Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Ks. Lemański wyśmiewa bioetyczny dokument Episkopatu! Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:58, 12 Lip 2013 Powrót do góry

Cytat:
Ks. Lemański zdradza przyczyny konfliktu z abp. Hoserem
(...)

I zdradził ks. Lemański co to były za przyczyny, a m.in. ta najważniejsza:

"Spytał mnie, czy jestem obrzezany" - takie pytanie miał zadać abp Henryk Hoser w rozmowie z ks. Wojciechem Lemańskim.

[link widoczny dla zalogowanych]

Oświadczenie Kurii Biskupiej Warszawsko-Praskiej dotyczące wypowiedzi ks. Wojciecha Lemańskiego w radiu TOK FM
Warszawa, 12 lipca 2013 r.

(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:00, 12 Lip 2013 Powrót do góry

Ksiądz Lemański odwołuje się od dekretu

Ks. Wojciech Lemański złożył w piątek w kurii warszawsko-praskiej odwołanie od decyzji abp Henryka Hosera o usunięciu go z urzędu proboszcza parafii w Jasienicy. Odwołanie nie jest jednak równoznaczne z zawieszeniem wykonania dekretu.

- Nie zgadzam się z decyzją. Uważam, że jest krzywdząca i niesprawiedliwa – tak mówił dziennikarzom ks. Lemański zaraz po opuszczeniu budynku kurii. - W piśmie zawarłem kilkanaście argumentów, które przemawiają za tym, by abp Hoser zmienił swoją decyzję. Być może pewne informacje do tej pory do niego nie docierały, dlatego je przytoczyłem – dodał.

Tłumaczył również, że biskup ma 30 dni na odpowiedź. Zapowiedział, że jeśli nie cofnie dekretu odwoła się do Watykanu. Według niego tzw. pismo przedrekursowe zawiesza procedurę odwołania go z urzędu proboszcza do momentu rozpatrzenia pisma.

Okazuje się jednak, że jest w błędzie. Kodeks Prawa Kanonicznego w kanonie dotyczącym złożenia odwołania mówi bowiem, że zanim ktoś odwoła się do Stolicy Apostolskiej winien poprosić autora dekretu (w tym wypadku abpa Hosera) o jego odwołanie lub poprawienie. Wniesienie takiej prośby jest równoznaczne z prośbą o zawieszenie dekretu, ale go nie zawiesza. O ewentualnym zawieszeniu decyduje ten, który dekret wydał. Natomiast w trakcie trwania procedury odwoławczej biskup nie może ustanowić nowego proboszcza lecz mianować jedynie administratora w parafii.

Według dekretu, który wydał 5 lipca abp Hoser ks. Lemański w niedzielę 14 lipca o godz. 21 przestanie być proboszczem w Jasienicy. Do czwartku 18 lipca musi się wyprowadzić i przenieść do domu dla księży emerytów.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:21, 15 Lip 2013 Powrót do góry

x. Lemański prosi się o suspensę
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:24, 15 Lip 2013 Powrót do góry

Ksiądz Lemański został, administrator wyjechał

Kuria warszawska-praska mianowała administratora w parafii w Jasienicy. Ksiądz Wojciech Lemański od niedzieli nie jest już proboszczem tej parafii. Wierni nie wpuścili podczas mszy administratora do kościoła. Potem przed kościołem wywiązała się dyskusja księdza Lemańskiego z przedstawicielami kurii. Ksiądz Lemański pozostał w Jasienicy.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:19, 16 Lip 2013 Powrót do góry

Ksiądz Lemański przeprasza i odchodzi

Zbuntowany ksiądz z Jasienicy przyznaje się do błędnej interpretacji kodeksu prawa kanonicznego.

Ksiądz Wojciech Lemański podporządkował się decyzji arcybiskupa Hosera i zdecydował, że wyprowadzi się z parafii w Jasienicy. Zapowiada jednak, że będzie walczył o zmianę, krzywdzącego go jego zdaniem, dekretu ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ks.Lemański: powstrzymajcie emocje

Ksiądz Wojciech Lemański opuszcza parafię w Jasienicy. Podczas porannej mszy tłumaczył, że odchodzi chociaż nie zgadza się z decyzją arcybiskupa Henryka Hosera. Prosił też wiernych o powstrzymanie emocji w związku ze sprawą

Ks. Lemański tłumaczył, że decyzje abp. Henryka Hosera wciąż uważa za niesprawiedliwą i będzie czekał na rozstrzygnięcie sytuacji przez Stolicę Apostolską, ale już w nowym miejscu. Już wczoraj przyznał, że wyprowadzi się z domu parafialnego. - Tę decyzję skonsultowałem z Parafialną Radą Duszpasterską i z Kurią Diecezji Warszawsko-Praskiej - tłumaczył.

Podczas porannej mszy świętej zaapelował do wiernych o spokój i powstrzymanie emocji. Odniósł się też do wczorajszych wydarzeń związanych z próbą przejęcia parafii przez administratora kurii. Reakcje swoją oraz wiernych określił jako "najgorsze, co można było zrobić". - Jutro może się okazać, że nie wypchniecie, tylko przewrócicie samochód, a pojutrze zrobicie komuś krzywdę - mówił.

Lemański prosił wiernych aby spokojnie rozeszli się do domów i powstrzymali się od dalszych komentarzy w jego sprawie. - Jeśli macie coś w mojej sprawie do powiedzenia, niech będzie to różaniec - dodał ksiądz. Zapewnił też, że do parafii "za chwilę bądź dłuższą chwilę" - powróci.

