Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Dlaczego Francja traci Wiarę. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1374 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:47, 12 Lis 2009 Powrót do góry

Wątek wydzielony stąd:
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-ogolnie-i-na-swiecie,2/francjo-co-sie-stalo-z-twoja-wiara,1889.html

Księża biskupi francuscy dalej nie wiedzą dlaczego Francja traci Wiarę.

Polecam Głos z Francji z dnia 12.11.2009

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:21, 13 Lis 2009 Powrót do góry

stefan napisał:
Księża biskupi francuscy dalej nie wiedzą dlaczego Francja traci Wiarę.

Polecam Głos z Francji z dnia 12.11.2009

[link widoczny dla zalogowanych]

Najwyraźniej nie wiedzą, od czego i jak zacząć. Ja tam wiem od czego bym zaczęła. Smutne to co ks. dr Tadeusz Śmiech mówi, ale niestety prawdziwe. Koniecznie trzeba i należy posłuchać tej wypowiedzi ( jest to krótka wypowiedź, nawet 10 min. nie trwa). Znam ten kraj i wiem jak tam jest. Proszę zobaczyć i poczytać tu:
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-ogolnie-i-na-swiecie,2/zdjecia-do-watku-francjo-co-sie-stalo-z-twoja-wiara,1894.html
To nie jest problem od dziś, ale z tego co ks. Śmiech mówi to w dalszym ciągu nie widać żeby coś się zmieniało. Jak słyszę, że sąd wydał zgodę na adopcję lesbijkom, jakiś nowy film wszedł na ekrany co katolicyzm jest opluwany, a o islamie nic, żeby ich nie drażnić, to trudno dostrzec jakieś pozytywy tam. Odnośnie samego KK też bardzo cienko i blado to wyglada. Ja już w zeszłym roku po pobycie tam odczułam tę sytuację. Oj! tam jest potrzebna porządna lekcja pokory!

Najstarsza córo Kościoła, co zrobiłaś ze swoją wiarą?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:51, 16 Lis 2009 Powrót do góry

Może tak obrazki sprzed prawie dwóch lat, jak Episkopat francuski podchodzi doTradycji katolickiej.

W Amiens we Francji kapłani i wierni FSSPX bezskutecznie proszą miejscowego bpa o wypożyczenie jednego z 350 zamkniętych kościołów diecezji. Pogarda modernistów wobec wszystkiego co przekazuje Tradycja a szczególnie wobec Katolickiej Mszy Świętej nie zna granic.
Msza Święta Wszechczasów odprawiana przed drzwiami katedry

[link widoczny dla zalogowanych]

Widać jak uparty jest cały modernistyczny Episkopat Francji, jest to działanie na zasadzie psa ogrodnika, sam nie zje i drugiemu nie da. Wg. nich lepiej Kościoły pozamykać i nie czynić tego do czego są powołani i drugim nie dać to robią to właściwie.

Filmy z Mszy przed kościołem St-Germain i przed katedrą z piękną muzyką :

Pierwszy film: [link widoczny dla zalogowanych]
Drugi: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:34, 05 Sty 2010 Powrót do góry

Francja: Jeśli nie będzie księży, zniknie połowa diecezji

Sytuacja powołań we Francji jest alarmująca. Przyczyny są dwie: długoletnia niekomunikatywność Kościoła oraz strach młodych ludzi przed samotnością, uważa rzecznik francuskiego episkopatu ks. Bernard Podvin. - Im więcej będziemy głosić, tym więcej będzie księży - dodaje.

Jeśli nie przybędzie powołań, we Francji za 15 lat zniknie połowa tamtejszych diecezji. Już teraz istnieją regiony, gdzie na jednego kapłana przypada 60 kościołów – powiedział rzecznik prasowy francuskiego episkopatu ks. Bernard Podvin w wywiadzie dla dziennika France-Soir. Zapytany o przyczyny tej dramatycznej sytuacji, stwierdził on m.in., że Kościół we Francji stał się niekomunikatywny i przez wiele lat nie chciał się do tego przyznać.

