Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Polacy walczą o uratowanie kościoła św. Wojciecha w Chicago Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:37, 15 Maj 2016 Powrót do góry

Polacy walczą o uratowanie kościoła św. Wojciecha w Chicago

Image

Polacy z Chicago walczą o uratowanie kościoła pw. św. Wojciecha. Zbudowany na początku XX w. ze składek polskich emigrantów w dzielnicy Pilsen, jest jedną z wielu świątyń, które miejscowa archidiecezja zamierza zamknąć w ramach restrukturyzacji sieci parafialnej.

Restrukturyzacja parafii - jak wyjaśnia archidiecezja Chicago - polega na łączeniu parafii. Stało się ono konieczne w związku ze zjawiskiem przemieszczania się ludności (wielu wiernych w przeniosło się na przedmieścia) i brakiem wystarczającej liczby kapłanów.

Problem ten odczuwalny jest także w Pilsen, gdzie pozostało już niewielu dawnych parafian. Polacy stanowią tylko część z nich - Msza w ich ojczystym języku jest w kościele św. Wojciecha odprawiana tylko raz w miesiącu, pozostałe Msze zaś po angielsku i hiszpańsku.

Dodatkowym problemem jest zły stan techniczny świątyni. Remontu wymagają zwłaszcza jego dwie wieże, wokół których zbudowano podtrzymujące je rusztowanie. W sumie na renowację budynku potrzebna jest kwota 3 mln dolarów.

Nie godząc się z decyzją arcybiskupa Chicago Polacy postanowili nie dopuścić do zamknięcia kościoła. Organizują protesty, stworzyli specjalny komitet, napisali też petycję do abp. Blasea Cupicha, którą jak dotychczas podpisało w Internecie ponad 1260 osób. Zbierają również fundusze na remont świątyni - jeden z długoletnich parafian zaofiarował 1 mln dolarów.

Jednak w liście do proboszcza ks. Mikea Enrighta biskup pomocniczy Alberto Rojas wyjaśnił, że problemem jest nie tylko znalezienie funduszy na naprawę wież, ale także na dalsze funkcjonowanie parafii. Przypomniał, że w ciągu minionych trzech lat średnia liczba uczestników Mszy św. nie przekracza 600 osób tygodniowo. W porównaniu z sytuacją sprzed 10-15 lat spadła też liczba mieszkańców Pilsen. Czy więc pomimo poniesionych kosztów remontu, znajdzie się wystarczająca liczba parafian, by można było utrzymać parafię i zapewnić w niej posługę kapłańską? - pytał hierarcha.

Dlatego archidiecezja podjęła decyzję o sprzedaży świątyni. Kwota uzyskana za świątynię pozwoli na spłatę długów parafii, a reszta zostanie przekazana sąsiedniej parafii św. Pawła, która przejmie parafian z kościoła św. Wojciecha.

Jednak parafianie kontynuują swą akcję. Obawiają się bowiem, że piękna architektonicznie świątynia po sprzedaży zostanie wyburzona, a na jej miejsce zostanie zbudowany apartamentowiec. Wspierają ich miłośnicy zabytków z organizacji Preservation Chicago, którzy chcą, by kościół nadal był częścią pejzażu miasta, nawet jeśli straciłby swój sakralny charakter.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Sob 21:08, 25 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:47, 15 Maj 2016 Powrót do góry

Kościół św. Wojciecha – architektoniczna perełka polskiego Chicago

Image

Jedna z najstarszych polonijnych parafii, architektoniczna perełka Chicago, której wnętrze wyrzeźbiono w 35 tonach szlachetnego marmuru może trafić pod buldożery. Parafia św. Wojciecha w Chicago już wkrótce przestanie istnieć…

W drugiej połowie XIX wieku w Pilsen – czeskiej dzielnicy położonej na południowy zachód od centrum Chicago – zaczęli osiedlać się Polacy. Oryginalność miejsca polegała na tym, że obok zamożnych profesjonalistów zamieszkiwali tu robotnicy zatrudnieni w okolicznych fabrykach i magazynach.

