Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Abp Tomasi: wolność religijna służy dobru całej ludzkości Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:29, 13 Wrz 2012 Powrót do góry

Abp Tomasi: wolność religijna służy dobru całej ludzkości

Image

Wolność religijną w Stanach Zjednoczonych od zawsze się ceni i słusznie stanowi ona chlubę tego kraju. Jest to pożyteczne nie tylko dla samych Amerykanów, ale dla całej ludzkości – podkreślił abp Silvano Tomasi. Obserwator Stolicy Apostolskiej przy agendach ONZ w Genewie wystąpił wczoraj na sympozjum o znaczeniu międzynarodowej wolności religijnej dla pokoju i dobra wspólnego. Zorganizował je w Waszyngtonie episkopat USA wspólnie z tamtejszą Caritas (Catholic Relief Services) i z Katolickim Uniwersytetem Ameryki, który gościł spotkanie.

Watykański dyplomata zwrócił uwagę, że amerykańska wrażliwość na wolność wyznania miała zasadniczy wpływ na treść wydanej przez ONZ Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Amerykańskie doświadczenie tej wolności i wyraz, jaki znajduje ona w konstytucji USA, są stale inspiracją dla uczonych i prawodawców w innych częściach świata, także w Europie. Skorzystał z tego również Kościół katolicki, formułując na Soborze Watykańskim II deklarację o wolności religijnej. Stany Zjednoczone i tamtejszy Kościół nadal pełnią globalną rolę w obronie swobód religijnych, które są gwarancją dla wszystkich praw człowieka. Broniąc tej wolności, umożliwiamy innym stawać się w pełni ludźmi – dodał abp Tomasi.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 9:56, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:32, 13 Wrz 2012 Powrót do góry

Dignitatis Humanae, N. 2, Sobór Watykański Drugi:

2. Obecny Sobór Watykański oświadcza, iż osoba ludzka ma prawo do wolności religijnej. Tego zaś rodzaju wolność polega na tym, że wszyscy ludzie powinni być wolni od przymusu ze strony czy to poszczególnych ludzi, czy to zbiorowisk społecznych i jakiejkolwiek władzy ludzkiej, tak aby w sprawach religijnych nikogo nie przymuszano do działania wbrew jego sumieniu ani nie przeszkadzano mu w działaniu według swego sumienia prywatnym i publicznym, indywidualnym lub w łączności z innymi, byle w godziwym zakresie. Poza tym oświadcza, że prawo do wolności religijnej jest rzeczywiście zakorzenione w samej godności osoby ludzkiej, którą to godność poznajemy przez objawione słowo Boże i samym rozumem. To prawo osoby ludzkiej do wolności religijnej powinno być w taki sposób uznane w prawnym ustroju społeczeństwa, aby stanowiło prawo cywilne.

Z racji godności swojej wszyscy ludzie, ponieważ są osobami, czyli istotami wyposażonymi w rozum i wolną wolę, a tym samym w osobistą odpowiedzialność, nagleni są własną swą naturą, a także obowiązani moralnie do szukania prawdy, przede wszystkim w dziedzinie religii. Obowiązani są też trwać przy poznanej prawdzie i całe swoje życie układać według wymagań prawdy. Tego zaś zobowiązania nie zdołają ludzie wypełnić w sposób zgodny z własną swą naturą, jeśli nie mogą korzystać zarówno z wolności psychologicznej, jak i wolności od zewnętrznego przymusu. A więc prawo do wolności religijnej ma fundament nie w subiektywnym nastawieniu osoby, ale w samej jej naturze. Dlatego prawo do owej wolności przysługuje trwale również tym, którzy nie wypełniają obowiązku szukania prawdy i trwania przy niej; korzystanie zaś z tego prawa nie może napotykać przeszkód, jeśli tylko zachowywany jest sprawiedliwy ład publiczny."

