali i obóz dla uchodźców w Bangi. Ponadto w każdym z tych państw spotka się nie tylko przedstawicielami władz, z biskupami i duchowieństwem, ale i z młodzieżą. W Republice Środkowoafrykańskiej, która jest wciąż pogrążona w wojnie domowej, Franciszek będzie spowiadał młodzież, a następnie zainicjuje jej czuwanie w intencji pokoju.

Ważnym punktem podróży będą też spotkania ekumeniczne i międzyreligijne. W Bangi Ojciec Święty odwiedzi stołeczny meczet, co nabiera szczególnego znaczenia, gdyż wojnę w tym kraju próbowano sprowadzić do konfliktu muzułmańsko-chrześcijańskiego. Nastawione na budowanie pokoju będzie też spotkanie w biurach ONZ w Nairobi. Z kolei głównym wydarzeniem wizyty w Ugandzie staną się odwiedziny w sanktuariach tamtejszych męczenników - anglikańskim i katolickim - oraz upamiętniająca ich uroczysta Msza. Właśnie pamięć o ofierze krwi, która stała się zaczynem wiary Kościoła Czarnej Afryki, jest głównym motywem papieskiej podróży. Franciszek pragnie też upamiętnić współczesnych męczenników Czarnego Lądu.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:21, 16 Lis 2015 Powrót do góry

RŚA: młodzież wzywa siły ONZ do działania

Image

Parafia Matki Boskiej Fatimskiej

Sytuacja w Republice Środkowoafrykańskiej, którą pod koniec listopada ma odwiedzić Papież Franciszek, wciąż jest bardzo napięta. Najgorzej jest w stolicy kraju, gdzie od tygodni dochodzi do regularnych strać ulicznych. Znacząco wzrosła też liczba uchodźców chroniących się przy kościołach. Młodzież z parafii Matki Boskiej Fatimskiej, która znajduje się w najbardziej niebezpiecznej części miasta wystosowała właśnie apel do oenzetowskich sił pokojowych MINUSCA z prośbą, „by wreszcie skończyły z biernością i brakiem obecności, a zaczęły naprawdę chronić ludność cywilną”. Młodzi nawiązują tym samym do kolejnych starć, których ofiarami padli cywile, a siły międzynarodowe nie zainterweniowały, by ich ochronić. Wzywają żołnierzy do bardziej aktywnej obecności na ulicach i faktycznego zaprowadzania bezpieczeństwa w stolicy, a nie tylko pokazu siły prezentowanego w czasie przejazdu samochodów opancerzonych przez miasto.

W ubiegłym roku parafia Matki Boskiej Fatimskiej, w której pracują misjonarze kombonianie, została zaatakowana przez rebeliantów z oddziałów Seleki. Zginęło wówczas kilkadziesiąt osób, a wezwana od razu na pomoc i stacjonująca nieopodal MINUSCA przyjechała z odsieczą dopiero po kilku godzinach, gdy oprawcy zdążyli już uciec. Sytuacja na parafii, która daje schronienie kilku tysiącom ludzi, jest wciąż trudna. Brakuje żywności i wody, a przede wszystkim bezpieczeństwa.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:36, 17 Lis 2015 Powrót do góry

Ks. Lombardi: Papież z przesłaniem miłosierdzia na ziemi wojny i nienawiści

Image

Afryka czeka na Franciszka

Miłosierdzie jest kluczowym przesłaniem Papieża Franciszka. Pragnie je zanieść ludziom najbardziej doświadczonym i cierpiącym, dlatego właśnie w Afryce antycypuje otwarcie Jubileuszu Miłosierdzia. Wskazuje na to ks. Federico Lombardi informując równocześnie, że wszystkie trzy etapy papieskiej pielgrzymki – Kenia, Uganda i Republika Środkowoafrykańska – zostały potwierdzone.

Watykański rzecznik dodaje zarazem, że podróż na Czarny Ląd była wielkim pragnieniem Ojca Świętego, ponieważ chce on okazać miłosierną bliskość Kościoła na terenach naznaczonych problemami, wojną, przemocą i nienawiścią. W kontekście krwawych zamachów w Paryżu ks. Lombardi zaznacza, że świat teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej potrzebuje przesłania miłosierdzia. Potrzebuje też wyraźnego świadectwa życia chrześcijan o wartościach, w które wierzą.