Ks. Lemański ma 53 lata, jest członkiem Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Za swoją działalność na rzecz poprawy stosunków polsko-żydowskich odznaczony medalem przyznawanym przez Stowarzyszenie Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej i przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Duchowny został odwołany dekretem ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej, arcybiskupa Henryka Hosera z powodu "braku szacunku i posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu oraz nauczaniu biskupów w Polsce w kwestiach bioetycznych".

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:44, 16 Lip 2013 Powrót do góry

Jutro (17.07.) o godzinie 7.00 podczas mszy ks. Wojciech Lemański poinformuje o wynikach wieczornych rozmów dotyczących przyszłości księdza w parafii w Jasienicy. W rozmowach, które "zakończyły się porozumieniem" uczestniczyli: ks. Lemański, nowy administrator parafii i przedstawiciel kurii - podaje TVN24.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:05, 17 Lip 2013 Powrót do góry

Teresa napisał:
Jutro (17.07.) o godzinie 7.00 podczas mszy ks. Wojciech Lemański poinformuje o wynikach wieczornych rozmów dotyczących przyszłości księdza w parafii w Jasienicy. W rozmowach, które "zakończyły się porozumieniem" uczestniczyli: ks. Lemański, nowy administrator parafii i przedstawiciel kurii - podaje TVN24.

Ks. Lemański porozumiał się z Kurią diecezji warszawsko-praskiej

Ks. Wojciech Lemański odbył wczoraj rozmowę w Kurii diecezji warszawsko-praskiej. Dziś po porannej Mszy św. w parafii w Jasienicy poinformował wiernych o ustaleniach. Zgodnie z dekretem abp. Henryka Hosera, administratorem parafii jest ks. Grzegorz Chojnicki.

Ks. Lemański będzie mógł korzystać z pomieszczeń gościnnych na plebanii, gdzie zostawi swoje rzeczy. Nie przyjął decyzji o zamieszkaniu w Domu Księży Emerytów, postanowił przyjąć zaproszenie zaprzyjaźnionego księdza Jana - nie podając jego nazwiska - i zamieszkać w jego domu. "Razem będziemy mieszkać i modlić się, i czekać z ks. Janem na rozstrzygnięcie procedury odwoławczej" - powiedział. Postanowił również nie przyjmować zapomogi z Funduszu Księżowskiego Wsparcia, bo są one przeznaczone dla księży schorowanych i w trudnej sytuacji materialnej. "A ja do takich nie należę i wierzę, że ani mnie, ani ks. Janowi, dzięki waszej życzliwości, przez te tygodnie czy miesiące głód i niedostatek w oczy nie zajrzy" - powiedział.

Dodał, że świetlica na plebanii będzie nadal działać, a dzieci zostaną przygotowane do sakramentu bierzmowania, zajmie się tym ksiądz administrator.

"Dzięki waszej wczorajszej postawie dzisiaj stanąłem przy tym ołtarzu i stanę jutro wieczorem - powiedział. - Umówiliśmy się, że w piątek odprawimy Mszę św. wieczorną z księdzem administratorem".

"W czasie tych rozmów wielokrotnie z ust moich i księdza kanclerza padało, że nie jestem obłożony żadnymi karami kościelnymi, mam uprawnienia kapłańskie i mogę w dowolnym kościele prosić o możliwość sprawowania Eucharystii" - zaznaczył. Dodał, że ma nadzieję, że księża będą to respektować, zapowiedział też, że będzie prosił o sprawowanie Mszy również w parafii w Jasienicy, ale nie będzie tego robił za często. - Nie będę tego unikał, ale i nie będę nadużywał gościnności" - powiedział.

Przyznał, że nie wiadomo jak długo potrwa procedura odwołania od decyzji biskupa o usunięciu z funkcji proboszcza, ale ks. Lemański wierzy w jej skuteczność i w powrót do parafii na stałe.

W najbliższą niedzielę podczas Mszy św. o godz. 10 zostanie oficjalnie przedstawiony w parafii ksiądz administrator.

Ks. Lemański dodał, że czeka na odpowiedź swojego biskupa na prośbę o zmianę decyzji.
Przypomnijmy, że administratorem parafii w Jasienicy został mianowany 47-letni ks. Grzegorz Chojnicki od 2009 r. jest wikariuszem w parafii Nawrócenia św. Pawła Apostoła w Warszawie (poprzednio pracował w parafii Miłosierdzia Bożego w Ząbkach).

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:19, 22 Lip 2013 Powrót do góry

"Ks. Lemański wyrządził wielką szkodę Kościołowi"

"Wobec rozpętanej kampanii, wprowadzającej niepokój i zamieszanie wywołane w świadomości wielu osób, koniecznym stało się upublicznienie faktów i dokumentów w celu zobiektywizowania tej bolesnej dla wszystkich sytuacji" - czytamy w komunikacie Kurii warszawsko-praskiej, w której przedstawione jest kalendarium i powody konfliktu z ks. Wojciechem Lemańskim, do 14 lipca br. proboszcza parafii w Jasienicy. "Stając się dobrowolnym zakładnikiem mediów, wyrządził on wielką szkodę Kościołowi, którego jest kapłanem i który - jak deklaruje - 'kocha', oraz wywołał poważną dezorientację i niepokój w szerokich kręgach polskiego społeczeństwa." - napisano w dokumencie umieszczonym na stronie diecezji.

Komunikat kurialny dotyczący ks. Wojciecha Lemańskiego

Warszawa, 21 lipca 2013

Komunikat kurialny dotyczący ks. Wojciecha Lemańskiego

Zgodnie z wypowiedzią Ks. Abp. Henryka Hosera SAC, Biskupa Warszawsko- Praskiego, z dnia 14 czerwca 2013, Kuria Diecezjalna jest upoważniona do podania poniższych informacji.

