Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Stalowa Wola: Sąd nad Krzyżem Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:49, 15 Lis 2009 Powrót do góry

Cytat wydzielony z wątku stąd:
http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/wlochy-chca-krzyzy-w-miejscach-publicznych,3055.html

Dragon napisał:
Przykład dzielnych Włochów jest godny naśladowania. A co u nas?

U nas jak narazie:

Stalowa Wola: Sąd nad Krzyżem

Do odczytania na zakończenie Mszy św. w parafiach miasta Stalowej Woli oraz ewentualnego wykorzystania duszpasterskiego w innych parafiach Diecezji Sandomierskiej

Drodzy Bracia i Siostry


1. Podzielając powszechne oburzenie, jakie wywołał wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, nakładający pieniężną karę i nakazujący usunięcie krzyża w jednej z włoskich szkół, nie spodziewaliśmy się, że podobna sytuacja może zaistnieć na terenie naszej Diecezji. Niestety, ostatnio z wielkim bólem przyjęliśmy zapowiedź rozprawy sądowej, która ma się odbyć we wtorek 24 listopada 2009 r. o godz. 9.00 w Stalowej Woli, przy ul. Energetyków 11. Pan Prezydent Miasta wniósł do sądu sprawę, aby w ten sposób doprowadzić do usunięcia krzyża stojącego na osiedlu Młodynie. Ten krzyż był już wcześniej wielokrotnie znieważany przez nieznanych, lecz dobrze zorganizowanych sprawców, zwłaszcza podczas nawiedzenia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

2. Przypominamy, że Krzyż – znak miłości Boga do człowieka, który od wieków towarzyszy Polakom, został ustawiony podczas Drogi Krzyżowej, jaka 27 lutego 2009 r. przeszła ulicami hutniczego miasta i w której uczestniczyło ok. 10 tysięcy osób.

3. Lokalizacja krzyża na osiedlu Młodynie wynikała z tego, że w myśl uchwały Rady Miejskiej miał tam stanąć kościół. Chodziło o to, by mieszkańcy nowego osiedla mieli zapewnioną właściwą opiekę duszpasterską, co zostało zasygnalizowane władzom miejskim przez Kurię Biskupią w Sandomierzu. Aby nie obciążać kosztami budowy wiernych Stalowej Woli, parafia Nowosielec koło Niska, chciała podarować swoją dawną, drewnianą świątynię. Idea powstania kościoła na osiedlu Młodynie nie ma niestety poparcia ze strony obecnego Prezydenta Miasta Stalowej Woli. Najbardziej zasmuca jednak to, że po ustawieniu tam przez wiernych krzyża, Pan Prezydent wystąpił na drogę sądową.

4. W przededniu procesu cywilnego, mającego rozpocząć się przed Sądem Rejonowym w Stalowej Woli, należy przypomnieć słowa Sługi Bożego Jana Pawła II. Wołał on do nas Polaków: „Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych i szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka (Zakopane 6 czerwca 1997 r.).

Ojciec Święty miał zawsze wielkie uznanie dla postawy mieszkańców Stalowej Woli w latach ograniczonej przez system komunistyczny wolności religijnej. To on, jeszcze jako kardynał metropolita krakowski, poświęcił obecną świątynię konkatedralną pw. Matki Bożej Królowej Polski. To on powiedział, że: „Stalowa Wola jest miastem – symbolem wielkiej wiary ludzi pracy, którzy z godną podziwu ofiarnością i odwagą wznosili swoją świątynię, pomimo trudności i gróźb ze strony ówczesnych władz” (Sandomierz 12 czerwca 1999 r.)

5. Drodzy Bracia i Siostry, świadomi znaczenia, jakie ma dla nas krzyż, módlmy się wspólnie, aby ten święty znak mógł pozostać na osiedlu Młodynie. Apelujemy jednocześnie do Pana Prezydenta i Radnych Stalowej Woli o wzięcie pod uwagę uczuć religijnych mieszkańców, którzy złożyli w ich ręce losy miasta.

Stalowa Wola, 14 listopada 2009 r.

+ Krzysztof Nitkiewicz, Biskup Sandomierski

+ Edward Frankowski, Biskup Pomocniczy

Księża Proboszczowie i Wikariusze Stalowej Woli

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:53, 15 Lis 2009 Powrót do góry

Proces o usunięcie krzyża w Stalowej Woli

(...)

Prezydent miasta uważa, że krzyż w tym miejscu narusza własność miasta i dlatego skierował pozew do sądu. Proces w tej sprawie ma ruszyć 24 listopada przed sądem w Stalowej Woli.

(...)

Prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak powiedział, że Kościół zaczął się rządzić na terenie miejskim jak na swoim i dlatego do sądu trafił pozew o naruszenie własności. Według prezydenta, wzmiankowana w liście uchwała Rady Miasta nie dotyczyła budowy nowego kościoła, tylko planu zagospodarowania przestrzennego i została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Teren "zielony", na którym ustawiono krzyż, nie jest przeznaczony pod zabudowę - oznajmił prezydent. - Tu nikt z krzyżami nie walczy. Włączanie Stalowej Woli w kontekst Strasburga jest manipulacją - dodał.

Informacja za:
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:44, 17 Lis 2009 Powrót do góry

Stalowa Wola: mieszkańcy wspierają obronę krzyża na osiedlu Młodynie

Po odczytaniu 15 listopada w kościołach stalowowolskich komunikatu "Sąd nad Krzyżem", do kurii biskupiej w Sandomierzu wpływa coraz więcej listów poparcia w sprawie obrony krzyża sprofanowanego na osiedlu Młodynie.

Jego istnienie jest źródłem konfliktu między władzami miasta a jedną z parafii.

Krzyż na osiedlu Młodynie postawiony został 27 lutego br., a poświęcony podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej, w której wzięło udział 10 tys. mieszkańców Stalowej Woli. Lokalizacja krzyża wynikała z faktu, że miał tam stanąć kościół. Dzięki temu mieszkańcy nowego osiedla mogliby liczyć na właściwą opiekę duszpasterską. Władze miasta zostały o tym poinformowane przez kurię sandomierską.

Za powstaniem kościoła opowiedziała się Rada Miejska Stalowej Woli, jednak prezydent miasta nie wyraził na to zgody.

Wkrótce po objęciu diecezji sandomierskiej, jej ordynariusz bp Krzysztof Nitkiewicz zaproponował prezydentowi Stalowej Woli Andrzejowi Szlęzakowi spotkanie, na którym chciał poruszyć sprawę profanacji krzyża i drewnianej kapliczki. Prezydent odmówił spotkania.
(...)

Proces rozpocznie się we wtorek 24 listopada o godz. 9.00 w Sądzie Rejonowym w Stalowej Woli.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:49, 17 Lis 2009 Powrót do góry

[link widoczny dla zalogowanych]

Krzyż na osiedlu Młodynie w Stalowej Woli
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1374 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:09, 17 Lis 2009 Powrót do góry

Doczytałem się w necie, że Pan prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak jest absolwentem KUL. Nieprawdopodobne? Chyba nie ma sie czemu dziwić formacji KUL jeśli tą uczelnię ukończył także poseł Palikot.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:15, 25 Lis 2009 Powrót do góry

Teresa napisał:

Proces rozpocznie się we wtorek 24 listopada o godz. 9.00 w Sądzie Rejonowym w Stalowej Woli.

[link widoczny dla zalogowanych]


Prezydent miasta nie odpuszcza w sprawie krzyża
Stalowa Wola: proces przeciwko kapłanowi przesunięty


Odroczony został proces cywilny jaki prezydent Stalowej Woli wytoczył proboszczowi jednej z parafii, domagając się usunięcia poświęconego niedawno krzyża na osiedlu Młodynie. Proces miał rozpocząć się dziś. Wcześniej Rada Miasta w Stalowej Woli wydała oświadczenie, w którym zdecydowanie odcięła się od poczynań prezydenta.

Nowy termin procesu Andrzeja Szlęzaka przeciwko ks. Jerzemu Warchołowi, proboszczowi parafii pw. Opatrzności Bożej, zostanie wyznaczony po uzupełnieniu dokumentacji w pozwie.

Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, 20 listopada stalowowolscy radni wydali oświadczenie w sprawie wniosku prezydenta o usunięcie poświęconego krzyża na osiedlu Młodynie. Radni absolutną większością głosów odcięli się od procesowych działań Andrzeja Szlęzaka.

W oświadczeniu podkreślono, że „działania zmierzające do usunięcia krzyża godzą w uczucia religijne znacznej części mieszkańców miasta”. Ponadto radni zaapelowali do prezydenta miasta o niezwłoczne podjęcie dialogu z sandomierską Kurią.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:20, 17 Gru 2009 Powrót do góry

Bp Nitkiewicz apeluje do prezydenta Stalowej Woli o podjęcie dialogu

Bp Krzysztof Nitkiewicz ponownie zaapelował 16 grudnia do prezydenta Stalowej Woli Andrzeja Szlęzaka, aby podjął dialog i wycofał się z dążeń mających na celu usunięcie krzyża, postawionego przez tysiące mieszkańców miasta na osiedlu Młodynie.

