Forum Tradycji Katolickiej Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Sekret Matki Bożej z La-Salette - fragment książki Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28720 Przeczytał: 263 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:16, 21 Cze 2010 Powrót do góry

Sekret Matki Bożej z La-Salette

[link widoczny dla zalogowanych]

FAKT OBJAWIENIA

Dnia 19 wrzeSnia 1846 r., około trzeciej po południu, Najświętsza Panna Maryja ukazała się w wąwozie Sezia (gmina La Salette, departament Isere), dwojgu dzieciom: Melanii Calvat (lat 14) i Maksyminowi Giraud (lat 10), które pasły w górach stado swoich gospodarzy.

Matka Najświetsza powierzyła:

- obojgu - orędzie do ogłoszenia bez zwłoki "całemu Jej ludowi",
- Maksyminowi - orędzie sekretne przeznaczone wyłącznie dla Papieża,
- Melanii - inne orędzie sekretne (które można było podać do powszechnej wiadomosci w roku 1858) i regułę nowego zakonu.

W tym więc objawieniu Najświętsza Dziewica powierzyła samej Melanii podwójną misję:
- oglosić orędzie sekretne po r. 1858,
- postarać się, by weszła w życie reguła zakonu Matki Bożej, którą jej przekazała.

Po dokładnym zbadaniu sprawy biskup Filibert de Brouillard, ordynariusz diecezji Grenoble, listem pasterskim z dnia 19 wrzesnia 1851 r., uznał nadprzyrodzony charakter objawienia. 1*

(1* "Biskup de Brouillard jest jedną z najpiękniejszych postaci i jednym z najszlachetniejszych wyjątków spośród wychowanego na konkordacie napoleońskim i zurzędniczałego episkopatu owych czasów" (Ks. Gouin, Soeur Marie de 10 Croix, Bergere de La Salette - S. Maria od Krzyża, Pasterka z La Salette, s.77). - W czasach Rewolucji był on jednym z najbardziej bohaterskich kapelanów ludzi skazanych na śmierć. Był również kierownikiem duchowym Św. Magdaleny Zofii Barat, założycielki zgromadzenia Sacre-Coeur.)


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 20:48, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28720 Przeczytał: 263 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:22, 21 Cze 2010 Powrót do góry

C.d.

TREŚĆ ORĘDZI

Orędzie publiczne.

Zapowiadało ono bliskie nieszczęścia, mające być karą za aktualne i określone grzechy, jak niezachowanie przykazania niedzielnego, jak bluźnienie Imieniu Bożemu, jak zaniechanie praktyk religijnych, a szczególnie grzechy pijaństwa.
Wśród zapowiedzianych nieszczęść były, między innymi, gnicie ziemniaków spowodowane przez robactwo, nieurodzaj zboża; orzechów i winogron, w następstwie głód i śmiertelna epidemia wśród dzieci do lat siedmiu. Te nieszczęścia spełniły się w latach, które nastąpiły po ukazaniu się Matki Najświętszej.

Orędzie sekretne powierzone Maksyminowi, a przeznaczone dla Papieża.

Orędzie to pozostało nie ujawnione do dzisiaj.

Orędzie sekretne powierzone Melanii.

To orędzie było solennym ostrzeżeniem przeznaczonym dla całego świata; zawierało nagany i zapowiedź kar, jednocześnie bogate było w krzepiące obietnice dla tych, którzy będą się starali o pokój z Bogiem.

Poruszone tematy: występki duchowieństwa, wspólnot zakonnych, hierarehii kościelnej; działalność rządów mająca na celu zniszczenie wiary; prześladowanie papieża i Kościoła; działanie złych duchów; kryzys wiary; kary doczesne tym wszystkim spowodowane; po straszliwych doświadczeniach nawrót do chrześcijńskiego porządku społecznego; nadejście Antychrysta po pewnym okresie pokoju; apel do apostołów czasów ostatecznych.

W liscie z r. 1872 Salvatore-Luigi Zola 2* przyszły biskup diecezji Lecce (Włochy), tak to orędzie przedstawia: (2*Salvatore-Luigi Zola (1812-1898), opat kanoników lateraneńskich w Neapolu, później biskup w Ugento i Leece, był kierownikiem duchowym Melanii (1868-1873) i jej doradcą; jego proces beatyfikacyjny jest w toku.)

" W naszej epoce żałosnego niedowiarstwa i wstrętnych nieprawości, Najświętsza Dziewica, godna czci rozdawczyni łask Bożych, Matka miłosierdzia, aby ocalić: nie tylko Francję, lecz i świat cały od straszliwych skutków gniewu Boga, dla poruszenia serc upartych i zatwardziałych, zstąpiła do La Salette i zalana łzami, przekazała bardzo ważne informacje, udzieliła przestróg, zagroziła ziemi surowymi karami, zapowiedziała katastrofalne wydarzenia czasów ostatecznych. 3*

(3* List z 6 stycznia 1872 do Maksymina Giraud, cyt. na str. 89 książki La Bergere de Notre-Dame de la Salette et le Serviteur de Dieu, Mgr Zola, eveque de Leece". )

To sekretne orędzie, które mogło być opublikowane dopiero w r. 1858, a które w całości zamieszczamy poniżej, ukazało się, między innymi, w następujących wydaniach:

- Lipiec roku 1851: Melania, która w czasie objawienia nie umiala ani pisać, ani czytać, na polecenie biskupa de Brouillard spisuje orędzie; tekst zostaje opieczętowany i wysłany do papieża Piusa IX.

