Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Wietnam - ataki na Kościół katolicki ... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:59, 22 Lip 2009 Powrót do góry

Wietnam: policja pobiła wiernych odbudowujących swój kościół

Wietnamska policja pobiła i aresztowała wiernych budujących prowizoryczną świątynię na miejscu zniszczonej. O zajściu, w mieście Dong Hoi poinformowała kuria biskupia diecezji Vingh w północno-zachodniej części kraju.

Ingerencja sił policyjnych miała miejsce wczoraj. Funkcjonariusze kopali i brutalnie pobili pracujących parafian. Wielu z nich wrzucono do policyjnych ciężarówek i wywieziono. Co najmniej 20 osób zostało poturbowanych i uwięzionych. Kuria Biskupia Vingh prosi katolików i wszystkich ludzi dobrej woli o modlitwę w intencji wiernych pobitych i aresztowanych przez policję prowincji Quang Binh.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 19:41, 06 Kwi 2015, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:06, 27 Lip 2009 Powrót do góry

Największy protest katolików w historii Wietnamu

W protestach przeciw rządowi, który chce zamienić kościół w Tam Toa w turystyczny ośrodek oraz w geście solidarności z aresztowanymi katolikami, w ulicznych marszach w całym kraju uczestniczyło ponad 500 tys. osób. To największy protest katolików w dziejach Wietnamu.

W niedzielę o godz. 7 rano policja w miejscowościach Nghe An, Ha Tinh i Quang Binh została postawiona w stan najwyższej gotowości. To tam odbyły się największe marsze przeciw rządowi. 170 księży stanęło na czele katolików z diecezji Vinh, gdzie leży Tam Toa, i diecezji sąsiednich, by zaprotestować przeciw prześladowaniu Kościoła.

Na banerach, które przynieśli wierni, widniały hasła wzywające policję do uwolnienie tych, [link widoczny dla zalogowanych] W starciu w obronie kościoła w Tam Toa policja pobiła kilkaset osób a kilkanaście aresztowała. Siedmioro z nich nadal nie powróciło do domów. Zarzuca się im - jak to nazywają państwowe media - „zbrodnie kontrrewolucyjne, zakłócanie porządku, atak na funkcjonariuszy na służbie”.

Miejscowe władze komunistyczne wezwały do nakładania „najsurowszych kar” na katolików, którzy będą żądać zwrotu własności skonfiskowanej przez rząd.

A taka właśnie konfiskata dotknęła kościół w Tam Toa. W 1996 roku komuniści zamienili ruiny kościoła na pomnik „amerykańskich zbrodni wojennych”. Biskupi bez skutku domagali się zwrotu świątyni, ale mimo to nigdy nie przestano tam odprawiać regularnych nabożeństw.

AJ/Indcatholicnews.com

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 19:44, 06 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:55, 30 Lip 2009 Powrót do góry

Wietnam: Dong Hoi ”strefą bez katolików”?

W obawie przed prześladowaniami katolicy uciekają z miasta Dong Hoi w środkowym Wietnamie. Policja i prorządowe bojówki biją tam i grożą śmiercią każdej osobie, która odważy się nosić chrześcijańskie symbole religijne – donosi agencja „AsiaNews”. 28 lipca doszło do kolejnych aresztowań wśród członków miejscowej parafii Tam Toa.

Tam Toa jest jedynym kościołem w liczącym ok. 103 tys. mieszkańców i położonym nad Morzem Południowochińskim Dong Hoi. Świątynię zbombardowali w 1968 r. Amerykanie. Mimo starań Kościoła na początku br. wietnamskie władze wydały zakaz jej odbudowy i zabroniły sprawowania Mszy św. w pobliżu ruin. Podjęły również usiłowania, by zagarnąć należący do parafii teren. Według niektórych doniesień, zniszczony kościół miałby stać się „pomnikiem wojennym”, według innych, na jego miejscu powstałaby baza turystyczna.