Ks. Wojciech Lemański, do niedawna proboszcz parafii Jasienica w dekanacie tłuszczańskim, nie ustawał w oskarżaniu swego biskupa o liczne krzywdy i niesprawiedliwe decyzje. Czynił to za pośrednictwem prasy, radia, telewizji i Internetu. Tymczasem, Ksiądz Arcybiskup nigdy nie wypowiadał się publicznie o zachowaniu ks. Lemańskiego w tym, co mogłoby mu przynieść ujmę, czy naruszyć jego dobre imię. Jednak wobec rozpętanej kampanii wprowadzającej niepokój i zamieszanie wywołane w świadomości wielu osób, koniecznym stało się upublicznienie faktów i dokumentów w celu zobiektywizowania tej bolesnej dla wszystkich sytuacji.

Każdego roku w diecezji mają miejsce przeniesienia wikariuszy i proboszczów z jednej parafii na drugą - jest ich po kilkadziesiąt. Ta procedura nie jest niczym nadzwyczajnym. W 2006 roku, decyzją poprzedniego Ordynariusza Diecezji, ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia, zgodnie z procedurą stosowaną w podobnych przypadkach, ks. W. Lemański został przeniesiony z parafii Otwock – Ługi do parafii w Jasienicy. Tę decyzję przyjął w duchu kapłańskiego posłuszeństwa i bez kontestacji.

W nowej parafii zaczynały pojawiać się wielorakie konflikty, w których centrum znajdował się ks. Proboszcz. Dotyczyły one środowiska kapłańskiego, z ks. Dziekanem na czele, władz samorządowych, oświatowych, a zwłaszcza środowiska szkolnego w Zespole Szkół w Jasienicy, gdzie ks. Lemański był jednym z katechetów. Stanowiska stron konfliktu były często nie do pogodzenia, ze szkodą dla wszystkich uczestniczących w nim osób.

W tej sytuacji ks. Arcybiskup zaproponował przeniesienie Ks. Lemańskiego do jednej z parafii w sąsiednim dekanacie jadowskim i wydał stosowny dekret. Ks. Lemański tej decyzji nie zaakceptował i odwołał się do Kongregacji ds. Duchowieństwa, wskazując na wadę prawną dotychczas stosowanej procedury. Kongregacja w odpowiedzi zauważyła jeden brak proceduralny, i w liście z dnia 18 listopada 2010r. do Biskupa Ordynariusza stwierdziła: „Proponujemy odwołać Dekret N. 1112/AP/2010 z dnia 24 czerwca 2010. W taki sposób ulegnie zamknięciu aktualny rekurs wniesiony do naszej Kongregacji. Ksiądz Biskup mógłby rozpocząć nową procedurę przeniesienia proboszcza, według wszystkich obowiązujących norm”.

Była zatem możliwość powtórzenia skutecznej procedury przeniesienia, lecz ks. Arcybiskup nie skorzystał z niej biorąc pod uwagę upływ czasu i fakt, że było to już w połowie roku duszpasterskiego i szkolnego. Postąpił tak również w nadziei, że uda się znaleźć sposoby rozwiązania narastających konfliktów. Kongregacja nie odnosiła się do meritum sprawy, a próba przeniesienia nie miało charakteru karnego, lecz pastoralny (por. kan. 1748 KPK).

Czas pokazał, że konflikt w obrębie Zespołu Szkół zaostrzał się. Spór początkowo dotyczył ks. Lemańskiego i dyrekcji szkoły. Wkrótce jednak rozszerzył się na zespół pedagogiczny, rodziców i dzieci, dzieląc również miejscową społeczność. Zaniepokojone tym władze oświatowe zwróciły się do ks. Arcybiskupa „z prośbą o interwencję w sprawie niezgodnego z prawem działania Księdza Proboszcza w Jasienicy Wojciecha Lemańskiego”.

Następnym posunięciem ks. Lemańskiego było wystąpienie z powództwa cywilnego przeciwko dyrektorce szkoły i dwom nauczycielom o przestępstwo „przeciwko czci i nietykalności cielesnej” (art. 212 § 1 i 2 KK) przed Sądem Rejonowym w Wołominie. Było to przekroczenie postanowienia art. 64 I Synodu Diecezji Warszawsko-Praskiej, który stanowi: „Bez zgody Biskupa Diecezjalnego kapłani Diecezji Warszawsko-Praskiej nie mogą wnosić żadnych spraw do sądu świeckiego.”

Gdy ks. Lemański ukonstytuował się jako strona procesowa, będąc katechetą szkolnym w tej samej instytucji oświatowej, stworzył jeszcze bardziej zaognioną sytuację. W tych okolicznościach ks. Arcybiskup cofnął mu misję kanoniczną do nauczania religii w tejże szkole do czasu zakończenia procesu. Wbrew twierdzeniom ks. Lemańskiego, upublicznianym w mediach, nie oznaczało to cofnięcia misji nauczania w ogóle. Ks. Lemański ponownie odwołał się dnia 26 września 2012 od decyzji przełożonego. Kongregacja odpowiedziała dekretem z dnia 25 kwietnia 2013, stwierdzając: „Zarówno z punktu widzenia formalnego, jak i rzeczowego, stwierdzono zasadność motywacji decyzji Biskupa w sprawie odmowy udzielenia Ks. Wojciechowi Lemańskiemu misji kanonicznej niezbędnej do nauczania w szkole.” Kongregacja uznała za zasadną motywację Ks. Arcybiskupa: (…) po ponownym zapoznaniu się z obszerną dokumentacją, dotyczącą problemów wewnętrznych wspomnianego Zespołu Szkół (…) zaistniała sytuacja implikacji Księdza w spór, w którym jest stroną (jako katecheta) i arbitrem (jako proboszcz), uważam, że zakończenie misji kanonicznej nauczania religii w Szkole w Jasienicy będzie najlepszym rozwiązaniem.”