- Lata 1860-1870: Melania przekazuje tekst orędzia różnym osobistościom kościelnym.

- Rok 1873: pierwsze ogłoszenie orędzia drukiem, w Neapolu, z "Imprimatur" kardynala Sforza, arcybiskupa tego miasta.

- Rok 1879: wydanie orędzia w Leece (Wlochy), z "Imprimatur" ordynariusza miejscowego, biskupa Salvatore-Luigi Zola; tytuł broszury: "Objawienie się Najświętszej Dziewicy na górze La Salette".

- Rok 1904: ponowne wydanie tego tekstu w Lyonie.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 20:49, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28720 Przeczytał: 263 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:41, 21 Cze 2010 Powrót do góry

C.d.

PRZYJĘCIE SEKRETNEGO ORĘDZAIA POWIERZONEGO MELANII

Przyjęcie we Francji.

To orędzie (zwane zazwyczaj Sekretem lub Sekretem z La Salette) od pierwszej chwili, gdy wieści o nim zaczęły się coraz szerzej rozchodzić, zostało bardzo źle przyjęte przez biskupa Ginoulhiac, następcę biskupa de Brouillard w diecezji Grenoble, i przez większość biskupów francuskich, którzy jego powstanie przypisali imaginacji wizjonerki.
Taka też: jest przeważająca opinia obecnych stróżów sanktuarium w La Salette i ogółu duchowieństwa francuskiego: przyjmuje się orędzie publiczne, odrzuca się Sekret, podobnie jak regułę zakonu powierzoną Melanii; i jedno, i drugie uważa się za zwykłe zmyślenia.
Z tej racji przez przeszło 130 lat (od r. 1860 do naszyeh czasów) Sekret był we Francji systematycznie ignorowany, pomimo starań Melanii, by go publicznie ogłosić, pomimo poparcia, jakim Melania cieszyła się u papieży Piusa IX i Leona XIII i u innych wybitnych osobistosci włoskich, jak biskup Leece, Salvatore-Luigi Zola i błogosławieni Jakub Cusmano 4*(4*- Wyniesiony na ołtarze 30 października 1893.) i Annibale di Francia. 5* (5*- Wyniesiony na ołtarze 7 października 1990 r. Odnośnie tych dwóch błogosławionych, patrz książka "Temoignages historiques sur Melanie Calvat, Bergere de la Salette", ss. 89-90 (wyd. de Guibert, 1993).

Przyjęcie we Włoszech.

Melania, prześladowana we Francji, część swego życia spędzila we Włoszech 6* (6*- Zamieszkiwała ona przez 17 lat w Castellamare di Stabia koło Neapolu (1867-1884). W dalszych latach również przebywała we Włoszech, nie licząc podróży do Francji w latach od 1892 do 1900, po czym powrociła do Włoch i tu, w Altamura, zmarła 14 grudma 1904 roku.) duchowieństwo zaś włoskie przyjęło Sekret o wiele lepiej niż duchowienstwo francuskie. Oto na przyklad świadectwo biskupa Salvatore-Luigi Zola:

"Ubolewam głęboko nad opozycją, jaką Francja teraz okazuje wobec tego niebieskiego orędzia z La Salette. Jesteśmy już w przededniu tych straszliwych kar, ktorymi nam zagrozila Matka Boża z powodu naszych występków, a tymczasem my sobie pozwalamy odrzucać przestrogi Matki tak czułej i miłosiernej, zamiast skorzystać z Jej pouczeń, co jedynie mogłoby umniejszyć z naszej strony ciężkość tych klęsk, którymi grozi nam gniew Boży. Ja widzę w tym działanie naszego starego nieprzyjaciela, w którego interesie leży wykorzystanie wszelkich środków, ut videntes non wideat et intelligentes non intelligant (aby widząc nie widzieli i rozumiejąc nie rozumieli )."
W r. 1860, w Marsylii, jeden z kierowników duchowych Melanii otrzymał rękopis "Sekretu". Przysłano mi go do moich rąk w r. 1869, gdy z polecenia biskupa Petagna, ordynariusza diecezji Castellamare di Stabia, byłem kierownikiem duchowym Melanii. 30 stycznia 1870 r., Melania przekazała do rąk ks. Feliciena Bliard ten sam dokument z własnoręcznie podpisanym oświadczeniem o jego autentyczności, lecz z drobnymi opuszczeniami pewnych punktów "Sekretu ", co do których sądziła, że jeszcze nie powinny być odsłonięte.
Zdania dotyczące księży i zakonnic prawie w całości zostały na swoim miejscu. Ks. F Bliard 24 lutego 1870 r., wyslał kopię z poświadczeniem jej wiernosci do ks. Semenenki, konsultora Indeksu w Rzymie i przełożonego Seminarium polskiego. On z kolei postąpił podobnie wobec szeregu dostojników Kościoła. W tym czasie "Sekret" pasterki z La Salette docierał już wszędzie w odpisach, zwłaszcza do wspólnot zakonnych i duchowieństwa (...).


