Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Wolność religijna Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:31, 14 Cze 2007 Powrót do góry

Wolność religijna prowadzi do bezbożnctwa, utraty wiary. W krajach Zachodu nie tylko zniknęła wiara, ale razem z nią także chrześcijańska moralność.

Sobór Watykański II był to pierwszy w historii Kościoła sobór nie posiadający przywileju nieomylności, ponieważ był on soborem duszpasterskim a nie dogmatycznym. Dlatego sami ojcowie soboru zrezygnowali z definiowania prawd katolickich a tym samym z przysługującego im prawa nieomylności. Sobór Watykański II pragnął jedynie wskazywać duszpasterskie kierunki rozwoju Kościoła a nie podejmować nieomylnych rozstrzgnięć w spraw wiary.

W przeddzień II Soboru Watykańskiego do siedziby masońskiej loży B'nai Brith w Nowym Jorku zawitał kard. Augustyn Bea, czołowy reformator soborowy, osobisty sekretarz papieża Jana XXIII. Spotkanie wysokiego dostojnika Kościoła katolickiego z szermierzami wojującego ateizmu odbiło się głośnym echem w prasie amerykańskiej, rozpisały się o nim wszystkie czołowe dzienniki nowojorskie. Podczas spotkania na pytanie kardynała skierowane do członków B'nai Brith czego żądają od Kościoła, masoni jednym głosem odpowiedzieli: "ogłoście wolność religijną"

Czym jest wolność religijna ogłoszona przez II Sobór Watykański w konstytucji "Dignitatis humanae"? Zagadnienie nie jest bynajmniej nowe. To stary postulat masoński rządający wygnania Boga ze społeczeństwa, z instytucji państwowych, z życia publicznego narodów. Mówiąc najprościej wolność religijna jest doktryną zakładającą neutralność państwa w sferze religijnej, domagającą się przyznania wszystkim wyznawcom fałszywych religii a nawet ateistom i satanistom statusu równego wierze katolickiej, czyli de facto stworzenia państwa ateistycznego.

. Autorem deklaracji soborowej o wolności religijnej był amerykański jezuita o.Jan Murray. Zakonnik ten obłożony karami kościelnymi przez Piusa XII za głoszenie lewicowych poglądów, zdołał zyskać uznanie postępowego skrzydła w Kościele, stając się w krótkim czasie jednym z czołowych ekspertów soboru. Dzięki jego pracy deklaracja "Dignitatis humanae" ujrzała światło dzienne, po jej ogłoszeniu przez sobór kraje katolickie straciły więc rację bytu czego następstwem stała się powszechna dechrystianizacji całych narodów.

Wolność religijna była potępiana przez wszystkich papieży ( proszę zajrzeć do dokumentów )

Dlaczego deklaracja o wolności religijnej zapominała o znamiennych słowach Apostoła: "Trzeba bowiem, ażeby On królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod stopy Jego... A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich" (1 Kor 15, 25-2osiem)?

Herezja wolności religijnej , proszę przeczytać cały artykuł tu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Z Modlitwy Arcykapłańskiej Chrystusa z Ewangelii Św. Jana z rozdz. 17,.....aby znali Ciebie, jedynego , prawdziwego Boga, oraz Tego , którego posłałeś, Jezusa Chrystusa."

Czy to nie są wystarczające słowa , że nie ma mowy i nie powinno być o wolności religijnej?


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 16:37, 02 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:10, 17 Cze 2007 Powrót do góry

Image

Z punktu widzenia wiary katolickiej w żaden sposób zgodzić się nie można, z tekstem Deklaracji o wolności religijnej.
Można spytać jak się ma, do tej Deklaracji Encyklika Piusa XI "Quas primas (O królewskiej godności Chrystusa)

Ojciec Święty Pius XI analizuje przyczyny zła w życiu społeczeństw i państw. Wskazuje na rolę, jaką Kościół katolicki odgrywa i odgrywać powinien w ich życiu. Okazją do tych rozważań był Rok Święty 1925, który uwidocznił ogromne zagrożenia czające się w coraz mniej chrześcijańskim życiu społecznym. Papież widzi ratunek w królowaniu społecznym Chrystusa, tzn. w publicznym oddawaniu Mu czci należnej władcy, również w obowiązkach i posłuszeństwie poddanych. Wskazuje też na królewską godność Chrystusa uwidocznioną w Piśmie świętym i przedsoborowej liturgii.

