Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Polska papieska - przygotowania do beatyfikacji JPII Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:51, 07 Mar 2011 Powrót do góry

Papież w brązie, mosiądzu i oleju

W pracowniach plastycznych i odlewniach artystycznych nie nadążają z realizacją zamówień na dzieła upamiętniające Jana Pawła II.

Przed beatyfikacją Jana Pawła II ogromny ruch panuje w pracowniach plastycznych i odlewniach, które specjalizują się w dziełach, upamiętniających Papieża-Polaka. Zamówienie na pomnik Jana Pawła II przyszło do krakowskiego Metalodlew-u nawet z Los Alamos w USA. W ludwisarni Janusza Felczyńskiego w Przemyślu jeden z wielu wykonywanych tam dzwonów poświęconych papieżowi powędruje do Kłajpedy na Litwie. Wrocławski plastyk Krzysztof Annusewicz, specjalizujący się w portretach Jana Pawła II, ma już tyle zleceń, że pracuje po nocach, żeby przed 1 maja wykonać wszystkie zamówienia.

Pomnik Jana Pawła II i dwójki dzieci, odlany z brązu, który powstał w krakowskiej firmie Metalodlew SA na zamówienie parafii w Los Alamos w USA, przedstawia papieża naturalnej wielkości. Powstał w oparciu o model gipsowy wykonany na podstawie projektu autorstwa krakowskich rzeźbiarzy Agnieszki i Marka Maślańców. Powierzchnię odlewów patynowano. Na koniec pomnik został pokryty warstwą ochronną z wosku. Zostanie odsłonięty 1 maja w dniu beatyfikacji Jana Pawła II. To już dziesiąty z kolei pomnik Papieża-Polaka, który powstał w tej odlewni.

W dniu beatyfikacji wierni w polskich i zagranicznych parafiach będą podziwiać nie tylko nowe pomniki papieża (tylko w Polsce jest ich już prawie 300!) Usłyszą również bicie nowych, poświęconych papieżowi dzwonów.

W znanej Odlewni Dzwonów - Janusz Felczyński i S-ka w Przemyślu praca trwa niemal na okrągły zegar. Janusz Felczyński właśnie wrócił z Kłajpedy. Uzgadniał tam szczegóły nowego zamówienia. Mieszkańcy tego litewskiego miasta postanowili, bowiem ufundować dzwon Jana Pawła II z okazji Jego beatyfikacji. - Będzie to właściwie tzw. harmonia dzwonów, mówiąc ściślej trzy dzwony, z których jeden ma nosić imię Jana Pawła II - wyjaśnia Janusz Felczyński. Papieski dzwon, który zawiśnie w Kłajpedzie ma ważyć pół tony.

W przemyskiej ludwisarni powstało dotąd prawie sto dzwonów poświęconych Janowi Pawłowi II. Obecnie dzwony odlewane są m. in. dla parafii w Warszawie, Łodzi oraz kilku innych miast Polski.

Krzysztof Annusewicz, plastyk z Wrocławia, niemal dzień i noc spędza ostatnio przy sztalugach. Jego pracownia specjalizuje się w olejnych portretach Jana Pawła II. Od dnia gdy ogłoszono datę beatyfikacji wrocławski plastyk przyjął tyle zamówień, że do maja już nie przyjmuje nowych. - Tacie brakuje mocy przerobowych - śmieje się syn plastyka, wyjaśniając, że ojciec nie rozmawia z dziennikarzami, bo po prostu nie ma czasu. Syn portrecisty mówi, że największym powodzeniem cieszą się obrazy papieża z Matką Boską w tle. Największe - do metra wysokości - zamawiają parafie. Kosztują ok. 8 tys. złotych. Mniejsze, w cenie ok. 3 tys. zł, są wieszane w kuriach, instytucjach, w prywatnych domach.

Krzysztof Annusewicz ma już zamówienia na portrety z aureolą wokół głowy przyszłego błogosławionego. Po 1 maja mają one zawisnąć w kościołach.

