Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Papież rozmawiał z katolikami o małżeństwie i rodzinie Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:34, 17 Cze 2016 Powrót do góry

Papież do rzymskich księży i rodzin: duszpasterstwo otwarte na wszystkich

Image

Papież na otwarciu kongresu diecezji rzymskiej

Rzym potrzebuje dziś duszpasterstwa rodzin, które będzie otwarte, zdolne towarzyszyć wszystkim, rozeznawać i integrować – mówił Franciszek do duszpasterzy i rodzin Wiecznego Miasta. Ojciec Święty udał się wieczorem na Lateran, gdzie w Bazylice św. Jana otworzył doroczny kongres diecezji rzymskiej. W tym roku odbywa się on pod hasłem: Radość miłości – droga rodzin w Rzymie. Jest on poświęcony refleksji nad posynodalną adhortacją Amoris laetitia.

Zwracając się do uczestników kongresu Franciszek zalecił rzymskim katolikom trzy postawy, które wynikają z doświadczeń całego procesu synodalnego. Dla opisania pierwszej z nich Papież posłużył się biblijnym obrazem Mojżesza, od którego Bóg domaga się, by stojąc przed płonącym krzewem zdjął sandały, bo miejsce, w którym się znajduje, jest święte. Podobnej postawy Franciszek domaga się w podejściu do sytuacji rodzinnych, by zobaczyć, co Pan Bóg mówi do nas przez te sytuacje. Chodzi o to, by zawsze mieć przed oczami konkretne oblicza ludzi i by nikogo nie uważać za straconego, bo nie stanął na wysokości zadania.

Drugą postawą zalecaną przez Papieża w podejściu do rodziny jest ewangeliczny czy też Boży realizm, czyli by patrzeć na rodziny z tą samą delikatnością, z jaką patrzy na nie Bóg. Wymaga to odrzucenia pokusy faryzeizmu i logiki separatystycznej, czyli kształtowania własnej tożsamości poprzez odcinanie się od tych, którzy żyją w innej niż my sytuacji.

„Realizm ewangeliczny angażuje nas natomiast w życie innych, z ideałów i imperatywów nie czyni przeszkody do spotkania. Nie oznacza to, że nie mamy proponować ideału ewangelicznego, wręcz przeciwnie, mamy go jednak przeżywać w kontekście historii i tego wszystkiego, co ona ze sobą niesie. Nie oznacza to, że nie mamy być klarowni w kwestiach doktrynalnych, lecz że mamy unikać osądzania i postaw, które nie biorą pod uwagę złożoności życia. Realizm ewangeliczny potrafi zabrudzić sobie ręce, bo kąkol i pszenica rosną razem, a najlepsze ziarno w tym życiu zawsze będzie zmieszane z odrobiną kąkolu” – mówił Papież.

W tym kontekście Ojciec Święty przytoczył fragment z adhortacji, w której deklaruje, że dobrze rozumie tych, którzy preferują duszpasterstwo bardziej rygorystyczne i nie stwarzające zamętu. Zastrzega jednak, że Jezus chce Kościoła przyjmującego postawę współczucia względem słabych i unikającego prześladowań lub osądów zbyt surowych i pochopnych. „Sama Ewangelia wzywa nas, byśmy nie osądzali i nie potępiali” – podkreślił Papież.

Trzecie zalecenie Ojca Świętego względem rodzin rzymskiej diecezji dotyczy świadectwa ludzi w podeszłym wieku. Franciszek podkreślił, że młodym potrzebne jest dzisiaj doświadczenie udanych małżeństw. Brak pozytywnych wzorców rodzi w młodych niepewność, nieufność i lęk.

„Tylko świadectwo naszych rodziców, doświadczenie, że można było walczyć dla czegoś, co było tego warte, pomoże im podnieść głowę. Jakże możemy chcieć, by młodzi podejmowali wyzwanie życia rodzinnego, małżeństwa jako daru, jeśli od nas nieustannie słyszą tylko, że jest to brzemię” – mówił Franciszek.

Po odczytaniu przemówienia wprowadzającego w temat kongresu, Papież odpowiedział na kilka pytań.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:34, 17 Cze 2016 Powrót do góry

Papież rozmawiał z rzymskimi katolikami o małżeństwie i rodzinie

Image

Papież w Bazylice św. Jana na Lateranie

Kultura dobrobytu okazała się dla Włoch przekleństwem, doprowadziła do tragicznego kryzysu demograficznego – przypomniał Papież na spotkaniu z delegatami rzymskich parafii. Wczoraj wieczorem Franciszek otworzył doroczny kongres duszpasterski swej diecezji. Wygłosił przemówienie, o którym informowaliśmy we wczorajszym programie wieczornym, a następnie zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Pierwsze dotyczyło indywidualizmu. Jednym z jego przejawów jest właśnie niechęć do rodzicielstwa.

„Poznałem tak wiele rodzin, które wolały mieć dwa lub trzy koty niż jedno dziecko, bo nie jest łatwo mieć dziecko, wychować je. Największym wyzwaniem jest tu fakt, że wychowujesz człowieka, który stanie się wolny. Pies czy kot obdarzą cię uczuciem, ale jest to uczucie zaprogramowane, tylko do pewnego stopnia, nie jest ono wolne. A kiedy masz dziecko, dwójkę, trójkę czy czwórkę dzieci, to będą wolne i będą musiały wejść w życie, ze wszystkimi zagrożeniami, które są w życiu. To właśnie wolność jest tym wyzwaniem, które budzi lęk” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek dodał, że ten lęk przed wolnością przejawia się też w innych dziedzinach życia, na przykład w duszpasterstwie.