[link widoczny dla zalogowanych]



Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 16:33, 25 Sty 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:55, 01 Lip 2007 Powrót do góry

Wolność religijna zawsze była na ustach Papiezy, ale była wolnością jednej religii, a nie wielu religii.Inne mogły się cieszyć tylko tolerancją, jednakże bez posiadania tych samych praw. Najistotniejsze twierdzenia odnajdujemy w encyklice Papieża Leona XIII "Libertas"
Papież Grzegorz XVI w Mirari vos ( 1832 ) ostrzegał przed niebezpieczeństwem indyferentyzmu. Pius IX w Qui pluribus ( 1846 ) potępił jako "monstrualny błąd " teorie,że na forum publicznym wszystkim wyznaniom powinny być nadane równe prawa.

W Syllabusie Pius IX potepił następujące twierdzenia:
15. Każdy człowiek ma swobodę wyboru i wyznawania religii, którą przy pomocy światła rozumu uzna za prawdziwą.

55. Kościół ma być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła.

77. W naszej epoce nie jest już użyteczne, by religia katolicka miała status jedynej religii państwowej, z wykluczeniem wszystkich innych wyznań.

78. Chwalebne jest więc, że w pewnych krajach uważanych za katolickie ustawy zezwalają, by przybysze mogli tam sprawować publicznie swoje nabożeństwa.

79. Jest bowiem fałszem, jakoby wolność prawna wyznań i pełne prawo wszystkich do manifestowania jawnie i publicznie wszelkich swoich opinii i mniemań, prowadziły do łatwiejszego ulegania przez ludy zepsuciu moralnemu i duchowemu i sprzyjały zasadzie indyferentyzmu.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:14, 17 Lis 2007 Powrót do góry

Abp Amato (sekretarz Kongregacji Nauki Wiary ) nie wszystkie religie prowadzą do zbawienia

Dialog międzyreligijny nie jest wartością absolutną, która może zająć miejsce prawdy i głoszenia Chrystusa - przypomniał abp Angelo Amato w wywiadzie dla "L'Osservatore Romano". – Gdy katolicy angażują się w dialog międzyreligijny, muszą wiedzieć, że równość istnieje między jego uczestnikami, a nie religiami, które reprezentują - stwierdził sekretarz Kongregacji Nauki Wiary.

W konferencji wygłoszonej do przełożonych włoskich zakonów męskich nt. świadczenia o Jezusie Chrystusie, jedynym Zbawicielu, w wieloreligijnym społeczeństwie, abp Amato podkreślił, że w "sytuacji, w której występuje wiele wątpliwości odnośnie do istnienia prawd obiektywnych, nie ma miejsca dla dyletantów w dialogu międzyreligijnym". O ile "dialog miłości" - wzajemne poznawanie się, budowanie przyjaźni, przełamywanie uprzedzeń - jest dostępny dla wszystkich chrześcijan, o tyle "dialog prawdy", w którym dyskutuje się nauczanie religijne, musi być prowadzony przez ekspertów.

W wywiadzie dla "L'Osservatore Romano" sekretarz Kongregacji Nauki Wiary stwierdził, iż choć dialog międzyreligijny promuje pokój między narodami, to jednak nie może wykluczać nawrócenia do prawdy i wiary chrześcijańskiej. Jest on poszukiwaniem zrozumienia i pokojowego współistnienia różnych religii, "inaczej niż dialog ekumeniczny, w którym chrześcijanie szukają jedności zbudowanej na wspólnej wierze w Jezusa Chrystusa i wspólnym chrzcie". Podstawę dialogu międzyreligijnego stanowi natomiast wspólna natura ludzka i podzielane wartości duchowe.

Abp Amato skrytykował również niektóre nurty katolickiej teologii religii oraz praktykę duszpasterską, w której uznaje się, iż wszystkie religie są drogami do zbawienia. Chrześcijanie w dialogu nie mogą ukrywać czy przemilczać swojej wiary w Jezusa Chrystusa. Hierarcha podkreślił jednak, iż chrześcijaństwa nie wolno narzucać siłą. Należy je przekazywać z "absolutnym poszanowaniem wolności sumienia drugiego człowieka".

– Najlepszym paszportem do wejścia na terytorium religijne innych i do dialogu z nimi jest wierność własnej tożsamości religijnej – stwierdził sekretarz Kongregacji Nauki Wiary.

[link widoczny dla zalogowanych]
Źródło: KAI
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:11, 19 Cze 2011 Powrót do góry

Teresa napisał:
(...)
Herezja wolności religijnej proszę przeczytać cały artykuł tu:

[link widoczny dla zalogowanych]

albo tu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:38, 21 Cze 2011 Powrót do góry

Cytat:
Hierarcha podkreślił jednak, iż chrześcijaństwa nie wolno narzucać siłą. Należy je przekazywać z "absolutnym poszanowaniem wolności sumienia drugiego człowieka".


