Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Biskupi szkoccy krytykują dyskryminację katolików Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28840 Przeczytał: 265 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:08, 15 Lip 2010 Powrót do góry

Biskupi szkoccy krytykują dyskryminację katolików

Szkoccy biskupi wyrazili ubolewanie z powodu rezygnacji nowego rządu konserwatywno-liberalnego z planów reformy monarchii, które mogłyby zezwolić katolikom na objęcie tronu.

Przewodniczący szkockiego episkopatu, kard. Keith O'Brien wyraził ubolewanie, że „dwie partie, które twierdzą, iż są pionierami równouprawnienia, rozpoczynają swoje urzędowanie wyraźnym przesłaniem dla katolików, że będą oni stanowili wyjątek w tym równouprawnieniu. Natomiast bp Joseph Devine z Motherwell zauważył, że „jeśli monarcha może wchodzić w związek małżeński ze scjentologiem, buddystą, członkiem sekty Moona, czy też z satanistą, tylko nie z katolikiem, to coś tu się nie zgadza”. Nie minęły jeszcze dwa miesiące od objęcia teki rządu, a premier David Cameron już pokazuje oznaki „arogancji władzy”, stwierdził bp Devine.

1 lipca o decyzji koalicyjnego gabinetu konserwatystów z liberalnymi demokratami poinformował posłów do brytyjskiego parlamentu minister ds. reformy politycznej i konstytucyjnej, Mark Harper.

Propozycje zmian obwiązujących od 1701 r. na mocy tzw. „Act of Settlement” przepisów uniemożliwiających katolikom, czy osobom które zawarły ślub z katolikiem lub z katoliczką objęcie tronu wysunął w minionym roku laburzystowski premier Gordon Brown. Rozpoczęły się też rozmowy na ten temat z przedstawicielami 15 krajów Commonwealthu. Ich zgoda w tej sprawie jest niezbędna do zmiany obowiązującego ustawodawstwa.

Od ponad trzystu lat nowy monarcha jest zobowiązany do wspierania Kościoła Anglii. Przed brytyjskimi wyborami Liberalni Demokraci popierali reformę, uważając, że dotychczasowe ustawodawstwo dyskryminuje katolików.

Źródło: KAI
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28840 Przeczytał: 265 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:19, 15 Paź 2011 Powrót do góry

Wielka Brytania: koniec dyskryminacji katolików w sukcesji tronu?

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron pragnie położyć kres pochodzącemu z początków XVIII wieku ustawodawstwu dyskryminującemu katolików oraz osoby płci żeńskiej w sukcesji tronu.

Kwestię tę ma on omawiać pod koniec bieżącego miesiąca podczas szczytu 16 państw Commonwealthu w Australii. Donosi o tym na swym portalu internetowym dziennik "Daily Mail".

Obowiązująca od 1701 r. ustawa (Act of Settlement) pozbawia prawa do tronu katolika i każdego, kto poślubi katolika bądź katoliczkę. Postanawia ponadto, że jeśli pierworodnym dzieckiem pary królewskiej będzie dziewczynka, to urodzony później syn będzie miał pierwszeństwo jako następca tronu.

Ponadto Cameron dąży do zlikwidowania nakazu, aby każdy z potomków króla Jerzego II musiał uzyskać zgodę monarchy na małżeństwo. Niemal dwa lata temu na niezgodność tego ustawodawstwa z Europejską Konwencją Praw Człowieka wskazała komisja brytyjskiego parlamentu i poleciła rządowi dokonanie odpowiednich zmian.

Rodzina królewska wyraziła na nie zgodę. Obecnie w sprawie tej mają się wypowiedzieć obok Wielkiej Brytanii, Australia, Nowa Zelandia, Kanada, Jamajka, Antigua i Barbuda; Bahamy, Barbados, Grenada, Belize, Federacja Saint Kitts i Nevis, Saint Lucia, Wyspy Solomona, Tuvalu, Saint Vincent i Grenadyny oraz Papua Nowa Gwinea – gdzie brytyjski monarcha jest także głową państwa.