Powiem jeszcze, że w ciągu wielu lat, gdy byłem opatem lateraneńskich kanoników regularnych w Santa Maria di Piedigrotte w Neapolu, jako przełożony tego zakonu miałem możność utrzymywać stosunki z wybitnymi prałatami i książętami Kościoła Rzymskiego. Byli oni dość dobrze poinformowani w sprawie Melanii i jej "Sekretu", prawie wszyscy otrzymali też ten dokument. No i wszyscy, z wyjątkiem jednego, wyrażali sąd jak najbardziej przychylny o tym boskim objawieniu i o autentycznosci "Sekretu". Ograniczę się tylko do wymienienia, wśród innych, biskupa Petagna, ordynariusza Castellamare di Stabia, arcybiskupa Mariano Ricciardi z Sorrento, Jego Eminencję kardynała Sisto-Riario Sforza, arcybiskupa Neapolu ... Ci święci i czcigodni pasterze tak o tych sprawach się wypowiadali, że utwierdzili mnie w glębokim i niewzruszonym przekonaniu o boskim pochodzeniu objawień zawartych w "Sekrecie" pasterki z La Salette. Wiem również z pewnego źródła, że nasz Ojciec święty Leon XIII również otrzymał ten dokument w jego calkowitym brzmieniu. (...)

Jest mimo to rzeczą pewną, że nie potrzeba odbierać co do litery ogólnikowych wyrzutów wobec duchowieństwa i wspolnot zakonnych, bo istnieje przecież język właściwy stylowi profetycznemu. Toteż wyrażenia "Sekretu", podobnie jak profetyczne zwroty używane przez naszych świętych, nie powinny budzić w nas wątpliwości i nieufności względem tych, ktorzy zawsze będą mieli prawo do naszego respektu, poszanowania i zaufania. (...)

Co do tekstu "Sekretu" ogłoszonego drukiem w Leece, zapewniam Was, że jest on identyczny z tym, który Melania przekazała mi w r. 1869; uzupełniła ona tylko w tym egzemplarzu pewne luki, drobne przemilczenia, które zresztą absolutnie niczego nie dodają i niczego nie ujmują z istoty tego dokumentu. Ja sam poleciłem go przeanalizować w mojej kurii biskupiej, zgodnie z zasadami Kościoła, i mój wikariusz generalny, nie znajdując żadnego powodu, który by nie zezwalał na publikację "Sekretu" osobie, która z zacnych pobudek chciała go opublikować na swój koszt, udzielił swego zezwolenia na
druk w tych słowach: "Nihil obstat, imprimatur" ("Nic nie stoi na przeszkodzie, można drukować "). Ta aprobata, jak to widać u zakończenia tej broszury, została udzielona 15 listopada 1879 r. Broszura została napisana rzeczywiście i w całości przez Melanię Calvat, pasterkę z La Salette, która wystąpiła tu pod pseudonimem "Mathieu" ("Mateusz "). Nie jest możliwe kwestionowanie autentycznosci tej broszury (...)
7*

(7* - Wyjątek z listu biskupa Salvatore-Luigi Zola do ks. Izydora Roubaud, proboszcza w Saint-Tropez, z dnia 24 maja 1880. )


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 20:49, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28720 Przeczytał: 263 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:46, 21 Cze 2010 Powrót do góry

C.d.

OSOBOWOŚĆ MELANII

Jak doszło do przemilczenia Sekretu we Francji? Oto zrobiono z Melanii osobę chwiejną, pełną urojeń, wręcz obłąkaną, a z jej Sekretu brednię w stylu profetycznym. Otóż jest to argumentacja, która nie wytrzymuje krytyki. Świątobliwość życia Melanii, wiemość, z jaką wypełniła swoją misję, jej inteligencja, precyzja myślenia, nieobecność w niej jakiegokolwiek iluminizmu ... są to fakty stwierdzone i niepodważalne.

Świadectwo biskupa Zola

Przytoczmy, raz jeszcze, świadectwo biskupa Salvatore-Luigi Zola, który był jej kierownikiem duchowym w latach 1868 do 1873 i pozostawał z nią w kontakcie aż do swej śmierci w r.1898:

"A teraz to, co dotyczy osoby Melanii. Ta pobożna dziewczyna, ta dusza cnotliwa i uprzywilejowana, którą języki zlośliwców starały się poniżyć, czyniąc z niej przedmiot swoich niegodziwych i prostackich oszczerstw, zrodzonych w ich pysznych sercach; (co do niej) ja mogę zaświadczyć przed Bogiem, że nie jest ona w żadnej mierze ani oszustką, ani obłąkaną, ani oddaną rojeniom, ani pyszną, ani interesowną.
Przeciwnie, miałem możność podziwiać cnoty jej duszy, podobnie jak poziom jej umysłu, przez cały ten okres czasu, gdy znajdowała się pod moim kierownictwem duchowym, to jest od r. 1868 do 1873. Później, z powodu mojej promocji z przełożonego kanoników regularnych na biskupstwo w Ugento, nie będąc w stanie od tego czasu zajmować się tym kierownictwem, postanowiłem jednak podtrzymać z nią stosunki korespondencyjne. Mogę zapewnić, że aż dotąd jej życie budujące jej cnoty, jej pisma wywołują w mym sercu głębokie uczucia szacunku i podziwu, które słusznie dla niej żywię.
Nasz Ojciec święty, Leon XIII, w r. 1879 raczył zaszczycić Melanię audiencją prywatną i zobowiązał ją również do spisania reguły nowego zakonu, zapowiedzianego i żądanego przez Matkę Boską w La Salette, pod nazwą: "Apostołowie czasów ostatecznych". Celem zredagowania tej reguły, dawna pasterka z La Salette przebywała przez pięć miesięcy w klasztorze wizytek w Rzymie. Przez ten czas dała się lepiej poznać i ocenić zwłaszcza wśród tych zacnych zakonnic, które wydały jak najchlubniejsze świadectwo o tej wybranej pasterce z La Salette.
Wiem wreszcie, z własnych informacji, że pan Nicolas, adwokat z Marsylii, bawiący w Rzymie w Wielki Piqtek 1880 roku, otrzymał od Jego Świątobliwości Leona XIII polecenie opracowania broszury, objaśniającej "Sekret" w pełnym brzmieniu, aby publiczność lepiej go zrozumiała." 8*
(8* - Wyżej cytowany list bpa S-L Zola.)

