Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Biskup i pastor pościągali z siebie krzyże w Izraelu Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Angelight
Użytkownik


Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 326 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:18, 07 Lis 2016 Powrót do góry

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec i jego ewangelicki odpowiednik zdjęli krzyże podczas wizyty w Jerozolimie. „By nie prowokować muzułmanów”

Image

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec kardynał Reinhard Marx oraz jego ewangelicki odpowiednik, przewodniczący Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech Heinrich Bedford-Strohm zdjęli krzyże podczas oficjalnej wizyty w Jerozolimie. Wywołało to oburzenie wśród niemieckich wiernych – pisze niemiecki dziennik „Die Welt”.

Według gazety zarzucono im, że „zanegowali własną wiarę” w imię poprawności politycznej. Obaj duchowni odwiedzili Wzgórze Świątynne i Ścianę Płaczu w towarzystwie żydowskich i muzułmańskich duchownych.

Jak twierdzi Bedford-Strohm poproszono ich wcześniej o zdjęcie krzyży, bo mogłyby one stanowić „poważną prowokację, szczególnie dla wyznawców Allacha”.

Zdjęliśmy krzyże z szacunku dla naszych muzułmańskich gospodarzy

—twierdzi szef Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech. Jak zapewnia „zazwyczaj nosi podczas wizyt w meczetach swój krzyż na szyi”. Tym razem jednak uznał, że „byłoby to niestosowne”. Tym bardziej, że katoliccy biskupi, którzy przybyli wraz z kardynałem Marxem do Jerozolimy „także zdjęli swoje krzyże”.

Krytyka jednak nie ustaje. Wierni zarzucają przewodniczącemu Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech, że „podlizuje się muzułmanom”. Z okazji niedawnego Święta Reformacji laudację wygłosił imam, a Bedford-Strohm zasiada w radzie organizacji budującej meczet w Monachium, połączony z islamskim centrum kulturowym.

Zdaniem Bedford-Strohma jednak krytyka jest nieuzasadniona, bowiem „umiarkowany islam jest częścią Niemiec”.

Jako przedstawiciel chrześcijańskiego kościoła muszę działać na rzecz pojednania. Cała ta krytyka to część zainscenizowanej walki kulturowej z islamem, antyislamskiej krucjaty

—podkreślił. Kardynał Marx w ogóle nie odniósł się do zarzutów, choć do episkopatu wpłynęły setki listów protestacyjnych po jego wizycie w Jerozolimie. Najsurowiej przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec skrytykował żydowski historyk Michael Wolffsohn, który stwierdził, że kardynał „wyrzekł się własnej wiary” i to na dodatek „w miejscu, gdzie działał Chrystus”.


Image

Najwyraźniej Marx i Bedford-Strohm rozumieją tolerancję jako poddanie się, podporządkowanie się, w skrócie: uległość. To niepokojące

—twierdzi historyk, który przypomniał, że papież Benedykt XVI 10 lat temu odwiedził Błękitny Meczet w Stambule z krzyżem na szyi.

Można argumentować, że ponieważ jestem żydem, więc chrześcijaństwo nie powinno mnie obchodzić. Jednak jestem najpierw człowiekiem, a następnie dopiero żydem, i mam najwyższy szacunek dla Chrystusa i chrześcijaństwa. Boli mnie, gdy widzę jak łatwo chrześcijanie są gotowi porzucić własną wiarę. Jestem za tolerancją – ale nie rozumianą jako rezygnację z własnych przekonań, poddanie się i appeasement

—pisze Wolffsohn na łamach dziennika „Bild”.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Angelight dnia Pon 19:20, 07 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28960 Przeczytał: 266 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:56, 07 Lis 2016 Powrót do góry

Mile zaskoczył mnie ten żydowski historyk Michael Wolffsohn, a czego nie można powiedzieć o hierarchach Kościoła niemieckiego! A powiedział:

"Najsurowiej przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec skrytykował żydowski historyk Michael Wolffsohn, który stwierdził, że kardynał „wyrzekł się własnej wiary” i to na dodatek „w miejscu, gdzie działał Chrystus”."

"Można argumentować, że ponieważ jestem żydem, więc chrześcijaństwo nie powinno mnie obchodzić. Jednak jestem najpierw człowiekiem, a następnie dopiero żydem, i mam najwyższy szacunek dla Chrystusa i chrześcijaństwa. Boli mnie, gdy widzę jak łatwo chrześcijanie są gotowi porzucić własną wiarę. Jestem za tolerancją – ale nie rozumianą jako rezygnację z własnych przekonań, poddanie się i appeasement"
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)