Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Jakich filmów unikać ? Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Andrzejx
Użytkownik


Dołączył: 21 Kwi 2015
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:48, 21 Kwi 2015 Powrót do góry

Szczęść Boże !

Znalazłem temat poruszające dobre filmy religijne i linki do nich a w tym temacie chciałbym pisać o tych złych.(oczywiście bez linkowania). Nie chodzi mi o reklamę ale o przestrogę. W telewizji ukazuje się wiele filmów, które ogląda miliony ludzi. Pomijam filmy i seriale które nie są religijne ale chcę skupić się wyłącznie na tych, które niby są.

W Wielką sobotę nasza TVP zaprezentowała nam film "Zabić Jezusa", który fałszuje nam obraz Boga. Nie dziwie się stacjom komercyjnym że emitują złe filmy ale nasza misyjna telewizja na którą płacimy abonament ? Nie spotkałem się z oburzeniem katolików i szukania winnych za zakup tego bubla.

Kilka lat temu nasza TVP zaserwowała nam jeszcze większy bubel francuski film "Jezus" Serge Moati z1999 r. Karykatura Jezusa tam pokazana jest przerażająca. Najgorsze jest to że pokazano ten film ok godz. 16:00 gdzie mogły to oglądać dzieci. Dziwi mnie fakt że brakuje oburzenia i napiętnowania takich pozycji. Telewizja spełniła swą misje bo pokazała film religijny ale nikt z kupujących go nie zadał sobie trudu obejrzenia go i oceny czy faktycznie nadaje się on do emisji. I tak zamiast dobrego uczynku pokazano cos wyjątkowo złego.

W okresie świąt na wielu stacjach pojawia się "Ostatnie kuszenie Chrystusa". Pojawił się też teraz. Film wyjątkowo plugawy. Wielu przerzucając kanały natrafi na film o Jezusie i zatrzyma się aby go obejrzeć bo jest jakiś inny. Oglądając to , nieświadomie fałszują sobie obraz Boga, którego nie sposób kochać.

Tak naprawdę niewiele jest dobrych, zgodnych z ewangelia filmów o Jezusie bo twórcy chcą zawsze udziwnić, zadziwić, upiększyć dodać cos od siebie albo z apokryfów. Czasami film wydaje się być całkiem udany i nagle pojawia się jakiś element, który psuje całą fabułę, deformuje lub przekłamuje prawdę. Wydaje się to niegroźne ale potem w rozmowach z innymi wychodzą te przekłamania. Ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z tego że wiedze o jakimś kłamstwie zaczerpnęli ze złego filmu. Trzeba udowadniać że tego nie ma w ewangelii że to dodał reżyser.


Ostatnio zmieniony przez Andrzejx dnia Wto 15:29, 05 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28240 Przeczytał: 201 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:30, 22 Kwi 2015 Powrót do góry

Na wieki wieków. Amen!

Tak na marginesie o naszym katolickim pozdrowieniu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/pytania,59/katolickie-pozdrowienie,8917.html#40163




Witam Pana, tematyka filmów tych nie polecanych była tu poruszana, ale powstają coraz to nowe produkcje i nikt tu nie aktualizował i nie zamieszczał nowości. Pisane o tym jest w kilku wątkach:

Błędy w filmie Zefirellego "Jezus z Nazaretu"
(...)
http://www.traditia.fora.pl/swobodna-dyskusja,11/bledy-w-filmie-zefirellego-jezus-z-nazaretu,7757.html



Biografia Jezusa - opis życia Chrystusa na Ziemi.
(...)
http://www.traditia.fora.pl/swobodna-dyskusja,11/biografia-jezusa-opis-zycia-chrystusa-na-ziemi,7765.html



Film o Lourdes godny nagany a nie uwielbienia mówi V Messori
(...)
http://www.traditia.fora.pl/uwagi-opinie-ogloszenia,17/film-o-lourdes-godny-nagany-a-nie-uwielbienia-mowi-v-messori,3578.html