„Jeśli damy się zastraszyć, terroryści osiągną swój cel. To jedna z racji ku temu, by zdecydowanie i z odwagą sprzeciwiać wszelkim sugestiom wypływającym ze strachu. Oczywiście trzeba być ostrożnym i odpowiedzialnym, wprowadzać wszystkie potrzebne środki ostrożności. Musimy jednak żyć budując pokój i wzajemne zaufanie. Stąd też Rok Miłosierdzia jest teraz jeszcze bardziej konieczny – mówi ks. Lombardi. - Przesłanie miłosierdzia, czyli miłości Boga, której konsekwencją jest także wzajemna miłość i pojednanie, to właśnie odpowiedź, jakiej potrzebujemy teraz, gdy rośnie wzajemna nieufność. Także w obecnych czasach, które Papież Franciszek nazywa trzecią wojną światową w kawałkach, potrzebujemy miłosierdzia, by mimo wszystko stać się zdolnymi do pojednania, do budowania mostów i do życia odwagą miłości”.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:37, 17 Lis 2015 Powrót do góry

Kenia: pokojowe deklaracje bez pokrycia w postawie muzułmanów

Image

Slumsy w Nairobi

Ubóstwo i antykatolicki prozelityzm innych wspólnot religijnych to główne wyzwania, przed którymi stoi Kościół w Kenii – uważa jeden z tamtejszych biskupów, James Wainaina Kungu. Papież przybędzie do tego kraju już za tydzień, 25 listopada. Bp Kungu liczy, że Franciszek wzmocni tożsamość katolików i pomoże im wytrwać w wierze. Wskazuje też na znaczenie jego wizyty w ubogiej dzielnicy stołecznego Nairobi. Jest to o tyle ważne, że coraz więcej ludzi w pogoni za lepszym życiem opuszcza tereny wiejskie i przybywa do wielkich miast, gdzie często kończą właśnie w slumsach.

Trudne są też relacje chrześcijan z muzułmanami – wskazuje bp Kungu, podkreślając znaczenie spotkania międzyreligijnego, które znalazło się w programie papieskiej podróży. Zdaniem kenijskiego biskupa najważniejszym problemem jest swoista dwulicowość islamu w Kenii. Oficjalne relacje ze zwierzchnikami muzułmańskimi są pozytywne, deklaruje się gotowość pokojowego współistnienia. Deklaracje te nie przekładają się jednak na postawy zwyczajnych muzułmanów – podkreśla bp Kungu.

„Wśród zwyczajnych ludzi nie ma tej gotowości do porozumienia. Istnieją obszary, gdzie muzułmanie bardzo źle odnoszą się do chrześcijan. Traktują ich jak niewolników, dokładnie tak: jak niewolników. W każdym razie ci, którzy przyjmują taką terrorystyczną postawę, deklarują otwarcie, że chcą wyrządzić chrześcijanom krzywdę. Kiedy dochodzi na przykład do napadów, chrześcijan zabijają, a muzułmanów puszczają wolno” – powiedział bp Kungu.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:40, 17 Lis 2015 Powrót do góry

W Ugandzie na Papieża czekają polscy misjonarze

Image

Uganda czeka na Papieża

27 listopada Papież uda się do Ugandy, gdzie jako jedni z pierwszych powitają go polscy misjonarze w Munyonyo. Są oni kustoszami powstającego tam sanktuarium ugandyjskich męczenników, czyli ofiar prześladowania chrześcijan z drugiej połowy XIX w.

Pierwsze spotkanie z wiernymi Papież odbędzie w sanktuarium męczenników ugandyjskich w Munyonyo, dzielnicy Kampali, stolicy Ugandy. Jest tutaj planowane spotkanie z nauczycielami i katechistami z całego kraju. Ojciec Święty pobłogosławi również kamień węgielny pod budujący się kościół-sanktuarium w Munyonyo. Warto zaznaczyć, że kamień ten został przywieziony z Asyżu, z grobu św. Franciszka.