Parafia pod wezwaniem św. Wojciecha w Pilsen jest trzecią polonijną parafią, którą założyli Polacy i znajduje się przy ulicy 17 pomiędzy ulicami Paulina i Ashland. Choć o jej założeniu zaczęto rozmawiać już w 1873 r., formalna decyzja ówczesnych władz kościelnych zapadła rok później. Parafia powstała w granicach terytorialnych parafii św. Piusa. Jej rola i znaczenie dla polonijnej wspólnoty katolickiej w południowej części Chicago miała być taka sama, jaką na północy spełniała parafia pw. św. Stanisława Kostki.

W kwietniu 1874 r. biskup Thomas Foley pierwszym proboszczem parafii św. Wojciecha mianował – świeżo przybyłego z Europy zmartwychwstańca – księdza Jana Klimeckiego CR. Było to możliwe dzięki wyśmienitym rekomendacjom, jakie ksiądz Klimecki otrzymał od ówczesnego proboszcza św. Stanisława Kostki, Simona Wieczorka. Wczesną jesienią 1874 r. rozpoczęto budowę pierwszego murowanego kościoła i budynku szkolnego.

Na przestrzeni lat parafia była rozbudowywana. 1 grudnia 1904 r. nowym proboszczem został ksiądz Kazimierz Gronkowski, a okres jego 53-letniego probostwa określa się w dziejach parafii „złotym wiekiem”. W tym czasie zostały zrealizowane najambitniejsze plany rozbudowy parafii. Wzniesione zostały nowy budynek szkoły, plebania i klasztor.

Jednak najważniejszym z projektów proboszcza Gronkowskiego było budowa monumentalnej świątyni w stylu renesansowym, zaprojektowanej przez Henryka Schlacksa. 30 czerwca 1912 r. kamień węgielny pod budowę wyjątkowo pięknego kościoła położył arcybiskup Chicago James E. Quigley. Całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł zaledwie 200 tys. dolarów, a budowa trwała tylko 2 lata. 20 września 1914 r. odbyła się ceremonia poświęcenia kościoła św. Wojciecha. Wzięli w niej udział arcybiskup Quigley, abp John Bonzano – delegat apostolski i biskup pomocniczy Paweł P. Rhode, również były asystent parafii.

W 1913 r., aby pomóc wdowom i pracującym matkom, uruchomiono na terenie parafii żłobek. Parafia stała się centrum życia religijnego, towarzyskiego i kulturalnego. Odbywały się tu spotkania licznych organizacji i stowarzyszeń, koncerty muzyki sakralnej, były wystawiane sztuki i utwory dramatyczne. W okresie świetności przy parafii skupiało się około 4 tys. polskich emigrantów, a 2 tys. uczniów uczęszczało do przyparafialnej szkoły.

Lata siedemdziesiąte ubiegłego stulecia okazały się momentem zwrotnym w życiu parafii. Chicagowska Polonia zaczęła wyprowadzać się z Pilsen, w związku z czym drastycznie zmalała liczba zarejestrowanych parafian i wiernych biorących udział w nabożeństwach, a na bieżące remonty zabytkowego obiektu brakowało blisko 250 tys. dolarów. Z uwagi na poważną dziurę budżetową pojawiły się plany zamknięcia parafii. Z inicjatywy księdza biskupa Abramowicza powołano specjalny komitet składający się z 11 grup, których celem było zebranie funduszy potrzebnych na utrzymanie i naprawę.

Na terenie parafii prężnie działały 4 parafianki: Emily Lisak, Elaine Olszewski, Geri Wilczynski i Mathilda Jakobowski. To one właśnie, w celu nagłośnienia sprawy, zorganizowały konferencję prasową i marsz z parku Harrisona do katedry Najświętszego Imienia Jezus. Jednym ze skuteczniejszych pomysłów był list Elaine Olszewski do „Wall Street Journal”, który zawierał – skierowaną za zgodą wydawnictwa do czytelników – prośbę o donację. Wszystkie te działania odniosły oczekiwany rezultat.


