Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 W Asyżu strach, ale szkody znikome Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28383 Przeczytał: 417 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:54, 25 Sie 2016 Powrót do góry

Teresa napisał:
Jak kiedyś Asyżem zatrzęsło:

8 września 1997 r. i 26 września 1997 - w dwóch trzęsieniach ziemi o sile 6,4 zginęło 11 osób. Uszkodzona została bazylika św. Franciszka w Asyżu. Silne trzęsienie ziemi spowodowało poważne uszkodzenie bazyliki. Zawaliła się część sklepienia kościoła górnego, którego spadające fragmenty zabiły czterech zakonników (jeden z nich był Polakiem). Sklepienie odbudowano. Nie udało się jednak odtworzyć uszkodzonych fragmentów fresków.

BYŁEM W ASYŻU, GDY ZADRŻAŁA ZIEMIA...

[link widoczny dla zalogowanych]

... tak teraz Rzym zalało:


Rzym tonie
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat stąd:

http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/watykan-prezydenci-izraela-i-palestyny-przyjada-8-czerwca,11514.html#54452


W Asyżu strach, ale szkody znikome

Dzięki zainstalowanym w ostatnich latach zabezpieczeniom trzęsienie ziemi nie wyrządziło szkód w Asyżu – wynika ze wstępnych oględzin. Przed 19 laty na skutek wstrząsów zawaliło się m.in. sklepienie bazyliki św. Franciszka. Tym razem epicentrum znajdowało się nieco dalej. Z Asyżu mówi o. Ryszard Stefaniuk OFM Conv.

„Zatrzęsła się ziemia, ojcowie i bracia wybiegli na korytarz. Asyż jeszcze pamięta bardzo mocne trzęsienia ziemi z roku 1997. Jestem obecnie w bazylice górnej św. Franciszka, gdzie są słynne freski Giotta opowiadające o jego życiu. Widzę komisję architektów, konserwatorów zabytków i także policjantów, odczytującą zamontowane czujniki. O ile mi wiadomo, nie ma widocznych uszkodzeń. Niemniej w bazylice panuje bardzo dziwny spokój, ludzie wchodzą bardzo nieśmiało i niepewnie. Nikogo nie trzeba uciszać, wszyscy są bardzo skupieni, trochę jakby przestraszeni. Jak bardzo człowiek jest kruchy, jaki jest mały wobec tego, co się dzieje w naturze!”.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)