Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Piaseczno i okolice - Msza św. jak Pan Bóg przykazał... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:32, 02 Cze 2010 Powrót do góry

Coniedzielna Msza św. jak Pan Bóg przykazał...

Grupa wiernych z Piaseczna i okolic, uczestniczących raz w miesiącu we Mszy św. w KRR w kościele pw. św. Rocha w Jazgarzewie, wystąpiła do władz koscielnych z prośbą o coniedzielną celebrację Mszy św. i przeniesienie jej na godziny przedpołudniowe. Na stronie [link widoczny dla zalogowanych] zamieszczony jest wywiad z organizatorami akcji:

Panowie, czy jedna Msza na miesiąc w rycie klasycznym nie wystarczy? Przecież kościół nigdy nie był całkowicie wypełniony?

Tomasz: Życie każdej rodziny domaga się regularności. Taka jest natura człowieka. Dzieci są szczęśliwe i czują się bezpiecznie, gdy znają plan dnia. Gdy rodzice całują na dobranoc, dziecko wie, że następny dzień będzie w swoim porządku podobny do poprzedniego. Dorośli też chcą znaleźć swoje miejsce na ziemi. Pokochaliśmy Eucharystię w formie nadzwyczajnej. Chcemy w każdą niedzielę spotykać się razem w naszej lokalnej wspólnocie.

Krzysztof: Dodać trzeba, że brak regularności - "coniedzielności" - powoduje problemy organizacyjne. Trudniej jest zorganizować scholę i próby dla ministrantów. Właściwie to wegetacja dla środowiska. Co to by była za schola, która śpiewa raz na miesiąc? Nawet ministranci po miesięcznej przerwie czują się zagubieni. Potrzebna jest "coniedzielność", normalność, jak Pan Bóg przykazał.

Inną waszą prośbą jest zmiana godzin celebracji na poranne, przedpołudniowe?

K.: Owszem. Czy wyobraża sobie Pani organizację życia rodzinnego z dziećmi przy Eucharystii o godz. 15.30? Rytm chrześcijańskiej niedzieli jest taki: wspólne śniadanie, Msza. św., spacer - rower, obiad z rodziną, odrabianie lekcji, wyciszenie, kolacja itd.

T.: Przez pół roku Msza św. po zmroku. Wychodzi Pani z kościoła ze śpiącym dzieckiem na ręku a tu gwiazdy na niebie...
K.: per aspera ad astra (śmiech)

R.: Wasza wspólnota uczestniczy jednak w Mszy św. u "Benona" w Warszawie?

T.: Kto uczestniczy ten uczestniczy. Z Głoskowa do św. Benona i z powrotem to 60 km. Mówmy szczerze - niektórych stać na dojazdy a innych nie. Poza tym wielu ludzi nie ma samochodu. Są wśród nas osoby starsze i schorowane, dla których nawet dojście do kościoła parafialnego stanowi wyzwanie. Co dopiero mówić o coniedzielnych podróżach do Warszawy.

K.: Widzę rodziny z dziećmi u Benona, które pokonują 60 km. dziennie. Ale są to tylko te, które na to stać.
kliknij poniżej by czytać dalej

R.: A jaki jest stosunek proboszczów w dekanacie do waszej grupy?

T.: W ogóle większość proboszczów zna nas - wiernych przywiązanych do Tradycji - tylko z TV i podań ludowych. Moje dziecko przystępuje do I Komunii Świętej w kościele św.Anny w Piasecznie. W zeszłym roku proboszcza św. Anny prosiłem o wspólne załatwienie pewnego problemu. Udało się. W tym roku, proboszcz przychylił się do mojej prośby dot. liturgii.

R.: Czy proboszcz wiedział, że przywiązany jest Pan do formy nadzwyczajnej?

T.: A skąd. Nie ma uprzedzeń i nie ma konfliktu.

K.: Nasz proboszcz dla odmiany wie. Bardzo by chciał, by wierni mogli słyszeć „miserere nobis”, nieśmiertelną melodię do "Credo in unum Deum" częściej, także na Mszy w formie zwyczajnej.

R.: Trudna jest Msza św. w klasycznym rycie rzymskim?

K.: Pyta Pani o ministranturę? cóż, w moim wieku opanowanie pamięciowe nawet tekstów polskich sprawia mi trudność...

T.: Zwłaszcza listy zakupów zrobionej przez żonę (śmiech) Dla młodych chłopaków to pestka. Ale nawet my daliśmy radę. Wie Pani, łatwiej wkuć na pamięć Mszał po grecku, niż nie grzeszyć co dnia. To stanowi prawdziwe wyzwanie dla wierzącego.

R.: Czy trudno było zebrać podpisy pod petycją?