Image

Kościół pod wezwaniem Świętego Wojciecha w Chicago znajduje się na liście obiektów historycznych Archidiecezji Chicago. Mimo tego już wkrótce przestanie istnieć

W 1990 r. do parafii na skutek zamknięcia parafii pw. św. Wita napłynęli nowi parafianie. W 2000 r. nowym proboszczem został ksiądz Michael Michelini, który był pomysłodawcą założenia przykościelnego sklepiku z książkami i pamiątkami, wyprzedaży garażowych i sprzedaży poczęstunku po niedzielnej mszy świętej. Dochody z tych źródeł i wynajmu budynków szkolnych pozwoliły na kolejne renowacje, a przede wszystkim na kosztowną wymianę węglowego systemu grzewczego na gazowy.

Obecnym proboszczem parafii św. Wojciecha od 2014 r., jest ksiądz Michael Enright. Po odnowieniu probostwa proboszcz Enright rozpoczął niezwykle kosztowny i nieodzowny remont wież, na którego ukończenie potrzeba 3 milionów dolarów. Parafia samodzielnie nie dysponuje takimi funduszami. Nie ma też szansy na to, aby mogła je zgromadzić nieliczna liczba wiernych. Podejmowane są wszelkie starania, aby zachować parafię św. Wojciecha, która decyzją Archidiecezji Chicagowskiej ma zostać zamknięta 30 czerwca 2016 r. Rok temu o tej porze mszę świętą w języku polskim zaczął odprawiać ksiądz Michał Lewon (w każdą pierwszą niedzielę miesiąca o godzinie 8 rano). Jeśli czynione starania nie odniosą oczekiwanego skutku, jeden z najstarszych polonijnych kościołów w Chicago zostanie zamknięty w rocznicę wznowienia nabożeństw dla polskiej wspólnoty.

Pierwsza przyparafialna szkoła w Chicago z certyfikatem

Budowa szkoły ruszyła w 1874, a zajęcia prowadzone przez siostry nazaretanki rozpoczęły się w 1875 r. W parafialnych zapiskach możemy odnaleźć też wzmiankę, że na początku, przez bardzo krótki okres, szkolnym nauczycielem i organistą był Konstantyn Mallek.

Za czasów księdza proboszcza Adolfa Snigurskiego został wzniesiony nowy, czterokondygnacyjny budynek szkolny – następnie zburzony w 1978 r. Natomiast kiedy proboszczem został ksiądz Kazimierz Gronkowski w 1908 r. na użytek szkoły został wybudowany dodatkowy duży budynek, do którego na zajęcia prowadzone przez 52 siostry nazaretanki uczęszczało 2700 uczniów. Warto nadmienić, że przyparafialna szkoła św. Wojciecha w Pilsen była pierwszą w Chicago, która uzyskała akredytację Board of Education.

Po latach świetności, w 1978 roku, szkołę św. Wojciecha, do której uczęszczało jedynie 161 uczniów, zamknięto, a siostry ze zgromadzenia Najświętszej Rodziny z Nazaretu na zawsze opuściły konwent w Pilsen. W kilka lat później za obopólną korzyścią budynki szkolne zostały wynajęte przez chicagowski Board of Education na potrzeby szkół: w 1980 r. – Cooper School, a w 2000 r. dla UNO Charter Schools. Dzięki temu ich wnętrza zostały odnowione, zainstalowano w nich systemy chłodzące, zostały wymienione okna i przeprowadzone prace remontowe.

Koniecznie trzeba zobaczyć

Kościół pod wezwaniem Świętego Wojciecha w Chicago znajduje się na liście obiektów historycznych Archidiecezji Chicago. Renesansowe bliźniacze wieże monumentalnej świątyni mierzą 185 stóp (56 m) i są zwieńczone miedzianymi kopułami.

Projektantem kościoła był znany architekt obiektów sakralnych – Henry J. Schlacks z biura architektonicznego Adler i Sullivan. Kościół po obu stronach nawy bocznej zdobią olbrzymie granitowe kolumny, przez co wnętrze przypomina wyglądem rzymską Bazylikę Świętego Pawła za Murami. Świątynia ma 195 stóp (59 m) długości, 113 stóp (34 m) szerokości i 110 stóp (34 m) wysokości.

