Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Abp. Gocłowski o ekskomunice za "in vitro" Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 325 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:24, 21 Paź 2010 Powrót do góry

Arcybiskup Gocłowski: tylko papież może nałożyć ekskomunikę

- Żaden biskup nie nakłada ekskomuniki. Może to zrobić tylko papież. Ale człowiek może się sam wykluczyć z Kościoła, jeśli nie przestrzega jego nauczania - mówi arcybiskup Tadeusz Gocłowski, emerytowany metropolita gdański, w rozmowie z "Polską The Times".

Duchowny przyznaje, że używane ostatnio przez polityków i media sformułowanie: "Kościół straszy ekskomuniką", budzi jego niepokój. - Ludzie, którzy wnikają w istotę problemu, wiedzą, że procedura in vitro jest jednoznacznie negatywnie oceniana w nauczaniu Kościoła katolickiego. Tu nie ma żadnych wątpliwości i to nie jest straszenie karą kościelną - stwierdza abp Gocłowski.

- Kto świadomie odrzuca nauczanie Kościoła zawarte w instrukcji "Donum vitae" Kongregacji Nauki Wiary z 1988 r., w encyklice Jana Pawła II "Evangelium vitae" z 1995 r., w instrukcji "Dignitas Personae" Kongregacji Nauki Wiary z 2008 r., w których zawarto szczegółowe oceny dotyczące metody zapłodnienia in vitro, nie może mieć wątpliwości, jaki Kościół ma do tego stosunek - zaznacza rozmówca gazety.

Arcybiskup nie kryje jednocześnie, że trochę zmroziły go i wprawiły w zakłopotanie słowa abp Henryka Hosera, o tym, że ci posłowie, którzy są autorami ustaw o in vitro, i ci, którzy za nimi zagłosują, będą ekskomunikowani. - Nie posłużyłbym się takim sformułowaniem. "Znaleźć się poza wspólnotą Kościoła" to dosłowne tłumaczenie słowa "ekskomunika". Jeśli jednak ktoś odrzuca nauczanie Kościoła w tak ważnej sprawie, to sam musi się ocenić w swoim sumieniu. Podkreślam: w swoim sumieniu - zaznacza duchowny. Pełny zapis rozmowy z abp. Tadeuszem Gocłowskim publikuje dziś "Polska The Times".

[link widoczny dla zalogowanych]

Jak widać arcybiskup Gocłowski drży już na samą myśl o tym, co by było gdyby nie udzielił Komunii św. Komorowskiemu i jego kolesiom, dlatego pusługuje się już oklepaną modernistyczną śpiewką o własnym sumieniu tym samym stawiając je wyżej od nauczania Kościoła. Sprytnie też arcybiskup zakrywa się papieżem. No skoro papież nie dowie się, że arcybiskup udzielił Komunii swoim kolegom z rządu to znaczy, że ekskomuniki nie ma.

Inne wątki w tym temacie są również gdzie indziej, pozwolę sobie je tu podać:

Biskupi: in vitro nie do pogodzenia z nauką i Dekalogiem
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-polska,63/biskupi-in-vitro-nie-do-pogodzenia-z-nauka-i-dekalogiem,4996.html

Wypowiedź abp Hosera
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-polska,63/abp-hoser-poslowie-ktorzy-popra-in-vitro-automatycznie,4968.html


Ostatnio zmieniony przez Angelight dnia Czw 8:25, 21 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29152 Przeczytał: 326 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:45, 21 Paź 2010 Powrót do góry

Cytat:
Pełny zapis rozmowy z abp. Tadeuszem Gocłowskim publikuje dziś "Polska The Times".


Abp Gocłowski o sprawie in vitro: Słowo ekskomunika mnie zmroziło

Jestem przekonany, że nie ma mowy o wykluczeniu. Poseł będzie musiał sam ocenić swoje postępowanie. Z arcybiskupem Tadeuszem Gocłowskim, emerytowanym metropolitą gdańskim, rozmawia Barbara Szczepuła.

Posłów, którzy poprą w głosowaniu metodę in vitro, Kościół straszy ekskomuniką. Czy Ksiądz Arcybiskup zgadza się z takim stanowiskiem?

Samo sformułowanie "Kościół straszy" budzi niepokój. Ludzie, którzy wnikają w istotę problemu, wiedzą, że procedura in vitro jest jednoznacznie negatywnie oceniana w nauczaniu Kościoła katolickiego. Tu nie ma żadnych wątpliwości i to nie jest straszenie karą kościelną.

Jednak jest. Arcybiskup Henryk Hoser, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski do spraw Bioetycznych, powiedział, że posłowie, którzy świadomie popierają rozwiązania dopuszczające metodę in vitro, znajdą się poza wspólnotą Kościoła.

Kto świadomie odrzuca nauczanie Kościoła zawarte w instrukcji "Donum vitae" Kongregacji Nauki Wiary z 1988 r., w encyklice Jana Pawła II "Evangelium vitae" z 1995 r., w instrukcji "Dignitas Personae" Kongregacji Nauki Wiary z 2008 r., w których zawarto szczegółowe oceny dotyczące metody zapłodnienia in vitro, nie może mieć wątpliwości, jaki Kościół ma do tego stosunek.

