Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Pierwszy Nobel za in vitro Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28530 Przeczytał: 451 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:10, 04 Paź 2010 Powrót do góry

Pierwszy Nobel za in vitro

Zdobywcą pierwszej w tym roku nagrody Nobla - w dziedzinie medycyny i fizjologii został Brytyjczyk Robert Edwards. Komitet nagrodził go za pionierski wkład w badania nad leczeniem bezpłodności, w szczególności za opracowanie metody in vitro.

- Jego dokonania umożliwiły leczenie bezpłodności, stanu medycznego dotykającego dużą cześć ludzkości, w tym ponad 10 proc. wszystkich par na świecie - brzmi uzasadnienie Komitetu Noblowskiego. Badanie Edwardsa umożliwiła w 1978 roku przyjście na świat Louise Joy Brown - pierwszego dziecka urodzonego w wyniku zapłodnienia in vitro.

Brytyczyk rozpoczął swoją karierę naukową w latach 50. Jak donosi agencje Reutera, musiał pokonać sprzeciw Kościoła, władz i sceptycyzm środowiska naukowego, ale dopiął swego.

[link widoczny dla zalogowanych]

Kolejny bubel szwedzkiej akademii! Nobel za zabijanie! W ubiegłym roku kontrowersje wzbudził Nobel dla prezydenta Obamy.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28530 Przeczytał: 451 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:15, 05 Paź 2010 Powrót do góry

Przyznanie nagrody Nobla profesorowi Robertowi Edwardsowi wykorzystają propagandowo zwolennicy in vitro wobec osób nieświadomych zagrożeń tej metody – mówi KAI ksiądz profesor Franciszek Longchamps de Berier, członek Zespołu Bioetycznego Konferencji Episkopatu. Komitet Noblowski przyznał nagrodę z medycyny 85-letniemu Brytyjczykowi za badania nad zapłodnieniem in vitro.

Kontrowersyjny Nobel

„Decyzja Komitetu Noblowskiego o tyle nie zaskakuje, że zdarzają mu się bardzo kontrowersyjne i wątpliwe decyzje zwłaszcza wtedy, gdy próbuje być promotorem swoiście rozumianego postępu” – pisze w oświadczeniu ks. prof. Longchamps de Berier. „Oczywistym przykładem” takich praktyk nazywa wyróżnienie pracy Roberta G. Edwardsa.

„Oczywiście świetnie nadaje się ono do propagandowego wykorzystania przez zwolenników in vitro i z pewnością zwiedzie wiele osób nieświadomych poważnych zagrożeń, jakie metoda in vitro i wiele innych równie wątpliwych moralnie niesie dla życia ich i ich rodzin” – ostrzega członek Zespołu Bioetycznego Konferencji Episkopatu

Jego zdaniem, „nagrodzono techniczne osiągnięcia, co można odczytywać jako opowiedzenie się za uprawianiem poszukiwań badawczych bez wyraźnego odniesienia do moralności i szacunku wobec ludzkiej wrażliwości, a więc wobec wyrażanych na całym świecie poważnych obiekcji w stosunku do metody in vitro”.

„Laureat pochodzi z kraju o jednej z najbardziej liberalnych regulacji prawnych co do zagadnień biomedycznych. Można się więc spodziewać fali rzeczowej krytyki – bynajmniej nie ze środowisk religijnych – w krajach, w których regulacje są nie bez powodu znacznie surowsze” – przypomina ksiądz profesor.

„Nawet, jeśli zostaniemy zasypani jeszcze wieloma nagrodami za in vitro, nie zagłuszy to sumień. Trzeba nam jednak tym większą wagę przywiązywać do dobrego ich formowania, Ta metoda jest naprawdę niemoralna i nikomu mimo Nobla nie doradziłbym – dla jego własnego dobra - z niej korzystać” – kończy swoje oświadczenie ks. prof. Longchamps de Berier.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28530 Przeczytał: 451 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:21, 05 Paź 2010 Powrót do góry

No proszę, a polscy luteranie popierają "in-vitro"

Polscy luteranie potwierdzają „tak” dla in vitro

O przyjętym rok temu pozytywnym stanowisku Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego dla in vitro przypominają polscy luteranie w związku z uhonorowaniem Nagrodą Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii odkrywcy tej metody sztucznego zapłodnienia.

W przesłanym KAI oświadczeniu poinformowano, że wprawdzie „Kościół ewangelicki na świecie nie wypracował jednolitego stanowiska w tym względzie”, to jednak polscy luteranie „opowiadają się za akceptacją stosowania metody in vitro jako drogi leczenia niepłodności, przy jednoczesnym stanowczym podkreśleniu sprzeciwu wobec tworzenia i przechowywania zamrożonych embrionów nadliczbowych bez wyraźnego celu późniejszej implantacji do organizmu matki”.

Kościół Ewangelicko-Augsburski w Polsce „akceptuje stosowanie metody sztucznego zapłodnienia, rozumiejąc ją jako formę wspierania rodziny”. „Uważamy za moralnie dopuszczalne stosowanie metody sztucznego zapłodnienia homologicznego, czyli w sytuacji, gdy nasienie pochodzi od prawnego ojca. Nie wyrażamy aprobaty dla korzystania z obcych gamet, tudzież z pomocy matek zastępczych (surogatek)” – przypominają polscy luteranie.

Dalej podkreślają, że małżeństwo, które nie może mieć dzieci i chce skorzystać z in vitro „powinno otrzymać od państwa wszelką, w tym także finansową pomoc i moralne wsparcie ze strony Kościoła. Byłoby niewłaściwe, gdyby in vitro pozostało przywilejem dla zamożnych ludzi”.