T.: Nic podobnego. Byliśmy przygotowani do fedrowania jak na kopalni... a tu poszło jak z płatka.

K.: Wstyd się przyznać, ale niewiele przykładaliśmy się do pracy.

T.: Ludzie tęsknią za trwałością, niezmiennością, szukają Boga - szukają Sacrum, chętnie podpisywali.

R.: Ale podpisy zbierają Panowie nadal?

T.: Tak, ale już bardzo powoli i spokojnie. Zasada jak zwykle ta sama: "powoli i tylko od osób świadomych, przekonanych".

K.: Ciekawe jest to, że rytem klasycznym interesują się ludzie nie mieszczący się w kategorii "wielce pobożnych"... może nawet oddaleni są od Kościoła. Tych ludzi pociąga racjonalność wiary, którą wyraża stary ryt.

R.: Czy wierzycie, że wszystko się uda?

K.: Jesteśmy świadomi prawa do liturgii w formie nadzwyczajnej.
T.: Tak.

R.: Jakie plany na najbliższy czas?

T.: Zorganizować rajd rowerowy - grupowy - po naszym pięknym powiecie. Mamy pomysł, by stworzyć bazę współrzędnych GPS przydrożnych zabytkowych kapliczek, cmentarzy wojennych i pomników przyrody. Listę zabytków dostaniemy z zasobów Woj. Konserwatora Zabytków.

R.: Dziękuję za rozmowę.(11.05.2010r)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:55, 02 Cze 2010 Powrót do góry

Popieram, bardzo mądre przedsięwzięcie! Niedługo minie trzy lata od MP SP i co? Msza św. w KRR raz na miesiąc i godziny jakie?
Widziałam ten wywiad na kilku innych stronach, jak:
[link widoczny dla zalogowanych] , [link widoczny dla zalogowanych] oraz [link widoczny dla zalogowanych] Jakie są szanse na powodzenie tej akcji? Jaki będzie wynik przedsięwzięcia? Myślę że jakaś odpowiedź na to być powinna i napewno informacja będzie również i tu zamieszczona. Uważam, że głośne mówienie i delikatna moralna presja oraz działanie przy podniesionej kurtynie powinno coś zmienić, a być może, zmobilizować też innych do działania.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:29, 20 Cze 2010 Powrót do góry

Teresa napisał:
Coniedzielna Msza św. jak Pan Bóg przykazał...

Grupa wiernych z Piaseczna i okolic, uczestniczących raz w miesiącu we Mszy św. w KRR w kościele pw. św. Rocha w Jazgarzewie, wystąpiła do władz koscielnych z prośbą o coniedzielną celebrację Mszy św. i przeniesienie jej na godziny przedpołudniowe. Na stronie [link widoczny dla zalogowanych] zamieszczony jest wywiad z organizatorami akcji:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Grupa wiernych wystąpiła do władz kościelnych, najpierw do ks. Proboszcza, później przesłali prośbę do Kurii Metropolitalnej Warszawskiej i co? Proszę czytać:

[link widoczny dla zalogowanych]

Grupa wiernych, przywiązana do Tradycji łacińskiej, z Piaseczna i okolic, wystąpiła do Kurii Metropolitalnej Warszawskiej z prośbą o coniedzielną Mszę św w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Pod prośba podpisało się 46 wiernych.
W grupie byli przygotowani ministranci, Mszę św. w formie nadzwyczajnej odprawiał kapłan w kościele parafii pw. św. Rocha w Jazgarzewie. Celebracja odbywała sie raz w miesiącu.

Na początku czerwca nadeszła odpowiedź z Kurii. Odpowiedź sporządził Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Warszawskiej; podpisał Ks.dr Henryk Małecki – Moderator Kurii. Odpowiedź była niekorzystna dla grupy.

W dniu 17 czerwca przeprowadziliśmy rozmowę telefoniczna z Ks. Moderatorem. Rozmowa miała na celu szczegółowe wyjaśnienie stanowiska Kurii. Dowiedzieliśmy się, że problem zgody na Mszę w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego sprowadza się do braku kapłana. Kapłan był, ale właśnie podjęta została decyzja o przeniesieniu kapłana do innej parafii. Usłyszeliśmy również, że grupa 46 wiernych to za mało jak na wspólnotę i pozostawienie kapłana. Nasza grupa dostała jednak radę: mamy sobie poszukać innego kościoła.

List – prośba grupy 46 wiernych z Piaseczna i okolic.

Preambuła:

„Grupa wiernych na mocy Listu apostolskiego Motu Proprio Summorum Pontificum Ojca Świętego Benedykta XVI zwraca się z prośbą o coniedzielną celebrację Mszy Świętej w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.”