Żyją cztery miliony ludzi, którzy się urodzili dzięki metodzie in vitro.

A ile milionów ludzi zostało pozbawionych życia przy zastosowaniu tej metody? O tym nie chce się mówić! Kiedy bowiem, według nauczania Kościoła, następuje poczęcie człowieka? W momencie połączenia gamet męskiej i żeńskiej, a więc plemnika i jajeczka. Zniszczenie zarodka jest zabiciem człowieka. Wiem, że to niedobrze brzmi dla ucha współczesnego dziennikarza, ale takie jest nauczanie Kościoła.

Czy jednak arcybiskup Hoser nie przesadził, mówiąc, że ktoś, kto podejmuje tego typu decyzję, znajdzie się poza Kościołem?

Trochę mnie to zmroziło.

Z tej wypowiedzi wynika bowiem, że posłowie, którzy są autorami ustaw o in vitro, i ci, którzy za nimi zagłosują, będą ekskomunikowani.

Dlatego powiedziałem, że ta wypowiedź wprawiła mnie w zakłopotanie. Nie posłużyłbym się takim sformułowaniem. "Znaleźć się poza wspólnotą Kościoła" to dosłowne tłumaczenie słowa "ekskomunika". Jeśli jednak ktoś odrzuca nauczanie Kościoła w tak ważnej sprawie, to sam musi się ocenić w swoim sumieniu. Podkreślam: w swoim sumieniu. Kościół rzadko się tak jasno wypowiada, ale w przypadku in vitro następuje selekcja embrionów. Jedne są wszczepione do organizmu matki, inne niszczone...

...Zamrażane.

Ale co to znaczy: zamrażane? Co się z nimi potem stanie?

Biskupi oświadczyli, że metoda in vitro to "młodsza siostra eugeniki", czyli procedury medycznej budzącej skojarzenia z nazistowskimi metodami ingerencji w genetykę. To nie przesada?

Trudno byłoby teraz urządzać wykład na ten temat. Ale zgodzi się pani ze mną, że metoda in vitro nie jest leczeniem bezpłodności.

Nikt nie twierdzi, że w ten sposób leczy się bezpłodność. Faktem jednak jest, że dzięki tej metodzie rodzą się dzieci, które w inny sposób nie zostałyby poczęte. To nie jest żadne widzimisię.

Owszem, rodzą się dzieci, ale za jaką cenę!

Czy parlament ma stanowić prawo tylko dla katolików, czy dla wszystkich?

Ustawa jest prawem dla wszystkich obywateli.

I nie ma przymusu stosowania metody in vitro. Księża mogą przecież nauczać, jakie jest na ten temat zdanie Kościoła, ale to nie powinno być podstawą stanowienia prawa. Posłanka SLD Katarzyna Piekarska mówi nawet o szantażu.

Proszę się nie powoływać na posłanki lewicy czy na pana Palikota! Potrzebujemy spokojnej refleksji, bo sprawa jest bardzo trudna. Może przecież być tak, że do zabiegu trzeba będzie użyć nasienia innego mężczyzny albo implantować zarodek do organizmu innej kobiety. Ileż komplikacji może to rodzić! Obecnie jest tak, że zamożni mogą stosować tę metodę zapłodnienia, a biedniejszych na to nie stać.
Nie chcę podejmować problemu ekonomii. Mnie nie interesuje to, że ktoś ma pieniądze i zapłaci za zapłodnienie dokonane metodą in vitro, mnie boli to, że przy okazji zginie ileś tam istot ludzkich.

W innych krajach europejskich nie wykluczono z Kościoła parlamentarzystów, którzy uchwalili podobne ustawy.

Biskup polski nie może nakładać ekskomuniki na przykład na Niemców.

Ale mnie chodzi o to, że nie zrobili tego biskupi niemieccy.

Żaden biskup nie nakłada ekskomuniki. Może to zrobić tylko papież. Ale człowiek może się sam wykluczyć z Kościoła, jeśli nie przestrzega jego nauczania.

Więc polscy posłowie zostaną wykluczeni z Kościoła czy też nie?

Jestem przekonany, że nie ma mowy o żadnym wykluczeniu. Poseł będzie musiał sam ocenić swoje postępowanie. Rzecznik episkopatu tak właśnie to ujął.

Czyli złagodził wypowiedź arcybiskupa Hosera?

Przypomniał, że zabicie człowieka - a człowiek staje się człowiekiem w momencie zapłodnienia - jest ciężkim grzechem.

Jeśli więc nie in vitro, to co?

Moim zdaniem należy więcej mówić o naprotechnologii, czyli leczeniu niepłodności. Pewnie pani słyszała o rewelacyjnych wynikach leczenia stosowanego przez profesora Thomasa Hilgersa? Skuteczność jest 80-procentowa. To jest prawdziwe leczenie.