Źródła informacji o życiu Melanii

Powiedzmy od razu, iż życie Melanii jest dobrze znane, zarówno przed, jak i po objawieniu w r. 1846.

Przed objawieniem: dzięki trzem opowieściom o swym życiu do 19 września 1846 r., które sama napisała na polecenie przełożonych (w latach 1852, 1897 i 1900).

Po objawieniu: - dzięki jej licznym listom (ponad 800), które się zachowały;
- dzięki świadectwom osobistości kościelnych, które przez czas dłuższy pozostawały w kontakcie z nią (jak np. biskup Salvatore-Luigi Zola, jak biskup Petagna, jak błogosławieni Annibale di Francia i Jakub Cusmano);
- dzięki dziełu księdza Combe, w którego parafii Melania przebywała przez 5 lat: "Dernieres annees de Soeur Marie de la Croix, bergere de la Salette" (" Ostatnie lata Siostry Marii od Krzyta, pasterki z La Salette "), wyd. Tequi.

Życie Melanii przed objawieniem

Ks. Gouin (1885-1968), proboszcz Avoise (Sarthe), opublikował pod tytułem "Soeur Marie de la Croix, bergere de la Salette" znakomity życiorys Melanii, rezultat piętnastu lat studiów (wyd. Tequi).
W tej cennej książce zostało opisane przede wszystkim dzieciństwo Melanii. Widzimy tam, jak była przygotowywana do swego posłannictwa przez powtarzające się zjawienia Dzieciątka Jezus, którego ona nazywała swym Braciszkiem, przez pierwszą Komunię św., którą podał jej sam Jezus, przez obdarzenie jej stygmatami, które ona ukrywała przez całe swe życie, przez pierwsze objawienie Dziewicy Marii, która jej powiedziała: "Będę się tobą opiekowała, moja córko, jak Matka i Nauczycielka".

"Od wczesnego dzieciństwa wprowadzona w życie łaski, oświecona przez samą Prawdę, oczyszczona dzięki doświadczeniom późniejszych, tak twardych lat służby, przeniknięta całkowicie duchem Jezusa Chrystusa Ukrzyżowanego, poświęcona przez Niego i wraz z Nim na ofiarę, dostąpiła ona unii z Bogiem, zawarła mistyczne małżeństwo." 9*
(9* - Ks. Gouin, op.cit.s.15.)

Życie Melanii po objawieniu

Jak to ukazuje dzielł ks. Gouin, ta unia z Bogiem trwała nieprzerwanie aż do jej śmierci w Altamura w dniu 14 grudnia 1904 r.

Jako świadectwo o jej świętosci przytoczmy fragment z listu księdza Rigaux, proboszcza w Argoeuvres:

"Przez czterdzieści siedem lat, odkąd jestem księdzem, kierowałem wielu pięknymi duszami. Ośmielam się stwierdzić przed Bogiem, który wkrótce będzie mnie sądzil, że nigdy nie spotkałem duszy tak pokornej, łagodnej, czystej, posłusznej, dziewicy tak czystej, charakteru tak mocnego, ofiary tak pogodzonej z okrutnymi doświadczeniami, męczennicy w swym ciele naznaczonym stygmatami od najwcześniejszego wieku" 10*
(10* - List cyt. w ksiązce ks. Gouin, s.188. )

W kazaniu wygłoszonym w katedrze w Altamura w pierwszą rocznicę śmierci Melanii, błogosławiony Annibale di Francia opowiedział o wydarzeniu, które miało miejsce 14 grudnia 1904 r., a które ks. Gouin tak strescil:

"Dwóch mieszkańców Altamury, gotowych swe zeznanie potwierdzić przysięgą, usłyszało w pokoju pobożnej damy francuskiej, 14 grudnia 1904 r w czasie wieczornego "Anioł Pański ", niebiańskie głosy w powietrzu śpiewające "Tamtum ergo" i diwięki dzwonka, jak gdy się niesie św. Wiatyk. Można przyjąć, że Komunii św. udzielil jej sam Jezus Chrystus" 11*
(11* - Ks. Gouin, op. cit. s.169. )

Tak więc ziemskie życie Melanii wydaje się być zawarte między pierwszą Komunią św. której udzieliło jej Dzieciątko Jezus, a Wiatykiem, który jej podał nasz Pan.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 20:50, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28720 Przeczytał: 263 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:56, 21 Cze 2010 Powrót do góry

C.d.