''Legion'' - film który kpi z wiary i prowadzi do zwątpienia
(...)
http://www.traditia.fora.pl/uwagi-opinie-ogloszenia,17/legion-film-ktory-kpi-z-wiary-i-prowadzi-do-zwatpienia,3457.html



Pana wątek przypięłam, żeby był widoczny i nie spadł na dół. Jak interesuje się pan filmem katolickim i widzi produkcje nie polecane, wypaczajace naukę katolicka, to proszę tu pisać, ostrzegać i uzasadniać dlaczego takiego filmu pan nie poleca, czy co tam jest błędne. Kto będzie chciał, jak najbardziej może się tu włączyć.
Zobacz profil autora
Andrzejx
Użytkownik


Dołączył: 21 Kwi 2015
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:16, 22 Kwi 2015 Powrót do góry

Jest morze filmów złych, tworzonych przez ateistów dla ateistów. Tworzą te filmy i sami siebie nagradzają za nie. Oglądają to chrześcijanie, których słaba wiara przez to jeszcze bardziej kuleje aby ostatecznie upaść.

Ja pragnę skupiać sie na filmach, które w swoim założeniu mają niby być religijne, niby opowiać o Jezusie, o Maryji, o świętych a jednak zawierając karygodne błędy wypaczają te obrazy.

Trzy filmy (o których wspomniałem w pierwszym poście) to oczywiste karykatury, które starają się naśladować religijne. Przez to są groźne.
Inną kategorią karykatury jest prześmiewczy "Żywot Braina", który bezpośrednio drwi i szydzi z religijności.

Filmy o których pani wspomina są dla mnie jakby w innej kategorii.

"Jezus z Nazaretu" Zefirellego - zawiera błędy, jednak nie są one aż tak rażące . Osobiście podoba mi się dobry wybór aktora grającego Jezusa. Jeżeli miałbym komuś polecić dobry film o Jezusie to wybrałbym "Pasje". Jakoś nie pasuje mi tu niezrozumiała dla mnie postać szatana ale i tak reszta godna jest polecenia.

Biografia Jezusa - opis życia Chrystusa na Ziemi. ??? to chyba o jakiejś książce bo nie znam takiego filmu.

Film "Lourdes" (chociaż tytuł sugeruje inaczej) nie jest filmem religijnym. Jest raczej o pielgrzymce do Lourdes. Zrobiony przez ateistów i nagradzany przez nich ma wyśmiewać trzy główne prawdy wiary i to robi. I to wszystko. Należy przed nim ostrzegać przez mylący tytuł bo nie opowiada o objawieniach w Lourdes.

Film "Legion" to horror fantasy i nie klasyfikuje sie jako film religijny. Fantasy to kategoria bajek dla dorosłych. Tutaj akurat ktoś wymyślił sobie dziwaczną karykaturę Boga i archanioła Michała. Filmu nie widziałem i nie zamierzam go oglądać.
Wspomnę tylko że inny film fantasy "Constantine" ukazuje w tle karykaturę archanioła Garbriela i Boga, dziwaczną wizje szatana. Nie polecamy tych filmów jak całej grupy filmów fantasy i horrorów.

Chcę skupić sie tylko na tych, które niby sa religijne więc je ogladamy tymczasem są złe bo zawieraja rażące błędy, które w zaden sposób nie da się zaakceptować.
Zobacz profil autora
krolik-szaleniec
Użytkownik


Dołączył: 21 Lis 2014
Posty: 57 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:41, 22 Kwi 2015 Powrót do góry

Constantine nie oglądnąłem do końca bo po prostu to było chore a Legion oglądnąłem do końca ale dziwny film...

To jeśli chodzi o moje spostrzeżenia
Zobacz profil autora
Andrzejx
Użytkownik


Dołączył: 21 Kwi 2015
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:12, 23 Kwi 2015 Powrót do góry

Kolejny film do rozważań to "Maryja - córka swojego syna" Fabrizio Costa 2000. Film jest bardzo dobrze zrobiony i wiele aspektów jest prawidłowych. Reżyser zrobił sporo dobrych religijnych filmów.