Od dwóch lat sanktuarium to prowadzą franciszkanie z prowincji krakowskiej. Kościół ten jest budowany jako wotum wdzięczności za jubileusz 50-lecia kanonizacji wspomnianych męczenników. Na znak duchowej jedności między różnymi wyznaniami chrześcijańskimi Ojciec Święty zasadzi drzewka jedności, które następnie zostaną przewiezione do różnych sanktuariów chrześcijańskich na terenie całej Ugandy. A to dlatego, że męczennikami za wiarę w Chrystusa byli zarówno katolicy, jak i anglikanie.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:46, 26 Lis 2015 Powrót do góry

Papież w Afryce

Image

Spotkania z młodzieżą, duchowieństwem, rządzącymi, ale także z przedstawicielami muzułmanów, innych wyznań chrześcijańskich, odwiedziny obozu dla uchodźców są w programie pierwszej pielgrzymki papieża Franciszka na kontynent afrykański. Odbędzie się ona w dniach 25-30 listopada br. i obejmie Kenię, Ugandę oraz Republikę Środkowoafrykańską. Będzie to piąta w tym roku, a 11 od początku pontyfikatu pielgrzymka obecnego Następcy św. Piotra za granice Włoch. Zapraszamy do śledzenia bieżących relacji z papieskiej podróży.


[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:55, 26 Lis 2015 Powrót do góry

Papieskie przemówienie do kenijskich władz

Image

Papież Franciszek w czasie przemówienia do kenijskich władz
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]



Papież na spotkaniu ekumenicznym i międzyreligijnym: módlmy się o pokój!

Image

Spotkanie ekumeniczne i międzyreligijne Papieża

Drugi dzień podróży apostolskiej do Afryki Papież spędza w stolicy Kenii Nairobi. Pierwszym punktem programu było spotkanie ekumeniczne i międzyreligijne zorganizowane w nuncjaturze, która jest także tymczasową rezydencją Ojca Świętego.

Na spotkanie z Franciszkiem przybyło 24 przedstawicieli najważniejszych religii i wyznań chrześcijańskich obecnych w Kenii. Byli tam zarówno reprezentanci religii monoteistycznych: judaizmu i islamu, jak też hinduiści, buddyści czy wyznawcy tradycyjnych religii afrykańskich. Zebranych przywitał przewodniczący Komisji ds. Dialogu Międzyreligijnego tamtejszego episkopatu abp Peter Kairo. Podkreślił, że Kenia jest krajem, gdzie mimo dominacji chrześcijaństwa w jego strukturze obecne są różne religie. Przedstawiając wspólnoty chrześcijańskie głos zabrał anglikański arcybiskup Eliud Wabukala, a w imieniu pozostałych religii słowa pozdrowienia skierował przewodniczący Wyższej Rady Muzułmańskiej Kenii prof. Abdughafur H. S. El-Busaidy.

W swoim przemówieniu Papież przypomniał, że w czasie każdej pielgrzymki, poza odwiedzinami Kościołów lokalnych, ważne są dla niego także spotkania ze zwierzchnikami innych wspólnot chrześcijańskich i religii. „Nasze relacje stawiają nas wobec wyzwań; stawiają nam pytania. Jednak dialog ekumeniczny i międzyreligijny nie jest luksusem. Nie jest czymś dodatkowym lub opcjonalnym, ale jest istotny, jest czymś, czego nasz świat zraniony konfliktami i podziałami potrzebuje coraz bardziej” – mówił Franciszek.

„Istotnie przekonania religijne i sposób ich praktykowania wpływają na to, czym jesteśmy, i na rozumienie otaczającego nas świata. Są one dla nas źródłem pouczenia, mądrości i solidarności, ubogacając w ten sposób społeczeństwa, w których żyjemy. Troszcząc się o rozwój duchowy naszych wspólnot, formując umysły i serca do prawdy i do wartości nauczanych przez nasze religie, nasze tradycje religijne, stajemy się błogosławieństwem dla wspólnot, w których żyją nasi wierni. W takim społeczeństwie demokratycznym i pluralistycznym jak to współpraca między przywódcami religijnymi i ich wspólnotami staje się ważną służbą dobru wspólnemu” – powiedział Papież.

Franciszek zwrócił uwagę na fakt, że we współzależnym świecie coraz wyraźniej dostrzegana jest potrzeba zrozumienia międzyreligijnego, przyjaźni i współpracy w obronie godności danej przez Boga poszczególnym jednostkom i narodom oraz ich prawa do życia w wolności i szczęściu.

