Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Coraz bliżej beatyfikacji ś+p Jana Pawła II Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:04, 12 Sty 2011 Powrót do góry

O różnych spekulacjach, głosach oficjalnych i nieoficjalnych na temat beatyfikacji sł.B. Jana Pawła II pisaliśmy tu:
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-ogolnie-i-na-swiecie,2/beatyfikacja-jana-pawla-ii-nie-w-tym-roku,3618.html
Poniżej zamieszczam informacje opracowaną przez [link widoczny dla zalogowanych]

Coraz bliżej beatyfikacji ś+p Jana Pawła II

Jak donosi Andrzej Tornielli, watykanista z [link widoczny dla zalogowanych], Kongregacja spraw kanonizacyjnych zatwierdziła dokumenty cudu wymaganego do beatyfikacji sługi Bożego Jana Pawła II. Ze strony formalnej kończy to proces beatyfikacyjny i obecnie należy już tylko czekać na przekazanie całego dossier do Ojca świętego, który podejmie decyzję o podpisaniu dekretu beatyfikacyjnego i wyznaczy termin jego ogłoszenia.

Naszym Czytelnikom przypominamy, że beatyfikacja to wyłącznie zezwolenie na kult publiczny sługi Bożego w czasie i miejscu określonym w dekrecie. W żadnym razie nie jest to nieomylne potwierdzenie przynależności do grona świętych Pańskich - takim ostatecznym potwierdzeniem jest dopiero dekret kanonizacyjny ustanawiający dla wszystkich wiernych obowiązek oddawania czci.

Jeden z naszych Czytelników wskazał nam [link widoczny dla zalogowanych] wywiad z ks. dr Andrzejem Scąbrem, w którym znaleźć można m.in. takie "kwiatki":

Czy może Ksiądz wyjaśnić Czytelnikom różnicę między błogosławionym a świętym? Między beatyfikacją a kanonizacją?

To są pojęcia tożsame. Beatyfikacja — błogosławiony, kanonizacja — święty. Różnica polega tylko na zakresie kultu. W przypadku błogosławionego, czyli beatyfikacji, Stolica Apostolska, konkretnie Ojciec Święty, zezwala czy potwierdza kult lokalny, który jest w konkretnej grupie wiernych, czy to diecezji, czy to zgromadzenia, czy to regionu. W przypadku kanonizacji potwierdzany jest kult uniwersalny, który dotyczy całego Kościoła Powszechnego. Innej różnicy nie ma. Nie można powiedzieć, że błogosławiony jest mniej szczęśliwy w niebie niż święty. Tak nie jest. Kościół nabiera moralnej pewności, że zarówno błogosławiony jak i święty jest zbawiony, bo na tym polega świętość.


Ksiądz doktor niestety się myli. Różnicę między beatyfikacją a kanonizacją najlepiej ukazać na materiale źródłowym - porównajmy więc istotne fragmenty dwóch dekretów dotyczących osoby św. Józefa Marii Escrivy de Balaguera.

najpierw [link widoczny dla zalogowanych]

"Przychylając się do próśb naszych braci - Kamila Ruini, Naszego Wikariusza dla miasta Rzym oraz Piotra Jakuba Nonis, biskupa Vicenzy, jak również wielu Braci w Episkopacie oraz licznych wiernych, po wysłuchaniu opinii Kongregacji do spraw Świętych, Mocą Naszego Urzędu Apostolskiego oświadczamy, że Czcigodni Słudzy Boży - Józef Maria Escrivá de Balaguer, kapłan, założyciel Opus Dei oraz (...) (tu padają informację o drugiej osobie - Dextimus) mogą być od tej chwili nazywani Błogosławionymi, a ich uroczystości mogą być obchodzone w miejscach oraz w sposób określony przez prawo, każdego roku, w dzień ich narodzin dla Nieba: 26 czerwca dla Józefa Marii Escrivá de Balaguer oraz (...)(data święta dla drugiej osoby - Dextimus).
W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, Amen."


Jak widać - beatyfikacja jest wyłącznie zezwoleniem na rozpoczęcie zgodnego z prawem szczegółowym (mogą być np. ograniczenia co do terytorium czy czasu) kultu publicznego, czyli publiczne wystawianie świątyń pod wezwaniem sługi Bożego, wieszanie tamże obrazów, wystawianie pomników, celebracje publicznych nabożeństw za wstawiennictwem sługi Bożego, publiczne odmawianie litanii do sługi Bożego, itp.
Dekret beatyfikacyjny nie wypowiada się ani słowem na temat tego, czy dany sługa Boży jest już zbawiony w Niebie.
Dekret beatyfikacyjny jak widać jest dokumentem dyscyplinarnym, a nie doktrynalnym, nie nakłada na Kościół żadnego nowego obliga, a jedynie zezwala osobom chętnym na rozpoczęcie kultu publicznego. Zewnętrznym wyrazem rozpoczęcia kultu publicznego jest odsłonięcie wizerunku sługi Bożego, który to wizerunek do chwili ogłoszenia dekretu beatyfikacyjnego pozostaje zasłonięty.