Jest jedna scena która psuje ten obraz. Józef za jakieś zachowanie uderza Jezusa w twarz. Potem na łożu śmierci prosi Go o przebaczenie.

Czy taka scena jest do zaakceptowania ? Niektórzy twierdzą że tak, gdyż każdy święty grzeszył i popełniał błędy np.św. Paweł wcześniej prześladował chrześcijan.. Czy uważacie że film należy odrzucić czy nie.
Zobacz profil autora
krolik-szaleniec
Użytkownik


Dołączył: 21 Lis 2014
Posty: 57 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:11, 23 Kwi 2015 Powrót do góry

Św. Józef to jeden z największych świętych Wink
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28240 Przeczytał: 201 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:37, 24 Kwi 2015 Powrót do góry

Andrzejx napisał:
(...)
Filmy o których pani wspomina są dla mnie jakby w innej kategorii.

Być moze i inna kategoria wg. pana oceny, ale np. ten film "Lourdes" - to dla nie jednej osoby sam tytuł jest zachętą ze względu na objawienie Maryi i reklamowany szeroko przwz katolickie strony, media, a z gruntu ateistyczny. A ilu ludzi na to poszło i łyknęło plewy i nie prawdę, to tego już nie wiemy.

"Legion" to zupełne dno, zadaje kłam najbardziej fundamentalnym prawdom Wiary. uważam, że warto ostrzegać nawet przed ludzką ciekawością i nie wspierać finansowo dziadostwa.


Andrzejx napisał:
Jeżeli miałbym komuś polecić dobry film o Jezusie to wybrałbym "Pasje". Jakoś nie pasuje mi tu niezrozumiała dla mnie postać szatana ale i tak reszta godna jest polecenia.

A co tu jest dla pana niezrozumiałe w postaci szatana?

Andrzejx napisał:
Biografia Jezusa - opis życia Chrystusa na Ziemi. ??? to chyba o jakiejś książce bo nie znam takiego filmu.

Nie wiem o co tu chodzi, może i o ksiązkę chodzi, ale filmów opisujących życie Pana Jezusa jest bardzo dużo, różnych reżyserów i nie wiadomo na co konkretnie zwrócić uwagę.

To jeszcze wspomnę o jednym filmie ostatno bardzo głośnym, plakat o nim do dzis wisi w kruchcie mojego parafialnego kościoła, a chodzi o film ''Bóg nie umarł'' film obejrzałam, wyraziłam swoje zdanie, a w recenzji (z którą się jak najbardziej zgadzam) m.in. czytamy: "reżyser ukazuje nam jego wersję okaleczoną przed wiekami przez niewierność i odstępstwo. W obrazie Cronka nie ma bowiem katolicyzmu, wierzący w Chrystusa pozbawieni są zatem potężnej siły płynącej z Najświętszej Ofiary, sakramentów, wstawiennictwa świętych, w tym przede wszystkim Matki Bożej."

Jest o nim tu:
http://www.traditia.fora.pl/swobodna-dyskusja,11/glosny-amerykanski-film-pt-bog-nie-umarl,12882.html
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28240 Przeczytał: 201 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:57, 24 Kwi 2015 Powrót do góry

Andrzejx napisał:
Kolejny film do rozważań to "Maryja - córka swojego syna" Fabrizio Costa 2000. Film jest bardzo dobrze zrobiony i wiele aspektów jest prawidłowych. Reżyser zrobił sporo dobrych religijnych filmów.

Jest jedna scena która psuje ten obraz. Józef za jakieś zachowanie uderza Jezusa w twarz. Potem na łożu śmierci prosi Go o przebaczenie.

Czy taka scena jest do zaakceptowania ? Niektórzy twierdzą że tak, gdyż każdy święty grzeszył i popełniał błędy np.św. Paweł wcześniej prześladował chrześcijan.. Czy uważacie że film należy odrzucić czy nie.