„Promując szacunek dla tej godności i tych praw, religie odgrywają istotną rolę w kształtowaniu sumień, zaszczepianiu młodzieży głębokich wartości duchowych poszczególnych tradycji i przygotowaniu dobrych obywateli, zdolnych do wnoszenia w społeczeństwo obywatelskie uczciwości, prawości i światopoglądu dowartościowującego osobę ludzką względem władzy i zysku materialnego” – powiedział Franciszek.

Ojciec Święty przypomniał także dramatyczne wydarzenia w Kenii mające podtekst religijny. Ostrzegł przed szerzeniem nienawiści i przemocy w imię Boga i religii.

„Bóg, któremu staramy się służyć, jest Bogiem pokoju. Jego święte imię nigdy nie powinno być wykorzystywane do usprawiedliwiania nienawiści i przemocy. Wiem, że żywa jest w was pamięć o barbarzyńskich zamachach na Westgate Mall, na Garissa University College i w Mandera. Nazbyt często młodzi ludzie są radykalizowani w imię religii, aby siać niezgodę i strach, a także, aby wręcz rozdzierać strukturę naszych społeczeństw. Jakże ważne, abyśmy byli rozpoznawani jako prorocy pokoju, pokój czyniący, którzy zachęcają innych do życia w pokoju, zgodzie i wzajemnym szacunku!” – powiedział Papież.

Kończąc swe wystąpienie Franciszek nawiązał jeszcze do pięćdziesiątej rocznicy zakończenia Soboru Watykańskiego II, podczas którego Kościół katolicki zaangażował się w dialog ekumeniczny i międzyreligijny służący porozumieniu i przyjaźni.

„Pragnę potwierdzić to zaangażowanie rodzące się z przekonania o powszechności miłości Boga oraz zbawienia, jakie oferuje On wszystkim. Świat słusznie oczekuje, że wierzący będą współpracowali z ludźmi dobrej woli w rozwiązywaniu wielu problemów, które mają negatywne skutki dla ludzkiej rodziny. Patrząc w przyszłość, módlmy się, aby wszyscy ludzie uważali się za braci i siostry, zjednoczeni w sposób pokojowy pomimo istniejących różnic. Módlmy się o pokój!” – powiedział Ojciec Święty.

[link widoczny dla zalogowanych]!/1189750
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:05, 26 Lis 2015 Powrót do góry

Msza w Nairobi: rodzina jest najważniejsza, jej fundament to Ewangelia

Image

Msza św. w Nairobi

(...)
[link widoczny dla zalogowanych]




Papież do kenijskich księży i zakonników

Image

Papież do kenijskich księży i zakonników

Do życia konsekrowanego i do kapłaństwa nie wchodzi się inaczej, jak tylko przez Chrystusa, to On jest bramą i to On nas wybiera. Jeśli ktoś wchodzi przez okno, a nie przez Chrystusa i dla Chrystusa, to trzeba mu to odradzić – mówił Papież w stolicy Kenii podczas spotkania z duchowieństwem i osobami konsekrowanymi. Franciszek zrezygnował z wcześniej przygotowanego przemówienia. Zamiast tego w spontanicznych słowach, wypowiadanych po hiszpańsku i tłumaczonych symultanicznie na angielski, podzielił się refleksjami o naśladowaniu Chrystusa.

Franciszek zachęcił na wstępie zebranych do zaufania Panu. Jeśli On ich wybrał, to sam dokończy też rozpoczętego w nich dzieła. Trzeba jednak iść za Nim, a nie za innymi sprawami.

„W naśladowaniu Chrystusa nie ma miejsca na ambicje, na dążenie do bogactw czy chęć bycia kimś ważnym w tym świecie. Idziemy za Jezusem aż po ostatni krok Jego ziemskiego życia, na Krzyż. Troszczcie się tylko o to, by iść na Krzyż. Troskę o wasze zmartwychwstanie pozostawcie Jemu”.

Franciszek zastrzegł jednak, że samo powołanie nie jest równoznaczne z kanonizacją. Wszyscy jesteśmy grzesznikami – podkreślił. W Ewangelii jedynym apostołem, który płakał, jest Piotr, kiedy zdał sobie sprawę, że jest grzesznikiem, i to właśnie jego wybrał Pan Jezus na pierwszego papieża.

