Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Cześć. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Gwiazda
Użytkownik


Dołączył: 03 Maj 2015
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 6:10, 06 Maj 2015 Powrót do góry

Proszę się nie martwić, bo moje życie nie jest przegrane. To że nieraz czuję samotność, i też nieraz nie rozumiem tego całego zła na świecie, to jednak sam wybrałem żeby zaistnieć w ciężkich warunkach, panujących tu, na Ziemi.

Ja nie mam zamiaru tutaj tłumaczyć dokładniej, kim są Gwiezdni Wędrowcy, i po co są. Znam stanowisko KK, na temat reinkarnacji, i wiem że tego nigdy nie dopuścicie. Nawet ni chcę tu mówić, że szatan nie istnieje, bo uznacie to za wpływ szatana, na mnie. Ludzie się boją nieznanego, i traktują takie coś, jak potencjalne zło. To nie wina ludzi, a blokady wspomnień z poprzednich wcieleń. Mi samemu zajęło troszeczkę, zanim się wybudziłem, i dowiedziałem kim jestem...

Kiedyś uczestniczyłem w życiu KK, ale coś mi nie pasowało. Moja wewnętrzna intuicja mówiła mi że coś jest nie tak. Byłem wtedy dzieckiem, ale już stosowałem swoje własne przemyślenia, nie wierzyłem kapłanom bezgraniczne, choć brałem pod uwagę ich słowa. Zacząłem poszukiwać, i pytać się księży. Moje pytania były niezbyt wygodne dla księdza, i dostawałem linijką po twarzy. O mało mnie to nie zniszczyło, bo wtedy zacząłem kroczyć ścieżką zła, egoizmu, i to nie przez kapłana, tylko dlatego że czułem się obcy, inny. Krzywdziłem innych, nie liczyłem się z innymi, i stawałem się coraz gorszy. Aż popadałem w depresję. Gwiezdni Wędrowcy są bardziej wrażliwi, i łatwo zachwiać naszą strukturą psychiczną. Chciałem popełnić samobójstwo, aż stało się coś. Zacząłem spoglądać w samego siebie, ktoś mi podpowiedział, żebym tego nie robił. Zacząłem widzieć rozpacz moich rodziców, na moim pogrzebie. Zobaczyłem przyszłość, którą mogłem w tamtej chwili zmienić, i zmieniłem. Wiecie kto mi pomógł wtedy? Anioł Struż, którego ja nazywam Opiekunem Duchowym. Pomógł mi zrozumieć, że krocząc ścieżką miłości, pokoju, szacunku, odkryję własnego siebie. To było trudne, i przez wiele lat pracy nad sobą, odrzuciłem agresję, i zacząłem poszukiwać. Inni Gwiezdni Wędrowcy pomogli mi zrozumieć kim jestem, i dlaczego jestem. Jestem tu po to żeby wspierać innych, dawać wysokie, pozytywne wibrację innym, i szykować innych na zmiany, które w przyszłości nadejdą.

Mną nie rządzi diabeł, ani nikt inny. Gdyby tak było, to ci, którym nie dane było poznać waszej wiary, poszliby do piekła. Dlatego wcześniej napisałem, że nie jest ważne w co się wierzy, tylko jak się żyje. Wiara poniekąd skieruje ku pokoju, lub nie. To zależy od wiary, ale na świcie istnieje mnóstwo kultur, tradycji, religii. I każdy uważa swoją własną, za słuszną. Wy powiecie że inni się mylą, ale inni powiedzą że wy. Prawda jest jedna, i żeby ją odczytać, to trzeba spojrzeć poza wydźwiękiem informacji, które do nas trafiają. Mówiąc krótko: Samemu trzeba poszukiwać. Pozdrawiam serdecznie.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)