i do kompletu - [link widoczny dla zalogowanych]

Ad honorem Sanctae et Individuae Trinitatis, ad exaltationem fidei catholicae et vitae christianae incrementum, auctoritate Domini nostri Iesu Christi, beatorum Apostolorum Petri et Pauli ac Nostra, matura deliberatione praehabita et divina ope saepius implorata, ac de plurimorum Fratrum Nostrorum consilio, beatum Iosephmariam Escrivá de Balaguer Sanctum esse decernimus et definimus, Sanctorum Catalogo adscribimus, statuentes eum in universa Ecclesia inter Sanctos pia devotione recoli debere. In nomine Patris et Filii et Spiritus Sancti.

Na cześć Trójcy Przenajświętszej i Niepodzielnej, dla wywyższenia wiary katolickiej oraz wzrostu życia chrześcijańskiego, władzą Pana naszego Jezusa Chrystusa, Świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz naszą, po stosownych przemyśleniach oraz wezwaniu Bożej mądrości, po zasięgnięciu rady Naszych Braci, postanawiamy i określamy (definiujemy) Błogosławionego Józefa Marię Escrivá de Balaguer Świętym, wpisujemy go do Katalogu Świętych oraz zarządzamy, aby w całym Kościele wraz z [innymi] Świętymi nabożną cześć odbierał. W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen


Jak widać, dekret kanonizacyjny, odwołujący się do władzy Głowy Kościoła, czyli Jezusa Chrystusa - jest bez wątpienia dokumentem doktrynalnym, określa jednoznacznie, że podmiot dekretu jest Świętym Pańskim, czyli że jest już na pewno w Niebie, aktualizuje będący częścią Depozytu Wiary - Wykaz Świętych i - co się z tym wiąże - ustanawia obowiązek oddawania Mu nabożnej czci w całym Kościele katolickim.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:03, 14 Sty 2011 Powrót do góry

Beatyfikacja Jana Pawła II - 1 maja

Jak informują [link widoczny dla zalogowanych], na mocy decyzji Benedykta XVI, beatyfikacja czcigodnego sługi Bożego Jana Pawła II odbędzie się 1 maja bieżącego roku, w bazylice św. Piotra.

Dziękujemy Ojcu świętemu za nowego błogosławionego!

Jednocześnie mamy nadzieję, że polskie duchowieństwo dzięki tej decyzji przypomni sobie, że Jan Paweł II to nie tylko kremówki, niezrozumiałe gesty pseudoekumeniczne, wymuszone odsłanianie pomników, uzyskiwane w oszukańczy sposób zgody na komunikowanie na rękę, audiencje masowe w ilościach hurtowych, manipulowanie zniedołężniałym papieżem przez kurialistów choćby w osobie abpa Piero Mariniego, ale i papieskie nauczanie, z encykliką Ecclesia de Eucharistia na czele:

52. Z tego, co zostało wyżej powiedziane, można zrozumieć, jak wielka odpowiedzialność spoczywa przy sprawowaniu Eucharystii zwłaszcza na kapłanach, którym przysługuje zadanie przewodniczenia jej in persona Christi, zapewniając świadectwo i posługę komunii nie tylko wobec wspólnoty bezpośrednio biorącej w niej udział, lecz także wobec Kościoła powszechnego, który zawsze jest przywoływany przez Eucharystię. Niestety, trzeba z żalem stwierdzić, że począwszy od czasów posoborowej reformy liturgicznej, z powodu źle pojmowanego poczucia kreatywności i przystosowania, nie brakowało nadużyć, które dla wielu były przyczyną cierpienia. Pewna reakcja na <<formalizm>> prowadziła niekiedy, zwłaszcza w niektórych regionach, do uznania za nieobowiązujące <<formy>> obrane przez wielką tradycję liturgiczną Kościoła i jego Magisterium, i do wprowadzenia innowacji nieupoważnionych i często całkowicie nieodpowiednich.