Do upiększenia świątyni został użyty włoski marmur carrara. Z 35 ton tego budulca wykonano przedsoborowy ołtarz z postacią św. Wojciecha, ambonę przedstawiającą czterech ewangelistów i proroków Starego Testamentu oraz naturalnej wielkości replikę Piety Michała Anioła.

Nad ołtarzem głównym znajduje się napis w języku polskim – Bogurodzica Dziewica Bogiem wsławiona Marya. Po obu stronach napisu ponad prezbiterium freski przedstawiające: po lewej – ślub królowej Jadwigi z księciem litewskim Władysławem Jagiełłą, po prawej – zwycięska obrona Jasnej Góry przed Szwedami. Ponadto kościół zdobią witraże w stylu monachijskim z pracowni F.X. Zettlera z wizerunkami polskich świętych.

Miejscem szczególnej czci w kościele jest obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Z uwagi na to, że wokół kościoła zamieszkała ludność z Ameryki Łacińskiej, 29 czerwca 1975 r. świątynię dedykowano Matce Bożej Jana de los Lagos. W kościele nadal służą oryginalne organy ze słynnej chicagowskiej wytwórni Williama i Wallace’a Kimball zainstalowane w 1914 roku. Zapraszamy do odwiedzenia świątyni, która może już wkrótce zniknąć z mapy pereł Chicago.

Historiia kościoła św. Wojciecha zamyka niejako symbolicznie nasz cykl poświęcony polonijnym parafiom.

Kościół pw. św. Wojciecha

1650 W. 17th Street

Chicago, IL 60608

(na stronie piękna galeria zdjęć z wnętrza tego kościoła - proszę obejrzeć.)

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:09, 15 Maj 2016 Powrót do góry

Aż serce się kraje jak się to czyta Sad piękny kościół. Pan panów, Król królów czeka i wskazuje gdzie się uciekać:

Image

Być może, o czym powyżej, to inna grupa Polonii z Chicago, jak ta która zabawia się w "teologów" i piszą szkalujące listy chcąc ogłosić Chrystusa na Króla Polski. Wiele tu o tym pisze i o działaniach właśnie tej Polonii z Chicago, proszę poczytać list, który jest w sieci na bardzo wielu stronach:

14 kwietnia 2010
List do biskupów Polskich Polonii amerykańskiej

(...)
http://www.traditia.fora.pl/wypaczanie-przeslania-pana-jezusa-do-rozalii-celakowny,47/marsz-dla-jezusa-krola-polski-list-do-biskupow-z-chicago,4075.html#32036

Zamiast wspierać i finansować sekciarstwo w Polsce, może by się zainteresowali kryzysem w Chicago i włączyli się w dzieło ratowania tego pięknego kościoła?
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:31, 15 Maj 2016 Powrót do góry

Na ratunek Świętemu Wojciechowi

Image

Ogromna nadzieja na zmianę decyzji archidiecezji chicagowskiej o zamknięciu 30 czerwca 2016 r. kościoła pw. św. Wojciecha nie opuszcza Polaków, którzy konsekwentnie uczestniczą w comiesięcznych nabożeństwach i zbierają pieniądze potrzebne na renowację historycznej parafii. Kwietniowa msza zgromadziła rekordową liczbę ponad 200 wiernych.

Trwa aktywna kampania na rzecz ocalenia zabytkowego kościoła św. Wojciecha. Uczestniczy w niej wiele osób, a społeczna akcja przybiera rozmaite formy. Środki finansowe gromadzone są poprzez wpłaty na konto bankowe, kolekty, przychody ze sklepiku parafialnego, organizowanie przez parafian niedzielnych śniadań, ofiary złożone przez wiernych podczas nabożeństw.

Coraz krótszy czas na zebranie potrzebnych środków finansowych skłonił komitet finansowy, działający na rzecz parafii św. Wojciecha (The Centennial Committee for The Preservation of St. Adalbert Church) do wystosowania pisemnej prośby do ks. Alberto Rojasa – biskupa pomocniczego Chicago o przedłużenie terminu zbiórki pieniędzy na remont wież kościelnych.

