Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Brutalny atak w Londynie. Obcięli głowę krzycząc ''Allahu ak Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:22, 23 Maj 2013 Powrót do góry

Brutalny atak w Londynie. Obcięli głowę krzycząc "Allahu akbar"

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]

Galeria zdjęć:
[link widoczny dla zalogowanych]

Wpisać na YouTube: "London 'machete' attack Woolwich Killer Footage-Terrorist Attack In London" - to się wyświetli kilka filmików tego zdarzenia, niesamowite! Shocked

http://www.youtube.com/watch?v=SXJKizfTqPA


[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:50, 23 Maj 2013 Powrót do góry

Londyn: krzycząc „Allach Akbar” obcięli głowę żołnierzowi

Image

W środę o godzinie 16:30 dwóch mężczyzn w wieku około 20 lat zaatakowało mężczyznę w dzielnicy Woolwich we wschodnim Londynie. Krzycząc „Allach Akbar” obcięli mu głowę. Następnie uzbrojeni w broń białą i palną zmusili przechodniów, by robili im zdjęcia nad ciałem zamordowanego Brytyjczyka.

Policjanci otworzyli do morderców ogień z broni palnej. Mężczyźni, opisywani przez świadków jako osoby o nieeuropejskich rysach twarzy, zostali przewiezieni z ranami postrzałowymi do dwóch różnych szpitali.

Jak ujawnił Nick Raynsford, lokalny polityk, ofiarą jest najprawdopodobniej jeden z brytyjskich żołnierzy, stacjonujących w pobliskiej jednostce. Tożsamość ofiary nie została jednak oficjalnie potwierdzona.

Brytyjski premier zwołał w tej sprawie nadzwyczajne posiedzenie sztabu kryzysowego. - Ludzie z całej Wielkiej Brytanii i ze wszystkich społeczności będą jak sądzę potępiać ten rodzaj ataków – powiedział Cameroon. – Nigdy nie ugniemy się przed takimi ludźmi – dodał. Wyraził współczucie dla ofiar i powiedział, że policja identyfikuje sprawców. Burmistrz Londynu Boris Johnson określił atak jako "obrzydliwy akt złudzeń i niewybaczalnej przemocy". Według Buckingham Palace, królowa jest zaniepokojona wiadomością o napadzie i śledzi informacje na jego temat.

Islam w Wielkiej Brytanii jest przez muzułmańską imigrację coraz powszechniejszy. Wśród brytyjskich muzułmanów połowa jest poniżej 25 roku życia. Szacuje się, że co dziesiąty obywatel Zjednoczonego Królestwa, który nie ma ukończonych 25 lat życia jest wyznawcą Mahometa.

Obecnie mniej niż połowa młodych brytyjczyków uważa się za chrześcijan. Większość wyznawców Chrystusa to ludzie w wieku emerytalnym lub okołoemerytalnym. Według ekspertów islam zostanie w Wielkiej Brytanii religią dominującą w ciągu 10 lat.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:13, 24 Maj 2013 Powrót do góry

Lee Rigby - tak nazywał się zabity w Londynie żołnierz

Image

Brytyjskie ministerstwo obrony podało nazwisko żołnierza, brutalnie zamordowanego w Londynie. To Lee Rigby, 26-letni dobosz z 2 Batalionu Królewskiego Regimentu Fizylierów. W armii służył od 2006 roku. Dwa razy był w Afganistanie. Osierocił 2-letniego syna.

Rigby został zamordowany w środę, niedaleko swoich koszar w Woolwich we wschodnim Londynie, na oczach zaszokowanych przechodniów. Dwaj mężczyźni potrącili samochodem żołnierza, który szedł ulicą. Następnie brutalnie zabili go rzeźniczym tasakiem i nożem.

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:37, 24 Maj 2013 Powrót do góry

Religia pokoju, której świętej księdze wcale nie nawołującej do przemocy, należy okazywać szacunek pocałunkiem Confused
Nie mogę się doczekać kolejnego Dnia Islamu w polskim Kościele...

