Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Kolejne ofiary Katynia - komentarz S. Michałkiewicza Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28526 Przeczytał: 462 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:29, 10 Kwi 2010 Powrót do góry

Komentarz Stanisława Michalkiewicza 10 kwietnia 2010 do tematu tragedii tu:
http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/rozbil-sie-samolot-z-lechem-kaczynskim-na-pokladzie-87,3874.html

Kolejne ofiary Katynia

Około godziny 9 rano polski samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim i jego małżonką, z wicemarszałkiem Sejmu Jerzym Szmajdzińskim, ministrami, posłami, senatorami, generalicją, przedstawicielami duchowieństwa oraz Rodzin Katyńskich, wśród których był również mój przyjaciel Stefan Melak - rozbił się w pobliżu wojskowego lotniska w Smoleńsku. Pasażerowie samolotu udawali się na uroczystości 70 rocznicy wymordowania przez NKWD polskich oficerów w Katyniu. Niestety nie dotarli na miejsce, a uroczystość przekształciła się w nabożeństwo żałobne za poległych – wtedy i teraz.

Według nieoficjalnych informacji na pokładzie było – w zależności od źródła – od 88 do 132 osób. I w zależności od źródła informacji – albo nikt nie przeżył, albo 3 osoby ciężko ranne przeżyły. Wkrótce się tego dowiemy, podobnie, jak poznamy przyczyny katastrofy. Wiadomo, że samolot był stary i powinien być już dawno wycofany, wiadomo też, że w czasie lądowania wokół lotniska była mgła, a według relacji świadków, samolot próbował podejść do lądowania powtórnie i wtedy doszło do tragedii. Widok szczątków utwierdza w podejrzeniach, że katastrofy nie przeżył nikt.

Z uwagi na śmierć prezydenta, zgodnie z art. 131 ust. 2 pkt 1 konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jego obowiązki przejmuje marszałek Sejmu. Zakres tych obowiązków nie jest ograniczony, poza wyjątkiem przewidzianym w ust. 4 tego artykułu, stanowiącym, iż osoba wykonująca obowiązki prezydenta nie może podjąć decyzji o skróceniu kadencji Sejmu. Jak wiadomo, termin wyborów prezydenta został ustalony na 3 października i do tego czasu Sejm rozwiązany być nie może.

Z uwagi na pomysł dyplomacji rosyjskiej, by w przeddzień szczytu prezydentów USA i Rosji w Pradze, tj. 7 kwietnia, zorganizować uroczystości 70-lecia wymordowania polskich oficerów w Katyniu połączone z oddaniem hołdu rosyjskim ofiarom „wielkiej czystki” z lat 30-tych i zaproszenia na nie premiera Donalda Tuska, w rozbitym samolocie byli zaledwie pojedynczy przedstawiciele koalicji rządowej – a w każdym razie żadnego wybitnego polityka PO i PSL. To oczywiście przypadek, ale ten przypadek będzie z pewnością przedmiotem domysłów i spekulacji, jako że – jakkolwiek nieprzyjemnie by to nie zabrzmiało – katastrofa w Smoleńsku rozwiązuje Platformie Obywatelskiej jeśli nie wszystkie, to w każdym razie bardzo wiele problemów. Zginął prezydent Lech Kaczyński - potencjalny konkurent marszałka Komorowskiego w nadchodzących wyborach. Zginął prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka, zginęli chyba wszyscy wyżsi dowódcy Sił Zbrojnych – no i pierwszy garnitur polityków opozycji, a zwłaszcza PiS – z wyjątkiem Jarosława Kaczyńskiego. W każdym razie nie ma wątpliwości, że marszałek Komorowski nie zawetuje żadnej ustawy, którą razwiedczykowie podyktują premieru Tusku. Trudno, żeby w takiej sytuacji ludziom podejrzliwym nie przypomniała się pełna mądrości łacińska sentencja is fecit cui prodest (uczynił ten, komu to przyniosło korzyść – przyp. webmaster).

