Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 USA: antykoncepcja przyczyną spadku parafian w kościołach Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28648 Przeczytał: 328 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:30, 08 Gru 2011 Powrót do góry

Antykoncepcja jest jedną z doskonale widocznych przyczyn, z powodu które zmniejszają liczebność parafii katolickich w Stanach Zjednoczonych – podkreśla biskup Alexander Sample. - Nikt nie chce o tym mówić, ale to jest oczywisty powód spadku liczebności wspólnoty katolickiej – podkreśla hierarcha.

Antykoncepcja dziesiątkuje katolickie parafie

50-letni biskup ubolewa nad tym, że coraz więcej niewielkich parafii walczy o przetrwanie, a w wielu z nich nie ma nawet tylu dzieci, by wypełniły one szkółki parafialne. - Pary stosują sztuczną antykoncepcję, by ograniczyć wielkość swojej rodziny, także sterylizacja staje się powszechną praktyką – podkreśla biskup Sample. - Rodziny uznają, że mają już dość dzieci, i wtedy zamykają się na dar życia, które Bóg może chcieć wprowadzić do ich domów – mówi hierarcha.

Zdaniem biskupa coraz mniej katolików jest realnie przygotowanych do życia wiarą. - Oni nie są dobrze uformowani i przyciąga ich laicka kultura. Nie uznają wartości religijnych za rzeczywiście ważne – dodaje.

Przyczyną wszystkich tych zjawisk jest zła katecheza po Soborze Watykańskim II. - Oczywiście nie winię samego Soboru, ale wiele wstrząsów zaszło w nim w jego następstwie. Kulturowo nasze społeczeństwo doświadczyło rewolucji seksualnej, wyzwolenia kobiet, ruchu antywojennego – podkreśla biskup. - W tym okresie wielkiego przełomu mocno ucierpiała katecheza. Odrzuciliśmy Katechizm z Baltimore, ale nie zastąpiliśmy go niczym istotnym. Ja uczyłem się wiary w katolickich szkołach z tekstów pozbawionych sensu, a niekiedy wcale nie przekazujących wiary. Liturgia cierpiała z powodu eksperymentów – mówi biskup.

- Nasze pokolenie wychowało następne. I jeśli my nie zostaliśmy nauczeni wiary, to nie nauczyliśmy jej też naszych dzieci – mocno wskazuje hierarcha. Biskup Sample wskazuje, że remedium na ten kryzys ma być odrodzenie katechezy, a także promowanie reformy liturgicznej Benedykta XVI. - Jeśli damy ludziom katechezę i dobrą liturgię, będziemy na dobrej drodze odrodzenia i wzrostu Kościoła – dodał, wskazując także, że Kościół musi także angażować się w obronę życia niewinnych nienarodzonych i walkę o małżeństwo i rodzinę.

Za: [link widoczny dla zalogowanych]
Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28648 Przeczytał: 328 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:16, 10 Gru 2011 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)
Przyczyną wszystkich tych zjawisk jest zła katecheza po Soborze Watykańskim II. - Oczywiście nie winię samego Soboru, ale wiele wstrząsów zaszło w nim w jego następstwie. (...) Liturgia cierpiała z powodu eksperymentów – mówi biskup.

Tak Confused sobór spoko.

http://www.youtube.com/watch?v=c99-XOXVesw


Cytat:
(...) Odrzuciliśmy Katechizm z Baltimore, ale nie zastąpiliśmy go niczym istotnym. Ja uczyłem się wiary w katolickich szkołach z tekstów pozbawionych sensu, a niekiedy wcale nie przekazujących wiary.

- Nasze pokolenie wychowało następne. I jeśli my nie zostaliśmy nauczeni wiary, to nie nauczyliśmy jej też naszych dzieci – mocno wskazuje hierarcha.

Abp Lefebvre mówił o tych heretyckich katechizmach, których idee przeniknęły w mniejszym lub większym stopniu, prawie wszystkie episkopaty na Zachodzie, a i w USA, Kanadzie.

W 1968 r. ks. Saudreau we Francji ( późniejszy biskup ) wydaje w miejsce dotychczas obowiązującego cały Kościół Św. katechizmu tzw. „Zasób obowiązkowy” chwaląc się, że pomagali mu w tym pastorowie i rabini.

