Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 ''To tragedia dla Kościoła'' - mówi ks. Hans Kueng Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29279 Przeczytał: 360 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:53, 28 Paź 2009 Powrót do góry

''To tragedia dla Kościoła''

Image

"Tragedią" nazwał szwajcarski dysydent kościelny ksiądz Hans Kueng decyzję Benedykta XVI o przyjęciu do Kościoła katolickiego pragnących do niego powrócić całych wspólnot anglikańskich.

W komentarzu, opublikowanym na łamach włoskiego dziennika "La Repubblica" ks. Kueng napisał: "Po zniewadze, wyrządzonej przez papieża Benedykta XVI żydom i muzułmanom, protestantom i katolikom-reformatorom, teraz przyszła kolej na Wspólnotę Anglikańską".

"Po otwarciu na antyreformatorskie bractwo świętego Piusa X, obecnie Benedykt XVI chciałby powiększyć szczuplejące szeregi rzymskich katolików także anglikanami, sympatyzującymi z Rzymem" - tak znany teolog podsumował zapowiedź ogłoszenia specjalnego papieskiego dokumentu, na mocy którego do Kościoła katolickiego mogą przyłączyć się całe grupy anglikanów, nie aprobujące ostatnich posunięć i decyzji swej wspólnoty.

"Tradycjonaliści wszystkich Kościołów łączcie się - pod kopułą świętego Piotra! Widzicie: rybak łowi przede wszystkim na prawym brzegu jeziora. Ale tam woda jest mętna" - podkreślił ks. Kueng, który od dłuższego czasu nie szczędzi krytyki obecnemu papieżowi.

Jego zdaniem najnowsza decyzja Watykanu to nic innego, jak "drastyczna zmiana kursu". "Koniec z utrwaloną ekumeniczną strategią bezpośredniego dialogu i prawdziwego pojednania. To droga ku nieekumenicznemu piractwu księży, którym oszczędzony został nawet średniowieczny obowiązek celibatu, tylko po to, by umożliwić ich powrót do Rzymu pod papieskim prymatem" - ocenił ks. Kueng.

W opinii teologa watykańska dyplomacja "przechytrzyła" w tej sprawie anglikańskiego arcybiskupa Canterbury Rowana Williamsona.

"Papież Benedykt chce konieczne przywrócić rzymskie imperium" - napisał ks. Kueng. Otwarcie Watykanu na anglikanów, pragnących przyłączyć się do Kościoła katolickiego doprowadzi jego zdaniem do dalszego osłabienia wspólnoty anglikańskiej oraz dezorientacji pośród jej wiernych, a ponadto do oburzenia duchowieństwa i wiernych katolickich.

"Czy teraz katoliccy księża muszą tolerować u swego boku duszpasterzy nawróconych i żonatych? Co mają zrobić księża, którzy pragną zawrzeć małżeństwo, czy mają najpierw zostać anglikanami, ożenić się, a potem zgłosić się znowu?" - zapytał sarkastycznie ks. Kueng.

I skonstatował: "Głód władzy Rzymu dzieli chrześcijaństwo i szkodzi jego Kościołowi". "To tragedia" - podsumował.

Ksiądz Hans Kueng był ekspertem Soboru Watykańskiego II. W 1979 roku Jan Paweł II odebrał mu prawo nauczania z powodu głoszonych przez niego poglądów, niezgodnych z oficjalnym stanowiskiem Kościoła, dotyczących m.in. nieomylności papieża, celibatu duchownych, ekumenizmu i hierarchicznego ustroju wewnętrznego Kościoła.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]



Wzmiankę o ks. Hansie Küngu mamy tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/swobodna-dyskusja,11/kalumniom-i-pomowieniom-nie-ma-konca,1426.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 13:54, 09 Mar 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29279 Przeczytał: 360 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:57, 28 Paź 2009 Powrót do góry

