Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Wybory 2011 - i okładkowe ''łajdactwo'' Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:39, 22 Sie 2011 Powrót do góry

Sojusz Lewicy Demokratycznej przedstawił swoich kandydatów na warszawskiej liście wyborczej do Sejmu – są na niej dwie bardzo kontrowersyjne osoby: Alicja Tysiąc i Krystian Legierski

Alicja Tysiąc kandyduje do Sejmu

Alicja Tysiąc – domagała się w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu odszkodowania za to, że nie mogła dokonać aborcji. Kobieta cierpiała od lat na wadę wzroku. Trzej okuliści, do których zgłosiła się będąc w ciąży z trzecim dzieckiem odmówili wydania zaświadczenia zalecającego usunięcie ciąży ze względów zdrowotnych. Podobnie lekarz ginekolog z warszawskiego szpitala, stwierdził, że nie ma medycznych podstaw do usunięcia ciąży ze względów zdrowotnych. Kobieta urodziła zdrowe dziecko przez cesarskie cięcie. Po porodzie złożyła doniesienie do prokuratury na decyzję o odmowie usunięcia ciąży. Prokuratura umorzyła postępowanie, gdyż uznała, że nie ma bezpośredniego związku między decyzją ginekologa a pogorszeniem wzroku kobiety. W ocenie Alicji Tysiąc i wspierających ją proaborcyjnych organizacji, odmowa przerwania ciąży była „naruszeniem prawa do poszanowania życia prywatnego” oraz „nieludzkim i poniżającym potraktowaniem jej osoby”. Kobieta uważała też, że była dyskryminowana ze względu na płeć i niepełnosprawność. Trybunału w Strasburgu częściowo uznał jej roszczenia i nakazał państwu wypłacenie odszkodowanie w wysokości 25 tys. euro oraz zwrot wydatków poniesionych w związku z procesem.

Krystian Legierski – działacz gejowski, twórca lokalu Le Madame, zamkniętego przez Lecha Kaczyńskiego Jest twórcą listu otwartego prawników do prezydenta Warszawy w związku z zakazem Parady Równości w 2005 r. „Moja przygoda publiczna zaczęła się od równouprawnienia dla gejów i lesbijek, ale później poznawałem kolejne grupy społeczne, które są wykluczone” – mówi o sobie sam Legierski. Od 2009 r. jest członkiem nieformalnej Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich.

[link widoczny dla zalogowanych]

O paradach "równości" 2010/2011 jest pisane tu:
http://www.traditia.fora.pl/swobodna-dyskusja,11/parady-rownosci-prowokacje-lgbt-w-warszawie,4422-15.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 18:41, 20 Maj 2012, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Stefan Buhholz
Użytkownik


Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 148 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:35, 09 Wrz 2011 Powrót do góry

Witam,
Całe SLD to lewacka banda zasilona przez różnej maści zboczeńców, antykatolików, czyli ludzi z głębokiego marginesu społecznego.
Pozdrawiam.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:31, 13 Wrz 2011 Powrót do góry

Panie Stefanie, napewno pan słyszał o procesie pani Joanny Najfeld, która "zniesławiła" panią Wandę Nowicką - lobbystkę aborcyjną. Proces trwał 2.5 roku, odbyło się 16 posiedzeń, na zdecydowanej większości z nich Wanda Nowicka była nieobecna, oraz utajniła proces i ... teraz czytamy, że Wanda Nowicka kandyduje dziś do Sejmu, jako obywatele mamy prawo wiedzieć co to za osoba i czyje interesy reprezentuje.
Obszernie o tym całym procesie jest tu:
http://www.traditia.fora.pl/szukajac-prawdy-tematy-ktore-nurtuja-bulwersuja,66/obrona-pani-joanny-najfeld-lewica-rozpala-stosy,2445-30.html
Zobacz profil autora
Stefan Buhholz
Użytkownik


Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 148 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:40, 13 Wrz 2011 Powrót do góry

Witam,
Podobne anomalia polityczno-wyborcze mamy i tutaj w Stanach. Kościół Katolicki jest przeciwny aborcji, pederastom a... pozytywnie wyraża się o partii demokratycznej, która to wszystko przekreśla. Widać z tego jasno, że etyka przegrywa z miską kaszy.
Pozdrawiam
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:42, 15 Wrz 2011 Powrót do góry

Następna wypowiedź, zło nie przeszkadza, a zasady moralne?