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus !

Zachęceni listem Ojca Świętego Benedykta XVI Motu Proprio Summorum Pontificumzwracamy się do księdza Proboszcza z prośbą o celebrację Mszy Świętej w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego w każdą niedzielę i święta nakazane.
Pragniemy uczestniczyć w Najświętszej Ofierze w godzinach porannych, współgrających z rytmem chrześcijańskiej niedzieli i obowiązkami rodzinnymi.
Od jesieni ubiegłego roku bierzemy udział w Eucharystii w parafii Św. Rocha w Jazgarzewie. Msza św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego sprawowana jest tam raz w miesiącu o godz. 15.30. W pozostałe niedziele i święta pozostaje nam dojeżdżać do Warszawy. Jednak są wśród nas rodziny z małymi dziećmi oraz osoby starsze, niekiedy schorowane. Dla wielu dalekie dojazdy stanowią prawdziwą barierę.
Mamy przygotowanych ministrantów do służenia w formie nadzwyczajnej. Zapewniamy o gotowości do organizacyjnej pomocy.
Łączymy wyrazy największego szacunku.


List został zaadresowany i przedstawiony Proboszczowi parafii w Kamionce k. W-wy. Po spotkaniu z Proboszczem, inicjatorzy listu postanowili przesłać prośbę do Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. List datowany jest 28 marca 2010 r. wysłany 10 maja 2010 r. Do listu załaczone zostały arkusze z podpisami i tabela zbiorcza członków grupy.

Odpowiedź Kurii Metropolitalnej Warszawskiej:

[link widoczny dla zalogowanych]

(proszę kliknąć - powiększy się do czytania)

Rozmowa telefoniczna z Ks.dr Henrykiem Małeckim przeprowadzona dn. 17 czerwca 2010r.

Rozmowa miała na celu szczegółowe wyjaśnienie stanowiska Kurii. W pierwszych słowach podziękowaliśmy za b. szybką odpowiedź.

Powtórzyliśmy zawarte w naszym liście 3 elementy:
– stanowimy grupę 46 wiernych,
– mamy przygotowanych ministrantów do posługi w rycie nadzwyczajnym,
– mamy kapłana, który odprawia raz w miesiącu Mszę św. dla naszej grupy w parafii w Jazgarzewie.

Zapytaliśmy – co stanowi przeszkodę w przychyleniu się do naszej prośby?

Ks. Moderator odpowiedział, że problem stanowi brak kapłana znającego NFRR. Kapłan odprawiający do tej pory Mszę św. w rycie nadzwyczajnym zostanie bowiem przeniesiony do innej parafii. 46 -u wiernych to za mało jak na wspólnotę - kapłan zostanie przeniesiony.
Ks. Małecki dodał, że jeżeli jesteśmy tak bardzo przywiązani do nadzwyczajnej formy obrzędu, to musimy jakoś sobie poradzić – poszukać innego kościoła.
Nasz Rozmówca powiedział, z czym zgodziliśmy się w pełni, że na terenie dekanatu nie ma księży znających stary ryt.
Rozmowa wyjaśniła nam, co Ks. dr Małecki miał na myśli pisząc:
[...] Aktualnie Ks. Arcybiskup nie jest w stanie delegować kapłana, który mógłby zadośćuczynić prośbie Państwa [...]

- nie można kapłana delegować i relegować jednocześnie.

Kardynał Dario Castrillon Hoyos – Przewodniczący Papieskiej Komisji “Ecclesia Dei”:

„Co to jest Motu Proprio Summorum Pontificum”?

Nie jest to jedynie dar dla tzw. „tradycjonalistów”— nic podobnego — jest to dar dla całego Kościoła Katolickiego. A ponieważ jest on darmo dany przez Ojca Świętego, Ojciec Święty udziela go poprzez cudowną strukturę Kościoła, obejmującą parafie, kapłanów i kapelanów w kaplicach, w których sprawują oni Eucharystię, a ci, na mocy woli Wikariusza Chrystusa, muszą spełnić prośby i żądania wiernych dotyczące sprawowania tej właśnie Mszy i mają obowiązek im ją zapewnić. I nawet jeżeli wierni się o nią specjalnie nie starają ani nie dopominają, duszpasterze winni ją udostępnić, tak aby wszyscy mieli dostęp do skarbu starej liturgii Kościoła. To jest właśnie nadrzędny cel Motu Proprio — duchowe i teologiczne bogactwo. Ojciec Święty pragnie, aby ta forma Mszy św. stała się w parafiach formą powszechną, aby w ten sposób młode pokolenia mogły poznać ten ryt.