„Nigdy nie przestawajcie płakać! Kiedy w oczach jakiegoś kapłana, zakonnika czy zakonnicy wysychają łzy, oznacza to, że coś jest nie tak. Płaczcie nad własną niewiernością! Płaczcie nad cierpieniem świata. Płaczcie nad odrzuconymi! Płaczcie nad opuszczonymi starcami! Płaczcie nad zamordowanymi dziećmi! Płaczcie nad tym, czego nie rozumiemy! Płaczcie, kiedy ludzie nas pytają: Dlaczego? Nikt z nas nie zna odpowiedzi na wszystkie te pytania”.

W tym kontekście Franciszek przywołał Fiodora Dostojewskiego i jego rozważania nad cierpieniem dziecka. Franciszek wyznał, że i on nie zna wszystkich odpowiedzi. Jednak kiedy staje wobec takich pytań, patrzy na Chrystusa Ukrzyżowanego, który jest jedyną odpowiedzią.

„Biada zakonnicy, zakonnikowi czy księdzu, który by zapomniał o Chrystusie ukrzyżowanym. Popada bowiem w piekielny grzech, grzech, którego Bóg nie znosi, który przyprawia Boga o wymioty. Jest to grzech obojętności, oziębłości. Drogi bracie zakonniku i kapłanie, droga siostro zakonnico, uważaj, aby nie popaść w grzech oziębłości”.

Ojciec Święty wskazał też kenijskim kapłanom i zakonnikom na znaczenie codziennej modlitwy.

„Nigdy nie oddalajcie się od Jezusa, to znaczy nigdy nie przestawajcie się modlić. Powie ktoś: ależ Ojcze, czasami jest tak ciężko, jestem zmęczony, chce mi się spać. A zatem zaśnijcie przed Panem. To też jest jakaś forma modlitwy. Ale zostań tam, przed Panem. Módl się, nie opuszczaj miejsca modlitwy. Jeśli osoba konsekrowana opuszcza modlitwę, jej dusza staje się oschła jak suche gałęzie. Staje się brzydki, nie pociąga. Dusza kapłana czy zakonnika, który się nie modli, jest po prostu brzydka. Przepraszam za te słowa, ale tak to właśnie wygląda. Zadam wam tylko jedno pytanie: Kiedy ograniczacie czas na sen, to czynicie to dla telewizji, radia, prasy czy dla modlitwy? Stawajcie przed Bogiem, który rozpoczął w was swoje dzieło i chce je dokończyć”.

Franciszek przypomniał też, że powołanie do naśladowania Chrystusa jest równoznaczne z ustanowieniem do służby.

„Macie służyć ludowi Bożemu, najuboższym, najbardziej odrzuconym, ludziom z marginesu społecznego. Macie służyć dzieciom i starcom, a także tym, którzy niekiedy nie zdają sobie sprawy z własnej pychy. Macie służyć Jezusowi. Godząc się na wybranie przez Jezusa, godzimy się na to, by służyć, a nie, by nam służono. Stało się gdzieś przed rokiem, że kapłani byli rekolekcjach i każdy miał swoją turę w służeniu do stołu. Ale jeden z nich narzekał, mówiąc, że można było opłacić kogoś, kto by im służył do stołu. Proszę was, niech takie rzeczy nie dzieją się w Kościele. Nie dozwólcie, aby wam służono”.

Na zakończenie Papież podziękował zgromadzonym kapłanom i osobom konsekrowanym za ich wielkoduszną posługę. Przyznał, że zdaje sobie sprawę iż niektórzy, zwłaszcza ci, którzy pracują w trudnych warunkach, zasłużyliby sobie na kanonizację. Zgodnie ze swym zwyczajem Franciszek poprosił ich również o modlitwę w swojej intencji.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:40, 30 Lis 2015 Powrót do góry

"My, chrześcijanie i muzułmanie, jesteśmy braćmi" - powiedział Franciszek.

RŚA: Papież przyjęty przez muzułmanów w meczecie w Bangi

Image

Papież przyjęty przez muzułmanów w meczecie w Bangi

„To dla mnie wielka radość, że mogę się z wami spotkać i wyrazić wam wdzięczność za serdeczne przyjęcie. Moja wizyta duszpasterska w Republice Środkowoafrykańskiej nie byłaby pełna, gdyby nie obejmowała także tego spotkania ze wspólnotą muzułmańską”. Tymi słowami rozpoczął swoje przemówienie w meczecie Koudoukou w Bangi Papież Franciszek. Podkreślił, że mimo trudnych doświadczeń chrześcijanie i muzułmanie powinni trwać zjednoczeni w dążeniu do pokoju.