Odrzucić, gdyż trutka została podłożona. Pijąc wodę z kroplą śmiertelnej trucizny nie jest ważne 99% zdrowej wody, lecz 1% trucizny, która może nas zabić, tak pomału, stopniowo. Czyż trucizna na szczury w 99% to nie odżywcze przysmaki? To co zabija szczura to ten ukryty 1% jadu. Oczywiście, że od razu szczur nie padnie, ale jak tak sobie będzie podjadał co dzień to będzie się osłabiał, aż przyjdzie dzień, że już nawet słaby, ale pójdzie jeszcze na to papu i wyleci z np. piwnicy i gdzieś tam padnie. Może przykład nie najlepszy, bo nam nie chodzi o ciało, ale o ducha. Nikt od razu może jakoś wiary nie straci, ale pomału będzie to szło w złą stronę. Jeden taki film, później inne, etc ... i tak stopniowo to działa. Ludzie nieświadomi błędów, wszystko łykają. Tak jak pisalismy o tych ksiązkach, że jak pisze księgarnia katolicka, to ksiazka musi być dobra i katolicka, co wykazaliśmy, że jest nieprawdą.

Św. Józef to nie taki podrzędny święty, przybrany ojciec Pana Jezusa. Wybrany przez Boga aby być ziemskim obrońcą i strażnikiem Świętej Rodziny. Został wybrany na oblubieńca Bogurodzicy. Wybrany na ludzką osobę, którą Pan Jezus mógł nazywać ojcem. Taki przywilej! Jest on i zawsze był pierwszym stworzonym obrazem Pierwszej Osoby Przenajświętszej Trójcy – Ojca.

Polecam kazanie na Uroczystość Świętego Józefa:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Andrzejx
Użytkownik


Dołączył: 21 Kwi 2015
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:14, 24 Kwi 2015 Powrót do góry

Teresa napisał:
Andrzejx napisał:
"Pasja". nie pasuje mi tu niezrozumiała dla mnie postać szatana ...

A co tu jest dla pana niezrozumiałe w postaci szatana?

Szatan jest upadłym aniołem, bytem duchowym. Wolałbym aby był ukazywany jako "głos" a nie ucieleśnienie w ludzkiej postaci. A jeżeli już został tak pokazany to postać pasywnego obserwatora mi nie odpowiada. Tutaj znalazłem ciekawy artykuł popierający wizję Gibsona. Ja jednak upieram się przy swoim.
[link widoczny dla zalogowanych]
Teresa napisał:
To jeszcze wspomnę o jednym filmie ...''Bóg nie umarł'' ... W obrazie Cronka nie ma bowiem katolicyzmu, wierzący w Chrystusa pozbawieni są zatem potężnej siły płynącej z Najświętszej Ofiary, sakramentów, wstawiennictwa świętych, w tym przede wszystkim Matki Bożej."?


Filmu jeszcze nie widziałem a słyszałem o nim dwie skrajne opinie. Najprawdopodobniej został zrobiony przez protestantów dla tych którzy całkiem odeszli od wiary. Oczywiście brakować w nim będzie wszystkiego co katolickie. Ja bym filmu nie przekreślał bo każdy potrzebuje nawrócenia. Z niewiary do wiary a później z wiary słabej do mocnej może potem z protestanckiej na katolicką.

Wspomnę tylko prawosławny film "Wyspa". Wysoko go cenię mimo iż prawosławny. Pięknie przemawia do ludzkiego sumienia demaskując w nim to co fałszywe.

Wracając do tematu
-------------------------------------------------------------------------------------

Kolejny film to dokument "Objawienia Maryjne" 2007.
Film powstał jako odpowiedź na film "Objawienia Maryjne XX wieku".
W pierwszej części chłodno opowiada o różnych objawieniach i może zaciekawić wielu katolików. W drugiej części następuje protestancki atak na maryjność i katolickość. Ten film to typowy koń trojański, który wielu może zwieść na manowce. Jest groźny przez swój tytuł i wprowadzenie a promowany przez ruch zielonoświątkowców w sieci.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28240 Przeczytał: 201 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:52, 25 Kwi 2015 Powrót do góry

Andrzejx napisał:
Teresa napisał:
Andrzejx napisał:
"Pasja". nie pasuje mi tu niezrozumiała dla mnie postać szatana ... [link widoczny dla zalogowanych]

A co tu jest dla pana niezrozumiałe w postaci szatana?

