Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Zakaz Mszy trydenckiej u Franciszkanów Niepokalanej Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:13, 13 Gru 2013 Powrót do góry

Problem Franciszkanów Niepokalanej? Są zbyt tradycyjni!

Image

Wyznaczony dla Franciszkanów Niepokalanej komisarz, o. Fidenzio Volpi OFM Cap, ujawnił prawdziwą przyczynę zmian w zgromadzeniu, którym teraz kieruje. W liście do watykanisty Mario Tosattiego wskazał, że Franciszkanie Niepokalanej dryfowali w stronę „kryptolefebryzmu, tak czy inaczej tradycjonalizmu”.

Rzeczywista przyczyna, potwierdzona przez komisarza, była dostrzegana od początku interwencji dotyczącej – co ważne – zgromadzenia, które żadnych rzeczywistych problemów nie przeżywało. „W najbliższych dniach lepiej poznamy plany komisarza Fidenzio Volpiego, ale ich zasadnicze linie mogą być już odgadnięte: izolować założyciela o. Manelliego, ściąć w kapitule generalnej głowy osób wobec niego wiernych, wysłać „tradycjonalistycznych” braci na peryferia, zapewnić w zgromadzeniu rządy dysydentom, powierzyć nowicjat ojcom, którzy nie są podejrzewani o „tradycjonalistyczne” sympatie, wyjałowić publikacje i pisma franciszkanów dotyczące „kontrowersyjnych” kwestii w Kościele: maryjnego „maksymalizmu”, przesadzonego „rygoryzmu” w nauczaniu moralnym, a zwłaszcza jakiejkolwiek krytyki, w tym pełnej szacunku krytyki Drugiego Soboru Watykańskiego, dodatkowo otwierając zgromadzenie na „dialog ekumeniczny” z innymi religiami; ograniczenie Veterus Ordo do szczególnych wyjątków; w skrócie chodzi o zniszczenie tożsamości Franciszkanów Niepokalanej” – tłumaczył już w sierpniu prof. Roberto de Mattei.

Pisząc do Tossatiego o. Fidenzio Volpi odnosił się do listu nadesłanego do redakcji „La Stampy” przez jednego ze świeckich związanych z Franciszkanami Niepokalanej. Jak informował autor listu, przełożeni seminarium, klasztoru w Rzymie, superior domu we Florencji zostali odwołani beż żadnego powodu i wysłani za granicę. Na ich miejsce komisarz powołał „zaufanych” braci, którzy… nie posiadali stosownych tytułów i stopni naukowych, ani doświadczenia wymaganego do podjęcia takich zadań.

O. Budani, także należący do grona franciszkanów podejrzewanych o „tradycjonalizm”, choć kończył właśnie studia prawno-kanoniczne, został natychmiast oddelegowany do Afryki. Założyciel – o. Stefano Manelli – został pozbawiony wszelkich funkcji i wyizolowany. Nowe władze zakazały mu się kontaktować nie tylko z braćmi, ale i z krewnymi. W podobny sposób nowe władze zgromadzenia podeszły do Trzeciego Zakonu i świeckich związanych z Franciszkanami Niepokalanej. Autor listu zauważa, że charyzmat zgromadzenia, który dziś jest traktowany jako źródło „problemów”, był jeszcze niedawno chwalony przez kościelną hierarchię. „Pomyślcie o tym, że wyjęty dziś spod prawa o. Manelli, a także o. Lanzetta, byli do niedawna mile witani przez kardynałów i biskupów, a także mile widziani na łamach „L'Osservatore Romano” – podkreśla autor listu.

Nawet progresywista Mario Tosatti pyta dziś, dlaczego Franciszkanów Niepokalanej spotyka taka niesprawiedliwość? Równocześnie wskazuje na sposób w jaki Watykan potraktował… Legionistów Chrystusa – zgromadzenie, na którego założycielu i niektórych członkach ciążyły najcięższe zarzuty. W tej sytuacji Stolica Apostolska nie zadecydowała o rekonstrukcji charyzmatu i struktury zgromadzenia, tylko wyznaczył tymczasowego administratora, który miał za zadanie dokonać koniecznych, ale ograniczonych zmian personalnych, przygotowując nowe wybory władz zgromadzenia. Watykan mimo poważnych problemów umożliwił Legionistom nowy początek. „Ani członkowie zgromadzenia, ani jego założyciel o. Stefano Manelli, nie byli niczego winni. Nie popełnili ani haniebnych zbrodni, jak zrobił to Marcial Maciel, ani nie rozpowszechniali herezji wprowadzających zamieszanie, nie wykroczyli też w żaden inny sposób przeciwko porządkowi i doktrynie Kościoła” – zauważa Tosatti.