Czuję się zatem w obowiązku skierować gorący apel, ażeby podczas sprawowania Ofiary eucharystycznej normy liturgiczne były zachowywane z wielką wiernością. Są one konkretnym wyrazem autentycznej eklezjalności Eucharystii; takie jest ich najgłębsze znaczenie. Liturgia nie jest nigdy prywatną własnością kogokolwiek, ani celebransa, ani wspólnoty, w której jest sprawowana tajemnica. Apostoł Paweł był zmuszony skierować naglące słowa do wspólnoty w Koryncie z powodu poważnych uchybień w celebracji eucharystycznej, którą sprawowali podzieleni (skísmata), tworząc różne frakcje (airéseis) (por. 1Kor 11, 17-34). Również w naszych czasach posłuszeństwo normom liturgicznym powinno być na nowo odkryte i docenione jako odbicie i świadectwo Kościoła jednego i powszechnego, uobecnionego w każdej celebracji Eucharystii. Kapłan, który wiernie sprawuje Mszę św. według norm liturgicznych, oraz wspólnota, która się do nich dostosowuje, ukazują w sposób dyskretny, lecz wymowny swą miłość do Kościoła. Dla wzmocnienia tego głębokiego poczucia wartości norm liturgicznych poprosiłem odpowiednie dykasteria Kurii Rzymskiej o przygotowanie bardziej szczegółowego dokumentu, także z odniesieniami o charakterze prawnym na ten tak ważny temat. Nikomu nie można zezwolić na niedocenianie powierzonej nam tajemnicy: jest ona zbyt wielka, ażeby ktoś mógł pozwolić sobie na traktowanie jej wedle własnej oceny, która nie szanowałaby jej świętego charakteru i jej wymiaru powszechnego. (Jan Paweł II, [link widoczny dla zalogowanych], AD 2003)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:04, 18 Sty 2011 Powrót do góry

W kilku polskich miejscowościach już powstają świątynie, które będą nosiły imię błogosławionego papieża Jana Pawła II.

Pod wezwaniem Jana Pawła II

Najbardziej znana świątynia, która otrzyma imię papieża Polaka, jest budowana w Krakowie, w kompleksie budynków Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się", poświęconym życiu i twórczości Karola Wojtyły. Do maja, kiedy w Rzymie zostanie ogłoszona beatyfikacja papieża, ma być oddany do użytku dolny kościół.

W Lublinie, gdzie również powstaje Centrum Jana Pawła II, wiedzą już, że do maja nie zdążą skończyć kościoła, który jest częścią kompleksu.

– Marzymy o tym, by 1 maja na szczycie kościoła stanął krzyż – mówi "Rz" ksiądz Jan Kiełbasa, który nadzoruje budowę świątyni. W tej chwili trwa jej zadaszanie.

Na terenie centrum działa już kaplica błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. – Plan jest taki, by po beatyfikacji papieża jej nazwa zmieniła się na błogosławionych ks. Jerzego Popiełuszki i Jana Pawła II – przyznaje ks. Kiełbasa.

Spokojniej jest w Jedlinie-Zdroju na Dolnym Śląsku, gdzie od trzech lat codziennie z wieży remontowanego kościoła przy ul. Jana Pawła II w godzinę śmierci papieża wybrzmiewa melodia "Barki", jego ulubionej pieśni.

– Wszystkie znaki na ziemi, niebie i wieży kościelnej wskazują, że będzie on pod wezwaniem błogosławionego Jana Pawła II – uśmiecha się proboszcz parafii, obecnie pod wezwaniem Trójcy Świętej, ksiądz Ryszard Uryga, który przejął tę dawną świątynię ewangelicką. – Mamy to w planie od momentu przejęcia świątyni, ale się nie spieszymy. Jeszcze nie zwracałem się nawet z tym oficjalnie do biskupa.

Patrona świątyni wybierają wierni. Potem zwracają się o pozwolenie na ten wybór do kurii. Można przypuszczać, że wiele diecezji będzie chciało mieć wśród swych świątyń przynajmniej jedną pod wezwaniem błogosławionego Jana Pawła II, a jak pokazuje przykład archidiecezji poznańskiej – nawet więcej. Tu powstają aż trzy kościoły pw. Jana Pawła II. Najbardziej zaawansowane są prace w podpoznańskim Luboniu. – Stoi tam już kościół w stanie surowym. Podczas Bożego Narodzenia odprawiono w nim pasterkę – wyjaśnia ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik kurii w Poznaniu.

Natomiast parafie na poznańskim osiedlu Pod Lipami i w Kościanie użytkują na razie tymczasowe kaplice, które otrzymały także "tymczasowe" wezwanie: św. Karola Boromeusza, patrona Karola Wojtyły od chrztu. Nowe świątynie będą już miały za patrona Jana Pawła II.

W listopadzie 2010 roku metropolita poznański abp Stanisław Gądecki wmurował kamień węgielny pod budowę kościoła na osiedlu Pod Lipami. Natomiast w Kościanie trwają dopiero prace nad projektem świątyni.

