Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Duch Święty szykuje niespodzianki - ks. Peter Hocken Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28247 Przeczytał: 207 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:38, 27 Sty 2015 Powrót do góry

Teresa napisał:
Papież do anglikanów zielonoświątkowych

O marzeniu, by katolicy, prawosławni i protestanci podążali razem tą samą drogą wiary, mówił papież w Watykanie do grupy anglikanów zielonoświątkowych.

Amatorski film z tego wydarzenia znalazł się na katolickim portalu informacyjnym cruxnow.com. Spotkanie zorganizowano, by uczcić pamięć biskupa tego Kościoła, a zarazem przyjaciela Ojca Świętego - Tony’ego Palmera, który zginął w sierpniu br. w wypadku motocyklowym. Wcześniej, w styczniu tego roku, nagrał on swoim telefonem komórkowym w Domu św. Marty wideoprzesłanie, w którym Franciszek apelował o jedność między różnymi Kościołami chrześcijańskimi.

(...)

http://www.traditia.fora.pl/papiez-franciszek-wybrany-13-marca-a-d-2013-r,84/papiez-do-anglikanow-zielonoswiatkowych,12302.html



Rozmowa z ks. Peterem Hockenem o tym, czego katolicy mogą uczyć się od innych chrześcijan. Mówi też o papieżu Franciszku, nie uprzedzam proszę poczytać.

Duch Święty szykuje niespodzianki

Image

Ks. dr Peter Hocken

Weronika Pomierna: Przemówienie do zielonoświątkowców, które nagrał w zeszłym roku na smartfona Franciszek, odbiło się szerokim echem. Widok tłumu pastorów, modlących się za papieża, określano jako bezcenny. Historia dzieje się na naszych oczach?

Ks. Peter Hocken: Odkąd papieżem został Franciszek, można rzeczywiście mówić o nowej erze w dziedzinie kontaktów między katolikami a chrześcijanami ewangelicznymi. Franciszek jest pierwszym papieżem, który jeszcze przed swoim wyborem utrzymywał bliskie, braterskie relacje z pastorami, zarówno ewangelicznymi, jak i pentekostalnymi [zielonoświątkowymi].



Modlił się razem z nimi?

Z niektórymi nawet regularnie. Kilka tygodni po tym, jak wybrano go na papieża, odwiedziło go pięciu pastorów pentekostalnych, którzy modlili się z nim w Buenos Aires od 2006 r. Jeden z nich powiedział, że ma dla niego pewne słowo. To był fragment z księgi Jeremiasza: „I wyciągnąwszy rękę, dotknął Pan moich ust i rzekł mi: Oto kładę moje słowa w twoje usta. Spójrz, daję ci dzisiaj władzę nad narodami i nad królestwami, byś wyrywał i obalał, byś niszczył i burzył, byś budował i sadził”. Wtedy drugi z pastorów powiedział, że on też otrzymał na modlitwie ten fragment. Gdy Franciszek usłyszał to, miał odpowiedzieć, że ten sam werset miała dla niego pewna osoba, która pracowała z nim w kurii w Buenos Aires. To było bardzo ciekawe, bo okazało się, że był to chrześcijanin z kościoła ewangelicznego. Pisze o tym Austen Ivereigh w książce „The Great Reformer”.



A co my, zwykli katolicy, możemy zrobić dla jedności?

Powinniśmy być ludźmi wiernymi Panu Bogu. Ludźmi, którzy kochają Pismo Święte. To przecież serce naszego dziedzictwa. Musimy być też otwarci na Ducha Świętego i pozbawieni lęku. Gdy człowiek boi się czegoś, łatwo skupia się na zagrożeniu. Nie możemy dać się zdominować temu, co nam zagraża. Trzeba ufać Panu Bogu i patrzeć z optymizmem i wiarą w przyszłość. Nie drżyjmy z przerażenia na myśl o tym, co może się nie udać. Jeśli szukamy Pana, prosimy, żeby Duch Święty prowadził nas, to musimy mieć odwagę iść za Nim. Trzeba być otwartym na niespodzianki, które szykuje Duch Święty.


Brzmi jak... słowa papieża.