Sławomir Nowak, Sekretarz Stanu w kancelarii Prezydenta RP i wieloletni działacz Platformy Obywatelskiej poparł w wywiadzie dla portalu Onet.pl działalność Adama Darskiego. "Nergal" to ziomal ministra Nowaka.

Nowak: Nergal mi nie przeszkadza. To mój ziomal
(...)
Prezydencki minister dodał również, że nie przeszkadza mu Nergal w TVP: - Prawicowe media, PiS i niestety Kościół robią Nergalowi darmową reklamę. Z jego punktu widzenia, to nawet dobrze. Te historie: Nergal = szatan, trochę mnie bawią. Razi mnie hipokryzja oskarżycieli Darskiego, bo rozumiem, że obecność ks. Natanka w "The Voice of Poland" by im nie przeszkadzała. Śmieszą mnie tak radykalne reakcje, jak atak środowisk prawicowych na Nergala. To mój ziomal!
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

To nie pierwsza wypowiedź Sławomira Nowaka, w której sprzeciwia się nauczaniu Kościoła Katolickiego i podstawom cywilizacji chrześcijańskiej. W czerwcu br. przyznał się do popierania postulatów ustawowego wprowadzenia związków partnerskich dla homoseksualistów też.

Sławomir Nowak z PO o związkach partnerskich w wywiadzie dla Onet.pl z 6 lipca:

Czy Bronisław Komorowski i rząd PO-PSL będą chcieli uregulować prawnie sprawę związków partnerskich?
- Nie wydaje mi się, żeby to byłą sprawa paląca, bo też ten temat nie był osią sporu w kampanii wyborczej, jak miało to miejsce w innych państwach. Inaczej jest ze sprawą in vitro. Polityka nie jest od tego, żeby wchodzić obywatelom do łóżka. Wydaje się jednak, że Polacy dostrzegają problem związków partnerskich - sprawę dziedziczenia, opieki, wspólnego rozliczania się.

Komorowski podpisze się pod ustawą o związkach partnerskich?
- Tak i on to wielokrotnie mówił. Nie mylmy tego z małżeństwem, czy adopcją dzieci, bo na to zgody nie ma i nie będzie. Temat in vitro też jest dużym problemem i dlatego musimy coś zrobić, żeby refundowanie in vitro z budżetu państwa było tak szybko, jak się to tylko da.

Cały wywiad [link widoczny dla zalogowanych]

O związkach partnerskich, o "związkach" tej samej płci pisaliśmy tu na traditii też:
http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/decyzja-sejmu-rodzice-zastepczy-moga-byc-homoseksualni,6358.html
Zobacz profil autora
Anonim Anonimus
Użytkownik


Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 92 Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:25, 16 Wrz 2011 Powrót do góry

Jedyną alternatywą na bandę czworga jest nikt inny, jak Janusz Korwin-Mikke. Niestety w kręgu poznańskim się nie zarejestrował i z tego powodu nie idę na głosowanie, bo tylko na niego liczę.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:56, 27 Wrz 2011 Powrót do góry

Po tym, jak Platforma Obywatelska rozmnożyła autobusy, [link widoczny dla zalogowanych] Radosław Sikorski wraz z Barbarą Kudrycką wybrali się do Białegostoku. We wrześniowym słońcu rozdawali ulotki, ścikali dłonie odpoczywających w kawiarnianych ogródkach, ale sielankę przedostatniego wyborczego weekendu zakłócili kibice Jagiellonii.

Nie krzyczeć na ministra Sikorskiego

Na białostockim rynku słychać było m.in. takie ich okrzyki:

"Sikorski frajerze, chwały bohaterom nikt nie odbierze!
Cześć i chwała bohaterom!"


Na transparencie napisali:

"Sikorski, to ty jesteś narodową katastrofą."

To wszystko w nawiązaniu do opinii wyrażonej przez ministra w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, gdy nazwał je narodową katastrofą.

Kibice skandowali też:

"Donald matole, twój rząd obalą kibole!
Wolność słowa dla kiboli!"


Gdy minister udzielał wypowiedzi Telewizji Polskiej słyszał:

"Zdrajca narodu, Sikorski zdrajca narodu!"