„My, chrześcijanie i muzułmanie, jesteśmy braćmi. Musimy zatem uważać siebie za takich, zachowywać się jak bracia. Dobrze wiemy, że niedawne wydarzenia i akty przemocy, które wstrząsnęły waszym krajem, nie miały podstaw w motywach ściśle religijnych. Ten, kto twierdzi, że wierzy w Boga, musi być także człowiekiem pokoju. Chrześcijanie, muzułmanie i wyznawcy religii tradycyjnych przez wiele lat żyli razem w pokoju. Musimy zatem trwać w jedności, aby ustały wszelkie działania z jednej czy drugiej strony, które wypaczają oblicze Boga i w gruncie rzeczy mają na celu obronę za wszelką cenę interesów partykularnych kosztem dobra wspólnego. Razem powiedzmy «nie!» nienawiści, «nie!» zemście, «nie!» przemocy, zwłaszcza tej popełnianej w imię jakiejś religii czy Boga. Bóg jest pokojem, Bóg salam.” – powiedział Papież.

Franciszek wyraził wdzięczność zwierzchnikom obydwu religii, nie tylko zresztą w Republice Środkowoafrykańskiej, ale i na całym świecie, za wszystko co zrobili na rzecz uchodźców niezależnie od ich wyznania w czasie ostatniego kryzysu.

„W tych dramatycznych czasach chrześcijańscy i muzułmańscy przywódcy religijni zechcieli wznieść się na wysokość wyzwań chwili. Odegrali ważną rolę w przywracaniu między wszystkimi zgody i braterstwa. Chciałbym ich zapewnić o mojej wdzięczności i szacunku. Możemy również przypomnieć wiele gestów solidarności, jakie okazali chrześcijanie i muzułmanie w odniesieniu do swoich rodaków z innych wyznań religijnych, przyjmując ich i broniąc w czasie tego ostatniego kryzysu – w waszej ojczyźnie, ale również w innych częściach świata” – powiedział Franciszek.

Ojciec Święty wyraził też nadzieję, że bliskie już wybory pozwolą na wyłonienie takich rządzących, którzy zjednoczą wszystkich mieszkańców Republiki Środkowoafrykańskiej.

„Gorąco was zachęcam, abyście uczynili ze swego kraju gościnny dom dla wszystkich jego dzieci, niezależnie od pochodzenia etnicznego, poglądów politycznych czy wyznania religijnego. Republika Środkowoafrykańska, znajdująca się w samym sercu Afryki, dzięki współpracy wszystkich swych dzieci będzie wówczas mogła dać impuls w tym kierunku dla całego kontynentu. Będzie mogła wpłynąć na niego pozytywnie i pomóc w wygaszeniu obecnych tam ognisk napięcia, uniemożliwiających Afrykańczykom korzystanie z tego rozwoju, na który zasługują i do którego mają prawo” – powiedział Papież.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:45, 30 Lis 2015 Powrót do góry

No cóż, papież Benedykt XVI bardzo się naraził muzułmanom, to i poźniej gdy poszedł do meczetu musiał łagodnie mówić i chciał się tam też pomodlić. Naraził się muslimom jak zabrał głos w obronie mordowanych Koptów, w ogóle w obronie chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Muslimy żądali papieskich przeprosin, chodzilo o te zacytowane słowa z wykładu papieża w Ratyzbonie z 2006 roku, gdzie przywołał słowa bizantyjskiego cesarza Manuela II perskiemu uczonemu i postawioną przez niego diagnozę. Co się działo po tym, to można poczytać. Proszę zobaczyć krótki filmik:

Muzułmanie i Papież Benedykt XVI w Londynie 2010

https://www.youtube.com/watch?v=kPOFM1pTew8

No i mamy Bojaźń Bożą względem muslimów, a nie Boga. A przyczyn trzeba szukać wcześniej. Przełom w podejściu Kościoła do islamu nastąpił wraz z pontyfikatem Pawła VI. To on pierwszy zaczął podkreślać, że Kościół uznaje bogactwo wiary islamu - "wiary, która wiąże nas z jednym Bogiem". To Paweł VI też mówil o tym, że muzułmanie czczą tego samego Boga co chrześcijanie, nazywał ich braćmi w wierze w jednego Boga, wspominał nawet, ze obok męczenników katolickich są też muzułmańscy.