Szatan jest upadłym aniołem, bytem duchowym. Wolałbym aby był ukazywany jako "głos" a nie ucieleśnienie w ludzkiej postaci.

Każdy może mieć swoje zdanie i woleć można, zapodany tekst bardzo dobry. Skoro szatan jest realnie istniejącym i osobowmy bytem, a dziś tak bardzo zwalczanym, że szatan nie istnieje, że to średniowieczny przeżytek, etc ... to takie ukazanie uważam za bardzo dobre, jest to przypomnienie dogmatu naszej wiary. A kto kusił Pana Jezusa na pustyni? Realny byt czy tylko głos? Bł. Katarzyna Emmerich opisuje kuszenie Pana Jezusa. Szatan kusił Pana Jezusa w różny sposób, warto poczytać jakie postacie przybierał.

SZATAN KUSI W RÓŻNY SPOSÓB
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]


Andrzejx napisał:
Teresa napisał:
To jeszcze wspomnę o jednym filmie ...''Bóg nie umarł'' ... W obrazie Cronka nie ma bowiem katolicyzmu, wierzący w Chrystusa pozbawieni są zatem potężnej siły płynącej z Najświętszej Ofiary, sakramentów, wstawiennictwa świętych, w tym przede wszystkim Matki Bożej."?

Filmu jeszcze nie widziałem a słyszałem o nim dwie skrajne opinie. Najprawdopodobniej został zrobiony przez protestantów dla tych którzy całkiem odeszli od wiary. Oczywiście brakować w nim będzie wszystkiego co katolickie. Ja bym filmu nie przekreślał bo każdy potrzebuje nawrócenia. Z niewiary do wiary a później z wiary słabej do mocnej może potem z protestanckiej na katolicką.

Trudno się wypowiadać jak się filmu nie widziało. Ja go obejrzałam i swoje zdanie wyraziłam, ale zapewne nie przeczytał pan tego. Nawrócenia jak najbardziej każdy potrzebuje, bo nawrócenie/nawracanie to dłuższy proces. Ale ... skoro nie aprobujemy innych protestanckich produkcji, to dlaczego mamy akceptować tę? Ja w swojej wypowiedzi napisałam jakie to "nawracanie" jest. Jest, ale nie na wiare katolicką, tylko na jakąś denominację protestancką, gdzie letni katolicy odchodzą, bo tam jest tak fajnie, czadowo, etc ...

"Wyspę" znajomi mi polecali, nawet płytkę z filmem mi przysłali, ale jeszcze nie obejrzałam. Trzeba wiedzieć, że bliżej nam czy bardziej po drodze z prawosławiem jak sektami protestanckimi, których dziś już nikt nie jest w stanie zliczyć.
Zobacz profil autora
Andrzejx
Użytkownik


Dołączył: 21 Kwi 2015
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 2:52, 26 Kwi 2015 Powrót do góry

Dawniej kiedy szukaliśmy jakiejś informacji przeglądaliśmy różne książki, różne publikacje. Dzisiaj w dobie internetu dostęp do każdej informacji jest niemal natychmiastowy. Mamy teksty, książki, filmy wszystko po naciśnięciu kilku guziczków. Niestety nie ma filtra, który oddzielałby tego co dobre od tego co złe. Taki filtr każdy musi wyhodować w sobie.

Kiedy obchodziliśmy rok kapłański wzrosło zainteresowanie św. Janem Vianney'em z okazji 150 tej rocznicy jego śmierci. Sporo ludzi pytało o film o nim. Okazało się że powstał jeden, jedyny i mało kto nim sie interesował bo obecnie jest w bardzo kiepskiej jakości. Odrestaurowano mnóstwo mało wartościowych filmów a o tym zapomniano.