Im więcej będziemy głosić, tym więcej będzie księży – uważa ks. Podvin. W jego przekonaniu przyczyną kryzysu powołań na pewno nie jest celibat, bo większość kapłanów dobrze przeżywa zobowiązanie do bezżenności, nie jako coś, co trzeba znosić, lecz jako zaangażowanie, które prowadzi do spotkania z innymi ludźmi. Rzecznik episkopatu przyznaje, że młodzi mogą się obawiać samotności, ta jednak w wypadku kapłana jest mitem. W dzisiejszym społeczeństwie istnieje bowiem wiele bardziej samotnych osób niż duchowni. A ludzie potrzebują kapłana. Upominają się o niego, kiedy go brakuje – powiedział ks. Podvin. W jego przekonaniu pozytywnym znakiem jest również fakt, że na niedzielnych Eucharystiach przybywa ludzi młodych. „Czasy są trudne, ale jestem pełen ufności. Musimy przez to przejść” – dodaje rzecznik francuskich biskupów.

[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 14:22, 26 Sie 2014, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:57, 05 Sty 2010 Powrót do góry

To jest bardzo smutna Crying or Very sad sytuacja. Do powyższego artykułu jest ten filmik, który też jest zamieszczony w artykule w zalinkowanym artykule.

http://www.youtube.com/watch?v=ZxnM_wgZKRU&feature=player_embedded

Smutne statystyki Kościoła we Francji

– Jeśli nie przybędzie powołań, we Francji za 15 lat zniknie połowa tamtejszych diecezji. Już teraz istnieją regiony, gdzie na jednego kapłana przypada 60 kościołów – powiedział rzecznik prasowy francuskiego episkopatu ks. Bernard Podvin w wywiadzie dla dziennika „France-Soir”. 65 proc. Francuzów deklaruje się jako katolicy. 50 proc. z nich jest niepraktykujących, 10 proc. praktykujących okazjonalnie – informuje magazyn „Polonia Christiana”.

Według pisma wydawanego przez Stowarzyszenie im. ks. Piotra Skargi, faktyczna liczba praktykujących (uczęszczających przynajmniej raz w miesiącu do kościoła) wynosi 4 - 5 proc. ogółu Francuzów. W roku 2006 r. ochrzczonych zostało 322 tys. dzieci (dla porównania w 1993 roku ochrzczono 413 tys.).

W latach 1992-2009 liczba kapłanów spadła z 32 do ok. 15 tys., a średnia wieku księży to ponad 75 lat. Sukcesywnie spada liczba parafii. W archidiecezji Rennes, w 1969 r. były 364 parafie, obecnie – 84; w archidiecezji Chambéry 40 lat temu były 233, teraz jest tylko 40.

Zapytany o przyczyny tej dramatycznej sytuacji, rzecznik prasowy francuskiego episkopatu stwierdził m.in., że Kościół we Francji stał się niekomunikatywny i przez wiele lat nie chciał się do tego przyznać. – Im więcej będziemy głosić, tym więcej będzie księży – uważa ks. Podvin. W jego przekonaniu przyczyną kryzysu powołań na pewno nie jest celibat, bo większość kapłanów dobrze przeżywa zobowiązanie do bezżenności, nie jako coś, co trzeba znosić, lecz jako zaangażowanie, które prowadzi do spotkania z innymi ludźmi – informuje Radio Watykańskie.

Rzecznik episkopatu przyznaje, że młodzi mogą się obawiać samotności, ta jednak w wypadku kapłana jest mitem. – W dzisiejszym społeczeństwie istnieje bowiem wiele bardziej samotnych osób niż duchowni. A ludzie potrzebują kapłana. Upominają się o niego, kiedy go brakuje – powiedział ks. Podvin.

Na brak chętnych nie narzekają za to seminaria prowadzone przez tradycjonalistów, które notują wzrost liczby kandydatów. Obecnie we Francji jest 120 seminarzystów przywiązanych do tradycyjnej liturgii we wspólnotach działających na mocy watykańskiego dokumentu Ecclesia Dei i 40 w Bractwie św. Piusa X - podaje "Polonia Christiana".