W odpowiedzi ksiądz Alberto Rojas w liście z dnia 30 marca 2016 r. skierowanym do proboszcza parafii św. Wojciecha księdza Mike’a Enrighta i członków komitetu finansowego napisał, że po konsultacjach z arcybiskupem Cupichem i jego komitetem doradczym trudno jest znaleźć realne przesłanki, aby parafianie byli w stanie samodzielnie udźwignąć finansowy ciężar wydatków związanych z remontem wież, niezbędnymi naprawami i renowacją czy kosztami utrzymania parafii pw. św. Wojciecha.

Łączna suma wydatków i zobowiązań finansowych parafii szacowana jest na 5 mln dolarów. Natomiast kwota zgromadzonych przez parafię oszczędności to 1,69 mln dol., co zostało odnotowane w biuletynie parafialnym z 3 kwietnia 2016 r.

Wiele osób ze środowiska polonijnego przystąpiło do rozpowszechniania informacji o podjętej akcji ratowania kościoła św. Wojciecha. Ich motywy działania są niejednokrotnie poruszające.

Joanna Szmurło organizuje spotkania, informuje i nagłaśnia sytuację kościoła św. Wojciecha. To za jej sprawą do kościoła powróciła w czerwcu 2015 r. msza w języku polskim.

– Celem moich działań jest nagłośnienie wśród Polonii, że w kościele św. Wojciecha ponownie jest odprawiane dla rodaków nabożeństwo w języku polskim w każdą pierwszą niedzielę miesiąca oraz poinformowanie o tym, że trzeci wybudowany w Chicago przez polskich emigrantów kościół wymaga poważnych renowacji, na co potrzebne są olbrzymie nakłady finansowe. Brak środków spowoduje rychłe zamknięcie parafii – mówi Joanna Szmurło.

Osobiste powody do ratowanie kościoła ma Andrzej Bobak, którego dziadkowie należeli do parafii przez 40 lat, a babcia w 1911 r. została ochrzczona w parafii św. Wojciecha. – Po wyciągnięciu metryki chrztu babci z dokumentami pojechaliśmy do ambasady w Krakowie, stamtąd przesłano nasze dokumenty do Warszawy, gdzie dostaliśmy zielone karty. Do Stanów Zjednoczonych przyjechaliśmy w 1991 roku, wszyscy, cała rodzina, prawie 100 osób – opowiada nasz rozmówca.

Jeśli wysiłki Polonii nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, jeśli nie da się uratować świątyni przed wyburzeniem, parafianie już myślą o planie B. Elizabeth Gurak podpowiada: – Gdyby tak się stało, że parafia zostanie zamknięta, uważam że można by było przenieść większość dzieł sztuki z kościoła św. Wojciecha do innych polskich parafii. Byłoby to z korzyścią dla nas wszystkich. Wtedy w pewnym sensie jakaś cząstka św. Wojciecha została by uratowana dla przyszłych pokoleń.

(na stronie galeria zdjęć, proszę obejrzeć)

[link widoczny dla zalogowanych]



Cytat:
Kwietniowa msza zgromadziła rekordową liczbę ponad 200 wiernych.


Poniżej nagranie z kwietniowej Mszy św.

Ratujmy Kościół Św.Wojciecha,Chicago 4 23 2016
(...)
https://www.youtube.com/watch?v=HaJlHWIPPT0
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:25, 08 Cze 2016 Powrót do góry

Inny kościoł. Kościół św. Józefa został w 1901 r. zbudowany przez Polonię, jest jedynym ośrodkiem polskości w Hudson Valley, od sierpnia ub.r. stoi zamknięty. Wierni walczą o niego i nie tracą nadziei.

http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/nowy-jork-od-sierpnia-mniej-parafii-zamykanie-polskich,12340.html#64570
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28511 Przeczytał: 494 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:15, 25 Lut 2017 Powrót do góry

Kościół św. Wojciecha sprzedany

Image

Kościół św. Wojciecha został oficjalnie zakupiony przez Chicago Academy of Music – potwierdzili w poniedziałek 20 lutego przedstawiciele szkoły muzycznej. Dla Polonii i parafian to smutny koniec długiej batalii o zachowanie zabytkowej świątyni.