Przeciwko postępowaniu władz miasta katolicy w Dong Hoi protestowali 20 lipca. Demonstrantów brutalnie rozpędziła policja, co najmniej 20 osób zostało poturbowanych i uwięzionych. W geście sprzeciwu w 19 miastach diecezji Vinh przeszły 26 lipca marsze protestacyjne, wzięło w nich udział ogółem pół miliona wiernych. Mimo pokojowego charakteru tych demonstracji, w Dong Hoi nie ustały jednak prześladowania. Ofiarą brutalności policji padli m.in. dwaj kapłani, z których jeden jest w stanie krytycznym. Przedwczoraj aresztowano katolika, w którego domu często odprawiano nabożeństwa.

Tymczasem wietnamski rząd nie robi nic, by powstrzymać akty przemocy. Państwowe media zniekształcają dodatkowo informacje o zajściach i podsycają nienawiść do chrześcijan. Wzorując się na innych miejscowościach w regionie przedstawiciele władz Dong Hoi oznajmili, że chcą by miasto stało się strefą „bez katolików”. Z miasta uciekło już kilkaset katolickich rodzin.

W wyrazie solidarności z katolikami z Dong Hoi w diecezji Vinh, Hanoi i Mieście Ho Chi Minha (dawnym Sajgonie) zgromadziły się na marszach i czuwaniach modlitewnych dziesiątki tysięcy ludzi.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:50, 01 Sie 2009 Powrót do góry

Wietnam: władze komunistyczne koncentrują ataki na proboszczu z Tam Toa

Komunistyczne władze Wietnamu zwolniły czterech z siedmiu katolików, którzy mieli być sądzeni za „naruszenie ładu publicznego”. Natomiast w państwowych mediach brutalnie zaatakowano proboszcza z Tam Toa, ks. Le Thanh Hong.

Zdaniem agencji AsiaNews zwolnienie czterech katolików jest rezultatem protestów zarówno wewnętrznych jak i napływających z zagranicy. Przypomniano, że jeszcze trzy dni temu minister bezpieczeństwa publicznego domagał się szybkiego procesu siedmiu katolików. Rada kapłańska diecezji Vinh obiecuje, że protesty społeczności katolickiej będą trwały, aż do uwolnienia wszystkich osób aresztowanych 20 lipca.

Przypomnijmy, że w pobliżu ruin kościoła Tam Toa doszło wówczas do zatrzymania co najmniej 100 osób. Domagały się one możliwości wybudowania choćby prowizorycznej świątyni na miejscu kościoła zbombardowanego przez Amerykanów podczas wojny wietnamskiej.

Wszystko wskazuje na to, że ostrze kampanii antykościelnej jest obecnie skierowane przeciw kapłanom. Są oni oskarżani o „lekceważenie prawa” oraz „zachęcanie wiernych do wznoszenia nielegalnych budowli na miejscu historycznym”.

Szczególnie znienawidzony przez partyjne media jest proboszcz z Tam Toa, ks. Le Thanh Hong. Poszukują go grupy policyjnych bojówkarzy. Diecezja Vinh niepokoi się o jego bezpieczeństwo. W niektórych gazetach pojawiły się informacje, że duszpasterz pełni swą posługę nielegalnie, gdyż pozwolono mu odprawiać Mszę św. w domu prywatnym dla grupy nie większej niż 70 osób. Tymczasem na niedzielną Eucharystię przybywało znacznie więcej ludzi. Prasa domaga się uwięzienia kapłana i wydania wysokiego wyroku.