Grażyna Starzak
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 21:50, 10 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:53, 07 Mar 2011 Powrót do góry

To co się obserwuje to jest chore! To jest wprost bałwochwalczy kult jednostki. Jak nie wszystkim to bardzo wielu chyba rozum odjęło! Ale ... posoborowie działa na zasadach show biznesu.

Cytat:
W dniu beatyfikacji wierni w polskich i zagranicznych parafiach będą podziwiać nie tylko nowe pomniki papieża (tylko w Polsce jest ich już prawie 300!). Usłyszą również bicie nowych, poświęconych papieżowi dzwonów.

Tyle pomników, a co jeden to brzydszy! to dopiero "sztuka"!
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:06, 07 Mar 2011 Powrót do góry

Ja myślę, że ten kult JPII to po części kult nas samych. Kiedyś wchodzę do znajomego do domu i co widzę: obżarta rodzinka, wszyscy w gaciach, brzuchy wylewają się na stół, włączony telewizor, z głośnika wyje wesoła muzyczka, przed domem wypucowany samochód, a na ścianie gigantyczny portret JPII, pytam znajomego: o co tu chodzi? on na to: rodzice są bardzo religijni. Trzeba zauważyć, że tylko (lub prawie tylko) na tym forum mamy jakieś uwagi do JPII i jego przed i po - śmiertnego kultu. Naprawdę był on ulubieńcem mas, nigdy nic złego im nie powiedział, gdy chciał zwrócić Polakom uwagę na plagę aborcji, mówił o jakimś narodzie, tylko jakim? tureckim, eskimoskim? tego już się nie dowiemy, ale na pewno chyba nie polskim... Był taki kochany, błogosławił kaleki i dzieci, nigdy nic nikomu złego nie powiedział. Czyli dokładnie taki sam jak każdy, nie wywyższał się, zwykły człowiek, a nawet jeździł po całym świecie, aby tam kochać inne religie i młodzież! - taki infantylny obraz papieża mają niestetyt nasi rodacy.
Poza tym - nie ukrywajmy - ten kult jest nakręcany poltycznie - wydawało by się, że JPII zdemaskuje to co po 89 roku działo się w Polsce - przynajmniej ogólnie od strony moralnej - tymczasem nic takiego nie nastapiło, mamy kolejene pielgrzymki, sentymentalne objazdy. Liberałowie i postkomuniści chyba do dziś nie mogą uwierzyć w tę chwilę, gdy na koniec JPII wpycha Polske do Unii Europejskiej. Jeszcze przedtem wszyscy mogą oglądać jak papież obściskuje się z nową władzą, która jakby na to nie patrzeć, ani trochę nie chce być katolicka, demoralizuje młodzież, promuje aborcję, wolne związki itd. Nazwał bym to wielkim przyzwoleniem. Jak inaczej moża wytłumaczyć fakt, że liberalne media, którym solą w oku powinien być katolicki papież i katolicyzm w ogóle, wręcz nie mogą ani na chwilę oderwać się od promowania jego osoby? - a gdyby tak chodziło o Piusa X - też mielibyśmy taki entuzjazm? , czołówki w wiadomościach, pomniko-mania itd.
I wracając do istoty rzeczy: tak naprawdę prawie wszyscy czekają na tę beatyfikację. Nikt nie wnika też, że owa beatyfikacja to nie kanonizacja, ale tego też żaden duchowny jakoś ludowi przetłumaczyć nie chce i ostatecznie całość odbędzie sie pod hasłem santo subito. Dla mie te pomniki to jakby ideowe wcielenia ludowych mniemań na temat Jana Pawła II, granitowe wyrazy zwykłego tj dobrego człowieka jak każdy, ale też, z drugiej strony, to symbol tak zwango pokolenia JPII - pokolenia wolnego od dogmatów, otwartego na inne kultury i religie, odrzucającego zaścianek, ksenofobię i ciemnogród ...
Zobacz profil autora
Stefan Buhholz
Użytkownik


Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 148 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:26, 08 Mar 2011 Powrót do góry

