Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Dietrich Bonhoeffer Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
neoapostata
Użytkownik


Dołączył: 05 Lut 2016
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:53, 05 Lut 2016 Powrót do góry

Zna ktoś nauczanie tego pana luteranina?
Zależałoby mi na odkryciu jakiś jego heretyckich tez.

Czy rzymski katolik może powoływać się na dzieła luteranina i z nich czerpać? Jakie jest stanowisko świętych i katolickich autorytetów na tą kwestię?


Ostatnio zmieniony przez neoapostata dnia Pią 13:59, 05 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:03, 05 Lut 2016 Powrót do góry

Temat przeniosłam, bo herezji nie promujemy na Forum Tradycji Katolickiej. Podyskutować można, na początek artykuł też nie katolika, tylko zielonoświątkowca (akurat taki znalazłam), żeby poznać kto to był ten Dietrich Bonhoeffer. Nie wiem gdzie i kto na katolickich stronach o nim pisze. Być może jacyś namiętni "ekumaniacy".

Dietrich Bonhoeffer: bezreligijne chrześcijaństwo
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
neoapostata
Użytkownik


Dołączył: 05 Lut 2016
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:43, 05 Lut 2016 Powrót do góry

Świadomie umieściłem, droga pani Tereso, wątek w tamtym miejscu, ponieważ odnosi się on do Neokatechumenatu, w którym to na jednym z etapów czyta się dzieła tegoż pana odnośnie życia we wspólnocie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:27, 05 Lut 2016 Powrót do góry

neoapostata napisał:
Świadomie umieściłem, droga pani Tereso, wątek w tamtym miejscu, ponieważ odnosi się on do Neokatechumenatu, w którym to na jednym z etapów czyta się dzieła tegoż pana odnośnie życia we wspólnocie.

Ależ to nie problem, przesuniemy z powrotem do "wiosenki". Nowy użytkownik, nie wiem jakie ma zamiary i dlatego przesunęłam. Ja tego teologa protestanckiego nie znałam, poczytałam trochę i trochę, ale tylko trochę już wiem. Tą informacją, że w Neo... czyta się dzieła tego pana to mnie Pan zastrzelił! Z dostępnych mi książek o Neo .... jakie nawet mam w domu, nigdzie o nim nie przeczytałam. Dla mnie było już szokujące to co przeczytałam, że opowiedział się za „świeckim chrześcijaństwem", uwolnionym spod formalnych struktur Kościoła instytucjonalnego. A co to za "świeckie chrześcijaństwo"? to po prostu chrześcijaństwo bezreligijne, jakiś nowy model Kościoła!

No to jedziemy do "wiosenki", Pan nas ubogaci jego tezami, ku przestrodze innym!
Zobacz profil autora
neoapostata
Użytkownik


Dołączył: 05 Lut 2016
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:43, 05 Lut 2016 Powrót do góry

Właśnie problem w tym, że nie znam tez. W zasadzie świeża postać.
Ks. Elio Marighetto pisał o nim już w książce "tajemnice drogi neokatechumenalnej", że pomysł wspólnot Kiko wziął pod wpływem dzieł tegoż heretyka.

Teksty Bonhoeffera czyta się na jednej z konwiwencji na wysokim etapie. Odnoszą się do "piękna miłości we wspólnocie". Tyle wiem, ale informacja więcej niż pewna.

Chodzi najprawdopodobniej o tekst "Życie wspólne" rozdział 1 - "Wspólnota", który można znaleźć na stronie old(kropka)luteranie(kropka)pl. Najłatwiej przez wyszukiwarkę.


Ostatnio zmieniony przez neoapostata dnia Pią 20:57, 05 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:56, 05 Lut 2016 Powrót do góry

Życie wspólne

ks. dr hab. Dietrich Bonhoeffer

Pastor Kościoła Luterańskiego w Niemczech. Wykładowca akademicki. Czołowy działacz Kościoła Wyznającego w Niemczech. Współpracownik spiskowców przeciwko Adolfowi Hitlerowi. Męczennik II wojny światowej. Jeden z najwybitniejszych teologów XX wieku. Autor "Naśladowania", "Oporu i poddania", "Życia wspólnego", "Etyki".