Księża tradycyjni prowadzą 388 miejsc kultu, średnio więcej niż 4 w każdej diecezji. Z tego 204 związane są ze wspólnotami działającymi na mocy watykańskiego dokumentu Ecclesia Dei, zaś 184 należy do Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Liczba księży sprawujących Mszę Św. według Mszału św. Piusa V (tzw. trydencka) wynosi pomiędzy 250 a 300, z nich zaś 150 to księża Bractwa św. Piusa X.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:36, 06 Sty 2010 Powrót do góry

To co dzieje się dzisiaj we Francji i w innych krajach "cywilizowanych" już za kilka lat może być w Polsce. Przyczyn jest wiele, brak dobrej ewangelizacji. Kazania są "drętwe", pozbawione jakiegokolwiek związku z rzeczywistością, coraz krótsze, lub ich brak pod jakimkolwiek pretekstem. Unika się poruszania spraw trudnych ale bardzo ważnych dla formowania sumień, lub formułuje się je tak, że trudno się domyślić o co chodzi.

Polecam nowy numer ”Polonia Christiana” nr 12
O marnotrawnej córze Kościoła-o Francji

Naprawdę warto przeczytać. Zwiastun numeru tu:
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 19:30, 06 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:25, 08 Sty 2010 Powrót do góry

O portatylu czym jest i do czego służył i służyć winien pisze tu:
http://www.traditia.fora.pl/nom-novus-ordo-missae,6/novus-ordo-missae-nom,21.html
O pięknej metamorfozie ołtarza mamy tu:
http://www.traditia.fora.pl/tradycja,38/piekna-metamorfoza,3079.html

Wracamy do Francji, proszę popatrzeć:

Głodny Bóg, czyli Europa XXL

Sterty puszek, zasypujące prezbiterium. Zamiast świeżej strawy i Bożego Słowa - pozbawione etykiet puszki po podłych konserwach.
Przez przypadek autorowi tej instalacji trafnie udało się odmalować sytuację francuskiego Kościoła.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1374 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:46, 16 Sty 2010 Powrót do góry

Sprawa księdza Michela

[link widoczny dla zalogowanych]

"Z grubsza chodzi o to, ze ordynariusz diecezji Evreux, nastepca oslawionego bpa Gaillot, chce usunac z parafi księdza, ktory jest zbyt katolicki.

Ks. Michel to wg kryterium wielu forumowiczow zaden tradycjonalista : odprawia NOM (fakt, ze "ratzingerowski", bez ekscesow, vs Deum, ze spiewem gregorianskim etc.), ale jednoczesnie od bardzo dawna odprawia sume niedzielna w rycie tradycyjnym, a w momencie afery w Chamblac wypozyczyl tradcyjonalistom jeden ze swych kosciolow. Pielegnuje tradycyjne formy poboznosci, katechizuje, spowiada, chodzi w sutannie etc. Ot, nic szczegolnego, zaden krwiozerczy integrysta, zwykly ksiadz diecezjalny bioracy na powaznie swoje powolanie, ktory zostal do tej parafii na peryferiach diecezji zeslany w 1986 roku przez bpa Gaillot.

Przez 20 lat ks. Michel zbudowal silna wspolnote ok. 5000 dusz, ktora oddzialowuje na cala diecezje. A punktem wyjscia bylo posoborowe zero : poprzedni proboszcz odprawial w niedziele dla 20 osob w zakrystii, bo na ogrzewanie kosciola nie bylo pieniedzy. Ks. Michel znalazl sie w sytuacji misjonarza, podkasal rekawy i zabral sie do pracy. Zaczal od eliminacji nowinek liturgicznych, prowadzil wojne z progresistami (aktywisci swieccy i zakonnice), pukal do drzwi merostw, zeby zdobyc fundusze na remont kosciolow - w zamian zobowiazal sie do odprawiania mszy co najmniej raz na dwa tygodnie, w kosciolach, ktore nie widzialy ksiedza od lat.