Minister spraw zagranicznych był coraz bardziej podenerwowany hałasami przeszkadzającymi mu w prowadzeni kampanii.

"Ja tak podejrzewam, że żaden z nich w Afganistanie nie był, ale do wrzasków pierwsi."

Brakowało tylko wyzwania któregoś kibica na solo i pokazania sprawności nabytych na afgańskiej wojnie.

Sikorski prowokował też kibiców prowadząc z nimi dialog przez ulicę:

Minister: - Głośniej! Za cicho.

Kibice: - Bo pajacujesz!

Minister: - Słabi jesteście.

Polityk relacjonował komuś (prawdopodobnie ze sztabu:

"Tłum naszych, ale wszystko spokojnie, ale oni bardzo agresywni. Tylko, że była tylko jedna kamera, z Telewizji Polskiej. Moim zdaniem trzeba to jakoś rozpropagować, bo widok tych ostrzyżonych na pałę kiboli…"

Tu relacja portalu gazeta.pl się urywa. Nie wiadomo, jak minister dokończył to zdanie. Innej kamery tam nie było. Ale był dziennikarz lokalnego „Kuriera Porannego”. Ta gazeta stanęła zdecydowanie po stronie ministra nazywając zachowanie kibiców „skandalicznym”, ale tylko z niej możemy się dowiedzieć, co stwierdził Sikorski:

"Na ogolonych głowach brakuje im tylko pochodni. Nie dopuścimy do tego, żeby tego typu ludzie rządzili krajem."

--------------------------------------------------------------------------------------

Zdaje się, że te ogolone głowy wcale nie chcą rządzić krajem. Wyrażają tylko swoje zdanie. Fakt, robią to w mało elegancki sposób, ale Donald Tusk i jego otoczenie mogli się tego spodziewać, gdy wszczynali z nimi wojnę. Są specyficzną grupą, od której nie należy oczekiwać zaproszeń do debat na ozdobnym papierze.

Politycy wiedzą, że inaczej protestuje środowisko akademickie, inaczej lekarze, stoczniowcy, górnicy czy wreszcie bywalcy stadionów piłkarskich.

Poza tym kibice (czy jak kto woli – kibole – bo dla mnie to synonimy nie mające pejoratywnego zabarwienia, w odróżnieniu od chuliganów i zwykłych bandytów mieniących się kibicami) – jacy by nie byli – mają swoje wartości i świętości. Takie jak pielęgnowanie pamięci i dumy z wielkich postaw narodu polskiego. I nie można im przecież odbierać prawa do krytyki ministra spraw zagranicznych. Nawet w ostrym tonie.

Szefowi polskiej dyplomacji wolno natomiast mniej. Dlatego zdanie ministra o ogolonych głowach i pochodniach – de facto o faszystach – będące dla kibiców jedną z najcięższych obelg (jakże niewinnie brzmi przy niej „frajer”) jest w ustach Radosława Sikorskiego kompromitacją.

Można zrozumieć jego irytację tym, że niedzielna kampania nie przebiegła zgodnie z planem.

Ale minister spraw zagranicznych powinien wiedzieć, że opisywanie jako faszysty kogokolwiek tylko za to, że krzyczy coś pod jego adresem, jest bardzo grubą przesadą i nie przystoi na jego stanowisku.

To końcówka kampanii, w której Radosław Sikorski odgrywa pierwszoplanową rolę. Nerwy są więc coraz większe, zwłaszcza że sondaże się spłaszczają.

Jak na razie prowokować daje się nie ta strona, po której się tego spodziewano.

[link widoczny dla zalogowanych]

Minister Sikorski w Białymstoku - film na YouTube
(...)
http://www.youtube.com/watch?v=mduG-YNiFeQ&feature=player_embedded
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:13, 27 Wrz 2011 Powrót do góry

Inny obrazek z kampanii przedwyborczej:

Image

Okładka pierwszego numeru "Wręcz przeciwnie"

Cenckiewicz o "Wręcz Przeciwnie": Z największą odrazą

Z największą odrazą przyjąłem wygląd pierwszego numeru tygodnika „Wręcz Przeciwnie" - oświadczył Sławomir Cenckiewicz w liście przesłanym "Rz"

Okładka pierwszego numeru "Wręcz przeciwnie", którego redaktorem naczelnym jest Jan Piński, przedstawia Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego w strojach liturgicznych udzielających sobie nawzajem Komunię św.