Franciszek mówi też, żebyśmy nie bali się różnorodności, tego, że inni chrześcijanie modlą się nieco inaczej. Kiedyś powiedział, że różnorodność jest owocem Ducha Świętego. To, co nie pochodzi od Ducha Świętego, to podział, zazdrość, zalęknienie, arogancja, kłótnie i spory.


Dla wielu katolików modlitwa ekumeniczna to grząski grunt, na który lepiej nie wchodzić. Franciszek nie boi się.

Papież używa kryteriów duchowych. Pyta: czy ci ludzie są uczniami Chrystusa? Czy opierają swoje życie na Piśmie Świętym? Czy służą ubogim? Czy słuchają głosu Ducha Świętego? Czy możemy modlić się z nimi? Znane są przecież przypadki protestantów, w przypadku których byłoby to bardzo trudne. Są to na przykład ci, którzy podważają boskość Pana Jezusa. Jest w tym myśleniu papieża coś jezuickiego. Dla Ignacego Loyoli bardzo ważne było rozeznawanie duchów. Franciszek pyta: któremu Panu służysz? Bogu czy szatanowi? To jest dla niego najważniejsze. Gdy spotykamy zielonoświątkowych, widzimy, że bardzo różnią się od nas. Warto postawić sobie pytanie: jaki jest efekt działania w nich Ducha Świętego? Jak możemy współpracować z nimi i razem chwalić z nimi Boga?


A czego my, katolicy, możemy nauczyć się od chrześcijan ewangelicznych i pentekostalnych?

Miłości do Pisma i tego, żeby mieć umysły i serca ukształtowane przez Biblię. Tego możemy uczyć się od braci z kościołów ewangelicznych. Chrześcijanie pentekostalni są z kolei bardzo otwarci na prowadzenie Ducha Świętego. Mają świadomość obecności złych duchów. Może się tak zdarzyć, że w pewnym momencie człowiek zaczyna zwracać na nie zbyt dużą uwagę, ale często katolikom po prostu brakuje elementarnego wyczulenia na obecność złego ducha. Możemy uczyć się też wielu praktycznych rzeczy.


Na przykład?

Wiele z nowych wolnych kościołów charyzmatycznych jest bardzo kreatywnych i przywiązuje dużą wagę do szkolenia młodych liderów. Chociażby szwedzki Kościół Livets Ord (Słowo Życia) z Uppsali. Warto poznawać się, pytać: „dlaczego robicie to w taki sposób?” Możemy się wtedy wiele od siebie nauczyć. Kościół Katolicki ma świetnych liderów, Jana Pawła II, Franciszka. To wielkie błogosławieństwo. Młodzi ludzie chcą ich naśladować. Dostrzegają to nowe ruchy w Kościele, które szkolą młodych: Wspólnota Św. Idziego, ruch Focolare, neokatechumenat. Od 12 lat regularnie przyjeżdżam do Polski. W Lanckoronie, w ośrodku „En Christo” uczestniczyłem w spotkaniu dla młodych ludzi. Poznałem tam bardzo utalentowanego chłopaka z Niemiec, z kościoła pentekostalnego. Miał 17 lat i był... liderem uwielbienia. Ktoś zachęcił go, żeby prowadził (!) w swoim kościele uwielbienie. Trudno jest mi wyobrazić sobie taką sytuację w Kościele katolickim. Była też tam młoda dziewczyna z Izraela, żydówka, która przyjęła Jezusa jako Mesjasza. Miała 18 lat, śpiewała i prowadziła uwielbienie. Miała w tym dużą wprawę, bo robiła to od paru lat. To, co robili ci młodzi ludzie, było wyważone. Nie było w tym nic niemądrego czy szalonego. Było w tym za to dużo dojrzałości. Potrzeba nam takich świeckich liderów. Nie bójmy się powierzać młodym ludziom odpowiedzialnych zadań. Dzięki temu będą mogli się rozwijać.


(filmik - Franciszek do Braci Ewangelików - konferencja Kenneth Copeland)

(w cytacie też jest podany link do strony gdzie o tym jest)

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Pią 23:26, 30 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28247 Przeczytał: 207 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:22, 30 Sty 2015 Powrót do góry

Tylko to zacząć czytać:
Cytat:
"Odkąd papieżem został Franciszek ..."