(Fragmenty tego wywiadu mamy zamieszczone tu:)
http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/dario-kard-castrillon-hoyos-fragmenty-z-wizyty-w-londynie,535.html

(Cały wywiad jest tu:)
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/wizyta-kard-hoyosa-w-anglii-konferencja-prasowa,875.html
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:48, 20 Cze 2010 Powrót do góry

Inne zagraniczne portale katolickie też pisały o tej sprawie, solidaryzując się z polską grupą:
[link widoczny dla zalogowanych]

Zapewne tak jak ja - nie znaja Państwo Piaseczna ...

Image

Zapewne tak jak ja - nie znają Państwo Piaseczna...

Tak zaczyna swój artykuł o grupie z Piaseczna francuski dziennikarz - Christophe Saint-Placide. Tekst opublikowany został na stronie Summorum-Pontificum observatus - największym francuskim portalu poświęconym Tradycji katolickiej. Autor streszcza wywiad jaki opublikowaliśmy na naszej stronie z inicjatorami wystapienia o coniedzielną celebracja Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Czytelnik francuski może dowiedzieć się wszystkich szczegółów dotyczących celebracji Mszy św. w kościele w Jazgarzewie oraz utrudnień związanych z coniedzielnym podróżowaniem do kościoła św. Benona w Warszawie.
Dziennikarz pisze m.innymi:
"[...](brak zgody na coniedzielną Mszę. św.- przypis) obliguje wiernych do przemieszczania się aż do Warszawy by móc korzystać z dobrodziejstwa formy nadzwyczajnej (rytu rzymskiego-przypis). Taki stan faworyzuje wiernych lepiej sytuowanych i tych którzy cieszą się dobrym zdrowiem, na niekorzyść najbiedniejszych, chorych i osób starszych. Podobnie nie jest możliwe zbudowanie prawdziwej wspólnoty chrześcijańskiej wokół jednej Mszy w miesiącu, odprawianej w środku godzin popołudniowych.
Prośba jest zatem całkowicie w prawie [...] [...] Nasi bracia z Polski potrzebują wsparcia. Pomyślmy także o nich w naszych modlitwach"

Żródło:
[link widoczny dla zalogowanych]

Kolejno inne portale też się przyłączały:
[link widoczny dla zalogowanych]

Proszę popatrzeć i poczytać, dosłownie nie wiadomo co robić, śmiać się czy płakać! I co kto o tym myśli? Trzy lata to już sporo czasu i co mamy? wielkie nic! Przecież księża proboszczowie wogóle NIC! nie mówią i nie przybliżają tradycyjnej Mszy św. wogóle! A który wikary chce to zostaje kasowany - przenoszony gdzie indziej. U mnie w parafii ani razu się nawet nie zająknął! Wyczytałam na innym portalu taką wypowiedź użytkownika:

"Tak się zastanawiam, czy te 3 lata SP, nie stanowią legitymizacji FSSPX.
Jedni twierdzili, że SP jest sposobem JŚw. BXVI na stopniowy powrót do tradycji, inny, że jest to kolejne podejście do osłabienia Bractwa.

Po 3 latach możemy już wyciągnąć pewne wnioski i raczej nie są one korzystne dla środowisk tradycji.
SP stało się więc dowodem na to, że nieposłuszeństwo ze strony FSSPX było niezbędne, że biskupi i cała struktura jest generalnie wroga wobec tradycji i obserwując te zmagania o mszę można powiedzieć śmiało, gdyby nie Bractwo dzisiaj środowisko tradycji by nie istniało.

Co może zrobić wierny kiedy (jak w Piasecznie) prosi o posługę i zostaje mu odmówione? Ma prawo - uważam - skierować się tam, gdzie posługi mu nie odmówią.

Generalnie więc, reakcję biskupów na postanowienia SP są wielkim argumentem za FSSPX."


I niech tak postępują dalej, niech promują różne ruchy charyzmatyczne, Taize, etc ... to doprowadzi to, ale nie do pogłębienia wiary.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 16:20, 13 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:53, 20 Cze 2010 Powrót do góry

Czytając artykuł ten:

W kraju Fatimy, trzech na czterech katolików nigdy nie słyszało o Motu Proprio Summorum Pontificum !
http://www.traditia.fora.pl/msza-swieta-ryt-trydencki,5/w-kraju-fatimy-3-4-katolikow-nigdy-nie-slyszalo-o-mp-sp,4141.html

człowiek się dziwił, ale nie ma co sie dziwić bo i u nas w kraju nad Wisłą nie jest najlepiej.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:02, 01 Paź 2010 Powrót do góry

Co słychać w Środowisku Wiernych Tradycji Łacińskiej z Piaseczna i okolic?

