Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Czy po śmierci dusza potępiona i zbawiona ..... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Natalia15
Użytkownik


Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 60 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:09, 22 Paź 2010 Powrót do góry

Czy po śmierci dusza potępiona i zbawiona mogą się widywać?
Zobacz profil autora
tosia
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 257 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 9:37, 22 Paź 2010 Powrót do góry

Natalio, chyba nie masz na myśli towarzyskich spotkań na granicy. Very Happy
Nie wiem, co masz na myśli zadając takie pytanie.
Po tamtej stronie wszystko wygląda inaczej niż tutaj. Człowiek zupełnie inaczej poznaje rzeczy.
Ale nie zostało nam objawione, jak to wszystko dokładnie wygląda.
W każdym razie dusza potępiona z pewnością nie jest zainteresowana kontaktem z duszami w Niebie, bo bliskość Nieba, Boga, przysparza im więcej cierpienia. Świadectwa wskazują, że dusze mają poznanie, kto jest zbawiony, a kto potępiony.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 222 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:21, 22 Paź 2010 Powrót do góry

Przypowieść o bogaczu i Łazarzu

Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił. U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu. Lecz Abraham odrzekł: Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać. Tamten rzekł: Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich przestrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki. Lecz Abraham odparł: Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają. Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą. Odpowiedział mu: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą. (Łk 16,19-31)

To co dałam wielkimi literami na czerwono daje po części odpowiedź, jak wielka jest przepaść, miedzy jednym a drugim. I tak jak pani tosia napisała, wg. świadectw dusze maja poznanie kto jest potępiony, a kto zbawiony. Obszerne wyjaśnienie tej bardzo pouczajacej przypowieści można przeczytać tu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Natalia15
Użytkownik


Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 60 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:30, 24 Paź 2010 Powrót do góry

tosia napisał:
Świadectwa wskazują, że dusze mają poznanie, kto jest zbawiony, a kto potępiony.
Jeżeli tak jest, to np. ja nie byłabym szczęśliwa w niebie, wiedząc, że np. moja przyjaciółka jest w piekle.


Ostatnio zmieniony przez Natalia15 dnia Nie 16:31, 24 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
tosia
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 257 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 17:39, 24 Paź 2010 Powrót do góry

To módl się za swoją koleżankę, skoro tak uwazasz i masz obawy.
Zobacz profil autora
Natalia15
Użytkownik


Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 60 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:42, 24 Paź 2010 Powrót do góry

P. tosiu, ja nie mam obaw.
Tak tylko pytam, bo dusze zbawione są bardzo szczęśliwe i dziwi mnie to, że wiedza o tym, że np. ktoś znajomy jest w piekle nie zakłóca tego szczęścia.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28722 Przeczytał: 222 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:04, 24 Paź 2010 Powrót do góry

W Niebie nie ma już NIKOGO! nieszczęśliwego. Polecam zobaczyć i poczytać też tu:
http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki,9/maria-simma-ksiazka-moje-przezycia-z-duszami-czysccow,799.html#2741
Zobacz profil autora
tosia
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 257 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 18:15, 24 Paź 2010 Powrót do góry

Natalia15 napisał:
P. tosiu, ja nie mam obaw.
Tak tylko pytam, bo dusze zbawione są bardzo szczęśliwe i dziwi mnie to, że wiedza o tym, że np. ktoś znajomy jest w piekle nie zakłóca tego szczęścia.


Nie, nie zakłóca, bo widzi jednocześnie sprawiedliwość bożą.

Po śmierci będziemy wiedzieć i widzieć o wiele więcej, niż wiemy teraz, o swoim postępowaniu i o innych.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)