Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Kard. Schönborn: recepcji Soboru powinniśmy się uczyć od ... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29194 Przeczytał: 265 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:13, 24 Paź 2012 Powrót do góry

Kard. Schönborn: recepcji Soboru powinniśmy się uczyć od Polaków

Obrady Synodu Biskupów w sposób nieunikniony odnoszą nas do Soboru Watykańskiego II – uważa kard. Christoph Schönborn. Zdaniem metropolity Wiednia, podejmując się lektury soborowych dokumentów trzeba się przygotować na niespodzianki. W kraju takim jak Austria teksty te nie trafiły do szerokiego odbiorcy. Znają je co najwyżej księża i profesorzy – uważa kard. Schönborn.

„Myślę, że po 50 latach nie znamy Soboru i jego dokumentów – powiedział Radiu Watykańskiemu metropolita Wiednia. – Oczywiście dużo się mówi o Soborze, o duchu Soboru, ale kiedy sięgamy do tekstów o liturgii, Objawieniu, Kościele... dostrzegamy, że są to rzeczy dziś nieznane. I niekiedy zdajemy sobie sprawę, że odeszliśmy jednak dość daleko od tego, co Sobór powiedział. Nie od tego, co my sobie myślimy o Soborze, ale od tego, co Sobór rzeczywiście powiedział. W tym sensie dobrze rozumiem apel Benedykta XVI, by na nowo odczytać soborowe dokumenty. Pewien kardynał, znany nam wszystkim, Karol Wojtyła, kiedy powrócił z soboru do Krakowa, nie zwołał najpierw synodu diecezjalnego, aby wyprodukować nowe teksty, ale zrobił antologię kluczowych fragmentów z soborowych dokumentów i opatrzył je krótkim komentarzem, po czym rozesłał po całej diecezji. Innymi słowy od samego początku zagnał swój Kościół do lektury dokumentów. Dzięki temu teksty te dotarły do ludzi. Tego zabrakło nam. W Austrii zrobiliśmy to dopiero teraz. Opublikowaliśmy w wielkim nakładzie przegląd najważniejszych tematów Soboru, z krótkim komentarzem, aby wierni nabrali zamiłowania do czytania tekstów soborowych” – powiedział kard. Schönborn.

[link widoczny dla zalogowanych]

To na podstawie czego zrobili to wszystko co dziś jest? zawsze mówili że zgodnie z duchem SVII, o czym możemy przeczytać tu w bardzo wielu wątkach, a ostatni to ten:
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/austria-rewolucja-kard-schoenborna,8658.html
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29194 Przeczytał: 265 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:40, 31 Gru 2012 Powrót do góry

Kard. Schönborn odrzuca radykalne interpretacje Soboru i zwiastuje chrześcijaństwu utratę siły przyciągania ludzi

Image

[link widoczny dla zalogowanych] odrzucił radykalne interpretacje Soboru. - Vaticanum II odzwierciedlił organiczny rozwój nauki w ciągłości z Tradycją, nie oznaczał zerwania z nią - powiedział hierarcha.

Takie ustalenie prowadzi do dwojakiego podziału, według którego jedni opowiadają się za innowacjami i odrzucają Tradycję, a drudzy żądają zwrotu ku Tradycji i odrzucają reformy Soboru Watykańskiego II.

Papież Benedykt XVI opowiedział się przeciw obu poglądom i przeciwstawił im „hermeneutykę ciągłości”. Kard. Schönborn podkreślił, że chodzi to o organiczny rozwój. Sobór nie był żadnym zerwaniem, gdyż w Kościele katolickim trwa „prawdziwy rozwój nauczania” w odniesieniu do wolności religijnej, urzędu biskupiego czy stosunku do religii niechrześcijańskich.

Zdaniem hierarchy to, że bezpośrednio po Soborze Watykańskim II dochodzi do spięć i dyskusji o prawdziwą interpretację, nie jest niczym nowym. Schönborn przypomniał, że 300 lat musiało minąć, nim nauka Soboru Nicejskiego (325) została ostatecznie przeforsowana. Od najwcześniejszych soborów do tego ostatniego bezpośrednio po zebraniach biskupów dochodziło do rozłamów lub występowały tendencje ku nim.

Za szczególnie pilne zadanie kardynał uważa ponowne odczytanie dokumentów soborowych (przynajmniej tych najważniejszych).

Jednak zdaniem arcybiskupa Wiednia jest jeszcze pilniejsze zadanie, o którym mówi w swojej Jezusowej trylogii Benedykt XVI. – Przede wszystkim chodzi o naśladowanie Chrystusa – podkreślił kard. Schönborn.

Chrześcijaństwo, „w którym dobry Bóg znajduje się na odległym i mglistym horyzoncie życia, a postać Jezusa Chrystusa zapraszająca do naśladowania wydaje się mało konkretna i żywa”, prędzej czy później utraci siłę przyciągania. Generalnie „mglista” religijność nie jest zdaniem hierarchy w stanie „gromadzić ludzi i kształtować społeczeństwo”.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)