Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Kard. Koch: Msza trydencka ważna dla ekumenizmu Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 248 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:21, 17 Maj 2011 Powrót do góry

Kard. Koch: Msza trydencka ważna dla ekumenizmu

Motu proprio Summorum pontificum jest przeznaczone dla całego Kościoła, aby ponownie odkrył bogactwo dawnej liturgii. W ten sposób Benedykt XVI zainicjował reformowanie reformy liturgicznej, nowy ruch liturgiczny, mając wyciągnąć Kościół z różnego rodzaju dualizmów, w które popadł on po Soborze wbrew intencjom ojców soborowych – twierdzi kard. Kurt Koch, przewodniczący watykańskiej dykasterii ds. ekumenizmu.

W sobotę, a zatem dzień po ogłoszeniu watykańskiej instrukcji o prawidłowym stosowaniu Motu proprio, na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza w Rzymie dyskutowano nad znaczeniem tego dokumentu. W jednodniowej konferencji uczestniczyli m.in. kardynałowie Canizares i Koch. Ten ostatni mówił o dawnej liturgii jako pomoście dla ekumenizmu. Chodzi tu o ekumenizm wewnątrzkatolicki, który jednak, jeśli się nie powiedzie, będzie miał negatywne konsekwencje dla całego ruchu ekumenicznego.

Wbrew temu, czego można by się było spodziewać, ów wewnątrzkościelny ekumenizm to nie w pierwszym rzędzie uregulowanie relacji „z katolikami przywiązanymi do dawnej liturgii, takimi, jak wierni Bractwa św. Piotra czy zwolennicy abp Lefebvre’a”. Problem jest o wiele szerszy. Kard. Koch widzi w motu proprio faktyczny początek reformowania reformy, a także ostateczny apel o zerwanie z tak zwaną hermeneutyką nieciągłości w interpretacji Soboru Watykańskiego II. Dla szefa Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan głównym problemem współczesnego Kościoła nie są bowiem miłośnicy dawnej liturgii, lecz ci, którzy nie zgadzają się z papieską interpretacją Soboru, czyli w ciągłości z tradycją Kościoła. Najwyraźniej przejawia się to w kwestii liturgii, bo liturgia była pierwszą i najbardziej spektakularną reformą Soboru, ale w niemniejszym stopniu dotyczy to również innych dziedzin życia Kościoła, choćby takich jak ekumenizm.

Tytułem przykładu kard. Koch wyliczył całą serię dualizmów, w które popadła liturgia Kościoła pod wpływem błędnej reformy. I tak utrzymuje się na przykład, że przed Soborem Eucharystia była przede wszystkim ofiarą, podczas gdy teraz jest ona głównie ucztą. Wcześniej miała być rzekomo niemal prywatną sprawą księdza, dziś jest ona dziełem całego zgromadzenia. Z obserwacji szwajcarskiego purpurata wynika, że w błędnym pojmowaniu Eucharystii żyją dziś szerokie kręgi wspólnoty Kościoła. Benedykt XVI chce to zmienić. Stąd jego inicjatywa, by powrócić do dawnej liturgii. „Nie należy ona bowiem do historii, lecz jest cennym dziedzictwem, z którego należy czerpać również dzisiaj”. Taka jest zdaniem kard. Kocha główna intencja motu proprio. Innymi słowy Papież ma nadzieję, że obecność dawnej liturgii w życiu Kościoła będzie prowokować, inspirować, ubogacać i doprowadzi do powstania nowego ruchu liturgicznego.

Kard. Kurt Koch przewiduje, że koegzystencja dwóch form rytu łacińskiego nie będzie długotrwała. Z czasem dojdzie raczej do powstania nowej formy, będącej owocem wzajemnego ubogacenia, rozwoju i oczyszczenia. Szwajcarski purpurat przyznaje jednak, że nowy ruch liturgiczny ma w Kościele wielu przeciwników. Osiągnięcia posoborowej reformy uznają oni za nienaruszalne i będą ich bronić, wykazując się przy tym nieprzejednanym konserwatyzmem. Kard. Koch podkreśla jednak, że, biorąc pod uwagę realny stan dzisiejszej liturgii, krytyczna ocena posoborowej reformy jest jak najbardziej uzasadniona. „Można się pytać – zaznacza – czy w posoborowej reformie rzeczywiście wypełniono wszystkie postulaty ojców soborowych. A może niektóre podstawowe orzeczenia konstytucji o świętej liturgii zostały pominięte, czy wręcz postanowiono świadomie pójść dalej, niż zalecał Sobór?”. W tym kontekście jawi się głęboki sens reformowania reformy, której dał początek Benedykt XVI ogłaszając motu proprio Summorum Pontificum – stwierdził szef watykańskiej dykasterii ds. ekumenizmu.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 326 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:27, 18 Maj 2011 Powrót do góry

Ta wypowiedź świadczy o chęci zatarcia róznicy pomiędzy Kościołem sprzed Soboru V. II a Kosciołem po SV II
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 248 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:07, 26 Cze 2011 Powrót do góry

Angelight napisał:
Ta wypowiedź świadczy o chęci zatarcia róznicy pomiędzy Kościołem sprzed Soboru V. II a Kosciołem po SV II

A ja bym jeszcze dodała, że gra wciąż idzie o Sobór Watykański II, że był on ok! i nie był przyczyną tego wszystkiego co obserwujemy. Chodzi o wykazanie za wszelką cenę, tej ciągłości z Tradycją.

Czytałam ostatnio starszy artykuł, bo z marca 2010 roku w Tygodniku Powszechnym:
Zmiana ekumenicznego kursu?
[link widoczny dla zalogowanych]
... polecam ciekawe rzeczy można przeczytać Wink

Wracając do obrony SVII, to ostatnio mogliśmy przeczytać wypowiedź wysokiego dostojnika watykńskiego, sekretarza Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei” - ks. Guido Pozzo, który m.in. powiedział;

"(...)Niektóre obiekcje Bractwa św. Piusa X są bowiem słuszne i odnoszą się do błędnej interpretacji Soboru, która zrywała z tradycją Kościoła – podkreślił ks. Pozzo."

http://www.traditia.fora.pl/msza-swieta-ryt-trydencki,5/dlaczego-mlodzi-wybieraja-msze-trydencka,6370.html

I co? zrywała z Tradycją, ale przyczyną nie sam Sobór tylko błędna interpretacja. I co tu interpretować? Jakby było zgodne z Tradycją, to by tak nie było, sami dostojnicy, nadal po 40 latach! mają problem z właściwym odczytaniem tego.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 248 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 8:35, 11 Sie 2013 Powrót do góry

Błogosławieństwo czy pułapka? - ks. Piotr Scott FSSPX

Instrukcja «Universæ Ecclesiæ», ogłoszona 13 maja 2011 r. przez Papieską Komisję «Ecclesia Dei», stanowi oczekiwane od dawna uzupełnienie listu apostolskiego Benedykta XVI «Summorum Pontificum» z 7 lipca 2007 r.

Powszechnie się spodziewano, że ten dokument będzie zawierać praktyczne rozwiązania pozwalające na pozytywne promowanie tradycyjnego rytu Mszy. Napisana w całości w duchu motu proprio, do którego się odnosi (...), instrukcja ma dla Kościoła znaczenie zarówno pozytywne, jak i negatywne.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)