Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Kwiaty na ołtarzu, przyozdabianie ołtarza Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29149 Przeczytał: 306 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:50, 21 Paź 2013 Powrót do góry

Kwiaty na ołtarzu, przyozdabianie ołtarza

Teresa napisał:
Ofiara Mszy świętej (tom II) - ks. Mikołaj Gihr

Image

Tom II zawiera szczegółowy opis obrzędów Mszy św. od modlitw u stopni ołtarza do Credo włącznie.

[link widoczny dla zalogowanych]


Cytat stąd:

http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki-i-multimedia,9/ofiara-mszy-swietej-ks-mikolaj-gihr,7914.html

Ostatnio z ust pewnej osoby słyszałam, że kwiaty na ołtarzu powinny stać w kamiennych naczyniach/wazonach, później że tylko w kryształowych wazonach, żadne szkło kolorowe czy inne. Zainteresowałam się tym tematem, sięgnęłam do starej książki, pierwsze polskie wydanie było w 1933 roku, ostatnio wznowione przez Wydawnictwo Te-Deum --> tytuł w cytacie i co przeczytałam? - poniżej zamieszczam:


§ 27. OZDOBA I URZĄDZENIE OŁTARZA

(...)

9. Ołtarze — szczególniej w większe uroczystości — bywają przystrajane kwiatami. Jest to starodawny, pobożny, chwalebny i przez Kościół potwierdzony zwyczaj.(2) Do ozdoby ołtarza mogą być używane kwiaty zarówno sztuczne, jak też naturalne.(3) Tym ostatnim należy dać pierwszeństwo.(4) Kwiaty sztuczne powinny naśladować naturalne, muszą być pięknie zrobione oraz czysto utrzymane, albowiem tylko w tych warunkach mogą one pod pewnym względem zastąpić brak wonnych, różnobarwnych i żywych kwiatów. Starych, oberwanych szmat nie należy nigdy cierpieć na ołtarzu.

Świeże, różnobarwne i wonne bukiety są bardzo piękną i miłą ozdobą ołtarza, toteż przyczyniają się one w znacznej mierze do podniesienia uroczystości i do zbudowania wiernych. Kwiaty są wszak najpiękniejszą rzeczą, jaką darzy nas słoneczne niebo i zieleniąca się ziemia. Pewien pobożny zakonnik, kapucyn Franciszek Borgia, zwykł mawiać: „Trzy rzeczy zostawił nam jeszcze Pan Bóg z raju — gwiazdy, kwiaty i oczy dziecięcia”. I w rzeczy samej, kwiaty zajmują wśród dzieł Bożych szczególniejsze miejsce. Są one na kuli ziemskiej tym, czym gwiazdy na globie niebieskim — śladem świata rajskiego. W swej bogatej grze kolorów, w swej miłej woni są one jakby objawieniem piękna i dobroci Bożej, znakiem Jego łaski, obrazem Jego wiernych myśli starodawnych (por. Iz 25, 1). Dlatego też kwiaty obok blasku świec i woni kadzideł posiadają liturgiczne znaczenie i służą za ozdobę w nabożeństwie. Delikatna budowa i powabna barwa nadają kwiatom wdzięk szczególniejszy, tak iż pociągają one umysł i serce, wywierając jednocześnie na nas głębsze wrażenie. Z mułu ziemi i z bezbarwnej wody cudownie ukształtowało światło te piękne istoty. Kwiaty, owe lilie polne, tak wspaniale przyodziane, przez swój wdzięk jeszcze teraz wskazują, że są dziełem rąk tego Stwórcy, który niegdyś powołał raj do bytu.

Ale również wyższy wzgląd pobudza nas do zdobienia ołtarza kwiatami. Wszak mają one swą własną mowę — są najbardziej poglądowymi symbolami rzeczy duchowych. Wypowiada się to w samej liturgii. W niedzielę Lætare papież poświęca w Rzymie złotą różę, namaszcza ją krzyżmem, polewa wonnymi olejkami, kropi wodą święconą i okadza. Przy tym prosi, by Bóg poświęcił tak miłą swym pięknem i wonią różę, którą trzymamy w ręku „na znak duchowej radości”, by lud wierny przez łaskę Jego Jednorodzonego Syna już teraz uczestniczył w radości niebieskiego Jeruzalem. Tak więc kwiaty ze względu na swój wdzięk i miły wygląd mogą być najprzód symbolem uroczystej radości, z jaką śpieszymy do ołtarza Chrystusa Pana — dawcy wszelkiej prawdziwej radości. W ten sposób kwiatowa ozdoba ołtarza staje się symbolicznym wyrazem owej świętej radości, z którą wołamy za Psalmistą: „Jako miłe przybytki Twoje, Panie Zastępów, umiłowałem miejsce mieszkania chwały Twojej!”.

Kwiaty wyobrażają jeszcze łaski i cnoty, jakie mają zdobić duszę. Święci kwitną jako lilie i są jak woń balsamu przed Bogiem. Ze względu na swe świeże i piękne korony, które otrzymują od słońca i które znowuż ku słońcu zwracają, kwiaty są symbolem świętości i niewinności, które zawdzięczamy słońcu sprawiedliwości — Chrystusowi, a przez które z kolei wielbimy Go — słońce naszego życia duchowego. Kwiaty, na ołtarzu stojące, wyrażają również, że wszystkie łaski oraz kwiaty modlitwy i cnoty rozwijają się w nadprzyrodzonym świetle i w niebiańskim cieple, jakie promieniują ze słońca ofiary eucharystycznej. Jednocześnie zachęcają one nas, abyśmy uczynili serce nasze bujnym ogrodem Bożym, pełnym kwiecia cnót, by Chrystus, który „pasie się między liliami”, mógł w nim z przyjemnością przebywać, nic bowiem nie jest Mu tak bardzo miłe, jak serce przyozdobione kwiatem czystości. „Wypuszczajcie kwiaty jak lilia, i dajcie woń, i wypuszczajcie latorośle pełne wdzięku, a śpiewajcie pieśń chwały i błogosławcie Pana w dziełach Jego” (Syr 39, 19).