Ten „ nowy katechizm” odrzucił takie fundamentalne pojęcia jak: Grzech Pierworodny, Chrystus – Bóg, Duch Święty, Odkupienie, Przykazania, Objawienie Boże i wszelka nadprzyrodzoność.

To jak mogła być/może być właściwa formacja duchowa? O tych heretyckich katechizmach pisałam tu:
http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/heretyckie-katechizmy-tak,114.html
Zobacz profil autora
Anonim Anonimus
Użytkownik


Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 92 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 21:02, 11 Gru 2011 Powrót do góry

Teresa napisał:
Tak Confused sobór spoko.


Przecież abp. Lefebvre nie odrzucił całego soboru, tylko niektóre postanowienia. Sam w sobie sobór zły nie był, tylko postanowienia na nim podjęte były złe i przeprowadzenie tego soboru było złe, bo wpuszczono niekatolików na obrady. Sam sobór był potrzebny, bowiem wtedy był kryzys wiary katolickiej, a w jednym programie, gdzie był prowadzony wywiad z ks. Stehlinem (ten filmik jest na YT), jest nawet powiedziane, że księża przed soborem wiarę okazywali jako niedostępną itd. Sobór powinien wzmocnić znaczenie i więź z Tradycją, a jednak zerwał z nią, tzn. miał iść w górę, ale poszedł w dół.
Dziękuję za uwagę.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28648 Przeczytał: 328 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:39, 11 Gru 2011 Powrót do góry

Anonim Anonimus napisał:
Teresa napisał:
Tak Confused sobór spoko.


Przecież abp. Lefebvre nie odrzucił całego soboru, tylko niektóre postanowienia.

A gdzie napisałam, że odrzucił? Kto czyta, zgłębia ten temat to wie, o jakie sporne kwestie chodzi, że o ekumenizm, wolność religijną, że abp. dwóch dokumentów soborowych nie podpisał, sam o tym mówi w jednym wywiadzie i wyjaśnia, jak to było z tym kłamstwem, że podpisał wszystkie dokumenty:

Ojcu de Bligniresowi, opatowi [Georgesowi] de Nantes oraz dom Gérardowi Wasza Ekscelencja praktycznie zarzucił kłamstwo, zapewniając, że nie podpisał obydwu dokumentów soborowych, Dignitatis humanae o wolności religijnej oraz Gaudium et spes. Czasopismo „Sedes sapientiae” (na stronie 766) publikuje dokument ze zbiorów watykańskich archiwów, noszący odręczny podpis Waszej Ekscelencji. Co jest tu właściwe i cóż to za dokument?

— Pomysł, by podpisy te zinterpretować jako aprobatę, powstał w przeciążonym umyśle ojca de Bligniresa. Aprobata lub zanegowanie dotyczyły, rzecz jasna, każdego dokumentu z osobna. Głosowanie było tajne; przeprowadzano je na oddzielnych kartkach, za pomocą specjalnego pisaka, umożliwiającego elektroniczne liczenie głosów. Kartki z rąk każdego głosującego były odbierane przez sekretarzy.

Duże arkusze, jakie krążyły wśród ojców soborowych, przechodząc z rąk do rąk, a na których każdy umieszczał swoje nazwisko, nie były w żaden sposób związane z aktem głosowania. Były to po prostu listy obecności na posiedzeniu, na którym poddawano pod głosowanie jeden z tych czterech dokumentów. Trzeba by rzeczywiście tych ojców soborowych, którzy głosowali przeciw owym tekstom, uważać za kurki na wietrze, jeśli sądzi się, że mogliby oni przyklasnąć czemuś, co jeszcze pół godziny wcześniej odrzucali.

Widać teraz, czego można oczekiwać po fantazji tych ludzi, którzy sami przypominają chorągiewki, którzy wielbią dziś to, co wcześniej wyklinali — jak ojciec de Blignires, dom Gérard czy też chorągiewka par excellence, opat de Nantes.


Do tej książeczki zajrzeć:
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/dokumentacja-walki-abp-lefebvre-o-przetrwanie-tradycji,6574.html

Anonim Anonimus napisał:
Dziękuję za uwagę.

Za jaką znów uwagę?
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)