Witam,
Jak to się mówi... o zmarłych nie powinno sie mówic żle, To takie chrześcijańskie a po trochu i obłudne. Przed paroma minutami zagłosowałem na stronie "Nowego Dziennika" (NYC) - CZY GENERAŁ WOJCIECH JARUZELSKI POWINIEN OTRZYMAĆ ZAPROSZENIE NA BEATYFIKACJĘ JANA PAWŁA II? - No i 46% głosujących jest na tak a 43% na nie... Jak pamiętamy podczas wizyt w Polsce Jan Paweł II promował takich kolaborantów jak: Jaruzelski, Kwaśniewski czy Wałęsa. I po takim zachowaniu mam poważne zastrzeżenia co do Jego czystej postawy względem Polski. Zapraszając np. do swego samochodu takich szubrawców automatycznie mącił w głowach mniej rozgarniętym, a w Polsce jest Ich strasznie dużo zważywszy na monstrualny pociąg do wódy, co po dzień dzisiejszy widać, słychać na każdym kroku. Nawet na emigracji kolaboranci, zdrajcy maja poważanie u ... emigrantów... podobno politycznych! Drugą postawę niegodną przyjął Jan Paweł II kryjąc na wszelkie sposoby pedofilskie zapęty kleru. Czasami wstyd mi, że jestem Polakiem-katolikiem... patrząc na tłumy sponiewierane przez taką zmowę milczenia. Ile dziesiątków kościołów poszło pod młotek po to tylko ażeby za to móc spłacać odszkodowania. Dlugo tak by można było pisać. Moim bohaterem jest i będzie ks. Jerzy Popiełuszko i tyle.
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:52, 08 Mar 2011 Powrót do góry

No to dalej z tym szaleństwem:

Archidiecezja krakowska: przygotowania do beatyfikacji Jana Pawła II

W Środę Popielcową w archidiecezji krakowskiej rozpoczną się duchowe przygotowania do beatyfikacji Jana Pawła II. Jak zapowiedział dziś kard. Stanisław Dziwisz, dziękczynienie za wyniesienie na ołtarze Papieża-Polaka potrwa przynajmniej rok. W ramach uroczystości zaplanowano m.in. peregrynację relikwii nowego błogosławionego.

Metropolita krakowski przedstawił również okoliczności pobrania krwi Jana Pawła II.

„W sobotę, w ostatni dzień życia Jana Pawła II, lekarze chcieli jeszcze raz pobrać krew do badania Joaquin Navarro-Valls, który też jest lekarzem, mówi mi: ''poproś ich, biorą krew, niech ci zostawią jedną ampułkę; to jest najcenniejsza rzecz, jaka może zostać''. No i tak zostawili tę ampułkę, która stała się dziś cenną pamiątką, a w przyszłości relikwią Jana Pawła II” – powiedział kard. Dziwisz.

Od 11 czerwca będzie można czcić relikwie Karola Wojtyły w Centrum Jana Pawła II w Krakowie.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 13:23, 08 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:20, 08 Mar 2011 Powrót do góry