DLACZEGO ZBOJKOTOWANO SEKRET?

Dlaczego uparcie dyskredytowano Sekret we Francji? Sprawę tlumaczą motywy, politycmy i religijny:

- motyw polityczny: Sekret zawierał bardzo twardy (potwierdzony przez historię) sąd o cesarzu Napoleonie III;
- motyw religijny: sam charakter orędzia odsłaniającego stan zepsucia w duchowieństwie i zakonach, "powszechne rozluźnienie w tym, co dotyczy służby Bożej" i zapowiadającego karę Bożą.


KARY ZA ODRZUCENIE SEKRETU

Wygląda na to, że Niebo zamanifestowało swe niezadowolenie na widok zlekceważenia orędzia Dziewicy Maryi i Jej polecenia: "No dobrze (eh bien), moje dzieci, zanieście to całemu mojemu ludowi ".
Może nas tylko mocno zadziwić los dziewięciu francuskich biskupów, którzy sprzeciwili się Sekretowi i ktorzy nagle pomarli, często w okolicznościach tragicznych:

biskup Fava z Grenoble,
biskup Guibert z Amiens,
kardynal Meignan, arcybiskup Tours,
arcybiskup Sevin z Lyonu,
kardynal Arnette, arcybiskup Paryza,
biskup Dechelette z Evreux,
biskup Bouange z Langres,
biskup d'Oultremont z Mans,
biskup Lobbedey z Moulins.

Także inne poruszające zgony, takie, jak biskupa Ginoulhiac i arcybiskupa Darboy: biskup Ginoulhiac - następca biskupa de Brouillard w diecezji Grenoble - który traktował Melanię jak obłąkaną, sam umarł w obląkaniu.

Arcybiskup Paryża Darboy nie uznał prawdziwości objawienia w La Salette; w r. 1866 odrzucil świadectwo w tej sprawie Maksymina Giraud. Ten mu odpowiedział:
"Ekscelencjo, może Ekscelencja wierzyć albo nie wierzyć w objawienie Najśw. Dziewicy w La Salette. Lecz gdybym Ekscelencji powiedzial, że umrze rozstrzelany, czy Ekscelencja by mi uwierzył?"
W pięć lat później, 24 maja 1871 r., arcybiskup Darboy został rozstrzelany przez komunistów, dawszy przedtem satysfakcję Najświętszej Pannie z La Salette.

Przytoczny ostatni fakt, dotyczy już nie biskupa, lecz diecezji. Biuletyn diecezji Reims z 7 października 1911 r. i 25 maja 1912 r. zamieścił oświadczenie, że Sekret rozgłoszony przez Melanię znalazł się na indeksie i że jest urągowiskiem ze zdrowego rozsądku. 19 wrzesnia 1914 r., o godzinie trzeciej po południu (w rocznicę objawienia w La Salette co do dnia i co do godziny) rozpoczęło się bombardowanie katedry w Reims przez artylerię niemiecką. 12*
(12* - Dane o tych karach zaczerpnięto ze studium Henri Bourgeois Pour mieux connaitre la Salette - (Aby lepiej poznac La Salette), zamieszczonego w numerze 98 i 99 czasopisma Credo (14, rue Isabey, BP 642,54010 Nancy)


NASTĘPSTWA ODRZUCENIA SEKRETU

"Interdykt" rzucony przez episkopat francuski na Sekret z La Salette był oczywisty od czasu, gdy wieść o nim zaczęła się szerzyć, to jest od roku 1860, i utrzymał się aż do naszych dni. Tak więc łaska, którą ofiaruje La Salette, została w znacznej mierze odrzucona przez religijnych przywódców kraju, przez tych, którzy jako pierwsi mieli z niej skorzystać.
Jakie były następstwa takiego odrzucenia?

Pozwólmy, niech sama Melania przemówi w swych listach pisanych do ks. Combe na niewiele miesięcy przed jej smiercią, w czasie pełnego prześladowania religii we Francji:

"Niestety! Biskupi, ci, którzy uznali, że to o nich mowa w "Sekrecie ", są teraz nieprzyjaciółmi tego miłosiernego "Sekretu ", całkiem podobnie jak arcykapłani, którzy skazali na śmierć Boskiego Zbawiciela! (...) A gdy Matka Boga i wszystkich chrześcijan - przez adopcję u stóp Krzyża - rozkazała powiadomić swój lud o całym swym Orędziu, na co czekamy, by okazać posłuszeństwo Matce-Dziewicy, widząc to, co widzimy, mianowicie, że codziennie spadają kary zapowiedziane w "Sekrecie". 13*
"Myślę, że w mojej biednej Francji sprawy idą w złym kierunku, na nieszczęście dla bezbożników, dla odstępców, a będzie ich wielu, gdy rozdział Kościoła od Państwa stanie się faktem dokonanym. Nie byłoby tego, gdyby posiew męczeństwa nie został zmarnowany i gdyby Francja wprowadzila w życie mądre przestrogi Matki Bozej z La Salette" 14*