Franciszkanów Niepokalanej nie trapiły żadne poważne problemy aż do zakończenia pontyfikatu Benedykta XVI. O „tradycjonalizm” czy „kryptolefebryzm” Franciszkanów nie oskarża żaden z biskupów ani kardynałów, ale kapucyn wyznaczony na to stanowisko przez Kongregację ds. Instytutów Życia Konsekrowanego. Nie przyjaciel zgromadzenia, ale jego zadeklarowany wróg – komentuje Giuseppe Nardi.

Co wymowne, komisarz oskarżył już o „tradycjonalizm” i „nieposłuszeństwo” Franciszkanki Niepokalanej, twierdząc przy tym, że chodzi o „zagrożenie” większe niż w przypadku franciszkanów. Siostry nie zamierzają rezygnować z liturgii w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego i nie poddały się „sugestiom” ojca komisarza, wskazując przy tym na treść dekretu wiążącego go dekretu. A sam dokument nie przyznaje o. Volpiemu żadnych kompetencji w odniesieniu do żeńskiej gałęzi zgromadzenia. W tej sytuacji kapucyn oskarżył… Kongregację Doktryny Wiary i prefekta Kongregacji ds. Zakonów o to, że nie dość skutecznie naciskają na zakonnice.


Źródło: La Stampa / eponymousflower.blogspot.com

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:27, 14 Gru 2013 Powrót do góry

sobota, 14 grudnia 2013
...bo nie czytał Ratzingera

[link widoczny dla zalogowanych]

...[własnoręcznie podpisać] formalną akceptację, że Novus Ordo stanowi autentyczny wyraz liturgicznej tradycji Kościoła...
(jeden ze składników "przysięgi modernistycznej" narzuconej przez komisarza o. Volpiego - Franciszkanom Niepokalanej

a łyżka na to: niemożliwe!

...Ce qui s’est passé après le Concile signifie tout autre chose : à la place de la liturgie fruit d’un développement continu, on a mis une liturgie fabriquée. On est sorti du processus vivant de croissance et de devenir pour entrer dans la fabrication. On n’a plus voulu continuer le devenir et la maturation organiques du vivant à travers les siècles, et on les a remplacés — à la manière de la production technique — par une fabrication, produit banal de l’instant.

...To, co zaszło po Soborze, jest czymś zupełnie innym – w miejsce liturgii będącej owocem ciągłego rozwoju, wstawiono liturgię sfabrykowaną. Odeszło się od żywego procesu przemiany oraz wzrostu i zastąpiono go wytwarzaniem. Nie chciano kontynuować owej wielowiekowej, żywej przemiany i organicznego dojrzewania, natomiast, zupełnie jak przy produkcji przemysłowej, zastąpiono je fabrykatem, banalnym wytworem chwili...

Józef kard. Ratzinger, [link widoczny dla zalogowanych] La Réforme liturgique en question (Ostatnia reforma liturgii, niem. Die Reform der Römischen Liturgie) ks. Klausa Gambera, wyd. Editions Sainte-Madeleine. Le Barroux, 1992.

warto czytać Ratzingera

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:29, 16 Gru 2013 Powrót do góry

niedziela, 15 grudnia 2013
Pan może nam skoczyć

[link widoczny dla zalogowanych]

o. Fryderyk Lombardi SJ o o. Fidencjuszu Volpim OFM
On doskonale zna życie zakonne, przez wiele lat kierował włoską konferencją przełożonych zakonnych i myślę, że jego nominacja była rozsądnym wyborem. Jakkolwiek cała ta sytuacja wygląda trudno i boleśnie, list [prof. de Mattei z żądaniem dymisji o. Vopliego] jest kolejną przesłanką za tezą, że zarząd komisaryczny [u Franciszkanów Niepokalanej] był konieczny i że on [o. Vopli] dobrze wie, jak korzystać z uprawnień, które mu przekazano. Nie mam podstaw, aby w to wątpić.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:21, 16 Gru 2013 Powrót do góry

Nowe porządki o. Volpiego

Ojciec Volpi nie tylko nie stara się zażegnać kryzysu wywołanego wewnątrz zgromadzenia Franciszkanów Niepokalanej, ale nakłada kolejne restrykcje. W ujawnionym liście atakuje założyciela zgromadzenia, dziwiąc się jednocześnie, że jego rządy spotykają się z oporem. Komisarz zlikwidował seminarium zgromadzenia, żądając od każdego członka i kleryka deklaracji lojalności, oczywiście wobec „ducha” ostatniego soboru.