Atak w Londynie - Max Kolonko Mówię Jak Jest

http://www.youtube.com/watch?v=AFZCT9KHvkA Shocked
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:32, 24 Maj 2013 Powrót do góry

Media kłamią o morderstwie dla dobra islamu?

Image

Brytyjskie telewizje ocenzurowały słowa mordercy angielskiego żołnierza. Film nagrany przez przechodnia w całości trafił do wszystkich mediów a te wycięły z niego fragment wypowiedzi, w którym islamski barbarzyńca mówi o swej inspiracji Koranem.

„Jest wiele wersów w Koranie, które mówią, że musimy z nimi walczyć tak, jak oni walczą z nami. Oko za oko, ząb za ząb” – mówi ciemnoskóry morderca, trzymając w ręku zakrwawiony nóż. W serwisie You Tube na wycięty fragment zwrócił mieszkający w USA polski dziennikarz Mariusz Max Kolonko. Zauważył, że tylko gdzieniegdzie puszczono cały materiał, a w większości mediów w USA i w Europie zwyczajnie go ocenzurowano.

Co więcej, wiele przekazów medialnych było zmanipulowanych w jeszcze inny sposób – reporterzy np. podkładali własne słowa komentarza pod wideo z mordercą, tak by jego słowa o inspiracji Koranem i o zabijaniu niewiernych nie były słyszane. W efekcie widzowie mogli zobaczyć jedynie ruszającego ustami muzułmanina z narzędziem zbrodni w ręku.

Wielką umiejętnością kłamstwa i manipulacji wykazała się brytyjska telewizja ITV. Głos reportera słyszany jest w trakcie całej wypowiedzi islamskiego mordercy, a samego sprawcę zbrodni słyszymy dopiero wtedy, gdy mówi: „przepraszam, że kobiety musiały na to patrzeć”!

Więcej w programie Max TV (powyżej link, oraz tu jeszcze raz):

http://www.youtube.com/watch?v=AFZCT9KHvkA

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:21, 25 Maj 2013 Powrót do góry

W Londynie zaatakował islam

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron przyłączył się do chóru poprawnie politycznych, pożytecznych idiotów. Niecałą dobę po zamachach oświadczył, że w islamie nie ma nic, co mogłoby usprawiedliwić zabicie brytyjskiego żołnierza. Czyżby? Już wypowiedź zamachowca temu przeczy.

Większość stacji telewizyjnych ocenzurowała słowa muzułmańskiego zbrodniarza, w których wskazywał jednoznacznie na Koran jako źródło inspiracji. Morderca mówił wprost: „Jest wiele ayah (wers w koranie), które mówią, że musimy z wami walczyć, oko za oko, ząb za ząb”. Wystarczy zajrzeć do Koranu, żeby się przekonać, że ten muzułmanin zna własną religię lepiej niż Cameron i liczni dziennikarze. Tymczasem strażnicy politycznej poprawności, nie zawahali się użyć cenzorskich nożyc, żeby prawda o tym religijnym i rasistowskim ataku nie dotarła do szerokiego grona odbiorców. W sytuacji, kiedy muzułmanin zabija brytyjskiego żołnierza na ulicach Londynu, krzycząc przy tym, że „Allah jest wielki”, a parę minut po obcięciu głowy tasakiem swojej ofierze cytuje świętą księgę muzułmanów, trzeba rzeczywiście wielkiej intelektualnej finezji, by odseparować zbrodnię od ideologicznych i religijnych pobudek, które do niej doprowadziły.