W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Rzeszowie odbyła się 16 grudnia rozprawa dotycząca skargi Gminy Stalowa Wola, reprezentowanej przez prezydenta miasta Andrzeja Szlęzaka, na decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, umarzającą postępowanie w sprawie krzyża postawionego na Osiedlu Młodynie.

Sąd uchylił powyższą decyzję oraz poprzedzające ją orzeczenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Stalowej Woli i skierował sprawę do ponownego rozpoznania.

Kuria Diecezjalna w Sandomierzu poinformowała dziś KAI w specjalnym komunikacie, że ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz podejmie wszelkie możliwe środki prawne, aby krzyż na Osiedlu Młodynie w Stalowej Woli mógł pozostać na swoim miejscu.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:46, 17 Lut 2012 Powrót do góry

Kościół nie zapłaci za profanację

Do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Stalowej Woli wpłynęły trzy oferty w sprawie rozbiórki krzyża stojącego na osiedlu Młodynie. W najbliższych dniach zostanie wyłoniony wykonawca rozbiórki. Kosztami związanymi z usunięciem krzyża miasto chce obarczyć ks. Jerzego Warchoła, proboszcza parafii Opatrzności Bożej, na terenie której stoi niewygodny dla władz krzyż.

Inspektor nadzoru budowlanego w Stalowej Woli Marian Pędlowski poinformował nas, że pełnomocnik ks. Warchoła złożył zażalenie na poprzednio nałożoną na kapłana karę za nieusunięcie krzyża, która wynosi 5 tys. złotych. - To zażalenie jest rozpatrywane, ale nie powoduje wstrzymania naszych działań - wyjaśnia Pędlowski i dodaje, że w najbliższych dniach ksiądz proboszcz zostanie poinformowany o kosztach rozbiórki krzyża, której ma dokonać firma wybrana przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Inspektor zapewnia, że usunięcie krzyża nastąpi w taki sposób, aby nie został on sprofanowany. Tymczasem ks. bp Edward Frankowski w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" podkreśla, że samo usunięcie krzyża będzie jego profanacją. - Ten krzyż został poświęcony. W nim znajdują się lęki i nadzieje mieszkańców Stalowej Woli. Dlaczego więc ma zostać usunięty? - pyta. Wyjaśnia też, że obecny krzyż stoi w miejscu poprzedniego. - W tym miejscu byli traceni ludzie. Tam są kości ofiar I i II wojny światowej.

Na pytanie, kiedy Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Stalowej Woli widzi możliwy termin usunięcia krzyża, Pędlowski tłumaczy, że najpierw muszą wpłynąć pieniądze na ten cel. - Kiedy wyłonimy wykonawcę i ustalimy jego wynagrodzenie, zobowiążemy księdza do wpłacenia stosownej kwoty. Jeśli kapłan nie wpłaci, zwrócimy się do urzędu skarbowego w tej sprawie. Jeśli okaże się, że pozwany nie może zapłacić, być może wydatek pokryje Skarb Państwa - mówi inspektor nadzoru budowlanego w Stalowej Woli.

Ksiądz biskup Frankowski zapewnia, że Kościół na pewno nie będzie finansował rozbiórki krzyża. - Nie ma mowy, abyśmy przyczynili się do profanacji krzyża! - podkreśla. Na pytanie, co stanie się, jeśli dojdzie do rozbiórki krzyża, pasterz odpowiada: - To będzie hańba i wstyd, kompromitacja. Stalowa Wola zostanie upokorzona, a to wydarzenie na pewno podzieli mieszkańców miasta. Zresztą to chyba zamierzone działanie w celu podzielenia.

Wielu mieszkańców Stalowej Woli zaniepokojonych jest przyszłością krzyża w ich mieście. Trwają modlitwy o opamiętanie dla odpowiedzialnych za tę decyzję, odprawiane są Msze św. w tej intencji. - Ten krzyż to kawałek historii naszego miasta. Przypomina wciąż o tym, że w tym miejscu obiecany był kościół. Dla kogoś to niewygodne, ale mamy nadzieję, że czas opamiętania nadejdzie - mówią.

Małgorzata Pabis
Nasz Dziennik Piątek, 17 lutego 2012
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:31, 24 Lut 2012 Powrót do góry

4 tysiące za profanację?!

W Stalowej Woli wybrano wykonawcę rozbiórki krzyża na osiedlu Młodynie. Będzie nim firma budowlana z Jarosławia. Za usunięcie krzyża firma ma otrzymać ponad 4 tysiące złotych. Kwotą tą ma zostać obciążony ks. Jerzy Warchoł, proboszcz parafii pw. Opatrzności Bożej w Stalowej Woli.

