Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Coraz więcej małżeństw rozpada się z powodu Internetu Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:24, 27 Sty 2011 Powrót do góry

Setki tysięcy par na świecie rozstało się w 2010 roku z powodu romansów w Internecie.

Coraz więcej małżeństw rozpada się z powodu Internetu

Facebook jest przyczyną wielu rozwodów – donosi dziennik [link widoczny dla zalogowanych] Z powodu romansów w Internecie, w 2010 roku, rozstało się setki tysięcy par na świecie.

W USA rocznie rozpada się około miliona małżeństw. Już jeden na pięć rozwodów w tym kraju spowodowany jest przez Facebooka – wynika z raportu Amerykańskiej Akademii Prawników ds. Rodziny (AAML). Podobnie jest w Wielkiej Brytanii.

Portale społecznościowe nie tylko coraz częściej przyczyniają się do rozwodów (95 proc. z 600 mln użytkowników Facebooka szukało na nim swojej dawnej miłości), ale coraz częściej dostarczają dowodów w sprawach rozwodowych – czytamy w „Rz”.

Przedstawiciele Facebooka zapewniają, że portal nie ma nic wspólnego z rosnącą liczbą rozwodów.

W Polsce w 2009 r. odnotowano 72 tys. rozwodów.

Za: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:37, 21 Lis 2011 Powrót do góry

Odkryła, że jej mąż jest stałym bywalcem pewnego forum, gdzie był autorem wątku o problemach z kobietami. Opisywał tam jej zachowania, a obcy ludzie radzili mu, co by zrobili, gdyby mieli w domu "takiego babsztyla". Gdy prawda wyszła na jaw, zagroził, że zajmie się jej laptopem, jeśli nie da mu spokoju.

Komputer rozbił moje małżeństwo

Internet potrafi skłaniać do negatywnych zachowań, zmieniać nasz światopogląd, uzależniać. Coraz częściej mówi się też o tym, że przyczynia się do rozpadu małżeństw.

Siecioholizm, cybernałóg, infozależność – to tylko niektóre określenia definiujące uzależnienie od sieci. Co się dzieje, gdy wiele godzin spędzanych przed monitorem komputera powoduje, że nasz partner czuje się opuszczony, samotny, zaniedbywany? Jak się okazuje, uczucia te coraz częściej prowadzą go na salę sądową.

Osoby, które za sprawą świata wirtualnego straciły małżonków, zyskały nowe określenie - to cyberwdowcy. Według badań w Polsce już co czwarty rozwód jest wynikiem zaniedbywania współmałżonka na skutek nadmiernej fascynacji internetem. Eksperci ostrzegają - zjawisko wchodzi w fazę znacznego wzrostu.

Niezbędny "pożeracz czasu"

Problemy Karoliny (34 lata) zaczęły się w chwili, gdy jej mąż, po wielu latach pracy w małych firmach, otrzymał pracę w dużej korporacji. Tam w krótkim czasie poznał wiele nowych osób. Mówił o nich jednak tylko na początku. Potem - jak wspomina Karolina - zamknął się w sobie totalnie.

- Zaczął się interesować portalami społecznościowymi, mimo że wcześniej był ich zagorzałym przeciwnikiem. Wcześniej uparcie twierdził, że to "pożeracz czasu", że nie będzie się spowiadał przed obcymi ludźmi ze swojego życia. I nagle mu się spodobało. Wciąż sprawdzał, którego z kolegów po fachu zapomniał jeszcze dodać do znajomych, co chwilę sprawdzał, co robią, interesował się, kim są poza pracą i kogo znają. Ale to nie koniec - za tym poszedł szereg innych "niezbędnych" miejsc, gdzie – jak twierdził – musi być. Dziwił się, jak mógł bez tego funkcjonować. Zaczęło się śledzenie forów i zakładanie dziesiątków kont pocztowych. Do tej pory nie wiem, po co mu to było.

Dochodziło do sytuacji, gdy to z Facebooka Karolina dowiadywała się o tym, że jej partner kupił sobie świetny ciuch, że marzy o jakiejś płycie, że ma kiepski dzień, że wybiera się na imprezę - niekoniecznie w jej towarzystwie.