Czy Ksiądz Arcybiskup zna kogoś, kto ma dziecko urodzone dzięki in vitro?

Są cztery miliony takich dzieci, jak pani mówi.

I są to dzieci oczekiwane i kochane.

Nie mam co do tego wątpliwości. Dziecko z probówki jest osobą ludzką.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
tosia
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 257 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 20:04, 26 Paź 2010 Powrót do góry

Jest dokument, który jasno wyraża to co powiedział bp Hoser, że in vitro pociąga ekskomunikę. Poniżej jest notatka Tygodnika Powszechnego z 2006 r. w której właśnie jest mowa o tym dokumencie. Cały artykuł natomiast jest raczej taki sobie, próbuje pokazać, że Kard. Trujillo jest w błędzie i że to dopiero ma nastąpić. Powiem tyle, że ciężko jest w tej kwestii stawiać opór, ludzie po których człowiek by się nie spodziewał stają się jakby zaślepieni, niewidomi, robi im się blokada w głowie i nie przyjmują do wiadomości faktów, tylko próbują umniejszać ich znaczenie, dyskredytować, aby tylko uzyskać efekt choć minimalny, małą iskierkę wątpliwości, że to nie tak, że in vitro to coś zupełnie innego niż aborcja, przerwanie ciąży, skrobanka, spędzenie płodu, zamordowanie własnego dziecka.

[link widoczny dla zalogowanych]

Ekskomunika dla naukowców?

"Ponieważ niszczenie embrionów jest równoznaczne z aborcją, także ten, kto prowadzi badania nad embrionalnymi komórkami macierzystymi, ściąga na siebie ekskomunikę" – powiedział kard. Alfonso Lopez Trujillo w wywiadzie dla włoskiego tygodnika „Famiglia Cristiana". Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny dodał, że „ekskomunika dotyczy kobiety, lekarzy oraz badaczy eliminujących embriony".

Samo brzmienie kanonu 1398 Kodeksu Prawa Kanonicznego, w którym jest mowa o ekskomunice za aborcję, nie daje podstaw do rozszerzania tej kary także na osoby doprowadzające do niszczenia embrionów. Kanon ten brzmi: „Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa", mowa jest w nim zatem o „przerwaniu ciąży". W przypadku używanych w eksperymentach embrionów, które powstały z zapłodnienia in vitro, do ciąży nie dochodzi.

Ale jak powiedział „Tygodnikowi" ks. prof. Remigiusz Sobański, kanonista z Uniwersytetu Śląskiego, kard. Trujillo miał zapewne na myśli orzeczenie Papieskiej Rady ds. Interpretacji Kościelnych Tekstów Prawnych z 1988 r. Rada dokonała interpretacji kanonu 1398, stwierdzając, że zaciąga ekskomunikę ktoś, kto powoduje zabicie płodu w jakikolwiek sposób i w jakimkolwiek czasie od momentu poczęcia".
Ponieważ orzeczenie to zostało opublikowane w urzędowym piśmie Stolicy Apostolskiej („Acta Apostolice Sedis"), ma moc ustawy, a zdaniem niektórych kanonistów pozwala ono podciągnąć pod kanon 1398 także badania nad embrionami, które doprowadzają do ich uśmiercenia. Zdaniem ks. Sobańskiego wypowiedź kard. Trujillo każe się spodziewać, że rozwój prawa pójdzie właśnie w tę stronę.

Kara ekskomuniki zabrania przyjmowania oraz sprawowania sakramentów (m.in. Komunii Świętej), udziału w posługiwaniu przy sprawowaniu Eucharystii i w innych obrzędach kultu (ekskomunikowany nie może np. pełnić funkcji lektora podczas Mszy, natomiast może, a nawet powinien w niej uczestniczyć), zabrania także pełnienia jakichkolwiek funkcji i urzędów kościelnych. Z ekskomuniki zwolnić może biskup oraz spowiednik specjalnie do tego upoważniony.


[link widoczny dla zalogowanych]

Czy można powiedzieć, ze poseł, któy głosuje za zalegalizowaniem in vitro (a jeszcze i finansowenie z NFZ) nie powoduje zabijania zarodków?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29152 Przeczytał: 326 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:26, 11 Maj 2015 Powrót do góry

Cytat:
Kto świadomie odrzuca nauczanie Kościoła zawarte w instrukcji "Donum vitae" Kongregacji Nauki Wiary z 1988 r., w encyklice Jana Pawła II "Evangelium vitae" z 1995 r., w instrukcji "Dignitas Personae" Kongregacji Nauki Wiary z 2008 r., w których zawarto szczegółowe oceny dotyczące metody zapłodnienia in vitro, nie może mieć wątpliwości, jaki Kościół ma do tego stosunek.

O tym nauczaniu jest tu:

Ochrona życia w dokumentach papieskich; aborcja, in--vitro...
(...)
http://www.traditia.fora.pl/rozne-wypowiedzi-dokumenty-komunikaty-papieza-i-nie-tylko,21/ochrona-zycia-w-dokumentach-papieskich-aborcja-in-vitro,5088.html
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)