Image

Dżihadysta w Londynie, zamordował i odciął głowę żołnierzowi brytyjskiemu

Media i politycy już nie pierwszy raz w obliczu islamskiego terroru stają po stronie muzułmanów. Za wszelką cenę, manipulując faktami, bronią wyidealizowanego i odrealnionego wizerunku religii Mahometa. Zachowanie takie przypomina praktyki znane z historii totalitarnych reżimów. Jedną z cech nowomowy było bowiem operowanie gotowymi ocenami, tezami, niezależnie do stanu rzeczywistości. Sytuacja przypomina znany dowcip o regulaminie żołnierskim, ujętym w dwóch punktach: 1. Przełożony ma zawsze rację. 2. Kiedy przełożony nie ma racji, patrz punkt pierwszy. W tym przypadku premier Wielkiej Brytanii zdaje się mówić: 1. Islam jest religią pokoju. 2. Kiedy okazuje się religią niosącą przemoc, patrz punkt pierwszy.

Swój udział maskowaniu religijnego tła zbrodni mają swój udział także polskie media. Polska Agencja Prasowa w depeszy ominęła słowo Allah, które wykrzykiwał zamachowiec, zastąpiono je słowem Bóg. Jaki Bóg? Chrześcijański, żydowski, a może hinduski? Tego od reportera PAPu się nie dowiemy. No cóż, cytując Biblię, można, zgodnie z etymologią, powiedzieć, że cytuje się księgę. A jaką księgę? Mniejsza z tym.

„Gazeta Wyborcza” jeszcze tego samego dnia podała informację, że Muzułmańska Rada Wielkiej Brytanii odcięła się do zamachu. Dziennikarze gazety nie chcą widzieć tego, że podobne oświadczenia rozmaite organizacje muzułmanów głosiły wielokrotnie. Sytuacja taka powtarza się regularnie po każdym zamachu. Pamiętajmy o tym, że wiele muzułmańskich instytucji dba pozornie o międzyreligijny dialog, jednocześnie ukrywając prawdziwe cele swojej działalności. Strategię taką przyjęła np. organizacja Bractwa Muzułmańskiego FIOE. Dodajmy, że Brytyjska Rada Muzułmanów promowała wprowadzenie szariatu na Wyspach i podejmowała próby legalizacji związków poligamicznych.

Mamy więc do czynienia z klasycznym przykładem podwójnej mowy. W świetle kamer polityczni przywódcy muzułmanów, ubolewają, współczują, są wstrząśnięci, co nie przeszkadza im później wydawać pisma fundamentalistów i brać pieniądzy od Arabii Saudyjskiej, w której wyroki skazujące ludzi na śmierć uzasadnia się cytatami z Koranu, także tym fragmentem, który cytował zamachowiec.

Doczekaliśmy zadziwiających czasów. Kiedy muzułmanin obcina głowę brytyjskiemu żołnierzowi na ulicach Londynu, premier Wielkiej Brytanii mówi o tym, że to… islam został zaatakowany. Trwoga!

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 7:37, 27 Maj 2013 Powrót do góry

Cytat:
(...)
Doczekaliśmy zadziwiających czasów. Kiedy muzułmanin obcina głowę brytyjskiemu żołnierzowi na ulicach Londynu, premier Wielkiej Brytanii mówi o tym, że to… islam został zaatakowany. Trwoga!

Dokładnie tak! mordują żołnierza, a radna angielskiego miasteczka chciałaby usunięcia flagi Świętego Jerzego, żeby nie drażnić muzułmanów. Flaga św. Jerzego jest politycznie niepoprawna, kojarzy się z krucjatami, może więc ranić uczucia muzułmanów – dlatego władze angielskiego miasteczka Radstock nie zdecydują się na powieszenie jej na miejskim maszcie z uwagi na uczucia szesnastu mieszkańców wyznających islam. Trwoga!

Flaga św. Jerzego jest politycznie niepoprawna

Image

(...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:15, 27 Maj 2013 Powrót do góry

Prawdziwe oblicze islamu - Jean Alcader
(...)
http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki-i-multimedia,9/prawdziwe-oblicze-islamu-jean-alcader,4993.html

... w powyższym jest tez zalinkowany wywiad z Jeanem Alcaderem.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:36, 28 Maj 2013 Powrót do góry

Londyn: aresztowania za krytyczne wpisy o islamie

Image

Już po barbarzyńskim morderstwie brytyjskiego żołnierza przez dwóch muzułmanów, brytyjska policja aresztowała czterech mężczyzn za… anty-muzułmańskie komentarze na Facebooku i Twitterze.