Bardzo dziękuję za tę skądinąd oczywistą wypowiedź, bo jak taki zwykły robotnik, dajmy na to ma rozumieć to co działo i dzieje się w Polsce, gdy widzi jak JPII obwozi się samochodzikiem z Kwaśniewskim, a Wałęsa to już prawie u niego mieszka na stałe - przecież od tego tracił tj. ów robotnik całą skalę wartości: jego niedawny ciemiężca w miłosnych aktach obłapywał się teraz z papieżem. Wie pan, ja uczyłem w szkole, widziałem tę niesamowitą demoralizację młodzieży, myślalem, że Wojtyła podejmie temat na jakiejś kolejnej plegrzymce, a czego się doczekałem: kremówek i wirowania laseczką na milionowym spędzie. Na lekcjach etyki tylko jedna osoba wyraziła zdziwienie parami homosexualnymi, cała reszta była już tak zdemoralizowana, że uważała, że "to taka sama miłość jak inna" - owszem tu i ówdzie Wojtyła mówił, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety -ALE NA NA CO KOMU TAKIE BANAŁY I TAUTOLOGIE !!! - to są diametrialnie różne rzeczy powiedzieć coś takiego oczywistego, co wiedział nawet dzikus z okresu kamienia łupanego bez rady papieża, a wyraźnie potępić homoseksualizm, nazwać po imieniu i to nie raz, ale walczyć z tą plagą w listach, encyklikach, przemówieniach, tak długo, aż zostanie to zauważone. Mało tego: należało też wyraźnie mówić o przyczynach, ale też o skutkach tej dewiacji.
No i poza tym te przesunięcia w dogmatyce, uporczywe głoszenie teorii zbawienia wszystkich ludzi - nie ja to wymyśliłem, dokładnie opisuje to abp. Lefebvr (tekst jest na forum).
A ekumenizm?
Inna sprawa byłem niedawno na tzw Filipe - wiem jakie cuda dzieją się w Stanach, bo pisał Pan o tym, ale zapewniam Pana, to co dzieje się na Filipie i Odnowach wcale nie jest gorsze. No tak, ale to wszystko miało miejsce za czasu pontyfikatu Jana Pawła II - gdzie była jego reakcja - i to nie chodzi o to, że gdzieś tam dwa zdania na ten temat powiedział, ale konkretny opis i diagnoza zjawiska. Pytam: gdzie to jest, gdzie tego szukać?
I jeszcze przypomnę: skąd ten zachwyt liberalnych mediów nad JPII? czy gdyby chodziło o Piusa X też mielibyśmy te madialną checę? mnie to dziwi, bo depozyt wiary jest ten sam przecież... no chyba że się zmienił?
Zobacz profil autora
Stefan Buhholz
Użytkownik


Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 148 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:39, 08 Mar 2011 Powrót do góry

Witam,
Kardynał Dziwisz jest też osoba tajemniczą. Niezbyt rozgarnięty intelektualnie, okropny mówca, raczej nie kontaktowy a Jan Paweł II tyle lat trzymał Go przy sobie co nie często było widoczne podczas oficjalnych spotkańczy podróży. Przypomina mi to trochę "przyzwoitkę" Wałęsy jakim był tajemniczy po dzień dzisiejszy Wachowski. Kardynał Dziwisz skutecznie bojkotuje lustracje wśród księży jakby sam maczał w tym procederze ręce. I pomyśleć, że był On przez wiele lat u boku Jana Pawła II, czerpał te wszystkie mądrości, czyli lekce i obecnie jest takim złym człowiekiem.
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:53, 08 Mar 2011 Powrót do góry

..nie wnikał bym tak już w personalia, mnie raczej interesuje zachowanie doktryny, czy też prawidłowe jej ukazanie. Ruszanie tematów szczegółowych/personalnych sprowadza sprawę na boczny tor i może wywołać niepotrzebną w ogóle na forum przepychankę.
Zobacz profil autora
Stefan Buhholz
Użytkownik


Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 148 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:12, 08 Mar 2011 Powrót do góry

No tak, ale... diabeł tkwi w szczegółach Smile
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:20, 08 Mar 2011 Powrót do góry

Zgadza się, mądre przysłowie, że diabeł tkwi w szczegółach Smile

Cytat:
Metropolita krakowski przedstawił również okoliczności pobrania krwi Jana Pawła II.

„W sobotę, w ostatni dzień życia Jana Pawła II, lekarze chcieli jeszcze raz pobrać krew do badania Joaquin Navarro-Valls, który też jest lekarzem, mówi mi: ''poproś ich, biorą krew, niech ci zostawią jedną ampułkę; to jest najcenniejsza rzecz, jaka może zostać''. No i tak zostawili tę ampułkę, która stała się dziś cenną pamiątką, a w przyszłości relikwią Jana Pawła II” – powiedział kard. Dziwisz.

Wracając do tych relikwi:

„Amulet” dla Kubicy

(...) Polski wpływowy hierarcha kościelny dokonał na oczach milionów Polaków „uroczystego” przekazania relikwiarza z kroplą krwi i skrawkiem sutanny Jana Pawła II kierowcy formuły jeden, Robertowi Kubicy.