Benedykt XVI za powiedzianą prawdę, został przywołany do porządku, gdzie przez nieuwagę pozwolił sobie postawić publicznie pytanie, o różnice między chrześcijaństwem a islamem. Efekt tego wykładu znany i dalsze postępowanie również. Obecnie mamy papieża Franciszka i czy coś się zmieniło? Wiele tu na forum o tym wszystkim można przeczytać.

Opowieści o rzeczowym dialogu, można włożyć między bajki. Muzułmanie potrafili narzucić swój punkt widzenia i nauczyli papiezy szacunku. natura nie lubi próżni. Rozmywanie wiary, abstrahowanie od wierności własnej tradycji musi się zemścić. Można postawić pytanie, czy wzrost znaczenia islamu na Zachodzie nie jest karą za milczenie Kościoła? za tą nieustanna uległość?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:16, 03 Gru 2015 Powrót do góry

Franciszek o niespotykanej gościnności mieszkańców Afryki

Image

Ogromną radość Afrykanów i ich umiejętność świętowania mimo pustego brzucha – te dwie rzeczy Franciszek wymienił na pierwszym miejscu, gdy w drodze powrotnej z Czarnego Lądu pytano, co go najbardziej uderzyło w czasie jego pierwszej pielgrzymki na ten kontynent. Ojciec Święty wyznał, że Afryka była dla niego ogromną niespodzianką. Wymienił tu między innymi witające go, radosne tłumy i niespotykaną gościnność Afrykanów. Mówił o tym w czasie konferencji prasowej w samolocie podkreślając, że każdy z odwiedzanych krajów ukazał mu swą tożsamość.

„Kenia jest bardziej nowoczesna i rozwinięta, Uganda to ojczyzna męczenników, a Republika Środkowoafrykańska to ziemia spragniona pokoju, pojednania i przebaczenia” – mówił Franciszek. Wspominając swą wizytę w slumsach Nairobi wskazał, że istnieją one, ponieważ naszym bożkiem stał się pieniądz. W tym kontekście przypomniał, że 80 proc. światowego bogactwa znajduje się w rękach garstki ludzi.

„Mamy system gospodarczy, w centrum którego stoi bożek pieniądz. Kiedyś francuski ambasador, niekatolik, powiedział mi: «Popadliśmy w bałwochwalstwo pieniądza». I jeśli to będzie dalej trwać, taki też będzie świat. W Kangemi mówiłem o prawach człowieka. Patrząc na to, co tam widziałem, odczuwałem ból. Zastanawiałem się, jak świat może tego nie widzieć – mówił Franciszek. - W Bangi odwiedziłem jedyny w tym kraju szpital pediatryczny! Na oddziale intensywnej terapii nie mają respiratorów. Było wiele niedożywionych dzieci. Lekarka powiedziała mi: «Większość z nich umrze, ponieważ mają ciężką malarię i są niedożywione». Bałwochwalstwo ma miejsce wówczas, gdy ludzie tracą swoją tożsamość dzieci Bożych i wolą szukać bożka na swoją miarę. Jeśli ludzkość się nie zmieni, wciąż trwać będą nieszczęścia, tragedie i wojny, nadal dzieci będą umierały z głodu i w wyniku niesprawiedliwości” – powiedział Papież.

Mówiąc o wspólnych wysiłkach arcybiskupa Bangi, tamtejszego imama i pastora na rzecz przywracania pokoju w Republice Środkowoafrykańskiej Franciszek podkreślił, że nie istnieje coś takiego, jak fundamentalizm religijny, ponieważ w każdym fundamentalizmie brakuje Boga; fundamentalizm jest bałwochwalstwem, chociażby pieniądza. Przypomniał zarazem, że wojny nie pochodzą od Boga. Papież wskazał też na dramatyczną sytuację kontynentu afrykańskiego, który od zawsze jest wykorzystywany.

„Afryka jest ofiarą. Zawsze była wykorzystywana przez inne mocarstwa. Z Afryki sprzedawano do Ameryki niewolników. Wciąż istnieją siły, które dążą jedynie do zawładnięcia wielkimi bogactwami tego kontynentu, chyba jednego z najbogatszych na świecie. Nie myślą one jednak o pomaganiu w rozwoju leżących tam krajów, o zapewnieniu pracy ich mieszkańcom. Jedynie wyzysk – mówił Papież. – Afryka jest męczennikiem. W swej historii jest męczennikiem wyzysku. Ci, którzy mówią, że to z Afryki biorą się wszystkie nieszczęścia i wojny, nie rozumieją dobrze szkód, jakie wyrządzają ludzkości niektóre formy rozwoju. Dlatego kocham Afrykę, bo padła ofiarą innych mocarstw” – powiedział Papież.

