Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Audiencja ogólna: miłosierdzie przywraca godność Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28391 Przeczytał: 412 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:30, 01 Wrz 2016 Powrót do góry

Audiencja ogólna: miłosierdzie przywraca godność

Image

Franciszek podczas środowej audiencji ogólnej

"W spotkaniu z Chrystusem otwiera się droga wyzwolenia i zbawienia dla ludzi wszystkich czasów i miejsc" – mówił Papież na audiencji ogólnej. W kolejnej katechezie jubileuszowej Franciszek ukazywał, jak miłosierdzie Boga przywraca człowiekowi godność. Punktem wyjścia jego rozważań był ewangeliczny opis uzdrowienia kobiety cierpiącej na krwotok, która z wiarą dotknęła szat przechodzącego Jezusa.

Ojciec Święty wyjaśnił, że kobieta ta cierpiała nie tylko fizycznie. Ze względu na swą chorobę była uważana za nieczystą i dlatego nie mogła uczestniczyć w liturgiach, pożyciu małżeńskim i normalnych relacjach międzyludzkich. Była wykluczona z życia społecznego. Zdaniem Papieża scena ta pobudza też do refleksji nad tym, w jaki sposób bywa postrzegana i przedstawiana kobieta. Wszyscy, również wspólnoty chrześcijańskie, powinni się wystrzegać takiego pojmowania kobiecości, które jest naznaczone uprzedzeniami i uwłacza godności kobiety. „Pod tym względem to właśnie Ewangelie przywracają prawdę i prowadzą do perspektywy wyzwalającej” – zaznaczył Papież.

Powracając do ewangelicznej sceny Franciszek zauważył, że została ona opisana w taki sposób, aby pokazać, że droga wiary przywraca prawdę o godności każdej osoby.

„Ewangelia Mateusza mówi, że gdy kobieta dotknęła szat Jezusa, On «się obrócił» i «zobaczył» (w. 22), a następnie do niej przemówił. Jak powiedzieliśmy, ze względu na swój stan wykluczenia kobieta działała w ukryciu, za plecami Jezusa, bała się, by jej nie zobaczono, bo była wykluczona. Ale Jezus ją dostrzega, a w Jego spojrzeniu nie ma wyrzutu, nie mówi: «Wynocha stąd, jesteś śmieciem, jesteś jak trędowata». Nie, On nie czyni jej wyrzutów, w Jego spojrzeniu jest miłosierdzie i czułość. Wie, co się wydarzyło, i chce osobistego spotkania, którego również ta kobieta w głębi pragnęła. Oznacza to, że Jezus nie tylko ją zaakceptował, ale uznał za godną tego spotkania, i to do tego stopnia, że kieruje do niej swe słowo i zwraca na nią uwagę” – powiedział Papież.

Franciszek zauważył, że centralnym słowem tej opowieści jest zbawienie, pojmowane jako ocalenie i uzdrowienie. Widzimy to choćby w słowach, które Jezus kieruje do kobiety: „Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła”.

„Te słowa «ufaj, córko» wyrażają całe miłosierdzie Boga do tej osoby. I do każdej osoby wykluczonej, a ileż razy i my czujemy się wykluczeni z powodu naszych tak licznych grzechów, Pan mówi: «Odwagi, przyjdź, dla Mnie nie jesteś wykluczonym, ufaj, córko, jesteś moją córką, jesteś moim synem». Jest to chwila łaski, przebaczenia, włączenia w życie Jezusa, w życie Kościoła. Jest to czas miłosierdzia. Dziś do każdego z nas grzeszników, wielkich czy małych, ale wszyscy jesteśmy grzesznikami, więc do wszystkich nas Pan mówi: «Ufaj, przyjdź, nie jesteś już wykluczony, Ja ci przebaczam, Ja cię obejmuję». Takie jest miłosierdzie Boga. Musimy być odważni i pójść do Niego, prosić o wybaczenie naszych grzechów i iść naprzód” – powiedział Franciszek.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28391 Przeczytał: 412 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:22, 02 Paź 2016 Powrót do góry

Wspomnienie z 01.07.2012 r. słów poprzednika Benedykta XVI na Anioł Pański, które dotyczą też dwóch uzdrowień: córki przełożonego Synagogi oraz kobiety cierpiącej na krwotok.


Papież na Anioł Pański: Jezus uzdrawia ciało i duszę

Cudowne uzdrowienia, których dokonał Jezus, pokazują nam, że troszczył się On nie tylko o materialne potrzeby człowieka, ale przede wszystkim o jego wiarę i zbawienie – mówił Benedykt XVI w rozważaniu przed niedzielną południową modlitwą maryjną. Był to ostatni Anioł Pański w Rzymie przed wakacyjnym pobytem Ojca Świętego w jego letniej rezydencji w Castel Gandolfo. Benedykt XVI nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, w której opisane zostały dwa uzdrowienia: córki przełożonego Synagogi oraz kobiety cierpiącej na krwotok.

„Te dwie opowieści o uzdrowieniach są dla nas wezwaniem, byśmy wyzbyli się czysto horyzontalnego i materialistycznego postrzegania życia. Prosimy Boga o ratunek w tak wielu problemach i konkretnych potrzebach. I dobrze, że tak jest. Ale najusilniej powinniśmy prosić, by Bóg dał nam mocniejszą wiarę, by odnowił nasze życie, byśmy niewzruszenie ufali Jego miłości i Opatrzności, która nigdy nas nie opuszcza. Jezus, który dostrzega ludzkie cierpienie, przypomina nam również o tych, którzy pomagają cierpiącym nieść ich krzyż, a w szczególności o lekarzach, personelu medycznym i tych, którzy zapewniają pacjentom posługę duchową – mówił Papież. – Są oni «zasobami miłości», które dają cierpiącym pogodę ducha i nadzieję. W posłudze tej ważne są przede wszystkim kompetencje zawodowe. Ale one same nie wystarczą. Pacjenci to bowiem ludzie, którzy potrzebują ludzkiego podejścia i wrażliwego serca”.

W słowie do Polaków Benedykt XVI nawiązał do rozpoczynających się wakacji.

„Serdeczne pozdrowienie kieruję do Polaków. Na początku wakacji życzę wszystkim, aby czas zasłużonego odpoczynku był równocześnie okazją do poświęcenia więcej czasu i uwagi Bogu i ludziom, do pogłębiania życia duchowego przez modlitwę, lekturę, kontakt z przyrodą i twórcze spotkania. Radość i pokój tych dni zawierzam matczynej opiece Maryi. Niech Bóg Wam błogosławi!” – mówił Papież do Polaków.

Watykan, 01.07.2012
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28391 Przeczytał: 412 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:25, 02 Paź 2016 Powrót do góry

Na siłę Pan Bóg nikogo za uszy nie ciągnie:

"Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdziem swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję się w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, *a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im, czego pragną"* (Dzienniczek 1728).
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)