[link widoczny dla zalogowanych]


Jak ulał, pasuje z konstytucją francuską, 1791 r., art. X, [link widoczny dla zalogowanych]

"Nikt nie powinien być niepokojony z powodu swych przekonań, nawet religijnych, byleby tylko ich objawianie nie zakłócało ustawą zakreślonego porządku publicznego"

Więcej tu:
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-polska,63/czy-sobor-watykanski-ii-byl-rewolucja-w-kosciele,8150.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:22, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:38, 14 Lis 2012 Powrót do góry

Abp Tomasi: współpraca i dialog mogą wpłynąć na przestrzeganie wolności religijnej

Zaangażowanie międzynarodowych instytucji i konkretnych społeczeństw w sprawy związane z wolnością sumienia może się przyczynić do zmniejszenia przemocy oraz pokojowego współistnienia wszystkich religii na świecie. Tak uważa abp Silvano Tomasi. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy urzędach ONZ w Genewie wziął udział w prezentacji raportu Papieskiej Fundacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie „Wolność religijna na świecie 2012”.

Abp Tomasi zwrócił uwagę na ideę powołania niewielkiej instytucji przy ONZ, która miałaby się zajmować badaniami i informowaniem na temat przestrzegania lub łamania wolności religijnej na świecie. „Wolność wyznania staje się istotna we współczesnej dyskusji – stwierdził watykański dyplomata. – Biorąc pod uwagę zachodzące na świecie zmiany kulturowe, pojawia się pytanie, dlaczego nadal mamy do czynienia z tak wielką nietolerancją. Mam nadzieję, że nasze przemyślenia przyczynią się do znalezienia praktycznych rozwiązań, które będą zapobiegać przemocy wobec mniejszości religijnych. Musimy pamiętać, że największa część przypadków łamania praw człowieka dotyczy chrześcijan. Mamy nadzieję, że po tej debacie, a także po różnych rezolucjach podjętych w ostatnich latach przez Radę Praw Człowieka oraz Zgromadzenie Ogólne ONZ na temat wolności religijnej i zapobiegania nietolerancji, przejdzie się wreszcie do kroków bardziej praktycznych”.

[link widoczny dla zalogowanych]



Na to co w tekście pogrubione na czarno to odpowiadam, ano dlatego, że miejsce Boga zajął człowiek, PRAWDA i fałsz dostały takie samo prawo kultu w życiu publicznym.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:18, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:58, 14 Lis 2012 Powrót do góry

Cytat:
(...) pojawia się pytanie, dlaczego nadal mamy do czynienia z tak wielką nietolerancją.

Na to pytanie, to watykański dyplomata odpowiedział w pierwszym wpisie tego wątku, gdzie możemy przeczytać:

"(...) Watykański dyplomata zwrócił uwagę, że amerykańska wrażliwość na wolność wyznania miała zasadniczy wpływ na treść wydanej przez ONZ Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Amerykańskie doświadczenie tej wolności i wyraz, jaki znajduje ona w konstytucji USA, są stale inspiracją dla uczonych i prawodawców w innych częściach świata, także w Europie. Skorzystał z tego również Kościół katolicki, formułując na Soborze Watykańskim II deklarację o wolności religijnej.(...)"


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:19, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:59, 14 Lis 2012 Powrót do góry

Nauka o tolerancji, którą Kościół przez wieki wypracował i głosił poszła do lamusa, a warto sięgnąć np. do tej pozycji:

Ci riesce (Wspólnota międzynarodowa a tolerancja religijna)

Image

"(...) Bezwarunkowe odrzucenie religijnie błędnego i moralnie złego
Teraz jednak powróćmy do dwóch zagadnień, o których mówiliśmy wcześniej: w pierwszej kolejności do bezwarunkowego odrzucenia wszystkiego, co jest religijnie błędne i moralnie złe. Odnośnie tej kwestii w Kościele nigdy nie było, i nie ma również teraz, żadnego wahania czy kompromisu, zarówno w teorii, jak i w praktyce.

Z biegiem historii postępowanie Kościoła się nie zmieniło i nie może się zmienić kiedykolwiek i gdziekolwiek; w najróżniejszych postaciach, Kościół zawsze stoi przed wyborem: albo kadzidło dla bałwanów, albo krew dla Chrystusa.
Miejsce, gdzie się teraz znajdujecie, Wieczny Rzym z pozostałościami wielkości, która przeminęła, i ze wspaniałymi wspomnieniami o jego męczennikach, jest najbardziej wymownym dowodem odpowiedzi Kościoła. Nie palono kadzidła bałwanom, a chrześcijańska krew płynęła i uświęcała ziemię. Świątynie pogańskich bogów leżą w ruinach, jakkolwiek majestatycznych, to jednak zionących chłodem; podczas gdy przy grobach męczenników wierni wszystkich narodów i wszystkich języków gorąco powtarzają starodawne Wyznanie Apostolskie.

