Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Syryjka Myrna Nazzour odwiedza Polskę Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:23, 03 Lip 2012 Powrót do góry

KAI informuje:

Myrna Nazzour odwiedzi Mogilno

W połowie lipca do Mogilna w Wielkopolsce przyjedzie Myrna Nazzour, jedna z największych współczesnych mistyczek.

Image

[link widoczny dla zalogowanych]

Syryjka pochodząca z Damaszku będzie gościem dorocznej konferencji organizowanej przez Stowarzyszenie Wspólnoty Katolików Charyzmatycy. Niezwykłym zjawiskom z udziałem Myrny Nazzour towarzyszą uzdrowienia, których doznają katolicy ale tez wyznawcy innych religii.

Konferencja odbędzie się w dniach 14-15 lipca. Podczas spotkania wykłady wygłoszą m.in. o. Aleksander Posadzki, jezuita, badacz i ekspert historii duchowości i historii mistyki oraz ks. dr hab. Krzysztof Guzowski, dyrektor Instytutu Teologii Dogmatycznej na Wydziale Teologicznym KUL. Świadectwem z uczestnikami konferencji podzieli się także sama Myrna Nazzour. Mistyczka poprowadzi także Drogę Krzyżową ulicami Mogilna. Uczestnicy spotkania namaszczeni zostaną również olejem, który w cudowny sposób wycieka z należącej do mistyczki ikony.

Gośćmi honorowymi konferencji będą: kard. Józef Glemp oraz sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Wojciech Polak, który drugiego dnia spotkania przewodniczyć będzie Mszy św. mogileńskim Rynku.

Organizatorem spotkania jest Wspólnota Katolików Charyzmatycy. Udział w spotkaniu jest możliwy tylko po wcześniejszym zgłoszeniu. Bliższe informacje na stronie [link widoczny dla zalogowanych] Patronat nad wydarzeniem objął „Przewodnik Katolicki”.

Myrna Nazzour na co dzień mieszka w Damaszku. Kiedy miała 18 lat, podczas modlitwy nad chorą koleżanką jej ręce pokryły się olejem, a namaszczona nimi koleżanka odzyskała zdrowie. Krótko później olej zaczął wyciekać z papierowej ikony w domy Myrny, a jej samej zaczęła objawiać się Maryja. Na dłoniach i twarzy Myrny pojawiły się stygmaty. W sumie w ciągu 30 lat Myrna Nazzour miała cztery objawienia i trzydzieści sześć ekstaz z orędziami od Chrystusa i Maryi, połączone z pojawianiem się oleju na twarzy i dłoniach. Stygmaty otrzymała pięć razy, ostatnio w Wielkim Tygodniu 2004 roku – zwykle ich pojawienie połączone jest ze zbieżnością dat Wielkanocy u wszystkich chrześcijan.

Głównym orędziem, przekazywanym Myrnie, a przez nią światu, jest wezwanie do pokoju i pojednania między wyznaniami. Kierowane są nie tylko do katolików, w miejscach objawień modlą się ludzie różnych wyznań.

Niezwykłym zjawiskom z udziałem Myrny Nazzour towarzyszą uzdrowienia, zdarzające się zarówno wśród katolików, prawosławnych, muzułmanów, jak i niewierzących. Obejmują wszelkie choroby: nowotwory, ślepotę od urodzenia lub nabytą, paraliż czy choroby mózgu.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 19:47, 09 Mar 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:38, 03 Lip 2012 Powrót do góry

Jeszcze w ubiegłym roku, natrafiłam przypadkowo na wiadomości o tej współczesnej mistyczce, szukałam informacji i chciałam sprawdzić jednego arcybiskupa syryjsko-katolickiego, a mianowicie; abp Georges Habib Hafouri i ... okazało się, że ten abp zaaprobował te objawienia, a uczynił to 15 stycznia 1987 r. I tak poszłam za ciosem i wiele doczytałam, m.in. że 2011 roku była też w Polsce.