Z biegiem czasu działalność ks. W. Lemańskiego zataczała coraz szersze kręgi. Stawał się mentorem Kościoła, nie tylko we własnej diecezji, ale też Kościoła w Polsce i Kościoła Powszechnego. Udzielał lekcji wiernym, kapłanom i biskupom z pozycji oskarżyciela i tropiciela grzechów, nie mając dostępu do wszystkich aspektów spraw trudnych, bolesnych i złożonych. Zawsze wiedział lepiej, bez koniecznego umiaru i zachowania proporcji. Stosując zasadę „pars pro toto” ukazywał Kościół, jako środowisko gwałcicieli, pedofilów, hipokrytów, zdzierców i pijaków. Sam kreował się obrońcą pokrzywdzonych i wykorzystywanych w Kościele, „który jest chory”, zwłaszcza w swej strukturze hierarchicznej. Czynił to przy aplauzie wtórujących mu mediów, dla których karykaturalny obraz Kościoła Katolickiego odpowiadał ich ideologicznym założeniom. Przekroczył przy tym nakazy kan. 831 KPK „W dziennikach, czasopismach lub periodykach, które wyraźnie atakują religię lub dobre obyczaje, wierni mogą coś zamieszczać jedynie dla słusznej i uzasadnionej przyczyny. Duchowni i członkowie instytutów zakonnych mogą to czynić jedynie za zgodą ordynariusza miejsca” oraz art. 256 I Synodu Diecezji Warszawsko-Praskiej, który stanowi: (…) „Kapłani Diecezji Warszawsko-Praskiej, pragnący publikować własne poglądy w poza kościelnych środkach masowego przekazu, powinni uzyskać na to zezwolenia od swojego Biskupa.” O takie pozwolenie Ks. Lemański nigdy nie występował, i nigdy go nie otrzymał.

W tym kontekście Biskup Diecezjalny 17 stycznia 2012r. udzielił mu upomnienia kanonicznego o następującej treści: „W związku z brakiem reakcji na liczne napomnienia kierowane ze strony Biskupa Diecezjalnego oraz wspólnoty kapłańskiej udzielam Wielebnemu Księdzu kanonicznego upomnienia (według kan. 1339 KPK). Powodem tej decyzji jest:

a. Deprecjonowanie osób oraz posługi biskupów i kapłanów (kan. 273; 275 § 1; 529 § 2)

b. Naruszanie dóbr osobistych, zwłaszcza dobrego imienia innych osób w publikacjach i przepowiadaniu (kan. 220)

c. Podejmowanie decyzji dotyczących parafii bez wymaganej zgody kompetentnej władzy kościelnej (kan. 532; 1281)

d. Konfliktowanie miejscowej społeczności: szkoła, parafia, dekanat (kan. 287 § 1; 275 § 1; 529 § 2)

e. Brak koniecznej współpracy z władzami samorządowymi i oświatowymi (kan. 776).
Wzywam Wielebnego Księdza do bezzwłocznego zaniechania wymienionych zachowań począwszy od dnia otrzymania niniejszego dekretu.”

Ks. W. Lemański od upomnienia kanonicznego znowu odwołał się do Kongregacji ds. Duchowieństwa. Ta, w odpowiedzi z dnia 2 czerwca 2012, po przebadaniu obszernego materiału, wytworzonego przez Proboszcza Jasienicy, przekazała następującą sentencję: „Zarówno z punktu widzenia formalnego, jak i rzeczowego, stwierdzono zasadność motywacji co do procedury upomnienia kanonicznego Ks. Wojciecha Lemańskiego. (…) Z powyższych powodów faktycznych i prawnych, Kongregacja ds. Duchowieństwa, uznając zasadność procedury zaskarżonej, postanawia potwierdzić dekret z dnia 17 stycznia 2012 (N.92/BD/2012), na mocy którego Ksiądz Wojciech Lemański został upomniany kanonicznie, zarządzając przyjęcie przez wnoszącego rekurs, dyspozycji Biskupa Warszawsko-Praskiego.”

Ksiądz odwołał się zatem do wyższej instancji Kurii Rzymskiej, którą jest Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskkiej. Sygnatura dekretem z dnia 22 września 2012 potwierdziła sentencję Kongregacji i odrzuciła rekurs w następujących słowach: „(…) postanawia się uznać rekurs za nieważny i niniejszym odrzuca się z powodu braku jakiejkolwiek podstawy prawnej.”

Mimo to ks. W. Lemański nie tylko nie zastosował się do wskazań upomnienia, ale zaczął kontestować nauczanie Kościoła w jego treści i formie. Okazją było opublikowanie 5 marca 2013 przez Konferencję Episkopatu Polski dokumentu pt. „O wyzwaniach bioetycznych, przed którymi stoi współczesny człowiek”. Był on przypomnieniem nauczania Magisterium Kościoła zawartym w Encyklice Bł. Jana Pawła II Evangelium Vitae i czterech dokumentach Kongregacji Doktryny Wiary (Quaestio de abortu procurato, Donum Vitae, Nota doktrynalna dotycząca pewnych kwestii związanych z udziałem i postawą katolików w życiu politycznym i Dignitas Personae).