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]

Jaki on ksiądz?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:35, 06 Lut 2016 Powrót do góry

"Grzech odciąga człowieka od wspólnoty." - Dietrich Bonhoeffer

[link widoczny dla zalogowanych]

Grzech rani wspólnotę chrześcijańską? Problem z grzechem polega na tym, że jest buntem przeciw Bogu! i tu podstawowy problem. Na życie wspólnotowe całego świata ma wpływ, tak jak tłumaczył ks. dr Kaszowski:

"1. Jaki wpływ na życie wspólnotowe ma grzech? Rdz 11,1-9; 1 Kor 3,3

Pismo św. uczy, że odejście od Boga, źródła dobra i miłości, ujemnie wpłynęło na życie wspólnotowe ludzi. I tak po grzechu Adam całą winę zrzuca na Ewę, mówiąc do Boga z żalem i pretensjami: „Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem” (Rdz 3,12). Przed popełnieniem grzechu głęboka miłość łączyła pierwszych ludzi. Rozbicie jeszcze się pogłębiło wśród potomków prarodziców. l tak Kain zabił Abla z zazdrości (por. Rdz 4,1-6). Lamek natomiast był już tak mściwy i wrogo usposobiony do wszystkich, że powiedział: „Gotów jestem zabić człowieka dorosłego, jeśli on mnie zrani, i dziecko - jeśli mi zrobi siniec!” (Rdz 4,23). Zło i pycha podzieliły ludzi do tego stopnia, że nie mogli już znaleźć wspólnego języka, co obrazowo przedstawia opowiadanie o budowie wieży Babel (por. Rdz 11,1-9). Kara potopu podkreśla jeszcze bardziej zepsucie świata, który oddalił się od Boga. Również wszystkie wojny, bratobójcze walki, o których często wspomina Stary Testament, są następstwem zerwania przez człowieka bliskiej więzi ze swym Stwórcą. Tak więc grzech deprawuje człowieka, zabija w nim miłość, a tym samym izoluje od ludzi, skłania do występowania przeciwko nim, powodując skłócenie i rozbicie."

[link widoczny dla zalogowanych]

Cały świat jest rozbity przez grzech! Naczytał się Kiko protestanckiego pastora i miał wzór do naśladowania. Protestantyzm stosowany.
Zobacz profil autora
neoapostata
Użytkownik


Dołączył: 05 Lut 2016
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:39, 06 Lut 2016 Powrót do góry

Można prosić o głębsze porównanie nauczania Kościoła i Kiko w kontekście relacji grzech - wspólnota?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28650 Przeczytał: 335 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:25, 06 Lut 2016 Powrót do góry

W temacie porównania bardzo wiele można przeczytać w książce ks. Enrico Zoffoli - Czy "droga" neokatechumatu jest prawowierna?"

Magisterium Papieża a katecheza Kiko Argüello

Porównanie


(...)

VI


GRZECH

Papież

Grzesząc, człowiek jak gdyby wyklucza Boga przez swój otwarty sprzeciw wobec Jego przykazań, przez gest równania się z Nim, przez godny potępienia zamiar, aby być "jak On" /.../. W wydarzeniu, które miało miejsce w raju, ujawnia się w całej swej ciężkości i dramatyczności to, co stanowi najbardziej intymną i mroczną istotę grzechu: nieposłuszeństwo Bogu, Jego prawu, normie moralnej, którą On sam nadał człowiekowi /.../. Wykluczenie Boga, zerwanie z Bogiem, nieposłuszeństwo Bogu: w ciągu całej ludzkiej historii grzech, pod różnymi postaciami, był i jest czymś, co może doprowadzić aż do negacji Boga i Jego istnienia, do fenomenu zwanego ateizmem /.../. Nieposłuszeństwo człowieka, który aktem swej wolności nie uznaje panowania Boga nad swoim życiem...

Dlaczego i w jakiej mierze grzech może stanowić ciężką obrazę, którą wyrządza Bogu, i powodować w następstwie fatalne skutki dla człowieka? Kościół ma w tej kwestii swoją doktrynę i ponownie ją potwierdza w jej istotnych elementach...

Człowiek czuje, że to nieposłuszeństwo okazane Bogu przecina jego łączność ze źródłem życia: jest to grzech śmiertelny, to znaczy akt, który ciężko obraża Boga i z kolei z mroczną i potężną siłą niszczycielską zwraca się przeciwko samemu człowiekowi...