Wywiad z Myrną Nazzour
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Stygmatyczka Myrna Nazzour w Lublinie - (ZDJĘCIA, WIDEO)
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Stygmatyczka z Syrii w Puławach
(...)
http://www.youtube.com/watch?v=Zq_xKp5gGjQ&feature=player_embedded


Soufanieh: Ekumeniczne miejsce
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Nawet film o niej jest:

Objawienia Maryi w Soufanieh Syria Damaszek - Soufanieh, źródło oleju świętego
(...)
http://www.youtube.com/watch?v=nnY_UKjzWw0#]Objawienia


Ktoś może spyta po co to wszystko piszę? Udostępniam to wszystko z moich ubiegłorocznych dociekań i zapisków, które przechowałam i skoro taka agencja jak KAI o tym informuje, to dlaczego ja nie mogę coś więcej Państwu przybliżyć? W zasadzie żadnych różnych wizji, objawień co do których nie ma konkretnej wypowiedzi Kościoła nie polecam, nie propaguję, a jak już to piszę to tylko informacyjnie żeby wiedzieć co się dzieje. Teraz mamy nowego strażnika wiary w KNW i ... a nuż Myrna Nazzour zostanie uznana ???

Nawet kiedyś komuś w pw tu na forum o tym pisałam, ale ... co jakiś czas trzeba swoją skrzynkę posprzątać i już nie pamiętam komu, może się ktoś sam przyzna. Ciekawa jestem Państwa zdania na ten temat. Proszę poczytać, obejrzeć i wtedy możemy się podzielić swoimi spostrzeżeniami.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 21:12, 22 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:03, 03 Lip 2012 Powrót do góry

Cytat:

Objawienia Maryi w Soufanieh Syria Damaszek - Soufanieh, źródło oleju świętego
(...)
http://www.youtube.com/watch?v=nnY_UKjzWw0#]Objawienia



Nie wiem, czy ktoś obejrzał już ten powyższy film ... tak w końcówce już, ktoś tam zadaje pytania tej p. Myrnie, tak od 51'40'' - czy widziała Chrystusa ... i ona odpowiada jak widziała i w prawie 52' mówi, że Pan Jezus się do niej uśmiechnął i spytał:
- Mario, córko ma, czy wolisz być uwielbiona, czy ukrzyżowana?
- a gdy odpowiedziałam uwielbiona, uśmiechnął się.


Nie za bardzo mi te słowa pasują do prawdziwego mistyka. Tak jak sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą, tak też uwielbiony każdy chciałby być, ale być krzyżowanym nie za bardzo. Może się mylę?


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 21:01, 22 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1378 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:06, 04 Lip 2012 Powrót do góry

Zgadzam sie z Panią całkowicie. Jest takie przysłowie ludowe : "Kogo Pan Bóg miłuje tego krzyżuje". Wszyscy święci przyjmowali cierpienie a nawet go pragnęli.
Nie byli przyjmowani w parafiach z wielkimi honorami jako wielcy mistycy.


Ostatnio zmieniony przez stefan dnia Śro 18:13, 04 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:01, 15 Lip 2012 Powrót do góry

Myrna Nazzour nie jest uzdrowicielką, a świadkiem wiary

(...)

Specjalne oświadczenie w tej sprawie wystosował ks. dr Andrzej Panasiuk, proboszcz parafii św. Jana w Mogilnie, gdzie 14 i 15 lipca będzie gościć mistyczka. „Myrny Nazzour nie należy traktować jako uzdrowicielki, lecz świadka wiary. W spotkaniach ruchów charyzmatycznych często odbywają się modlitwy wstawiennicze o uzdrowienie i nie dziwi nas, katolików, jeżeli Jezus Chrystus tych modlitw wysłuchuje. Zapowiedział to w Ewangelii” - wyjaśnia duchowny. W opublikowanym na stronie internetowej parafii oświadczeniu podkreśla, że nie można wzbudzać emocji u ludzi “udręczonych chorobami ciała lub ducha”, że otrzymają pomoc za sprawą mocy człowieka. “Kościół zawsze odcinał się od fałszywych proroków. Nie obiecujemy więc nikomu „seansu cudów”, lecz zapraszamy do słuchania Słowa Bożego, świadectw wiary i do modlitwy wspólnotowej i osobistej. Stwarzamy okazję do Sakramentu Pojednania i przeżywania Komunii z Bogiem w Eucharystii” – czytamy w oświadczeniu ks. Panasiuka.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 19:40, 09 Mar 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:05, 15 Lip 2012 Powrót do góry