Ceremonia miała niezwykle podniosły charakter. Na antenie TVN24 kardynał Dziwisz wcisnął w dłoń redaktora Roberta Jałochy relikwiarz w sposób przypominający dobijanie transakcji na końskim targu.

Teraz ów relikwiarz czeka gdzieś w kieszeni lub na półce samochodu dziennikarza TVN24 na okazję, kiedy będzie można ów dar przekazać rannemu kierowcy. (...)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:38, 08 Mar 2011 Powrót do góry

Nie wiem czy ktoś czytał list Polaka od dawna mieszkającego we Francji, którego Jan Paweł II był jakąś nadzieją, że we Francji sytuacja się polepszy, chodzi o sprawy Kościoła. Zresztą nie będę uprzedzać, proszę poczytać:
Francjo! najstarsza córo Kościoła! co się stało z twoją wiarą?
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-ogolnie-i-na-swiecie,2/francjo-co-sie-stalo-z-twoja-wiara,1889.html

Zdjęcia do wątku Francjo! co się stało z twoją wiarą?
http://www.traditia.fora.pl/kosciol-ogolnie-i-na-swiecie,2/zdjecia-do-watku-francjo-co-sie-stalo-z-twoja-wiara,1894.html

Cytat:
Inna sprawa byłem niedawno na tzw Filipe - wiem jakie cuda dzieją się w Stanach, bo pisał Pan o tym, ale zapewniam Pana, to co dzieje się na Filipie i Odnowach wcale nie jest gorsze.

Odnośnie tych różnych ruchów charyzmatyczno-odnowowych, to jest takie znane stwierdzenie ks. Bossueta, który mówił o "panowaniu uwodzenia": "dostrzegam tedy dwa rodzaje prześladowania Kościoła; pierwsze u początku jego istnienia, za Cesarstwa Rzymskiego, gdy musiała dominować przemoc, a drugie na końcu czasów, kiedy to nastanie panowanie uwodzenia". Ale wcześniej to i św. Piotr pierwszy pisał, że "zdrowej nauki nie ścierpią".

Bardzo zachęcam do kupienia i przeczytania ksiązki Arnaulda de Lassus „Odnowa Charyzmatyczna dziś”. Jest to książka, którą należy koniecznie przeczytać. Pisałam o niej tu. Kupiłam tu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:22, 08 Mar 2011 Powrót do góry

tak , Pani Tereso, ma Pani rację:

Cytat:
zdrowej nauki nie ścierpią


jakieś kilka tygodni temu na tutejszej odnowie wzburzony herezjami jakie na spółkę z księdzem i siostrą zakonną odprawia zgromadzona młodzież, zwróciłem uwagę, że należy cofnąć się do magisterium, teologii itd, na to jeden z bardziej wtajemniczonych młodzieńców zaprorokował:

"my tu żadnej teologii uczyć się nie przychodzimy"

nie muszę dodawać, że ani obecny ksiądz ani siostra nie zareagowali


Ostatnio zmieniony przez Wakeford dnia Wto 21:22, 08 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:38, 09 Mar 2011 Powrót do góry

Wakeford napisał:
tak , Pani Tereso ...

Cytat:
zdrowej nauki nie ścierpią

jakieś kilka tygodni temu na tutejszej odnowie wzburzony herezjami jakie na spółkę z księdzem i siostrą zakonną odprawia zgromadzona młodzież, zwróciłem uwagę, że należy cofnąć się do magisterium, teologii itd, na to jeden z bardziej wtajemniczonych młodzieńców zaprorokował:

"my tu żadnej teologii uczyć się nie przychodzimy"

nie muszę dodawać, że ani obecny ksiądz ani siostra nie zareagowali

Oni przychodzą, aby wyjść naprzeciw dwóm pragnieniom duszy: upodobaniu do rzeczy niezwykłych i potrzebie odczuwania obecności Boga.

