Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Wykład o Mszy świętej - o. Marcin z Cochem OSFC Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 20407 Przeczytał: 279 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:09, 01 Sty 2008 Powrót do góry

Wykład o Mszy świętej - o. Marcin z Cochem OSFC

Image

Autor ukazuje nam jak Kościół od samego początku, a później poprzez wszystkie wieki, przeżywał i rozumiał tę najwznioślejszą Tajemnicę Miłości i Miłosierdzia Bożego, jaką jest Przenajświętsza Ofiara Mszy świętej. Czyni to opierając się na Tradycji, Piśmie świętym, dokumentach papieży, świadectwach ojców i doktorów, a także innych wielkich świętych i mistyków, żyjących w różnych okresach historii Kościoła świętego. Aktualność niniejszego dzieła polega na tym, że w okresie posoborowym bardzo obniżyła się świadomość Tajemnicy Eucharystycznej.

"Wykład Mszy św" o. Marcin z Kochem w przedmowie tak mówi: " Ze wszystkich szkód i strat na świecie, moim zdaniem, żadnej nie ma większej, niz nieznajomość tej Najświetszej Ofiary."

Jest to cenna i piękna książeczka, dostępnym językiem napisana dla każdego, takie jest moje zdanie, mam tę książeczkę.

Wypowiedż pewnego Księdza na temat w/w pozycji:
Cytat:
Wykład Mszy św. jest strzałem w dziesiątkę. Sam jako kapłan go przeczytałem i wręcz zachwyciła mnie ta książka.


Mozna kupić tu:
Te Deum
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 20407 Przeczytał: 279 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:53, 31 Lip 2010 Powrót do góry

Cytat:
Jest to cenna i piękna książeczka, dostępnym językiem napisana dla każdego, takie jest moje zdanie, mam tę książeczkę.


Na stronie 25/26 w tej książeczce jest umieszczony Dodatek - O Mszy Świętej z ks. Skargi [Kazanie 8]:

Ofiara Mszy świętej a język łaciński

Spytałby kto: dlaczego Msza Święta nie pospolitym się językiem sprawuje, ale niezrozumiałym łacińskim? Msza Święta i ofiara nie jest dla nauki i ćwiczenia rozumu, na które są kazania, czytania, upominania i katechizmy; ale jest dla pokłonu, który oddajem Panu Bogu, wdzięczni będąc dobrodziejstw Jego; jest dla ubłagania gniewu Jego i dla zjednania i uproszenia nowych dobrodziejstw i darów. Z Panem Bogiem samym jest zajęcie, a nie z ludźmi. To wszystko językiem niezrozumiałym odprawiać się może, bo lud patrząc, rozumie, iż kapłan i słudzy kościelni za niego i z nimi Pana Boga chwalą, i od nich Jemu ofiary oddają i Pana Boga przepraszają i błagają.

W Zakonie Mojżeszowym z ustawy Bożej lud nie rozumiał wszystkiego, co kapłani mówią i owszem za zasłoną będąc, widzieć ich nie mogli, jako o Zachariaszu Łukasz św. napisał, i samym Lewitom i mniejszym księżom rozkazano, aby dwornie nie patrzyli, co się w przybytku dzieje, a drugim naczynia obwinione, na które patrzyć nie mogli, do noszenia dawano.

Większa też jest poważność rzeczy Boskich w języku niezrozumiałym, a gdyby się słówka, którymi się ta przedziwna służba odprawia, spospolitowały i po karczmach by, i po dworach, i po żartach i kuglarstwach by latały, byłoby z wielką nieczcią rzeczy Boskich.

Odmienia się też pospolity ludziom język: ledwie nie w każde sto lat, inaczej rzeczy zowią niektóre, a te trzy języki: łaciński, grecki, żydowski (hebrajski) iż na pismach są i swoje gramatyki i Kalepiny mają, nigdy się nie mienią. Myśmy pierwej ze starymi Słowaki, ciało putem zwali, i palec - pestem, i mężczyznę - trokiem, i szatana - wrogiem, teraz tych słów nie słychać, ledwie gdzie między wieśniaki.

Na koniec nie byłaby taka do jedności z narody obcymi przyczyna, gdyby Włoch albo Niemiec, albo Francuz, w Polsce służyć Panu Bogu i ofiarować nie mógł. Teraz i z końca świata każdy kapłan po łacinie się nauczywszy, w Polsce i wszędzie Mszę Świętą mieć może. Wszystek świat chrześcijański z starodawna Mszy Świętej nie odprawuje, jedno kilku języków, albo łacińskim, albo greckim, albo chaldejskim, albo słowiańskim. Nikt od tysiąca lat i dalej swego języka, którym mówi, do Liturgii i Mszy Świętej nie wnosił, jedno ten, z którymi wiarę św. przyjął. Przeto Koncylium Trydenckie tego zakazało, aby Msza Święta językiem pospolitym nie była, stare koło tego zwyczajnie wznawiając.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 20407 Przeczytał: 279 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:10, 08 Sty 2012 Powrót do góry

Inna pozycja warta uwagi:

Msza święta - ks. Feliks Cozel SI
(...)
http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki-i-multimedia,9/msza-swieta-ks-feliks-cozel-si,282.html#31606
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)