Notatka bez daty, znaleziona w pokoju Melanii w Diou (wieś Allier), gdzie przebywała w latach 1900-1903, mówi jeszcze wyraźniej:

"Ja się nie pomyliłam, gdy uznałam to za ostatni dźwięk dzwonu zesłany z Nieba. Prawdziwe i bardzo prawdziwe te słowa proroka: Strażnicy Świątyni przeszli do obozu nieprzyjaciela ... Wzgardziło się nadprzyrodzonością Boską, wpadnie się w sieć nadprzyrodzoności diabelskiej. [i]Vae vobis, quia non fecit taliter omni nationi! ("Biada wam, gdyż nie uczynił podobnie żadnemu narodowi."). Biada wam, Francuzi, gdyż Bóg [/i] nie okazał takiej przychylności (n'a favorise) żadnemu narodowi, jak waszemu! W rzeczy samej, jakiż naród został nazwany królestwem Maryi, królestwem Serca Jezusowego, krajem wybranym przez Boga dla pełnienia Jego dzieł, "Gesta Dei per Francos" (" Dzieła Boga przez Francuzow").? Czy zawsze będzie się upierać przy zdaniu, że Najświętsza Panna objawiła się we Francji, aby się uskarżyć na duchowieństwo innych krajów, a nie na francuskie, pod pretekstem, że uchodzi ono za zwierciadło duchowieństwa? Czy nie jest raczej tak, że to zwierciadło nazbyt już zmatowiało i dlatego nasza dobrotliwa Matka przybyła we łzach użalić się nad występkami tego wzorcowego duchowieństwa.? Ale poszłabym w tym za daleko, więc dość! Oby nas Bóg oświecił! ..." 15*
15* - Tamże, s.154
"Wzgardziło się nadprzyrodzonością Boską, wpadnie się w sieć nadprzyrodzoności diabelskiej" ...

Dzisiaj, gdy Francja została zalana przez fałszywe mistyki i sekty i zdominowana przez masonerię, ta diagnoza wydaje się być jeszcze bardziej niepodważalna, niż wtedy, gdy ją wypowiedziano przed około stu laty.

Wolno więc żywić przekonanie, że bojkotowanie Sekretu z La Salette i odrzucenie zawartych w nim przestróg stanowi jedną z głównych przyczyn tych katastrofalnych niepowodzeń jakich doznaje Francja od 150 lat, tak na planie doczesnym (klęski wojenne, niewykorzystane zwycięstwo roku 1918, skolonizowanie kraju przez cudzoziemskie potęgi, spadek urodzeń, załamanie się rodziny ... ), jak i na planie duchowym (utrata wiary, zanikanie praktyk religijnych, protcstantyzacja, charyzmatyczny iluminizm ... ).

13* Pour servir a l'histoire reelle de la Salette (Odtwórzmy rzeczywiste dzieje La Salette), Documents III, s.177, list z 20 listopada 1903.
Ciąg dalszy tego listu: "Czego jeszcze mamy oczekiwać, skoro Kościół św. wypowiedział się przychylnie, jak tylko on ma prawo to czynić, gdy idzie o objawienia? Pius IX polecił biskupowi Grenoble wybudować piękną świątynię na górze La Salette, Leon XIII ukoronował statuę i nadał temu sanktuarium tytuł bazyliki. Czego nam potrzeba więcej, by uderzyć się w piersi, by przyznać, że wszyscy, my wszyscy zgrzeszyliśmy, że my wszyscy sprowokowaliśmy sprawiedliwość Bożą, że my wszyscy umaczaliśmy usta w zatrutym źródle naszych niecnych namiętności, których szaleństwo pogrąża nas w ciemnościach?".


14* Tamże, s.218, list z 14 listopada 1904 r.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 20:46, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28720 Przeczytał: 263 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:01, 21 Cze 2010 Powrót do góry

C.d.

LA SALETTE I FATIMA

Zestawienie tych dwóch objawień Najświętszej Dziewicy wykazuje liczne podobieństwa.

Cudowne przygotowanie dzieci

Wspomnieliśmy już częstym ukazywaniu się Dzieciątka Jezus Melanii; nazywała Go ona swoim Braciszkiem. Dzieciątko Jezus udzieliło jej pierwszej Komunii św.
Dzieci z Fatimy trzykrotnie (w latach 1915 i 1916) doznały łaski ukazania się Anioła Stróża Portugalii, który im udzielił pierwszej Komunii św.

Rzeczy ostateczne: wizja piekła i czyśćca

Melanę jej Anioł Stróż zaprowadził do czyśćca, miała więc pewne pojęcie o dotkliwych cierpieniach, jakich tam doznają dusze.
W czasie widzenia w dniu 13 lipca 1917 r. dzieciom z Fatimy ukazano piekło, szatanów i dusze potępionych.

Oba objawienia ocenzurowane

Według ojca Eduarda Dhanisa, krytyka rozróżniła dwie części orędzia z Fatimy: pierwszą zaakceptowała (Fatima I: to, co dzieci wyjawiły w r. 1917); drugą odrzuciła (Fatima II: sekrety, które miały być wyjawione później). 16*
(16* - Patrz: Br. Michała od Świętej Trójcy: Toute fa verite sur Fatima (Cała prawda o Fatimie), t.I, część pierwsza.)