„Moją misją jest głoszenie Ewangelii. Otrzymałam wezwanie, aby iść na cały świat i głosić Dobrą Nowinę. Rdzeniem tego posłania jest głoszenie wezwania, abyśmy byli jedno” – mówiła goszcząca w Mogilnie Myrna Nazzour, współczesna mistyczka.

Moją misją jest głoszenie Ewangelii

(...)

W 1988 roku po raz pierwszy zjawiła się Maryja.

„Najpierw miałam poczucie, że ktoś mnie popychał, żebym weszła na dach domu (dachy domów w Syrii są czymś w rodzaju balkonu, gdzie wychodzi się wieczorami, żeby odetchnąć świeżym powietrzem). Ale się opierałam i uciekłam, bo się bałam. Później jeden z księży powiedział mi: Nie bój się, Maryja jest przecież Matką. Obiecałam sobie, że kiedy zdarzy się to następny raz, pójdę. Po trzech dniach powtórzyło się: poczułam dłoń na ramieniu. Poszłam na dach i tam otrzymałam pierwsze orędzie” – opowiadała Myrna Nazzour.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ona jest katoliczką, jej mąż - prawosławnym, to odnośnie jedności, najpierw w domu powinni się dogadać. W Medjugorie jedna widząca, Vicka, to też się bała, jak mówiła w którymś wywiadzie.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 19:39, 09 Mar 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:17, 30 Lip 2012 Powrót do góry

Inna "mistyczka" - włoszka Angela Volpini:

Matka Boska nie powiedziała Angeli Volpini nic nowego o Kościele, ani słowem nie wspomniała o papieżu. Wydaje się, że bardziej na sercu leżał jej los i szczęście człowieka. Dla hierarchów była to gorzka pigułka do przełknięcia.


Niewygodna święta
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Rosną jak grzyby po deszczu, różnych wizjonerów, mistyków mamy pod dostatkiem i tych krajowych i tych z eksportu.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 19:36, 09 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:28, 10 Sie 2012 Powrót do góry

Cudów nie było: syryjska mistyczka Myrna Nazzour nie miała ekstazy. Nikt też nie został uzdrowiony. Ale ze spotkania z Myrną co najmniej jedna osoba wyjechała zadowolona.

Każdy będzie namaszczony

Image

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 19:33, 09 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:18, 12 Sie 2012 Powrót do góry

Cytat:
(...)Każdy chce być jak najbliżej syryjskiej mistyczki i jak najbliżej Matki Boskiej Kazańskiej, niewielkiego obrazka, który zwykle wisi w domu Myrny. Jak czytali, obrazek ocieka uzdrawiającym olejem. Kiedyś ponoć leciało z niego tak potężnie, że w godzinę udało się zapełnić cztery głębokie talerze. Niestety, teraz nic. Ani kropli. Mówią, że tamten obrazek został w Damaszku, a tutaj jest tylko kopia. No trudno.(...)

[link widoczny dla zalogowanych]



Różne rozbieżne informacje są, że kopia nie ocieka olejem, bo na filmie: "Objawienia Maryi w Soufanieh Syria Damaszek - Soufanieh, źródło oleju świętego" który jest tu powyżej podany w 21'45'' - 22.40'' słyszymy: że rodziny muzułmańskie posiadają reprodukcję tej ikony i ta ikona także wydaje olej. Docierają do nas wiadomości, o 970 reprodukcjach ikon, które wydzielają olejek, z Republiki Federalnej Niemiec, Szwajcarii, Francji, USA, w Wenezueli, Iraku i w okupowanej Palestynie. W 1987 roku w Wielka Sobotę w kilka minut NMP ofiarowała nam 221 gramów oleju."