Źródło: KAI
Za: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:12, 29 Wrz 2009 Powrót do góry

Wietnam: mnożą się ataki na Kościół katolicki

W Wietnamie trwa nagonka na Kościół katolicki. Agencja CWN poinformowała, że znajdująca się w środkowej części kraju archidiecezja Hue, stała się celem ostrej kampanii negatywnej w mediach kontrolowanych przez rząd, po tym jak zorganizowano w niej publiczne protesty przeciwko konfiskacie przez władze szkoły katolickiej. Przedstawiciele diecezji Vinh otrzymali od komunistycznych władz ultimatum, w którym domagają się one natychmiastowego usunięcia z cmentarza w Vinh figury Matki Bożej. Z kolei katolików z parafii Thai Ha, należącej do diecezji w Hanoi, poinformowano, że państwo przejmie kolejne nieruchomości należące do Kościoła katolickiego.

Obraźliwa kampania propagandowa wobec przedstawicieli Kościoła katolickiego rozpoczęła się po opublikowaniu przez arcybiskupa Stephena Nguyen Nhu The oraz biskupa pomocniczego Francisa Xaviera La Van Honga oświadczenia, w którym kapłani ostro sprzeciwili się konfiskacie katolickiej szkoły w parafii Loan Ly oraz brutalnym atakom policji na protestujących, broniących nieruchomości Kościoła.

Szkoła, którą parafianie wybudowali w 1956 r., była wykorzystywana jako szkoła katolicka do czasu przejęcia jej przez władze komunistyczne w 1975 r., tj. po zaanektowaniu przez Wietnam Północny Wietnamu Południowego. Jednak nawet wtedy, co niedzielę odbywały się w niej katechezy, chociaż formalnie zabroniono wieszania krzyży. W ich miejsce pojawiły się portrety przywódcy komunistycznego Ho Chi Minha. Od 1999 r. miejscowe władze dążyły do przekształcenia szkoły w hotel, co wywoływało ogromny sprzeciw mieszkańców.

13 września miejscowe władze wraz z policją zabarykadowały budynek. Natychmiast przeciw temu zaprotestowali parafianie, którzy zaczęli rozbierać barykadę. To skłoniło policję do ataku na protestujących przy pomocy pałek i paralizatorów.

W oświadczeniu, opublikowanym 23 września hierarchowie wyrazili swój „szok i frustrację ze sposobu w jaki rząd jednostronnie rozwiązał problem własności kościelnej, wykorzystując w tym celu przemoc”. Wezwali też do „pokojowego dialogu”. W odpowiedzi na to stacja telewizyjna nadała szereg wywiadów z agentami rządowymi, udającymi katolików, którzy atakowali hierarchów.

Podobnie postąpiły gazety, oskarżając przy tym także kapłana z parafii Loan Ly o sprowokowanie protestu w obronie szkoły oraz kierowanie nim, chociaż kapłan ten przebywał w owym czasie w szpitalu.

Ojciec John Nguyen Van Hu z parafii Bau Sen poinformował, że 24 września otrzymał od władz lokalnych ultimatum, w którym miejscowi dygnitarze domagali się od niego usunięcia ze wzgórza, na którym mieści się cmentarz, wielkiej figury Matki Bożej z Lavang, którą wznieśli tam parafianie. Władze przesłały dokument, w którym zastrzegły, że figura zostanie zniszczona, gdyż została wybudowana „nie tylko z pobudek religijnych”. Ostateczny termin jej usunięcia przypadał na 26 września. Parafianie sprzeciwiali się jej wyburzeniu.

Z kolei ojciec Vu Khoi Phung i przedstawiciele redemptorystów w parafii Thai zostali poinformowani, że większość nieruchomości należących do nich będzie skonfiskowana przez państwo. Przejęty majątek ma być odsprzedany inwestorom prywatnym.

Źródło: CWN, AS
Za: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:21, 09 Lis 2009 Powrót do góry

Cytat:
Przedstawiciele diecezji Vinh otrzymali od komunistycznych władz ultimatum, w którym domagają się one natychmiastowego usunięcia z cmentarza w Vinh figury Matki Bożej. Z kolei katolików z parafii Thai Ha, należącej do diecezji w Hanoi, poinformowano, że państwo przejmie kolejne nieruchomości należące do Kościoła katolickiego.