Często wyrażana dezaprobata dla tego dokumentu była przyczyną drugiego upomnienia, dnia 24 maja 2013, o następującej treści: „W dniu 17 stycznia 2012 otrzymał Ksiądz upomnienie kanoniczne (№ 92/BD/2012). Mimo zakwestionowania go przez Księdza, jego racja została potwierdzona dekretem Kongregacji ds. Duchowieństwa z dnia 2 czerwca 2012 (N. 20121729). W wyniku powtórnego odwołania otrzymał Ksiądz dekret Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej z dnia 22 września 2012 (Prot. N. 46932/12 CA) potwierdzający słuszność decyzji Biskupa Diecezjalnego. Pomimo tego nie wykazał Ksiądz poprawy w postawie, powodując dalsze zgorszenie u wiernych duchownych i świeckich.

W związku z tym udzielam Księdzu kanonicznego upomnienia (zgodnie z kan. 1339 KPK) oraz zabraniam wypowiadania się w mediach (kan. 831 KPK, art. 256 I Synodu Diecezji Warszawsko-Praskiej i art. 21 Norm Konferencji Episkopatu Polski dotyczących występowania duchownych i osób zakonnych oraz przekazywania nauki chrześcijańskiej w audycjach radiowych i telewizyjnych, Warszawa, 9 marca 2005).

Powodem tej decyzji jest uporczywe trwanie Księdza w postawie:

a. Publicznego deprecjonowania posługi biskupów i kapłanów (kan. 273; 275 § 1; 529 § 2)

b. Naruszania dóbr osobistych, zwłaszcza dobrego imienia innych osób w publikacjach (kan. 220)

c. Kwestionowania nauki katolickiej Konferencji Episkopatu Polski w dziedzinie bioetyki (kan. 753)
Wzywam Wielebnego Księdza do bezzwłocznego zaniechania gorszących zachowań i posłuszeństwa swemu Biskupowi (kan. 273 i 1371 KPK).”

Ks. W. Lemański zignorował ten zakaz, nawet w okresie przedrekursowym, kiedy to kolejny już raz odwoływał się do Kongregacji ds. Duchowieństwa. Jeszcze raz udowodnił brak ducha posłuszeństwa i efektywnego posłuszeństwa Biskupowi, które -razem ze czcią- każdy kapłan przyrzeka w chwili święceń kapłańskich. Dodatkowo, przyjęcie urzędu proboszczowskiego z nadania biskupa zakłada ścisłą współpracę z pasterzem diecezji w duchu soborowej Konstytucji o Kościele [KK 28].

Próby dialogu z ks. Lemańskim kończyły się sprowadzaniem ich na płaszczyznę prawno-kanonicznych rewindykacji, z pomocą zaplecza zaangażowanych prawników. Ks. Lemański wykorzystywał każdą okazję „efektu zawieszającego” wprowadzonych kolejno rekursów do wyższych instancji, a potem przemilczał rozstrzygnięcia Stolicy Apostolskiej. Wyrozumiały, dobrotliwy i łagodny w przekazie medialnym, żądał jednocześnie ukarania wszystkich, których uważał za adwersarzy: tak kapłanów, jak i wiernych świeckich.

Biskup Diecezjalny, kierując się dobrem Kościoła i społeczności lokalnej, mając na względzie, że ks. Lemański jest pogubiony pod wieloma względami i potrzebuje duchowej integracji, rozpoczął procedurę usunięcia go z urzędu proboszcza, która zakończyła się dekretem usunięcia datowanym 5 lipca 2013.

Ks. Lemański już w chwili odbioru dekretu zapowiedział nieposłuszeństwo: „Zapoznałem się z treścią dekretu i uznaję go za niezgodny z zapisem KPK, deklaruję iż nie podporządkuję się zapisom tego dekretu.” Przy okazji straszył trzęsieniem ziemi w Kościele Warszawsko-Praskim, co zrealizował w oświadczeniu z 8 lipca 2013 sugerując, nawiązaniem do przypadku szkockiego kardynała O’Briena, że abp Hoser molestował go seksualnie. Zdementował to dopiero po trzech dniach, mimo, że wcześniej był wprost o to dopytywany przez dziennikarzy.

Ostatnie oskarżenie, jakie z padło z ust ks. Lemańskiego pod adresem abp. Hosera miało podtekst antysemicki. Tymczasem relacje abp. Hosera ze społecznością żydowską w Polsce i na świecie były poprawne i pełne zaufania. Objawiało się to chociażby jego udziałem w uroczystościach upamiętniających zagładę Żydów otwockich i karczewskich, które współorganizowali między innymi ks. Lemański i red. Zbigniew Nossowski oraz aktywnym udziałem w programie współorganizowanej przez izraelski MSZ wizyty delegacji polskich biskupów w Izraelu wiosną 2013r. O jakości tych relacji świadczy zorganizowana w maju 2010, w podziemiach katedry warszawsko-praskiej, jedyna wystawa Album Żydowski, ukazująca cały dorobek życia malarki Wisny Lipszyc. Specjalnym gestem abp. Hosera wobec społeczności żydowskiej było upamiętnienie rodziny Lipszyców w domu, który niegdyś do nich należał w Ostrówku, gdzie przez rok pracowała Helena Kowalska – późniejsza św. Faustyna. Osoba ks. Lemańskiego stała się kolejnym powodem rozłamów, tym razem w Polskiej Radzie Chrześcijan i Żydów, z której w związku z tym wystąpiło troje jej członków, włącznie z jej współprzewodniczącym.

15 lipca 2013 r ks. Lemański przed kamerami największych stacji telewizyjnych i wobec zwołanych parafian nie przyjął przedstawicieli biskupa diecezjalnego, którzy zgodnie z prawem kanonicznym mieli przejąć od niego parafię. Mimo, że kan. 1747 § 1 KPK jednoznacznie nakazuje: „Usunięty proboszcz powinien się powstrzymać od wykonywania zadań proboszcza, jak najszybciej pozostawić wolny dom parafialny i wszystko, co należy do parafii, przekazać temu, komu biskup parafię powierzył.”