„The Daily Mail” donosi, że jednym z zatrzymanych jest Flatters Benjamin. Aresztowała go policja w Lincolnshire pod pretekstem zamieszczenia na Facebooku „rasistowskich i anty-religijnych” wpisów, obraźliwych dla wyznawców islamu.

Dwóch innych mężczyzn w środku nocy „stróżowie prawa” aresztowali w Bristolu. Młodym Brytyjczykom, oburzonym zuchwałym morderstwem dokonanym przez muzułmanów, zarzucano „podżeganie do nienawiści rasowej i religijnej.”

Rzecznik policji w Bristolu, Ed Yaxley mówił: - Całkowicie nie do przyjęcia były komentarze skierowane przeciwko części naszej społeczności. Mogły one spowodować wiele szkód tu w Bristolu. Yaxley dodawał, że „Ludzie zanim cokolwiek napiszą na mediach społecznościowych powinni się dobrze zastanowić nad konsekwencjami”.

Brytyjskie media nie cytują rzekomo obraźliwych uwag wobec wyznawców islamu i społeczności muzułmańskiej, za które zostali zatrzymani młodzi Brytyjczycy. Podzielili się oni swoimi opiniami na Facebooku i Twitterze tuż po zuchwałym zabójstwie żołnierza Lee Rigby’ego, zaatakowanego przez dwóch muzułmanów na jednej z bardziej ruchliwych ulic Londynu. Atak miał być odwetem za to, w jaki sposób traktuje się wyznawców islamu na całym świecie. Jeden z napastników przyznał się, że do zabójstwa zainspirował go Koran.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:50, 28 Maj 2013 Powrót do góry

Antyislamska gorączka w Wielkiej Brytanii

Od dnia brutalnego mordu na brytyjskim żołnierzu na Wyspach nie ustają antyislamskie wystąpienia.

Image

Miejsce zabójstwa Lee Rigby'ego

Szczególnie intensywnie działa antymuzułmańska English Defence League (EDL), która na portalach społecznościowych nawołuje do podejmowania akcji przeciwko muzułmanom.

Wczoraj wieczorem w miejscowości Grimsby na wschodnim wybrzeżu Anglii podpalony został meczet. Nikt nie ucierpiał w pożarze, dwaj mężczyźni podejrzani o położenie ognia zostali aresztowani. Wcześniej tego dnia w miasteczku demonstrowali członkowie English Defence League, ale policja nie wiąże bezpośrednio członków organizacji z pożarem.

Członkowie EDL na dziś zapowiedzieli demonstrację w pobliżu siedziby premiera Davida Camerona. Wzywają też do ogólnokrajowego marszu w środę.

Podczas sobotniej demonstracji w Newcastle protestujący wzywali muzułmanów do opuszczenia Wielkiej Brytanii, musiała interweniować policja.

- Każdy akt muzułmańskiego ekstremizmu spotka się z naszą odpowiedzią - ostrzega English Defence League na swojej stronie na Facebooku.

Policja wzmogła patrole wokół muzułmańskich osiedli i meczetów. Śledzi antyislamskie wpisy na stronach internetowych i ostrzega ewentualnych napastników, że monitoruje najbardziej zagrożone miejsca i i będzie stanowczo przeciwdziałać przemocy.

Determinacja policji jest tym bardziej uzasadniona, że od śmierci Lee Rigby'ego w ubiegłą środę w ciągu 48 godzin po morderstwie zgłoszono na specjalnej infolinii aż 162 przypadki antyislamskich działań. Przed morderstwem było ich około 5 dziennie.

