Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Kilka refleksji o różańcu codziennym Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28376 Przeczytał: 363 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:57, 01 Paź 2012 Powrót do góry

Rozpoczął się miesiąc październik - miesiąc poświecony różańcowi świętemu.

Image

Oto, co na temat różańca mówili wielcy święci:

Różaniec jest świętym zjednoczeniem modlitwy myślnej i modlitwy ustnej, które mają za cel uczczenie i naśladowanie tajemnic i cnót życia, męki i chwały Jezusa i Maryi. (...) Różaniec trzeba odmawiać z wiarą, pamiętając słowa Jezusa Chrystusa: «Wszystko, o co prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie»”. (...) Niechaj wszyscy, mężczyźni i niewiasty, uczeni i prości, sprawiedliwi i grzesznicy, wielcy i mali, wysławiają i cześć oddają Jezusowi dniem i nocą odmawiając święty różaniec. (...) Wierzcie w moc różańca. Nie oparł mi się żaden grzesznik, skoro oplotłem go różańcem.
(św. Ludwik Grignion de Montfort)

Mury Jerycha nie runęły szybciej na dźwięk trąb Jozuego, niż fałszywe nauki znikały po szczerej modlitwie różańcowej. Sadzawka w Jerozolimie nie była tak lecznicza dla ran chorych na ciele, jak różaniec jest lekarstwem dla chorych na duchu.
(św. Alfons de Liguori)

Różaniec jest najpiękniejszą i najcenniejszą ze wszystkich modlitw do Pośredniczki wszelakich łask: to modlitwa, która najbardziej porusza serce matki Boga. Odmawiajcie go codziennie.
(św. Pius X)

Przylgnijcie do różańca. Okazujcie wdzięczność Maryi, bo to ona dała nam Jezusa. (...) Modlitwa Różańcowa jest syntezą naszej wiary, podporą naszej nadziei, żarem naszej miłości.
(św. Ojciec Pio z Pietrelciny)

Dzięki Różańcowi w serca zbolałe spływa balsam ukojenia, w duszach zrozpaczonych świta znowu promyk nadziei.
(św. Maksymilian Maria Kolbe)

Różańce w dłoń!


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 12:35, 02 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28376 Przeczytał: 363 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:56, 02 Paź 2016 Powrót do góry

Święty Różaniec w takiej formie i metodzie, którą odmawiamy obecnie, wywodzi się z Kościoła i był podany przez Najświętszą Maryję Pannę świętemu Dominikowi w 1214 roku w celu nawrócenia albigeńskich heretyków i grzeszników w sposób jaki zaraz opiszę.

Opisuje go także błogosławiony Alan de la Roche w swojej słynnej książce zatytułowanej "De dinitate psalterii" – "O godności Psałterza Maryi". Święty Dominik widząc, że grzechy chrześcijan stanowiły przeszkodę do nawrócenia albigensów, wybrał się do lasu w pobliżu Tuluzy, gdzie spędził trzy dni i trzy noce na nieustannej modlitwie i pokucie. Nie przestawał jęczeć, płakać i ranić swojego ciała biczowaniem, żeby złagodzić gniew Boży, aż padł ledwo żywy.
Objawiła mu się wtedy Matka Boża, której towarzyszyły trzy księżniczki niebieskie i powiedziała mu:
- „Czy wiesz, mój drogi Dominiku, jaką bronią posłużyła się Święta Trójca, żeby naprawić świat?”
- „O Pani” - odpowiedział - „wiesz lepiej ode mnie, bo po swoim Synu, Jezusie Chrystusie byłaś głównym narzędziem naszego zbawienia.”
Ona dodała:
- „Wiedz, że głównym elementem arsenału był Psałterz Anielski, który jest fundamentem Nowego Testamentu. Dlatego jeżeli chcesz zyskać dla Boga te zatwardziałe dusze, głoś mój Psałterz.”
Święty wstał całkowicie pocieszony i płonąc gorliwością zbawienia tych ludzi udał się do katedralnego kościoła.

Natychmiast za przyczyną aniołów zaczęły bić dzwony, żeby zgromadzić mieszkańców. Święty jeszcze dobrze nie zaczął głosić kazania, a rozpętała się straszna burza, ziemia się zatrzęsła, słońce się zaćmiło, grzmoty i błyskawice podwójnie przybierając na sile spowodowały, że słuchacze pobledli. I ich przerażenie zwiększyło się jeszcze bardziej, kiedy zobaczyli, że Matka Boża na obrazie wystawionym na widocznym miejscu podnosi trzy razy ręce ku niebu, domagając się zemsty Boga na nich, jeżeli się nie nawrócą i nie oddadzą w Jej opiekę. Pan Bóg chciał przez te nadzwyczajne zjawiska rozszerzyć nowe nabożeństwo Świętego Różańca i uczynić je bardziej znanym. Wreszcie burza ucichła dzięki modlitwom świętego Dominika. Kontynuował swoje kazanie i tłumaczył z takim zapałem i siłą doskonałość Świętego Różańca, że prawie wszyscy mieszkańcy Tuluzy przyjęli to nabożeństwo i prawie wszyscy odstąpili od swoich błędów. W niedługim czasie można było zauważyć zmianę obyczajów życia w mieście.

(św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, „Przedziwny sekret Różańca Świętego”)
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28376 Przeczytał: 363 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:15, 02 Paź 2016 Powrót do góry

Więcej z tej książeczki: Przedziwny sekret Różańca Świętego - Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort
(...)
http://www.traditia.fora.pl/maryja,8/przedziwny-sekret-rozanca-swietego-sw-ludwik-maria-grignio,811.html
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)