Dlatego zdobienie kościoła oraz przybieranie ołtarzy świeżymi, wonnymi kwiatami i dodawanie przez to większej okazałości nabożeństwu, winno być umiłowanym naszym zajęciem. Przez to składa się cześć Bogu, a lud pobożny rozwesela się ku zbudowaniu swemu. Wzorem pod tym względem jest dla nas błogosławiony Henryk Suzo. „Gdy rozpoczynała się piękna wiosna i ukazywały się pierwsze delikatne kwiatki, nie zrywał ani dotykał on żadnego z nich aż do czasu, w którym pozdrawiał swymi pierwszymi kwiatami najprzód swą duchową umiłowaną, delikatną, kwietną, różaną Panienkę — Matkę Bożą. A gdy czas wydawał mu się odpowiedni, wówczas zbierał kwiaty z niejedną myślą miłosną i niósł do celi, tam wił z nich wieniec i szedł do chóru lub do kaplicy Najświętszej Panienki. Tu klękał z pokorą przed Matką Bożą i wkładał na jej obraz wieniec miłosny, myśląc przy tym: ponieważ ona jest najpiękniejszym kwiatem i radością wiosenną jego młodzieńczego serca, nie wzgardzi przeto pierwszymi kwiatami od sługi swego”.

Ołtarz — to miejsce najświętsze i najczcigodniejsze, to nasze Betlejem i Nazaret, nasz Tabor i nasza Golgota. Ku czci Tego, który tutaj za nas się ofiaruje i łaskawie wśród nas mieszka, służą wszystkie ozdoby i wszystkie kosztowności świątyni. Ale najpiękniejszy powinien być ołtarz, a jego ozdoba ma być przedmiotem szczególniejszej troski duszpasterza, aby codziennie mógł on zgodnie z prawdą powtarzać: „Panie, umiłowałem piękność domu Twego i miejsce mieszkania chwały Twojej” [Ps 25, 8].


(2)  Ponieważ kwiaty, podobnie jak relikwie i obrazy świętych, należą do świątecznej ozdoby ołtarza, przeto nie mogą stać na ołtarzu wówczas, gdy Msza się odprawia w kolorze czarnym lub fioletowym.

(3)  Mogą być używane wazy, starannie przybrane kwiatami i gałęźmi wonnymi lub robionymi z jedwabiu (Cæremoniale Episcoporum, l. 1, c. 12, n. 12). Wazy z kwiatami i inne ozdoby ołtarza nie powinny być umieszczane ani na tabernakulum, ani przed drzwiczkami tabernakulum.

(4)  Ołtarz nie powinien być przeładowany, lecz przystrojony w sposób gustowny. Do ozdoby ołtarza można używać kwiatów ogrodowych, polnych, leśnych i łąkowych. Kwiaty sztuczne powinny zawsze być robione tylko z kosztownych materiałów (jedwabiu, złota, srebra). Należy dokładać wielkiej pilności do tego, by zapobiec różnym niepożądanym niewłaściwościom, które łatwo może pociągnąć za sobą zdobienie ołtarza naturalnymi i sztucznymi kwiatami.

Strona 32-35.

Tyle ks. Mikołaj Gihr
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29149 Przeczytał: 306 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:05, 21 Paź 2013 Powrót do góry

Jeszcze popatrzymy co mówią nowe przepisy we Wprowadzeniu ogólnym do Mszału.

OGÓLNE WPROWADZENIE DO MSZAŁU RZYMSKIEGO
Z TRZECIEGO WYDANIA MSZAŁU RZYMSKIEGO RZYM 2002


ROZDZIAŁ V
URZĄDZENIE I WYSTRÓJ KOŚCIOŁA
DO SPRAWOWANIA EUCHARYSTII


(...)

Ołtarz i jego wyposażenie

(...)

305. W przyozdabianiu ołtarza trzeba zachować umiar.

W okresie Adwentu należy zdobić ołtarz kwiatami z umiarem odpowiadającym charakterowi tego czasu, bez uprzedzania pełnej świątecznej radości płynącej z Narodzenia Pańskiego. Zakazuje się przyozdabiać ołtarza kwiatami w okresie Wielkiego Postu. Wyjątek od tej zasady stanowią: Niedziela Laetare (4. niedziela Wielkiego Postu), uroczystości i święta.

Dekoracja kwiatowa zawsze winna być umiarkowana. Radzi się ją umieszczać nie na mensie ołtarza, ale raczej obok niego.


[link widoczny dla zalogowanych]



I tylko tyle - jak widzimy bardzo mało i nie ma NIC! o wazonach, tak samo jak i u ks. Gihra. Przecież to byłby bezsens regulować takie rzeczy. No cóż, takie i inne bezsensowne rzeczy czasami trzeba wysłuchać, czy też poczytać, oby nie było coś następne bardziej bezsensowne, jak kiedyś czytałam: "jak szeroko ksiądz rozkłada ręce na Dominus vobiscum?"
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)