Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Św. Józefa robotnika Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:55, 01 Maj 2012 Powrót do góry

Św. Józefa robotnika

Święty Józef był mężem Maryi. Jego święto obchodzimy dwa razy w roku: 19 marca - jako Oblubieńca Matki Bożej i 1 maja - jako wzór i patrona ludzi pracujących.

1 maja Kościół katolicki obchodzi wspomnienie świętego Józefa robotnika. Święto, proklamowane przez papieża Piusa XII, weszło do kalendarza liturgicznego w 1955 roku. Papież nadał w ten sposób religijne znaczenie świeckiemu, obchodzonemu na całym świecie od 1892 roku świętu pracy. W tym dniu Kościół zwraca uwagę na pracę w aspekcie wartości chrześcijańskich.

Święty Józef jest patronem licznych stowarzyszeń i zgromadzeń zakonnych noszących jego imię. Jest także patronem cieśli, stolarzy, rzemieślników, kołodziei, inżynierów, grabarzy, wychowawców, podróżujących, wypędzonych, bezdomnych, umierających i dobrej śmierci.

Świętego Józefa jako patrona obrali sobie także polscy kapłani - więźniowie obozu koncentracyjnego w Dachau. Złożyli oni w 1945 roku przysięgę, że w przypadku oswobodzenia, co roku będą spotykać się w miejscu kultu świętego Józefa w Kaliszu, by mu dziękować za ocalenie.

Święty Józef wzywany jest także w przypadku chorób oczu, w pokusach, a także w sytuacjach beznadziejnych, zwłaszcza braku dachu nad głową.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:57, 01 Maj 2012 Powrót do góry

Św. Józefa Robotnika, Oblubieńca N.M.Panny, Wyznawcy [1 kl.]

Obowiązek pracy nałożył Pan Bóg na człowieka już u progu jego istnienia (kolekta - Boże, Stwórco wszechrzeczy, który nałożyłeś na rodzaj ludzki obowiązek pracy, spraw łaskawie, abyśmy za przykładem i pod opieka św. Józefa wykonywali prace, które nam nakazujesz i otrzymali nagrodę, która nam przyrzekasz. Przez Pana.) Umieścił go w raju, ''aby go uprawiał i strzegł''. Błogosławiąc pierwszej parze ludzkiej wydał jej Bóg polecenie: ''czyńcie sobie ziemie poddaną''. Przez pracę człowiek zdobywa sobie środki do życia, oraz rozwija swoje siły fizyczne i duchowe. Sumienna praca pomaga człowiekowi w ujarzmianiu namiętności i zabezpiecza go przed pokusami. Syn Boży chciał się urodzić w rodzinie ubogiej, żyjącej z pracy rąk.

Przybranym ojcem Jezusa Chrystusa był cieśla (ewangelia - Mt 13,54-58 - "Onego czasu; Jezus przyszedłszy do ojczyzny swojej nauczał ich w synagogach, tak że zdumiewali się i mówili: "Skądże Mu ta mądrość i moc? Czyż nie jest to syn cieśli? i czyż Matki Jego nie zwą Maryja, a braci Jego - Jakubem i Józefem, Szymonem i Judą? A siostry Jego, czyż nie wszystkie znajdują się wśród nas? Skądże Mu tedy to wszystko?" I gorszyli się z Niego.A Jezus rzekł im: "Prorok bez czci jest tylko w ojczyźnie swojej i w domu swoim". I nie uczynił tam cudów wielu dla niedowiarstwa ich. , antyfona na komunię - Mt 13,54-58 - "Skądże Mu ta mądrość i moc? Czyż nie jest to syn cieśli? i czyż Matki Jego nie zwą Maryja?''.

Święty Józef chętnie poddawał się obowiązkowi pracy, oddając w ten sposób chwałę Bogu i zasługując na nagrodę wieczną (lekcja - Kol 3,14-15. 17,23-24 - Bracia: Miejcie miłość, która jest węzłem doskonałości. A pokój Chrystusowy, do którego też wezwani jesteście w jednym ciele niech z radością zamieszka w sercach waszych i bądźcie wdzięczni. Wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub uczynku, wszystko w imię Pana Jezusa Chrystusa czyńcie, dziękując przez Niego Bogu Ojcu. Cokolwiek czynicie, z serca czyńcie jako Panu a nie ludziom, wiedząc, że od Pana otrzymacie zapłatę dziedzictwa. Panu Chrystusowi służcie.)

Pius XII ogłosił go Patronem wszystkich pracujących, aby od niego uczyli się pracować z pożytkiem materialnym i duchowym.

Za: Mszalik Rzymski
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 30328 Przeczytał: 402 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:32, 01 Maj 2013 Powrót do góry

Wspominamy dzisiaj milczącego Józefa, który był zupełnie bezradny wobec tajemnicy Maryi. To, do czego Bóg go powołał, całkowicie przerastało jego wyobrażenia i możliwości. A przecież jego posłuszeństwo Bogu, jego ofiara z siebie, maleńkie „nic” oddane Jemu wyniosło go na szczyty świętości! Obyśmy i my naszą codzienność uczynili drogą do świętości.

Świętość nie polega na doskonałości i nieskazitelności, ale na zawierzaniu Bogu słabości i bezradności wobec samego siebie. Świętym jest tylko Bóg, a człowiek na tyle, na ile otworzy się na Niego. Nigdy nie „błyśniemy” przed Bogiem swoją wyjątkowością. Zawsze stajemy jako mali, bezradni, całkowicie zależni od Niego.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)