Rzecznik chicagowskiej akademii muzycznej Andrew Hertzberg powiedział, że przeprowadzka kampusu znajdującego się obecnie w Univeristy Church w dzielnicy Hyde Park do budynków kościelnych nastąpi w przyszłym tygodniu. Szkoła planuje remont historycznego budynku, w tym wieży, plebanii i budynków klasztornych.

Mimo planów zamknięcia kościoła ogłoszonych w zeszłym roku, w kościele nadal odprawiane są msze święte – powiedział portalowi Dnainfo Richard Olszewski, wieloletni parafianin i główny orędownik walki na rzecz ocalenia kościoła. Nie wiadomo do końca, czy msze święte będą kontynuowane. Na razie według rzecznika akademii po przeprowadzce szkoły w budynku odbędzie się kolejna msza.

W oświadczeniu archidiecezji chicagowskiej wydanym 21 lutego czytamy, że zdaje sobie ona sprawę, iż decyzja o zawarciu kontraktu ze szkołą muzyczną była „dla wielu trudna do zaakceptowania”. Dalej czytamy, że decyzja była podparta rokiem sondaży, spotkań i konsultacji z lokalną społecznością dzielnicy Pilsen, zaś propozycja akademii muzycznej była jedyną ofertą, która zapewniała odpowiednie środki na remont budynków przy jednoczesnym zachowaniu go na użytek lokalnej społeczności.

Chicagowska Polonia od ponad roku walczy o uratowanie zabytkowej świątyni. Emocjonalne apele, akcje w polonijnych mediach, zbiórki pieniędzy na remont wież, protesty i manifestacje przed siedzibą archidiecezji i listy wysyłane do kardynała Cupicha – w ostatnim czasie napotykały na milczenie ze strony władz kościelnych.

Podczas gdy chicagowska akademia muzyczna zapowiada w budynku kościoła swój pierwszy koncert, który ma odbyć się 28 lutego o 19.00, niektórzy parafianie zapowiadają w tym dniu dalsze protesty. Obiecują, że będą walczyć do końca.

--------------------------------------------------------------------------

Kościół pw. św. Wojciecha w chicagowskiej dzielnicy Pilsen jest architektoniczną perełką. Parafia św. Wojciecha powstała ponad 143 lata temu. Proces organizacji parafii skupiającej polskich imigrantów zlecił w 1874 r. bp Thomas Foley nowo przybyłemu z kraju nad Wisłą ks. Janowi Klimeckiemu − podaje Polskie Towarzystwo Genealogiczne w Ameryce. Budowa murowanego kościoła rozpoczęła się jesienią 1874 r., a dziesięć lat później został on oddany do użytku. Obok świątyni powstała też szkoła katolicka. W 1904 r. proboszczem został ks. Kazimierz Gronkowski, z którego inicjatywy rozbudowany został kompleks parafialny i powstał obecny, bardziej okazały i większy gmach kościoła św. Wojciecha pod adresem 1650 W. 17th Street. Budowa świątyni w stylu neoromańskim, zwieńczonej dwiema wieżami i wzorowanej na rzymskiej Bazylice Świętego Pawła za Murami, trwała około dziesięciu lat. Autorem projektu architektonicznego był Henry J. Schlacks. Na początku XX w. parafia św. Wojciecha była głównym ośrodkiem aktywności społecznej i kulturalnej Polaków licznie zamieszkujących chicagowską dzielnicę Pilsen. W okresie największego rozkwitu należało do niej około 4 tys. rodzin, a ponad 2 tys. dzieci uczęszczało do szkoły katolickiej przy parafii św. Wojciecha.

[link widoczny dla zalogowanych]



Bardzo to smutne! Sad Sad Sad Taki piękny kościół.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)