Tolerancja w określonych okolicznościach
Odnośnie drugiego z zagadnień, dotyczącego tolerancji w określonych okolicznościach: nawet wtedy, gdy można było się posunąć do tłumienia błędu – tym bardziej oczywiście w sytuacjach, kiedy ktoś postępuje w niewątpliwie dobrej, aczkolwiek błędnej, wierze – Kościół, po tym, jak stał się, za czasów Konstantyna Wielkiego i innych wielkich władców, Kościołem państwowym, skłaniał się do postępowania i postępował z taką tolerancją zawsze z powodu wyższych i bardziej przekonywających powodów. Tak działa i dzisiaj. W przyszłości również będzie stał w obliczu takiej samej konieczności. Postawę Kościoła określa w takiej sytuacji to, czego wymaga ochrona i wzgląd na bonum commune (dobro wspólne): z jednej strony powszechne dobro Kościoła i państwa w poszczególnych państwach, a z drugiej – powszechne dobro Kościoła powszechnego, tj. panowania Boga nad całym światem. Ważąc „za” i „przeciw” w celu rozstrzygnięcia „kwestii faktu”, jak również w odniesieniu do ostatecznego i najwyższego osądu w tych kwestiach, do Kościoła nie stosują się żadne inne normy, niż te, które właśnie wskazaliśmy katolickim prawnikom i mężom stanu. (...)"

Więcej tu:
http://www.traditia.fora.pl/nauczanie-papiezy-magisterium-i-ojcow-kosciola-katolickiego,3/pius-xii-ci-riesce-wspolnota-miedzynarodowa-a-tolerancja,8778.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:24, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:08, 04 Gru 2012 Powrót do góry

Image

św. papież Pius X

KATECHIZM O SYLLABUSIE (fragmenty):

P. Co to jest modernistyczny czyli nowożytny liberalizm?
O. Liberalizm nowożytny jest sektą, która ducha współczesnego pragnie pogodzić z duchem Kościoła.

P. Na jakim w szczególności punkcie libera­lizm pragnie tego pogodzenia?
O. Oto w szczególności punkty, co do któ­rych liberalizm pragnie pogodzenia: w sprawie wolno­ści sumienia, równości wyznań, wolności prasy, zeświecczenia polityki.

P. Czy Kościół może się zgodzić na takie pojednanie?
O. Kościół nie może i nigdy nie będzie mógł zgodzić się na tego rodzaju pojednanie. Musiałby bowiem wyrzec się samego siebie, zdradziłby skarb powierzonych praw wiekuistych i stałby się winnym nieszczęścia ludów.

P. Jak to?
O. Przyjmując wolność sumienia i równość wyznań, Kościół straciłby rację bytu, skoro w oczach całego świata nie istniałaby jedyna i prawdziwa religia; przyjmując wolność prasy, to znaczy pisania wszystkiego, uświęciłby wolność czynienia wszyst­kiego; przyjmując zeświecczenie polityki, pozostawiłby sumienie ludzkie kaprysowi książąt lub zgro­madzeń, rządzących bez kontroli. Wszędzie siła po­szłaby przed prawem, a moralność Ewangelii musiałaby ustąpić moralności wilków


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:25, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:25, 07 Paź 2013 Powrót do góry

Twierdzenia potępione przez papieża Piusa IX pochodzące z jego encykliki Quanta cura jako błędne:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/wyklady-i-kazania-ksiezy-bractwa-sw-piusa-x,79/wyklad-svii-smierc-zachodniej-kultury-ks-jan-jenkins,7324.html#48249


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:26, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:19, 01 Sie 2014 Powrót do góry

DH gwarantuje każdemu, aby "nie przeszkadzano mu w działaniu według swego sumienia w prywatnym i publicznym kulcie", czyli gwarantuje możliwość szerzenia błędu ... jasne jak słońce! Kościół nauczał przez całe wieki wypracowując tolerancję religijną.