Dzis w konfikcie wladze lokalne stoja za ksiedzem murem. Dzis parafia w Thiberville jest - jak na Francje - kwitnaca : z tej parafii pochodzi 25 % bierzmowan w diecezji, powolania kaplanskie, a jesli rzucic okiem na publikowane na stronie diecezji statystyki, to okaze sie, ze i wplywy z tacy sa wielokrotnie wieksze niz z innych parafii. To m.in. sprawilo, ze poprzedni biskup David nie chcial zarzynac kury znoszacej zlote jajka. Nowy biskup Nourrichard, nie m takich oporow, bo jest fanatycznym progresita, ktory z chcia straci troche kasy dla wspowadzenia soborowej odnowy.

W zwiazku z tym postanowil po prostu usunac proboszcza z parafii. Pisze "parafia", ale wlasciwie powinienem napisac "sektor parafialny", bo ks. Michel obsluguje 14 niegdysiejszych parafii sprzed okresu kwitnacej wiosny Kosciola (na luksus pt. "ksiadz w kazdej parafii" we Francji moze pozwolic sobie jedynie Tulon, dzieki roztropnej polityce bpa Reya oraz Paryz, gdzie zawsze mozna nasprowadzac Polakow i Murzynow). Ordynariusz zarzadzil wiec nowy podzial sektorow parafialnych (wiadomo - coraz mniej ksiezy do dypozycji), a Thiberville zostalo przyklejone do sasiedniego sektora, ktorego proboszczem jest ks. Vivien, kumpel biskupa, progresista i zawistnik, bo w jego wlasnej parafii oczywiscie pustynia.

Biskup uzywa wszelkich srodkow - kanonicznych, do ktorych ma prawo, ale ktore ograniczone sa przewidzianym przez KPK rekursem do Watykanu - ale takze socjotechnicznych : mobilizacja progresistowskiego laikatu, rozne listy poparcia publikowane na stronie diecezji, klamstwa (m.in. twierdzac, ze wprowadza w zycie motu proprio), manipulacje medialne... Na msze w niedziele tydzien temu sprowadzil ze soba grupe takich aktywistow, ktorzy w liczbie dwudziestu jako jedyni nie wyszli z kosciola. Oficjalnie biskup mowi, ze w chwili gdy w diecezji brak ksiezy jeden ksiadz na 5000 wiernych to luksus, na ktory nie mozna sobie pozwolic.Zeby bylo smieszniej, to taka wlasnie jest srednia statystyczna w calej diecezji 1/5000. Po czym mianuje ks. Michela kapelanem w szpitalu dla 60 osob !

Obecnie sytuacja jest taka : ks. Michel jest odwolany, wniosl rekurs do Watykanu, jest gigantyczna fala poparcia dla ksiedza, biskupowi nieco zmiekla rura i oglosil, ze czeka na decyzje Rzymu. Chodza sluchy, ze biskup czeka na poparcie z nuncjatury (tak bylo za poprzedniego papieza), ale podobno nuncjusz sie nie spieszy z popieraniem progresistow."

Tu Jego Ekscelencja bp Christian Nourrichard w stroju służbowym :

[link widoczny dla zalogowanych]

Poniżej wydarzenie to uwiecznione przez parafian. Proszę zwrócić uwagę na albę ks biskupa. Najnowszy model typu New Age!

http://www.youtube.com/watch?v=3iEnJXA3gI4

http://www.youtube.com/watch?v=p3tJfTifUWA


Ostatnio zmieniony przez stefan dnia Sob 20:41, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:24, 06 Wrz 2010 Powrót do góry

Cytat:
"Z grubsza chodzi o to, ze ordynariusz diecezji Evreux, nastepca oslawionego bpa Gaillot, chce usunac z parafi księdza, ktory jest zbyt katolicki.

(...)
Sprawa bpa Gaillot

Biskup Gaillot, były ordynariusz diecezji Evreux, we Francji przeniesiony przez papieża z powodu jego ekstremalnego stanowiska w sprawach wiary i moralności. Kwestionował nie tylko wieczne prawdy wiary, szczególnie te dotyczące porządku nadprzyrodzonego, ale również w sprawach moralności podążał drogami, które są co najmniej skandaliczne. Udzielał wywiadów pismom pornograficznym, uczestniczył w demonstracjach poparcia dla praw homoseksualistów i innych grup marginesu społecznego, a nawet publicznie propagował pewnego rodzaju socjalizm i komunizm religijny. Oczywiście dzisiejszy seksualizm z jego owocami takimi jak antykoncepcja, konkubinat, aborcja, homoseksualizm itd. są dla niego ludzkim wyrażeniem miłości. Biskup ten został przeniesiony przez Ojca Świętego po odmowie zaprzestania tych skandalicznych działań.