Pod koniec lipca, wierni zachęceni listem apostolskim Benedykta XVI Motu Proprio Summorum Pontificum złożyli prośbę o celebrację Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Pod prośbą podpisało się ponad 70 wiernych. Po miesiącu usłyszeli, że Mszy św. nie będzie.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:40, 16 Paź 2010 Powrót do góry

Teresa napisał:
Co słychać w Środowisku Wiernych Tradycji Łacińskiej z Piaseczna i okolic?

No właśnie, co nowego słychać? Weszłam dziś na stronę Wiernych Tradycji Łacińskiej z Piaseczna i okolic i .... muszę powiedzieć, że przeczytałam tam bardzo ciekawy tekst. Opisana jest sytuacja pewnej diecezji we Włoszech, gdzie wierni również mają nie mniejsze problemy z dostępem do Mszy trydenckiej, jak wierni w Polsce, mimo że od MP SP upłynęło ponad trzy lata, jest nawet instrukcja jak pisać do Rzymu... nie uprzedzam, proszę czytać:

ROMA LOCUTA EST

Miało być pięknie, a wyszło jak zawsze, może nawet gorzej. Rzecz dotyczy diecezji Fermo, gdzie na skutek machinacji kurialnych realizacja woli Ojca Świetego Benedykta XVI stała się niemożliwa. Papież został przegłosowany! Ale spokojnie, nie ma powodów do niepokoju - procedury demokratyczne zostały zachowane - kolegializm pełną gębą!

A było to tak…

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]

Również można przeczytać tu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:44, 26 Gru 2010 Powrót do góry

Realizzazione pratica del Motu Proprio a Varsavia

"biskupi [...], którzy lubują się w dyskusjach z przedstawicielami innych religii, powinni zacząć rozmawiać również z samymi katolikami i przestać bać się owieczek z własnego stada! Muszą oni skonfrontować się z otaczającą ich rzeczywistością, a nie ze stworzonymi przez siebie ideami. [...] forma nadzwyczajna istnieje dla dobra całego Ludu Bożego, a nie tylko dla jakiejś mniejszości i że może być wykorzystana jako wzór dla lepszej celebracji formy zwyczajnej.[...] we Włoszech to księża zajęli się wdrażaniem motu proprio[...] Na koniec ks. Nicola Bux dodał, że odmowa celebracji w formie nadzwyczajnej może być traktowana jako zerwanie komunii z Ojcem Świętym."

ks. Nicola Bux, konsultant Urzędu do Spraw Papieskich Celebracji Liturgicznych.

(proszę przeczytać ostatni wywiad z ks. Buxa - ostatni wpis w wątku - o jego nowej książce ...)

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:21, 20 Kwi 2011 Powrót do góry

Warszawa - Wilanów - podsumowanie dotychczasowych bojów o Mszę.

(...)

Odpowiedź przyszła wraz z listem z dnia 27 września od Jego Ekscelencji Kazimierza Nycza. W odpowiedzi jest zawarta między innymi informacja o braku przygotowanych kapłanów do celebracji takiej Mszy świętej, wspomniano także o problemach prawno-duszpasterskich, gdyż sygnatariusze listu do Ks. Proboszcza pochodzą z różnych parafii.

[link widoczny dla zalogowanych]

Rezygnacja ze starań o Mszę trydencką

Sprawozdanie ze starań o Mszę w klasycznym rycie rzymskim. Nasza inicjatywa była publiczna toteż publikujemy pełny raport do wiadomości publicznej.

Wraz z dniem 22 marca br. rezygnujemy z starań o Mszę świętą w Archidiecezji Warszawskiej w Wilanowie i okolicach.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:43, 20 Wrz 2011 Powrót do góry

Ciąg dalszy "wdrażania" MP SP papieża Benedykta XVI, tym razem w Kurii Płockiej w Płońsku.

Płońsk pokazuje nam, jak działają Kurie na rzecz likwidacji ognisk KRR.
Płońsk to znakomita lekcja dla początkujących.
Moze kiedyś przeczytają o tym forowicze. Warto mówić prawdę a nie zamiatać pod dywan. O takich sprawach jedni nie chcą pisać, inni usuwają jak jest coś napisane.

Tymczasem w Kurii Płockiej popłoch bo podobno z Płońska powysyłano listy gdzie trzeba. Bp. Liberze zależy na przeniesieniu do Katowic... a tu skargi, co robić? Wszyscy którzy chcieli zamknięcia Duszpasterstwa Tradycji, a nawet jeździli w tej sprawie do Kurii Płockiej, [link widoczny dla zalogowanych] dostali prikaz natychmiastowego odprawiania KRR w Płońsku. Kapłan znający ryt został wyrzucony... trzeba będzie przywozić kapłana. Ot co!