Domagali się i dopięli swego!

Matkę Bożą aresztowali

Władze zabrały figurę Matki Bożej

W asyście kordonu uzbrojonej policji zdjęto i wywieziono w nieznane miejsce figurę Matki Bożej, która stała na cmentarzu katolickim w wietnamskim mieście Vinh. To kolejny krok tamtejszych władz skierowany przeciwko chrześcijanom.

Jak poinformowała agencja AsiaNews, policja w dniu, w którym planowała zabranie figury Matki Bożej, zatrzymała ks. Petera Nguyen Van Huu, proboszcza parafii, na której terenie znajduje się cmentarz. Wielokrotnie stawał on wraz z parafianami w obronie figury. Według anonimowych źródeł, władze miasta na jej usunięcie przeznaczyły prawie 68 tys. dolarów, co dla tamtego regionu jest ogromną kwotą.

Jednocześnie od wielu miesięcy zarówno parafianie, jak i kapłani pracujący w tym regionie są regularnie zastraszani. Dochodziło także do dziwnych sytuacji, które zdaniem parafian, miały być prowokacją wobec katolickich kapłanów. Jednym z takich wydarzeń było przyjście do parafii na zbiorową ceremonię ślubną 22 par nieznanej pary z żądaniem, by także one mogły sobie udzielić sakramentu małżeństwa. Proboszcz ks. John Nguyen Minh Duong z Ke Sun odmówił im, wyjaśniając, że po pierwsze, nie zna tych ludzi, a po drugie, trzeba najpierw wziąć udział w przygotowaniu do przyjęcia sakramentu.

Po tym wydarzeniu groźby pod adresem księdza się nasiliły. Parafianie znaleźli osobę, które przyznała się do gróźb, i zaprowadzili ją na policję. Mężczyzna szybko jednak został zwolniony. Następnego dnia ks. Duong i niektórzy członkowie rady duszpasterskiej otrzymali wezwanie na policję i zostali oskarżeni o zaatakowanie człowieka i nielegalne jego zatrzymanie. "Z ofiar staliśmy się przestępcami" - tak działania policji ocenił ks. Duong w liście skierowanym do biskupa Paula Marie Cao Dinh Thuyen, ordynariusza diecezji Vinh.

Maria Popielewicz

Nasz Dziennik Poniedziałek, 9 listopada 2009
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 19:46, 06 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:50, 07 Sty 2010 Powrót do góry

Wietnam: atak policji na parafię katolicką

Image

Komunistyczne siły bezpieczeństwa zaatakowały dziś parafię Dông Chiem w archidiecezji Hanoi. W działaniach wzięło udział około 500 funkcjonariuszy, uzbrojonych w pałki, gazy łzawiące i broń palną.

O zajściach poinformowała agencja APIC, powołując się na stronę internetową archidiecezji Hanoi.

Najście sił policyjnych rozpoczęło się od zniszczenia krzyża postawionego na pobliskiej górze. Policja pobiła broniących go wiernych. Dwie osoby doznały poważnych urazów – poinformował miejscowy proboszcz. Zaznaczył, że władze zablokowały wszystkie drogi dojściowe do wsi. Obrońcy praw człowieka wyrazili zaniepokojenie próbami coraz ściślejszej kontroli przez władze wspólnot religijnych i ograniczanie prawa do swobodnego wyznawania wiary.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 19:36, 06 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:51, 07 Sty 2010 Powrót do góry

Za Radiem Watykańskim:

Wietnam: krwawa obrona krzyża

Do gwałtownych zamieszek doszło wczoraj w Wietnamie. We wczesnych godzinach porannych ponad 500 policjantów starło się z wiernymi parafii Dong Chiem na południowych peryferiach Hanoi. Ciężko uzbrojeni funkcjonariusze z psami ochraniali saperów, którzy w tym czasie wysadzali na miejscowym cmentarzu monumentalny krzyż umieszczony na skale. Zaalarmowani odgłosami wybuchów katolicy przybyli na cmentarz, ale natrafili na kordon policyjny. Z bliskiej odległości użyto wobec modlących się gazów łzawiących, broni hukowej i policyjnych pałek.