Niestety, to jednak nie jest koniec historii. Najpierw podniósł się krzyk oburzenia i złości ze strony dużej części Francuzów, oskarżający papieża o ultra-konserwatyzm, powrót do ciemnych lat średniowiecznej inkwizycji. Następnie, co było jeszcze gorsze, spora część księży i biskupów francuskich, i z całego świata manifestowała swoje poparcie dla biskupa Gaillot.

Traktowali jego przeniesienie jako brutalny akt, przejaw braku miłosierdzia ze strony Rzymu. Mało tego, wielu z nich uczestniczyło i uczestniczy w jego „Mszach-spotkaniach”, podczas których bp Gaillot nie ustaje w głoszeniu swojej własnej „ewangelii”. Nie nałożono żadnej ekskomuniki, nawet zakazu sprawowania funkcji kapłańskiej. Podczas wizyty papieża we Francji, bp Gaillot został zaproszony do koncelebrowania Mszy św. i do udziału w obiedzie wydanym przez biskupów na cześć Ojca Świętego. Należał również do grupy mocno krytykującej w prasie wizytę papieża we Francji.

Pozwólmy sobie zadać kilka pytań: Jeżeli taki biskup może publicznie i bezkarnie głosić takie poglądy, to co to oznacza? Jeśli znaczna liczba biskupów (a definicja biskupa brzmi: obrońca Wiary) popiera go publicznie i tak wielu księży oraz świeckich katolików walczy w jego obronie i nie spotyka ich nawet ostrzeżenie ze strony hierarchii, to co to oznacza? Przynajmniej tyle, że Kościół znajduje się w kryzysie i to poważnym! (...)

Zawsze wierni nr 6/1996
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:26, 20 Lip 2011 Powrót do góry

Diecezja Evreux jest katolicka? Proszę popatrzeć na zdjęcia oraz ''wrzucić'' sobie stronę w tłumacza google i trochę poczytać.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Biskup Nourrichard, jest jednym z pierwszych biskupów mianowanych przez papieża Benedykta XVI.

Image

Biskup Nourrichard w stroju służbowym. Rolling Eyes


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 14:47, 04 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:46, 27 Sie 2011 Powrót do góry

Za Paix Liturgique list 12.

Thiberville, francuski skandal!

Po dwóch latach wytrwałej intrygi biskup diecezji Évreux J.E. Christian Nourrichard usuwa proboszcza Thiberville, na którego nakłada potem ekskomunikę z tej prostej przyczyny, że nadal zamieszkuje... w swoim dotychczasowym probostwie. Ksiądz Michel przebywa w budynku plebanii całkowicie legalnie, ponieważ już w momencie zaistnienia sporu solidarne z proboszczem władze Thiberville jako właściciel budynku oddały go do dyspozycji księdza.

Historia z Thiberville jest prosta: pewien biskup progresista, którego diecezja przechodzi całkowitą dechrystianizację chce zniszczyć ostatnią parafię, w której ciągle jeszcze tętni katolickie życie. Miejscowy proboszcz, pełniący tę funkcję od przeszło 20 lat, odmawia przyjęcia woli biskupa i otrzymuje w tym wsparcie swoich parafian oraz reprezentantów miejscowych władz. Biskup próbuje narzucić swą decyzję przybywając na początku 2010 roku do Thiberville, ale zostaje dosłownie [link widoczny dla zalogowanych] przez parafian.

Biskup nie zmienia jednak decyzji o scaleniu Thiberville z innymi parafiami i utworzeniu nowej jednostki. Koniec końców udaje mu się sprawę wygrać przed Trybunałem Sygnatury Apostolskiej, do którego od decyzji odwołał się również ksiądz Michel.