Zabawy ciąg dalszy nastąpi... a przedmiot zabawy kurialistów to Kult Boży.

Czyli pisać warto...

Kuria Płocka vs Watykan
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Pożegnanie Ks. Grzegorza w Płońsku
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:14, 09 Lis 2011 Powrót do góry

Teresa napisał:
Co słychać w Środowisku Wiernych Tradycji Łacińskiej z Piaseczna i okolic?

No właśnie co słychać? Mnie też trochę nie było, w połowie października wróciłam, sporo zaległości w czytaniu, gdzie co się dzieje i co słychać. Kiedyś przeczytałam, że strona w przebudowie, ale jakoś nie interesowałam się o co chodzi, o jaką przebudowę. Dziś weszłam tu na forum w ten wątek i dosłownie Shocked Shocked Shocked

Zobaczyłam na FK, co słychać w wątku Piaseczno, trochę poczytałam i doszłam do wniosku, że należałoby o pewnych sprawach napisać, zakończyć, podsumować i może jakieś pytania postawić? To po kolei:

rysio napisał:
Zebranie.

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu: [link widoczny dla zalogowanych]

I co po tym zebraniu słychać panie "rysio"? Strona w przebudowie nadal? No pięknie pan przebudował i można postawić takie samo pytanie jak kiedyś tu:

Dlaczego z KNO zniknęły wszystkie wpisy ....
[link widoczny dla zalogowanych]

(tu na traditii temat jest tu:
http://www.traditia.fora.pl/swobodna-dyskusja,11/o-kronice-novus-ordo-na-liturgii-pl,2948.html )

... to teraz można napisać:
"Dlaczego ze strony mszapiaseczno zniknęło bardzo dużo wpisów? ..."


ROMA LOCUTA EST
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
(akurat to jest tu: [link widoczny dla zalogowanych]

Co słychać w Środowisku Wiernych Tradycji Łacińskiej z Piaseczna i okolic?

Pod koniec lipca, wierni zachęceni listem apostolskim Benedykta XVI Motu Proprio Summorum Pontificum złożyli prośbę o celebrację Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Pod prośbą podpisało się ponad 70 wiernych. Po miesiącu usłyszeli, że Mszy św. nie będzie.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Realizzazione pratica del Motu Proprio a Varsavia
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Kuria Płocka vs Watykan
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Pożegnanie Ks. Grzegorza w Płońsku
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

-----------------------------------***-----------------------------------
Może wystarczy! Wykonał pan kolosalną pracę, tylko ... panie "rysio" gdzie ta praca teraz jest? Szkoda że jej nie ma, dochodzą nowi i nic nie mogą przeczytać z historii walki, no ... ale jakaś poprawność obowiązuje. Kiedyś postawił pan takie pytanie; "kiedy autor ma prawo zniszczyć swoje dzieło?" - zapewne odpowiedź pan zna, ja też znam, ale .... Confused No teraz to może pan już tylko o sztuce dyskutować. Rolling Eyes

rysio napisał:

Pytanie do czytających fk z Piaseczna i okolic:

Jaka godzina jest lepsza na coniedzielną Mszę św.?

9:30 czy 10:00



To o której godzinie jest ta msza? Pan Barcikowski podpowiadał 10, a ostatecznie jak jest?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:43, 09 Lis 2011 Powrót do góry

Ale i te powyższe pousuwane artykuły są dostępne gdzie indziej, bo sprawdzałam, jak np.to:

Cytat:
Pożegnanie Ks. Grzegorza w Płońsku
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Został nam prawdopodobnie odebrany dar Mszy Świętej Trydenckiej

Płońskie Środowisko Wiernych przywiązanych do tradycyjnej liturgii z przykrością zawiadamia, że decyzją księdza biskupa, Ksiądz Grzegorz Ślesicki został przeniesiony z Płońska do Rypina. Tym samym został nam prawdopodobnie odebrany dar Mszy Świętej Trydenckiej którą z tak wielką czcią, szacunkiem i godnością odprawiał dla nas Ksiądz Grzegorz. Jest to o tyle przykre, że w dniu 31.07.2011 r. w związku ze systematycznym wzrostem liczby stałych uczestników comiesięcznej Mszy Św. w formie nadzwyczajnej, zwróciliśmy się na piśmie o cotygodniową celebrację.

Ponieważ w ostatnią niedzielę sierpnia Księdza Grzegorza nie będzie już z nami, będziemy próbowali uzyskać zgodę księdza proboszcza aby w sierpniu Msza Wszechczasów została odprawiona nie w ostatnią niedzielę, ale 21-go. O ile taką zgodę otrzymamy, to naszym pragnieniem jest aby była to Msza bardzo uroczysta, dlatego też już dzisiaj zwracamy się do wszystkich dobrze nam życzących osób o pomoc w jej organizacji, zależy nam szczególnie na przyjeździe ministrantów, i osób które mogłyby uświetnić Mszę śpiewem.