Cytat:
Ksiądz Hans Kueng był ekspertem Soboru Watykańskiego II. W 1979 roku Jan Paweł II odebrał mu prawo nauczania z powodu głoszonych przez niego poglądów, niezgodnych z oficjalnym stanowiskiem Kościoła, dotyczących m.in. nieomylności papieża, celibatu duchownych, ekumenizmu i hierarchicznego ustroju wewnętrznego Kościoła

ŚWIĘTA KONGREGACJA NAUKI WIARY
DEKLARACJA
O NIEKTÓRYCH ASPEKTACH NAUCZANIA
TEOLOGICZNEGO PROFESORA HANSA KÜNGA*

(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

albo po polsku tu:


Kościół Chrystusa otrzymał od Boga misję strzeżenia i bronienia depozytu wiary, by wszyscy wierni pod przewodnictwem świętego Urzędu Nauczycielskiego, przez który działa w Kościele osoba samego Chrystusa Nauczyciela, przyjęli wiarę przekazaną wierzącym raz na zawsze, aby poprawną refleksją przenikali ją coraz głębiej i w pełni stosowali w życiu1.

Z kolei Urząd Nauczycielski Kościoła, by wypełnić to ważne zadanie, które tylko jemu zostało powierzone2, wykorzystuje poszukiwania teologów, przede wszystkim tych, którzy otrzymali w Kościele misję nauczania; a więc także oni są ustanowieni w jakiś sposób nauczycielami wiary. Teologowie w swoich badaniach, tak jak przedstawiciele innych nauk, korzystają z uprawnionej wolności naukowej, jednak w granicach metody świętej teologii, starając się dojść, we właściwy im sposób, do tego samego celu, co Urząd Nauczycielski: "zachowywać, coraz głębiej przenikać, wykładać, nauczać, bronić świętego depozytu objawienia; oświecać więc życie Kościoła i ludzkości za pośrednictwem prawdy Bożej"3.

Jest więc konieczne, by zgłębianie i nauczanie doktryny katolickiej zawsze promieniowało wiernością wobec Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, ponieważ nikt nie może uprawiać teologii inaczej, jak tylko w ścisłej łączności z misją nauczania prawdy, za którą jest odpowiedzialny tylko Kościół4. Pomniejszając tę wierność, wyrządza się szkodę także wiernym, którzy w wyznawaniu wiary, otrzymanej od Boga za pośrednictwem Kościoła, mają święte prawo otrzymywania integralnego słowa Bożego; oczekuje się więc, że zostaną uchronieni od błędów pomniejszających ich wiarę5.

Z tego powodu, jeśli zdarzyłoby się, że jakiś nauczyciel świętej nauki wybrałby lub broniłby jako normy prawdy własnego poglądu, a nie myśli Kościoła, oraz - po zastosowaniu wobec niego wszystkich środków będących wyrazem miłości - nie zmieniłby swojego stanowiska, uczciwość domaga się, by Kościół wykazał takie stanowisko i podjął decyzję, że nie może on dłużej nauczać na mocy otrzymanej od niego misji6.

Misja kanoniczna jest więc świadectwem wzajemnej wierności: wierności kompetentnego autorytetu kościelnego wobec teologa, który - prowadząc poszukiwania i nauczając - pokazuje, że jest teologiem katolickim; oraz ufności samego teologa wobec Kościoła na mocy mandatu, na podstawie którego wypełnia swoją misję, i wobec jego integralnej nauki.

Ponieważ niektóre pisma Księdza Profesora Hansa Künga, rozpowszechnione w wielu krajach, i jego nauczanie wywołuje zamieszanie wśród wiernych, Biskupi Niemiec i Święta Kongregacja Nauki Wiary, wiele razy wspólnie zwracali się do niego i upominali, by nakłonić go do pracy teologicznej w pełnej łączności z autentycznym Urzędem Nauczycielskim Kościoła.
W takim duchu Święta Kongregacja Nauki Wiary, wypełniając swoje zadanie promocji i obrony nauki wiary i moralności w Kościele powszechnym7, w opublikowanym 15 lutego 1975 dokumencie stwierdziła, że niektóre poglądy Profesora Hansa Künga sprzeciwiają się, w różnym stopniu, nauce Kościoła. Zasygnalizowała wśród nich, jako mające największe znaczenie, te, dotyczące dogmatu wiary o nieomylności Kościoła i zadaniu autentycznego interpretowania jedynego świętego depozytu Słowa Bożego, powierzonego tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, oraz o ważnym sprawowaniu Eucharystii.
W tym samym czasie Kongregacja upomniała Profesora H. Künga, by nie kontynuował takiego nauczania, oczekując, aby uzgodnił swoje poglądy z nauczaniem autentycznego Urzędu Nauczycielskiego8.