Od dnia morderstwa w Wielkiej Brytanii zaatakowano 8 meczetów.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:51, 29 Maj 2013 Powrót do góry

Londyn: bohaterka z Woolwich to katoliczka, odwaga z wiary

Image

Tragedia z Woolwich, która w ubiegłym tygodniu wstrząsnęła Londynem, ma swój katolicki wątek. Ingrid Loyau-Kennet, okrzyknięta mianem bohatera, bo jako jedyna podeszła do leżącego na ulicy żołnierza i próbowała rozbroić morderców, okazuje się być katoliczką, a swą odwagę, która pozwoliła jej zachować w tej sytuacji zimną krew, przypisuje wierze.

„Żyję jak chrześcijanin. Wierzę, że trzeba się troszczyć o innych i kochać swych bliźnich. Obowiązkiem nas wszystkich jest troszczyć się o innych. Jako grupa mogliśmy z łatwością rozbroić tych [napastników], ale sama nie mogłam tego zrobić” – powiedziała tuż po zamachu Loyau-Kennet.

[link widoczny dla zalogowanych]

Na filmie widać, że tylko jedna osoba podchodzi do leżącego na ulicy.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:42, 04 Cze 2013 Powrót do góry

29.05.2013

Rigby, Gordon i Konstantyn XI

U dziennikarzy portalu Fronda.pl, obcięta głowa dobosza Rigbiego, brytyjskiego żołnierza zarżniętego tępym rzeźnickim nożem na jednej z ulic Londynu (tępym, bo w końcu okazało się, że wyznawca miłującej pokój religii, który się tej zbrodni dopuścił, nie zdołał nieszczęsnego dobosza skutecznie zdekapitować) wywołała skojarzenie z obciętą i zatkniętą na palu głową brytyjskiego generała-majora Charlesa Gordona, poległego w 1885 r. podczas obrony Chartumu przed wojskami islamskich mahdystów. Skojarzenie słuszne, choć mam inne, jak mi się wydaje jeszcze trafniejsze.

Dziś mija 560 rocznica upadku Konstantynopola zdobytego przez sułtana i kalifa Mehmeda II – najwyższego wówczas religijnego przywódcę muzułmanów. To właśnie Mehmed kazał pozbawić głowy ciało cesarza Konstantyna XI Paleologa i osadzić ją na kolumnie na placu Augusteum, a później zakonserwowaną w miodzie obwozić po muzułmańskich dworach („Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi”, Koran 47,4).

Islamska agresja była bezpośrednią przyczyną upadku Cesarstwa Wschodniego, ale najpewniej nie doszłoby do niego, gdyby nie przyczyny, których należy szukać w samym Bizancjum. Można je znakomicie opisać cytatem ze słów Chrystusa Pana, który mówił do faryzeuszów, że „dom, jeśliby przeciw sobie był rozdzielony, taki dom nie może się ostać” (Mk 3,25). I nie chodzi tylko o to, że historia bizantyjskiego dworu przypomina krwawą szekspirowską pięcioaktówkę Tytus Andronikus, o której znawcy teatru mówią, że gdyby miała akt szósty, to wówczas mordowano by już widzów w pierwszych rzędach. Idzie również o rolę Zachodu, który w decydującej chwili nie kiwnął palcem w obronie Konstantynopola (choć nie należy zapominać o poświęceniu garstki śmiałków z Wenecji, Genui i Katalonii), a 250 lat wcześniej, w wyniku niesławnej IV krucjaty, doprowadził Bizancjum do upadku, z którego Cesarstwo już się nie podniosło. To wówczas rycerze z Zachodu zmienili cel swojej pielgrzymki, którym nie był już Grób Pański, ale groby cesarzy Bizancjum. Różnica była taka, że Grób Pański był pusty, a groby cesarskie pełne kosztowności (od bizantyjskiego historyka Niketasa Choniatesa wiemy, że nie oszczędzono nawet grobu Justyniana Wielkiego, którego zwłoki ograbiono – na Zachodzie powiemy zwłoki, ale dla prawosławnych były to relikwie, bo Justynian, czego by o nim nie sądzić, czczony jest przez nich jako święty).