Niepodobna bowiem nie zauważyć, że ta tragedia jest makabrycznym dopełnieniem atmosfery partyjnictwa, jaką zwłaszcza w ostatnich 5 latach razwiedka zatruwa polskie życie publiczne. W ten nieoczekiwany sposób spełniły się wielokrotnie przecież wyrażane życzenia nie tylko premiera Donalda Tuska, wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego posła Janusza Palikota oraz sławnych ze swej niezależności publicystów, jak prorok mniejszy Jacek Żakowski, dla których najważniejszą dla naszego państwa sprawą było odsunięcie od władzy znienawidzonych Kaczorów. Czy dzisiaj „w chichocie zastygli, bladzi, przestraszeni” przyznają się do odczuwanej Schadenfreude? A jakże! Teraz nie dadzą się nikomu wyprzedzić się w ostentacyjnym smutku i żałości.

Być może jednak Platon nie bez kozery przestrzegał: „nieszczęsny, będziesz miał to, czegoś chciał!” – i kto wie, czy ta mimowolna ofiara nie przyczyni się do narodowego przebudzenia, do uświadomienia sobie, że to być może ostatnia sposobność do postawienia zapory aksamitnej dyktaturze, do której drogę utorowała smoleńska katastrofachyba, że starsi i mądrzejsi na taką ewentualność obmyślili już dla nas coś innego

Stanisław Michalkiewicz
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28526 Przeczytał: 462 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:56, 10 Kwi 2010 Powrót do góry

1 IX 2009 — Fragment przemówienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Westerplatte w 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej, które transmitowane było przez największe stacje telewizyjne na świecie.

Lech Kaczyński 70 Rocznica Agresji na Polskę przez sowiety PRZEMÓWIENIE

https://www.youtube.com/watch?v=TZ7_FR-SPBU


Prezydent na Westerplatte

https://www.youtube.com/watch?v=Rshn21RSkO4


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 11:52, 24 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28526 Przeczytał: 462 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:52, 13 Kwi 2010 Powrót do góry

Zginęli pod Smoleńskiem

Na liście pokładowej znajdowało się 89 osób. Jak przekazał rzecznik MSZ, jedna z osób, Zofia Kruszyńska, być może nie wsiadła do samolotu. Niepotwierdzone informacje agencyjne informują o trzech osobach rannych.

Wcześniej agencje rosyjskie informowały o 132 ofiarach.

Lista osób, których nazwiska figurują na liście pokładowej prezydenckiego samolotu z Warszawy do Smoleńska:

Prezydent Lech Kaczyński
Małżonka prezydenta Maria Kaczyńska
ostatni prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra
Wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński
Wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek
Władysław Stasiak Szef Kancelarii Prezydenta
Aleksander Szczygło szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego
Paweł Wypych z Kancelarii Premiera
Mariusz Handzlik z Kancelarii Prezydenta
Wiceminister Spraw Zagranicznych Andrzej Kremer
Wiceminister Obrony Narodowej Stanisław Komorowski
Wiceminister Kultury Tomasz Merta
Szef Sztabu Generalnego WP Franciszek Gągor
Sekretarz Generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik
Prezes Stowarzyszenia Wspólnota Polska Maciej Płażyński
Dyrektor Protokołu Dyplomattycznego Mariusz Kazana

Posłowie:

Lepszek Deptuła (PSL)
Grzegorz Dolniak (PO)
Grażyna Gęsicka (PiS)
Przemysław Gosiewski (PiS)
Sebastian Karpiniuk (PO)
Izabela Jaruga-Nowacka (Lewica)
Zbigniew Wassermann (PiS)
Aleksandra Natalli-Świat (PiS)
Arkadiusz Rybicki (PO)
Jolanta Szymanek-Deresz (Lewica)
Wiesław Woda (PSL)
Edward Wojtas (PSL)