- Okładka nowego tygodnika obraża moje katolickie sumienie! Odbieram ją za bluźnierstwo i kpinę z Mszy św. oraz jednego z najważniejszych artykułów wiary katolickiej – wiary w Najświętszy Sakrament - oświadcza Cenckiewicz.

Jednocześnie zaznacza, że jest mu przykro, gdyż poproszony kilka tygodni temu przez redakcję pisma o przygotowanie artykułu na temat Donalda Tuska, nie znał wyglądu okładki pisma.

- Artykuł "Casino Gdańsk", który przygotowałem wspólnie z Adamem Chmieleckim, jest moim ostatnim tekstem dla „Wręcz Przeciwnie" - zaznacza.

Cenckiewicz kończąc swój list przeprasza urażonych ilustracją: - Wszystkie osoby zgorszone okładką, która wpisuje się w obecną kampanię antykatolicką w Polsce, z całego serca przepraszam za swoją obecność na łamach pierwszego numeru tygodnika.

[link widoczny dla zalogowanych]

Terlikowski odchodzi z "Wręcz Przeciwnie"

Nowy tygodnik "Wręcz Przeciwnie" trafił dziś do kiosków. Tymczasem już drugi autor tygodnika rezygnuje z pracy. Chodzi o Tomasza Terlikowskiego

Decyzja Terlikowskiego zbiegła się z rezygnacją Sławomira Cenckiewicza.

- Nie wolno kupczyć religią i rzeczami świętymi - przekonuje Tomasz Terlikowski na wPolityce.pl. i dodaje - I nie mogą tego robić nie tylko politycy, ale także dziennikarze, którzy kupczenie polityków chcą napiętnować.

Cenckiewiczowi i Terlikowskiemu chodzi o okładkę "Wręcz przeciwnie". Przedstawia ona fotomontaż: Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego udzielających sobie nawzajem Komunię św. To marketing - podkreśla Tomasz Terlikowski.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:36, 27 Wrz 2011 Powrót do góry

Tomasz terlikowski napisał:
- Nie wolno kupczyć religią i rzeczami świętymi - przekonuje Tomasz Terlikowski na wPolityce.pl. i dodaje - I nie mogą tego robić nie tylko politycy, ale także dziennikarze, którzy kupczenie polityków chcą napiętnować.


Image

To okładka z "Wprost" z 2009 roku
[link widoczny dla zalogowanych]

W ubiegłym roku taki obrazek nie przeszkadzał? W ogóle to co się obserwuje, to szczyt wszystkiego! Poniżej następny kandydat w wyborach.

Przekraczanie okładkowego tabu

Image

Janusz Palikot na okładce najnowszego „Newsweeka”

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]

Janusz Palikot o sobie: "Ja, mesjasz lewicy"
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:55, 27 Wrz 2011 Powrót do góry

Zbliżają się Wybory - na kogo głosować? Na polityka katolickiego? - ale też nie każdy katolicki polityk musi być dobry, czy jest dobry. Premier Viktor Orban, z którego Węgrzy są tak dumni, Polacy stawiają go za wzór, jest wiernym Kalwińskiego Kościoła Reformowanego.

Bardzo to wszystko trudne, brak polityków - prawdziwych patriotów, którzy oparli by rządy na trwałym fundamencie, na nie zmiennych prawach i prawdach. Może te informacje coś pomogą?:
http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/obowiazki-politykow-z-perspektywy-katolickiej,4296.html
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:33, 28 Wrz 2011 Powrót do góry

Cytat:

Przekraczanie okładkowego tabu
(...)

Polecam bardzo dobry tekst ks. Rafała J. Sorkowicz SChr. Ma 33 lata. Jest kapłanem zakonnym ze zgromadzenia księży i braci chrystusowców (założonego w 1932 r. przez Kard. Augusta Hlonda). Obecnie pracuje w Stargardzie Szczecińskim, w Parafii św. Józefa.