Pomocy ! Może ktoś wytłumaczy mi, jak rozumieć powyższe stwierdzenie?
Cóz to za wolność, jeżeli za jej pomocą tkwi się w błędzie? I co oznacza w konsekwencji poszanowanie błędu? Ja w posoborowyn bełkocie rozumiem to tak: człowiek w prawdzie tkwi w błędzie i wierzy np. w krokodyla, misjonarz musi jednak poszanować ten błąd ponieważ nośnikiem tego błędu jest osoba ludzka, tj byt o najwyższej godności. Godność ta jest tej skali, że przekracza kryteria prawdy i fałszu tj jest od nich wyższa. W konsekwencji kreuje je.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:45, 24 Cze 2011 Powrót do góry

Godność człowieka (dignitas hominis) należy do podstawowych zagadnień antropologii filozoficznej. Ja się nie podejmuję panu tu tłumaczyć. Smile W świetle humanizmu chrześcijańskiego godność jest własnością powszechną, nieredukowalną, niezbywalną i nadprzyrodzoną. Godność człowieka - osoba ludzka istnieje jako cel, nie jako środek działania. O godności różni, różnie pisali, a jak to dziś jest, to pan najlepiej wie.

"(...) Zamiast nawoływać wiernych do odnowienia zapału w nawracaniu jak największej liczby niewierzących i uwalniania ich z ciemności, w których żyją, w § 2 Nostra aetate sobór „wzywa synów swoich, aby z roztropnością i miłością przez rozmowy i współpracę z wyznawcami innych religii, dając świadectwo wiary i życia chrześcijańskiego, uznawali, chronili i wspierali owe dobra duchowe i moralne, a także wartości społeczno-kulturalne, które u tamtych się znajdują" (...).
http://www.traditia.fora.pl/nauczanie-papiezy-magisterium-i-ojcow-kosciola-katolickiego,3/falszywy-obraz-religii-niechrzescijanskich,3138.html


W ostatnim nr. ZW jest bardzo ciekawy wywiad z ks. Arnaud Rostand, gdzie mówi, że przed I Sob.Vat. kard. Newman - w ubiegłym roku beatyfikowany - wyrażał obawę wobec dogmatu o nieomylności papieża. Nie wątpił on w prawdę wyrażaną przez dogmat, w to że papież jest pasterzem i nauczycielem wszystkich chrześcijan, nie wątpił, że w pewnych okolicznościach papież jest nieomylny, ale niepokoił się konsekwencjami tego kroku, jeśli zostanie on źle zrozumiany. Czy nie były to słowa prorocze? Widać jak to dziś jest z tą nieomylnością, że co by papież nie powiedział to trzeba wierzyć, przyjąć, bo trzeba być posłusznym. A to wcale tak nie jest!
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:06, 25 Cze 2011 Powrót do góry

Jeszcze o tej godności człowieka tak mi przyszło na myśl, wziąć tylko początek mszy św. NOM w akcie pokuty to mówimy:

"Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i Wam bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem, myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję zawsze Dziewicę, wszystkich aniołów i świętych i was bracia i siostry o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. "

A jak było i jest w mszy św. trydenckiej? - ano tak:

"Spowiadam się Bogu wszechmogącemu, Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy, świętemu Michałowi Archaniołowi, świętemu Janowi Chrzcicielowi, świętym Apostołom Piotrowi i Pawłowi, wszystkim Świętym i wam, bracia, że bardzo zgrzeszyłem, myślą, mową i uczynkiem; moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję zawsze Dziewicę, świętego Michała Archanioła, świętego Jana Chrzciciela, świętych Apostołów Piotra i Pawła, wszystkich świętych, i was, bracia, abyście się za mnie modlili do Pana Boga naszego."

Widać różnicę na kogo jest ukierunkowane?

(Dlaczego ci święci, a nie inni? Z powodu ich szczególnego stosunku do walki przeciw grzechom: NMP Niepokalanie Poczęta, która zmiażdży głowę Szatana; św. Michał Archanioł który strącił Lucyfera i inne złe duchy do piekła; św. Jan Chrzciciel, który głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów; św. Piotr, który otrzymał klucze królestwa niebieskiego, tzn. któremu Pan Jezus dał władzę najwyższego sędziego na ziemi, mówiąc: cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Ostatecznie św. Paweł, który był nauczycielem narodów, apostołem świata).