„Pozwólcie mi powiedzieć szczerze, że każdy członek Instytutu powinien zobowiązać się do podążania drogą wiary, pokory i zaufania” – czytamy w liście o. Volpiego. Komisarz atakuje w nim o. Stefano M. Manelliego – pozbawionego przez niego wszelkich funkcji, odsuniętego i zmarginalizowanego. Jak pisze, Franciszkanie mają być „przesiąknięci strachem” i „terrorem czci” wobec swego założyciela, co nie przeszkadza kapucynowi we wprowadzaniu terrorem własnych porządków. Normalny tryb formacji i apostolatu zgromadzenia należy do przeszłości. O. Volpi nie pozostawia wątpliwości, zakonnicy przyjmą destrukcję charyzmatu ich zgromadzenia albo je opuszczą.

W liście odnajdujemy oskarżenia o „duchowe ubóstwo” i „błędy w eklezjologii”. Równocześnie – czemu warto w szczególności poświęcić uwagę – komisarz przyznał, że „Instytut stał się polem walki pomiędzy różnymi stronnictwami w Kurii, ze szczególnym zaangażowaniem osób będących w opozycji do nowego pontyfikatu papieża Franciszka”. Wskazał także na przełożonego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X jako osobę szczególnie zainteresowaną sytuacją u Franciszkanów Niepokalanej. „Chciałbym, by biskupi w ogóle, a Biskup Rzymu w szczególności, mówili o was dobrze” – stwierdza o. Volpi. „Niestety muszę powiedzieć, że zamiast tego otrzymałem negatywne świadectwa od ordynariuszy włoskich i z wielu innych krajów” – dodaje komisarz. Równocześnie, jak zauważają włoscy watykaniści, biskupi i kardynałowie pozytywnie oceniali apostolat Franciszkanów Niepokalanej, o krytycznych głosach mówi jedynie o. Volpi.

Watykański komisarz potępia oczywiście inicjatywę około dwustu Franciszkanów Niepokalanej, którzy wystosowali prośbę do kongregacji „Ecclesia Dei” o utworzenie nowego Instytutu, którego rytem własnym byłaby nadzwyczajna forma rytu rzymskiego. Zakonnik… insynuuje również, że podpisy te często były „wymuszane przez oszustwa”. Informację taką rzekomo miał otrzymać od kilku zakonników, którzy wycofali się z sygnowania listu, nie wiedząc ponoć o jego treści.

Ojciec Volpi zarządził likwidację seminarium Franciszkanów Niepokalanej oraz przeniesienie studentów filozofii i teologii do międzydiecezjalnych ośrodków akademickich, oczywiście o ile ci nie będą dawać powodów do podejrzeń o „tradycjonalizm”. Przez rok w zgromadzeniu będzie obowiązywać zakaz udzielania święceń diakonatu i prezbiteratu klerykom, którzy ukończyli już czas formacji. Każdy kandydat do święceń traktowany jest jako potencjalny „krytpo-lefebrysta” - jak to określił o. Volpi w jednym z listów do „La Stampy” i musi wpierw podpisać upokarzającą deklaracją. Każdy kandydat do święceń ma uznać Novus Ordo „jako autentyczny wyraz tradycji liturgicznej Kościoła” oraz „dokumenty Soboru Watykańskiego II zgodnie z autorytetem przyznanym im przez Magisterium”. Oczywiście każdy, kto nie zaakceptuje tych wymagań, będzie natychmiastowo wydalony ze zgromadzenia.

Dodatkowo o. Volpi nakazuje każdemu zakonnikowi wyrażenie na piśmie gotowości do kontynuowania swojej drogi u Franciszkanów Niepokalanej oraz wierności Drugiemu Soborowi Watykańskiemu. Decyzją komisarza również każda posługa religijna wobec Sióstr Franciszkanek Niepokalanej i Ubogich Klarysek Niepokalanej pełniona przez zakonników będzie musiała być osobiście zaakceptowana przez ojca komisarza. O. Volpi zarzucił zakonnicom „tradycjonalizm” o wiele poważniejszy niż braci, próbując równocześnie dokonać zmian w żeńskiej gałęzi zgromadzenia – mimo braku jakiegokolwiek umocowania prawno-kanonicznego.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:59, 17 Gru 2013 Powrót do góry

wtorek, 17 grudnia 2013
o. Volpi zlikwidował dwa klasztory Franciszkanów Niepokalanej

Franciszkanie Niepokalanej kilka lat temu przejęli dwa klasztory, opuszczone przez posoborowych "franciszkanów bezpowołaniowych". Klasztory odżyły, porządna formacja zaczęła znowu przyciagać kandydatów do zakonu, wszystko zaczęło się rozwijać. Niestety, [link widoczny dla zalogowanych] i pozamykał klasztory w Sassoferrato i [link widoczny dla zalogowanych] (założony przez św. Franciszka z Asyżu).