Zawsze kiedy wzrasta zainteresowanie jakimś świętym szuka się filmu o nim bo to najprostszy sposób poznania. I dochodzimy do sedna mojego wywodu.
-----------------------------------------------------------------
"Szymon Pustelnik" 1965. To jedyny film o tym świętym. Niestety nie powstał w dobrej intencji aby ukazać tę wielką postać ale ją zdeformować. Szymon jest kuszony przez diabła i ostatecznie zabrany na sabat współczesnej dyskoteki gdzie musi trwać aż do skończenia świata. Przewrotność tego obrazu tkwi w dziwnym, niezrozumiałym zakończeniu, które sugeruje klęskę świętego nad triumfującym szatanem. Czytając historie Szymona Słupnika wiemy że umarł w opinii świętości i uznany przez kościoły katolicki i prawosławny.

Filmu nie określa się jako religijny ale jako surrealistyczny dramat i żadne chrześcijańskie media go nie promują. Jednak dzisiaj w dobie internetu wielu obejrzy ten film i zafałszuje sobie obraz tego świętego bo nie powstał żaden inny.
Zobacz profil autora
Andrzejx
Użytkownik


Dołączył: 21 Kwi 2015
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 3:26, 27 Kwi 2015 Powrót do góry

Kolejny pseudoreligijny film to "Historia zakonnicy" z 1959r. Film ciekawi przez swój temat i wspaniałą obsadę. Przez długi czas wszystko wydaje się bez zarzutu. Jednak źle ukierunkowane powołanie wcześniej czy później przyniesie swoje owoce.

Powodem wstąpienia do zakonu nie może być ucieczka od świata, zraniona miłość czy jakieś ambicje. Wstępuje się przez miłość do Boga i bliźnich. To jest właściwy powód.

Bohaterka filmu wstępuje do zakonu ponieważ chce wyjechać na misje i tam leczyć. To pragnienie przesłania jej wszystkie inne. Pobożność i religijność tylko jej przeszkadza w tej służbie. Bóg staje się jej niepotrzebną zawadą w realizacji swoich ambicji i ostatecznie odchodzi z zakonu.

Film został tak skonstruowany i ma taką wymowę aby przekonać widza że bohaterka postąpiła słusznie. Kilka lat temu był emitowany przez naszą niby misyjną TVP.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28240 Przeczytał: 201 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:17, 27 Kwi 2015 Powrót do góry

"Historii zakonnicy" z 1959 r. nie znam i nie ogladałam, ale wróce do "Szymona Pustelnika" 1965 r. Film znam, obejrzałam i dla mnie w ogóle ta końcówka jest tak jakoś wybrakowanie zrobiona, przeskok z jednego świata do drugiego. Cała fabuła tego filmu może być przyjeta, ale to zakończenie niweczy całość. Widz gdy zacznie ten film ogladać, liczy na coś więcej, bynajmniej moje spojrzenie takie było.
Zobacz profil autora
Andrzejx
Użytkownik


Dołączył: 21 Kwi 2015
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:53, 27 Kwi 2015 Powrót do góry

Teresa napisał:
"...końcówka jest tak jakoś wybrakowanie zrobiona, przeskok z jednego świata do drugiego.

Czytałem gdzieś że reżyser miał w planach jeszcze dwie sceny ale nie starczyło budżetu i musiał film zakończyć.
-----------------------------------------------------------
Wracając do tematu.

"Historia Zakonnicy" to jeden z wielu w którym świat stara się ukazać bezcelowość zakonów. Mówi aby realizować swoje ambicje w inny sposób bo Bóg tylko w tym przeszkadza.

"Dusza i Ciało" - mini serial z 1993 roku. Tutaj karmelitanka po 16 latach w zakonie zmuszona jest opuścić mury klasztoru by pomóc ciężarnej szwagierce (wdowie) w ratowaniu upadającego rodzinnego interesu. Oczywiście ułuda świata oczarowuje ją i porzuca życie konsekrowane. Film w wielu scenach stara się zohydzić życie za klasztornym murem i gloryfikuje uciechy świata. W jednej scen szwagierka proponuje modlitwę a nasza bohaterka odpowiada :
"-po co ? przecież to nic nie daje." No i taki mamy obraz jej wnętrza. O ile pamiętam to powodem wstąpienia była śmierć rodziców i ucieczka od świata a nie miłości do Boga i bliźnich.