Analogiezna cenzura dotknęła La Salette. Oficjalne stanowisko to akceptacja jednej części orędzia (La SaletteI: orędzie publiczne) i nieuznanie części zasadniczej (La Salette II: Sekret).

Oba orędzia zatajone

Sekret z La Salette i trzeci sekret z Fatimy miały być ujawnione - stosownie do polecenia Najśw. Dziewicy: pierwszy w r. 1858, drugi w r. 1960. Oba zostaly zatajone: pierwszy - przez zdyskredytowanie, drugi - przez niewyjawienie.

Oba orędzia o analogicznej treści

Sekret z La Salette odnosi się głównie do obniżenia się poziomu duchowieństwa, do kryzysu wiary, do kar, które nastąpią.

Co się tyczy trzeciego sekretu fatimskiego, mamy tu pewną wskazówkę w pierwszym jego zdaniu, wyjawionym przez siostrę Łucję ("W Portugalii zachowa się na zawsze dogmat wiary "), i w tym, co powiedzieli Cosme de Amiral, biskup Leirii-Fatimy, i kard. Ratzinger, który zna treść orędzia:

"Treść (trzeciego sekretu) dotyczy tylko naszej wiary...
Utracenie wiary przez cały kontynent jest czymś gorszym, niż unicestwienie jakiegoś narodu; a jest prawdą, że wiara w Europie wciąż i wciąż się umniejsza"
(biskup Cosme de Amiral).

"Trzeci sekret dotyczy "niebezpieczeństw, które zagrażają wierze i życiu chrześcijańskiemu" (kardynał Ratzinger).

Temat kryzysu wiary znajduje się więc i w jednym, i w drugim "Sekrecie"; temat odpowiedzialności pasterzy, obecny w "Sekrecie" z La Salette, znajduje się prawdopodobnie również w trzecim sekrecie z Fatimy. 17*
(17* - Op. cit., t.III, rozdz. 5 "Trzeci sekret", i broszura Action Familiale et Scolaire: Un eclair dans le ciel, Fatima (Błyskawica na niebie, Fatima).

Melania i siostra Łucja zmuszone do milczenia

Od roku 1851 aż do swej śmierci Melania była stale dyskredytowana i prześladowana przez francuskie władze kościelne: uważana za wariatkę przez swego biskupa, niemal siłą zmuszona do opuszczenia kraju i zamieszkania w klasztorze karmelitanek w Anglii; pozbawiona sakramentów w diecezji Autun, gdzie głosiła swą misję; była ofiarą krętackich manipulacji, mających przekonać ludzi, że rozgłaszany przez nią Sekret został umieszczony na indeksie: krótko mówiąc, zrobiono wszystko, aby jej zabronić pełnienia misji, po prostu nie dopuszczając jej do głosu. Cel ten we Francji w znacznej mierze osiągnięto, gdyż Sekretu albo się nie zna, albo uważa się go za urojenie nawiedzonej.

Siostra Łucja z Fatimy, jak się zdaje, również została zmuszona do milczenia w r. 1957 (data ostatniego jej dokumentu, kiedy to mogła się wypowiedzieć z pewną swobodą: chodzi o zapis jej spotkania z o. Fuentes w dniu 26 grudnia 1957 r.). Potem przypisano jej oświadczenie obiektywnie falszywe, (że poświęcenie Rosji, takie, jakiego żądała Najświętsza Dziewica, zostało dokonane w roku 1984), a ona nie miała już możności zaprotestować.

Obie wizjonerki odznaczyły się wiernością swemu posłannictwu

"No dobrze, moje dzieci, zanieście to całemu mojemu ludowi" (ostatnie słowa Dziewicy Maryi do Melanii i Maksymina).

"Jezus chce się posłużyć tobą, aby ludzie Mnie poznali i pokochali. On chce ustanowić w świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca" (słowa Najświętszej Dziewicy do Łucji wypowiedziane 13 czerwca 1917 r.).

Melania przez całe swe życie, siostra Łucja od r. 1917 aż do naszych czasów, dowiodły całkowitej wierności swemu posłannictwu, które im zostało powierzone. 18*
(18* - To samo spotkało Maksymina, który, podobnie jak Melania, był szkalowany za życia i po śrnierci. )

Dzieci przygotowane w sposób cudowny, orędzia Matki Bożej zlekceważone, zdyskredytowane lub po prostu nieznane, zapowiedź kryzysu wiary - oto, jak można mniemać, wspólny trzon tych dwóch orędzi (Sekretu z La Salette i trzeciego sekretu z Fatimy); obie wizjonerki mniej lub bardziej zmuszone do milczenia, lecz wspaniałe wierne swojej misji... Tak oto przedstawiają się podobieństwa między La Salette i Fatimą.

Gdy mowa o lekceważeniu lub ukrywaniu "sekretów". z La Salette i Fatimy, czy nie można tu zastosować wypowiedzi siostry Łucji z Fatimy w czasie spotkania z ojcem Fuentes 26 grudnia 1957 r.?