Małżeński trójkąt, czyli z laptopem w łóżku

- Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nasze relacje wyglądały w ten sposób od samego początku - tłumaczy kobieta. - Zawsze sobie o wszystkim mówiliśmy i byliśmy sobie naprawdę bliscy. A tu taka zmiana. Przestał czuć potrzebę dzielenia się ze mną swoimi problemami, nie mówił o uczuciach. Gdy pytałam, skąd ta zmiana – odbijał piłeczkę, mówiąc, że skoro i tak już o czymś wiem, to po co będzie się powtarzać. Doprowadzał mnie tym do wściekłości. W końcu doszło do tego, że laptopa zabierał nawet do łóżka. I to był kolejny powód do awantury.

Po pewnym czasie Karolina odkryła przypadkiem, że Tomek jest stałym bywalcem pewnego forum. W dodatku był autorem wątku związanego z problemami z kobietami. Dokładnie opisywał na nim zachowania żony, jej słowa, przyzwyczajenia, styl ubierania. I to, że nieustannie ma do niego pretensje.

- Najgorsze było to, że wszystko komentowali jacyś obcy mu ludzie - wspomina Karolina. - Dawali mu porady, jak powinien mi się "odszczekać", co by zrobili, gdyby mieli w domu "takiego babsztyla". Od razu zapytałam, dlaczego nie potrafi o tym ze mną porozmawiać, tylko żali się nieznajomym. Nie chciał niczego wyjaśniać, a gdy nadal go naciskałam, wrzasnął "Inwigilujesz mnie? To masz, czego chcesz!" I zagroził, że zajmie się moim laptopem, jak nie dam mu spokoju.

(...)

Ten związek można uratować

Jakie mogą być symptomy uzależnienia? Zobacz wskazówki psycholog Agnieszki Dyczkowskiej-Krupińskiej:

1. Duże zmiany w zachowaniu bliskiej osoby: nagłe ograniczenie kontaktów społecznych, rezygnacja z uprawianych dotąd hobby, brak ochoty na lubiane wcześniej wyjścia i spotkania ze znajomymi.

2. Powierzchowny udział w spotkaniach towarzyskich - można mieć wrażenie, że partner myślami przebywa gdzie indziej, bywa także opryskliwy i nieuważny, przy czym często doskonale wie, co słychać u znajomych – dowiedział się tego w sieci.

3. Nieadekwatna reakcja na wszelkie próby utrudniania korzystania z komputera. Pomimo coraz większej ilości czasu w sieci, reaguje gwałtownie lub agresywnie w chwili wyłączenia komputera lub braku dostępu do niego.

4. Sprzeczne informacje partnera na temat ilości czasu spędzanego w sieci - często zaciera ślady.

5. Włączanie komputera po kłótni, złym dniu w pracy, podczas przeżywania stresu - można odnieść wrażenie, że w sieci szuka ukojenia, pocieszenia, sposobu rozładowania stresu.

6. Problemy z utrzymaniem higieny i zdrowiem - osoba uzależniona mało śpi, większość nocy "zarywa" przed komputerem, odżywia się nieregularnie, bolą ją oczy i kręgosłup. Źle wygląda, jest ciągle zmęczona i apatyczna.

Jeśli po przeczytaniu powyższych wskazówek uważasz, że partner przekroczył cienką granicę pomiędzy zaangażowaniem a uzależnieniem od sieci, należy z nim porozmawiać. Niekoniecznie wprost – poprzez oskarżenia i pretensje. W takim wypadku możemy narazić się na niepotrzebną agresję i zaprzeczanie.

W zamian warto zwrócić uwagę bliskiej nam osoby na pogarszający się stan jej zdrowia, kiepski wygląd czy kondycję. Można podsunąć partnerowi któryś z dostępnych w sieci testów świadczących o uzależnieniu – może wynik pozytywny skłoni go do zastanowienia?

Niewątpliwie bardzo ważne jest nakłonienie partnera, by udał się do terapeuty. Choćby na konsultację czy poradę. Łatwiej jest przyjąć opinię od osoby obiektywnej i niezaangażowanej osobiście w problem.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28884 Przeczytał: 292 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:46, 21 Lis 2011 Powrót do góry

Ciekawy artykuł, ale takie uzależnienia to nie tylko internet. Śmiało można zaliczyć i telewizję.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)