Okładkowe “łajdactwo”

Ostatnie tygodnie pokazały nam, jak infantylne, tendencyjne i żenująco śmieszne potrafią być środowiska opiniotwórcze wydające swoje tygodniki z mocno prowokującymi okładkami. Rozumiem prawa rynku, idee walki o czytelnika, próbę podniesienia ilości sprzedawanych czasopism. Niestety, zaczynam też rozumieć (z bólem rzecz jasna), że fakt pojawienia się na rynku trzech tygodników opinii (w tym samym czasie) z antychrześcijańskimi okładkami, to nie przypadek. Więcej, to kolejny dowód na skrajną i mało smaczną tabloidyzację mediów, wpisującą się w pejzaż wojny polsko-polskiej o duszę Rzeczpospolitej…

Ktoś powie: „niech ksiądz nie przesadza, to tylko okładki”. Zgoda. Ale ksiądz próbuje na to wszystko spojrzeć szerzej i głębiej. I na szczęście nie jest w tym spojrzeniu osamotniony. Okładkowe „łajdactwo” kryje w sobie to wszystko, co rozgrywa się na polskich salonach, polskich podwórkach, polskich medialnych areopagach – wreszcie w polskich domach. Wszędzie tam rozgrywa się poważna wojna o duszę człowieka, o jego światopogląd. Nie porywają mnie statystyki, tabelki i cyfry o stanie polskiego Kościoła. Nie rajcuje mnie cyfra, że ponad 90 % Polaków to katolicy. Mógłbym nimi nabić sobie głowę i spać spokojnie. Nie potrafię. Porywają mnie natomiast historie z podwórka, ludzie z którymi się spotykam, których spowiadam, z którymi rozmawiam. Młodzież, zagubiona totalnie i poraniona jak nigdy, która jest pierwszą i najbardziej zmasakrowaną ofiarą medialnej tabloidyzacji. I dlatego, gdy widzę te wszystkie okładki oraz gdy czytam artykuły do których odsyłają , drżę cały i jestem porządnie wkurzony. A potem pojawia się we mnie tęsknota za polską inteligencją… Silną, mądrą i obiektywnie problem ujmującą – polską inteligencją, z której młodzi i my wszyscy moglibyśmy czerpać całymi garściami…

Tymczasem pozostaje nam, na początku każdego tygodnia, gdy przeglądamy prasę – porządnie się zniesmaczyć. Nawet kawa poranna traci smak, gdy się w łapie newsweekowe, wprostowe i przekrojowe „łajdactwo” trzyma. Wszystko traci smak, gdy się czyta te wszystkie wypociny tzw. „inteligencji”, która się „łajdaczy” (przy minimalnym użyciu mózgu) wypuszczając na rynek okładki i teksty z kategorii „infantylizm w zenicie”. Newsweekowa żenada z półnagim Palikotem jako Jezusem, ogłaszającym się mesjaszem lewicy. „Wprost” informujący o pogromcach szatana. Cejrowski, Terlikowski, abp Głódź i Szczypińska (chyba po to by dowalić pisiorom) z groźnymi minami ajatollahów pokazują jak kołtuńska jest Polska (wcześniej porażający fotką Nergala ubranego w papieską sutannę). „Przekrój” z ikoną Świętej Rodziny, przerobioną na obrazek dwóch gejów a w miejscu Jezusa czarna kicia. Dowalić katolom, sprofanować chrześcijańskie świętości, . To już nie profanacja, ale zwykłe „ łajdactwo”. Wesoła kompania T. Lisa (naczelnego „Wprostu”)przegina w każdym calu. Podobnie kompanijki „Newsweeka” i „Przekroju”. Kolejny dowód na to, jak bardzo redakcje wymienionych pism marzą o rewolucjach obyczajowych, które zmiotłyby z przestrzeni publicznej i naszego życia symbole chrześcijańskie i ethos Ewangelii, do której trzeba dorosnąć, by ją w pełni pojąć i w życie wcielić.

Zgadzam się w pełni z redaktorem Tomaszem P. Terlikowskim, że to już otwarta wojna. Duchowa, polsko-polska, wojna o duszę człowieka, o naszą przyszłość. Zgadzam się w pełni z Łukaszem Adamskim, który trafnie zauważa, „że łatwiej jest pokazać parodiującego skandalistę upozowanego na Jezusa, niż zrobić wywiad z liberalnym intelektualistą, który opowie o tym, jak daleko powinna sięgnąć wolność słowa. Łatwiej jest ubrać w szaty wariatów z taniego horroru wszystkich krytyków satanizmu, niż zaprosić do debaty psychiatrę i egzorcystę, którzy porozmawiają o tym, czy istnieje coś takiego jak opętanie”. Łatwiej, prościej, choć też z góry określonym założeniem i celem. Podważyć chrześcijaństwo, osłabić je maksymalnie, ośmieszyć. Nabrać sporą grupę (szczególnie młodych) Polaków i wmówić im, że Kościół jest reliktem przeszłości, wiara praktykowana we wspólnocie wierzących – obciachem i że „z Polski na zachodzie się śmieją” (ulubiony argument p. Magdaleny Środy), bo wciąż Polska za bardzo katolicka.

