Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 MSZA ŚWIĘTA w rysunkach Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Adam70
Użytkownik


Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chrzanów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:27, 04 Cze 2014 Powrót do góry

Ilustracje z opisem przedstawiającą msze świętą

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:26, 04 Cze 2014 Powrót do góry

Był podany link w ogólnym wątku o Mszy Wszechczasów - szósty wpis od góry - tu:

http://www.traditia.fora.pl/msza-swieta-ryt-trydencki,5/msza-sw-wszechczasow-trydencka,20.html#508


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Nie 16:52, 16 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Jan Chrzciciel
Użytkownik


Dołączył: 09 Paź 2016
Posty: 8 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Oleśnica
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:01, 16 Paź 2016 Powrót do góry

Świetne dla ludzi znających łacinę .Jak karmić się aSLOWEM BOŻYM nie znając języka?PRZECIEŻ OBECNOSC CHRYSTUSA W SLOWIE BOZYM JEST TAKA SAMA JAK W NAJSWIETSZYM SAKRAMENCIE?!
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28521 Przeczytał: 480 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:12, 16 Paź 2016 Powrót do góry

Jan Chrzciciel napisał:
Świetne dla ludzi znających łacinę .Jak karmić się aSLOWEM BOŻYM nie znając języka?PRZECIEŻ OBECNOSC CHRYSTUSA W SLOWIE BOZYM JEST TAKA SAMA JAK W NAJSWIETSZYM SAKRAMENCIE?!

Wcale nie trzeba znać łaciny, żeby się karmić Słowem Bożym, które na Mszy trydenckiej jest czytane po łacinie i po polsku, ale żeby to wiedzieć to trzeba być na tej Ofierze Mszy świętej, albo pogłębić swoją wiedzę.

Różnice pomiędzy Ciałem Chrystusa, tzn. Najświętszym Sakramentem, a słowem Bożym. Różne są sposoby obecności Pana w tych dwóch świętych znakach. Jego obecność w Eucharystii jest „prawdziwa, rzeczywista i substancjalna”, jak to jest napisane w KKK 1374:

„Sposób obecności Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi jest wyjątkowy. Stawia to Eucharystię ponad wszystkimi sakramentami i czyni z niej ‘jakby doskonałość życia duchowego i cel, do którego zmierzają wszystkie sakramenty’ (Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, III, 73, 3). W Najświętszym Sakramencie Eucharystii ‘są zawarte prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus’ (Sobór Trydencki: DS 1651). ‘Ta obecność nazywa się «rzeczywistą» nie z racji wyłączności, jakby inne nie były «rzeczywiste», ale przede wszystkim dlatego, że jest substancjalna i przez nią uobecnia się cały Chrystus, Bóg i człowiek’ (Paweł VI, enc. Mysterium fidei)”.

Nie możemy powiedzieć tego samego o obecności Pana w Piśmie św. Wprawdzie Jezus Chrystus jest Słowem Boga, i podobnie mówimy o Piśmie św., że jest słowem Boga, to jednak nie ma tu tożsamości.

Słowa emerytowanego Ojca św., Benedykta XVI:

„(…) w Kościele otaczamy wielką czcią święte Pisma, chociaż wiara chrześcijańska nie jest ‘religią Księgi’: chrześcijaństwo jest ‘religią słowa Bożego’, nie ‘słowa spisanego i milczącego, ale Słowa Wcielonego i żywego’.”

Więcej tu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Jan Chrzciciel
Użytkownik


Dołączył: 09 Paź 2016
Posty: 8 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Oleśnica
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:21, 16 Paź 2016 Powrót do góry

Zaiste Na początku było Slowo
Zobacz profil autora
Marek50
Użytkownik


Dołączył: 16 Sty 2014
Posty: 61 Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:24, 30 Paź 2016 Powrót do góry

a Słowo Ciałem się stało.

Chciałbym dowiedzieć się więcej na temat omawianej obecności Boga w Słowie Bożym. Na razie rozumiem, że Słowo Boże to Pimo św. Czy i jaka jest różnica między tą Obecnością w Piśmie św., które czytam w domu, a słowami, które słyszę z ust kapłana, diakona (Ewangelia), a może zwykłego chłopczyka, który akurat pełni funkcję lektora (w Mszy Trudenckiej tego nie ma). Na swój chłopski rozum odbieram to tak, że to, co słyszę, albo i czytam, to słowa, które Pan Jezus mówi, albo Pan Bóg nam przekazuje przez pośrednictwo człowieka natchnionego (np. św. Pawła). Przekazuje nam na Mszy św. tu i teraz, a jest Bogiem, czyli jest poza czasem, tak więc jest obecny w tym sensie, ze wypowiada teraz te słowa. Słowa te są ponadczasowe ("słowa Moje nie przeminą"), a więc możemy mieć pewność, że to, co np. Pan Jezus mówił uczniom, mówi też nam i mamy tego słuchać i być posłuszni.

Inną sprawą jest rozumienie tych słów. Pewien uczony ksiądz (2 doktoraty) pokornie przyznał się, że ma takie pytania dotyczące Pisma św., na które nie zna odpowiedzi. Co więcej, żaden z innych uczonych księży, których pytał, łącznie z biskupami, nie był w stanie udzielić odpowiedzi. Nie wiem, co to za pytania.

Jeszcze inna sprawa, to rola i miejsce czytań we Mszy św. Wszechczasów. Byłem na niej niewiele razy (może około 20-30), ale od razu intuicyjnie odebrałem, że ich rola w stosunku do Ofiary jest służebna, tj. nie zmieniają naszego nastawienia na takie np., że teraz sobie usiądziemy i posłuchamy, że tak jak w szkole czegoś się dowiemy. Zachęcają te słowa wiernych do oddawaniu czci Bogu, który je wypowiada, zachęcają nie do jakiejś dyskusji czy spekulacji, ale do pełnego bojaźni posłuszeństwa Bogu. Sposób, w jaki są czytane przez kapłana zwróconego do ołtarza w czasie czytań łacińskiech, nie burzy ciągłości Ofiary, która jest od początku do końca Mszy sw. składana.
Ciekawe, że czasem widziałem, jak kapłan na czytanie po polsku i homilię zdejmuje ornat i chyba manipularz na znak, że na chwilę przerywa sprawowanie Ofiary.

Chcę tylko nadmienić, że te refleksje są wynikiem zasadniczo udziału i przeżywania Mszy św., a w niewielkiej mierze lektury, więc być może w czymś mylę się.

Chciałem tu z pewnym bólem przeciwstawić Novus Ordo, gdzie bardzo często słyszymy, że "przyszliśmy tutaj, by posilić się przy dwóch stołach - Słowa Bożego i Eucharystii", itp. A zatem kto jest tu w centrum? Czy nie gość na uczcie, czyli my? Na ten temat, również z widocznym bólem wypowiadał się Benedykt XVI, a obecnie kard. Sarah, którzy widzą, jak bardzo błądzimy i obrażamy Boga, usadawiając się w centrum nowego rytu, który niestety takie błędne podejście do Mszy sw. umożliwia, a nawet narzuca.

Miał być bardzo któtki komentarz, ale ten wewnętrzny ból nie pozwala mi milczeć w takich sprawach, jak Msza św.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)