Ostatni rozdział tego artykułu: Dzikie sacrum - cóż tu powiedzieć, biznes się kręci.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 19:52, 09 Mar 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:06, 22 Kwi 2014 Powrót do góry

"Rany serdeczne" tak o stygmatach pisze Grzegorz Górny w [link widoczny dla zalogowanych] W swoim tekście przywołuje historię Myrny Nazzour. Podczas jednej z takich trzyminutowych ekstaz po raz pierwszy na jej dłoniach pojawiły się ślady gwoździ, które tego samego dnia znikły. Innym razem stygmaty znikły po sześciu godzinach.

[link widoczny dla zalogowanych]



A ja się zastanawiam czy to były prawdziwe te stygmaty.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 21:06, 22 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:45, 15 Kwi 2015 Powrót do góry

[link widoczny dla zalogowanych]

Mistyczka i charyzmatyczka Myrna jest JUŻ w Polsce!

Image

Myrna Nazzour to jedna z największych obecnie żyjących mistyczek kościoła katolickiego,a znaki jakich Bóg dokonuje za jej pośrednictwem są dowodem tego, że cuda nie są jedynie wydarzeniami ze Starego Testamentu

Wczoraj 14 kwietnia na lotnisku w Warszawie, Myrna została przywitana między innymi przez ks. Zygmunta Kwiatkowskiego, jezuitę z Łodzi, który jest współorganizatorem jej pobytu w Polsce. Spotkania odbędą się między innymi w Łodzi i Zgierzu.

Myrna Nazzour to jedna z największych obecnie żyjących mistyczek kościoła katolickiego, a znaki jakich Bóg dokonuje za jej pośrednictwem są dowodem tego, że cuda oraz uzdrowienia nie są jedynie wydarzeniami ze Starego Testamentu, ale także rzeczywistością Kościoła naszych czasów.

(...) Zwłaszcza w czasie wielkanocnym którzy przeżywamy ważna jest pamięć o zagadnieniu daty Wielkanocy, której termin nadal niestety jest znakiem podziału między chrześcijanami. Warto pamiętać, że stygmaty pojawiały się na ciele Myrny właśnie w tych latach, kiedy nie obchodzono w tym samym czasie Wielkiej Nocy. Był to znak cierpienia Pana Jezusa, który chciał „Aby byli Jedno” (J.17.11)
(...)

Maria Patynowska


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 19:54, 09 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:46, 15 Kwi 2015 Powrót do góry

Odnośnie tego co powyżej na końcu jest na kolor; Jej mąż prawosławny, wrócił już do Kościoła katolickiego? w którym ona jest? „Aby byli Jedno” To wszystko jest na miarę dzisiejszego chorego ekumenizmu.

Image

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 19:57, 09 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28885 Przeczytał: 298 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:52, 22 Wrz 2016 Powrót do góry

Mistyczka z Syrii na „Ewangelizacji na Bulwarowej”

Image

We wtorek wieczorem w pallotyńskiej parafii Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie-Nowej Hucie odbyła się kolejna odsłona „Ewangelizacji na Bulwarowej”. Gościem wrześniowego spotkania była Myrna Nazzour – stygmatyczka i mistyczka z Damaszku w Syrii.

Podczas spotkania Myrna Nazzour przedstawiła świadectwo swojego życia. Opowiedziała przybyłym, jak po raz pierwszy w 1982 r. podczas modlitwy pojawiła się na jej rękach oliwa. „Bardzo się bałam i nie rozumiałam dlaczego tak się dzieje. Ale modlący się ze mną powiedzieli, że to łaska od Pana Boga” – wspominała.