Pięknie to wszystko tłumaczy ks. Stehlin:
http://www.traditia.fora.pl/msza-swieta-tajemnica-naszej-wiary,45/msza-sw-wszeczczasow-wyklad-ks-k-stehlina-katowice-95,4038-15.html
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:14, 13 Paź 2011 Powrót do góry

Obecny Sobór Watykański oświadcza, iż osoba ludzka ma prawo do wolności religijnej. Tego zaś rodzaju wolność polega na tym, że wszyscy ludzie powinni być wolni od przymusu ze strony czy to poszczególnych ludzi, czy to zbiorowisk społecznych i jakiejkolwiek władzy ludzkiej, tak aby w sprawach religijnych nikogo nie przymuszano do działania wbrew jego sumieniu ani nie przeszkadzano mu w działaniu według swego sumienia prywatnym i publicznym, indywidualnym lub w łączności z innymi, byle w godziwym zakresie. Poza tym oświadcza, że prawo do wolności religijnej jest rzeczywiście zakorzenione w samej godności osoby ludzkiej, którą to godność poznajemy przez objawione słowo Boże i samym rozumem. To prawo osoby ludzkiej do wolności religijnej powinno być w taki sposób uznane w prawnym ustroju społeczeństwa, aby stanowiło prawo cywilne.

Z racji godności swojej wszyscy ludzie, ponieważ są osobami, czyli istotami wyposażonymi w rozum i wolną wolę, a tym samym w osobistą odpowiedzialność, nagleni są własną swą naturą, a także obowiązani moralnie do szukania prawdy, przede wszystkim w dziedzinie religii. Obowiązani są też trwać przy poznanej prawdzie i całe swoje życie układać według wymagań prawdy. Tego zaś zobowiązania nie zdołają ludzie wypełnić w sposób zgodny z własną swą naturą, jeśli nie mogą korzystać zarówno z wolności psychologicznej, jak i wolności od zewnętrznego przymusu. A więc prawo do wolności religijnej ma fundament nie w subiektywnym nastawieniu osoby, ale w samej jej naturze. Dlatego prawo do owej wolności przysługuje trwale również tym, którzy nie wypełniają obowiązku szukania prawdy i trwania przy niej; korzystanie zaś z tego prawa nie może napotykać przeszkód, jeśli tylko zachowywany jest sprawiedliwy ład publiczny.

([link widoczny dla zalogowanych], N. 2, Sobór Watykański Drugi)

Nikt nie powinien być niepokojony z powodu swych przekonań, nawet religijnych, byleby tylko ich objawianie nie zakłócało ustawą zakreślonego porządku publicznego
(konstytucja francuska, 1791 r., art. X, [link widoczny dla zalogowanych])

i dla odmiany - odwieczne i spójne nauczanie Kościoła katolickiego:

Koniecznym skutkiem Konstytucji uchwalonej przez zgromadzenie jest unicestwienie religii katolickiej, a wraz z nią posłuszeństwa należnego królom. W tym celu ustanowiono, jako prawo człowieka w społeczeństwie, tę wolność absolutną, która nie tylko zapewnia prawo nieingerowania w czyjeś poglądy religijne, ale ponadto przyznaje swobodę bezkarnego myślenia, mówienia, pisania a nawet drukowania w sprawach religijnych wszystkiego, co najbardziej nieskrępowana wyobraźnia może podsunąć (Pius VI, [link widoczny dla zalogowanych], 1791 r.)

Dobrze bowiem wiecie, Czcigodni Bracia, że w naszych czasach wielu jest takich, co stosując do ludzkiej społeczności przewrotną zasadę tak zwanego naturalizmu ośmielają się głosić, iż najlepsza struktura społeczeństwa i rozwój państwa zgoła wymagają, by ludzka społeczność była kształtowana i zarządzana bez żadnego uwzględnienia religii, jakby ona w ogóle nie istniała, a przynajmniej nie czynią żadnego rozróżnienia między religią prawdziwą a fałszywą. Ponadto nie wahają się twierdzić, wbrew nauce Kościoła i Świętych Ojców, że najlepszą jest taka struktura społeczeństwa, w której władzy państwowej nie przyznaje się obowiązku nakładania ustalonych kar na tych, co występują przeciwko religii katolickiej, z wyjątkiem sytuacji, w których domaga się tego spokój publiczny. Na podstawie tego całkowicie fałszywego pojęcia o władzy w społeczeństwie nie cofają się przed popieraniem owego błędnego poglądu, ze wszech miar zgubnego dla Kościoła katolickiego i narażającego dusze ludzkie na utratę zbawienia, a przez świętej pamięci Grzegorza XVI, Naszego Poprzednika, nazwanego szalonym pomysłem, a mianowicie, że wolność sumienia i kultu jest własnym prawem każdego człowieka, które powinno być ogłoszone i sformułowane w ustawie w każdym właściwie ukonstytuowanym społeczeństwie. A nadto że obywatele mają prawo do wolności w każdej dziedzinie życia, które nie może być ograniczane przez jakąkolwiek władzę, czy to świecką czy to kościelną. Dzięki temu prawu mogą oni swoje poglądy jawnie i publicznie głosić, zarówno poprzez ustne wypowiedzi jak też za pośrednictwem publikacji, czy w jakikolwiek inny sposób. Tak zaś nierozważnie twierdząc, nie zważają zupełnie na to i nie biorą wcale pod uwagę tego, że głoszą "swobodę zatracenia" i że, jeśliby zawsze wolno było bez ograniczeń wygłaszać ludzkie opinie, to nigdy nie zabraknie takich, którzy ośmielą się sprzeciwiać prawdzie i ufać w słowa ludzkiej mądrości, podczas gdy z samej nauki Pana Naszego Jezusa Chrystusa wiara i mądrość chrześcijańska winna wywnioskować, jak należy unikać tej, ze wszech miar szkodliwej, próżności. (bł. Pius IX, [link widoczny dla zalogowanych])