Dosyć zaawansowana jest już budowa kościoła dedykowanego Janowi Pawłowi II w Radzyminie pod Warszawą. W czerwcu zeszłego roku biskup warszawsko-praski abp Henryk Hoser wmurował kamień węgielny, a dziś trwają już przygotowania do wykonania sklepienia prezbiterium.

Nie wiadomo, w ilu świątyniach w kraju wizerunki Jana Pawła II zdobią wnętrza na trwałe. Tak jak w parafii Bobrek pod Oświęcimiem, gdzie przy okazji malowania wnętrza kościoła na suficie umieszczono postać papieża wśród wielkich polskich świętych. Jan Paweł II jest wprawdzie bez aureoli, ale widać, że zostawiono miejsce, by ją domalować. Natomiast w kościele św. Zygmunta w Warszawie już od kilku lat jest witraż przedstawiający papieża z aureolą wokół głowy.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:09, 18 Sty 2011 Powrót do góry

Gdy kult był niedozwolony to już trwał, a teraz gdy wiadomo już o beatyfikacji, to aż strach myśleć co to będzie.
Zobacz profil autora
nauta
Użytkownik


Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 518 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zza Oceanu
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:24, 19 Sty 2011 Powrót do góry

OJ STRACH!
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:04, 31 Sty 2011 Powrót do góry

Pisząc o tym kulcie niedozwolonym, miałam oczywiście na myśli wszystko to, o czym tu pisaliśmy nie raz:
http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/ornaty-i-witraze-etc-z-wizerunkiem-jana-pawla-ii,3849.html
... mianowicie przed procesem beatyfikacyjnym, który nie był wskazany i dozwolony i nie należy mieszać niedozwolonego wówczas kultu publicznego, z jakimś prywatnym kultem czy modlitwami prywatnymi.

Dziś przeczytałam informację, jak to "Dziennik Polski" ubolewa, że Amerykanie i tak byli pierwsi:

Jan Paweł II już od dwóch lat ma swój kościół.

"Dziennik Polski": Okazuje się, że już od dwóch lat papież, Karol Wojtyła ma swój kościół. Pierwsza parafia pw. Jana Pawła II działa w Bigfork (USA). Powstała po zlikwidowaniu dwóch mniejszych – św. Anny (erygowanej w 1904 r.) i św. Katarzyny (erygowanej w 1958 r.).

Im bliżej do beatyfikacji Jana Pawła II, tym bardziej ostra staje się rywalizacja pomiędzy polskimi diecezjami o to, gdzie powstanie pierwszy kościół pod wezwaniem nowego błogosławionego. Do rywalizacji stanęły już Lublin, Radzymin, Jedlina-Zdrój na Dolnym Śląsku, a także Pabianice. Tymczasem jest już zwycięzca w tej rywalizacji. Pierwsza parafia pw. Jana Pawła II istnieje już od dwóch lat w Bigfork, w diecezji Helena (Montana, USA). Erygował ją biskup Jerzy L. Thomas.

Informacja o amerykańskiej parafii pw. Jana Pawła II jest trochę szokująca - przyznaje gazeta. Zgodnie bowiem z kościelnymi przepisami, Papież-Polak będzie mógł zostać patronem parafii dopiero wtedy, kiedy zostanie wyniesiony na ołtarze. Wtedy nastąpi wpisanie Go do kalendarza liturgicznego. Wierni w Polsce będą więc musieli co najmniej kilka miesięcy poczekać na nowego patrona budowanych przez siebie kościołów. Nie muszą się jednak spieszyć. Amerykanie i tak byli pierwsi - ubolewa "Dziennik Polski".

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29159 Przeczytał: 338 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:58, 01 Maj 2011 Powrót do góry

Cytat:
Jednocześnie mamy nadzieję, że polskie duchowieństwo dzięki tej decyzji przypomni sobie, że Jan Paweł II to nie tylko kremówki, niezrozumiałe gesty pseudoekumeniczne, wymuszone odsłanianie pomników, uzyskiwane w oszukańczy sposób zgody na komunikowanie na rękę, audiencje masowe w ilościach hurtowych, manipulowanie zniedołężniałym papieżem przez kurialistów choćby w osobie abpa Piero Mariniego, ale i papieskie nauczanie, z encykliką Ecclesia de Eucharistia na czele: (...)

I jeszcze koniecznie należy dorzucić do przypomnienia to:
http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/jak-reagowac-na-ustanawianie-tzw-szafarzy-nadzwyczajnych,2382.html

Na jednej ze stron świeckich szafarzy ktoś zamieścił to, co jest tu napisane w pod powyższym linkiem - bo widziałam - i kiedyś weszłam na tę stronę zobaczyć co tam nowego piszą, to WSZYSTKO! to zostało usunięte. No ... o czymś to świadczy. Prawda w oczy kole!
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)