"Misja Miłości" - kolejny mini serial z 1992 roku. Tutaj tragicznie zmarły narzeczony (rajdowiec) staje się główną przyczyną wstąpienia do zakonu. Dziewczynę oczarowuje praca na misji i jej się poświęca. Tutaj spotykają ją różne problemy i komplikacje. Zakochanie w innym księdzu, gwałt, ciąża, samobójstwo innej siostry. Nawet nie pamiętam jak to wszystko się kończy. W filmie brakuje Boga. Jest zredukowany do niezbędnego minimum by usprawiedliwić że siostry chodzą w habitach. Nie polecam a wręcz odradzam.

Nawet nie chcę wypisywać tutaj wszystkich filmów, które niby opowiadają losy jakiejś zakonnicy a są horrorami, komediami czy innymi filmowymi gatunkami. Skupmy się na tych co starają się ukazywać życie zakonnicy w normalnych warunkach jak najbardziej prawdziwych. W 2009 pojawia się polski serial "Siostry"

"Siostry" 2009 - serial nie ma jakichś rażących błędów i teoretycznie można go oglądać. Tylko jakoś brakuje w nim Boga. Nie odnajduję tam jakiś odniesień albo motywacji. Lekki i łatwy w odbiorze. Jednym uchem wleci drugim wyleci. Nic po nim nie pozostaje w człowieku. Szkoda zmarnowanej okazji ukazania czegoś więcej.

"Siostry Magdalenki" 2002 to już bardzo groźna pozycja. Chociaż tytuł sugeruje nam historię sióstr to poznajemy historię ich podopiecznych. Siostry magdalenki prowadzą tutaj zakład dla upadłych dziewcząt które rodziny skierowały dla ich dobra. Siostry pokazane tutaj nie kierują się miłością a nienawiścią. Stosują kary cielesne i psychiczne. Pojawia się wątek z molestowaniem. Czy to wszystko mogło się wydarzyć ? Czy dochodziło do takich nadużyć w tym zakonie ? Jakoś trudno uwierzyć że mogło tak być. Jeżeli ktoś szuka powołania lub informacji o zakonach i trafi na tę pozycję to z pewnością nie będzie to zachęta. Odradzam.

"W imieniu diabła" 2011 to próba opowiedzenia głośnej historii betanek z Kazimierza. Jest to luźna fantazja na ten temat bo nie wiemy jak było naprawdę. Tym razem tytuł filmu nie wprowadza dezorientacji. Historię poznajemy z perspektywy jednej z zakonnic, która po całym zamieszaniu opuszcza zakon. Po raz kolejny czuć w filmie brak Boga, brak podstawowych pojęć i motywacji...

Kiedy pojawia się wątek opętania i egzorcyzmów to znowu pojawia się szereg horrorów i innych fantazyjnych wizji w wieeelu filmach. Nie będę ich nawet wymieniał. Jednak nawiązują do tematu : "sióstr" pojawia się stary polski film:

"Matka Joanna od Aniołów" 1961. Egzorcyzmy opętanych sióstr po raz kolejny nie udają się i na kolejne wysłano młodego księdza. Ten nie radząc sobie z zadaniem idzie na układ z kuszącym go szatanem i przyjmuje jego warunki. Znowu film o triumfującym szatanem pod płaszczykiem opowieści o zakonie. Film jest niebezpieczny bo sugeruje nam jedyne słuszne rozwiązanie. Mówi : "Inaczej się nie da, musisz zrobić cos wbrew sobie wbrew temu w co wierzysz". Podsunięte nam rozwiązanie jest nieprawidłowe i dlatego całość należy odrzucić jako błędne. Odradzam.