Nie zmienił on jednak do tej pory niczego we wspomnianym nauczaniu.
Ma to szczególne znaczenie, jeśli chodzi o pogląd, który poddaje w wątpliwość dogmat o nieomylności w Kościele lub sprowadza go do pewnej podstawowej wolności Kościoła od braku w prawdzie, z możliwością błędu w nauce, której naucza Urząd Nauczycielski Kościoła, wyrażając ją w sposób definitywny. Jeśli chodzi o to zagadnienie, Hans Küng w minimalnym stopniu nie zbliżył się do nauczania Urzędu Nauczycielskiego, a ostatnio na nowo, w sposób jeszcze bardziej bezpośredni, przedstawił swój pogląd (konkretnie w: Kirche-gehalten in der Warheit?, Wyd. Benziger 1979, i Zum Geleit, wstęp do książki A.B. Haslera Wie der Papst unfehlbar wurde?, Wyd. Piper 1979), chociaż Święta Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła jasno, że sprzeciwia się on nauce zdefiniowanej przez Sobór Watykański I i potwierdzonej przez Sobór Watykański II.

Konsekwencje takich poglądów, przede wszystkim pomniejszanie Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, znajdują się ponadto w innych książkach opublikowanych przez Profesora H. Künga, z niewątpliwym uszczerbkiem dla różnych istotnych prawd wiary katolickiej (na przykład dotyczących "współistotności" Chrystusa z Ojcem i Błogosławionej Dziewicy Maryi), ponieważ jest im nadawane inne znaczenie niż to, które przyjął i rozumie Kościół.

Święta Kongregacja Nauki Wiary w dokumencie z 1975 r. wstrzymała się od dalszego działania w odniesieniu do poglądów profesora H. Künga, mając nadzieję, że je porzuci. Od chwili jednak, gdy nie ma już takiej nadziei, Kongregacja - na mocy swojej misji - czuje się teraz zobowiązana do zadeklarowania, że profesor Hans Küng odszedł w swoich pismach od integralnej prawdy wiary katolickiej, i dlatego nie może być już uważany za teologa katolickiego ani - jako taki - nie może pełnić misji nauczania.
W czasie audiencji udzielonej niżej podpisanemu Kardynałowi Prefektowi, Jego Świątobliwość Jan Paweł II zaaprobował niniejszą Deklarację, przyjętą na zebraniu plenarnym Świętej Kongregacji Nauki Wiary, i nakazał ją opublikować.

Rzym, w siedzibie Świętej Kongregacji Nauki Wiary, 15 grudnia 1975 r.

FRANJO Kard. ŠEPER Prefekt

+ JÉRÔME HAMER Abp tyt. Loreny Sekretarz




Przypisy

1 Por. SOB. WAT. I, Konst. Dei filius, c. 4, "De fide et ratione": DS 3018; SOB. WAT. II, Konst. Lumen gentium, 12.

2 Por. SOB. WAT. II, Konst. Dei verbum, 10.

3 PAWEŁ VI, Przemówienie do uczestników Międzynarodowego Kongresu teologicznego na temat teologii Soboru Watykańskiego II (1 października 1966): AAS 58 (1966) 891.

4 Por. JAN PAWEŁ II, Konst. Apost. Sapientia christiana, 70: AAS 71 (1979) 493; Encykl. Redemptor hominis, 19: AAS 71 (1979) 308.