Wielu wiernych, w tym młode kobiety, policja dotkliwie pobiła. Dwie ofiary przewieziono do szpitala – potwierdził proboszcz parafii w Dong Chiem. Nieznana jest ostateczna liczba rannych i aresztowanych. Wielu parafian skatowano pałkami do utraty przytomności. W obronie krzyża wyruszyli też mieszkańcy okolicznych wiosek, zatrzymały ich jednak oddziały tajnej policji. Osoby spieszące na cmentarz zostały pobite i zatrzymane.

Źródła wietnamskie podkreślają, że koszty spektakularnych operacji policyjnych, których celem jest walka z Kościołem, są coraz wyższe. Jedna z ostatnich, przeprowadzona w listopadzie ubiegłego roku celem zburzenia figury Matki Bożej w Bau Sen, kosztowała prawie 70 tys. dolarów, co w budżecie biednej prowincji Quang Binh było sporym wydatkiem.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 19:51, 06 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:42, 11 Sty 2010 Powrót do góry

Cytat:
Ciężko uzbrojeni funkcjonariusze z psami ochraniali saperów, którzy w tym czasie wysadzali na miejscowym cmentarzu monumentalny krzyż umieszczony na skale.

Jak możemy przeczytać dziś za Naszym Dziennikiem Poniedziałek 11 stycznia 2010:

Krzyż powrócił!

Wietnamscy księża biskupi potępili władze komunistyczne za wysadzenie monumentalnego krzyża i akcję militarną, w której ucierpiały dziesiątki wiernych z parafii Dong Chiem.

Niepokoje w regionie wciąż trwają. Po tym, jak w zastępstwie zburzonego betonowego krzyża parafianie postawili jego bambusowy odpowiednik, policja aresztowała pięć osób i zablokowała dostęp na ten teren.

- Myślę, że to po prostu leży w naturze komunistów. Reżim komunistyczny lubi odwoływać się do przemocy w każdym czasie i w każdych okolicznościach - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" wietnamski redemptorysta o. Peter Nguyen Van Khai. Wietnamscy księża biskupi wezwali do prowadzenia pokojowego dialogu, podkreślając, że stosowanie przemocy nie jest rozwiązaniem w tej sytuacji. W obliczu prześladowania chrześcijan w wielu krajach także Ojciec Święty Benedykt XVI w czasie wczorajszego spotkania na modlitwie "Anioł Pański" wezwał zarówno instytucje polityczne, jak i religijne, aby nie zaniedbywały swojej odpowiedzialności za powstrzymanie przemocy.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 19:52, 06 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:48, 11 Sty 2010 Powrót do góry

Cytat:
- Myślę, że to po prostu leży w naturze komunistów. Reżim komunistyczny lubi odwoływać się do przemocy w każdym czasie i w każdych okolicznościach - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" wietnamski redemptorysta o. Peter Nguyen Van Khai.


Przemoc leży w naturze komunistów

Wywiad o. Peterem Nguyen Van Khai, wietnamskim redemptorystą, Nasz Dziennik Poniedziałek, 11 stycznia 2010

Czy spodziewa się Ojciec, że może dojść do kolejnych ataków na katolików w Wietnamie?