Zostaje zatem powołany odpowiadający planom biskupa nowy proboszcz, podczas gdy ksiądz Michel nie otrzymuje żadnego przydziału. Cały problem polega na tym, że gmina Thiberville postanawia oddać księdzu Michelowi w użytkowanie proboszczówkę, jako że w ramach przegrupowania ma ona przestać pełnić dotychczasową funkcję. Jednakże nie akceptuje tego bardzo otwarty i tolerancyjny bp Nourrichard, skądinąd ochoczo biorący udział w uroczystościach święcenia kobiet w kościele anglikańskim. Oto powód ekskomuniki „motu proprio” księdza Michela...

Nie drążąc dłużej kwestii win i zasług obu stron w tej niewesołej sprawie, można przynajmniej dokonać podsumowania powyższej machinacji. Przede wszystkim z liturgicznego punktu widzenia.

ZBYT KATOLICKA PARAFIA

Przedtem parafia Thiberville obejmowała 14 wiosek pod opieką księdza Michela, które stanowiły niezwykle żywą wspólnotę katolicką cechującą się największym potencjałem misyjnym w diecezji Évreux. To kościół w Thiberville wypełniony po brzegi podczas wszystkich trzech niedzielnych mszy, to objazdowa posługa księdza w pozostałych kościołach, to liczne grupy dzieci przychodzących na katechizację, zaangażowanie wiernych, chmara ministrantów, różne bractwa, to wszystkie kościoły kantonu cudownie odrestaurowane, msze w tygodniu regularnie celebrowane, nabożeństwa pogrzebowe odprawiane przez samego proboszcza, itd. Krótko mówiąc – jedno z ostatnich miejsc na prowincji, które można by wskazać jako wzór wspólnotowego życia wszystkich wiernych. Jest to też przykład, jak należy realizować wolę Papieża, zważywszy że msze „zwyczajne” były najpobożniejszymi z możliwych, a msze „nadzwyczajne” najnaturalniej wpisywały się w życie parafii. Wrócimy jeszcze do tej kwestii.

Późniejsze Thiberville oznacza ponurą mszę niedzielną, na której zbiera się już ledwie trzydzieści osób: jakaś dziesiątka wiernych ze starej parafii plus około dwudziestu innych z parafii zgrupowanych obecnie z Thiberville. Msze w tygodniu? Zniesione. Katecheza dzieci? Pozostało ich maksymalnie dwadzieścioro. Krótko mówiąc, Thiberville dołączyło do pakietu zwyczajnych parafii francuskich i może teraz przekonać się, czym jest osławiony „kryzys Kościoła”, którego udawało mu się dotąd uniknąć dzięki gorliwości miejscowego proboszcza.

W sprawie tej ucierpiały też i inne obszary, wśród nich „reforma reformy”, której życzył sobie Ojciec Święty i na którą, jak zapewne każdy zauważył, bp Nourrichard nijak nie jest uwrażliwiony. Forma nadzwyczajna rytu rzymskiego została więc skazana w Thiberville na banicję. A tym sposobem cała diecezja Évreux jest teraz pozbawiona mszy niedzielnej według mszału Błogosławionego Jana XXIII.

I co tu dużo mówić, biskup Nourrichard gotów byłby dobrowolnie przysiąc, że kwestia liturgiczna nie ma ze sprawą Thiberville nic wspólnego...

W istocie, aż do „odstawienia na boczny tor” ksiądz Michel celebrował mszę tradycyjną w Thiberville osobiście w każdą niedzielę o godzinie 17, po odprawieniu z największą czcią i w najbardziej ortodoksyjny sposób mszy porannych w formie zwyczajnej.

Należy nadmienić, iż proboszcz przez wiele lat urzeczywistniał w swej parafii pokojowe współistnienie obu form jednego rytu rzymskiego. Cotygodniowa msza tradycyjna była w Thiberville odprawiana w zasadzie od 1996 roku. Ksiądz Michel przejął wówczas ten obowiązek po swoim sąsiedzie, bardzo cenionym wśród wiernych proboszczu sąsiedniej parafii, który celebrował mszę tradycyjną póki nie zabrała go śmierć.