- to już wystarczy i śmiało można powiedzieć, że nastapiło totalne rozluźnienie z chorym ekumenizmem. Wcześniej był Benedykt XVI i mówił konkretniej:

"Z podróży papieża Benedykta XVI do Beninu: w czasie konferencji zdziennikarzami na pokładzie samolotu,w drugim z pytań była mowa o ekspansji wspólnot zielonoświątkowych na Czarnym Lądzie.


"(...) Papież zauważył, że wspólnoty te proponują wiarę łatwą i uproszczoną, włączając do niej niekiedy elementy zaczerpnięte z innych religii. Mają też dynamiczną liturgię, w której każdy może aktywnie uczestniczyć i wyrażać swoje odczucia. To wszystko decyduje o powodzeniu tych wspólnot. Katolicy nie mogą jednak naśladować zielonoświątkowców. Powinni się natomiast zastanowić, co zrobić, aby ożywić wiarę katolicką – powiedział Benedykt XVI.(...)"

... i czy to będzie czarny ląd czy biały ląd to samo obowiązuje.

To fałszywe pseudokościoły, nie mające władzy świeceń ani sukcesji apostolskiej, pozbawione większości sakramentów lub nawet wszystkich mają być dla nas wzorcem na działanie Ducha Świętego? A to co ma znaczyć:
Cytat:
"Powinniśmy być (...) Ludźmi, którzy kochają Pismo Święte. To przecież serce naszego dziedzictwa."

A gdzie się podziała święta i nienaruszalna Tradycja Kościoła Powszechnego?
Cytat:
"Franciszek mówi też, żebyśmy nie bali się różnorodności, tego, że inni chrześcijanie modlą się nieco inaczej."

Przecież to odstępcy od wiary rzymskokatolickiej, heretycy, schizmatycy - oni inaczej wierzą, a nie tylko się modlą. Dalej czytamy;
Cytat:
"Wiele z nowych wolnych kościołów charyzmatycznych jest bardzo kreatywnych i przywiązuje dużą wagę do szkolenia młodych liderów."

Nowych Kościołów, Wolnych Kościołów. A ileż to tych Kościołów Chrystus założył? Tak. Stary Kościół był zniewolony, dlatego trzeba założyć nowe, żeby ten stary mógł się od nich uczyć. Confused

A dziś co obserwujemy? ... o ks. Hockenie też tu jest, można poczytać co promuje, za czym idzie, że też za żydami mesjanistycznymi. To wszystko są wspólnoty protestanckie, na katolicyzm się nie nawracają i są bardzo zróżnicowane. Próbują nawiązywać do wspólnot z pierwszych wieków chrześcijaństwa, jakich? - nie wiem, nikt tego nie sprawdzał.

Wiele można poczytać tu:

http://www.traditia.fora.pl/nowa-wiosna-kosciola-posoborowego,31/wroclaw-ostrow-tumski-w-strone-protestantyzmu-i-jerozolimy,12394.html


Czyli ... śmiało można powiedzieć, że ks. Peter Hocken promuje cały ściek herezji protestanckiej, łącznie z żydami mesjanistycznymi:

[link widoczny dla zalogowanych]

Jest w komitecie wykonawczym. Można tam na stronie tjcii wiele "nauk" przeczytać.



A ja zakończę słowami z Encykliki św. Piusa X:

„Urząd pasania owczarni Pańskiej zlecony Nam przez Boga, mieści w sobie przede wszystkim ten obowiązek, wskazany przez samego Chrystusa, abyśmy jak najczujniej strzegli przekazanego Kościołowi depozytu wiary, odrzucając niezbożne nowości słów oraz zarzuty rzekomej nauki”.

Św. Pius X, Encyklika „Pascendi dominici gregis”
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28247 Przeczytał: 207 tematów

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:06, 02 Lut 2015 Powrót do góry

Na fb też to zostało zauważone i są zamieszczone zdjęcia.

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Po części odpowiedzią na takie postepowania wielebnych jest ten artykuł, że protestantem będzie można zostać nie zmieniając nawet parafii!



I ty zostaniesz protestantem
(...)
http://www.traditia.fora.pl/zmiany-po-svii-nom-novus-ordo-missae,6/i-ty-zostaniesz-protestantem,12700.html
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)