- Myślę, że chciwość i zazdrość rządzących doprowadzi do następnych ataków. Chciwość dlatego, że władze będą kontynuowały przejmowanie posiadłości należących do Kościoła, uzasadniając to koniecznością postępującego procesu urbanizacji kraju. Obecnie jednak hierarchowie nie mają, jak to niegdyś bywało, instrumentów, które pozwoliłyby im na wszczęcie protestu, np. w mediach. Bez wątpienia doprowadzi to do wzrostu napięcia między rządem a Kościołem. Zazdrość z kolei dlatego, że katolicy - choć pozbawieni dóbr materialnych - nadal mają silne przywiązanie do Kościoła, zaś zupełnie nie pokładają nadziei w rządzących. Najbiedniejsi wierzą w Kościół, bo tylko on o nich dba, wspiera ich i walczy o sprawiedliwość dla nich. I właśnie tego sukcesu w pozyskiwaniu sobie ludzi rząd Wietnamu zazdrości Kościołowi. Z całą pewnością więc będzie go atakował, aby osłabić jego siłę i prestiż.

Wydaje się, że władze w ten sposób osiągają efekt przeciwny do zamierzonego. Dlaczego więc nadal decydują się na takie akty przemocy?

- Myślę, że to po prostu leży w naturze komunistów. Reżim komunistyczny lubi odwoływać się do przemocy w każdym czasie i w każdych okolicznościach. W przypadku Wietnamu mają oni dodatkowo taki nawyk, że lubią odbierać wszelkie dobra tym najbiedniejszym i sami się nimi cieszyć. Przez przemoc starają się udowodnić i pokazać swoją władzę, przez siłę próbują ukryć swoje słabości. W związku z tym, że władza preferuje drogę przemocy, katolicy coraz częściej stają się ofiarami. Wielu zwyczajnych ludzi doświadcza tego każdego dnia na własnej skórze.

Jakie inne metody prześladowania katolików stosują komuniści?

- Jest mnóstwo różnych rodzajów prześladowań. Oczernianie, kłamanie, zniekształcanie informacji, a nawet fałszywe nauczanie w szkołach we wszystkich kwestiach dotyczących katolicyzmu. Zakaz wydany instytucjom kościelnym na otwieranie szkół, szpitali, gazet i wydawnictw. Uniemożliwianie osobom wyznania katolickiego nauki na uniwersytetach i uczelniach wyższych, pracy w urzędach, wojsku czy dyplomacji. Żaden spośród siedmiu milionów katolików w tym kraju nie ma najmniejszej szansy na objęcie jakiejkolwiek znaczącej funkcji w administracji czy samorządach. Najwyższe stanowisko, jakie może objąć katolik, to wójt. Ponadto wszyscy księża, ojcowie czy zaangażowani parafianie doświadczają nieustającej inwigilacji i nękania ze strony władz. Zakazane są także wszelkie zgromadzenia czy spotkania duchownych. Stale odcinane są nam linie telefoniczne, przeglądana są nasze poczta i internet.

Co katolicy mogą zrobić w takiej sytuacji?

- W dalszym ciągu się modlić. W dalszym ciągu iść śladami naszego Boga i nieść krzyż, tak jak robił to On. Musimy stawić odważnie czoła cierpieniom, które zadaje nam rząd. Zamierzamy w dalszym ciągu żyć w pokoju, w naszej wierze i wartościach, które daje nam Ewangelia, oddając nasze życie prawdzie i sprawiedliwości. Będziemy dzielić nasz los z innymi ofiarami reżimu komunistycznego. Jednocześnie będziemy musieli prowadzić dialog z władzą, jednakże z całą pewnością nadal będziemy nieustannie bronić prawa ludzi do wyznawania swoich wartości i do życia zgodnie z Ewangelią.

Dziękuję za rozmowę.
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 19:52, 06 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:22, 29 Sty 2010 Powrót do góry

Reżim zburzy domy 400 rodzin katolickich

Zmasowane siły policyjne skierowano 27 stycznia do parafii Con Dau w diecezji Da Nang. Funkcjonariusze mają osłaniać wyburzenie 400 domów zamieszkiwanych przez 2 tys. tamtejszych wiernych.

Na terenie parafii ma zostać zlokalizowany ośrodek ekoturystyki. W większości przypadków wyburzanie domów rozpocznie się w najbliższym czasie, aby na tym miejscu można wybudować hotele, restauracje i kluby nocne.