A wracając do tematu tego wątku, to co się obserwuje przed beatyfikacją Jana Pawła II, jak - to co tu powyżej jest tematem, oraz ta nowa, Janopawłowa, Droga Krzyżowa?, to pisanie listów do papieża co zapoczątkowali Rycerze Kolumba - to wszystko to bardzo smutne. Dziś środa popielcowa, zaczął się Wielki Post! i cóż, oby tegoroczny Wielki Post nie stał się "czasem radosnego oczekiwania na beatyfikację".


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Śro 21:00, 09 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wakeford
Użytkownik


Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 228 Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:58, 09 Mar 2011 Powrót do góry

No tak, ale czy to co mamy obecnie w Kościele - nie mówię tu o stronie oficjalnej tj. encykliki itd (choć np. Spe Salvi jakby domniemywa, że tylko Hitler i Stalin może pójdą do piekła) - ale realnie, tak jak widzimy i słyszymy na mszach, grające zespoły rockowe, tańczą dzieci, ksiądz ordynarnym kazaniem przmila się do gawiedzi, zamiast kapłana jakiś obleśny grubas z warzywniaka rozdaje komunię - nie jest już jakimś przedziwnym świętowaniem zbawionego już w całości i ostatecznie człowieczeństwa i każdego człowieka? Ja to tak odbieram, zanim zaczęłem czytać to forum właśnie to mnie uderzyło, nazwał bym to: Gody Baranka z Ludzkością już trwają!- więc po co post...
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28823 Przeczytał: 250 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:45, 09 Mar 2011 Powrót do góry

Zgodzę się z panem, jest wiele rzeczy, których być nie powinno, poprostu owczym pędem wiele powprowadzano w Polsce z Zachodu i Ameryki, jako "postęp" i "wiosna Kościoła". Nie wiele chyba mieliśmy do powiedzenia. Mnie osobiście bardzo boli to, co pan napisał:
" ... zamiast kapłana jakiś obleśny grubas z warzywniaka rozdaje komunię ... " Niech on nie będzie obleśny i grubas, ale przystojny i zadbany, to nic! nie usprawiedliwia tego świetokradztwa w majestacie prawa - ale w bardzo wielu przypadkach jak nie w ogóle - w majestacie bezprawia, bo to co miało być nadzwyczajne, stało się zwyczajne. Eucharystia to dla nas jest to rzecz najświętsza w Kościele.

Papież mówił o czci do Najświętszego Sakramentu!:

W liście Jana Pawła II „ Dominae cenae „ z 24.02.1980 r. czytamy:

"Dotykanie konsekrowanych hostii, a także rozdawanie ich własnymi rękoma, jest właśnie przywilejem wyświęconych"

W innym miejscu w tym samym liście Jan Paweł II przypomina, iż:

"Nie wolno zapominać o najważniejszym urzędzie kapłanów, którzy zostali konsekrowani przez ich święcenia dla reprezentowania Chrystusa Kapłana: z tego względu ich ręce, jak również ich słowa i ich wola, stały się bezpośrednimi narzędziami Chrystusa. Poprzez ten fakt, tj. jako szafarze świętej Eucharystii, oni pierwsi biorą odpowiedzialność za święte hostie, ponieważ jest to pełnia odpowiedzialności. Ofiarują oni chleb i wino, konsekrują je, a następnie rozdają święte hostie tym uczestnikom zgromadzenia , którzy pragną je przyjmować.(.....) Jakże wymowny więc, jeżeli nawet nie jest to zwyczaj pierwszych wieków, jest obrzęd namaszczenia rąk podczas święceń kapłańskich rytu łacińskiego, gdyż właśnie dla tych rąk szczególna łaska i moc Ducha Świętego jest konieczna!"

Wakeford napisał:
(...) - więc po co post...

Żeby przyszło opamiętanie dla każdego. Post jest jednym ze środków wewnętrznej przemiany człowieka. Modlitwa czyni cuda. Święty o. Pio mawiał: "modlitwa jest kluczem, który otwiera Serce Boga" A nawrócenie to dzieło łaski Bożej.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)