Jakie to niecne czyny popełnili zakonnicy, że ich tak ukarano? Przypomnijmy: modlili się, pokutowali, odbudowywali życie zakonne, które zdechło dzięki posoborowiu i - grzech najcięższy - odprawiali tę znienawidzoną, przedsoborową Mszę, po łacinie.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:04, 17 Gru 2013 Powrót do góry

wtorek, 17 grudnia 2013
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania!

Image Image

[link widoczny dla zalogowanych]


Kapucyni i papież
(...)
Musimy mieć świadomość, że jest to decyzja papieża Franciszka
On wyjaśnia, po raz kolejny co myśli o 2000 lat tradycji Kościoła, zwłaszcza tradycyjnej teologii i liturgii.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:48, 28 Gru 2013 Powrót do góry

Teresa napisał:
wtorek, 17 grudnia 2013
o. Volpi zlikwidował dwa klasztory Franciszkanów Niepokalanej
(...)

sobota, 28 grudnia 2013
o. Volpi zaknął trzy kolejne kościoły

o. Fidencjusz Volpi, syndyk zarządca komisaryczny Franciszkanów Niepokalanej przygotował im wspaniały prezent na święta Bożego Narodzenia - [link widoczny dla zalogowanych] odcinając wiernych od księży i sakramentów. Tak trzymać, towarzyszu Volpi! Kryptolefewrystyczną zarazę należy wycinać skalpelem i przypalać rozżarzonym żelazem. Przecz z czarnosecinną reakcją neopelagianizmu! Niech żyje pokój i dobro! Niech żyje miłość! Niech żyją trzej muszkieterowie: Patos, Pornos i Kompromis!

Co ciekawe - czystki odbyły się w diecezji Albenga-Imperia zarządzanej przez biskupa Mariusza Oliveriego, który zaraz po wejściu w życie motu proprio Summorum Pontificum sam zaprosił Franciszkanów Niepokalanej do swojej diecezji, wspierał ich apostolat i [link widoczny dla zalogowanych] Oprócz tego sprowadził do siebie inne zgromadzenia tradycyjne. Jak widać władza zwierzchnia delikatnie daje mu do zrozumienia, że nie tędy droga.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:13, 28 Gru 2013 Powrót do góry

Ciekawy artykuł na The Remnant:

Ofensywa nowego Heroda przeciwko dzieciom Niepokalanej

Image

Nadejście Zbawiciela przynosi nie tylko radość, ale także cierpienie. Po dniu Bożego Narodzenia natychmiast następuje wspomnienie Św. Szczepana, pierwszego męczennika. Dwa dni potem czcimy Świętych Młodzianków, zamordowanych w miejsce Dzieciątka Jezus. Heroda, uzurpatora prawowitej władzy nad Judeą, wypełnia wściekłość i gniew na wieść o możliwym nawiedzeniu jego ziem przez prawdziwą Władzę. Nie może odnaleźć Świętego Dziecięcia i położyć na nim swych rąk, zatem kieruje swoją furię na Święte Niewiniątka, które dopiero co przyszły na świat i nie są w stanie same się obronić. Wszyscy nieprawi tyrani ostatecznie miotają się w nieprawości, bo w głębi [serca] wiedzą, że ich stanowiska ostatecznie nie da się utrzymać.

[link widoczny dla zalogowanych]


sobota, 28 grudnia 2013
Nowa ofensywa Heroda przeciwko dzieciom Niepokalanej

Dosadny tekst jednego z publicystów [link widoczny dla zalogowanych]
Franciszkanie Niepokalanej nie są tradycjonalistami. Nie założył ich abp Lefebvre. Ojciec założyciel nie odprawiał Mszy po staremu, tylko Novusa. Duchowością zgromadzenia jest duchowość św. Maksymiliana Marii Kolbego. Duchowość niekompatybilna z posoborowiem. I to jest główny powód zwalczania ich przez panujący od 50 lat w Rzymie modernizm.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 19:19, 28 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:11, 09 Sty 2014 Powrót do góry

Teresa napisał:
Ciekawy artykuł na The Remnant:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
(...)