"Zawsze w planach Boskiej Opatrzności, gdy Bóg zamierza ukarać świat, wyczerpuje On najpierw wszystkie inne sposoby wyjścia. Teraz, gdy zobaczył, że świat nic sobie z tego nie robi, to wtedy, jakbyśmy powiedzieli w naszym niedoskonałym trybie mówienia, On nam proponuje, z pewną już obawą, ostatnią drogę ocalenia: swoją Najświętszą Matkę. Lecz jeśli my zlekceważymy i odepchniemy ten ostatni środek ocalenia, nie będzie już dla nas przebaczenia w Niebie, ponieważ dopuścimy się grzechu, który Ewangelia nazywa grzechem przeciw Duchowi Św., a który polega na tym, że się otwarcie z całą świadomością i wolą, odrzuca zbawienie, które nam jest ofiarowane. Przypomnijmy sobie, ze Jezus Chrystus jest najlepszym Synem i nie pozwoli, byśmy obrażali i lekce sobie ważyli Jego Najświętszą Matke. Mamy wyraźne świadectwa w wielowiekowej historii Kościoła, które w straszliwych przykładach pokazują nam, jak nasz Pan Jezus Chrystus zawsze brał w obronę honor swej Matki." 19*
(19* - Pełny tekst tej rozmowy znajduje się w wyżej cytowanej książce br. Michała od Świętej Trójcy, t.III, ss..336 do 338. Również w cytowanej przed chwilą broszurze A.F.S. )


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 20:47, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28720 Przeczytał: 263 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:05, 21 Cze 2010 Powrót do góry

C.d.

KOŃCOWE WNIOSKI

Przerażająca jest ta wypowiedź siostry Łucji przed chwilą przytoczona. Gdyż nie ma wątpliwości, że honor Dziewicy Maryi zostal znieważony i po La Salette, i po Fatimie:

- Po La Salette: przez odrzucenie Sekretu trwające do dziś dnia, odrzucenie, którego zapoczątkowanie należy przypisać gallikńskiemu episkopatowi i gallikańskiemu klerowi (Francji).
- Po Fatimie: przez niewyjawienie trzeciego sekretu (który w r. 1960 miał być podany do publicznej wiadomości) i przez niewykonanie polecenia odnośnie poświęcenia Rosji Sercom Jezusa i Maryi.

A kiedy się stwierdza, że fałszywe zjawienia wzbudzają we Francji o wiele silniejszy ruch pielgrzymkowy, aniżeli te w La Salette i Fatimie, można sobie zadać pytanie, czy nie ma w tym jakiejś formy zniewagi?
Czy przeto nie należy naprawić tych zniewag, w naszej sytuacji zwykłych wiernych, głębiej poznając przesłania z La Salette i Fatimy, o ich treści informując innych, wprowadzając je w praktykę życia w tym, co się do nas odnosi?

Sto pięćdziesiąta rocznica ukazania się Matki Bożej w La Salette to okazja, której nie wolno zmamować. La Salette przez jakiś czas będzie tematem aktualnym (choć nigdy nie powinno stracić na aktualności). Z konieczności rzeczy będzie się omawiać kwestię autentyczności Sekretu, rolę Melanii, jej osobowość, jej wierność posłannictwu powierzonemu jej przez Najświętszą Dziewicę ("No dobrze, moje dzieci. zanieście to całemu mojemu ludowi"). Jest nam ofiarowana wyjątkowa sposobność, by ustalić prawdę, by spopularyzować Sekret i ukazać jego doniosłość, by uprosić naszych pasterzy o wzięcie go pod uwagę. Czy potrafimy tę sposobność wykorzystać?

Strona 5-25.


Polecam całą książeczkę do poznania:
Wydawnictwo Te-Deum:
(...)
[link widoczny dla zalogowanych]

Sekret Matki Bożej z La-Salette

[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Drugie wydanie w wydawnictwie Antyk sekretu dotyczącego czasów ostatecznych. Pozycja oprócz tekstu objawienia omawia też okoliczności objawienia, przyjęcie sekretu powierzonego Melanii we Francji i we Włoszech, następstwa odrzucenia tego objawienia przez niektórych biskupów. Wydanie to uzupełnione jest o List biskupa Ito, uznający i zawierający objawienia w Akita w Japonii oraz tekst wszystkich objawień fatimskich.


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 20:55, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28720 Przeczytał: 263 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:01, 19 Wrz 2012 Powrót do góry

Skany z książki La Salette, wezwanie do nawrócenia - Luisa Dufaura.
(...)
http://www.traditia.fora.pl/objawienia-maryjne,36/la-salette-wezwanie-do-nawrocenia-luisa-dufaura,5178.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 20:47, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Teresa
Administrator


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 28720 Przeczytał: 263 tematy

Skąd: z tej łez doliny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:49, 03 Kwi 2013 Powrót do góry

Z objawieniami w La-Salette łączą się objawienia w Fatimie. Polecam dwie bardzo ważne pozycje, jedna Antonio Socci - "Czwarta tajemnica fatimska?":
(...)
http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki-i-multimedia,9/czwarta-tajemnica-fatimska-antonio-socci,7887.html


... a druga jakby dalszy jej ciąg. Ferrara Christopher A. - Fatima - tajemnica nadal skrywana. Śledztwo w sprawie zatajenia słów Najświętszej Maryi Panny zawartych w Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej.
(...)
http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki-i-multimedia,9/ferrara-christopher-a-fatima-tajemnica-nadal-skrywana,9458.html


Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Wto 20:57, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)