W pewnym sensie, a ściślej na pewno, ksiądz Michel jest kimś, kto zdołał uczynić ze swej parafii laboratorium wzajemnego ubogacania się obu form rytu rzymskiego. Jednym słowem był to proboszcz „reformy reformy”, idealnie funkcjonujący w duchu motu proprio Summorum Pontificum.

BISKUP POGARDLIWIE TRAKTUJĄCY POWIERZONYCH KSIĘŻY, WIERNYCH I PAPIEŻA!

Dlaczego wracamy tutaj do tak bolesnej sprawy? Otóż, obok innych aspektów jest ona symptomatyczna dla postawy biskupów sprzeciwiających się Motu Proprio Benedykta XVI. Cóż z tego, że biskup dla pozoru będzie zapewniał, iż jego decyzja zniesienia parafii w Thiberville nie ma nic wspólnego z kwestią liturgiczną. Fakty mówią same za siebie.

Właściwie niewiele czasu wystarczyło biskupowi Nourrichard’owi i jego ludziom, by zburzyć tę cudowną rzeczywistość motu proprio wpisanego w życie spokojnej wiejskiej parafii. Prawdę powiedziawszy po odejściu księdza Michela msza tradycyjna o godzinie 17 nie została zniesiona z dnia na dzień. Właściwie przewidziana została na 6 marca, jak to Państwo mogą zobaczyć [link widoczny dla zalogowanych]

Widok to zarazem dramatyczny i skandaliczny. Dramatyczny, ponieważ przykro oglądać księdza odprawiającego liturgię, której najwyraźniej nie zna. Skandaliczny, gdyż okaleczanie liturgii przekracza tu wszelkie pojęcie i trudno powstrzymać się od skojarzenia, że odpowiedzialność za tę pozorowaną celebrację spada na biskupa.

Oglądane sceny dowodzą całkowitego braku szacunku i miłości biskupa Nourrichard’a dla powierzonych księży i wiernych. Wysyła on księdza nie mającego pojęcia o zasadach celebracji formy nadzwyczajnej, który bez przygotowania ma odprawić taką właśnie mszę dla zdezorientowanych wiernych.

Obrazy mówią za siebie: gdyby ksiądz nie ogłosił na początku mszy, że odprawia w rycie rzymskim nadzwyczajnym, nikt nie byłby w stanie tego odgadnąć! Nowe czytania, niewłaściwe zorientowanie celebransa, kolory ornatu bez związku z okresem liturgicznym, liturgia słowa czytana przez wiernych. I przede wszystkim ksiądz totalnie zagubiony pośród tego wszystkiego, nie mający pojęcia, co i kiedy ma robić. Do tego stopnia, że biedny człowiek w obliczu swych bezowocnych usiłowań, przechodzi w końcu do odprawiania mszy Pawła VI, w trakcie jednej celebracji...

Mając przed oczami tak wielkie marnotrawstwo, zastanawiamy się, czy biskup Évreux nie kpi sobie ostatecznie z samego papieża: na płaszczyźnie, na której Benedykt XVI nie ustaje w staraniach o pogodzenie chrześcijan, bp Nourrichard sieje niezgodę i wzbudza urazę, co więcej, posuwa się do przewrotnego użycia motu proprio Summorum Pontificum, jako narzędzia odwetu. Łatwo w tym momencie zrozumieć zniechęcenie i gniew, które towarzyszą dziś katolikom z Thiberville.

I słowa biskupa wyjaśniającego, że istnieje możliwość, by celebracja formy nadzwyczajnej została przywrócona, o ile pojawi się stała grupa wiernych, która zwróci się z odpowiednią prośbą, nie uspokoją bynajmniej sytuacji... Bowiem miejscem, czy też grupą, wobec której określenie „stała” jeszcze przed kilkoma tygodniami było właściwe i nie stanowiło żadnego problemu, są właśnie wierni z Thiberville. Stała grupa istnieje tam już od 15 lat.

Stała grupa? Ekscelencjo, z kogo ta drwina?

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)