Na szczęście nie wszyscy dają się nabrać. Na szczęście niesmak ma to do siebie, że mija. Na szczęście wychodzę z plebanii, idę do kościoła, idę do szkoły, idę na miasto… i spotykam ludzi (setki młodych), którzy potrafią myśleć i którzy wierzą. Nie tylko w Boga, ale i Bogu. Którzy odnajdują się w Kościele i którzy walczą o duszę Polski, Europy i świata. W niemieckim Fryburgu Benedykt XVI mówił do młodych, że „Kościołowi nie szkodzą jego wrogowie, ale letni chrześcijanie”. Domyślam się, że okładkowe „łajdactwo” ma za zadanie zabić w Polakach ich gorliwość wiary, zepchnąć do kąta, zamknąć przysłowiowe „gęby”. Gdy będziemy letni i przestraszeni, uda się wreszcie Polskę zrobić bardziej lewicową, gejowską, laicką. Polskę, w której „autorytetami” będą Nergal, Wojewódzki, Lis, Środa, Biedroń i inni piewcy „dzikiej wolności”, dzięki której będzie można spokojnie flagę biało-czerwoną wkładać do psich odchodów (pomysł autorstwa Wojewódzkiego i Figurskiego), genitaliami przystroić krzyż, babci zabrać dowód w czasie wyborów, z puszek po Lechu zrobić krzyże, podrzeć na scenie Pismo Święte i nazwać je „gów……”. Takiej opiniotwórczej „inteligencji” – dziękuję. Przed podobną „inteligencją” młodych trzeba bronić. I spokojnie tłumaczyć, gdzie leży prawda i kto ją łajdaczy, posługując się chamskimi, żenującymi i infantylnymi metodami.

Ks. Rafał J. Sorkowicz SChr
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Michał91
Użytkownik


Dołączył: 28 Wrz 2011
Posty: 1 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:35, 28 Wrz 2011 Powrót do góry

Demokratyczne wybory rozstrzygają o tym, kto będzie uciskany w majestacie prawa.

Nicolas Gomez Davila
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:25, 28 Wrz 2011 Powrót do góry

Ciekawy tekst o wyborach, o demokracji:

O wyborach

(...)

(...) czym jest demokracja i czym są nieodłączne od niej wybory. Oficjalnie, demokracja jest ustrojem politycznym, w którym wszystkie władze wybierane są przez obywateli. Z tego stwierdzenia wynikają od razu dwa wnioski. Po pierwsze, jest to ustrój wynaturzony w wymiarze moralnym, w którym przełożeni są osądzani przez podwładnych - decyduje o tym nie tyle fakt wyboru, co kadencyjność. Po drugie, jest to ustrój fikcyjny, bo gdyby naprawdę o wszystkim decydowali wyborcy, czyli osoby niekompetentne, to nie mógłby on przetrwać.

Z powyższego wynika, że "prawdziwa" demokracja w rzeczywistości nie istnieje. A skoro bez wątpienia istnieje demokracja "realna", należy w takim razie wyjaśnić czym ona jest oraz komu i do czego okazuje się potrzebna. Nietrudno zgadnąć że prawdziwa, totalna i tyrańska władza, należy tu do utajonej grupy lub osoby, wynoszącej jakieś marionetki poprzez wyborcze komedie. To jednak jest raczej powierzchownym sekretem. Istotniejsze, dlaczego obywatele nie tyle o tym nie wiedzą, co po prostu wiedzieć nie chcą?

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
stefan
Moderator


Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 1375 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:51, 06 Paź 2011 Powrót do góry

Bardzo dziwna ulotka wyborcza kandydatki Prawicy Rzeczpospolitej

Ciekawi kandydaci Prawicy Rzeczpospolitej Urszula Strach

[link widoczny dla zalogowanych]

Na listach Prawicy Rzeczpospolitej (miejsce 6-te z okręgu 15-go) znajduje się kandydatka do Sejmu, pani Urszula Strach. Ulotka i program pani Strach robią furorę w internecie. Nie bez powodu.