„Ewangelicka etyka seksualna jest etyką rodziny i dlatego korzystanie z metody in vitro w celu rodzicielskiego spełnienia uważamy za godziwe. Jednocześnie Kościół głosi, że małżeństwo jest nade wszystko wspólnotą kobiety i mężczyzny, a fakt posiadania, czy nie posiadania dzieci nie stanowi o wartości związku małżeńskiego” – czytamy w zeszłorocznym oświadczeniu, przypmnianym w związku z przynaniem tegorocznego Nobla.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28530 Przeczytał: 451 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:26, 05 Paź 2010 Powrót do góry

Szef Papieskiej Akademii Życia krytycznie o Noblu z medycyny

W surowych słowach przyznanie tegorocznej nagrody Nobla w dziedzinie medycyny brytyjskiemu uczonemu Robertowi G. Edwardsowi za opracowanie techniki „in vitro” ocenił przewodniczący Papieskiej Akademii Życia, arcybiskup Ignacio Carrasco de Paula.

Rozpowszechniając komentarz, Radio Watykańskie podkreśliło, że odpowiadający na pytania agencji prasowych hiszpański hierarcha wyraził osobistą opinię, a nie stanowisko Stolicy Apostolskiej.

Abp de Paula poinformował, że osobiście głosowałby „na innych kandydatów, jak McCullock i Till, odkrywców komórek macierzystych, bądź na Yamanakę, pierwszego, któremu udało się stworzyć indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste (iPS)”.

Jednak wybór Edwardsa nie wydał mu się „całkowicie nie na miejscu”. „Z jednej strony mieści się w logice, którą kieruje się Komitet przyznający Nobla, z drugiej brytyjski uczony nie jest postacią, której można by nie docenić: zapoczątkował on nowy i ważny rozdział w dziedzinie ludzkiej reprodukcji, której największe osiągnięcia wszyscy mogą oglądać, poczynając od Louise Brown, pierwszej dziewczynki urodzonej z Fivet, która ma już trzydzieści lat i sama – w sposób całkowicie naturalny – została matką chłopczyka” – oświadczył arcybiskup.

Abp Carrasco de Paula podzielił się także swoimi wątpliwościami związanymi z przyznaniem nagrody Edwardsowi. Według niego są one liczne. „Bez Edwardsa nie byłoby rynku oocytów; bez Edwardsa nie byłoby zamrażarek pełnych embrionów, czekających na przeniesienie do macicy bądź, co bardziej prawdopodobne, na wykorzystanie do badań lub śmierć, w opuszczeniu i zapomnieniu przez wszystkich” – stwierdził.

Zdaniem przewodniczącego Papieskiej Akademii Życia, „Edwards zainaugurował dom, ale otworzył niewłaściwie drzwi, ponieważ wszystko postawił na zapłodnienie in vitro i udzielił milczącego przyzwolenia na darowizny oraz kupno-sprzedaż istot ludzkich”.

„W ten sposób nawet w minimalny sposób nie wpłynął na zmianę sytuacji patologicznej ani epidemiologiczny obraz bezpłodności. Rozwiązanie tego poważnego problemu znalezione zostanie na innej drodze, mniej kosztownej i będącej w zaawansowanej fazie budowy. Trzeba mieć cierpliwość i pokładać ufność w naszych badaczach i naszych lekarzy” – powiedział abp Carrasco de Paula.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28530 Przeczytał: 451 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 7:25, 07 Paź 2010 Powrót do góry

Patriarchat moskiewski: krytycznie o metodzie „in vitro”

W patriarchacie moskiewskim metodę in vitro uważa się za niedopuszczalną z moralnego punktu widzenia. Krytycznie odniesiono się do decyzji przyznania brytyjskiemu embriologowi Robertowi Edwardsowi nagrody Nobla w dziedzinie medycyny właśnie za opracowanie tej metody
– W wywiadzie udzielonym agencji Interfaks poinformował o tym zastępca przewodniczącego Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, ks. Nikołaj Bałaszow. Uczestniczył on w opracowaniu części dokumentu o nauce społecznej Kościoła prawosławnego, dotyczącej problemów bioetycznych.

„Wszystkie metody in vitro Kościół uważa za niedopuszczalne z moralnego punktu widzenia. Stanowisko Kościoła w tej kwestii wychodzi z założenia, że embrion ludzki jest już człowiekiem, a nie zbiorem komórek lub częścią ciała matki. Również niedopuszczalne jest wyrzucanie na śmietnik tak zwanych „embrionów niepotrzebnych”, które powstały w ramach procedury, ale nie zostały wykorzystane. „Kościół broni godności życia ludzkiego od chwili poczęcia do naturalnej śmierci”- podkreślił ks. Bałaszow. Zwrócił on uwagę na fakt, że w metodzie in vitro używa się tzw. materiału genetycznego od dawcy, co stwarza kolejne problemy natury etycznej. „Dziecko może mieć dwóch ojców i dwie matki: rodziców biologicznych i rodziców, którzy wychowywali; a to z kolei stwarza ryzyko konfliktu tożsamości u dziecka”.

Dlatego według ks. Bałaszowa ,,Kościół Prawosławny w Rosji odrzuca technologię in vitro, bo trudno tu mówić o metodzie leczenia bezpłodności. Technologia ta rodzi wątpliwość co do unikalności życia ludzkiego oraz jego wartości jako daru Boga”.

Małżeństwom bezdzietnym duchowny prawosławny przypomniał, że „bezdzietność, w niektórych wypadkach jest szczególnym powołaniem od Boga. W wielu rosyjskich domach dziecka w kolejce do adopcji czeka mnóstwo dzieci, które szczęśliwe byłyby, gdyby mogły trafić do domu troskliwej rodziny. To one mają niezbywalne prawo do posiadania ojca i matki” - podsumował swoją wypowiedź ks. Bałaszow.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)