Tymi, którzy jako pierwsi wdarli się do upadającego Drugiego Rzymu byli janczarzy – oddziały formowane z porwanych chrześcijańskich chłopców zmuszanych do przyjęcia islamu i wychowywanych na religijnych fanatyków gotowych zginąć w imię religii, która ich uciemiężyła. Kim innym, jeśli nie współczesnym janczarem był morderca dobosza Rigbiego, Michael Adebolajo? Urodził się przecież w praktykującej chrześcijańskiej rodzinie w Wielkiej Brytanii. I to na Wyspach, a nie w Nigerii, skąd pochodzą jego rodzice, dostał się pod wpływ muzułmańskich imamów i jako nastolatek przeszedł na islam.

Brytania jest dziś przeżarta polityczną poprawnością (o czym świadczą kolejne aresztowania internautów dających upust swej bezsilnej złości) i tak finansowo zależna od kapitału spod znaku półksiężyca, jak Bizancjum było przeżarte korupcją, a w całej Europie Zachodniej nie ma dziś żadnej wspólnej idei, która byłaby w stanie zjednoczyć jej mieszkańców w walce przeciwko muzułmańskiemu zagrożeniu. „Będziemy bronić naszego stylu życia” – mówią politycy, ale przecież nikt nie będzie umierać za „styl życia”. Jedyną receptą wydaje się poważne potraktowanie przez Europejczyków możliwości powrotu do ich chrześcijańskiej wiary. I tutaj ujawnia się kolejne podobieństwo do sytuacji Bizancjum. Kiedy szukając obrony dla swego kraju cesarz Konstantyn XI zawarł unię z Rzymem, wówczas usłyszał od swych wzburzonych poddanych, że „woleliby zobaczyć w środku miasta turecki turban, niż papieską tiarę”.

Wygląda więc na to, że historia się powtórzy, bo nie sądzę by Brytyjczycy byli w stanie powtórzyć nad Tamizą zwycięstwo lorda Kitchenera spod Omdurmanu, albo Polacy – zarówno ci na Wyspach, jak i ci na Kontynencie – potrafili dokonać dzieła podobnego temu, którego dokonał król Jana III (swoją drogą w tym roku mija również 330 rocznica Wiktorii Wiedeńskiej, kiedy to na jakiś czas – na jaki, to się dopiero okaże – powstrzymano islam w jego marszu przez Europę).

Cóż, muszę się pospieszyć ze zwiedzaniem angielskiej prowincji, zanim widoki zostaną zeszpecone przez wieże minaretów.

Jacques Blutoir

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:02, 03 Lip 2013 Powrót do góry

A tu:

http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-swiat,61/syria-homs-juz-bez-chrzescijan,7673.html#45885

... mamy obraz z Syrii: "muzułmanie ścięli katolickiego kapłana". [link widoczny dla zalogowanych] w Syrii. (Nie mogłam na to patrzeć.) Obcięli mu głowę, którą później podrzucał wiwatujący tłum. Śmierć 49-letniego Francois Murada potwierdził Watykan. Toż to plemię tego: Twisted Evil
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:50, 11 Lip 2013 Powrót do góry

Rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Lee Rigby'ego zamordowanego w Londynie

Image

W Bury pod Manchesterem rozpoczęły się dwudniowe uroczystości pogrzebowe Lee Rigby’ego - żołnierza zamordowanego w końcu maja w Londynie przez dwóch islamistów. Trumnę ze zwłokami przewieziono z honorami wojskowymi do miejscowego kościoła na całonocne czuwanie z wartą honorową.

Lee Rigby służył jako strzelec karabinu maszynowego, w tym przez pół roku w Afganistanie, ale pełnił też dodatkowo ceremonialną funkcję dobosza. Przed konduktem z jego trumną przeszła przez Bury eskorta jego najbliższych kolegów, doboszy z 2. Batalionu pułku fizylierów królewskich. Wzdłuż trasy stali żołnierze batalionu ze spuszczonymi głowami i bronią skierowaną w dół na znak żałoby. Na chodnikach zgromadzili się mieszkańcy, żegnając Lee Rigby’ego oklaskami.