Początkowo do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego wpłynęły trzy oferty. Jedna z firm chciała wykonać "usługę" usunięcia krzyża za 10 tys. zł, druga za 4 009,80 zł, a trzecia za 1 złoty. Po wycofaniu się jednego z oferentów pozostały dwie propozycje: te wyższe. Podstawowym kryterium wyboru była cena, więc Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wybrał ofertę za kwotę 4 009,80 złotych.

Marian Pędlowski, inspektor nadzoru budowlanego w Stalowej Woli, tłumaczy, że w wydanym postanowieniu ks. Jerzy Warchoł został zobowiązany do wpłaty ww. kwoty w terminie 14 dni od doręczenia postanowienia. W razie niedokonania wpłaty w terminie kwota ta zostanie skierowana do ściągnięcia przez Urząd Skarbowy w Stalowej Woli. - Zakres rozbiórki obejmuje demontaż krzyża oraz jego przewiezienie do kościoła parafii pw. Opatrzności Bożej w Stalowej Woli przy ul. Poniatowskiego 41. W treści wybranej oferty zawarte jest oświadczenie o tym, iż "zadanie" zostanie wykonane "z należytą starannością, zgodnie ze sztuką budowlaną i poszanowaniem przedmiotu kultu religijnego" - wyjaśnia Pędlowski.

Ksiądz biskup Edward Frankowski, biskup pomocniczy diecezji sandomierskiej, stanowczo stwierdził, że Kościół na rozbiórkę krzyża nie da nawet złotówki, choć na taką sumę opiewała jedna z ofert. - Gdybyśmy dali te pieniądze, to wyglądałoby, jakbyśmy to my dokonali rozbiórki krzyża. A my się na nią nie zgadzamy - podkreślił w rozmowie z "Naszym Dziennikiem". Strona kościelna na czele z ks. bp. Frankowskim wciąż nie zgadza się na rozbiórkę krzyża, podkreślając, że już jego wykopanie z miejsca, gdzie stał przez lata, będzie profanacją. - A na profanację my pieniędzy nie damy! Gdybyśmy dali na to pieniądze, od razu mówiono by, że to za nasze pieniądze krzyż został przeniesiony. A my nigdy do takiej sytuacji nie dopuścimy - zaznacza zdecydowanie ksiądz biskup.

Historia krzyża na osiedlu Młodynie jest niezwykle dramatyczna. - W tym krzyżu mieści się historia Stalowej Woli, troski i nadzieje mieszkańców miasta. To zła wola prezydenta Stalowej Woli jest przyczyną obecnych działań. Mamy nadzieję, że jeszcze przyjdzie opamiętanie i krzyż będzie stał tam, gdzie stoi - mówi ks. bp Frankowski.

Jak czytamy na stronie internetowej PINB w Stalowej Woli, nieprzekraczalny termin rozbiórki krzyża będzie określony w umowie, która zostanie zawarta pomiędzy Powiatowym Inspektoratem Nadzoru Budowlanego w Stalowej Woli a wykonawcą po zabezpieczeniu środków finansowych.

Małgorzata Pabis
Nasz Dziennik Piątek, 24 lutego 2012
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 112 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:18, 22 Mar 2012 Powrót do góry

Krzyż na pewno stał będzie do Wielkanocy

Choć przed kilkunastoma dniami wyłoniony został zastępczy wykonawca, rozbiórki krzyża w Stalowej Woli na razie nie będzie. Pełnomocnik ks. Jerzego Warchoła, na terenie parafii którego stoi krzyż, złożył zażalenie na nałożenie grzywny na kapłana za nie usunięcie krzyża oraz za nałożenie opłaty za zastępstwo w wykonaniu rozbiórki. Pierwsze z nich Podkarpacki Inspektor Nadzoru Budowlanego rozpatrzył na korzyść kapłana. Teraz rozpatrywane jest kolejne.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wciąż podkreśla, że decyzja o rozbiórce krzyża jest prawomocna. Jednak ze względu na brak pieniędzy na rozbiórkę, zostanie przesunięta w czasie. Zapewnia, że na pewno nie będzie miała miejsca przed Świętami Wielkanocnymi. - Taka zabawa z przesuwaniem w czasie jest wielkim nieporozumieniem. Krzyż powinien stać w Stalowej Woli tam gdzie został przed laty ustawiony. Każdego dnia przychodzą tam ludzie i modlą się. Nie wolno nikomu go stamtąd ruszać - podkreśla Lucjusz Nadbrzeżny, radny Klubu Prawo i Sprawiedliwość.

Czas pokaże co będzie dalej. Tymczasem, w minioną niedzielę kapłani powiatu stalowowolskiego w czasie Mszy św. informowali wiernych, że [link widoczny dla zalogowanych] - kapłan miał udar. Jest w śpiączce...

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)