Szefowie rządów tych krajów będą obradować w dniach od 28-30 października w Perth w Australii.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28840 Przeczytał: 265 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:19, 28 Paź 2011 Powrót do góry

Kobiety zrównane z mężczyznami w prawach do sukcesji. Król lub królowa może poślubić katolika.

Rewolucja w brytyjskiej monarchii

Jeśli księżna Catherine jako pierwsze dziecko urodzi córkę, a jej mąż książę William pewnego dnia zostanie królem, dziewczynka będzie prawowitą następczynią tronu. I nawet gdyby miała kilku młodszych braci, żaden z nich nie wyprzedzi jej, jak było do tej pory, w kolejce do tronu.

– Mówiąc krótko, ta dziewczynka będzie kiedyś naszą królową – powiedział premier David Cameron po zakończeniu szczytu przywódców

16 państw Commonwealthu (Brytyjskiej Wspólnoty Narodów), który odbył się w australijskim Perth. Wszyscy uczestnicy – od Kanady po Papuę – Nową Gwineę – jednogłośnie zgodzili się, że kolejność dziedziczenia brytyjskiego tronu powinien określać wiek królewskiego potomka, a nie jego płeć. I że prawa dotyczące sukcesji, które wprowadzono w Wielkiej Brytanii w latach 1688 – 1700, muszą być unieważnione. Zgodnie z nimi pierwszeństwo do zasiadania na tronie dotychczas mieli mężczyźni bez względu na to, czy mieli starszą siostrę, czy nie.

– Nareszcie. Szwedzi już w 1980 roku zrównali prawo dziedziczenia pod względem płci. My jesteśmy opóźnieni, ale wreszcie i nasza monarchia dogania Europę. Mamy XXI wiek, w którym istnieje równość płci, więc takie prawo jest jak najbardziej wskazane – mówi „Rz" Joe Little z monarchistycznego magazynu „Majesty".

Podobne prawa, które wprowadzono, by nie dyskryminować kobiet, obowiązują dziś, oprócz Szwecji, w pięciu europejskich monarchiach: Norwegii, Danii, Belgii, Holandii i Luksemburgu. Stare zasady pozostały w Hiszpanii, Liechtensteinie i Monako.

– Dotychczasowe historyczne zasady wybory następcy tronu kłócą się z zasadami nowoczesnego państwa. Pomysł, by młodszy syn został królem zamiast starszej córki tylko dlatego, że jest mężczyzną, jest już nie do zaakceptowania – przyznał Cameron. Dotychczas wyjątkiem była jedynie sytuacja, gdy w rodzinie królewskiej zabrakło męskiego potomka. Wtedy – jak w przypadku Elżbiety II – tron przypadał córce.

Nowe prawo ma trafić pod obrady podczas następnej sesji parlamentu. Znajdzie się w nim również zapis o katolikach. To kolejna, historyczna nowość, która przekreśli obowiązujące do dziś prawo z 1701 roku. Zgodnie z nim członkowie rodziny królewskiej mieli zakaz poślubiania katolików uważanych w XVII wieku za wrogów narodu. Żadna inna religia nie była tak dyskryminowana.

Na własnej skórze odczuła to trzy lata temu żona najstarszego wnuka Elżbiety II Petera Phillipsa, która była katoliczką. By poślubić syna księżniczki Anny, Autumn Patricia wyrzekła się katolicyzmu i wstąpiła do Kościoła anglikańskiego.

Gdyby nowe prawo weszło w życie już wtedy, nie musiałaby zmieniać religii. – To pokazuje, że uznajemy równość wszystkich religii – mówi Joe Little. Jego zdaniem Brytyjczycy nie będą mieli nic przeciwko ślubom książąt czy księżniczek z katolikami: – Myślę, że większość społeczeństwa zaakceptuje tę decyzję.

Choć zasady wobec katolików zostaną teraz nieco zliberalizowane, wyznawcy tej religii nadal nie będą mogli zasiąść na brytyjskim tronie.

Rzeczpospolita
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)