Tego samego dnia około południa oświadczył, że podporządkuje się dekretowi usunięcia. Padły przeprosiny pod adresem parafian i wszystkich zgorszonych tym, co działo się w ostatnich dniach wokół odwołania jasienickiego proboszcza. Nie padły przeprosiny pod adresem Biskupa Ordynariusza.

Dnia 16 lipca po południu ks. Lemański przekazał parafię Jasienica Ks. Grzegorzowi Chojnickiemu, mianowanemu administratorem. Ks. Lemański zrezygnował z propozycji zamieszkania w Domu Księży Emerytów, przyjął pomoc finansową z Funduszu Kapłańskiego Wsparcia w formie intencji mszalnych.

W niedzielę 21 lipca o godz. 10.00 nastąpiło liturgiczne wprowadzenie Ks. Grzegorza Chojnickiego na urząd administratora parafii Jasienica. Mszy Św. przewodniczył i homilię wygłosił Ks. prał. Bogusław Kowalski delegowany na tę uroczystość.

Ks. Wojciech Lemański, stając się dobrowolnym zakładnikiem mediów, wyrządził wielką szkodę Kościołowi, którego jest kapłanem i który - jak deklaruje - „kocha”, oraz wywołał poważną dezorientację i niepokój w szerokich kręgach polskiego społeczeństwa.

Kuria Warszawsko-Praska
Ks. Wojciech Lipka


[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:39, 16 Sie 2013 Powrót do góry

Cytat:

I zdradził ks. Lemański co to były za przyczyny, a m.in. ta najważniejsza:

"Spytał mnie, czy jestem obrzezany" - takie pytanie miał zadać abp Henryk Hoser w rozmowie z ks. Wojciechem Lemańskim.


Ciekawa, obszerna rozmowa z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim w [link widoczny dla zalogowanych], której streszczenie publikuje GN:

Nie jestem obrzezany

Image

ks. prof. Waldemar Chrostowski

Wprawdzie Żydzi deklarują chęć rozmowy z chrześcijanami, ale pod jednym warunkiem - tym mianowicie, że sami dobiorą sobie rozmówców i usłyszą od nich to, co chcą słyszeć - mówi ks. prof. Waldemar Chrostowski w obszernym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.

Na pytanie, czy jest obrzezany, ksiądz profesor spokojnie odpowiada przecząco. Dlaczego więc to samo pytanie, które według relacji ks. Wojciecha Lemańskiego miał mu zadać abp Henryk Hoser, było dla tego pierwszego takie bolesne?

- To, co mówi ks. Lemański, jest niezrozumiałe, a być może w dużej mierze stanowi mistyfikację. Nikt, kto rzetelnie i uczciwie zajmuje się problematyką żydowską, zwłaszcza w aspekcie religijnym, a więc i problematyką dialogu chrześcijańsko-żydowskiego, a także w aspekcie kulturowym, społecznym czy nawet politycznym, nie powinien być zaskoczony tego rodzaju pytaniem. Powinien być na takie pytanie zawsze przygotowany i z godnością odpowiadać - uważa ks. Chrostowski i dodaje, że zna katolików pochodzenia żydowskiego, którzy są zaangażowani w dialog religijny właśnie dlatego, że usiłują pogodzić dwie tożsamości - chrześcijańską i żydowską.

Mówiąc o trudnościach w dialogu katolików i Żydów, lider Stowarzyszenia Biblistów Polskich zwraca uwagę, że religijni Żydzi mają zakaz kontaktów z chrześcijanami i rozmawiania z nimi o Chrystusie. Barierę tę tylko raz udało mu się pokonać, organizując na początku lat 90. sympozjum „Jezus - pan i Brat” z udziałem rabina Byrona Sherwina z USA i gości z Holandii. Wszyscy stwierdzili zgodnie, że podjęcie takiego tematu za granicą byłoby niemożliwe.

Problemem jest też struktura judaizmu, który nie ma centralnego autorytetu. - Spotykamy się z Żydami, którzy chcą się z nami spotykać, ale tak naprawdę nie reprezentują nikogo, nawet własnej kongregacji religijnej, lecz tylko siebie samych - mówi ks. prof. Chrostowski.

Podkreśla on również, że dialog chrześcijańsko-żydowski jest czymś szerszym niż działalność Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Jego zdaniem, błąd Rady polega na tym, że skoncentrowała się na bólu i wrażliwości żydowskiej, nie biorąc niemal wcale pod uwagę wrażliwości katolickiej i polskiej. – Polska Rada zrobiła się jednostronna i jednoskrętna - ubolewa ks. prof. Chrostowski.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:12, 21 Paź 2013 Powrót do góry

Watykan odrzuca rekurs ks. Lemańskiego

Decyzja Stolicy Apostolskiej podtrzymuje zakaz wypowiedzi ks. Lemańskiego dla mediów.