Za zarekwirowane nieruchomości ich właściciele mają otrzymać niewielkie i nieproporcjonalne odszkodowanie. Podobnie jak w przypadku terenów kościelnych ignorowane jest prawo własności prywatnej, zaś komunistyczna nomenklatura usiłuje wykorzystać zaistniałą sytuację do osiągnięcia korzyści osobistych. Sytuacja jest bolesna dla społeczności katolickiej, gdyż w sierpniu bieżącego roku przypada 135. rocznica przyjęcia chrztu i 80. utworzenia w Con Dau parafii katolickiej.

[link widoczny dla zalogowanych]

Matka Boska w Fatimie ostrzegała przed komunizmem.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:26, 05 Sty 2013 Powrót do góry

Wietnam: prawo przeciw wolności religijnej

Prawo ograniczające wolność religijną zatwierdził komunistyczny rząd Wietnamu. Tzw. dekret 92 uderza szczególnie w chrześcijan i buddystów. Wszedł w życie 1 stycznia. Określa on warunki rejestracji wyznawców i działalności religijnej. Zawiera także szereg regulacji ograniczających praktyki religijne. Nowe prawo jest bardziej restrykcyjne od obowiązującego do tej pory. Zostało poszerzone m.in. o zapis nakładający na duchownych obowiązek składania specjalnych wniosków w przypadku planowanych podróży zagranicznych. Muszą też uzyskiwać pozwolenia na przeniesienie się do innego regionu kraju.

Regulacja wyraźnie wskazuje nowy kierunek polityki władz, zmierzający do wprowadzenia modelu podobnego do tego, który obowiązuje w Chinach. Jest to wyraźne odejście od linii porozumienia ze Stolicą Apostolską, do którego przez pewien czas wydawały się one dążyć. „Władze szukają nowego sposobu kontrolowania i ograniczania wolności religijnej” – skomentował wprowadzone obecnie prawo jeden z wiernych znanej stołecznej parafii Thai Ha.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 286 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:58, 06 Kwi 2015 Powrót do góry

Jeden starszy news z 2009 roku:

Wietnam: kolejny klasztor katolicki przejęty i przeznaczony do rozbiórki
(...)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/wietnam-kolejny-klasztor-katolicki-przejety-i-przeznaczony,2239.html


Dziś możemy przeczytać:

Wietnam: władze chcą zburzyć 22 katolickie kaplice

Image

Władze dystryktu Đăk Tô w prowincji Kontum w Wietnamie grożą zburzeniem 22 katolickich kaplic, gdyż zostały one zbudowane i są użytkowane w celach religijnych bez ich pozwolenia. W okolicy tej brakuje kościołów i chcąc uczestniczyć we Mszy św. katolicy musieli przez 30 lat jeździć nawet 100 km.

Wierni zwrócili się o pomoc do miejscowego biskupa, by powstrzymał wyburzanie. W odpowiedzi bp Michel Hoàng Đức Oanh z Kontumu wysłał do nich list, w którym poprosił ich o podjęcie dialogu z lokalnymi władzami, z powołaniem się na zasadę wolności religijnej. Zapewnił też o swym wstawiennictwie u władz, by „mogły lepiej zrozumieć sytuację”.

Diecezja Kontum na płaskowyżu Centralnym liczy około 250 tys. katolików na 1,2 mln mieszkańców. Połowa z nich należy do mniejszości etnicznych. W trzech dystryktach: Đăc Tô, Tu Nơ Rông i Đăk Glei, w których mieszka 51 tys. katolików (stanowiąc tam ponad 1/3 mieszkańców) władze zgodziły się na budowę jedynie dwóch kościołów, odrzucając prośby o możliwość korzystania z innych budynków w celach religijnych. Dlatego katolicy zaczęli tworzyć „podziemne” miejsca kultu, które władze chcą obecnie zburzyć.

Źródło: KAI

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)