Papieża pytano się również, jak pogodzić wierność radykalnym wymogom Ewangelii rodziny z miłosierdziem dla wszystkich sytuacji, również tych najtrudniejszych, unikając przy tym podwójnej moralności, rygorystycznej i pobłażliwej.

Franciszek podkreślił, że ani rygoryzm, ani pobłażliwość nie jest właściwym rozwiązaniem. Ewangelia obiera, jego zdaniem, trzecią drogę, którą określają cztery słowa: przyjąć, towarzyszyć, zintegrować, rozeznać. „Jednakże bez wtykania nosa w cudze życie moralne” – dodał Papież. Podkreślił, że doktryna pewna w sensie matematycznym nie istnieje. Mieli ją uczeni w prawie, którzy potępili Jezusa. Franciszek zaznaczył, że moralność zawsze jest aktem miłości, nie spieszy się z potępieniem, lecz zostawia otwartą przestrzeń dla nawrócenia.

Trzecie pytanie dotyczyło kryzysu małżeństwa. Zdaniem Franciszka wynika on w dużej mierze z dominującej dziś kultury prowizoryczności.

„Kultura prowizoryczności przejawia się wszędzie, również w życiu kapłańskim i zakonnym. Prowizorka. Z tego też powodu zdecydowana większość naszych małżeństw sakramentalnych jest nieważna, bo mówią «tak» na całe życie, ale nie wiedzą, co mówią, bo mają inną kulturę. Mówią to, mają dobrą wolę, ale brak im świadomości” – stwierdził Papież.

Franciszek przypomniał też, że jako arcybiskup Buenos Aires zakazał udzielania sakramentu małżeństwa parom, które decydowały się na ślub ze względu na ciążę.

„Zakazałem tego, bo ci ludzie nie są wolni. Być może kochają się. Ale widziałem też piękne sytuacje, kiedy potem po dwóch, trzech latach pobierali się. I widziałem, jak razem wchodzą do kościoła tata, mama i dziecko prowadzone za rękę. Ale wiedzieli dobrze, co czynią. Kryzys małżeństwa wynika stąd, że ludzie nie wiedzą, czym jest sakrament, piękno sakramentu, nie wiedzą, że jest nierozerwalny, nie wiedzą, że jest na całe życie” – powiedział Ojciec Święty.

Papież powiedział, że w Buenos Aires większość par przygotowujących się do małżeństwa żyje w konkubinacie. Podkreślił, że nie należy ich przynaglać do zawarcia sakramentu. Trzeba im towarzyszyć i pomóc im dojrzewać. Franciszek przyznał, że są też patologie, jak na przykład w północno-wschodniej Argentynie, gdzie sakrament odkłada się na starość, bo istnieje przesąd, że ślub kościelny odstrasza męża.

„Z tym przesądem trzeba walczyć, ale powiem wam, że w tych konkubinatach widziałem dużo wierności. I jestem przekonany, że jest to prawdziwe małżeństwo. Mają one łaskę właściwą małżeństwu, właśnie ze względu na zachowywaną wierność” – powiedział Papież.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:35, 17 Cze 2016 Powrót do góry

Z tego spotkania Franciszka z rzymskimi katolikami, w bazylice Świętego Jana na Lateranie inne strony, inne tytuły:


Papież Franciszek: w duszpasterstwie rodzin nie można stosować rygoryzmu
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]



"Większość małżeństw sakramentalnych jest nieważna"
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:44, 18 Cze 2016 Powrót do góry

Ks. Lombardi: to papież decyduje o tekstach swoich przemówień

Image

Słowa wypowiedziane spontanicznie przez Ojca Świętego są spisywane, nanoszone są ewentualne korekty, a jeśli wypowiedzi te mają duże znaczenie są aprobowane osobiście przez papieża – stwierdził rzecznik Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardi SJ. Odniósł się do zarzutów, jakoby watykańskie Biuro Prasowe manipulowało słowami papieża.

Rzecznik Watykanu odniósł się do słów Ojca Świętego wypowiedzianych w czwartek (16 czerwca) wieczorem, podczas dorocznego kongresu diecezji rzymskiej. Odpowiadając na trzecie pytanie dotyczące tzw. kultury tymczasowości Franciszek, stwierdził dosłownie: „z tego względu większość naszych małżeństw sakramentalnych nie jest ważna”. Natomiast w tekście opublikowanym przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej czytamy: „część naszych małżeństw sakramentalnych nie jest ważna”.

Ks. Lombardi zaznaczył, że nie jest to manipulacja słowami papieża, ale zawsze spontaniczne wypowiedzi Franciszka są spisywane, a następnie poddawane korekcie, którą dokonuje osoba odpowiedzialna za papieskie przemówienia, aby sprawdzić język, czy też pewne nieścisłości, które należałoby doprecyzować.

„Kiedy chodzi o kwestie o pewnej doniosłości sprawdzany tekst zawsze jest przedstawiany osobiście Ojcu Świętemu” – stwierdził rzecznik Stolicy Apostolskiej. Ks. Lombardi zaznaczył, że tak stało się w tym przypadku i tekst opublikowany przez Biuro Prasowe został wyraźnie zaaprobowany przez papieża.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:24, 20 Cze 2016 Powrót do góry

W tym temacie jest też pisane tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/audiencje-ogolne-katechezy-srodowe-homilie-franciszka,90/nieformalne-zwiazki-maja-laske-malzenstwa,14722.html#71548
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)