Ks. Wojciech Lemański nie może wypowiadać się w mediach - to decyzja Stolicy Apostolskiej
Stolica Apostolska odrzuciła rekurs ks. Wojciecha Lemańskiego z dnia 19 czerwca 2013 r., przeciwko nałożonemu na niego zakazowi wypowiadania się w mediach - informuje Kuria warszawsko-praska. Kuria przeprasza wszystkich, którzy doświadczyli "moralnego zamętu" wskutek kwestionowania w mediach przez Ks. Wojciecha Lemańskiego samych podstaw nauczania Kościoła w zakresie bioetyki. Prosi też ludzi mediów o uszanowanie zakazu nałożonego na kapłana i niewystawianie na próbę jego posłuszeństwa wobec Stolicy Apostolskiej i własnego biskupa. Aktualnie Stolica Apostolska rozpatruje jeszcze drugi rekurs Ks. Wojciecha Lemańskiego przeciwko usunięciu go z funkcji proboszcza parafii Jasienica.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:10, 21 Paź 2013 Powrót do góry

Choć Watykan podtrzymał decyzję ws. zakazu wypowiedzi w mediach, to ks. Lemański chce się odwołać.

Ks. Lemański: złożę odwołanie

Image

Stolica Apostolska odrzuciła rekurs złożony przez ks. Wojciecha Lemańskiego w sprawie nałożonego na duchownego zakazu wypowiedzi w mediach. Choć Kongregacja ds. Duchowieństwa podtrzymała decyzje abpa Henryka Hosera, to ks. Lemański chce się odwołać od tej decyzji do wyższego Trybunału Stolicy Apostolskiej. Były proboszcz z podwarszawskiej Jasienicy zapowiedział to na antenie radia TOK FM:

- Na zakończeniu tego dokumentu zapisana jest sekwencja, iż od tej decyzji przysługuje mi zgodnie z prawem w ciągu 60 dni odwołanie do wyższego Trybunału Stolicy Apostolskiej i przyjmując tę decyzję podpisałem, że z tego odwołania w ustalonym przez Kościół terminie z pewnością skorzystam – powiedział na Antenie TOK FM ks. Wojciech Lemański.

- Wystąpiłem również do kanclerza kurii o przydzielenie mi obrońcy z urzędu, bo takie prawo według nauczania Kościoła przysługuje każdemu składającemu rekurs. Ksiądz kanclerz przyznał, że oczywiście takie prawo mi przysługuje, potwierdził również, że nie zostałem ograniczony w żadnych prawach kapłańskich, ponieważ byłoby to nałożenie suspensy częściowej, a takiej decyzji wobec mnie nie podjęto i do czasu rozpatrzenia rekursu takiej decyzji podjąć nie można, ponieważ trwa procedura rekursowa Stolicy Apostolskiej – kontynuuje duchowny.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:09, 20 Lis 2013 Powrót do góry

Jasienica - Wir sind Kirche „Gazety Wyborczej”

Image

„Gazeta Wyborcza” piórem Grzegorza Szymanika wzywa papieża Franciszka do… obrony byłego proboszcza podwarszawskiej parafii, ks. Wojciecha Lemańskiego. „Prosimy Ciebie, Ojcze Święty, pomóż parafianom w Jasienicy, ale i wiernym w Polsce” – czytamy w liście otwartym do papieża promowanym we wtorkowym wydaniu „Wyborczej”.

„Prosimy Ciebie, Ojcze Święty, pomóż parafianom w Jasienicy, ale i wiernym w Polsce. Nasi biskupi za nic mają Twoje słowa o miłości, ubóstwie, szacunku dla słabszych, poszanowaniu odmienności, pokorze. Nasi biskupi nie są dla nas nauczycielami, ale surowymi sędziami” – czytamy w liście do Rzymu, podpisanym przez ok. 200 osób z byłej parafii zbuntowanego ks. Lemańskiego.

„Od trzech lat biskup Henryk Hoser niszczy naszą parafię” – podkreślają jego autorzy, przy okazji nie wahając się oskarżać biskupa o tuszowanie pedofilii. Ks. Lemański miał według nich też „wstawiać się za dziećmi urodzonymi z in vitro, a szykanowanymi przez Kościół w Polsce”! Więcej, miał ujawniać „grzechy polskiego Kościoła, takie jak: pedofilia, chciwość, niezachowanie celibatu czy pijaństwo księży”. Oczywiście, „działał na rzecz poprawienia relacji katolików z mniejszościami pochodzenia żydowskiego”.

„GW” podkreśla, że zwolennicy ks. Lemańskiego takie listy próbowali „przemycać” w trakcie pielgrzymek do Rzymu, słali je na adres nuncjusza apostolskiego i przewodniczącego konferencji episkopatu Polski. List powstał dzięki zaangażowaniu członków byłej rady parafialnej, należących do zadeklarowanych zwolenników duchownego atakującego katolickie stanowisko bioetyczne i swojego ordynariusza.

Jak ubolewa Grzegorz Szymanik, w niedzielę w godzinach, w których odprawiane są w kościele w Jasienicy Msze święte, regularnie pojawia się radiowóz policji. Wygodnie przy tym zapominając, iż w trakcie nieudanego objęcia parafii przez wyznaczonego administratora, w świetle kamer ks. Lemański groził innym kapłanom z jego diecezji, że pozostawi ich samych z jego agresywnymi zwolennikami.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:00, 18 Gru 2013 Powrót do góry

Stolica Apostolska odrzuciła kolejny rekurs ks. Lemańskiego

Kongregacja ds. Duchowieństwa Stolicy Apostolskiej odrzuciła kolejny rekurs ks. Wojciecha Lemańskiego przeciwko usunięciu go z funkcji proboszcza w Jasienicy. W uzasadnieniu podano "brak szacunku i posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu oraz nauczaniu biskupów w Polsce w kwestiach bioetycznych". O decyzji kongregacji powiadomiła Kuria warszawsko-praska.

Przypomnijmy, że Stolica Apostolska odrzuciła już jeden rekurs ks. Wojciecha Lemańskiego z 19 czerwca 2013 r., przeciwko nałożonemu na niego zakazowi wypowiadania się w mediach.