Płońskie Środowisko Wiernych Tradycji Łacińskiej

Płońskie środowisko wiernych przywiązanych do tradycyjnej liturgii w uzupełnieniu wiadomości z 9 sierpnia b.r. informuje, że Msza Święta Trydencka jaką planowaliśmy zorganizować w dniu 21 sierpnia 2011, a którą chcieliśmy, żeby na zakończenie swojej posługi w Płońsku celebrował Ksiądz Grzegorz Ślesicki - wobec stanowczego sprzeciwu proboszcza parafii p.w. św. Michała Archanioła w Płońsku - nie zostanie odprawiona. Dziękujemy tym wszystkim, którzy szczerze i życzliwie przyjęli naszą prośbę o pomoc w organizacji Mszy.Informujemy jednocześnie, że pożegnanie Księdza Grzegorza planujemy na wtorek 23 sierpnia po Mszy św. o godz. 18-tej, będzie to ostatni dzień posługi kapłańskiej Księdza Grzegorza w Płońsku.

Nie podaję stron gdzie to jest i inne wpisy też są dostępne.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:11, 10 Lis 2011 Powrót do góry

Na powyższe, można przeczytać na FK wypowiedź właściciela strony mszapiaseczno:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Bez komentarza Confused Confused Confused Confused Confused Confused

Jeszcze to dołożę:

Moment decydujący dla Bractwa Świętego Piusa X nadszedł.
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
??? - nie ma.
Ale na wielu innych stronach jest, np. tu:
[link widoczny dla zalogowanych]

"Ordynariat Apostolski" dla Bractwa
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
??? - nie ma.
J.w. na wielu innych stronach jest, np. tu:
[link widoczny dla zalogowanych]

Tu u nas te tematy są tu:
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/moment-decydujacy-dla-bractwa-swietego-piusa-x-nadszedl,6380.html#26980
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:40, 04 Wrz 2012 Powrót do góry

Pora odświeżyć ten wątek i zajrzeć do Piaseczna.

Co słychać w Środowisku Wiernych Tradycji Łacińskiej z Piaseczna?

Milcząca arogancja – arroganza silenziosa

Dzisiaj w niedzielę 2 września, wierni z Piaseczna udali się pod drzwi kaplicy w nadziei wysłuchania Mszy św. w czcigodnym starym rycie. Zastali kaplicę zamkniętą.

Image

Piaseczno, 2 września 2012

W imieniu naszego środowiska, starającego się od przeszło dwóch lat o Mszę w Piasecznie, przepraszamy wszystkich zawiedzionych. Zapewniamy, że podjęliśmy wszystkie dostępne działania, prowadzące do coniedzielnej, porannej, Mszy św. trydenckiej odprawianej w jednym z naszych piaseczyńskich kościołów.

Słowem, do realizacji woli Ojca Świętego Benedykta XVI.
Prosimy nie tracić nadziei i pozostawić nam swoje telefoniczne numery kontaktowe. (Do tej pory mamy ich niewiele.)

Niebawem minie rok od kiedy Kuria Metropolitalna Warszawska, po naszych skargach do Watykanu, wskazała nieogrzewaną kaplicę M.B. Częstochowskiej jako miejsce celebracji Mszy św. łacińskiej.
Całą jesień i zimę (2011/2012) przeciągano rozmowy i ustalenia.
Z naszej strony przedstawiliśmy kapłana, gotowego pomóc w celebrowaniu Mszy św. dla naszej grupy. Kapłanowi jednak odmówiono prawa do celebracji w Piasecznie.
Ostatecznie 26 lutego, w wyniku negocjacji, obiecano nam Mszę św. co 2 tygodnie od połowy marca, a coniedzielną od czerwca.

Wykazaliśmy cierpliwość i dobrą wolę.
W efekcie 2 letnich zabiegów i skarg do Watykanu zezwolono na odprawienie zaledwie kilku Mszy św.
Jedynym logicznym usprawiedliwieniem dla nieodprawiania Mszy św. w okresie chłodów, były niskie temperatury panujące wewnątrz kaplicy, spadające niekiedy do – 8 st. C.

Gdy w czerwcu upomnieliśmy się o coniedzielną celebrację, oświadczono nam, pomimo poczynionych wcześniej ustaleń, że Mszy św. coniedzielnej nie będzie. Zaś sama Msza św. zostanie zawieszona. Jako powód niedotrzymania ustaleń podano nadmiar pracy, który jest udziałem celebrującego dotychczas Mszę św. Ojca. Zaproponowano nam jednocześnie, że o przyszłości Mszy św. w Piasecznie “możemy porozmawiać w wakacje, jeżeli jeszcze będzie grupa istnieć”.