Bóg nie przymusza, ale wcześniej dał objawienie i ostrzegał, a nawet pewnych rzeczy zabraniał.

W wielkim skrocie: indywidualna wolność sumienia nie jest przedmiotem kontrowersji ani krytyki, bo nie jest w nauczaniu Kosciola niczym nowym. Novum soboru watykanskiego stanowi uznanie prawa publicznego czyli społecznego falszywych kultow.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:28, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:18, 14 Lut 2015 Powrót do góry

Abp Tomasi: trzeba pilnie otworzyć korytarze humanitarne

Image

Priorytetem musi być ochrona ludzkiego życia. Dopiero potem można myśleć o ochronie unijnych granic. W ten sposób stały przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy agendach ONZ w Genewie odniósł się do kolejnej przerażającej tragedii u wybrzeży włoskiej wyspy Lampedusa. Szacuje się, że otchłań morska pochłonęła ponad 330 uchodźców próbujących dostać się do Włoch. Mimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych zostali oni zmuszeni do podjęcia przeprawy. Ocaleni wyznali, że handlarze grozili im bronią, zmuszając do wejścia do lichych łodzi. Wśród ofiar są kobiety i dzieci.

„Tragedie morskie powtarzają się zbyt regularnie. Ich przyczyną są nie tylko przemoc, wojny i niesprawiedliwość, które zmuszają ludzi do opuszczenia swych domów, ale również niezdolność wspólnoty międzynarodowej do zdecydowanego stawienia czoła tym sytuacjom i wypracowania rozwiązań respektujących godność ludzką - mówi abp Silvano Tomasi. - Trzeba tu większego zaangażowania. Wybierając między ochroną życia a ograniczaniem funduszy na programy humanitarne i pomocowe dotyczące akcji na morzu, musimy dać absolutny priorytet ratowaniu ludzkiego życia, a dopiero w następnej kolejności martwić się o ochronę granic. Wydaje mi się, że kampania Tryton jest zupełnie nieskuteczna w porównaniu z wcześniejszą operacją Mare Nostrum prowadzoną z sukcesem przez Italię. Trzeba pilnie otworzyć kanały humanitarne, tak by zniwelować ryzyko wpadnięcia tych ludzi w ręce handlarzy żywym towarem, stojących za tragediami, o których wciąż słyszymy. Rozwiązanie nie jest proste, ale nie możemy patrzeć obojętnie na kolejne dokonujące się tragedie”.

Papież Franciszek apelował ostatnio o zdecydowaną walkę procederem handlu ludźmi. Rządzących wezwał, by usunęli przyczyny tej haniebnej plagi, niegodnej cywilizowanego społeczeństwa.

Prawie 350 tys. osób próbowało w 2014 r. przepłynąć różne morza w poszukiwaniu lepszego życia. Najbardziej śmiertelnym okazał się szlak wiodący przez Morze Śródziemne. W jego wodach w minionym roku zginęło 3.419 osób; jest to smutny rekord ostatnich lat.


[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:28, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:23, 14 Lut 2015 Powrót do góry

Po latach widzimy jak ta wolność religijna służy jednostkom i narodom.

Abp Lefebvre w jednym z kazań mówił:

"(...) Ale to jest jedna sprawa, to, że coś takiego nie powinno być więcej możliwe, ale jest też i inna, mianowicie taka, że podniesiono to do rangi zasady i dlatego też nie szuka się już tego królestwa Naszego Pana Jezusa Chrystusa. Co mówimy każdego dnia w Ojcze Nasz: "Przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi". Co to jest to królestwo? Dopiero co śpiewaliśmy w Gloria: Tu solus Dominus, Tu solus Altissimus, Jesu Christe. "Tylko Tyś jest Panem, tylko Tyś Najwyższy, Jezu Chryste". Czy powinniśmy to śpiewać, a jak tylko wyjdziemy w kościoła mówić:

"Nie, wcale nie jest konieczne, aby Nasz Pan Jezus Chrystus panował nad nami"? Czy powinniśmy żyć nielogicznie? Jesteśmy katolikami czy też nie? Jesteśmy chrześcijanami czy też nie? I tylko wówczas na tej ziemi będzie pokój, kiedy będzie panował Nasz Pan Jezus Chrystus. Ale państwa żyją w konflikcie. Oglądacie to codziennie w gazetach, na każdej stronie, w telewizji, mówi się o tym w radiu. A teraz, wraz ze zmianą premiera, mówi się: "Co mamy robić, żeby poprawiła się znów sytuacja gospodarcza? Co mamy robić, żeby pieniądze znów popłynęły obficie? Co mamy robić, żeby przemysł znów rozkwitł?" itd. Wszystkie gazety na całym świecie pełne są tego. Ale nawet w odniesieniu do gospodarki konieczne jest, żeby panował Nasz Pan Jezus Chrystus. Panowanie bowiem Naszego Pana Jezusa Chrystusa oznacza właśnie panowanie tych zasad miłości, które przedstawiają dziesięć przykazań Boga. Wnoszą one również do społeczeństwa równowagę i pozwalają zapanować porządkowi, sprawiedliwości i pokojowi. Tylko w porządku, sprawiedliwości i pokoju społecznym może panować gospodarność, gospodarka może znów rozkwitać. (...)"

http://www.traditia.fora.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx,32/sw-ii-i-odrzucenie-spolecznego-panowania-naszego-pana,8737.html



Arcybiskup Lefebvre a wolność religijna - Michael Davies
(...)
http://www.traditia.fora.pl/tradycja-i-wiadomosci-tradycji-katolickiej,38/michael-davies-arcybiskup-lefebvre-a-wolnosc-religijna,14574.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:31, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:42, 19 Mar 2015 Powrót do góry

Kolejna wypowiedź abp. Tomasi w temacie wolności religii i wyznania. Odrzucenie praw Boga, a skupienie się na prawach człowieka, nic dobrego przynieść nie mogło. Wystarczy poczytać powyższe wpisy.

Abp Tomasi o wolności religii i wyznania

Image

Społeczność międzynarodowa staje obecnie przed delikatnym, złożonym i pilnym wyzwaniem dotyczącym poszanowania uczuć religijnych i potrzeby pokojowego współistnienia w coraz bardziej pluralistycznym świecie. Jednak te kwestie, wynikające z podstawowych praw człowieka, okazują się trudne do realizacji zarówno na poziomie normatywnym, jak i instytucjonalnym. Przypomniał o tym abp Silvano Tomasi podczas 28. sesji Rady Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych w Genewie.

Stały przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy ONZ podkreślił, że do takich sytuacji dochodzi wtedy, gdy mamy do czynienia z nadmiernym i nieodpowiedzialnym korzystaniem z wolności wypowiedzi. Skutkiem są zastraszenia, groźby i obelżywe wypowiedzi pod adresem określonych grup wyznaniowych, co narusza wolność religii i niestety prowadzi do nietolerancji i przemocy. Watykański dyplomata podkreśla, że takiej przemocy jest dzisiaj w świecie bardzo wiele. „Jeśli ludobójstwo oznacza każdy czyn popełniony z zamiarem zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych czy religijnych jako takich, to społeczność międzynarodowa jako całość jest z pewnością świadkiem swego rodzaju ludobójstwa w niektórych regionach świata, gdzie wciąż mamy do czynienia z niewolnictwem, handlem kobietami i dzieci, gdzie zabija się młodych mężczyzn, pali ich i ścina, a także zmusza ludzi do emigracji” – przypomniał abp Tomasi odnosząc się wprost do fundamentalistów z tzw. Państwa Islamskiego. Podkreślił przy tym, że odwołanie się do religii w celu mordowania ludzi i zniszczenia dowodów ich historycznej kreatywności czyni te okrucieństwa jeszcze bardziej odrażającymi i godnymi potępienia.

Przedstawiciel Watykanu przy ONZ wskazał także, że przemoc nie wynika z zasad religii, ale z jej fałszywej interpretacji lub przekształcenia w ideologię. Może być też wynikiem bałwochwalczego traktowania państwa lub gospodarki, albo skutkiem sekularyzacji. Wszystkie te zjawiska prowadzą do zanegowania indywidualnej wolności człowieka i jego odpowiedzialności wobec innych. „Przemoc jest zawsze aktem danej osoby. Jest decyzją, która pociąga za sobą odpowiedzialność osobistą” – podkreślił abp Tomasi na forum Sesji Rady Praw Człowieka ONZ.