Ofensywa przeciwko Franciszkanom Niepokalanej

Na łamach dwutygodnika „The Remnant” ukazał się ostatnio artykuł poświęcony Franciszkanom Niepokalanej. Jak czytamy, w tym przypadku wcale nie chodzi o zgromadzenie „kryptolefebrystyczne”. Franciszkanie nie mieli nigdy żadnych związków z arcybiskupem Marcelem Lefebvrem ani z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X. Przyczyną części represji dotykających to zgromadzenie jest za to maryjna i kolbiańska duchowość braci, której sprzeciwiają się liberalne środowiska w Kościele.

Franciszkanie Niepokalanej od początku celebrują Novus Ordo Missae. Wkrótce po tym, jak papież Benedykt XVI wydał motu proprio „Summorum Pontificum”, przełożeni Franciszkanów Niepokalanej - przy wyraźnej aprobacie członków zgromadzenia (około 300 osób) - podjęli decyzję o celebracji „starej” Mszy. Wśród braci znalazła się jednak garstka niezadowolonych, którzy zaczęli się głośno domagać zmian. Zaczęli oni przekonywać watykańskich kurialistów, iż „przełożeni próbują im narzucić starą Mszę”, co z kolei umożliwiło progresywną reakcję.

Zgromadzenie Franciszkanów Niepokalanej zostało założone (podobnie jak Bractwo Kapłańskie św. Piusa X) w 1970 roku – w czasie dotkliwego kryzysu powołań na Zachodzie. Od początku aż do teraz cieszy się stałą liczbą postulantów i seminarzystów. Franciszkanie Niepokalanej posiadali własne seminarium i wydawnictwa, z sukcesem prowadząc apostolat. Obecnie do zgromadzenia należy około 500 członków i jest ono obecne na sześciu kontynentach. Bracia realizują franciszkański charyzmat wyrażony przez św. Maksymiliana Marię Kolbe, w sposób szczególny czcząc Matkę Bożą Pośredniczkę Wszelkich Łask.

„The Remnant” przypomina, że watykańska Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, zakazując Franciszkanom sprawowania Mszy „trydenckiej” zgodnie ze zwykłymi przepisami prawa, sama naruszyła normy prawno-kanoniczne. A decyzji tej towarzyszyła długa lista zabiegów „dyscyplinujących”, ocenianych przez tradycjonalistów jako „niemoralne i niesprawiedliwe”.

Jak czytamy, chodzi m. in. o:
1) usunięcie legalnie wybranych przełożonych i zastąpienie ich komisarzem,
2) nałożenie aresztu domowego na sędziwego założyciela Franciszkanów Niepokalanej – o. Stefano Manelliego,
3) zakaz celebrowania liturgii zgodnie z „Summorum Pontificum” Benedykta XVI,
4) przejęcie administracji zasobami zgromadzenia przez o. Volpiego,
5) zamknięcie seminarium,
6) przerwanie toku formacji seminaryjnej, która będzie mogła być wznowiona tylko dzięki indywidualnej decyzji komisarza w sprawie każdego z seminarzystów,
7) odwołanie zaplanowanych na kolejny rok święceń diakonatu i kapłaństwa,
8] narzucenie obowiązku podpisania deklaracji mówiącej, iż Novus Ordo Missae jest „autentycznym wyrazem” liturgicznej tradycji Kościoła (odmowa oznacza usunięcie ze zgromadzenia). Od braci absurdalnie wymaga się także „zaakceptowania” dokumentów ostatniego soboru,
9) bracia muszą pisemnie wyrażać chęć dalszego życia zakonnego, tylko że już w nowych warunkach.
10) O. Volpi zawiesił Misję Niepokalanej Pośredniczki we Włoszech, oczekując od jej członków formalnej deklaracji podporządkowania,
11) komisarz zawiesił także Trzeci Zakon, bynajmniej nie deklarując, że wznowi on jego działalność w przyszłości.
12) Ustanowiony przez Kongregację ds. Instytutów Życia Konsekrowanego komisarz zawiesił także działalność zasłużonego wydawnictwa Franciszkanów Niepokalanej - Casa Mariana Editrice – prezentującego tradycyjnie katolicką perspektywę na liturgię i teologię.