twierdzenie potępione Nr 77. W naszych czasach nie jest już więcej rzeczą pożyteczną, by religia katolicka uważana była jakby za jedyną religię państwa, z wykluczeniem wszystkich pozostałych.

twierdzenie potępione Nr 78. Stąd w niektórych państwach katolickich chwalebnie zostało zastrzeżone w prawie, by osoby tam przebywające miały całkowitą swobodę sprawowania publicznego jakiegokolwiek kultu.

twierdzenie potępione Nr 79. Otóż fałszywym jest twierdzenie, że wolność obywateli w wyborze jakiegokolwiek kultu przyznana wszystkim i pełna swoboda głoszenia i wypowiadania publicznie jakichkolwiek poglądów sprzyja zepsuciu obyczajów i charakterów, a także rozszerzaniu się szkodliwego indyferentyzmu
(bł. Pius IX, [link widoczny dla zalogowanych])

Fragmenty z ostatniego wpisu w temacie "Wybory 2011" :
Kościół posoborowy stoi murem za Januszem Palikotem!
http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/wybory-2011,6658-15.html#29276
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:49, 25 Gru 2011 Powrót do góry

Kult człowieka

„Istota humanistycznej teologii polega na tym, że jej wyłączne centrum stanowi człowiek; w stopniu, w jakim człowiek jest wywyższany, umniejszany jest absolut Boga. Na naszych oczach owo samowywyższanie się istoty ludzkiej przybiera postać kultu «nowego człowieka»”
(Tomasz Molnar, Christian Humanism, s. 132).


Jest to fragment VII rozdziału książki znakomitego pisarza katolickiego, Michała Daviesa, konwertyty z protestantyzmu, "Pope Paul's Mass" - (Msza papieża Pawła).

http://www.traditia.fora.pl/zmiany-po-svii-nom-novus-ordo-missae,6/kult-czlowieka-vii-rozdzial-ksiazki-m-daviesa,7183.html
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:13, 24 Lis 2012 Powrót do góry

Wolność religijna jest herezją – o. Józef Maria Bocheński
(...)
http://www.traditia.fora.pl/wydarzenia-wywiady-wiadomosci,12/austria-saudyjskie-centrum-dialogu-miedzyreligijnego,6898.html#39606
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:10, 16 Gru 2012 Powrót do góry

Image

"Wolność wyznania implikuje indyferentyzm państwa wobec wszelkich form religii. Wolność religijna bezwzględnie oznacza ateizm państwowy. Państwo, gdy twierdzi, że uznaje lub sprzyja wszelkim bogom, w gruncie rzeczy nie uznaje żadnego, a w szczególności nie uznaje prawdziwego Boga! To właśnie powtarzamy, gdy ktoś przedstawia nam wolność religijną Soboru Watykańskiego II jako zwycięstwo, postęp, rozwój doktryny kościelnej! Czy wobec tego ateizm jest postępem?"

Abp Marcel Lefebvre


[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 16:26, 25 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 29726 Przeczytał: 103 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:49, 19 Gru 2012 Powrót do góry

Image

"Jeżeli rozum zgadza się na błędne poglądy, jeżeli wola obiera i skłania się do tego, co złe, to ani pierwszy, ani druga tym nie nabywają doskonałości, ale obie tracą swoją przyrodzoną godność i popadają w zepsucie."

Leon XIII, Encyklika Immortale Dei


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pon 16:15, 25 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)