[link widoczny dla zalogowanych]



Fundamentalizm nie narodził się sam z siebie, tylko z dania publicznego prawa do kultu fałszywych religii, a efekty widzimy aż nadto!


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:33, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:59, 23 Sie 2015 Powrót do góry

Watykan ostrzega: będą problemy z integracją muzułmańskich migrantów, trzeba się domagać zaakceptowania naszych wartości

Image

"Nie wystarczy przyjąć, trzeba też zadbać o integrację"

Kryzys migracyjny trzeba rozwiązać, likwidując jego przyczyny, a zatem wojny, chaos polityczny oraz biedę – uważa watykański dyplomata przy genewskich organach ONZ. Abp Silvano Tomasi uczestniczy [link widoczny dla zalogowanych] i tam też udzielił wywiadu Radiu Watykańskiemu. Jego zdaniem w dzisiejszym świecie istnieje wola polityczna, aby zachować nierówności między krajami. To skutkuje biedą i ruchem migracyjnym.

Mówiąc o napływie migrantów, papieski dyplomata ostrzega też, że najtrudniejsze jeszcze jest przed nami. Nie wystarczy jedynie przyjąć uchodźców, trzeba też zadbać o ich integracje. Może się to okazać szczególnie trudne w wypadku imigrantów muzułmańskich – uważa abp Tomasi.

„Istnieje obowiązek udzielenia gościny, ale istnieje też prawo do zachowania własnej tożsamości. W tym wypadku przede wszystkim tożsamości chrześcijańskiej. Zwłaszcza w obliczu napływu imigrantów muzułmańskich, którzy mają szczególne problemy z zaakceptowaniem rozdziału religii od polityki. Ma to konsekwencje w ich integracji. Co robić w takiej sytuacji? Musimy powiedzieć, że są pewne podstawowe wartości, które trzeba zaakceptować. Jedną z tych wartości jest poszanowanie pluralizmu społecznego, rozdziału polityki i religii, przyjęcie normalnego procesu demokratycznego, aby umożliwić zgodne i konstruktywne współistnienie”.

Abp Tomasi zaznaczył ponadto, że współczesny świat zachowuje całkowitą obojętność względem prześladowania chrześcijan, tak jakby ich podstawowe prawa liczyły się mniej niż prawa innych ludzi. Watykański dyplomata bardzo krytycznie ocenia też działalność Organizacji Narodów Zjednoczonych, przy której jest obserwatorem. Zatraciła ona poczucie wspólnej odpowiedzialności i solidarności względem rodziny ludzkiej, a jej główną zasadą stał się bezwzględny indywidualizm, wolność pozbawiona odpowiedzialności. Przejawia się to między innymi w blokowaniu działań, które są niezbędne dla rozwiązania aktualnych problemów.

[link widoczny dla zalogowanych]



Kard. Tauran w Rimini: jak dialogować z innymi?
(...)
http://www.traditia.fora.pl/zmiany-po-svii-nom-novus-ordo-missae,6/promocja-pedagogiki-i-kultury-pokoju-dialogu-miedzyrelig,1686.html#64884


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:36, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:05, 23 Sie 2015 Powrót do góry

Ostrzeżenia dziesiątki lat temu inni dawali, ale jakoś ten Watykan nie chciał słuchać. Pierwszy przykład tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/bracia-w-wierze-swiat-postepu,19/trudny-dialog-z-islamem-wypowiedz-z-1999-r,11914.html#55782


... drugi tu:
(...)
http://www.traditia.fora.pl/zmiany-po-svii-nom-novus-ordo-missae,6/promocja-pedagogiki-i-kultury-pokoju-dialogu-miedzyrelig,1686.html#64886



No cóż, tak jak pisał w swojej ostatniej ksiażce; "Dżihad i samozagłada Zachodu"- Paweł Lisicki:

"(...)Przełom w podejściu Kościoła do islamu nastąpił wraz z pontyfikatem Pawła VI. To on pierwszy zaczął podkreślać, że Kościół uznaje bogactwo wiary islamu - "wiary, która wiąże nas z jednym Bogiem". To Paweł VI też mówil o tym, że muzułmanie czczą tego samego Boga co chrześcijanie, nazywał ich braćmi w wierze w jednego Boga, wspominał nawet, ze obok męczennikówkatolickich są też muzułmańscy. Na dowód całkowitego i radykalnego zerwania z wcześniejsza postawa Kościoła, Paweł VI przekazał też muzułmanom wielki sztandar wojsk tureckich spod Lepanto, zdobyty w czasie bitwy w 1571 roku. To tak jakby przekazac im znajdujące się na Jasnej Górze łupy wojenne z wyprawy króla Jana III Sobieskiego na Wiedeń w 1683 roku. Swoją drogą, ciekaw jestem, czy któryś kolejny przeor paulinów nie pójdzie za wskazówkami najwyższego pasterza i na znak pokoju, nie przekaże pięknego namiotu Kara Mustafy. Nie wątpie, że spotkałoby się to z niezwykle życzliwym przyjęciem światowych mediów.

Muzułmanie musieli też pamietać bardzo podobne słowa Jana Pawła II, który opowiadał o pokojowym charakterze religii proroka i nie wahał się nawet na znak szacunku dla niej pocałować Koran - tak, tej samej księgi, która neguje najwazniejsze punkty wiary katolickiej. Nic dziwnego, że przywyknąwszy do takich objawów szacunku i uległości. (...)"

strona 22-23.


Dalej mamy Benedykta XVI, który wygłosił słynny wykład na uniwersytecie w Ratyzbonie i zacytował słowa bizantyjskiego cesarza Manuela II, to co było? możemy poczytać w wątku "Muzułmanie bezterminowo zamrozili dialog z Watykanem" Benedykt XVI został przywołany do porządku, gdzie przez nieuwagę pozwolił sobie postawic publicznie pytanie, o różnice między chrześcijaństwem a islamem. Ffekt tego wykładu znany i dalsze postępowanie również. Obecnie mamy papieża Franciszka i czy coś się zmieniło? Wiele tu na forum o tym wszystkim można przeczytać.

Opowieści o rzeczowym dialogu, można włożyć między bajki. Muzułmanie potrafili narzucić swój punkt widzenia i nauczyli papiezy szacunku. natura nie lubi próżni. Rozmywanie wiary, abstrahowanie od wierności własnej tradycji musi się zemścić.

Można postawić pytanie, jakie też postawił w swojej książce Paweł Lisicki:

"Czasem się zastanawiam, czy wzrost znaczenia islamu na Zachodzie nie jest karą za milczenie Kościoła?"


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:40, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:37, 03 Wrz 2015 Powrót do góry

Imam Choudary: prawo szariatu zostanie wprowadzone także w Polsce
(...)
http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/szalenstwo-fanatykow-i-slepota-zachodu,12648.html#60896




Wypowiedzi papieży o zgubnej nauce wolności sumienia, kultów
(...)
http://www.traditia.fora.pl/nauczanie-papiezy-magisterium-i-ojcow-kosciola-katolickiego,3/wypowiedzi-papiezy-o-zgubnej-nauce-wolnosci-sumienia-kultow,9267.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:41, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29191 Przeczytał: 287 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:48, 12 Sty 2016 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)

W swojej ostatniej ksiażce; "Dżihad i samozagłada Zachodu"- Paweł Lisicki:

... postawił pytanie:

"Czasem się zastanawiam, czy wzrost znaczenia islamu na Zachodzie nie jest karą za milczenie Kościoła?"



Odpowiedź można wyczytać w ciekawej rozmowie z ks. Guyem Pagesem, który m.im. mówi:

"Niemuzułmanie powinni więc zrozumieć, że skoro odrzucili Chrystusa, będą mieli Antychrysta. Rozwój islamu na Zachodzie to ciężka kara za apostazję."

Polecam!

Rozmowa z ks. Guyem Pagesem
Islamizacja - kara za apostazję


(...)

http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/islamizacja-kara-za-apostazje-rozmowa-z-ks-guyem-pagesem,14046.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 10:43, 28 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)