Komunikat Kurii Warszawsko-Praskiej:

Kuria Biskupia Warszawsko-Praska w dniu dzisiejszym otrzymała dekret Kongregacji ds. Duchowieństwa w sprawie odwołania ks. Wojciecha Lemańskiego z urzędu proboszcza parafii Jasienica.

Dekretem Kongregacji ds. Duchowieństwa (N. 20134170) z dnia 18 grudnia 2013 r., Stolica Apostolska odrzuciła kolejny rekurs Ks. Wojciecha Lemańskiego (N. 20132943) z dnia 5 lipca 2013 r., przeciwko dekretowi Biskupa Warszawsko-Praskiego Abp. Henryka Hosera SAC (Nr 1646/AP/2013).

W uzasadnieniu dekretu Kongregacji napisano: "Zarówno z punktu widzenia formalnego, jak i rzeczowego, stwierdzono zasadność motywacji co do procedury usunięcia z urzędu Ks. Wojciecha Lemańskiego". Stolica Apostolska podzieliła argumentację, że: "Brak szacunku i posłuszeństwa Biskupowi Diecezjalnemu (kan. 273 KPK) oraz nauczaniu biskupów w Polsce w kwestiach bioetycznych (kan. 753 KPK) sprawiają, że dalsza posługa proboszczowska pod władzą biskupa diecezjalnego (kan. 521 par.1, 519 KPK) staje się niemożliwa. Publicznie głoszone poglądy nie spełniają wymogów prawa (kan. 521 par.2 KPK) i przynoszą poważną szkodę i zamieszanie we wspólnocie Kościoła (kan. 1741 par.1 KPK)."

Decyzja Stolicy Apostolskiej potwierdza dekret, na mocy którego ks. Wojciech Lemański został usunięty z urzędu proboszcza Jasienica, „zarządzając przyjęcie przez wnoszącego rekurs dyspozycji Biskupa warszawsko-praskiego”.

Usunięty proboszcz zgodnie kan. 1747 KPK nie ma prawa wykonywać żadnych funkcji proboszczowskich, ani zamieszkiwać i przebywać na plebanii.

Kuria Biskupia Warszawsko-Praska prosi wszystkich, którym leży na sercu dobro Kościoła i dobro Ks. Wojciecha Lemańskiego o uszanowanie decyzji Stolicy Apostolskiej.

Za zgodność

Ks. dr Dariusz SZCZEPANIUK

Kanclerz Kurii


[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:57, 23 Sty 2014 Powrót do góry

Ks. Lemański zachęca do "posprzątania" Kościoła

Image

Dużurny "niepokorny" ksiądz "Gazety Wyborczej" odwiedził stolicę Dolnego Śląska. Na spotkaniu z osobami zainteresowanymi wywiadem-rzeką, jakiego udzielił ks. Lemański, duchowny podzielił się… swoją „troską” o Kościół w Polsce.

- Gdybym mógł, zapytałbym papieża Franciszka, czy wie, co się dzieje w polskim Kościele, czy wie o pedofilii, upolitycznieniu tej instytucji, braku dialogu z wierzącymi inaczej i ateistami. To są problemy, które są ważniejsze od mojego powrotu do probostwa w Jasienicy – stwierdził. Dodał także, że „chowanie głowy w piasek jest najgorszą metodą”.

Emerytowany duchowny oczywiście wsparł liberalne środowiska i media w walce z listem polskich biskupów poświęconych ideologii gender. - To jest przekleństwo tegorocznej kolędy. Ludzie na mszy słyszeli list biskupów w tej sprawie i w domach pytają o to swoich proboszczów. Oni nie wiedzą, co im mówić i odsyłają do Internetu. Kościół trzeba posprzątać – stwierdził.

Duchowny podkreślił, że „wierzy” w sprawiedliwy koniec jego „sprawy”. Nawet jeśli ma on nastąpić po latach. Ważniejsza jest dla ks. Lemańskiego – jakby inaczej – kwestia „posprzątania” Kościoła w Polsce. Niestety, promowany przez niego projekt nadwiślańskiego „Wir Sind Kirche” spotyka się z zainteresowaniem, ale ze strony stałych czytelników „Gazety Wyborczej”.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28405 Przeczytał: 424 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:09, 14 Kwi 2014 Powrót do góry

Ks. Lemański znów wprowadza w błąd

W miniony weekend przez media przetoczyła się wiadomość, że ks. Wojciech Lemański został "częściowo suspedowany". Informacja ta pochodziła od samego zainteresowanego - byłego proboszcza parafii w Jasienicy. - Wczoraj wieczorem otrzymałem pisemną częściową suspensę - [link widoczny dla zalogowanych] Czy to prawda? Zapytaliśmy o to Mateusza Dzieduszyckiego - rzecznika prasowego kurii warszawsko-praskiej.

- Żadnej suspensy dla ks. Lemańskiego nie było - powiedział nam Dzieduszycki. - Pismo, które otrzymał ma charakter rozporządzenia porządkowego. Doprecyzowuje ono zasady wykonania pisma z Kongregacji ds. Duchowieństwa, które były proboszcz z Jasienicy otrzymał w odpowiedzi na swoje skargi. Przypomnijmy, że Kongregacja zabrania ks. Lemańskiemu sprawowania posługi proboszcza w Jasienicy ze względu na szkodę, którą wyrządza Kościołowi i zamęt jaki sieje. Nie powinien on sprawować na terenie parafii w Jasienicy żadnej posługi kapłańskiej. W innych parafiach może jednak wykonywać posługę na normalnych zasadach, czyli za zgodą proboszcza miejsca - podsumował rzecznik.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)