Senatorowie:

Janina Fetlińska (PiS)
Stanisław Zając (PiS)

Osoby Towarzyszące:

Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski
Prezes NBP Sławomir Skrzypek
Prezes IPN Janusz Kurtyka
Kierownik Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Janusz Krupski
Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Joanna Agatka-Indecka
Doradca prezydenta Jan Krzysztof Ardanowski
Kapelan prezydenta Roman Indrzejczyk
Barbara Mamińska z Kancelarii Prezydenta
Zofia Kruszyńska-Gust z Kancelarii Prezydenta
Izabela Tomaszewska z Kancelarii Prezydenta
Katarzyna Doraczyńska z Kancelarii Prezydenta
Dariusz Gwizdała z Kancelarii Prezydenta
Jakub Opara z Kancelarii Prezydenta
Kanclerz Orderu Wojennego Virtutti Militari, generał brygady Stanisław Nałęcz-Komornicki
Członek Kapituły Orderu Wojennego Virtutti Militari podpułkownik Zbigniew Dębski
prezes Światowego Związku Żołnierzy AK Czesław Cywiński
ksiądz Ryszard Rumianek, rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego
prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski
Anna Walentynowicz
Janina Natusiewicz-Miller
Janusz Zakrzeński
Adam Kwiatkowski
Marcin Wierzchowski
Maciej Jakubik
Tadeusz Stachelski
Dariusz Jankowski

Kancelaria Prezydenta:

Marzena Pawlak
lekarz prezydenta Wojciech Lubiński
tłumacz języka rosyjskiego Aleksander Fedorowicz

ordynariusz polowy Wojska Polskiego, ksiądz generał Tadeusz Płoski
prawosławny ordynariusz Wojska Polskiego, arcybiskup Miron Chodakowski
ewangelickie duszpasterstwo polowe – ksiądz pułkownik Adam Pilch
Ordynariat Polowy Wojska Polskiego – ksiądz podpułkownik Jan Osiński
sekretarz generalny Związku Sybiraków Edward Duchnowski
ksiądz prałat Józef Gostomski
prezes stowarzyszenia Parafiada ksiądz Józef Joniec
kapelan warszawskiej Rodziny Katyńskiej ksiądz Zdzisław Król
kapelan Federacji Rodzin Katyńskich ksiądz Andrzej Kwaśnik

kombatanci:

Tadeusz Lutoborski
prezes Polskiej Fundacji Katyńskiej Zenona Mamontowicz-Łojek
prezes Komitetu Katyńskiego Stefan Melak
Wiceprzewodniczący Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Stanisław Mikke
Bronisława Orawiec-ęłęóRössler
Katarzyna Piskorska
prezes Federacji Rodzin Katyńskich Andrzej Sariusz-Skąpski
Wojciech Seweryn
Leszek Solski
Fundacja Golgota Wschodu Teresa Walewska-Przyjałkowska
Gabriela Zych
Ewa Bąkowska
Anna Borowska
Bartosz Borowski
Dariusz Malinowski

przedstawiciele sił zbrojnych RP:

Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych generał Bronisław Kwiatkowski
Dowódca Sił Powietrznych RP generał broni Andrzej Błasik
Dowódca Wojsk Lądowych RP generał dywizji Tadeusz Buk
Dowódca Wojsk Specjalnych generał dywizji Włodzimierz Potasiński
Dowódca Marynarki Wojennej generał Andrzej Karweta
Dowódca Garnizonu Warszawa generał brygady Kazimierz Gilarski

funkcjonariusze BOR:

Jarosław Lorczak
Paweł Janeczek
Dariusz Michałowski
Piotr Nosek
Jacek Surówka
Paweł Krajewski
Artur Francuz
Marek Uleryk

Za portalem Polskiego Radia.
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28526 Przeczytał: 462 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:33, 16 Kwi 2010 Powrót do góry