5 Por. SOB. WAT. II, Konst. Lumen gentium 11, 25; PAWEŁ VI, Adhort. Apost. Quinque iam anni: AAS 63 (1971) 99n.

6 Por. JAN PAWEŁ II, Konst. Apost. Sapientia christiana, 27: AAS 71 (1979) 483.

7 Por. Motu proprio Integrae servandae, 1, 3 i 4: AAS 75 (1965) 954.

8 Por. Dekl. Sacra Congregatio (15 lutego 1975): AAS 67 (1975) 203-204.


[link widoczny dla zalogowanych]


Takich "ekspertów" SVII było wiecej. Tylko po tej wypowiedzi, obranego przez nich kursu można się domyśleć, zresztą widać spustoszoną Winnicę Pana.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 14:01, 09 Mar 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29279 Przeczytał: 360 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:14, 29 Paź 2009 Powrót do góry

Rzym odpowiada na wypowiedź Hansa Kuenga.

Watykański dziennik "L'Osservatore Romano" określił jako "najdalsze od rzeczywistości" tezy szwajcarskiego teologa dysydenta Hansa Kuenga, który w ostrych słowach skrytykował decyzję Benedykta XVI o przyjęciu do Kościoła katolickiego pragnących do niego powrócić wspólnot anglikańskich.

Kueng, który jest księdzem pozbawionym przez Watykan prawa do nauczania doktryny Kościoła, uznał w artykule opublikowanym na łamach dzienników "La Repubblica" oraz "Guardian", że decyzja o przyjęciu anglikanów to "tragedia" i przejaw "głodu władzy Rzymu" oraz - jak to ujął - "łowienie na prawym brzegu jeziora", czyli pośród tradycjonalistów.

Redaktor naczelny "L'Osservatore Romano" Giovanni Maria Vian, którego artykuły prezentują stanowisko Watykanu, stwierdził w komentarzu: "Po raz kolejny decyzja Benedykta XVI została namalowana mocnymi farbami, wcześniej ustalonymi i przede wszystkim najdalszymi od rzeczywistości".

Według szefa watykańskiej gazety gest papieża, którego intencją jest przywrócenie jedności chrześcijan, został "wypaczony" przez Hansa Kuenga i przestawiony jako "chytra operacja władzy, którą należy interpretować politycznie"; naturalnie - dodał Vian - w duchu " skrajnej prawicy".

Redaktor naczelny dziennika napisał: "Niestety artykuł szwajcarskiego teologa będzie intensywnie krążył i przyczyni się do przedstawienia tyleż ciemnego, co pozbawionego podstaw wizerunku Kościoła katolickiego i Benedykta XVI".

Vian wyraził rozgoryczenie z powodu tego, jak określił artykuł Kuenga, "kolejnego nieuzasadnionego ataku na Kościół rzymski i jego nie podlegające dyskusji zaangażowanie ekumeniczne".

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 11:33, 19 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29279 Przeczytał: 360 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:59, 29 Paź 2009 Powrót do góry

Cytat:
Redaktor naczelny "L'Osservatore Romano" Giovanni Maria Vian, którego artykuły prezentują stanowisko Watykanu,

Ani artykuły "L'Osservatore Romano" w ogólności, ani p. Viana w szczególności nie "prezentują stanowiska Watykanu", ale skąd Onet miałby to wiedzieć? (odp.: z Wikipedii)
Cytat:
Vian wyraził rozgoryczenie z powodu tego, jak określił artykuł Kuenga, "kolejnego nieuzasadnionego ataku na Kościół rzymski i jego nie podlegające dyskusji zaangażowanie ekumeniczne".

Jak napisał mój znajomy Smile Co za bęcwał, przecież właśnie ekumenizm jest dyskutowany -- przez komisje Bractwa i Kongregacji Nauki Wiary mianowicie.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29279 Przeczytał: 360 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:42, 20 Maj 2013 Powrót do góry

Ale papieża Franciszka chwali:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/permanentna-rewolucja,27/ks-hans-k-ng-nie-wezmie-udzialu-w-obchodach-rocznicy-svii,7993.html#44651
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)