Równocześnie „The Remnant” przypomina, że duchownych, którzy dopuścili się poważnych nadużyć w Kościele, nie spotkały tak surowe kary, nie mówiąc już o środkach pozostawiających wątpliwości co do ich moralności i adekwatności.

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

Za: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:12, 09 Sty 2014 Powrót do góry

Cytat:
(...)
"Once again the Archbishop’s foresight has been vindicated. What has happened to the FI would have happened to the SSPX in 1974 if the Archbishop had faltered. Where would the Traditional Mass be today if that had happened? Likely there would have been no 1984 Indult, no 1988 Indult, no Summorum Pontificum, no Fraternity of St. Peter (as they would have had no SSPX from which to withdraw), etc."

[link widoczny dla zalogowanych]


Ciekawa i prawdziwa wypowiedź, co w tłumaczeniu znaczy:

"Po raz kolejny dalekowzroczność Arcybiskupa została zrehabilitowana. To co stało się z FI (Franciszkanami Niepokalanej) stałoby się z FSSPX w 1974 roku, jeśli arcybiskup by się załamał. Gdzie byłaby dzisiaj Msza Tradycyjna jeśliby tak się stało? Prawdopodobnie nie byłoby roku 1984 ani indultu 1988, ani Summorum Pontificum ani nie byłoby Bractwa Świętego Piotra (oni nie mieliby FSSPX, które opuścili), itp. "

Słynna Deklaracja Abpa. Marcelego Lefebvre’a z 21 listopada 1974 r.
(...)
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/deklaracja-abpa-marcelego-lefebvrea-z-21-listopa,252.html

I druga bardzo ciekawa wypowiedź ks. F. Schmidbergera FSSPX
http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/ks-schmidberger-ze-wszystkich-sil-trzymamy-sie-wiecznego,7946.html


"Przyszłe pokolenia katolików będą uznawać arcybiskupa Lefebvre za świętego, gdyż zachował on dla nas niektóre najcenniejsze tradycje naszych ojców i umożliwił niezliczonym katolikom kontynuację prawdziwie katolickiego życia w czasie największej herezji, która dotknęła Kościół od czwartego stulecia" - Michael Davies - konwertyta z protestantyzmu
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:08, 29 Sty 2014 Powrót do góry

Teresa napisał:
Teresa napisał:
Ciekawy artykuł na The Remnant:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
(...)

Ofensywa przeciwko Franciszkanom Niepokalanej

Na łamach dwutygodnika „The Remnant” ukazał się ostatnio artykuł poświęcony Franciszkanom Niepokalanej. Jak czytamy, w tym przypadku wcale nie chodzi o zgromadzenie „kryptolefebrystyczne”. Franciszkanie nie mieli nigdy żadnych związków z arcybiskupem Marcelem Lefebvrem ani z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X. Przyczyną części represji dotykających to zgromadzenie jest za to maryjna i kolbiańska duchowość braci, której sprzeciwiają się liberalne środowiska w Kościele.
(...)
Za: [link widoczny dla zalogowanych]

No dziś przeczytałam coś innego, odnośnie tego "kryptolefebryzmu" , że nigdy nie mieli żadnych związków z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X. (powiększyłam to w cytacie).

Kryptolefebryści? Nic z tych rzeczy

(...)

„Byłem lefebrystą (to termin, który mi się nie podoba, ale cóż zrobić) przez wiele lat. Jestem wdzięczny Panu za lata spędzone w tym środowisku, tak ze względu na to, co dobre tam znalazłem (a nie jest tego mało), jak i na próby przecierpiane z powodu zamknięcia, błędów i braków, które tam zauważyłem (i znosiłem). (…) Przechodzę do sedna sprawy. Mogę zaświadczyć, że kiedy zwróciłem się do jednego z Ojców FI, do jednego z tych, którzy dzisiaj są oskarżani o bycie krypto-lefebrystami, a który już jest na wygnaniu, ten Brat wysłuchał mnie i od razu wskazał mi stwierdzenia i postawy, które podważają u podstaw pozycję Bractwa Świętego Piusa X” – czytamy na łamach portalu „Libertà e Persona”.

(...) to dzięki FI mogłem doświadczyć, że dwie formy rytu rzymskiego, odprawiane z godnością i świętością, naprawdę mogą współistnieć; to dzięki nim rozpoznałem, (...)