Próżne jest przeto spodziewanie, że się głębiej pozna znaczenie i skutki grzechu dla człowieka i wartości ludzkich, jeśli brakuje zrozumienia dla obrazy wyrządzonej Bogu, to jest prawdziwego zrozumienia, czym jest grzech.

Bóg jest zawsze pierwszym i głównym obrażonym przez grzech - "tibi soli peccavi" - i jedynie Bóg może go przebaczyć...

Ci, co przystępują do sakramentu pokuty, otrzymują od miłosierdzia Bożego przebaczenie aktów obrazy Jemu wyrządzonej i jednocześnie pojednanie z Kościołem...

Na początku Wielkiego Postu ’ 82 Jan Paweł II wygłosił przemówienie o miłości Boga, który jest Bogiem "zazdrosnym", a który doznaje obrazy od człowieka, co grzesząc staje się winnym zatarcia w sobie Jego obrazu.

W encyklice Dominum et vivificantem Papież powraca do grzechu jako obrazy Boga, aż do przypuszczenia, że Bóg realnie cierpi.

Kiko

Jest pytanie, czy można obrazić wyłącznie Boga. Pytanie postawiono, gdyż mamy o grzechu pojęcie wertykalne, indywidualistyczne, że my w sposób szczególny obrażamy Boga, jak gdyby grzech był obrazą Boga w tym znaczeniu, że można okraść Boga z Jego chwały. Nam się zdaje, że można wyrządzić szkodę Bogu. Pierwszą rzeczą, jakiej powinniśmy być świadomi, że nie można Bogu wyrządzić żadnej szkody. Bóg jest nie do zranienia. Nie możesz Mu zabrać Jego chwały w żaden sposób...

W jakim sensie można mówić o obrażaniu Boga? W tym, że grzech rozbija plan Boży. Jaki jest plan Boży, jaki jest zamysł Boży względem człowieka? Miłość. Grzech jest zawsze zranieniem miłości...


Musimy sobie pewne sprawy wyjaśnić:

To pewne, że grzech nie obraża wyłącznie Boga, lecz z drugiej strony jest rzeczą niezaprzeczalną, że jest on przede wszystkim obrazą Boga; prawdziwe pojęcie grzechu jest z samej swej istoty wertykalne, ponieważ grzech szkodzi temu, kto go popełnia, i jego bliźniemu, tylko z tej racji, że jest obrazą Boga. I wbrew temu, co myśli Kiko, jego pojęcie jest również "indywidualistyczne", ponieważ grzech dokonuje się w sytuacji bezpośredniej sprzeczności pomiędzy poszczególną osobą ludzką (świadomą i wolną) a Bogiem. To nie wspólnota grzeszy, lecz jednostki, które się na nią składają, z których każda najpierw ponosi odpowiedzialność za swe działanie...
Nikt nie może sądzić, że grzech ujmuje lub zabiera cokolwiek Bogu, którego szczęśliwość pozostaje niezmienna pomimo wszelkich nędz ludzkich...
Grzech mimo to naprawdę obraża Boga w tym znaczeniu, że człowiek odmawia Bogu miłości, na którą Bóg zasługuje, nie chcąc uznać Jego absolutnego prymatu, prawdy o Jego nieskończonej doskonałości, własnej całkowitej zależności od Niego, jako od najwyższego Dobra, wiekuistego Prawa, suwerennej Opatrzności. Otóż ten brak uznania jest najgorszą z niesprawiedliwości, ponieważ człowiek nie przyznaje Bogu tego, co obiektywnie co Jemu przysługuje, i właśnie dlatego obraża Go, chociaż szkodzi tylko sobie samemu, odmawiając przylgnięcia do jedynego swego Dobra.

Mówiąc krótko: Kiko widzi tylko płaszczyznę miłości Boga do człowieka, nie bierze zaś pod uwagę, że człowiek może się nią cieszyć jedynie pod warunkiem, że będzie miłował Boga na pierwszym miejscu i ponad siebie samego, ponieważ jego prawdziwe dobro zależy jedynie od tej miłości.

Jak zobaczymy dalej, Kiko "naucza", że człowiek, ponieważ nie obraża Boga, nie jest też obowiązany do żadnej pokuty i żadnego zadośćuczynienia, będącego duszą "ofiary", którą Kiko - logicznie - odrzuca.

więcej tu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
neoapostata
Użytkownik


Dołączył: 05 Lut 2016
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:05, 06 Lut 2016 Powrót do góry

Dziękuję Smile
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)