W kontekście epidemii AIDS boleśnie dotykającej Czarny Ląd Franciszek, podobnie jak Benedykt XVI w czasie swej afrykańskiej podróży, też musiał się zmierzyć z pytaniem dziennikarzy o to, kiedy Kościół pozwoli na stosowanie prezerwatyw. Odparł, że istnieją tu moralne wątpliwości, ale nie dotyczą one obrony życia czy otwartości relacji seksualnej na życie. Parafrazując pytanie skierowane do Jezusa: „Czy można uzdrawiać w szabat?” odpowiedział, że jest to naszym obowiązkiem, trzeba się jednak zapytać, czy słuszny jest sposób. Podkreślił, że kurację trzeba zacząć od stawienia czoła takim problemem Afryki, jak niedożywienie, wyzysk, niewolnicza praca, brak wody pitnej, niesprawiedliwość społeczna, handel bronią i wykrwawiające kontynent wojny.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:20, 03 Gru 2015 Powrót do góry

Papież zakończył pielgrzymkę do Afryki

- Jeśli ludzkość się nie zmieni, dalej będzie nędza, tragedie, wojny, dzieci umierające z głodu, niesprawiedliwość (...) To nie jest komunizm, to jest prawda. A prawdę nie jest łatwo zobaczyć - mówił papież Franciszek podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu, którym powracał z Afryki do Rzymu.

Papież mówił też o swojej wizycie w meczecie w Bangi, w stolicy Republiki Środkowoafrykańskiej. To jeden z najniebezpieczniejszych krajów świata, trwa w nim wojna domowa, rząd nie kontroluje dużej części terytoriów i nie radzi sobie z islamistyczną rebelią i terrorem.

- Modliłem się w meczecie - przyznał papież. I dodał. - Nie podoba mi się słowo: tolerancja, musimy razem żyć, przyjaźnić się. Fundamentalizm to choroba, która jest we wszystkich religiach.

Papież podczas swojej afrykańskiej podróży apostolskiej odwiedził Kenię, Ugandę i Republikę Środkowoafrykańską.

Papież pytany był także o proces w sprawie wycieku tajnych dokumentów Stolicy Apostolskiej. Franciszek wyraził opinię, że błędem było mianowanie do komisji przygotowującej reformę watykańskich finansów księdza Lucio Vallejo Baldy i Franceski Chaouqui, którzy obecnie są oskarżeni w procesie w sprawie kradzieży tajnych materiałów. Zapewnił, że to nie jest sprawa, która "spędza mu sen z powiek", i dodał, że reformy w Kurii Rzymskiej oraz, jak stwierdził, "sprzątanie" będą kontynuowane.

Przywołał słowa Benedykta XVI, który w pamiętnych rozważaniach na Drogę Krzyżową w 2005 roku mówił o "brudach w Kościele". - Potem umarł Jan Paweł II, a Ratzinger, który był dziekanem (Kolegium Kardynalskiego) podczas mszy "pro eligendo Pontifice", w intencji wyboru papieża, mówił o tym samym. My go wybraliśmy z powodu jego wolności, z jaką o tym mówił - dodał Franciszek.

Papież pytany był też o szczyt klimatyczny ONZ rozpoczynający się w Paryżu. - Jesteśmy, mówiąc ostro, na granicy samobójstwa i jestem pewien, że prawie wszyscy z tych, którzy są w Paryżu, mają tego świadomość i chcą coś zrobić.

Więcej na ten temat tutaj.

Papież: Świat jest na granicy samobójstwa
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28244 Przeczytał: 202 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:44, 03 Gru 2015 Powrót do góry

Tekst konferencji prasowej Papieża na pokładzie papieskiego samolotu - powrót z Afryki
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


po włosku:
[link widoczny dla zalogowanych]

... za Vatican Insider:
[link widoczny dla zalogowanych]



Image

[link widoczny dla zalogowanych]


Mozna porównywać jak zostało napisane, bo jak zwykle są rozbieżności.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)