Bracia utrzymywali kontakty z duchownymi należącymi do Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X – co jest zupełnie zrozumiałe, zwłaszcza w kontekście trwających wówczas rozmów doktrynalnych. Trudno na tej podstawie mówić o „krytpolefebryźmie” – podobne relacje utrzymywali inni duchowni. „Jest jeszcze jeden fakt, który pomoże zrozumieć jak to się stało, że powstał mit Instytutu dryfującego w stronę lefebryzmu. W styczniu 2010 roku, jak co roku, Bractwo Świętego Piusa X, zorganizowało w Paryżu Congrès théologique du Courrier de Rome. Tego roku o. Stefan zdecydował posłać dwóch Braci, aby zanieśli tam swoje świadectwo. Zamiar O. Stefana był jasny: przedłużyć dłoń, którą Benedykt XVI wyciągał w ich kierunku, aby mogli zrozumieć – bardziej przez przykład niż przez słowa – że w Kościele mogą przebywać i ci którzy są bardzo mocno przywiązani do Tradycji we wszystkich jej wyrazach” – czytamy na łamach „Libertà e Persona”. Kontakty te – zauważa autor listu – nie oznaczały przyjęcie tez i stanowiska Bractwa, ale stanowiły przypomnienie, że „miłość powinno się praktykować względem wszystkich”.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:10, 29 Sty 2014 Powrót do góry

A jednak jakieś kontakty były, jakieś spotkanie - nie wchodzę w szczegóły. Pewnie, że nie "kryptolefebryści" bo tzw. "lefebryści" nie mówią, że NOM i "stara" Msza to ten sam ryt. Zresztą nie tylko oni tak mówią i wykazują, że to kaleki, protestancki ryt, ale wielu innych też tak mówi, pierwszy przykład z brzegu z tej samej strony:

Reforma liturgii? Nie, destrukcja!
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

... niech wspomnę jeszcze o kard. Ottavianim i Bacci:

"Krótka analiza krytyczna Novus Ordo Missae" - kardynałów Ottavianiego i Bacciego
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

I tu ciekawie:

http://www.traditia.fora.pl/zmiany-po-svii-nom-novus-ordo-missae,6/40-lat-kryzysu-liturgicznego,4932.html

Niech sobie "słodzą" zamiast bronic PRAWDY!
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:19, 01 Lut 2014 Powrót do góry

Stary wywiad bo z sierpnia 2013, ciekawy już w tytule widać o co chodzi.

O. Alessandro Apollonio: Mniejszość należąca do Braci Franciszkanów Maryi Niepokalanej chciała pozbyć się starej mszy

Andrea Tornielli, Alessandro Apollonio FFI

16.08.2013


Image

FR. ALESSANDRO APOLLONIO

„Vatican Insider” przeprowadził wywiad z prokuratorem generalnym Braci Franciszkanów Niepokalanej, Instytutu poddanego niedawno przez Stolicę Apostolską nadzorowi komisarza.

Decyzja o powołaniu komisarza do nadzorowania Zgromadzenia Franciszkanów Niepokalanej i nałożenie obowiązku posiadania specjalnego zezwolenia na celebrację według starego rytu wywołały gorącą dyskusję. Tradycjonalistyczne blogi i strony internetowe wyraziły wobec tych decyzji swój sprzeciw. Rzecznik Watykanu, ksiądz Federico Lombardi, powiedział, że nie są one działaniem wbrew motu proprio Benedykta XVI, ale są odpowiedzią wyłącznie na istniejące napięcia w Instytucie. „Vatica Insider” poprosił o. Alessandra Apollonia, prokuratora generalnego Braci Franciszkanów Niepokalanej, by odpowiedział na kilka pytań odnoście decyzji.

Andrea Tornielli: Dlaczego Watykan zdecyduje się wysłać wizytatora apostolskiego do Ojca zgromadzenia?

Alessandro Apollonio FFI: Ponieważ zwróciło się o to kilku braci, którzy nie zgadzają się ze stylem Ojca założyciela i ministra generalnego. Nie zgadzają się także z jego zapałem w promowaniu vetus ordo w ramach Instytutu, obok novus ordo, zgodnie z motu proprio Summorum pontificum i instrukcją Universae Ecclesiae.

W jakim stopniu kwestia wykorzystania starego mszału wpłynęła na decyzję o wysłaniu wizytatora apostolskiego?

Miała duży wpływ na tę decyzję, ponieważ grupa braci, o których wspomniałem, oskarżyła wcześniej Ojca założyciela o narzucenie vetus ordo całemu Instytutowi. Chociaż to oskarżenie jest całkowicie nieuzasadnione, ludzie w nie uwierzyli, a nasze próby wykazania, że jest fałszywe, okazały się daremne. To fałszywe oskarżenie, przekazywane przez różne czasopisma i agencje informacyjne, rozprzestrzeniło się niczym wyciek ropy. Poważnie naruszyło dobre imię Ojca założyciela Instytutu.