Stanisław Michalkiewicz o konsekwencjach tragicznych wydarzeń z minionych dni

Co z tego miałoby wynikać? - Michalkiewicz o katastrofie w Smoleńsku

http://www.youtube.com/watch?v=RHeRux9QiG0&feature=player_embedded

"Proszę Państwa, tej wiosny mamy żałobę znacznie dłuższą niż przed pięcioma laty, kiedy to umarł Jan Paweł II. Ale nic dziwnego, skoro nie tylko Prezydent zginął w katastrofie lotniczej, ale także również żona i 94 inne osoby, łącznie z załogą samolotu, stewardesami, oficerami ochrony i przede wszystkim: ministrami, posłami, senatorami, dwóch wicemarszałków Sejmu, generalicja, całe dowództwo wojska Polskiego, przedstawiciele wyższego duchowieństwa - słowem: jakby ktoś krwawą ręką przeciągnął po samej wierchuszce Polski i starł przynajmniej pół głowy naszemu państwu.
Zostało co prawda pół głowy, ale dobrze to nie wygląda. Żeby to lepiej zrozumieć, trzeba zacząć od początku, co nam pozwoli ogarnąć całość i wyciągną odpowiednie wnioski. Nie tylko zresztą natury politycznej, ale także natury, powiedzmy - metafizycznej. Odpowiedź na to wszystko jest aż natrętna.

Otóż wszystko zaczęło się 7 kwietnia, kiedy to w Katyniu odbyła się uroczystość podwójna, zorganizowana przez rząd Federacji Rosyjskiej w obecności premiera Putina, który zaprosił na tę uroczystość polskiego premiera Donalda Tuska - ale w charakterze gościa, bo sam był jej gospodarzem. Połączona uroczystość 70. rocznicy wymordowania polskich oficerów w Katyniu przez NKWD z uroczystością oddania hołdu rosyjskim ofiarom Wielkiej Czystki z lat 30. ub. wieku. Ale ta druga data akurat wcale nie była ani okrągła, ani specjalnie nie przypadała na konkretny termin"

Była to operacja rosyjskiej polityki historycznej, nosząca w tym kontekście znamiona intrygi. Premier Putin wykorzystał powszechnie znany antagonizm pomiędzy premierem Tuskiem a prezydentem Kaczyńskim, bo doskonale zdawał sobie sprawę, że na 10 kwietnia zostały zaplanowane polskie uroczystości z udziałem Prezydenta RP, w których to Lech Kaczyński będzie gospodarzem miejsca uroczystości.

Natychmiast więc odezwały się nożyce w postaci Adama Michnika, który nakazał Polakom "wdzięczność wobec przyjaciół Moskali". Nie powiedział jedynie, za co mielibyśmy wyrazić tę wdzięczność... Czy za uroczystość z 7 kwietnia, czy za działanie NKWD sprzed 70 laty, bez których ta rosyjska uroczystość nawet nie mogłaby mieć miejsca? Ale skoro się te rosyjskie uroczystości już odbyły - udany przebieg polskich uroczystości nie był potrzebny ani premierowi Putinowi, ani premierowi Tuskowi.

Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że obaj mieli zamiar zabić polskiego prezydenta, po prostu - to, żeby te polskie uroczystości się nie udały, żeby prezydent Kaczyński się skompromitował - ta myśl chyba nie była im obca. I tak się WSZYSTKO złożyło, by ten zamiar się akurat zrealizował! Nawet to, że akurat, jakby na zamówienie - w momencie lądowania samolotu prezydenckiego zebrała się nad smoleńskim wojskowym lotniskiem Siewiernoje mgła, choć kiedy lądował 45 minut wcześniej samolot z dziennikarzami - jej nie było, a w relacjach telewizyjnych z późniejszych minut też jej tak mocno nie widzieliśmy... - zastanawia się Stanisław Michałkiewicz.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)