[link widoczny dla zalogowanych]

Z zamieszczonej na stronie facebookowej pani Strach ulotki wyborczej dowiedzieć się można między innymi, że "Polska jest już prawie cała sprzedana" i że ludziom wszczepiane mają być pod skórę mikroczipy. Widnieją tam zdjęcia chmur układających się m. in. w twarz Chrystusa czy krzyż (który miał się ułożyć na niebie dzień po katastrofie smoleńskiej).

Sądząc z ulotki, istotą programu wyborczego pani Strach jest intronizacja Jezusa Chrystusa na króla Polski.

Na jej facebookowym profilu znaleźć można rozwinięcie tych informacji.

Perspektywy rozwoju Polski widzi pani Strach w "źródle najwyższego Dobra to jest Panu Bogu, dlatego zabiegam o intronizację Pana Jezusa na Króla Polski, zgodnie z żądaniem Pana przekazanym sł.b. Rozalii Celakówny".

"Dobrobyt narodu polskiego i jego pomyślność na lata zależy od tego aktu intronizacji, którego powinien dokonać RZĄD wraz z EPISKOPATEM". - czytamy.

Jeśli Chrystus nie zostanie intronizowany, czeka Polskę i świat coś w rodzaju boskiego szantażu.

"W przypadku nie spełnienia woli Pana Jezusa, Polska przestanie istnieć jako autonomiczne i suwerenne państwo. Miejsce Boga zajmie demon, który doprowadzi Polskę do zupełnej katastrofy".

"Grozi nam kolejna światowa wojna, zacznie się od wojny ekonomicznej, skończy na wojnie militarnej dawno już zaplanowanej przez wielkich tego świata.Jako obrońcę mamy samego Boga, który nieustannie prosi o ten akt JEGO INTRONIZACJI, który wyznaczy nowe kierunki rozwoju tak niechętnie chciane przez tych, którzy mienią się bogami tego świata".

Podejrzana jest też kwestia opóźnień beatyfikacji Rozalii Celakówny "(Na jakim jest etapie beatyfikacja i dlaczego napotyka tak wiele przeszkód? Gdzie znajdują się beatyfikacyjne dokumenty? )" - pyta pani Strach i dodaje: "obowiązkiem każdego obywatela mieniącego się POLAKIEM jest przyjrzeć się tej sprawie i podjąć czynne działania, szturmując Niebo nieustanną modlitwą o ziszczenie się Boga woli wobec Polski i świata".

- Mamy 398 kandydatów do Sejmu i 11 do Senatu, w związku z tym trudno powiedzieć coś więcej o każdym z nich - mówi portalowi INTERIA.PL rzecznik Prawicy Rzeczpospolitej Paweł Kwaśniak. - Oczywiście, tam są rzeczy, które nie wynikają z naszego programu, nasz program wyborczy jest zamieszczony na naszej stronie internetowej. Natomiast kandydaci umieszczają czasem inne informacje w swoich materiałach wyborczych. Komitet może brać odpowiedzialność za informacje związane z naszym programem wyborczym. Będziemy sprawę wyjaśniać z naszym pełnomocnkiem układającym listy w regionie. Już prosiłem go o wyjaśnienia. Sprawa jest delikatna - tłumaczy rzecznik.


Ostatnio zmieniony przez stefan dnia Czw 15:52, 06 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29570 Przeczytał: 260 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:05, 06 Paź 2011 Powrót do góry

stefan napisał:
Ciekawi kandydaci Prawicy Rzeczpospolitej Urszula Strach

Na listach Prawicy Rzeczpospolitej (miejsce 6-te z okręgu 15-go) znajduje się kandydatka do Sejmu, pani Urszula Strach. Ulotka i program pani Strach robią furorę w internecie. Nie bez powodu.

[link widoczny dla zalogowanych]

Sądząc z ulotki, istotą programu wyborczego pani Strach jest intronizacja Jezusa Chrystusa na króla Polski.

Niech ta kandydatka najpierw pozna nauke Kosciola w tym temacie i dopiero sie wypowiada. Bo jak narazie to bredzi i nie wie sama co!
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)