Tradycjonalistyczne blogi i strony internetowe zareagowały na tę wiadomość – oraz na decyzję, że zanim w Instytucie będzie można odprawiać mszę w starym rycie konieczne będzie uprzednie pozwolenie – twierdząc, że te decyzje dezawuują motu proprio Benedykta XVI. Czy zgadza się Ojciec z tą interpretacją? Co można powiedzieć o tej decyzji?

O. Lombardi stwierdził wyraźnie, że decyzje dotyczące naszego Instytutu nie stanowią wyparcia się motu proprio. Jednakże nadal czekamy na autentyczną interpretację dotyczących liturgii warunków, jakie naszemu Instytutowi postawiła Stolica Apostolska. Na przykład nadal nie wiadomo, kim dokładnie są „właściwe władze”, które mogą dać wyżej wymienione zezwolenie. Czy będzie to komisarz, Kongregacja ds. duchowieństwa, Papieska Komisja Ecclesia Dei, miejscowy biskup, jedna z wymienionych instytucji czy wszystkie z nich? Mamy nadzieję, że to tylko tymczasowe warunki dyscyplinarne i że wkrótce otrzymamy pozwolenie, by celebrować w vetus ordo, tak jak czyniliśmy to zawsze. Już bez obecnych ograniczeń, które – jeśli nie znajdzie się lepszej dla nich racji – pozbawiają nas uniwersalnego prawa, przyznanego w motu proprio Summorum Pontificum i instrukcji Universae Ecclesiae.

Czy jacyś członkowie Ojca Instytutu odegrali rolę w rozprzestrzenianiu się powyższej interpretacji?

Nie.

Gdy prosił Ojciec o uściślenia dotyczące niektórych z naszych artykułów, zawsze podkreślał Ojciec, że nie używa wyłącznie starego mszału, a wszystkie decyzje były podejmowane z uwzględnieniem przepisów motu proprio. Czy to prawda, że przed wizytą apostolską Komisja Ecclesia Dei ostrzegała Braci Franciszkanów Niepokalanej, by zachowali rozwagę w wykorzystywaniu starego mszału?

Tak, staraliśmy się o rozwagę i dyskrecję jak to tylko możliwe w korzystaniu z naszej specjalnego prawa, nadanego przez Kapitułę Generalną na posiedzeniu „najwyższa władza w Instytucie”, zgodnie z Konstytucjami (§ 81). Na ostatniej kapitule generalnej, która odbyła się w 2008 roku, ustalono, że Rada generalna (czyli o. Stefano M. Manelli i jego pięciu doradców) ma opracować projekt protokołu wprowadzenia vetus ordo w naszych wspólnotach. Zostało to zrealizowane w formie listu z dnia 21 listopada 2011 roku. Papieska Komisja Ecclesia Dei dokładnie rozważyła ten list, biorąc pod uwagę myśl Benedykta XVI, ale to oficjalne orzeczenie nie zostało uwzględnione podczas działań w naszej sprawie. Nie rozumiemy dlaczego tak się stało i jesteśmy tym wielce zasmuceni. Powierzamy nasze sprawy Matce Bożej Królowej Zakonu Serafickiego.

Przeł. Michał Koza na podstawie [link widoczny dla zalogowanych]

Za: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:05, 03 Lut 2014 Powrót do góry

"(...) Abp Rodríguez Carballo wyjaśnił, że nominacja komisarza była wynikiem wizytacji apostolskiej w zgromadzeniu, podczas której 74 proc. jego członków „poprosiło na piśmie o pilną interwencję Stolicy Apostolskiej dla rozwiązania wewnętrznych problemów” tego instytutu życia konsekrowanego. Wyznaczenie komisarza nie jest więc karą nałożoną przez Stolicę Apostolską, lecz przejawem „macierzyństwa Kościoła” - wskazał sekretarz Kongregacji. Dodał, że sprawa rozpowszechnionego w zgromadzeniu odprawiania Mszy trydenckiej nie była głównym motywem podjęcia tej decyzji.(...)"

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:08, 03 Lut 2014 Powrót do góry

Ja jeden fragment zacytowałam, tu są dwa:

piątek, 31 stycznia 2014
Summorum Pontificum uchylone. Warto wiedzieć.


(...)

kabaret, po prostu kabaret...

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)