Podobnie po kilku dniach czysta oliwa z oliwek zaczęła wypływać z obrazka Matki Bożej Kazańskiej, który znajdował się w jej domu. „Nasz dom stał się domem modlitwy – nasza sypialnia miejscem, gdzie przynoszono chorych” – opowiadała. Następnie przedstawiła przybyłym historię pierwszych objawień Maryi, a także opisała duchowe ekstazy, których doświadczała.

Wspomniała też, że pięć razy, w Wielkanoc, która wypadała w tym samym czasie dla chrześcijan i prawosławnych, na jej ciele pojawiły się stygmaty. „Rany były bardzo bolesne, ale pomógł mi znajomy duchowny, który powiedział, że jest to forma uczestnictwa w cierpieniu, którego doświadczył Jezus” – powiedziała.

Jak oceniła mistyczka, wszystkie znaki i cuda, a także uleczenia, które miały miejsce za jej pośrednictwem, były etapem przygotowania do misji, którą zlecił jej Bóg. „Czasem czuje się jak biedny listonosz, który ma przekazywać orędzie Boga. Orędzie o tym, że On jest obecny i nie przestaje działać. Problem w tym, że my nie dostrzegamy tej obecności i żyjemy powierzchownie” – stwierdziła.

Nazzour wskazała, że Bóg pragnie jedności – jedności człowieka z Nim, między ludźmi, a także w rodzinie i Kościele. „Bóg dał mi łaskę poznania, dlaczego powołał mnie jako mężatkę. Ukazał mi, że nie ma nic piękniejszego ponad rodzinę, która wyróżnia się miłością, jednością i wiarą” – tłumaczyła.

Dodała, że Bóg zachęca do tego, aby przez jedność rodzin budować jedność Kościoła w świecie. „Zachowujcie swoją wiarę, dbajcie o nią. Pamiętajcie, że Kościół to żywi ludzi, a nie mury. To ważne, żeby nie był podzielony, żeby wasze serce nie były podzielone. Żywy, zjednoczony miłością Kościół to najpiękniejsza ikona” – podkreśliła.

Stygmatyczka przyznała, że nie czuje się szczególną w oczach Boga i prosiła, aby każdy ukazywał światu jedność chrześcijańską. „Wszyscy mamy powołanie do tego, by wierzyć i kochać – każdy posiada powołanie do życia chrześcijańskiego. Tylko od nas zależy to czy otworzymy swoje serca i odrzucimy powierzchowności życia” – powiedziała.

Myrna Nazzour zachęciła zgromadzonych, by byli świadkami miłości i nie szukali Boga daleko, ale szczerze i z prostotą w drugim człowieku. „Jeżeli chcecie zobaczyć cud – dostrzeżcie ten, który dzieje się każdego dnia – Eucharystię. Oraz największy znak od Boga, czyli zmartwychwstanie Chrystusa” – zakończyła świadectwo.

Krakowskie spotkanie ze stygmatyczką z Syrii zakończyła wspólna modlitwa i namaszczenie przybyłych olejem przywiezionym z domu Myrny.

Myrna Nazzour od lat przyjmuje w swoim domu pielgrzymów, a także wspólnie z mężem podróżuje po świecie, głosząc świadectwo swojego życia. Myrna dostąpiła pięciu objawień, trzydziestu siedmiu stanów ekstatycznych oraz pięć razy na jej ciele pojawiły się stygmaty. Uzdrowienia, które dokonują się za pośrednictwem Myrny dotyczą chrześcijan, prawosławnych, muzułmanów, a także ateistów.

[link widoczny dla zalogowanych]



Ilu tych prawosławnych, muzułmanów, ateistówsię nawróciło się przez tę ewangelizację? przez te wszystkie lata? Przecież ewangelizacja chyba na tym polega, żeby ludzie poznali jedynego prawdziwego Boga, aby wszyscy poznali jedyne zbawienie, przyjęli Chrzest, etc ... byli w jednym Kościele, który założył Pan Jezus.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 20:01, 09 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)