Kolejna historia o zakonnicy to pierwszy polski film, nagrodzony Oskarem.
"Ida" 2014 Będąc sierotą trafia pod opiekę sióstr i ostatecznie sama aspiruje do bycia zakonnicą. Przed święceniami odwiedza ciotkę i wyrusza w podróż odkrycia swej tożsamości, swoich korzeni. Wydarzenia te zmieniają Idę, która rezygnuje z święceń. Kolejnym powodem do opuszczenia murów zakonu jest pogrzeb po samobójczej śmierć ciotki. Dziewczyna próbuje świeckiego życia, przymierza ubrania i buty, próbuje bycia z chłopakiem. Ostatecznie zakłada swój zakonny strój i wraca. Tylko do czego ? Dziwna historia bo powikłane losy. Brakuje właściwych motywacji i Boga.

---------------------------------------------
Jeżeli pojawi się jeszcze jakiś film w temacie zakonnic i będę go dodawał i omawiał w wątku z 27 kwietnia teraz kolejny temat.


Ostatnio zmieniony przez Andrzejx dnia Pon 21:14, 04 Maj 2015, w całości zmieniany 6 razy
Zobacz profil autora
Andrzejx
Użytkownik


Dołączył: 21 Kwi 2015
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:13, 04 Maj 2015 Powrót do góry

Klejna grupa złych filmów dotyczy księży i zakonników. Świat stara się pokazać całe duchowieństwo w złym świetle. Oczywiście ( jak w każdej grupie) trafiają się zgniłe owoce ale jest to zawsze margines, jakiś ułamek procenta całości. Tymczasem filmy uogólniają wmawiając widzowi że tak jest wszędzie, że tak robią wszyscy. Filmów jest naprawdę dużo dlatego skupie sie tylko na tych najbardziej głośnych, najbardziej skandalicznych.

Pierwszy, który pojawił sie dawno temu w naszej TVP to serial :
"Ptaki ciernistych krzewów" -1983 r.Zakazana miłość pomiędzy ksiedzem Ralhem a jego parafianka, (wręcz wychowanką) Maggie przykuwał na wiele tygodnie ciekawośc milionów widzów. Dziwne że wykształcony ksiądz mając większe poczucie grzechu niż zwykli ludzie nie dostrzegał grzechu w sobie i krzywdy, którą wyrządził owej dziewczynie. Serial manipulując widzem wmawia mu że zło jest dobrem a dobro złem. Ksiądz mając do wyboru odejść z kapłaństwa (i pozostać z Maggie) albo pnąc się w hierarchi kościelnej wybiera to drugie. Kolejny bezsens.

Drugi film to wielki skandal 1994 roku : film "Ksiądz". Nowy wikary przybywa do plebanii w ubogiej dzielnicy liverpoolu i popada w konflikt z miejscowym proboszczem (lewicowcem). Proboszcz sypia ze swoją gosposią a wikary jest homoseksualistą, który w wolnych chwilach odwiedza gejowskie kluby ale nie z misją nawracania a raczej większego własnego upadku. Film podważa śwętośc kapłanów, szydzi z nich, podważa czystość, której ślubowali, uogólnia. Redukuje funkcje kapłana do roli pomocy społecznej. Jest na 100 % zły. Należy go unikać.

Trzeci film to "Imię Róży" 1986r. Akcja dzieje się w XIII wiecznym opactwie gdzie jeden z mnichów prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczych zabójstw. W trakcie dochodzenia wychodzi na jaw przedziwne praktyki i rozwiązłość. Prezentowany obraz zakonników oraz sytuacji wtedy panującej jest ohydną karykaturą, która budzi oburzenie. Niestety film ma wielu zwolenników, którzy są przekonani iż tak wyglądały XIII wieczne zakony. Kolejne uogólnienie, której celem jest obrzucenie błotem wszystkiego co święte.
Film bardzo groźny bo bardzo zręcznie zrobiony. Fabułą niby jest śledztwo a w tle mamy obraz opactwa, jednak to właśnie to tło zapada widzowi w pamięć gdyż ukazuje zło jako coś zwykłem i normalnego. Stara sie wmówić : tak wtedy tam było i naprawdę wieeelu daje sie nabrać. Straszne.

Teraz pominę wiele innych znanych tytułów i skupię sie tylko na naszej rodzimej produkcji.


Ostatnio zmieniony przez Andrzejx dnia Wto 15:31, 05 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)