Wobec niedotrzymania umowy, wystosowaliśmy pisemną prośbę do Ojca reprezentującego stronę kurialną. Poprosiliśmy w niej o wystąpienie w naszym imieniu do papieskiego Instytutu Dobrego Pasterza o przydzielenie kapłana do Piaseczna.
W Polsce przebywa bowiem dwóch kapłanów IDP, w tym jeden w Warszawie. Ponadto poprosiliśmy o przeniesienie celebracji do budynku kościelnego z uwagi na brak skutecznego ogrzewania. Niskie temperatury są słuszną przyczyną nieodprawiania Mszy św.
Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Ostatnią, nieudaną próbą kontaktu była przeprowadzona na przełomie czerwca i lipca telefoniczna rozmowa. Jeden z naszych wiernych zapytał o możliwość odprawienia, w lipcu w Piasecznie, Mszy św. prymicyjnej przez kapłana Instytutu Dobrego Pasterza. Reprezentujący Kurię kapłan jednak szybko uciął rozmowę na ten temat, obiecując kontakt w nieokreślonej bliżej przyszłości.

Tak jak zaznaczyliśmy na wstępie, grupa nasza podjęła konieczne działania by doprowadzić do coniedzielnych celebracji. Zatem możemy niebawem oczekiwać różnych, ustnych deklaracji i niejasnych obietnic.
Pomimo doznanych upokorzeń, prosimy przyjąć je z szacunkiem i spokojem.
Jednocześnie cały czas będziemy oczekiwać pisemnej odpowiedzi, tak ważnej przed nadchodzącą zimą i mrozami.
Bolesne doświadczenia sprzecznych listów Kurii oraz niedotrzymanie umowy zawartej z naszą grupą, sprawiły, że ufność w dobrą wolę Ordynariusza i osób naznaczonych przez niego do rozmów z naszym środowiskiem, została przez te dwa lata wyczerpana.

Jesteśmy w prawie – potwierdziła to nam watykańska komisja.
Nie ma żadnych obiektywnych trudności mogących usprawiedliwić odmowę celebracji Mszy św. w jednym z naszych piaseczyńskich ogrzewanych kościołów.
Są gotowi odprawiać Najświętszą Ofiarę kapłani.
Mamy nasze piękne ogrzewane kościoły, budowane i utrzymywane wysiłkiem pokoleń wiernych piaseczyńskich.

Od strony kurialnej oczekujemy jasnej pisemnej deklaracji dotyczącej:
- miejsca celebracji (ogrzewanego kościoła),
- stałego kapłana, np. z Instytutu Dobrego Pasterza,
- wiążącej deklaracji dot. ciągłości celebracji, zatem zimą i latem,
- informacji o Mszy św. w dekanacie
oraz podmiotowego traktowania wiernych.

W intencji starań o Najświętszą Ofiarę w czcigodnym starym rycie, o modlitwę proszą organizatorzy.

PS. Prosimy wiernych o przybycie pod drzwi kaplicy w następną niedzielę, tj. 09 września.
Piaseczno, 2 września godz.11:30


[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28820 Przeczytał: 255 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:47, 11 Paź 2012 Powrót do góry

Co słychać w Środowisku Wiernych Tradycji Łacińskiej z Piaseczna?

Grupa Summorum Pontificum oczekuje odpowiedzi na list z maja br. a w szczególności na oficjalne, pisemne przedstawienie kalendarza celebracji Mszy św. na nadchodzący czas: jesień-zima-wiosna z podaniem miejsca celebracji.

Kalendarz celebracji będzie zaciągniętym zobowiązaniem. Bez zobowiązania się do zapewnienia Mszy św. trudno jest liczyć, by boleśnie doświadczeni ludzie, słowem oszukani, chcieli ponownie angażować się.

Podpisany kalendarz celebracji, opatrzony kurialnym stemplem, będzie wywieszony w gablotach parafialnych. Dotychczas bowiem, jak informowali nas księża piaseczyńscy, "celebrans prosił, podczas wizyty u proboszcza, by o Mszy św. nie ogłaszać".

Jednocześnie zachęcamy wszystkich wiernych do włączania się śpiewem, grą i ministrancką pomocą do wszystkich mogących pojawić się w Piasecznie i okolicach inicjatyw związanych z czcigodnym starym rytem.

Grupa Summorum Pontificum z Piaseczna i okolic.

[link widoczny dla zalogowanych]

A tak dobrze się zapowiadało.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)