Lee Rigby był wprawdzie tylko szeregowcem, ale żegnało go całe Bury, które od 1674 roku jest garnizonowym miastem pułku fizylierów. Za konduktem przeszły do kościoła poczty sztandarowe weteranów. W czwartek wieczorem odbędzie się nabożeństwo, w którym wezmą udział rodzice zamordowanego i wdowa z dwuletnim synem. Jak mówiła wkrótce po jego śmierci - po jego powrocie z Afganistanu odetchnęła z ulgą, wierząc, że w kraju będzie bezpieczny.

W piątek odbędzie się prywatny pogrzeb Lee Rigby’ego w gronie rodziny i niewielu przedstawicieli pułku oraz władz.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28245 Przeczytał: 195 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:29, 27 Gru 2013 Powrót do góry

Brat zabójcy brytyjskiego żołnierza grozi kolejnymi zamachami

Image

Jeremiah Adebolajo

Brat jednego z dwóch morderców, którzy w maju zarżnęli tasakami brytyjskiego żołnierza w Londynie usprawiedliwia jego czyn. W wywiadzie dla arabskiej telewizji twierdzi, że był on uzasadniony wojną jaką Wielka Brytania toczy jego zdaniem ze światem islamu. Stwierdził, że wojna nie ma już obecnie granic geograficznych. Przestrzegł, że takie ataki mogą mieć miejsce nadal.

Jeremiah Adebolajo, brat Michaela - jednego z dwóch morderców, którzy wiosną zabili maczetami Lee Rygby’ego powiedział, że Zachód jest w stanie wojny z islamem, a islamscy imigranci mieszkający w krajach zachodnich są w tej wojnie po stronie islamu. Abebolajo stwierdził też, że zabójstwo było nieuniknione, a usprawiedliwienie śmierci żołnierza jest "oczywiste".

Muzułmanin zapowiedział też, że brytyjska polityka zagraniczna doprowadzi prawdopodobnie do kolejnych tego typu ataków. - Każdej akcji odpowiada reakcja - powiedział w rozmowie z Al Jazeera's Investigations Unit. Jego zdaniem kwestia moralnej dopuszczalności tego ataku to kwestia akademicka. - Dla większości ludzi usprawiedliwienie jest oczywiste - stwierdził. – Brytyjska polityka zagraniczna doprowadzi do kolejnych ataków – zagroził.

- Od rozpoczęcia wojny z terroryzmem nie można mówić o geograficznym ulokowaniu pola bitwy - mówi Jeremiah. - Gdy ludzie jeżdżący po drogach Afganistanu są zabijani przez drony musimy się zapytać czy ci ludzie są żołnierzami – dodał. Jego zdaniem ataki państw zachodnich w Afganistanie stanowią usprawiedliwienie zadźgania maczetą żołnierza w Wielkiej Brytanii.

Atak dwóch islamistów na brytyjskiego żołnierza w Londynie miał miejsce pod koniec maja. Napastnicy zabili swoją ofiarę tasakami. Napad wywołał falę oburzenia. Przyrównywano go do zabójstwa holenderskiego reżysera Theo van Gogha w Holandii w 2004 r. czy ścięcia głowy Daniela Pearla, korespondenta Wall Street Journal w Pakistanie dwa lata wcześniej.

Michael Adebolajo i jego wspólnik w morderstwie Michael Adebowale zostali w ostatnich dniach uznani za winnych przez ławę przysięgłych sądu Old Bailey w Londynie. Wymiar kary nie jest jeszcze znany. Sędziowie odrzucili ich wytłumaczenia, jakoby byli żołnierzami Allaha walczącymi na wojnie, a nie pospolitymi mordercami.

Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Za: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)